środa, 21 marca 2012

Testujmy razem! Konkurs Ha- Pantoten- do wygrania 4 opakowania...

 







Mam dla Was konkurs- jeśli ostatnio myślałyście o wybraniu jakiegoś suplementu wzmacniającego włosy, skórę i paznokcie możecie być zainteresowane:) Sama obecnie testuje Ha- Pantoten i teraz możecie przetestować jego działanie razem ze mną...


Póki co czekam na rezultaty- mam nadzieję że po dłuższym czasie zobaczę efekty-  będę też czekać na info od testujących Ha- Pantoten czytelniczek:)





 





Jedyne co musicie zrobić to zdradzić mi swoje małe sekrety na... pielęgnacje skóry włosów i paznokci:)



Odpowiedzcie na poniższe pytanie w komentarzu:









I zostawcie swój nick:) Konkurs potrwa do 30.03.2012. Czekam na Wasze komentarze:)

Buziaki Kochane! 



Alina

109 komentarzy:

  1. Na paznokcie stosuję maskę z ciepłej oliwy z oliwek :) chwila moczenia paznokci i naabierają twardości:) Dodatkowo przed kazdym malowaniem paznokci, poleruje je :) najtansza polerką z natury :) lakier się pięknie błyszczy a płytka nie przebarwia się od kolorowych lakierów:)

    Jeśli chodzi o pielegnacje skóry wiekszość pomysłów czerpię z Twojego bloga :) Moimi ulubieńcami są peeling kawowy oraz peeling z miodu :) i ostatnio mleko jako tonik :)

    Co do włosów to oprócz ostatnio odkrytego działania piwa:D uwielbiam zapozyczone od Ciebie olejowanie (głównie amlą) :)

    Mam nadzieje ze tym razem mi się uda ;)) Pozdrawiam i Buziak!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mail: a.jurek89@gmail.com
    obserwuję Cię Alinko jako: Ania J.
    Mój sposób na piękne włosy: to szampon, który wykonuję sama :) myslę, żę Ci się Alinko spodoba, chociaż jest on przeznaczony zwłaszcza dla blondynek.
    SKŁADNIKI potrzebane do wykonaia szamponu:
    - 100 ml dziecięcego łagodnego szamponu, np. johnson baby, jest on bardzo delikatny i ma mało barwników.
    - garść ziół: płatki nagietka i rumianek,
    - około pół szklanki wody destylowanej
    WYKONANIE szamponu:
    1. Zioła wrzucamy do miseczki i zalewamy wrząca wodą destylowaną.
    2. Ów powstały napar przecedzamy przez gazę i pozostanwiamy do ostygnięcia.
    3. Mieszamy napar z szamponem
    I teraz najważniejsze, przelewamy szmpon do ciemnej buteleczki i trzymamy w chłodnym miejscu. Używamy go nie dłużej jak tydzień :) Szampon wspaniale odżywia włosy, nie obciąża, sprawia, że są mięciutnie w dotyku i puszyste :) Polecam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o pielęcnacje paznokci, to regularnie nacieram je olejkiem rycynowym :) Tyle wystarczy, bo mam bardzo zdrowe i piękne paznokcie :) Dostałam je w prezencie od mamy. Ach te dobre geny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dwa sposoby które wydają sie troszkę niekonwencjonalne ale zdaja egzamin:

    1. picie niezastygnietej galaretki (moze byc owocowa, nie dosc ze pycha to jeszcze pomaga :)) sprawia ze paznokcie stara sie mocniejsze i grubsze
    2. niegrzebanie pod paznociami ostrymi rzeczami jak np pilniczkiem. czesto ostra strona pilniczka usuwalam spod plytki wystajacej poza opuszek różny bród, przy okazji kalecząc płytkę od wewnątrz przez co stawała się cienka i mało estetyczna. Najlepiej tego nie robic lub jesli juz to upewnic sie ze nie dotyka sie plytki paznokcia, ktora od srodka jest bardzo wrazliwa i miękka.
    3. masowanie głowy tym masażerem, co wygląda jak maszyny ośmiornice z Matrixa, naprawde poprawia krążenie i włosy nie wypadają.
    4. odrobina masła nierafinowanego shea dodana do odżywki bez spłukiwania nawilży włosy i poprawi stan zniszczonych końcówek :)


    na youtube SuperKarass
    Facebook Martyna Makrella
    Google pigeon

    pzdr! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś specjalnie nie pielęgnuję skóry i włosów.. jedyne co używam to od czasu do czasu jakieś balsami i po każdym umyciu włosów wcieram (w jeszcze mokre włosy) serum na zniszczone końcówki z AVONu

    a jeśli chodzi o paznokcie to używam odżywki z Eveline i dla mnie jest cudowna!

    Aria :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio bardzo zainteresowałam się kosmetykami organicznymi i naturalną pielęgnacją.
    Moje ulubione na daną chwilę sposoby na pielęgnację
    - skóry - to stosowanie własnoręcznie robionego serum z witaminą C na twarz
    - włosów - stosowanie dwufazowego spray'u nawilżającego z aloesu (Twojego pomysłu :))
    - paznokci - na wzmocnienie czasem oliwa z oliwek, a czasem wbijam sobie paznokietki w cytrynę

    Pozdrawiam! :)

    Anek408 (nick z YT)

    OdpowiedzUsuń
  7. mój ulubiony sposób pielęgnacji to tak naprawdę sposób od wewnątrz, czyli dobre suplementy, odpowiednia dieta, zbilansowana z dużą ilością owoców i warzyw, dodatkowo nie odmawiam sobie niczego, bo utrzymywanie siebie w dobrym nastroju najlepiej wpływa na nasze włosy, paznokcie i skórę:)
    nick:lectre
    mail:nicky_gin@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie na włosy wspaniale działają półprodukty kosmetyczne dodawane do masek, lub też wykonywane jako mgiełki: mleczko pszczele w glicerynie, d-panthenol, hydrolizat keratyny, aloes itp.:) Tak naprawdę tiuninguję już wszystkie swoje maski, dzięki czemu nie mam ochoty kupować każdej nowości i kolejnych niepotrzebnych opakowań-nabyłam litrową kurację BINGOSPA, która jest genialna i sama kombinuję ze składnikami-szczerze mówiąc uwielbiam to!!!:D Na twarz pomagają mi maseczki (ulubione: sól z Morza Martwego, Spirulina, glinki, które spożywam także doustnie:)) a także peeling co drugi dzień(dowiedziałam się o tym na Twoim blogu, wcześniej myślałam że raz w tygodniu to już jest często;)). Jeśli chodzi o paznokcie to wcześniej stosowałam Herome Extra strong, jednak gdy mi się skończyła postanowiłam wypróbować sławną Eveline, szczególnie iż w malutkiej drogerii przypadkowo znalazłam ją 3 zł taniej niż w Rossmanie:D Efekt? Jeśli ie widać różnicy to po co przepłacać? :D Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  9. na paznokcie - wmasowywanie oliwy z oliwek
    włosy - keratyna u fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Alinko!
    Jeśli chodzi o moją pielęgnacje to staram się ją często zmieniać, żeby nie przyzwyczajać włosów i skóry :).
    Na chwile obecną, na włosy używam olejku Sesa<- daje wspaniały efekt na moich włosach ale ma jedna wadę- straszny z niego śmierdziuszek.Nie da się długo wytrzymać z nim na głowie już nie mówiąc o zostawieniu na noc bo nieprzespaną noc i ból głowy dostajemy w pakiecie.
    Ulubieńcem do włosów jest lotion z Seboradinu, Niger przeciw wypadaniu włosów.To kolejny śmierdziuszek (idzie się przyzwyczaić:) ale wybaczam mu to bo uratował (dosłownie) mi włosy.
    Na moje bardzo kruche paznokcie nakładam diamentową odżywkę z Eveline i jestem z niej bardzo zadowolona. Podoba mi się też ten mleczny kolor jaki pozostawia. Przy opalonej skórze takie jasne,mleczne paznokcie dają bardzo ładny efekt.
    Jeśli chodzi o ciało to staram się dwa razy w tygodniu robić peeling i po każdej kąpieli wklepywać balsam z Pharmaceris z serii D. Piję też soczki marchwiowe na poprawę kolorytu skóry(to naprawdę działa!).

    I to w zasadzie tyle :)
    Pozdrawiam ciepło
    Dakota21

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim ulubionym produktem do pielęgnacji paznokci to ciepła oliwa z oliwek oraz olej rycynowy. Do pielęgnacji ciała używam balsamu z NIVEA. A do włosów używam maski z BIOWAX oraz maseczki z żółtka i oliwą z oliwek.
    Pozdrawiam Magda, malami9611

    OdpowiedzUsuń
  12. Do pielęgnacji skórek używam olejku sanctuary spa , peelingu i kremu astora. To tyle ;p Muszę dokupić jeszcze jakąś odżywkę na paznokcie ;) A co do włosow... Dwie godziny przed umyciem nakładam olej arganowy i rycynowy. Wyję głowę szamponem head&sholuders (do włosów przetłuszczających się) i elseve (do włosów suchych lub przesuszonych). Odżywka jest z head& shoulders (do włosów przetłuszczających się). Potem na delikatnie wiglotne włosy nakładam jedwab bioetici lub biosilku, a następnie serum na włosy radicalu. Niedługo będę to pisała na blogu zapewne, więc zapraszam do siebie ! ;) AsKier

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam,
    Na moje wypadające i cienkie włosy zażywałam Merz Specjal i baaaardzo sobie go chwale, dodatkowo stosowałam maseczki z Wax, na zmianę z maseczką domowej roboty, czyli żółtko, olejek rycynowy i kilka kropel cytryny. Do mycia używam szamponu Baby Dream na zmianę z Niva Volume, odżywka to zwykle nivea Repair albo Wella Vollume, a mycie kończyłam spłukaniem włosów chłodną wodą razem z wodą różaną, w która się zaopatrzyłam podczas pobytu w Bułgarii. Z wcierek używam wody brzozowej.
    Natomiast co do paznokci to wcieram w nie olej rycynowy, a jak są suche to kładę od czasu do czasu grubą warstwę tłustego kremu

    Pozdrawiam, theagnes87
    wisienka102@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Do włosów miałam okazję przetestować Seboradin kuracja do włosów zmęczonych,pozbawionych witalności,już widać efekty,polecam,do ciała używam balsam Beyonce Heat,jest świetny,skóra wygląda pięknie,ma ładny zapach.o paznokcie ostatnio tak jakoś zapomniałam ,dziękuję za przypomnienie.

    OdpowiedzUsuń
  15. witaj, obserwuje jako : asiupka2

    Moja pielęgnacja:

    1. Paznokcie:
    -rezygnacja z tipsów, które stosowałam rok temu
    -kiedy nie maluje paznokci wcieram w nie 2-3 razy dziennie ciepły olejek rycynowy
    - używam lakierów do paznokci Inglot, po nich nie rozdwajają mi się paznokcie
    -okna i podłogi myję w rękawiczkach nietalkowanych
    -używam odżywek witaminowych w olejkach do paznokci oraz na porost

    2.Skóra:
    -cera zmienia mi się w zależności od pory roku, latem mam mieszana , zimą suchą, dlatego staram się dopierać kremy nawilżające, nawet okresowo tłuste zimą, latem również nawilżające, ale lżejsze niż zimą, pod oczy krem p/zmarszczkowy (mam ponad 35 lat ), pod krem stosuję np. serum aloesowe
    -kremy ujędrniające stosuję na szyję i dekolt
    -na ciało stosuję balsamy nawilżające, ujędrniające

    3.Włosy:
    -w skalp wcieram przed myciem włosów co 2-3 dni olejek rycynowy z olejkiem amla, we włosy olejek brzozowo-pomarańczowy Alterra - trzymam cała noc lub kilka godzin
    - włosy myje szamponem w proszku Alterra lub w płynie z ziołami indyjskimi, stosuję odżywkę morelową Alterra, bez spłukiwania Hegron - po prostu odrzuciłam silikony, w końcówki wcieram po myciu odrobinę olejku Alterra
    - 1 raz w tygodniu stosuje odżywkę Kalp-tone z maką po myciu włosów
    -zmieniłam chemiczne farbowanie na farbowanie henną

    4. "Nawilżam się" od środka, piję dużo wody mineralnej, jem tabletki drożdżowe, okresowo witaminki, zwłaszcza na wiosnę i jesienią

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej :)

    Yasinisi
    sniezynka7@gmail.com

    Jeśli chodzi o włosy to stosuję kilka sposobów, które u mnie się w miarę sprawdzają i widzę poprawę:

    - olejowanie. Coś genialnego. Mimo, że mam bardzo mocno przetłuszczające sie włosy i muszę je myć codziennie, to odkąd je olejuje jest lepiej.. Nie tylko jeśli chodzi o ogólny ich wygląd ale i o przetłuszczanie właśnie :)

    - szampon i odżywka bez parabenów i silikonów, o możliwie jak najprzyjaźniejszym składzie. U mnie obecnie jest to Alterra.

    - domowej roboty maski i odżywki. Minimum 2 razy w tygodniu szykuję sobię maską na bazie żółtka, miodu, ziół (np shikakai) i drobnych dodatków typu keratyna czy panthenol. Trzymam całość na włosach ok 50 minut, siedząc sobie w ciepłej kąpieli..
    Poza tym skonstruowałam sobie odżywkę w sprayu własnego pomysłu :D
    Robię ją na bazie hydrolatu aloesowego i dodatków keratyny, panthenolu, owsa hydrolizowanego i co tam jeszcze akurat mam w domu pod ręką :)

    - farbuję włosy henną

    O skórę twarzy z kolei dbam głównie poprzez naturalna pielęgnację/biochemię.. Sama kręcę sobie różne mazidła.. Daje mi to dużo frajdy a sprawdza sie jak na razie całkiem nieźle :)

    Pazurki mają nieco gorzej ;) Uwielbiam je malować i ozdabiać ale ich pielęgnacja kończy się na kremie wcieranym w dłonie i skórki, no i odżywce Nail Tek pod lakier.. Czasem robię dłoniom też peeling.. Nic specjalnego poza tym nie stosuję..

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Cześć :)

    Największą uwagę przykładam do pielęgnacji włosów: olej kokosowy, Amla Gold i Sesa oraz mydełko Sesa to dla mnie codzienność. Do tego maska z proteinami mlecznymi Kallos. Odzwyczajam się od suszarki i prostownicy, a gdy musze ich użyć to ochronnie uzywam cementu z Kerastase. Dzięki temu włosy są miękkie, mocne i szybko rosną ;)

    Do pielęgnacji paznokci używam odżywek Nail Tek Intensive Therapy Formula II i Foundation II. Raz w tygodniu moczę w oliwie z oliwek. CZasem wcieram zawartość kapsułki witaminy A+E.

    Do pielęgnacji twarzy używam mydełka Alep 40%, mleka i czasem maski z Aspiryny. Nawilżam kremem oliwkowym Ziaji. Natomiast na ciało używam olejku Babydream z Rossmana.

    Dodatkowo prowadzę zdrowa dietę:
    Dużo owoców, warzyw, orzechów, migdałów i ryb ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Paula Z. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim sposobem jest 2 bądź 1 w tyg nakładam na 30 min odżywkę do włosów i myję wcześniej je dwa razy.
    Na paznokcie:
    nalewam do miseczki oliwy z oliwek, kilka kropelek cytryny i podgrzewam. Moczę je jakoś 15 min
    Robię również na poprawę skóry co 3 dni masaż gąbką.
    Ogólnie nie mogę nic w sumie eksperymentować z twarzą, bo mam problemy z trądzikiem i leczę go teraz, ale jak już to rano przemywam jako tonik mlekiem skórę, a wieczorem przemywam wodą niegazowaną z cytryną ;)
    Jest tego mało, ale jest całkiem sensowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. jeżeli chodzi o pielęgnacje włosów używam kompresu i trzymam go ok. 30 min na włosach i używam go co 3 dni, oraz jedwab na końcówki :)
    na paznokcie używam różne odżywki, oliwki choć ostatnio przyznam się że troszeczkę się w tym opuściłam :P
    a co do skóry zawsze jakiś peeling, żel myjący do twarzy, maseczki i balsamy. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój obecny sposób na pielęgnację włosów i paznokci to...picie drożdży;))Długo się wahałam zanim je zastosowałam ale mądre stosowanie zaowocowało pięknymi mocnymi paznokciami,czyściejszą cerą i lepiej odżywionymi włosami.Oczywiście jeśli chodzi o włosy to poświęcam im znacznie więcej czasu;))obecnie stosuję szampony bez SLS,odżywki,maseczki i dwa razy w tygodniu nawilżam je olejkami.Do tego stosuję witaminy i belisse;)oczywiście czekam niecierpliwie na nowalijki wiosenne które wzbogacą moją codzienną dietę.Pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej Hej :)

    Z włosami to tak:
    Najpierw moczę włosy, żeby były wilgotne, nakładam odżywkę, do której dodaję trochę oleju rycynowego, rozprowadzam na końcówkach i trzymam ok 10 minut a potem myję włosy :)
    Raz lub dwa razy w tygodniu dodaję żółtko i trochę miodu jak jest, mieszam to wszystko i nakładam na całe włosy wtedy trzymam ok 20 minutek (no chyba, że się zapomnę to pół godziny :P) i myję włosy. Do tego zażywam Belissę i czasem nakładam maskę na włosy z nivei :)

    jesli chodzi o paznokcie to nie robię nic szczególnego czasem zamoczę je w ciepłej oliwie z oliwek, oleju rycynowym ale najlepiej działa na nie belissa a jak są osłabione i cienkie z powodu piłowania czy czegoś to obcinam je regularnie aż zaczynają rosnąc "normalne" w międzyczasie maluję ję jakimiś odżywkami albo lakierem bezbarwnym :)

    Codziennie, kilka razy na dzień używam także kremu do rąk "Cztery pory roku" jest on nawilżająco-łągodzący, a najbardziej podoba mi się jego zapach (zielona herbata)^^

    Najbardziej przypadły mi do gustu tabletki Onozis, brałam je przez jakiś czas i widziałam efekty. Paznokcie były twardsze a włosy (jak jeszcze były bardzo długie) przestały wypadać i błyszczały się ;) kosztują od 25-35 zł.
    Pozdrawiam,
    Martyna Milewska ;)
    martii@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Paznokcie : Nigdy nie obcinam tylko piłuję pilniczkiem szklanym .Raz na jakiś czas (bo czytałam ,że częściej to nie zdrowe ) poleruje pilnikiem czterostronnym . Przed każdym malowaniem używam jakiejś bazy z killys .Ostatni jest to aktywny utwardzacz do paznokci który niesamowicie je utwardza nawet po zmyciu go zmywaczem . Zmywam zawsze zmywaczami bezacetonowymi :)

    Twarz : Z racji tego ,że mam atopową i alergiczną cerę muszę uważnie dobierać kosmetyki. Aktualnie jestem na triacnealu .Do tego używam płynu micelarnego z AVENE i rano kremu z biodermy Hydrabio . Do oczyszczania jestem wierna LRP Effaclar .Raz w tygodniu stosuję pilling i dwa razy w tygodniu jakąś maseczkę na twarz, zazwyczaj nawilżającą , odżywczą lub miętową :)

    Włosy : Przeszłam na koloryzację henną , używam olejków do włosów i szamponów organicznych , a raz w tygodniu robię maskę z keratyną .

    Staram się brać również suplementy ,ale nie trafiłam jeszcze na mój ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czesc Kochana:*
    No wiec pielęgnacja Milenosławy wygląda tak;) :
    SKÓRA: peeling to podstawa najlepszy kawowy domowy chociaz ten z algowy z bielendy depcze mu po pietach jest wspaniały a skora pucuś glancuś:)spróbuj koniecznie:)po takim starciu z ostrą drobiną olej ze slodkich migdałow i ot caly przepis na piekną skórę:)szczegolnie nogi są zadowolone z takiej pielęgnacji w lecie wystarczy im tyle kropelka rajtek w sprayu i wyglądają jak z bilbordu wręcz:)
    WŁOSY: olejowanie-podstawa ale.z trików na piękne i piękniejsze wlosy to przede wszystkim mysl przewodnia ze sa jak dziecko trzeba poswiecac im duzo uwagi i dbac i dbac i dbac:)-będą wdzięczne:)przede wszystkim szampon babydream the best of placze wlosy ale po nlozeniu balsamu mrs. potters aloes i jedwab idealnie sie rozczesuja:)maseczki domowe szczegolnie majonezowa:)jednak moim zlotym srodkiem na baby hair jest przede wszystkim plukanie wlosow po umyciu zaparzonym KORZENIEM ŁOPIANU LUB SZYSZKAMI CHMIELU-cuuuuuudo!!!
    PAZNOKCIE: co jakis czas na noc wcieram w dłonie i rowniez w paznokcie Sudocrem nastepnie zakladam bawełniane rękawiczki a rano piękniste dłonice:)achy ochy echy:)to samo mozna stóptkom zafundować też się bardzo cieszą:)
    buziale mam nadzieję że ktos skorzysta:)

    OdpowiedzUsuń
  25. właśnie o to chodzi, że nie mam żadnego sposobu na pielęgnację włosów... strasznie mi wypadają i sama zastanawiam się jaki sposób wzmocnienia włosów wybrać? może Ha-Pantoten byłby odpowiedni?

    moniak85

    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli wypadaja to sprobuj Korzen łopianu -zioła parzy się przed myciem i gdy przestygną uzywa do oatatniego płukania juz po odzywkach i takich tam:)naprawde polecam próbowalam juz wiele rzeczy rowniez tych baardzo drogich i "wspanialych"ale nic nie pomoze tak jak natura:*mi pomoglo na poczatku rowniez wypijalam filizanke naparu przed snem w sumie wersja dla oswaznych bo jest obrzydliwy delikatnie mowiac ale z miodem ok:)czego sie nie robi:)saszetka ziół kosztuje ok. 2,60 zł i starczana jakies 6-7 razy takze solidnie wydane prawie trzy zlote a efekty przepiekne grube wlosy w dodatku w moim przypadku daja efekt uniesienia wlosow jest jakby jeszcze wiecej:)polecam

      Usuń
  26. Moja pielęgnacja to przede wszystkim dieta bogata w warzywa i owoce oraz suplementacja.
    Oprócz tego,
    paznokcie:
    -moje zdezelowane ciągłym obrywaniem skórki nacieram olejkiem rycynowym
    -płytkę maluję serum wzmacniającym z wapniem i wit.C Lovely
    włosy:
    -regularnie podcinam końcówki
    -piję pokrzywę
    -nie suszę ich, a prostuję tylko grzywkę
    skóra:
    -twarz przy myciu płuczę na zmianę zimną i ciepłą wodą (należy zacząć i skończyć na zimnej)
    -na noc smaruję buzię zwykłym kremem NIVEA, który niesamowicie ją nawilża ;)
    -raz w tygodniu robię sobie maseczkę z drożdży (rozpuszczam je w mleku i nakładam na twarz)
    -a na ciało nakładam oliwkę dla dzieci Bambino (skóra jest po niej mięciutka i gładka ;])
    pozdrawiam ;*
    marta.m8@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  27. Na skórę, włosy i paznokcie oleje, oleje i jeszcze raz oleje :) Kocham olejowanie :) pozdrawiam
    wkrainiepiekna - Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Od czego zacząć... suplementy to Vitapil i Capivit A+E forte system
    Włosy; olejowanie przed myciem lub minimum odżywka potem prosty szampon ( albo baby dream albo z apteczki babuni Joanny wzmacniający)na koniec maska z Joanny Apteczka babuni z wyciągiem z żółteki i olejem rycynowym. w tygodniu dla odświeżenia mgiełka radical.

    Paznokcie odżywka eveline 8w1 ona i vitapil dają efekt

    Skóra: dermogal A+E żel miceralny z Biedronki a na niespodzianki pasta c
    ynkowo salicylowa

    Pozdrawiam
    Boczusiowakosmetykomania

    OdpowiedzUsuń
  29. Konkurs specjalnie dla mnie! Bo ostatnio mam ogromne problemy ze swoimi włosami o chyba dlatego skusiłabym się na taki suplement. Ale po kolei...

    Jeśli chodzi o dłonie i paznokcie, to używam masę kremów do rąk, zazwyczaj typowo nawilżające, albo te do skóry suchej bądź przesuszonej. Bo niestety, mimo tego, że dbam o dłonie, to wiecznie mam je suche. Dodatkowo piling na dłonie, albo moczę dłonie w olejku i jeszcze daję maseczkę. I tak to wygląda. Jeśli chodzi o firmę, to wyjdzie, że jestem stronnicza, ale używam kosmetyków Oriflame, bo akurat mają świetną serię do dłoni.

    Włosy... Już wiele kosmetyków używałam do nich. A raczej wiele odżywek i szamponów, bo jeszcze nie skusiłam się na maseczki... do wczoraj. Bo wczoraj wróciłam ze sklepu z maseczką głęboko nawilżającą i intensywnie nawilżającą z firmy Celia. Zobaczymy czy dadzą radę moim włosom. Ostatnio zaczęły mi się przesuszać a także wypadać... Bardzo lubię szampon regenerujący z Nivei. Kiedyś też ładnie poradziłam sobie z problemem włosów za pomocą [chyba] Schaumy, ale nie pamiętam jak się nazywała ta seria. I znowu pojawi się tutaj Oriflame, bo najlepiej z moimi włosami poradził sobie szampon HairX Advanced Growth Reviver i odżywka w piance tej samej serii. Bo to, co zrobiły te dwa produkty na mojej głowie, to był po prostu cud.

    Także używam dużej ilości kremów nawilżających, bo zawsze mam suchą skórę. I także piling, ale raczej w żelu przy okazji kąpieli.
    I to chyba wszystko jeżeli chodzi o moją pielęgnację. Nigdy wcześniej nie stosowałam suplementów, ale już od jakiegoś czasu się do tego przymierzam. Mój wpis absolutnie nie jest żadną reklamą firmy Oriflame, tylko naprawdę te kosmetyki mi służą i o nich wspomniałam. ;)

    Pozdrawiam serdecznie, Klaudyna. [klaudia.dutkiewicz@wp.pl]

    OdpowiedzUsuń
  30. By wzmocnić moje włosy i paznokcie od ponad 3 miesięcy piję pokrzywę.
    Włosy farbuję co 2 tygodnie, ponieważ mój odrost jest bardzo widoczny, więc muszę o nie dbać. Stosuję po każdym myciu odżywki m.in. wax. Staram się ich nie suszyć.
    Brałam mnóstwo tabletek ale na paznokcie, najlepszy efekt dała odżywka Eveline, zużyłam już dwa opakowania 8w1 i SOS, dopiero teraz mogę zapuścić paznokcie! Wzmacniam je odżywką 'Paznokcie twarde i mocne jak diament'.

    Zapraszam na mój blog, trwa rozdanie, do wygrania pierścionek i wisiorek!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cześć Brunetko! Jeśli chodzi o pielęgnacje włosów to używam tylko naturalnych kosmetyków (szampon aktualnie z Oriflame kokos i pszenica, odżywka z tej samej serii). Raz w tygodniu olejowanie (polecam Alterre). Do skóry kremik Bambino (wiosna sie zbliża trzeba powoli zamieniać), a na noc hydrolat oczarowy, i żel hialuronowy z olejkiem macadamia.
    Na skórki olejek, a na paznokcie odżywka Eveline.
    Pozdrawiam :)
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  32. Sandra-107
    sandra-107@wp.pl
    Dla włosów, skóry i paznokci zaczęłam pić herbatkę z pokrzywy. Co jakiś czas łykam suplementy. Skórę staram się dobrze nawilżać balsamami, a cerę pielęgnować kosmetykami aptecznymi (w tej kwestii jest mi najtrudniej znaleźć kosmetyk idealny). Moje paznokcie bardzo lubią odżywkę Lovely na szybszy wzrost oraz odżywkę Avon ze złotymi drobinkami. Moje włosy od miesiąca pielęgnuję kosmetykami naturalnymi, bez silikonów i tak dalej (np. kosmetyki Alterra). Widzę, że mają się coraz lepiej. Do tego dokładam niezastąpione olejowanie. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakoś szczególnie nie dbam o skórę włosów, gdyż tego nie wymaga, bardziej skupiam się na samych włosach. Ale ostatnio odkryłam rewelacyjną odżywkę!! Jest to odżywka Dr Duda "Petrosterol". Jest niedroga, kosztuje ok.11zł, dostępna w aptekach. Ma dobry skład, m.in. olejek rycynowy, tymiankowy i rozmarynowy oraz nafta kosmetyczna. Skład jest dosyć krótki. Odżywka działa rewelacyjnie! Ma właściwości przeciwłojotokowe, przeciwłupieżowe i wzmacniające cebulki. Naprawdę użyłam kilka razy i jestem zachwycona, włosy po niej są świeże, sypkie, błyszczące. Szczerze polecam, bo nie jest to drogi wydatek:)

    Co do paznokci to jestem zachwycona nail-tekiem, ale niestety wystarczył mi na około pół roku;/ Zamawiałam na allegro za ok.18zł, ale teraz zanim złożę zamówienie chyba poratuję się odżywką Eveline, podobno też dobra. W każdym razie Nail Tek - mój numer 1, również rewelacja! Paznokcie mocne, nie łamią się, szybciej rosną -cudo:)

    No i po za tym, jeszcze polecam skrzypokrzywe do picia:) Działa na włosy, paznokcie i na cerę:) Ja codziennie po szklance wypijam:)

    Nick: kazetka

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  34. PięknaBestia21 marca 2012 11:24

    Jeżeli chodzi o włosy używam odżywki do lokow Pantene-Pro V , używam również maseczki z maku i bawełny do włosów farbowanych firmy Joanna, czasami jeszcze użyję jedwabiu Natural Hair Silk a jeżeli chodzi o paznokcie używam pielęgnacyjnego kremu do rak z ekstraktem z aloesu firmy Barwa Laboratorium seria Miss oraz kremu do rąk który nazywa się masło kakaowe z Ziaji, do tego odzywki i utwardzacze, nie mam tutaj bloga wiec zostawiam swojego maila experience_91@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PięknaBestia21 marca 2012 16:02

      zapomnialam o skórze, ja mam niestety cerę trądzikową, wiec używam preparatów od dermatologa, myje twarz iwostinem puritinem, jeżeli chodzi o nawilżanie to używam kremu Kwiaty Polskie z Urody z ekstraktem z rumianku, olejem z awokado, olejem z orzeszków Shea oraz witaminami E i B5 używam tez ostatnio peelingu enzymatycznego z ziaji seria nuno

      Usuń
  35. Alinko, jestem przy końcu pierwszego listka i...DZIAŁA!
    jestem bardzo zadowolona i na pewno dokończę kurację...od zimy nie mogłam zapuścić paznokci i to właśnie po nich obserwuję pozytywny wpływ suplementu...pierwszy raz od kilku miesięcy wybiły poza opuszek, nie rozdwojone...szczerze więc polecam!

    także organizuję konkurs :)

    pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej :)
    Otóż co do mojej pielęgnacji.. zacznijmy od włosów, zdecydowanie stawiam na olejowanie Amlą i Vatiką, do tego dodatkowo na końce włosów po każdym umyciu nakładam ampułkę Vitalitys (jedna ampułka starcza mi na jakieś dwa tygodnie :) ) gdyż zapuszczam wlosy, a szamponów używam również z tej firmy.. aktualnie w ruch poszedł volume We-Ho:)
    Skóra twarzy.. oczywiście złuszczanie.. złuszczanie.. i jeszcze raz złuszczanie :) Na noc maść od dermatologa na pryszcze.. zamiennie z kremem clarins multi active cream, którego zapach kocham :) Maseczki 2 raz w tyg.. albo glinka.. albo aspiryna.. albo zółta na naczynka :).
    A paznokcie.. mam naturalnie twarde i białe końcówki.. ale mam hopla na punkcie manicure i pedicure :) mogłabym robić codziennie :P Z odżywek uwielbiam wszystkie firmy Miraculum.
    Kiedyś stosowałam też suplementy diety.. skrzypowite.. ale nie widziałam żadnych efektów po 3 miesiącach więc zaprzestałam :/.
    Buziaki kochana !:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam :-)
    Mój nick: izunienka. Konkurs idealny dla mnie ze względu na brak jakichkolwiek rezultatów po zużyciu 2 opakowań Belissy.

    Jestem fanką NATURALNEJ PIELĘGNACJI.
    Mój sposób na CERĘ: 2 łyżeczki zielonej herbaty zalewam trzema łyżkami wrzątku. Gdy wszystko przestygnie, dodaję łyżeczkę mąki ziemniaczanej - wszystko dokładnie mieszam i nakładam na buzię na 20 minut, po czym dokładnie zmywam - idealna maseczka na rozszerzone pory. Gorąco Wam polecam.

    Mój sposób na DŁONIE:
    Najpierw peeling w postaci zmiksowanych migdałów z jogurtem - migdały wspaniale złuszczają martwy naskórek. Lubię także moczyć dłonie w mojej miksturze: 200 ml tłustego mleka podgrzewam do temperatury 50 stopni. Przelewam do miseczki i zanurzam obie dłonie. Gdy wystygnie płuczę ręce - są bardzo miękkie i gładkie.

    Mój sposób na PAZNOKCIE:
    Oczywiście raz w tygodniu 10 minut moczenia paznokci w podgrzanej oliwie z oliwek z olejem rycynowym i wyciśniętą połową cytryny, a do wcierania na co dzień używam najzwyklejszego kremu do którego dodaję kilka kropel oleju kokosowego - na moje paznokcie działa cuda.

    POLECAM i całuję! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dopisać , jeżeli chodzi o WŁOSY to sposobów mam miliony ale moje ulubione to:
      Maseczka z 2 łyżek śmietany, łyżeczki soku cytrynowego i 1/2 łyżeczki oleju kukurydzianego - miks wcieram we włosy i przykrywam folią a na to ręcznikiem, następnie spłukuję letnią wodą - wspaniałe dla zniszczonych włosów.
      Tonik do którego potrzebuję 200 gram świeżych listków rozmarynu zalewamy 1 szklanką czerwonego wina wytrawnego. Listki gotujemy w winie, na wolnym ogniu, potem tonik odcedzamy i wlewamy do butelki - ja wcieram go zawsze na noc - działa cudeńka :-)

      No to się rozpisałam. Mam nadzieję, że te sposoby sprawdzą się także u Ciebie. Pozdrawiam raz jeszcze.

      izunienka

      Usuń
  38. Witam zgłaszam się i ja :)

    Mój nick to monncia


    Sposób na pielęgnację ?
    Włosy : to oczywiście najlepszą metodą jaką odkryłam to olejowanie. Pomogło mi z moimi zniszczonymi od farbowania blond falami. Ponadto lubię tuningować odżywki czy maski półproduktami, świetnie działa to na włosy gdy do zwykłej odżywki dodam gliceryny.. :)

    Paznokcie - od pewnego czasu 3 razy w tygodniu robię dłoniom kompres, mieszam krem do rąk z biedronki zielony z masłem shea i olejkiem kokosowym z gliceryną, i nakładam to na na dłonie i paznokcie, wkładam rękawiczki i trzymam 15 min. Potem wsmarowuję całość i następnego dnia mam pięknie nawilżone skórki i pięknie wyglądające paznokcie.

    Twarz- do twarzy stosuję minimum czyli krem pielęgnujący dla dzieci babydream oraz tonik z zielonej herbaty.
    I dzięki temu pozbywam się moich niedoskonałości i cera wygląda na zdrowszą :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Obserwuje jako: modnaania
    Jeśli chodzi o skórę to za bardzo o nią nie dbam jakiś peeling , balsam zdecydowanie bardziej dbam o skórę twarzy tutaj stosuję całą masę kremów , toników itd jednak najbardziej w tym temacie są mi bliskie maseczki spa z Avonu uwielbiam je mam wszystkie i stosuje systematycznie.

    Dłonie notorycznie pielęgnuję kremem do rąk nienawidzę jak są suche , sporadycznie stosuje zabiegi parafinowe na dłonie ( mam parafiniarkę w domu), na pazurki stosuję odżywki z inglota i avonu w sumie nie widzę rezultatu , ktoś mi kiedyś powiedział ze dobrze moczyć je w sprite ale jeszcze nie próbowałam.

    No i włosy ostatnio stosuję ekspresową odzywkę regenerująca z Gliss Kur i uważam ze jest super dodatkowo maske mleczną zakupioną u mojej fryzjerki.

    To chyba na tyle :) dziękuje za uwagę i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam:*
    O skórę rąk i paznokcie dbam robiąc wieczorem peeling z soli kuchennej i zwykłego oleju. Po tak przeprowadzonym zabiegu ręce smaruję olejem rycynowym i zakładam foliowe rękawiczki. Rano dłonie są gładkie, miękkie i nawilżone, a paznokcie mocne i świecące, nie rozdwajają się i szybciej rosną:)

    Włosy przed myciem smaruję olejem rycynowym, a myje w szamponie natei z biedronki( są po nim takie mięciutki i wydają się być grubsze)następnie nakładam balsam z mlekiem i miodem z Joanny, który pięknie pachnie i wygładza włosy, niekiedy używam jedwabiu w płynie na końcówki. Co jakiś czas stosuje maseczkę z Waxa i wcieram w skórę głowy wodę pokrzywową. Po myciu układam włosy według Twojego sposobu, są tak fajnie pokręcone.

    Cerę myje zwykłym szarym mydłem, raz w tygodniu robię peeling z płatków owsianych, otrąb pszennych i jogurtu naturalnego. Mam cerę tłustą z trądzikiem więc robię maseczkę z drożdży, kompres z ciepłego rumianku, by zniwelować zaczerwienienia i stany zapalne, niekiedy robię parówkę z herbaty. Używam kremu benzacne na noc i clotrimazolum( nie wiem dokładnie jak to się pisze) na dzien , lub smaruję twarz sokien z liści aloesu.

    A na usta nakładam duża warstwę wazeliny lub miodu:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Pazurki: Robię sobie ciepłe kąpiele w oliwce z oliwek, wcieram w pazurki i skorki rożne olejki pielęgnacyjne, min. z firmy Sensique. Na płytkę paznokciową stosuję odzywkę z Eveline 8 w 1.

    Włosy: Przed każdym myciem(myje rano) stosuje olejowanie, myje szamponem Pharmaceris przeciw wypadaniu, używam maski lub odżywki Alterra z granatem. Po myciu wcieram w skórę głowy Prolab lotion i daje im naturalnie wyschnąć, natomiast kiedy używam suszarki psikam włosy sprayem Loreal art technic zabezpieczającym przed wysoką temperaturą oraz dodającym objętości. W końcówki wcieram serum Biovax z wit. a + e

    Skóra: Pod prysznic stosuje olejki, po kąpieli oliwkę Hipp. Twarz codziennie myje mydełkiem AA, używam wody termalnej i kosmetyków z ceramidami z firmy Iwostin. Gdy od czasu, do czasu pojawi mi się na nosie jakiś prezent, smaruje go Benzacne.

    Pielęgnacje swojego organizmu wspomagam zdrową dietą oraz suplementami. Wypróbowałam już wszelkiego rodzaju wyciągi ze skrzypu polnego, Merz Spezial, Skrzypowite, Belisse, Wit. A+E, a obecnie stosuje naprzemiennie Calcium pantothenicum i Mega Krzem.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mój blog: http://justynkicalyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Moim ulubionym sposobem na pielęgnację włosów jak i skóry jest zdrowe odżywianie bo co z tego jak będziemy używać wszystkie kremy i odzywki świata jak nasz organizm będzie zanieczyszczony od środka.Poprzez śmieciowe jedzenie będzie nam wyskakiwać więcej niespodzianek,a włosy z braku witamin będą nam wypadać!!Ale tak poaz tym uwielbiam dodawać do odżywki do włosów półprodukty jak gliceryna,keratyna,aloes:)

    NICK:camilla2408

    OdpowiedzUsuń
  43. Witaj,

    Nie jestem zbytnią fanką naturalnych kosmetyków, a już tym bardziej tworzonych w domu, bo nie mam na to cierpliwości. :) Moja pielęgnacja nie jest zbyt skomplikowana.
    Podstawą jest dobrze zbilansowana dieta, bo to od wewnątrz powinno się działać w pierwszej kolejności. Staram się w tych szalonych i zabieganych dniach, mimo wszystko jeść codziennie świeże owoce i warzywa. Oprócz tego nasiona dyni, słonecznika, orzechy, siemię lniane, otręby. To, co jemy ma wpływ na wygląd naszej skóry. Dlatego nie muszę na nią narzekać. Z kosmetyków to głównie balsamy i kremy nawilżające bez specjalnych preferencji markowych.
    Włosy trzymają mi się w całkiem niezłej kondycji. Wystarcza mi mycie dwa razy w tygodniu. Używam najzwyklejszego Head&Shoulders, bo ma bardzo odświeżające działanie i przyjemnie się nim myje włosy. Oprócz tego ostatnio kupiłam sobie oliwkową maseczkę z Avonu. Pięknie pachnie. Na razie użyłam jej dwa razy, więc nie mogę dużo powiedzieć, ale nawet jeśli cudów nie uczyni, to jest bardzo przyjemna w użyciu. A na koniec, na mokre jeszcze włosy nakładam piankę zwiększającą objętość. Jednak nie ma to większego sensu, bo tak objętość trzyma się tylko kilka godzin od umycia, ja nie kilka dni, jak ja bym tego chciała.
    Z paznokciami mam tak, że nie mogę sobie pozwolić na ich "zapuszczenie", bo mnie po prostu denerwują. Kilka lat temu grałam na gitarze i nie mogłam mieć z tego długich paznokci i jakoś tak mi zostało. Jak mam zapuszczone na 2mm to to jest max. Z tego względu też jakoś udaje mi się utrzymać je w porządku. Lubię malować paznokcie, ale często mi się odbarwiały. Ostatnio kupiłam taką bazę pod lakier, która ma temu zapobiegać. Jeszcze nie próbowałam, pewnie pod koniec tego tygodnia się skuszę.
    A nawiązując to Twojego posta i suplementów diety, to obecnie biorę od czasu do czasu witaminki i minerały z OlimpLabs Vita-min. Kupione akurat w sklepie dla sportowców, ale może w aptekach też można dostać, nie orientowałam się, szczerze mówiąc.
    To to by było chyba na tyle.

    Pozdrawiam
    Ania Użycka

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam mój sposób na pielęgnacje włosów to oczywiście ich olejowanie olejkiem z Alterry, maska do włosów Biovax oraz balsam z Apteczki Babuni z Joanny, a na paznokcie nakładam odżywkę z Eveline
    Pozdrawiam 123egri123

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy nie miałam jakiś większysch problemu do z paznokciami więc nie używam nic specjalnego. Tak samo miałam z włosami do momentu gdy zaczęły mi strasznie wypadać, wcześniej używałam tylko jedwabiu, teraz używam do tego co 3-4 maskę z Biovax oraz tabletki Vitapil, Włosy są ładniejsze ale niestety dalej wypadają. Planuję zmienić diete ale nie wiem czy to coś pomożę.
    Kaka

    OdpowiedzUsuń
  46. Olejek tu... glinka tam, od zewnątrz i od środka;-)
    Moja ulubiona metoda nawilżania skóry, włosów i paznokci? Olejki, używam na całe ciało. Moje ulubione to: olej z wiesiołka i ogórecznika a także pestek winogron i orzecha włoskiego. Dodatkowo zielona glinka, którą od jakiegoś czasu stosuję wewnętrznie. Picie takiej glinki przynosi niesamowite rezultaty, gdyż bogata jest ona w ogrom minerałów i ma zdolności do usuwania toksyn z organizmu. Może nie jest to zbyt apetyczne ale pożyteczne, no i czego się nie zrobi dla zdrowia i urody. Zainteresowanych odsyłam do Internetu, jest tam na ten temat dużo informacji.
    Dodatkowo, chyba nikogo nie zaskoczę, zdrowa dieta. Owoce, warzywa i dużo wody. Aby skóra, włosy i paznokcie były zdrowe nie wystarczy dbać o nie tylko od zewnątrz. O wiele ważniejsze w tej kwestii jest zadbanie o zdrowie całego organizmu, dopiero wtedy osiągniemy satysfakcjonujące rezultaty.
    Pozdrawiam;-)
    Andżelika (Trucizna1989 z YT)

    OdpowiedzUsuń
  47. jeśli chodzi o paznokcie to wmasowuje w płytkę olejek rycynowy.
    Moim problemem jest przetłuszczająca się skóra głowy, nakładam na nią niewielką ilość skrobi ziemniaczanej dzięki czemu mogę myć włosy co drugi dzień a nie tak jak wcześniej codziennie. Dodatkowo włosy są uniesione ku nasady.
    Trzeci sposób polega na jedzeniu rzeżuchy, dodaje ją do kanapek sałatek. wzmacnia włosy i paznokcie(ma dużo siarki) oraz ma dobry wpływ na skóre ponieważ oczyszcza krew.

    OdpowiedzUsuń
  48. Po pierwsze od dłuższego czasu codziennie niezależnie od pogody, nastroju, wyglądu ;) piję 1 szklankę pokrzywy oraz 1 małą filiżankę naparu drożdżowego (rozpuszczam drożdże w letnim mleku dodaję łyżeczkę miodu i popijam małymi łykami). Włosy ładnie rosną, są gęstsze no i pięknie błyszczą, paznokcie są twarde z połyskiem a skóra bardziej oczyszczona (mam problem z trądzikiem)
    Jeśli chodzi o pielęgnację zewnętrzną to:

    Włosy - co dwa dni olej na włosy (kokosowy lub Altera), odrzucenie prostownicy, nie farbowanie ich od ponad pół roku, regularne podcinanie końcówek dodatkowo co weekend maseczka domowej receptury, czyli żółtko, nafta, olejek rycynowy, oliwka i mleko.

    Paznokcie - 3 miesięczne niemalowanie ich lakierami itp, regularne piłowanie, odsuwanie skórek patyczkiem i nawilżanie ich masłem shea. Przy piciu powyższych napojów i opisanej pielęgnacji znikły rowki na paznokciach, ładnie rosną, nie rozdwajają się i naturalnie się błyszczą.

    Skóra - nawilżanie, nawilżanie, nawilżanie. Picie dużej ilości wody mineralnej, kąpiel w soli leczniczej z olejkiem nawilżającym (najczęściej zwykłą oliwką lub ostatni mój wynalazek: kąpiel w podgrzanym mleku tzn. 1 l mleka na wannę wody + oliwka) po takich kąpielach skora jest jak pupcia niemowlaka. Naprawdę polecam
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja uważam, że żadne specyfiki nic nie dadzą, jeśli nie zmienimy diety. Na zdrowe włosy i paznokcie polecam zdrową, urozmaiconą dietę, składającą się z dużej ilości warzyw i owoców oraz min. 2 litrów wody dziennie.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja ostatnio zaczęłam przywiązywać większą uwagę do pielęgnacji włosów. Dbam o nie nakładając oleje co najmniej raz w tygodniu, staram się nie używać kosmetyków z silikonami, myję włosy łagodnymi szamponami,rzadko używam suszarki no i efekty są - już widać, że włosy odżywają, są bardziej lśniące i już nie tak bardzo suche.
    Co do paznokci to stosuję co jakiś czas oliwke z KillyS (polecam; mi pomaga i pięknie pachnie pomarańczami) a ogólnie na dłonie nakładam maske z ziaji z oliwkami i stosuję przeróżne kremy.
    A co do skóry to zwyczajnie - raz na jakiś czas peeling, po kąpiele balsam.
    Myślę, że nic nadzwyczajnego. ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  51. Przede wszystkim biorę Oeparol femina jako suplement diety i piję dużo wody lub ziółek (mięta, pokrzywa, soki: z aronii, z malin) ;)


    Skóra:
    - Całe ciało: raz w tygodniu peeling kawowy domowej roboty + codziennie po kąpieli wsmarowuję balsamy, obecnie Emolium emulsja do ciała, ale lubię też inne :)(oddzielnie ramiona smaruję oliwką z Hipp, ponieważ łagodzi mi lekkie zaczerwienienia które na nich mam).
    - Twarz:
    Co drugi dzień peeling - tutaj używam obecnie Nivea Visage Pure Effect i bardzo dobrze się sprawdza.
    Kilka razy w tygodniu maseczka z twojego przepisu ;)
    Codziennie rano przed wyjściem smaruję twarz kremem La Roche Posay Anthelios spf 50, a na wieczór używam Yves Rocher Pure Calendula (najlepszy nawilżający krem jaki kiedykolwiek miałam!).
    Zawsze od razu po powrocie do domu zmywam ewentualny makijaż - płyn micelarny z Biodermy Sensibio oraz myję całą twarz La Roche Posay Lipikar Surgras.
    Używam oddzielnych ręczniczków do twarzy - z mikrofibry :)
    - Dłonie: obowiązkowo Neutrogena Skoncentrowany krem do rąk, w ciągu dnia jak najczęściej się da, oraz gruba warstwa + rękawiczki z jedwabiu na noc.
    - Stopy: na noc używam Saito Spa Active Foot Cream, aktualnie o zapachu zielonej herbaty + zakładam jedwabne skarpetki ;)

    Włosy:
    - Mój ulubiony szampon Schwarzkopf Gliss Kur z keratyną , odżywka Nivea Flexible Curls oraz co drugie mycie maska do włosów z Syoss Nutrition Oil Care. Włosy staram się myć co drugi, a czasami co trzeci dzień. W weekend kiedy mam czas robię domową maseczkę z oliwy z oliwek (4 łyżki oliwy + 4 łyżki gorącej wody, noszę około godziny lub dłużej jeśli mam czas).
    Szczotka Tangle Teezer to również wybawienie dla moich długich falowanych włosów, więc uznaje ją jako element pielęgnacji ;)
    No i oczywiście regularne ścinanie końcówek.

    Paznokcie:
    - Paznokcie zawsze mam pomalowane, przed nałożeniem lakieru nakładam 1 lub 2 warstwy odżywki z Wibo - diamentowa siła, jeśli akurat mam dłuższe paznokcie, maluje je odżywką również "od spodu" . Po nałożeniu lakieru, nakładam jakiś Top Coat, obecnie mam również z Wibo - utwardzacz do paznokci i w takim komplecie lakier trzyma się około tygodnia więc nie muszę malować paznokci częściej. Na skórki - olejek z Inglota. Paznokcie obcinam małymi nożyczkami i piłuję pilnikiem szklanym, ale raczej staram się to robić rzadko. Kiedy mam czas, przed malowaniem paznokci robię sobie maseczkę na dłonie- ciepła oliwa z oliwek + folia spożywcza, trzymam ją jakiś czas- działa świetnie na skórki i skórę dłoni.


    nick z YT: corpusculumtactus

    OdpowiedzUsuń
  52. Włosy:
    Włosy myję szamponem Pantene na przetłuszczające się włosy, później nakładam na parę minutek maskę Ziaja intensywna odbudowa. Raz w tygodniu robię sobie maskę na przemian albo 2żółtka i oliwa z oliwek, lub z alg profesjonalna nazwa kryształ japoński, który sama hoduję.Z niego można robić mydełka maski na włosy, na twarz moja jest akurat teraz na porost z olejkiem rycynowym:)Często prostuję włosy dlatego taka pielęgnacja czasami na końcówki nakładam kropeleczkę jedwabiu,który chroni je przed ciepłem.
    nick na YT:SweetIzabelka
    Twarz:
    Standardowo tonik i żel z Nivea.Ale teraz zaczynam kurację i raz w tygodniu myję twarz algami wcześniej wspomnianymi a z wody z pod nich przecieram twarz jako tonik a później zmywam wodą ponieważ robi się twarz nie miła.Jako krem stosuję Bambino dla dzieci lub kropelkę oliwki dla dzieci.Jako maseczkę mam dość dużo propozycji z alg aloesu(czyli to co mam w domu)z miodu czasem awokado, a w sezonie wiosennym ze skórki ogórka Świerzego na szarą twarz z cytryną, lub z alg.Pilingu używam żadko jest on z alg bądź Perfecty.
    Paznokcie:
    Standardowo piłuję w jedną stronę.Gdy używam lakieru do paznokci to pod niego odżywkę z Miss Sporty.Czasem używam bloczku polerskiego i Top Coatu z Lovely jeżeli chodzi o bardzie pielęgnacje paznokci dłoni to piling raz w tygodniu odrobina miodu bądź z mydełka pilingującego z alg. Standardowo krem z Ziaji kozie mleko lub Garnier czerwony w paznokcie wcieram oliwę z oliwek.gdy moje paznokcie są zniszczone to na noc nakładam jajko i oliwę na wacik i zawijam pacę folią spożywczą lub nawilżające bawełniane rękawiczki:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mój sposób na piękne włosy to przede wszystkim naturalne suszenie oraz zero prostownicy. Suszarki i prostownicy używam tylko od wielkiego wyjścia. Ponadto w porze wzmożonego wypadania stosuję po pierwsze peeling skóry głowy (kilka łyżeczek cukru + dowolny szampon,którego akurat używam bo nie mam ulubionego) następnie nakładam maseczkę Wax tylko tej z Pilomaxu nie żaden biowax oraz w miarę możliwości przed każdym myciem wcieram w skórę głowy mieszkankę nafty kosmetycznej,olejku rycynowego i czasem żółtka - co trzymam do 20 minut a to już na prawdę mega skuteczny sposób na wypadanie włosów.
    Na paznokcie używam jedynie odżywki z Sally Hansen złotej.
    Ogólnie by zadbać o skórę, włosy i paznokcie łykam cynk z miedzią ale tu potrzebna jest konsekwencja i systematyczność, najlepiej gdy łyka się przez dłuższy okres czasu wtedy dopiero można zauważyć efekty.
    To by było na tyle
    Pozdrawiam Edyta:)

    OdpowiedzUsuń
  54. a ja mam pytanie nieodnośnie tematu notki:) Czy używałaś, czy wiesz coś o podkładzie Mac face&body? Bardzo mnie zainteresował. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Mnie nie denerwować :) mam twarde paznokcie ale ostatnio stłay się łamliwe i się rozdwajają, może to skutek braku witamim ;/ ?

    OdpowiedzUsuń
  56. obserwuje jako kubekczekolady
    mail phideaux18@gmail.com

    Na piękną skórę, włosy i paznokcie polecam zbiorowo picie ziółek, głównie skrzypu i pokrzywy. Sama to praktykuje od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolona :-)

    A poszczególnie:

    Skóra - ruch, przebywanie na świeżym powietrzu, na cerę - delikatne kosmetyki do oczyszczania, picie drożdży, maseczki z zieloną glinką.
    Włosy - przede wszystkim olejowanie :-) Polecam indyjskie oleje. Regularne stosowanie może czynić cuda, i jest bardzo przyjemne ;-) Poza tym dobre maski i odżywki bez silikonów oraz ziołowe płukanki.
    Paznokcie - znów picie drożdży - nigdy nie miałam tak mocnych paznokci, jak podczas ich picia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  57. miłam bardzo matowe paznokcie dlatego zeby sie blyszczaly uzywalam ciepłej wody z woda rozana i miodem, zamaczalam w tej miksturze palce na około 15 minut, robie tak raz w tygodniu i efekt jest fantastyczny :) od czasu do czasu mocze rowniez palce w podgrzanej oliwie z oliwek lub podgrzanym siemieniu lnianym :) Natomiast jesli chodzi o włosy moja propozycja na wlosy przetluszczajace sie to napewno ROZMARYN! :). Rozmaryn w mieszance – 2 łyżki mydlnicy + 4 łyżki melisy + 4 łyżki rozmarynu + 2 łyżki soku cytryny. Wszystkie te składniki zalewam na 30 minut wrzątkiem, studze – nastepnie myje tym plynem wlosy, co prawda nie pieni sie ale fantastycznie dziala:) Oprocz tego uzywam przeroznych odzywek i balsamow typu : odzywka w plynie Schwarzkopf, Gliss Kur Liquid Silk Gloss, maska : CREMA AL LATTE KALLOS :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Witajcie! :)

    Moim mistrzem w pielęgnacji włosów jest olejek rycynowy - u mnie sprawdza się doskonale, bo olejek wpływa na porost nowych włosów, wzmacnia włosy i lekko je przyciemnia, a nakładany na paznokcie baardzo je utwardza :)
    Do tego kupiłam w aptece kapsułki ze skrzypem polnym i łykam 3 razy dziennie, choć przyznam się, że jeszcze efektu nie widzę, bo jem je dopiero od miesiąca (jedno opakowanie 7 zł).
    Kolejnym moim faworytem są zioła indyjskie i indyjski szampon, który składa się z proszku z shikakai, którego nanosimy na włosy i czekamy 5 min. Efekt powalający, nie wierzyłam, że to poprawi ich kondycję i nabłyszczy, a jednak.
    Pozdrawiam Adrianna963 :*

    OdpowiedzUsuń
  59. Włosy: kilka razy w tygodniu wcieram olejki, najlepsze są te domowej roboty z ziołami pobudzającymi porost i niwelującymi wypadanie; maski - moi ulubieńcy Wax oraz Stapiz sleek line, a domowej roboty to oczywiście maseczka z lnu! Genialnie nawilża; codzienna odżywka i szampon to Joanna miód i cytryna, nie dość, że pięknie pachną to dodatkowo nawilżają - włoski są miękkie i sypkie; płukanki na bazie ziółek rozjaśniających + cytryna, czasami mieszam również wodę z 'glutkami' lnianymi. :)

    Skóra: oczyszczam za pomocą metody ocm, na noc stosuję krem złuszczający, na dzień łagodzący krem z filtrem, raz w tygodniu robię peeling z kawą, miodem i oliwy z oliwek.

    Paznokcie: przy metodzie ocm oliwkę, która zostaje w zagłębieniu dłoni rozcieram na paznokcie, codziennie wcieram w płytkę również wit. E, po jakimś miesiącu robię przerwę i stosuję wtedy drogeryjną odżywkę Eveline.

    Dla całości: piję olej lniany, wpływa na stan ciała, włosów i paznokci. Niezastąpiony! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Cześć:) Moje tajniki pielęgnacji to:
    1. Stres źle wpływa na nasz organizm( włosy, skórę i paznokcie) dlatego ja piję 2 szklanki naparu z melisy, a jak jestem bardzo zdenerwowana(egzamin) biorę tabletkę ziołowa Validol, pomaga.Jem surowe marchewki i robię depilację cukrową, a jeszcze jedno kiedy jest wiosna tata zbiera mi wodę z brzozy, którą piję litrami.Kąpiel z dodatkiem mleka lub olejku kokosowego.
    2. Aby paznokcie były mocne moczę je przez 30min w ciepłej żelatynie codziennie przez tydzień. Taką serię powtarzam co miesiąc.A dłonie sokiem z aloesu i smaruje kremem nawet kilka razy dziennie.
    3.Włosy myję według babcinego sposobu szarym mydłem i płuczę wodą z octem, płucze je w szałwi, aby się nie przetłuszczały i były ciemniejsze, używam jedwabiu.
    4.Na twarz stosuję okłady z herbaty, nakładam też dużą warstwę kremu i plasterki ogórka.
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Monika B. monia37@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  61. Odpowiadając na pytanie, powiem szczerze że nie dbam o włosy, skórę i paznokcie tak jak inne dz. (widzę po odp) Po prostu nie mam na to pomysłu i czasu. Co do włosów to nie posiadam nawet odzywki, jedyne co to czasem nakładam na całe naftę kosmetyczna i wcieram w końce. Z ochrony przed suszarką mam piankę z ta funkcja termoochronny. Co do ciała tez czasem się posmaruje jakimś balsamem lub masełkiem. aktualnie mam to z Joanny ale ono tylko ładnie pachnie. Krem do twarzy używam od zawsze bo inaczej miałabym ściągniętą skórę. Plus czasem sb funduje maseczkę z zielonej glinki. Paznokcie. ojoj nie sadziłam nawet ze tak można o nie dbać. kiedy przez jakiś czas często zmieniam lakier i jest on bez przerwy na paznokcia staja się one tak twarde , ze mi to aż przeszkadza.. chyba wypróbuje moczenie w oliwie, bo mnie skórki wokół nich trochę denerwują , może to coś da. Ogólnie to leniwa jestem żeby robić własne maseczki, odżywki itd.
    wenece93

    OdpowiedzUsuń
  62. odpowiadając na pytanie to tak:
    1. do włosów tradycyjny stosowany przez nasze babcie sposób: dwa żółtka z jajek, łyżka oliwy, miodu, wit A+E + olejek rycynowy. Taką maseczkę na 2h na włosy, ciepły ręcznik i włosy jak marzenie :D przy wszechobecnych szamponach z SLS-ami to zbawienny domowy kosmetyk!
    2. Jeśli chodzi o skórę to lubię peeling cukrowy własnej roboty, chociaż jest dość mocny to jednak nic tak nie oczyści ładnie skóry i przede wszystkim nie podrażni, co u mnie bardzo często się zdarza jeśli chodzi o zwykłe peelingi a nawet żele pod prysznic. Do skóry dłoni używam kremu z oliwkami z Isana (Rossmann) - ma przepiękny zapach i super nawilża dłonie, tym bardziej przy regularnym stosowaniu. Do dłoni też od czasu do czasu stosuje peeling cukrowy z oliwą, potem dłonie w folie spożywczą, rękawiczki i do spania a rano piękne rączki :)
    Wspomnę też o rzęsach po krótce, codziennie wieczorem smaruje je zwykłą wazeliną kosmetyczną z ziaja. rzęsy wydają się ładniejsze, zdrowsze i nie wypadają, przynajmniej u mnie:)
    w paznokcie lubię wcierać oliwkę taką zwykłą dla dzieci/ ew. oliwę z oliwek. Stosuję taki sposób do skórek, gdy zbyt się łuszczą. do samych paznokci jak dla mnie niezastąpione i niezawodne są odżywki z eveline - ja używam tej diamentowej.

    Mój nick: Patreice (google)

    mam nadzieję że tym razem mi się poszczęści bo bardzo chętnie wypróbowałabym ten suplement szczególnie po zimie kiedy moje włosy i skóra nie są w najlepszej kondycji!
    Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  63. Witaj !:) do włosów używam olejku rycynowego. Zostawiam go na noc na skórze głowy i włosach. Na zmiane z rycynowym używam olejku migdałowego Vatika( olejek migdałowy, kokosowy i sezamowy w jednym ). Śmierdzi ale nawilża włosy ;p Próbowałam już wielu suplementów na włosy jednak najlepiej sprawdził się u mnie suplement z Radicala stosowany razem z ampułkami które wciera się na noc w skórę głowy. Według mnie włosy rosły mi o wiele szybciej :) więc to dla dziewczyn , które zapusczają :)! a w paznokcie i skórki wcieram również olej rycynowy :) Moja skóra twarzy jest sucha i jedynie co ratuje mi ją jest maść ochronna z witaminą A. Gruba warstwa i skóra po wchłonięciu wygląda wspaniale. Często stosuje ją pod makijaż 10 min wcześniej . Kosztuje grosze, a nieraz uratowała mi nie tylko buzię. Dostępna w każdej aptece przypuszczam ;p
    Całuję !
    nick z youtube ; klaudunia886
    mail ; klaudekklaudek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Jeżeli chodzi o paznokcie to stosuje raz na jakiś czas oliwę z oliwek, podgrzewam ją trochę w wcieram w paznokcie. Stosuję też, staram się codziennie jakiś balsam do ust, który wcieram w paznokcie aby skórki nie były suche. Np Carmex, Tisane lub zwykły sztyft nakładam na paznokcie.
    Włosy, tutaj jest większy problem bo ciągle szukam idealnego sposobu na ich pielęgnację. Aktualnie używam oleju rycynowego z żółtkiem jajka, czyli taka standardowa maseczka, ale rzadko mam na nią czas. Ostatnio zaczęłam uzywać nafty kosmetycznej, samej bez niczego, ale trudno mi coś o niej powiedzieć. Szamponu używam zwykłego, dla mnie ma tylko za zadanie oczyszczać włosy :)
    Brałam różne suplementy, tutaj najwieksze rezultaty widziałam po Merzspecial. To tyle :)
    mail: patricej@o2.pl
    nick: sunshine

    OdpowiedzUsuń
  65. Po skrzepowicie mam mieszane uczucia gdyż włosy faktycznie szybciej rosły ale pojawilo mi się kilka czarnych włosków jako "wąsik" więc nie wiem czy chce ryzykować z znowu ;/

    OdpowiedzUsuń
  66. kosminz
    swinkamorska0@gmail.com

    Włosy - po przetestowaniu różnych drogich odżywek (dobrze wspominam BC Repair Rescue) przerzuciłam się całkowicie na oleje - mam swój ulubiony Khadi, który zawiera mnóstwo różnych olejów naturalnych i żadnej parafiny, na zmianę z olejem kokosowym.

    Paznokcie ostatnio trochę zaniedbałam, całe życie był idealne ale od jakeigoś czasu mi się rozdwajają. Chcę je podratować olejem rycynowym. Miałam odżywkę, która wydawała mi się rewelacyjna, dopóki nie przeczytałam składu... chyba zrobiła więcej złego niż pożytku :)

    OdpowiedzUsuń
  67. kermito2@wp.pl
    agusia414

    Włosy- mam z nimi niestety niemały problem ponieważ od roku wypadają w nadmiernych ilościach. Być może przyczyną jest niskie żelazo, które aktualnie uzupełniam tabletkami. Aby wzmocnić to co zostało regularnie piję drożdże, płuczę naparem z pokrzywy, używam szamponów i odżywek bez silikonów. Dodatkowo ostatnio wspomagam się Vitapilem i Biotyną. Zobaczymy jakie będą efekty.

    Paznokcie- niestety niskie żelazo odbija się również nan nich. Bardzo się rozdwajają dlatego raz w tygodniu moczę je w oliwie z oliwek, przed każdym malowaniem stosuje odżywkę z Eveline Total Action 8w1 i widzęnarazie delikatna poprawę.

    Skóra- niestety też pozostawia wiele do życzenia. Ostatnio trżdzik nasilił się dlatego stosuję Epiduo, które mi pomaga. Dodatkowo na dzień obowiązkowo filtr 60 a na noc emulsja Cetaphil. Raz w tygodniu aplikuję na twarz rybki Dermogal a+e.

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  68. moje najukochańsze sposoby to:
    - na paznokcie: olejek rycynowy i ciepła oliwa - lepsze od każdej odżywki!
    - na włosy: również olejek rycynowy i oliwa! Po olejku robią wrażenie niesamowicie grubych, a oliwa wygładza, nawilża, no i ten piękny złotawy połysk...
    - na skórę: mleko :) czasem jajko: najpierw białko, potem żółtko, białko wspaniale matowi!
    Jak widać moja pielęgnacja jest głównie naturalna, staram się unikać chemii :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  70. Witam wszystkie kobietki!
    Stosowanie kosmetyków, nie poparte zdrowym trybem życia, nie da większych efektów. Chciałabym przedstawić mój sposób dbania o siebie;
    Jestem konsekwentna w przestrzeganiu pewnych zasad; codziennie na czczo piję miksturę oczyszczającą dr. Słoneckiego( Citrosept, olej lniany, cytryna), staram się aby na moim talerzu było jak najwięcej kolorów; jem mnóstwo owoców, warzyw, ryżu, kaszy, bakalii, wypijam litr zielonej herbaty i wody, okresowo piję pokrzywę, skrzyp, bratek i drożdże. Po przebudzeniu, biorę zimny prysznic, i biegam godzinę dziennie, nawet wtedy gdy muszę wstać o 5 rano, aby to zrobić.
    Jeśli chodzi o pielęgnacje na zewnątrz to;
    włosy:
    mam naturalne, niefarbowane, nie używam urządzeń ani środków do stylizacji, myję przefiltrowaną wodą,zawsze szamponem organicznym, obecnie( szamponem z wodorostów firmy Urtekram), nakładam hydrator Joico( ma mnóstwo ceramidów, wspaniale wzmacnia i uelastycznia włosy, jak do tej pory nie znalazłam nic lepszego), włosy płuczę wywarem z kory dębu, który je przyciemnia, w końce wcieram żel hialuronowym z BU i olejek arganowy John Master Organics, zawsze rozczesuje je gdy są już suche, szerokim grzebieniem. W skalp wcieram tonik Dermedic, Capilarte, który niweluje jego suchość i podrażnienia , sprawia, że włosy nie wypadają i szybciej rosną. Aby unieść je u nasady, gdy są wilgotne wcieram balsam krzemowy profesora Tuszyńskiego.
    Twarz również myję wodą przefiltrowaną, do oczyszczenia z makijażu stosuję delikatną piankę Pharmaceris A (Puri-Sensilium) i myję twarz ściereczką z mikrofibry, na noc nakładam serum z witaminą c John Master Organics, na dzień Krem nawilżająco-matujący do cery tłustej i mieszanej Phenome, w słoneczne dni filrt 50+ Avene, dwa razy w tygodniu nakładam serum migdałowe z BU, stosuję również balsam krzemowy, który jest moim hitem, pięknie oczyszcza buzię i likwiduje przebarwienia mojej 19letniej skóry:) Robię również masaże kostkami lodu i czasami przemywam twarz sokiem z cytryny.
    Do paznokci używam odżywek Nail tek ( nie znalazłam nic lepszego)Gdy pozwala mi na to czas moczę dłonie pół godziny w ciepłym oleju rycynowym i żelatynie. Przed pójściem spać zawsze robię peeling z Altery i stosuję grubą warstwę kremu do rąk również tej firmy, po czym nakładam rękawiczki.
    -Jeśli chodzi o ciało, to do codziennej pielęgnacji używam żelu i balsamu z Altery, szoruję skórę szczotką z grubego włosia końskiego( najlepszy zdzieracz martwego naskórka), raz w tygodniu przed snem smaruję się cała glinką marokańską, owijam folią i zostawiam na noc.
    Pozdrawiam Cię Alinko,
    GrażynaK
    grazia50@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. nick: marysiak888
    włosy: myję szamponem bez slsów i nakładam odżywkę z welli pro series repair-polecam
    skóra: ostatnim odkryciem jest gąbka konjac, dzięki której niemal pokonałam suche skórki, a zamiast kremu używam bazy z kobo, która świetnie nawilża i można od razu nakładac podkład-nie roluje się:)
    do ciała moim ulubiencem jest niezmiennie nawilżający balsam z neutrogeny, który wspaniale nawilża, ale czasami używam też oliwki z Hippa lub balsamu z Avonu w ogromnej butli. Nie mogę się doczekac kiedy się skończy, zeby spróbować też balsamów z pompką z eveline:)
    paznokcie: po wielu latach walki z nałogiem obgryzania, w końcu udało mi się go pokonać i teraz staram się zawsze mieć zadbane paznokcie. Jakoże obgryzanie przyczyniło się do ich osłabienia, wypróbowałam masę odżywek, aby je wzmocnić, i udało się! dzięki odżywce 8w1 z eveline, jestem nią zachwycona!!:)

    OdpowiedzUsuń
  72. 1. Włosy - jeżeli chodzi o moje włosy to używam odżywki Gliss Kur i zaczęłam stosować dwa razy w tygodniu olejek kokosowy Vatika i drugi olejek- Amla.

    2. Ciało- Twarz przemywam żelem-krem z Nivea, następnie stosuję tonik, a co 2-4 dni używam maseczki 2 w 1, oczyszczającej z Clen&Clear, w końcu czuję, że moja skóra jest oczyszczona. Z kolei co tydzień robię sobie maseczkę, obecnie z Avonu Planet Spa. Są fantastyczne.
    Jeżeli chodzi o usta używam od dłuższego czasu balsamu z Orflame, na zmianę z balsamem do ust z Nivei.
    Po kąpieli używam balsamów, tak jak w przypadku masaeczek do twarzy lubię te Planet Spa. Zaczęłam też w końcu regularnie dbać o moje stopy, podczas kąpieli używam pumeksu, a następnie nawilżającego kremu do stóp z Avonu. Wcześniej zapominałam o tym.

    3.Paznokcie- Niestety od jakiegoś czasu próbuję przywrócić im dobrą kondycję, rozdwajają się. Zaobserwowałam lekką poprawę po użyciu odżywki z Pierre Arthes.

    nick z yt: adziak90xd
    meil: ada_g1990@wp.pl

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. Dla mnie ulibione sposoby na pielęgnację włosów i paznokci to takie sposoby, które na nie działają, niezależnie od tego czy są to sposoby bardzo uciążliwe w stosowaniu czy wręcz przeciwnie, sprawiają mi dużą przyjemność. Ważny jest efekt!
    Największe "doświadczenie" mam w kwesti włosów, gdyż są one bardzo problematyczne( przychodzi czas że wypadają garściami), a ich pielęgnacja do najprostszych i najprzyjemniejszych nie należy.
    Od około miesiąca przed każdym myciem olejuje włosy olejkiem z Alterry( pomarańcza z brzozą) oraz wcieram w skalp żel przeciw wypadaniu włosów z dermeny. Olejek z Alterry ma obłędny zapach a efekty też są całkiem niezłe więc tymbardziej zachęca mnie to do działania ;d. Jeśli chodzi o szampon to zawsze jest to specyfik skierowany do włosów wypadających( ostatnio był to Vichy). Na koniec staram się wcierać we włosy jakąś odrzywkę ale nie zawsze mi się to udaje;p. Oczywiście dodatkowo pozeram suplementy diety które mają wzmocnić moje włosy. Przerobiłam juz chyba 70% tych dostępnych w aptece poczynając od Belissy skończywszy na Revalidzie za którym mój żołądek nie przepada;p
    W kwestii paznokci nie robie zupełnie nic. Suplementy diety które stosuje na wlosy o wiele bardziej działaja na paznokcie i tym samym są one trawde jak skała co też może być uciążliwe(zwłaszcza gdy chce się je skrócić;p )

    OdpowiedzUsuń
  74. włosy - olejowanie + wcieranie żelu aloesowego albo kremu sutkowego Babydream w końcówki:)

    brwi, rzęsy - nie będę oryginalna - olejek rycynowy rządzi!

    skóra - olejek ze słodkich migdałów albo olejek arganowy + kwas hialuronowy

    paznokcie - odżywka Nail Tek/Eveline/Micro Cell w zależności od humoru

    + zdrowa dieta jako lek na wszystko

    Pozdrawiam,
    agamatosek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Moja odpowiedź będzie krótka - olejki;) różne kombinacje, połączenia i konfiguracje, ale zawsze są to właśnie olejki:)

    OdpowiedzUsuń
  76. Od jakiś 4 lat mam manie jeśli chodzi o dbanie o włosy. Przetestowałam mase kosmetyków i domowych sposobów w walce o zdrowie i piękne włosy. I jedyna nie zastapiona w tej chwili dla mnie metoda to picie drozdzy. Kazdemu gorąco polecam! Jest to metoda sprawdzona i pewna i nie jednej osobie ktorej ja poleciłam przyniosła ogromne rezultaty. 1/3 kostka drożdzy jest zalewana wrzątkiem odstawiam szklankę na jakies 15 minut i przykrywam talerzykiem. I taki napoj drodzowy wypijam :) Niektorzy aby poprawić smak dodają cukru lub mleka ja juz sie przyzwyczaiłam do tego smaku. Paznokcie mam mocne jak akryl a włosy rosna zdecydowanie szybciej co mnie ogromnie cieszy. Poza tym raz w tygodniu na noc nakładam olejek Vatika kokosowy świetnie nawilża moje włosy. Staram się również robić maseczkę z zółtka i miodu, któa rowniez przynosi rewelacyjne efekty. Na noc smaruje rece mascia z witaminą A w sumie to nie całe rece bo masc jest dosc tłusta ale głownie skórki. Jeśli chodzi odbanie o skórę to regularnie pokazdej kąpieli uzywam oliwki dla dzieci i wg mnie nie ma nic lepszego. Byłam przeciwna wszelkim oliwką bo są dość tłusta ale ta pięknie się wchłania i pozostawia gładką skórę. Jesli chodzi o twarz to niestety mam dosc problematyczna cere ze wzgledu na naczyna.. jest to dla mnie ogromny problem i jak narazie stosuje nie dawno zakupiony produkt-Ruboril no i pod oczam masc z witamina A i na miejsca suche tez ja nakładam. Dodatkow co jakis czas kupuje Merz-special i uwazam ze jest bardzo dobry i bardzo szybko po nim widac efekty. Nie raz wachałam się nad zakupem Ha-Pantoten ale zawsze wracałam do merz-speciala bo jednak były to tabletki już sprawdzone przeze mnie. Ale bede ogromnie szcześliwa jesli znajde się w sród 4 kandydatek do testowania. Pozdrawiam serdecznie. Nie posiadam niestety bloga ja tu tylko zagladam i z wielkim zainteresowaniem śledze bloga. Moj adres meilowy to: ola_ok@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  77. Jesli chodzi o twarz to dobry krem nawilzajacy i filtry latem
    Wlosy? Olejki! I rezygnacja z prostownicy/suszarki..

    Ponadto zdrowa dieta (duzo wody, warzyw i owocow), spacery i sen.. Jak sie tego trzyma to mozna nie uzywac tylu kosmetykow ;> Zreszta nawet one nie zastapia zdrowego trybu zycia

    OdpowiedzUsuń
  78. Nick: Morenita

    Sposoby na pielęgnacje włosów: zioła ajuwerdyjskie, olejki (amla, kokosowy), płukanki ziołowe.
    Sposoby na pielęgnacje paznokci: krem Nivea - proste a skuteczne. :)
    Sposoby na pielęgnację ciała: masła do ciała, peelingi przeróżnych firm + zdrowe odżywianie. :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Podstawa to picie wody. Bez tego włosy i skóra nigdy nie będą wyglądać dobrze. Jedzenie to też ważny aspekt. Czas na pozbycie się śmieciowego fast foodów. Osiem godzin snu też na pewno nie zaszkodzi xd
    włosy: warto spróbować myć włosy odżywką (nie do każdego się nadaje) olejowanie
    ciało: domowej roboty peeling z kawy, oliwka dla dzieci
    twarz: OCM!!! delikatny krem i filtry nawet w pochmurne dni
    paznokcie: jedyna skuteczna metoda (dla mnie) to oliwa z oliwek

    aneta1521@inetria.eu

    OdpowiedzUsuń
  80. little-me@o2.pl

    Nawet najlepsza pielęgnacja, kremy, maseczki, odżywki, podcinanie nic absolutnie nie wskurają jeśli będziemy się źle odżywiać ! Moja rada jest jedna: najpierw zmieńcie dietę a dopiero później zainwestujcie w pielęgnację! Najlepszy sposób to RYBY, RYBY i jeszcze raz RYBY ! Nigdy nie odżywiałam się zbyt zrowo ale w lutym postanowilam że koniec z tym i przeszłam na zdrowe odżywianie się i conajmniej 3-4 razy w tygodniu jem ryby. Najczęściej łososia lub tuńczyka z puszki. Paznokcie się wzmocniły i przestały notorycznie się rozdwajać, skóra stała się gładsza a wlosy już tak się nie łamią i nie wypadają.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Moim zdaniem najlepszy sposób, aby być zdrowym, a co za tym idzie mieć piękne włosy, skórę i paznokcie, to przejść na weganizm. Od jakiegoś czasu czytam i oglądam wiele na ten temat i wszędzie to powtarzają, a badania potwierdzają. JESTEŚ TYM CO JESZ!

    OdpowiedzUsuń
  82. Gabi gabian89@gmail.com
    Odkąd zmieniłam swoją dietę moje włosy, skóra i paznokcie zmieniły się nie do poznania. Jem mnóstwo warzyw i owoców oraz wszelkiego rodzaju orzechy i nasiona (migdały, słonecznik, pestki dyni). Pije dużo wody Muszynianki bo ma dużo składników mineralnych. Pije oleje, szczególnie oliwę z oliwek oraz sok z aloesu. Co do pielęgnacji to staram się używać kosmetyków naturalnych, zazwyczaj są to olejki, rycynowy, kokosowy, arganowy i mój ulubiony macadamia. To pielęgnacji paznokci również oliwa z oliwek. Pielęgnacja sprawdza się świetnie i co najważniejsze wyrastają urocze nowe włoski.

    OdpowiedzUsuń
  83. przede wszystkim dieta!!! od jakiegoś czasu nie prostuje włosów, a nawet jeśli to dokładnie je chronię przed ciepłem. Włosy susze tylko w ekstremalnych warunkach. od pewnego czasu staram się myć włosy jak najrzadziej bo to je strasznie niszczy :( niestety moje włosy się przetłuszczają przy skórze więc chyba nic z tego... Dla mnie podstawa jest też dobra odżywka, czasem jedwab. Czasem robię tez naturalne maski. świetny jest cement do włosów:)
    Pechciu 9
    golinskabochnia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  84. Jako w pełni włosomaniaczka uwielbiam różnego rodzaju oleje, jak i stosuje metodę CG. :) Moim faworytem jest na razie Sesa, która sprawiała, że włosy były jeszcze bardziej błyszczące. Nie mam zbytnio problemów z cerą, ale używam żelu do mycia dla dzieci, a toniku bez alkoholu. Jak skończy się mój obecny zapas kremu do twarzy zamierzam testować Alterrę i jej inne dobroci, a na paznokcie nakładam serum wzmacniające. Przez 4 miesiące łykałam też Vitapil z Biotyną, a teraz staram się jeść dużo warzyw i owców. Trzeba skorzystać, że wiosna przyszła. :)
    Pozdrawiam,
    Ewa.
    nick: angelinmyheart

    OdpowiedzUsuń
  85. Witaj!
    Ostatnio usłyszałam sposób na piękne i mocne paznokcie. Mielone siemię lniane jedną czubatą łyżeczkę dodaję do jogurtu najlepiej naturalnego. Ja dopiero zaczynam testować na sobie ale przyjaciółka stosuje i ma piękne paznokcie. Poza tym wcieram w nie krem Retimax, który super nawilża. Ten krem jest też dobry na pękające usta w kącikach. poza tym odżywka przyspieszająca wzrost paznokci z Sally Hansen.
    Natomiast pielęgnacja włosów nie jest jakaś szczególna, szampon do włosów farbowanych, odżywka. Raz w tyg nacieram na godzinę włosy przy skórze cebulą ( przekrojoną na pół cebulę nacinam i tym sokiem smaruje głowę przy okazji ją masując) a końcówki nawilżam olejkiem rycynowym. Koniecznie odżywka ułatwiająca rozczesywanie. Poza tym staram się nie suszyć ani nie prostować( wystarczy, że często farbuje:P)
    Pielęgnacja cery:
    Codziennie używam kremu przeciwzmarszczkowego z dużym filtrem, na noc krem Retimax, gdyż mam bardzo suchą cerę na czole. Brwi i rzęsy to olejek rycynowy. Raz w tyg robię maseczkę ściągającą, przecierem buzię spirytusem kamforowym, nakładam duża warstwę kremu na noc. 2 razy w tyg pilling.
    Pozdrawiam Agata
    agata.maj@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  86. hej;)
    To zaczynając od włosów oczywiście od środka aktualnie łykam belise ale nie jestem zbytnio zadowolona. Na szczęście został i ostatni listek ;p i teraz z powrotem wracam do DROMIN'u do niego łykałam skrzyp polny i naprawdę widziałam efekty ;p włosy mniej wypadały szybciej rosły i były lśniące ;) na dodatek paznokcie nie rozdwajały mi się ani nie łamały też szybko rosły i były twarde a cera po prostu rewelacja nie była wysuszona na dodatek nie robiły mi się wypryski ;p I była gładka jak u niemowląt ;) Dodatkowo robię raz w tyg. kuracje na włosy z olejku rycynowego, jajka,cytryny i nafty ;) muszę powiedzieć że po tej mieszance włosy nabierają ładnego koloru (tz. przyciemniają mi się i nie widać odrostów) oprócz tego po umyciu wcieram we włosy odżywkę radical a następnie w końcówki jedwab ;) rzadko je prostuje i nie suszę suszarką ot i cały sekret co do paznokci to smaruje je oliwką a gdy robią mi się skórki wcieram w nie zawartość kapsułek z wit A i pomaga ;) a co do skóry to oczywiście balsam najczęściej garnier i nivea ;) a do twarzy stosuję rano ziaje oliwkową a na noc krem nivea lub bambino ;p na dodatek stosuje toniki oraz peeling z lirene no i maseczki nawilżające oraz baze pod podkład żeby buźka tak się nie niszczyła ;) i to chyba cały sekret ;) pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejną twoją notkę ;) ps mam nadzieje że kiedyś zrobisz filmik z metodą nakładania cieni na mokro ;) pozdrawiam aga ;))
    agamucha20@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  87. W pielęgnacji włosów, skóry i paznokci niezbędne są OLEJE! :) Aby moja skóra była nawilżona i rozświetlona do kąpieli dolewam odrobinę oleju kokosowego. Przy okazji można też w tej "zupie" olejować włosy :) Do włosów lubię używać tej olejów z Alterry. Moim sekretem zadbanych paznokci jest masowanie ich i skórek oliwą z oliwek lub innym olejkiem do paznokci - najczęściej włączam sobie filmiki na youtube (m.in. Twoje :)) i masuję, masuję, masuję.... Na wzmocnienie włosów kończę łykać drugie opakowanie Vitapilu, ale chętnie wypróbuję coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  88. CrazyKittyAndzia22 marca 2012 21:24

    Moja pielęgnacja wygląda następująco:

    -włosy: to jest praktycznie mój autorytet i muszę o nie dbać. Kiedyś były moim największym autorytetem, bo były długie aż do kolan i musiałam je po 6 latach ściąć (było to 2 lata temu), bo stawały się słabsze. Teraz do pielęgnowania moim włosów używam twojej maseczki składająca się z miodu, oliwy, żółtek itd, bo przedtem używałam tylko oliwy i jaja. Nie robię jej za każdym razem tylko kiedy potrzebuję. Stosuje też rzadko skrzyp. Jednakże efekt tego, że miałam długie włosy (dlatego teraz mam bardzo gęste włosy i jak idę do fryzjerki to za każdym razem się dziwi, że te włosy dalej są takie gęste), zawdzięczam mini tabletkom homeopatycznym, które nazywały się Talium (nie wiem czy dobrze napisałam, ale tak się czyta) nr 47. Niestety są teraz trudno dostępne, bądź na zamówienie. Ja ich nie potrzebuje na czasy dzisiejsze, ale ten lek chciała cuda. Jeszcze, co używam do moim włosów to wszelkie odżywki (próbuje, żeby było jak naturalniejsze). Z firmy Joanna jest bardzo fajna odżywka bez z opłukiwania na bazie lnu i rumianku, oraz odżywka normalna do spłukiwania z wzmacniająca włosy zawierająca ekstrakt ze skrzypu u rozmarynu. Nie dość, że są bardzo tanie to jeszcze efekty dają niesamowite.

    -skóra: w sprawie skóry to używam bardzo różnych produktów. Robię dwa lub trzy razy w tygodniu peelingi. Raz jakiś zwykły z Joanny, raz kawowy. Również używam gotowych żeli pod prysznic np. z Palmolive oliwkowego. Jednak najlepszym sposobem na to, aby skóra była miękka i gładka również na twarzy sprawdza się mydełko z Dove. Nie zostawia na skórze osady jak inne mydła, a skóra jest miła w dotyku + do tego masło z Dove i rewelacja. Do twarzy używam różnym maseczek przeważnie tych ekologicznych, które robisz ty. Ale bez jednej rzeczy, której się nie obędę jest nawilżanie i chronienie skóry twarzy przed szkodliwymi promieniami UV. Codziennie rano i wieczorem używam zwykłego filtra z Ziaji 20. Do rąk używam często kremów z masła Shea lub oliwka lub z ekstraktu z mango. Polecam z Graniera, ale najlepszy jest dla mnie oliwkowy z Isana. Do stóp Używam różnych peelingów z Formuły Norweskiej i kremów pielęgnacyjnym.

    -paznokcie: zawsze chciałam mieć piękne długie paznokcie i dalej chcę (bo mam strasznie łamliwe). Po woli osiągam ten efekt i mój sposób jest taki- zmyte dokładnie paznokci wkładam do miseczki z wodą na parę minut 5 min. jest wystarczające. Potem osuszam je najlepiej zwykłą chusteczką higieniczną. Następnie piłuje je i odsuwam skórki. Nakładam odżywkę, bądź przezroczysty lakier, gdy maluję paznokcie (to przedłuża trwałość lakieru). Co do odżywki to stosowałam z Eveline SOS do kruchych i łamliwych paznokci i sprawdzała się świetnie. Teraz stosuję praktycznie zwykły lakier do French'u z Sally Hansen Maximum Growth. Trzyma mi się już czwarty dzień i są po nim paznokcie twarde i nie łamią się ;))

    OdpowiedzUsuń
  89. Witam wszystkich,
    Włosy:
    od czerwca 2010 zapuszczam wytrwale włosy. Od tego czasu tylko raz je podcinałam, bo moje końcówki są wytrzymałe i nie rozdwajały mi się. Aż do podcięcia. Nie wiem dlaczego własnie po tym fakcie rozdwajały się jak szalone. Miałam włosy mega przesuszone (bo są rozjaśniane od wielu lat). I tak oczywiście zainteresowałam się pielęgnacją włosów czyli włosomaniaczką :)
    Aha, dodam też że strasznie mi one wypadają... W sumie odżywiam się zdrowo, jakoś stresów nie mam, nie wiem czym to jest spowodowane. zastanawiam się żeby iść do trychologa.. No zobaczymy.

    Używałam Vitapil - nie pomógł.
    Teraz stosuję lotion seboradin niger

    Myję włosy różnymi szamponami - teraz jest na tapecie szampon do włosów osłabionych z firmy "Iwoniczanka". Moja mama była w sanatorium w Iwoniczu i mi go przywiozła. Jest to produkt taki własnie "uzdrowiskowy" )
    Oczywiście olejowanie włosów - chociaż w tym muszę być bardziej systematyczna.
    Gdy miałam porozdwajane końcówki kupiłam sobie serum na końcówi z Pantene pro V. I nie wiem czy to on czy w sumie całość kuracji przeciw rozdwajającej - ale minęło.
    I jeszcze Gliss Kur Magiczne Serum spray z 7 olejkami do codziennego stosowania :)... magicznie sie nazywa i nawet przyjemnie się go stosuje.

    Najważniejsze moje doświadczenie z dzisiejszego poranka: dotychczas wydawało mi się, że tylko po masce loreala intense repair jestem w stanie rozczesać swoje włosy. I wiecie co? Okazało się inaczej :). Dzisiaj rano umyłam włosy szaponem z Iwoniczanki i nałożyłam odżywkę z loreal do włosów blond (taka fioletowa, której to nie używałam bo jej nie znosiłam z powodu uniemożliwiania rozczesania włosów po myciu oczywiście). Po nałożeniu odżywki zawsze rozczesywałam włosy palcami - tym razem nie... Odcisnęłam włosy, zawinęłam w turban z mikrofibry, i po wchłonięciu nadmiaru wody uwolniłam z niego włosy. nie rozczesywałam ich aż do wyschnięcia czego również dotychczas nie robiłam bo wydawało mi się, że włosy będa poplątane. ale jakież było moje zaskoczenie, gdy wszystko zakończyło się pomyślnie. Włosy wyschły nie rozczesane i są proste, nie poplątane. wspaniały rezultat.

    Paznocie: w sumie tylko odżywka z joko preparat proteinowo krzemowy, a do poaznokciu u stóp olejek z oriflame pt: nail food.

    OdpowiedzUsuń
  90. Mam nadzieję, że odpowiedzi dziewczyn, które nie mają bloga również weźmiesz pod uwagę.

    Jeśli chodzi o moją suplementację od środka, to podstawą jest dieta. Powoli wszystko zaczyna rozkwitać, więc niebawem będziemy mieli dostęp do wielu roślin, owoców, warzyw, nie tylko tych szklarniowych :). Jeśli chodzi o dodatkowe suplementy, to biorę dziennie drożdże selenowe (GAL), calcium panthotenicum (JELFA) oraz tran z czosnkiem (również filmy GAL). Uwielbiam herbatki ziołowe wszelkiego rodzaju, ale nie robię tego jakoś regularnie, staram się wypijać kubek dziennie i jest to naprzemiennie pokrzywa, szałwia, zielona herbata oraz biała herbata.

    Jeśli chodzi o pielęgnację zewnętrzną, zacznę 'od góry', czyli od włosów :). Na codzień włosy myję szamponem alterry (ulubione to te z papają i migdałami), raz w tygodniu szamponem barwy lub joanna rzepa. Moje włosy są długie, farbowane, falowane, więc dbam o nawilżenie i odżywienie. Najlepiej dla mnie sprawdzają się odżywki: Isana babassu, Alterra mango, Aussie 3 minute miracle oraz maski: Bingo Spa proteiny kaszmiru i jedwabiu, Bingo Spa z algami oraz Gloria. Polecam nałożyć odżywkę a na to folię. Nawet najtańsza odżywka jest wtedy w stanie zdziałać cuda!! :) Po myciu, nałożeniu odżywki/maski używam odżywki w sprayu i jest to gliss kur wymieszany z sokiem z aloesu (do polowy odzywki dolałam soku). 2 razy w tygodniu olejuję włosy, ostatnio wykorzystuję do tego Alterrę brzoza pomarańcza, olej słonecznikowy i olej kokosowy. Serdecznie polecam również płukanki do włosów, które staram się robić dosyć często. Najlepiej sprawdzają mi się te z octu, cytryny (mam blond włosy), szałwii i pokrzywy.

    Twarz:
    dwa razy w tygodniu -> peeling z nasion truskawek, później maseczka/'rybka' rival de loop anti-aging
    codzinnie: rano przemywam twarz hydrolatem (cytryna lub lawenda), później nakładam krem (flos-lek winter (kończę opakowanie po zimie), eko krem z lidla(nie pamiętam dokładnej nazwy, ale ma bardzo fajny skład) albo yves rocher pure calendula) i robię makijaż. Wieczorem zmywam makijaż dwufazowym garnierem, myję ją żelem BeBeauty, następnie przemywam tonikiem BOURJOIS, nakładam na twarz olejki albo krem.
    Raz na około półtora miesiąca chodzę do kosmetyczki na peeling kawitacyjny. Czasami jeżeli się nie wyśpię lekko moczę płatki kosmetyczne w wodzie, wstawiam do zamrażalki na 5 min, następnie okładam sobie powieki i okolice -> przyjemna ulga :). Do ust standardowo Carmex :)

    CIAŁO: raz w tygodniu peeling kawowy lub jeżeli nie mam akurat czasu na tworzenie mieszanki, lub mi się po prostu nie chce używam peelingu kawowego Joanny. Kąpię się czasami w wannie, czasami pod prysznicem. Jeśli chodzi o prysznic, to ulubionymi żelami jest czekoladowy original source i nivea natural oil. Jeśli chodzi o kąpiel, to lubię ziołowe kąpiele, staram się dodawać kilka kropel np. oliwy z oliwek do wody. Po kąpieli/prysznicu używam olejku Alterry Brzoza i pomarańcza lub balsamu. Obecnie w domu posiadam waniliowy Yves Rocher oraz czerwony Lirene do skóry suchej.

    DŁONIE: raz na jakiś czas, jeśli mam bardzo suche dłonie moczę je w podgrzanej oliwie z oliwek, mam wrażenie, że wpłływa to również na paznokcie. Na co dzień używam kremu Garnier z maslem shea lub Eveline. Do paznokci używam odżywki Lovely, Sally Hansen lub Eveline SOS. Na Eveline i SH bardzo dobrze utrzymuje się lakier do paznokci i widać poprawę :).

    STOPY: raz w tygodniu moczę stopy w szałwii/pokrzywie z dodatkiem naturalnego mydła, później ścieram naskórek pumeksem, wykonuję peeling (bielenda lub be beauty - biedronka) i nakładam grubą warstwę kremu (obecnie Neutrogena do stóp).

    Fjuuu! To się rozpisałam. Teraz dopiero zdałam sobie sprawę ile tego jest, ale trzeba mieć trochę przyjemności w życiu.. :)
    dariadadik@gmail.com - Daria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to nie jest konkurs dla blogerek ale głównie dla czytelniczek- to czy sie ma bloga czy nie nie ma tu znaczenia:)

      Usuń
  91. bardzo ciekaw jestem tej paletki z bazarku gdyż jestem fanka takich kolorów do powiek:0 a no i też mieszkam w Krakowie to może sobie kupie:)


    i koniecznie napisz gdzie kupiłaś ten pędzelek za 3 zł , chodzi mi w jakim sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
  92. Dramatem dla mnie co rano spojrzenie jest na dłonie których to toporne paznokcie jak łopaty (o zgrozo żeby to chociaż rydel był), szerokie niczym łygi kopary nie ozdobą nie czymkolwiek są.
    Dbałość o nie tym większym wyzwaniem dla mnie gyż zwyczajnie paskudztwo to a nie ładny pazur:)
    O dziwo łopaty me ze stali nie są i namiętnie rozdwajać są strukture lubią, ale przeciwdziałam temu skutecznie. Jako w żalu i rozpaczy ukojenie przynosi fakt że przynajm,niej tą wade w stanie jestem zniwelować...
    Ziemniak im trzeba wyczytałam w babcinych poradach i tak moczyłam pazura w wodzie spod gotowanych pyr (radości co nie miara mieli domownicy z tego gdyż stałam się pierwszą kucharką O_O)rezultat korzystny. Poprawiłam kosmetykiem firmy noname. Buteleczka jedwabiu za 2,5PLN w osiedlowym kiosku (heheheh gz za wychaczenie cuda)i same ochy ach plus ciepło na sercu bo i łopatowy kształt już tak nie raził me oczy.
    A na koniec jak mam spadek formy i niechęc do paznokcia mi sie nawraca bo sie estetyka jego psuje(i znów łamie rozdwaja;()to łykam ten właśnie ha-patoten classic polecony przez koleżankę to dobry! bardzo dobry suplement. Włosy paznokcie rosną po tym jak szalone:)
    Miłego

    *Wywód swój poświęciłam w całości prawię pazura gdyż to one są najsłabszym ogniwem w ustroju mym :P

    OdpowiedzUsuń
  93. Hej :)
    Jaki jest mój sposób?
    Moje dłonie są bardzo narażone na zniszczenia, zwłaszcza paznokcie - jeżdzę konno sportowo i codziennie jestem w stajni, a tam niestety czyszcze konie, siodłam, sprzątam. Wiekszosc rzeczy mozzna zrobic w rekawiczkach, ale nie wszystko.. Paznokcie wygadały tragicznie, co robie?
    Paznokcie:
    1 x w tygodniu mocze w oliwie z oliwek
    nie dłubie w pazurkach
    zainwestowałam w jedwabna odzywke z eveline i serio jest rewelacyjna
    wcieram masc witamine a w paznokcie i skórki i swietnie sie goją:)

    Włosy:
    W lato z ciemnegonaturalnego brazu postanowilam byc blondynka, dobiłam je rozjasniaczem, ze teraz gdy wrocilam do naturalnego koloru, wygladaja jak siano :( Co postanowiłam zrobic?

    Włosy:
    olejuje na noc olejem kokosowym lub ze slodkich migdałów
    myje lagodnymi kosmetykami, uzywam bogatym masek
    kupilam grzebien z body shopu (podpatrzylam u Ciebie za co dziekuje heh)
    Nie susze, nie prostuje itp.

    I generalnie staram sie destowac wszelkie supelementy, byla belissa, biotebal, skrzyp, vitapil itp. ale jeszcze nie znalazlam nic idealnego, kto wie, moze ha-pantotnen jest dla mnie?:) hehe

    OdpowiedzUsuń
  94. Ja swoje włosięta karmię 1-2 razy w tygodniu:
    -Henna wax genialna maska na włosy aktywuje się pod wpływem ciepła(np.ciepły recznik)później włosy są takie mięciusie.Na codzień na mojej głowie gości John Fried Szampon z serii Full Repair (full body) i do tego z tej samej serii odżywka(RE WE LA CJA) i chronię przed codziennym dotykiem prostownicy Loreal spray termoochronny.No i włoski są błyszczące i zdrowe.
    Pazdrexy:
    odżywka Sally Hansen z nylonem,oliwka na skórki

    OdpowiedzUsuń
  95. Moje włosy można zaliczyć do trzech grup: tych ze skłonnością do wypadania, tych farbowanych a także suchych i zniszczonych. Nie bierze się to znikąd - włosy są w kiepskiej kondycji zarówno na końcach jak i przy cebulkach przez farbowanie właśnie! Najbardziej jednak chcę zniwelować suche końcówki włosów, ponieważ chciałabym, by moje włosy przestały przypominać snopek słomy (bardzo ubogi zresztą). Dokładam wszelkich starań, by zregenerować swoje włosy. Przede wszystkim postawiłam na zdrową żywność, obfitą w witaminy i minerały. Spożywam dużą ilość owoców i warzyw, wysiewam i zjadam rzeżuchę oraz kiełki innych warzyw. Ważna jest też pielęgnacja. Przed myciem włosów stosuję olejki, które zmiękczają włosy i dostarczają im cennych składników odżywczych. Starannie dobieram również szampony i odżywki, by zapewnić swym włosom odpowiednią pielęgnację. Unikam także dymu papierosowego. Sama nie palę - i nie przebywam tam, gdzie palą inni. Dym - pomijając jego szkodliwe właściwości - szybko wnika we włosy i nadaje im nieprzyjemny zapach. A ja chcę, by moje włosy kusiły i wyglądem, i zapachem! Paznokcie zaś wzmacniam odżywkami do paznokci.

    Izabela
    izaszyma@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  96. Moim ulubionym sposobem jest nic nie robienie ;) Nie jest to bynajmniej żart, ponieważ faktycznie wolę nic nie robić na siłę, a tylko odżywiać się zdrowo. Działa to naprawdę świetnie we wszystkich kierunkach. Każdemu polecam to niż nakładanie na siebie ton chemii.
    Myślę, że wiele z Was się ze mną zgodzi :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  97. Zdecydowanie staram się przekładać sposoby babcine nad napakowane chemią kosmetyki z drogerii. Na moich półkach gości więc olej rycynowy, oliwa z oliwek, herbatka z pokrzywy - poznokcie i włosy nie narzekają :)

    OdpowiedzUsuń
  98. ja ide nie na ilosc a na jakosc wiec do swojej pielegnacji wlosow poza drogeryjnymi kosmetykami , ktore rozpatruje pod wzgledem skladu ,dodaje wit a+e i wcieram ja we wlosy (zwlaszcza koncowki), pod oczy nakladam ,na rzesy wieczorem oraz wcieram w paznokcie :)
    do ciala stosuje oliwki z naturalnym skladem np mamowa rozowa z babydream:)
    nick : caskada
    email: ciemnooka@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  99. sekrety pielęgnacji to na pewno dieta, dużo wody, zielona herbata owoce i warzywa:) kosmetyki to dodatki uzupełniające:)

    mail:monia.hytros@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  100. Moj sekret? zdrowa dieta i zdrowy tryb zycia oczywiscie! w dzisiejszych zabieganych czasach, ciezko o codzienny zdrowy obiad, albo spokojny dzien... dlatego zawsze staram sie sama przygotowywac sobie posilki, np zdrową salatke. kazdy organizm potrzebuje witamin i mineralow, wszystko co jemy wplywa na naszą cere, wlosy i paznokcie! zaden swietny i najdrozszy szampon nie zastapi tego co dają nam warzywka lub owoce! polecam rowniez maseczki z owocow na wlosy, domowej roboty. kazda z nas zna super sposob oliwa+cytryna na paznokcie. powinnysmy czerpac zdrowie i sile dla naszego ciala i wygladu z naturalnych produktow. od kiedy ja sie przestawilam na nie moje wlosy nie wypadają, paznokcie nie lamią się. Wiem,ze ciezko jest zrezygnowac z wieczornej paczki chipsow badz macdonalda, ale to daje super efekty! pozdrawiam :) dagmarka9529@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  101. Beautiful Angel
    angelika.schlier@vp.pl
    Jeśli chodzi o włosy to zwłaszcza tutaj się skupiam. Podcinanie końcówek, nie prostuje włosów, kosmetyki do włosów z tej samej firmy, smaruje włosy oliwką i stosuje moją ulubioną płukankę z piwaaa;) i miodu. Polecam:) skóra moja raczej nie potrzebuje nic specjalnego, bo jest w całkiem dobrym stanie, tylko kremy nawilżające. A paznokcie to niekończące się odżywki. Codziennie coś nakładam lub w czymś mocze:) Oczywiście staram się też jeśc jak najwięcej warzyw i owoców, które dostarczają nam naprawde dużo witamin.

    OdpowiedzUsuń
  102. codzienne łykam cynk, piję bratka i staram się jeść dużo warzyw i owoców oraz piję jak najwięcej wody.
    SKÓRĘ staram się mieć ciągle nawilżoną, a gorący prysznic kończę opłukując się letnią wodą.
    jeśli chodzi o WŁOSY to stosuje żółtko+miód+oliwa z oliwek/olej rycynowy na godzinę przed myciem, a po myciu nakładam te 'gluty' z siemienia lnianego(to się na pewno nazywa inaczej) stosuję balsam do włosów bardzo suchych i zniszczonych z olejkiem z migdałów i awokado wcieram szczególnie w końcówki olej(któryś z wymienionych wyżej, poza oliwą) i jedwab. Daje im wyschnąć. Od czasu do czasu między myciami wcieram w nie przy okazji robiąc masaż miksturę z naparu z herbatki pokrzywowej jedwabiu i oleju najczęściej migdałowego, bo najładniej pachnie. PAZNOKCIE natomiast moczę w ciepłej oliwie z cytryną albo oliwce, wcieram olej rycynowy w skórki i sam paznokieć stosuję odżywki perłową z jedwabiem z pszenicą(wygładzająca) i lakier do paznokci łamliwych i zniszczonych.
    To już wszystkie moje sekrety chociaż większość jest kradziona sporo nawet od Ciebie
    Buziaki Curly

    OdpowiedzUsuń
  103. Mój sposób na zdrowe włosy ? Tak naprawdę nie ma go , ale najpierw zacznę historię moich włosów, dwa lata temu je ścięłam na wysokość ramion, później je pocieniowałam. To była najgorsza rzecz jaką kiedykolwiek zrobiłam z włosami, przez następne 20 miesięcy nie chodziłam do fryzjera , tylko je zapuszczałam. Miałam je praktycznie do tyłka, ale były bardzo zniszczone, więc je podcięłam u fryzjerki a potem zafarbowałam czego bardzo żałuję. Obecnie dalej są poniszczone i minimalnie gęstsze dzięki temu, że odżywiam się zdrowo , włosy myję sposobem OMO , wcześniej stosowałam kurację wzmacniającą z Joanny . Aby poprawić stan moich włosów czeka mnie długa droga, ale mam nadzieję , że znajdę jakiś sposób na to , aby to jak najszybciej poprawić ;D

    OdpowiedzUsuń
  104. ja swoja pielegnacje zaczelam od wewnatrz.... jestem strasznym lasuchem... uwielbiam slodycze ale tez dobrze i mocno przyprawione potrawy, dlatego tez zaczelam od ograniczenia zadzy swojego podniebienia i wyeliminowalam cukry i ostre przyprawy z menu. zaczelam sie nawadniac wypijajac ponad 2l napojow dziennie oraz zaczelam chrupac owoce i warzywa.... staram sie oczywiscie wybierac te organiczne... i tu sie moge pochwalic, bo zasialam na ogrodzie marchewke, salate i ogorki.... teraz czaje sie na rzodkiew i pomidorki i moze cos jeszcze :)
    codziennie przyjmuje skrzyp polny, tran, pokrzywe i witaminki oczywiscie w postaci pigulki ;P poza tym raz lub dwa razy w tygodniu (zalezy od checi) robie se wieczor spa... biore relaksujaca kapiel z olejkami, naladam maseczki na co sie da, a potem wcieram mazidla jakie akurat mam tez w co sie da ;) i to tyle... jakos nie czuje sie zaniedbana ale z racji, ze swoje nawyki zywnosciowe zmienilam jakies 2 miesiace temu moje cialo przezywa detox i to troche widac na twarzy i plecach ale mam nadzieje ze to minie i wrkotce zobacze efety swoich wyrzeczen....

    OdpowiedzUsuń
  105. Piję skrzyp. Pokrzywa jest dla mnie obrzydliwa w smaku, a skrzyp ma przyjemny, orzeźwiający smak.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...