18 listopada 2011

Lakiery Joko- Hollywood Collection + Mineral Powder- ulubione pudry:)













Dzisiaj będzie o lakierach Joko oraz moich ulubionych pudrach tej firmy- Mineral Powder.

Lakiery z nowej kolekcji pewnie miałyście okazję oglądać już wcześniej- ja testowałam kolory:


(od lewej do prawej)

J153 Marilyn Monroe Pink 
J158 Coffee with Malena 
J155 Rosemary's Dream
J159 Red Scarlett



Każdy lakier bardzo ładnie kryje- dwie warstwy dają idealne krycie i nie musimy dokładać więcej:) Pędzelek jest dość wygodny i umożliwia pomalowanie całego paznokcia za jednym razem. Włoski są  sztywne i czasem zostawiają nierówne 'mazy' na bokach paznokcia.

Żaden kolor nie  tworzy smug i bardzo ładnie rozkłada sie na płytce.





 


Lakier tuż po pomalowaniu paznokci wygląda ślicznie, jednak na drugi dzień mocno sie przeciera- szczególnie na końcach pazurków można zauważyć przetarcia- to zdarza sie również w miejscach gdzie płytka jest wypukła.  Aby tego uniknąć musiałam użyć bazy i warstwy przeźroczystego lakieru na wierzch.


Lakiery kosztują 12 zł
Ocena: B-








  




Moimi ulubionymi kosmetykami Joko są mineralne pudry spiekane Mineral Powder.
Są tańszymi odpowiednikami MAC'owych pudrów mineral finish i świetnie nadają sie na rozświetlacze. 
Kolory które posiadam to jasny naturalny róż (J04) i bronzer (J06). Obu często używam i jestem z nich bardzo zadowolona- jakiś czas temu znalazły sie w ulubieńcach.

J04 to najjaśniejszy kolor. Dla opalonych dziewczyn może być rozświetlaczem-dla zupełnie bladych dziewczyn będzie pięknym rozświetlającym różem. Jeśli mamy jasną cerę i boimy sie rożu jak ognia a chciałybyśmy wypróbować czegoś rozświetlającego bardzo polecam ten puder. Żałuję że jest dla mnie za jasny na róż bo wyglądał by przepięknie.

Używam go jako rozświetlacza lub mieszam z różem. Puder daje piękne satynowe wykończenie.










J06 jest idealnym bronzerem. Jeśli oczywiście lubimy bronzery satynowe. Wydaje sie być dość mocny ale przy odrobinie uwagi możemy idealnie stopniować ilość kosmetyku na buzi. Kolor będzie odpowiedni dla dziewczyn z oliwkową cerą- nie jest zbyt pomarańczowy. Dla dziewczyn o jasnej karnacji może być za ciemny.



.
  




Pudry trzymają sie na buzi przez większość dnia pod warunkiem że nie zetzremy ich ręką czy szalikiem ;-)
Opakowanie jest ładne i dość wygodne choć literki ścierają sie szybko. Wad nie widzę- jeśli tylko któryś z nich okaże sie idealnym kolorem dla Was na pewno będziecie zadowolone. Joko zdecydowanie powinno wypuścić jeszcze jeden spiekany puder- tym razem jaśniejszy i miałybyśmy idealny rozświetlacz:))









Pudry kosztują około 26zł, w Krakowie można je kupić np. w drogerii na ul. Długiej (przy ul. Filipa)
Ocena A-
Jakie są Wasze doświadczenia z kosmetykami Joko? Próbowałyście może pudrów lub lakierów? Ja swego czasu miałam ogromną ochotę na cienie w kremie a potem drogeria w której były do kupienia została zamknięta i nie mogłam ich nigdzie znaleźć. 

Już wróciłam z Warszawy i odpowiedziałam na Wasze pytania pod postami:)

Całuski!



41 komentarzy:

  1. Mam ten J06 i stosuję jako bronzer. Bardzo go lubię, mimo że niezbyt przyjemnie pachnie.

    Mam jeden lakier Joko i jego trwałość nie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorki lakierów cudne :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam kilka tych lakierów i byłam w szoku bo ten brąz wytrzymał mi 5 dni (wytarł mi się lekko na końcach ale to normalka u mnie bo generalnie na 2 dzień lakiery złażą mi płatami)
    I pędzelki mają genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem Ci, że jeszcze nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy. Może gdyby np były w galerii krk to najprawdopodobniej z ciekawości kupiłabym już dawno parę rzeczy ;D I dzięki za odpowiedź dotyczącą podkładu straszne katusze przeżywam, żeby znaleźć w końcu odpowiedni :D Może tym razem sie uda ;]

    Pozdrawiam
    Remedy

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, a powiedz jaki masz cień na powiekach? Jest śliczny *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem zaskoczona, że tak mało trwałe są te lakiery! Można znaleźć tańsze o połowę, a znacznie trwalsze!

    A pudry prezentują się bardzo ciekawie, chętnie przyjrzę im się w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej takie piękne kolorki, a tak odpryskują? :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Dołączam się do prośby cień cudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym z wielką chęcią przetestowała, ale w Szczecinie nawet nie wiem gdzie można je dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie korzystałam z produktów tej firmy, ale chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przyznam, że już danwo nie miałam nic tej marki......ale coraz wiecej dziewczyn zachwala i mam ochote cos spróbowac:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie kupiłam nic z tej firmy bo nie mogę jej spotkać;/ Podobają mi się te pudry i wypiekane cienie :)) jednak chyba w moim mieście ich nie ma albo źle szukam ;)

    Właśnie mam zamiar oglądać Twój filmik jak zrobić makijaż Kim Kardashiam, jutro mam małą impreze i mam nadzieje że uda mi się go wykonać:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tę firmę pamiętam z czasów swojego dzieciństwa ;) tak samo jak np. też stoiska z Bell ;)
    Ostatnio nic z Joko nie miałam, ale te pudry wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam parę kosmetyków z Joko, w tym lakier do paznokci, cienie do powiek i puder mineralny(inny niż prezentowany przez Ciebie). Ze wszystkich oprócz pudru jestem zadowolona. Puder nie jest zły jakościowo, ale niestety wraz z upływem czasu okazał się dla mnie zbyt ciemny. Teraz jestem totalnym bladziochem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na lakier Hollywood raczej się nie skuszę, bo wygląda gorzej od moich minilakierów z Miss Selene, które kupuję za 2,90 zł.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu myślę że to zależy też od pazurków- ja mam giętkie i cieńkie i wiele lakierów mi sie ściera:))

    Remedy trzymam kciuki!!!

    Ewo to jest cień z H&M- jakieś dwa lata temu była taka mini kolekcja wypiekanych cieni a tam właśnie taki róż z drobinkami:))

    Ewo trzymam kciuki za makijaż:D ja właśnie przed chwilą sie pomalowałam i niedługo wychodzę:)) a makijaż kim na imprezy jest super!

    MoodHomme stoisko bell sama odwiedzam bardzo często- ta firma sie niesamowicie poprawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Karminowe usta uwielbiam te lakiery!!! Przeźroczysty to chyba najlepszy jaki znam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale ślicznie te puderki wyglądają :)
    co do lakierów, ciężko mi zdecydować, ale chyba róż podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. a mnie szczerze mówiąc strasznie dziwią opinie, że te lakiery szybko się ścierają i generalnie są kiepskie, bo na moich paznokciach trzymają się tydzień i jestem nimi zachwycona. ale widać dużo zależy od panokci i w tym wypadku lakier, nawet takiemu samemu lakierowi nie równy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ah ten makijaż jest taki piękny nie mogę sie na patrzec :D no i nauczyć ;p To życzę Ci udanego wieczoru :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Brunetko zapraszam Cię serdecznie do wzięcia udziału w TAGu stworzonym przeze mnie, pt.: Kosmetyczne must have!
    http://lajfstyle.blogspot.com/2011/11/tag-kosmetyczne-must-have-wezmiecie.html

    Będzie mi miło, jeśli przyłaczysz się do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. faktycznie, efekt pomalowania paznokci na drugi dzień mizerny. :-(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ania: To niesamowite, że odpisujesz na wszystkie komentarze!
    Dziękuję, że odpowiedziałaś na mój, ale chyba nie zrozumiałam. Chciałabym, aby moje włosy kręciły się bardziej. No i nie wiem, który z tych olejków Kerastease bardziej się nada ;p (a może ta woda morska z Jons Masters Organics?)

    Myślałam też o John Frieda wersji brunette. Masz może jakieś zdanie o tej serii? Słyszałam, że seria Awakenning jest fajna...

    Trochę się boję tych indyjskich olejków, które mi poleciłaś. Zastanawiałam się już kiedyś nad ich kupnem, bo słyszałam pochlebne opinie, ale mąż mnie zniechęcił ;p. Powiedział, że nie znosi tego jak hinduskom pachną włosy i uważa, że one mają wiecznie przetłuszczone włosy. Ech.

    Szczerze powiedziawszy to chyba sama nie wiem, czego szukam :(.

    PS. Ten tag powyżej wygląda ineresująco. Chciałabym zobaczyć, co byś wybrała! :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu haha ja zrozumiałam że chciałabyś aby kręciły sie mniej:D woda morska bardzo skręca włosy i pod tym względem jest super- bardzo fajna jest też pianka nutrivite z kerastase:) używałam odżywkę z serii brunette i była całkiem ok aczkolwiek szału nie było:) http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12275

    No i powiem Ci że rozumiem Twoje obawy- zapach szczególnie amli jest bardzo intensywny i szczególny. sama nie chciałabym aby mój facet obwieszczał że cierpi z powodu moich śmierdliwych włosów hehe:) za to zapachem oleo relax był by zachwycony- mało kto potrafi sie mu oprzeć:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ania: Bardzo Ci dziekuję :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj Brunetko!!!

    Do tej pory nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy bo nie wiem gdzie je mogę kupić!! A szkoda :( bo bardzo podoba mi się ten brązowy lakier,pudry też wyglądają zachęcająco!! :)
    Nie wiesz czy (i gdzie) można kupić kosmetyki z tej firmy w naszej mieścinie?? ;)

    Buziaki, Aga

    OdpowiedzUsuń
  27. Brunetko, używałaś kiedyś kosmetyków Mary Kay? Słyszałam wiele dobrego o tej firmie i zastanawiam się, czy są warte przetestowania?

    OdpowiedzUsuń
  28. Podobają mi się kolory lakierów;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne te kolory lakierów, szkoda że takie nietrwałe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kurczę, szkoda że troszeczkę takie nietrwałe chyba te JOKOszczaki :(
    Kolory mają rzeczywiście fantastyczne!

    Przepraszam, że tak późno Ci odpowiedziałam [tam pod tematem z termoforkiem^^] ale ostatnio namnożyło mi się takich różnych... i ktoś czas mi ukradł, czy jak ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Obserwuję i zapraszam do mnie :)
    kawaii-doll-kawaii-doll.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj, Brunetko! :)
    Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga i jak kosmetyki zawsze były czymś, co tylko trącałam nogą to teraz bardzo lubię kosmetyczne zakupy. Wielką fanką malowania nie jestem, ale strasznie mnie zainspirowałaś używaniem naturalnych kosmetyków!

    W związku z tym mam pewne pytanie. Widząc u Ciebie na blogu mydło Aleppo postanowiłam jak najszybciej po nie pobiec. Ogólnie mam skórę bardzo suchą z tendencją do jakiś niespodzianek (na buzi strefa T lubi się błyszczeć, ale nie jakoś strasznie). Swoje mydełko kupiłam z zawartością 35% procent olejku.
    Przez pierwszy tydzień było suuuper! Wszystkie krosteczki, zaskórniki poznikały! Na dodatek w miejscach gdzie mam problem (atopowe zapalenie skóry) mycie się mydełkiem przynosiło całkiem zachwycający efekt.
    Jednak od kilku dni mycie buzi tym mydłem POTWORNIE wysusza moją skórę. To dziwne bo na reszcie ciała nie a na twarzy tak!
    Nie wiem co z tym zrobić... czy tak powinno być? Przyznam się szczerze, że nie stosuje żadnego kremu do twarzy bo na większość nie reaguje dobrze. Co sądzisz o stosowaniu 100% masła shea na buzię? Widziałam, że w sklepie na Limanowskiego w Krakowie mają 70g po 12zł, wydaje mi się to trochę za tanio... co sądzisz?

    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten puder Joko J04 dobry jest na wykonczenie makijazu? Tzn czy nadawalby sie do cery suchej jako stonowanie, UJEDNOLICENIE kolorytu skory (podklad juz nalozony)? Nie swieci sie za bardzo? Mysle o calej twarzy nie tylko policzkach.. Nie wiem czy jest sens go szukac dlatego prosze o odpowiedz :) Ps jestes piekna ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Celebrations of the Seasons możliwe że tak sie stało- czasem kiedy coś przynosi super rezultaty stosujemy to że tak powiem 'zbyt ochoczo':) Ja kiedyś tak miałam i też mnie przesuszyło- teraz stosuje raz dziennie i nie więcej. Mógł sie też do tego przyczynić okres grzewczy.. Ja zrobiłabym tak: rano tylko tonik, wieczorem na zmianę ocm (może być sam olej z pestek winogron) i mydło. Myślę że masło shea może pomóc- pewnie przyda ci sie też na zimę;) Loccitane ma 'pewne' masło ale jest trochę droższe.Jest w Galerii Karkowskiej:) Pomyśl jeszcze co mogło wpłynąć na taki stan skóry- może nałożyło sie parę czynników?:) Pozdrawiam gorąco:**

    OdpowiedzUsuń
  35. Anonimku te spiekane będą zbyt sie świecić- ale oprócz nich są też zwykłe maty. polecam też pudry bell i vipery:)Szczególnie bell są całkiem fajne i mają sensowne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziekuje za odp :) Świetne sa te pudry ale narazie kupie matowy- jak doradzasz z bell; rozgladne sie. A jakis konkretny (mam bardzo jasna karnacje i chce ladnego wykonczenia)?

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie wiem co robiłaś, że lakier jest w takim stanie, czyściłaś garnki metalowym drapakiem :). Aż mnie zamurowało, bo ja kocham te lakiery za to właśnie, że nie muszę często malować paznokci, bo świetnie się nosi do tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimku no właśnie nic:)) Ale myślę że to może być też kwestia paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też używam tych lakierów i nigdy tak nie wyglądają na drugi dzień :D Może po tygodniu, ale to i tak nie to co u Ciebie :D Nie wiem jak to możliwe!
    Aga

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.