niedziela, 25 marca 2012

Pachnieć jak aniołki czyli mgiełki z Victoria's Secret ;)



 







Leniwa niedziela upłynie nam pod znakiem zapachów:) Czas na podsumowanie wrażeń po zakupie mgiełek VS! 

Z natury jestem raczej niecierpliwa i nie za bardzo lubię  wsmarowywać w siebie balsamy, nie wspominając o czekaniu aż wyschną. Zależy mi jednak na tym aby ładny zapach utrzymywał sie na moim ciele- pachnące mgiełki wydały mi sie świetnym rozwiązaniem dla kogoś kto nie chce czekać aż pachnący balsam wchłonie się w skórę i nie zawsze chce decydować sie na użycie perfum. 

Po perfumy sięgam najczęsciej kiedy faktycznie mam na to ochotę- zacząć dzień wolę od czegoś delikatniejszego- ostatnio właśnie od mgiełki:)



Zapach jest inny niż zapach perfum- bardziej delikatny i transparentny, przez co wydaje sie być bardziej naturalny- nawet jeśli jest ekstremalnie słodki:)

Posiadam dwie mgiełki- Love Spell i Secret Charm. Okazały sie dla mnie wybawieniem i używam ich codziennie:>







Love Spell była moją pierwszą mgiełką. Jest niesamowicie słodka i w pierwszym odczuciu przypominała mi perfumy Escady których kiedyś używała moja ciocia:) Ta mgiełka pachnie brzoskwinią i kwiatem wiśni, w zapachu wybija sie owocowa nutka. Słodycz zapachu zaskoczyła mnie na początku- na mojej skórze zapach robi sie jednak bardziej gorzki i po chwili kwiat wiśni bardziej sie wybija.

Jeśli nie lubicie słodkich owocowych zapachów to zdecydowanie nie mgiełka dla Was. 
Wiem że będzie idealna na lato- już nie mogę sie doczekać kiedy zabiorę ją ze sobą na wakacje.

Nadaje sie też na wieczór, chyba bardziej niż Secret Charm który kojarzy mi sie bardziej domowo i 'pościelowo':D












Secret Charm jest inny choć też słodki. Tutaj przeważa jaśmin, zapach jest bardziej świezy i dziewczęcy.

Pierwsze psiknięcie wydaje sie być lekko alkoholowe ale takie odczucie szybko znika. Dla mnie to trochę zapach czystości i niewinności haha- zdecydowanie lepszy na dzień i bardziej naturalny niż Love Spell. 

Obecnie to chyba mój faworyt, właśnie dlatego że zapach jest bardzo uniwersalny i lekki. Czuje też jabłko i zdecydowanie uważam taka kombinację za udaną- noszę go prawie codziennie i juz na dobre zajął miejsce w moim porannym,'przedwyjściwoym' rytuale.



Mgiełki kosztują około 30-40zł na allegro. Zapachów jest mnóstwo i czasem trudno sie zdecydować:D




 





Czy mgiełki są trwałe? Na mojej skórze czuje je przez pół dnia- nie jest to jednak zapach męczący ani permanentnie obecny- kiedy powącham skórę czuje że ciągle tam jest. Jak dla mnie to czas zadowalający- nie ma mowy o trwałości perfum, choć spotykałam się z opiniami że mgiełki i tak wygrywają z balsamami i wodami VS pod względem trwałości.

Zapach przenosi sie na ubrania, ale również bardzo delikatnie.



Używam ich rano i wieczorem. Czasem wcieram mój balsam Joanny (wanilia) i muszę przyznać że jego zapach pięknie komponuje sie z każdą mgiełką!

Mgiełki nie natłuszczają ani nie nawilżają. Zawierają wyciąg a aloesu ale ja nie czuje jego działania. Nie ma co liczyć na nawilżający efekt- tutaj chodzi zdecydowanie o zapach.


Nie jest to kosmetyk pielęgnacyjny i cudów nie powinnyśmy sie spodziewać... Na lato sa też fajne wersje z rozświetlającymi drobinkami:) Okazały sie być niesamowicie wydajne a to ogromny plus.





 





Czy warto? Jeśli podejrzewacie że mgiełka może Wam sie przyda albo w jakimś stopniu zastąpi perfumy to tak. Jeśli Jednak cenicie perfumy wysokiej jakości mgiełki Was rozczarują bo to zwykłe 'pachnidełka'.  


Ja jestem z nich bardzo zadowolona- właśnie czegoś takiego potrzebowałam. Dla mnie to szybkie i wygodne rozwiązanie a zapach bardzo mi sie podoba- mogę popsikać całe ciało, czego nie mogłam zrobić w przypadku perfum i uzyskać delikatny efekt.


Jeśli miałabym opisać je jednym słowem to było by to słowo 'dziewczęce':) A ja uwielbiam tego typu kosmetyki i mgiełki zostaną ze mną na dłużej. Coś czuje że wylądują w ulubieńcach marca:D




A może Wy polecicie mi jakieś mgiełki innych firm? Jesli macie VS piszcie koniecznie- jakie zapachy należą do Waszych ulubionych?

Buziaki,

Alina


47 komentarzy:

  1. nie znam mgiełek z VS, ale mam jedną z lancome, idealne są na lato, to prawda. I w miarę trwałe. Jednak ciężko wybrać zapach na allegro... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mialam Love Spell :) Zuzylam dwie butle i na razie mi wystarczy ,teraz wole zwykle perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam ale niestety na mnie były nietrwałe i jakoś nie mogłam trafic w zapach :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kocham te mgiełki używam ich od lat bo mam takie szczęście, że mam rodzinę w Usa :) Bardzo polecam zapach "Lost in fantasy" jeden z moich ulubionych :) A testowałaś może ich masła? Według mnie są lepsze od TBS a jeżeli zmieszamy masło i mgiełkę o tym samym zapachu to cały boży dzień zapach się utrzymuję jak drogie perfumy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mialam Love Spell,zuzylam 2 butelki i teraz wole zwykle perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super te mgiełki kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko nic ci nie doradzę,bo uczę się od ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam balsam do ciała Love Spell i mimo że jestem fanką słodkich zapachów czasami muszę zrobić sobie od niego przerwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszą ślicznie pachnieć! :)
    Aaaa, i pisze się "świeży" :P

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam te mgiełki latem gdy jest upał ajj ;) już mam w głowie lato :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam wszystkie zapachy mgiełek i Balsamów VS bo jestem ich miłośniczką:) Ja osobiącie uwielbiam "Love Spell" i "Secret Seduction":)

    OdpowiedzUsuń
  13. Skusiłaś mnie;) Chyba się na nie zdecyduję:) a już na pewno na zapach Secret Charm. Pewnie gdyby nie Twój post nie usłyszałabym o tych mgiełkach;) Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie jakbys napisała u którego sprzedawcy kupowałaś na Allegro. Nie chciałabym trafić na podróbkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno kupowałam od tego sprzedawcy: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=15027218

      Usuń
  15. Za chwilę Victoria's Secret wyląduje w warszawskich Złotych Tarasach. Ja miałam z ich kosmetyków tylko błyszczyk do ust w tubce, 2 kolory. Były bardzo sympatyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o? to dobrze wiedzieć :)

      Usuń
    2. To już wiem gdzie sie wybiorę kiedy będę u Cioci:)))

      Usuń
    3. ooo nie wiedzialam super :)) musze sie wybrac!

      Usuń
  16. Uwielbiam mgiełki VS, masła do ciała zresztą też.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Alinko czy w wolnym czasie mogłabys cofnąć się do maijażu 'no make up' i odpowiedzieć na moje pytania ?- będę wdzięczna,bardzo mi zależy bo z zakupem kosmetyków czekam aż mi odpowiesz ;) pozdrawiam,buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawa rzecz taka mgiełka, szkoda, że nie da się powąchać przez internet ;) bo tak w ciemno zapachów kupować nie lubię a chętnie bym jakąś jedną mgiełkę przygarnęla

    OdpowiedzUsuń
  19. A czy tych mgiełek nie ma przypadkiem w Super Pharm od niedawna? Czy tylko balsamy VS? hmmm

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje ulubione to wlasnie love spell, lost in fantasy i ravishing love.
    naprawde piekne zapachy, polecam tez mgielki z Bath and Body works.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmm byłaby idealna dla mnie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Secret Charm ciesze się że Ci sie podobala Alinko :) ja ubóstwiam :) ten zapach :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zainteresowałaś mnie tymi mgiełkami :) Zwłaszcza że na cieplejsze dni faktycznie lepsze są lekkie zapachy. Ze swojej strony mogę polecić mgiełki z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Również uwielbiam Love Spell.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurcze jak dawno mnie tu nie było :D Muszę nadrobić zaległości :D Miałam tylko raz mgiełkę do ciała z Avonu i była okropna i tak jakoś skończyło się na tej jednej, ale może kiedys jakąś kupię :] W końcu udało mi sie kupic ten korektor z Bell 'Multi Mineral' pod oczy jest cudowny niestety u mnie do nakładania na nosek się nie nadaje, bo wychodzi tragedia istna :D Podkład z Rimmela 'Match Perfection' z którego byłam zadowolona teraz jakoś się popsuł, na twarzy robi się różowy, mniej kryje niż wcześniej i znów musze powoli rozglądać się za innym podkładem :( Stosowałaś może któryś z podkładów Bourjois?

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja mam at first sight VS, zapach jak dla mnie do łóżka, więc używam go przed snem, ale miły i jeśli już użyję go na dzień to utrzymuje sie kilka godzin, dość słodki i urodzy, moja ciocia z usa od której dostałam ją razem z balsamem z tej samej serii stwierdziła, że dobry na rozbierane randki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja lubię zdecydowany zapachy perfum:) Ale ten jaśmin mnie kusi, bo uwielbiam zapachy kwiatowe;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja nie wiem dlaczego ale nie przepadam za zapachami mgiełek z VS.. sa dla mnie takie, jak to sie mowilo - "oklepane" :p

    OdpowiedzUsuń
  29. ciekawa notka! z opisów mgiełek, chyba bym się skusiła na tą drugą;)
    ogólnie nigdy nie dorwałam ciekawych zapachów i zawsze w drogeriach w mojej okolicy słabo upatrzeć jakąś szerszą gamę mgiełej do wyboru a szkoda:(
    kiedyś dostałam w prezencie cudną mgięłkę o zapachu cytryny, niestety nazwy firmy nie pamiętam.x(
    oj ale bardzo mnie zainteresował balsam od Joanny!

    pozdrawiam
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  30. dużo słyszałam o tych mgiełkach :) może faktycznie warto je mieć?:)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej, ja posiadam mgiełkę VS Glam Goddess Fragrance Mist i Moonlit Jasmine exotics :) polecam

    OdpowiedzUsuń
  32. Nabrałam ogromnej ochoty na te mgiełki!;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam dwie mgiełki VS: Sheer love i Coconut passion :) pierwsza jest naprawdę delikatna i dziewczęca (różowa lilia i biała bawełna? [white cotton] :P) godna polecenia :) druga to połączenie wanilii i kokosu, ale jest bardzo mocna. Swego czasu miałam obsesję na punkcie kokosowych zapachów, ale ta nawet dla mnie jest za mocna :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja nie mam mgiełki za to perfumy VS Pink i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Macie jakiś sprawdzonych użytkowników na Allegro gdzie mogłabym kupić te mgiełki....;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam mgiełkę Vs Hello Darling w zestawie z balsamem :) Zapach biała nektarynka i piwonia, niestety za słodki. Dostałam w prezencie więc staram się go od czasu do czasu użyć, żeby nie sprawiać przykrości ;) Psiknięta na balsam mgiełka przetrwa nawet do 10 h!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...