31 grudnia 2011

Wesołego Nowego Roku:)





Dziś szybciutko- jedną ręką robię sałatkę,  drugą pakuje soczki do lodówki a trzecią próbuje założyć silikonowy stanik haha:)

Zaraz wychodzę bo moje sylwestrowe plany w końcu sie doprecyzowały:)
Mam nadzieję że Wy już dobrze sie bawicie, chciałam życzyć Wam świetnej zabawy w Sylwestra, i szczęśliwego Nowego Roku:**


Zanim zaczął sie mój wyścig z czasem, miałam go więcej i udało mi się pomalować Madzie, którą może znacie już z tej metamorfozy KLIK

Madzia przyniosła sztuczne rzęsy i zaczęłyśmy sie nieśpiesznie malować... Tym sposobem zeszły nam dwie godzinki:D






Madzia wybiera sie na przebieranego sylwestra i będzie dziewczyną gangstera- tutaj jeszcze w t-shircie z Gwiezdnych Wojen i moim futerku:D


To jej pierwszy raz w czerwonych ustach:) 





A to mój zestaw z ostatniej chwili:) 




Zaraz zabieram sie za doklejanie stanika- czuje że będzie dużo śmiechu:D Trzymajcie kciuki! 





Z makijażem nie szalałam-  pal licho ciężki makijaż i brokaty. Wybrałam to w czym czuje sie najlepiej bo w sumie zawsze na imprezę wybieram makijaż w jakim wyglądam najbardziej naturalnie i w miarę ładnie;)Nie ma co kombinować bez potrzeby:)







Zmykam Kochane, bo zwyczajem partnerów, mój partner zaczyna częściej pytać czy już wychodzimy:)


Bawcie sie wspaniale:**

Całuski,

Ala



39 komentarzy:

  1. Ten stanik to jest przegięcie :P Mam identyczny i cały czas miałam wrażenie, że mi się odkleja i na moje nieszczęście wypadnie mi na podłogę :P
    Skończyło się na wizycie w toalecie i odklejaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny makijaż koleżanki. Też nigdy nie odważyłam się na czerwone usta, ale patrząc na zdjęcia nabrałam ochoty :) Powiedz mi co to jest błyszczyk? Szminka? I numer proszę bo muszę to mieć :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do stanika - uważaj, uważaj :D bo mnie taki stanik zjechał na podłogę na jednej z imprez XDDDD
    Miłej zabawy :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądasz, udanej zabawy życzę,
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie, droga Alinko, taki stanik trzymał się całkiem dobrze, tylko trzeba go było solidnie przykleić ogrzewając dłońmi; grunt że biust nie plątał się golutki...

    OdpowiedzUsuń
  6. hahahahahhahahahahhahahahhahaha! ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Baw sie swietnie Kochana:)
    Zycze aby ten rok byl lepszy niz poprzedni, duzo sukcesow niezapomnianych chwil i oczywiscie zdrowka bo to najwazniejsze no i szczescia bo slyszalam ze na Titanicku wszyscy byli zdrowi ale zabraklo im szczescia hehe :):***

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha ja też w staniku tym byłam haha było dużo zabawy z odklejaniem i naklejaniem tego:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fotka ze stanikiem mnie zabiła hihi Szczęśliwego nowego roku !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ahahahaha! Są cycki, jest impreza. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha... ten stanik wygląda groźnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. te staniki są straszne ! z moim rozmiarem piersi to już chyba lepiej się czuję bez stanika niż w tym pskudztwie !:D


    Jesteś mistrzem w mejkapie !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od kiedy pamiętam nazywam taki stanik kotletami, tylko nie mam pojęcia skąd się u mnie wzięło takie skojarzenie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. masz piekna sukienke! a ten stanik to tez mam gdziesz w szufladzie :) nigdy nie czuje sie wystarczajaco komfortowo by mu w pelni zaufac, hehe :p A Twoj trzymal sie przez cala noc? bo jestem ciekawa :p

    Co do makijazu, poszlam ta sama droga, malo kombinowania wiecej zadowolenia i dobrego samopoczucia :) tym bardziej, ze mielismy tylko kameralna imprezke w zaciszu domowym :)
    A Magda wygladala super! Tak patrzac na jej zdjecie bez makijazu, co za zmiana! :) Ale nie oszukujmy sie, wszystkie w odpowiednim makijazu mozemy wygladac jak gwiazdy filmowe :)

    pozdrawiam cieplutko i zycze Szczesliwego Nowego Roku!
    artlook4u.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny mejkap! Oba! Koleżanki idealnie wspasowany w klimat!

    OdpowiedzUsuń
  16. I jak zabawa sylwestrowa ?:)
    Metamorfoza całkiem fajna :)
    Heh :D stanik był problematyczny ?:D Przeciez zakladanie go nie jest trudne:)

    Życze duzo szczęścia w Nowym Roku oraz jeszcze wiekszego sukcesu bloga ;)

    Buziak!:*

    OdpowiedzUsuń
  17. bałabym się założyć ten stanik! :D makijaż jak zwykle genialny i strój sylwestrowy również :)
    pozdrawiam i zapraszam
    MadameBijou

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczęśliwego Nowego Roku życzę! Dużo pomyślności i radości! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Brunetko, mam do Ciebie takie pytanie.
    Czy jakbym wysłała Ci na e-mail moje zdjęcie, a właściwie zdjęcie samej twarzy, to powiedziałabyś mi, jaki kształt ma moja buzia według Ciebie?
    Naprawdę ciężko mi samej określić.

    Od kilku lat noszę tę samą fryzurę, jednak chciałabym coś zmienić, dlatego okreslenie ksztaltu twarzy będzie kluczowe.



    Monika.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękną masz tą sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. makijaz jak najbardziej idealny, nie ma co przesadzac przy takiej kreacji;)

    OdpowiedzUsuń
  22. slicznie wyglądacie. Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok.

    OdpowiedzUsuń
  23. ten stanik by u mnie nie przeszedł;) a faktycznie musiałaś go ubrać, nie dałoby się po prostu bez, ten jeden raz? Sukienka nie wygląda na prześwitującą...

    OdpowiedzUsuń
  24. Makijaże są super :D
    kochana mam ten stanik, ale mam za mały biust do niego i niekomfortowo się czuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. klientka pięknie wygląda w czerwonych ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  26. mi te gumowe cycki się nie trzymały za dobrze...I cały czas mialam wrażenie jakby miały odpaść:-) Mam nadzieję że Tobie nie odpadły

    OdpowiedzUsuń
  27. Wy chociaż możecie te gumowe cycki zdjąć. A ja takich ani kupić bo nie ma takich rozmiarów ani bez stanika chodzić bo biust mi opada. Więc sukienki bez pleców odpadają :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten stanik mnie przeraża:) Chyba nigdy bym się na coś takiego nie zdecydowała bo bałabym się, że przy jakimkolwiek ruchu mi to spadnie, przesunie się itd. Nie bawiłabym się tylko drżała czy nagle się nie skompromituje jak mi to spadnie na środku parkietu:)

    OdpowiedzUsuń
  29. makijaże super!! :)

    haha, skądś znam ten "stanik" ;) miałam taki na jakimś weselu..... i pamiętam, że świetnie się trzymał - w każdym razie niespodzianek żadnych nie bylo ;) tylko chyba z poł godziny go przyklejałam bo nie umiałam go dobrze nałożyć xD

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale żeś zrobiła wampa z tej koleżanki! Wooow!

    tatiana

    OdpowiedzUsuń
  31. Droga Brunetko, czy można składać do Ciebie aplikacje na 'głowę' do wykonania makijażu? =)

    OdpowiedzUsuń
  32. hej:) O matko. Też mam taki stanik. :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.