9 stycznia 2013

Postanowienia na nowy rok:)








Nigdy nie robiłam żadnych noworocznych postanowień więc to mój pierwszy raz:) Zobaczymy czy uda mi się spełnić choć część z nich...


Pierwszym i najważniejszym postanowieniem na ten rok jest:





Pielęgnować relacje z przyjaciółmi i wszystkimi bliskimi osobami.

Zawsze byłam samotnikiem i raczej ciężko nawiązywałam kontakty. Moje licealne znajomości troszkę się pourywały i sytuacja zmieniła się dopiero jakieś 2-3 lata temu kiedy odczułam jak wspaniale jest mieć naprawdę bliskich przyjaciół. W tym roku chciałabym więc jeszcze bardziej pielęgnować znajomości i rozpieszczać osoby które są dla mnie ważne.





Być lepiej zorganizowaną i założyć własną firmę.

Bycie zorganizowaną przyda mi się do spełnienia wszystkich innych założeń. Trochę marzy mi się organizacja większej ilości warsztatów, praca nad książką, prowadzenie kursów... Zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie:)





Upiększyć mieszkanie i zająć się robieniem dekoracji.
+ znaleźć mieszkanie idealne i zostać w nim bez dalszych przeprowadzek.

Robienie wszelkich dekoracji do mieszkania zostało ostatnio moim hobby. Strasznie mnie to wszystko wciągnęło, cały czas coś sklejam i zmieniam. Ponieważ praktycznie co roku zaliczam przeprowadzki, chciałabym wreszcie znaleźć mieszkanie w którym mogłaby m zostać na dłużej i ładnie je urządzić:) Chyba na biało...









 Trenować drugą sztukę walki.


Z tym może być ciężko ale jestem dobrej myśli... Może uda mi się wcisnąć gdzieś inne zajęcia:) Myślę nad Kung Fu i mieczami motylkowymi. Ale właśnie to postanowienie budzi moje największe obawy:D



Kupić motor.

Motor to moje odwieczne marzenie i w tym roku postanowiłam troszkę pchnąć je do przodu. Może być mały, trochę się rozlatywać, może jechać 20 km na godzinę... w końcu od czegoś trzeba zacząć:)



Do tego dochodzą jeszcze mniej ważne postanowienia:)


Nauczyć się obsługi programów do obróbki filmów i doprowadzić filmy do perfekcji. No i siedzieć dalej od kamery!



Popracować nad gotowaniem... a właściwie nad stopniem skomplikowania dań, bo póki co daleko mi do mistrza kuchni:)


Nie dać się urodomaniactwu:) Przestać przejmować się stanem włosów, skóry, bardziej skupić się na zdrowym trybie życia.



Nauczyć się zasad pierwszej pomocy. To bardzo ważne postanowienie o którym właśnie sobie przypomniałam. Zawsze obawiam się że chcąc komuś pomóc zrobiłabym mu większą krzywdę. Czas to zmienić bo nigdy nie wiadomo czy nie będziemy musieli ratować komuś życia.



I być może, przygarnąć jakieś zwierzątko. Niestety jestem alergikiem więc nic dużego nie wchodzi w grę, ale może zamieszka u mnie jakiś mniejszy zwierzak:)





  




Jestem  ciekawa czy Wy też macie swoje postanowienia?

Jaki jest Wasz stosunek do takich założeń,  czy kiedyś udało Wam się je spełnić?

Po jakim czasie zwykle o nich zapominacie? A może zapisujecie je gdzieś czy dzielicie się nimi z kimś i trwacie w postanowieniach?



Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze cele w tym roku, może podsuniemy sobie nawzajem coś ciekawego:) No i w końcu razem zawsze łatwiej je spełniać!



Buziaki

Alina 



 P.S pracuję nad postem o przetłuszczających się włosach, jeśli macie na nie jakieś sposoby którymi możecie się podzielić dajcie znać a chętnie zacytuje je na blogu:)



165 komentarzy:

  1. W takim razie życzę Ci wytrwałości w dążeniu do ich osiągnięcia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na relacje na blogu ze zrealizowanych przez Ciebie postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow dużo tego :)
    nie myślałam, jeszcze nad tym ale pomyśle :) postanowienia to ważna rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przede wszystkim wytrwałości w postanowieniach ;)
    Ja niestety zazwyczaj o swoich postanowieniach zapominam w okolicach marca, kwietnia. Mam nadzieje, że w tym roku będzie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy umówić się na marcowo- kwietniowe przypominajki:D

      Usuń
  5. Bardzo fajne postanowienia :) Sama je robię i mam nadzieję, że uda mi się je dotrzymać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Not o będę trzymacz kciuki za Twoje:*

      Usuń
  6. Ja nie stawiam sobie takich noworocznych , bo nie lubię oszukiwać sama siebie :) choć w ciągu roku spisuje sobie wiele małych i dużych marzeń :)
    życzę wytrwałości i trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również trzymam kciuki za spełnianie marzeń!

      Usuń
  7. Nie mam postanowień, ale kilka zadań na ten rok. I jednym z nich jest również założenie własnej działalności!

    Alino, życzę powodzenia w realizacji postanowień, szczególnie jeśli chodzi o relacje z bliskimi i założenie własnej firmy. Trzymam kciuki, tym bardziej, że Twoje marzenia z tym związane zapowiadają się bardzo ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz no to będziemy trzymać nawzajem kciuki za nasze nowe firmy :) dziękuję:)

      Usuń
    2. Również dziękuję i dodam, że chętnie będę śledzić Twoje poczynania związane z własną firmą. :D
      Spokojnego wieczoru.

      Usuń
  8. Świetne postanowienia :)
    Trzymam kciuki za ich spełnienie :) szczególnie za założenie własnej firmy!! :)

    Ja postanowiłam znaleźć dobrą pracę :) i to bedzie mój priorytet (chociaz wczesniej pasowałoby się obronić :D) i pod koniec roku znaleźć mieszckanie:)
    I postanowiłam mniej się wszystkim przejmować:)
    A z takich bardziej "przyziemnych"... kupić aparat ! :)

    Życze Ci samych powodzeń w spełnianiu postanowień!! :)
    Buziak!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochana na pewno Ci sie uda, życzę znalezienia idealnej pracy:D
      Jaki aparat chcesz kupić?:)

      Usuń
    2. Aparat to póki co odległa przyszłość, wybiore napewno jakąś lustrzankę canona :) ale mój wybór bedzie musiał przefiltrować mój facet :D i zapewne to on coś dla mnie wybierze:D
      a może sprytnie go podpuszcze zeby on kupił sobie nowy, a ja odziedzicze stary.... hmmm :D

      Usuń
    3. Hahah dobry plan, trzymam kciuki:D

      Usuń
  9. Świetny post! Ja też nigdy raczej nie robiłam noworocznych postanowień, ale w tym roku też postanowiłam to zmienić :) Też zamierzam pielęgnować relację ze znajomymi/najbliższa rodziną :) Jestem introwertyczką do tego nieśmiałą więc moje grono znajomych jest bardzo małe ( co wcale mi nie przeszkadza) tak więc myślę, że będzie mi w miarę łatwo 'zająć się' każdym z nich i spędzić z nimi troche czasu :D Oj tak motor też bym chciała tylko najpierw musiałabym zrobić prawko haha :D No i żeby to zrobić muszę znaleźć pracę wiec już kolejne postanowienie jest ;D Jeśli chodzi o pierwszą pomoc to też niedawno o tym myślałam. Gotowanie.. oj ze mnie też nie jest zbyt dobra kucharka :D Jakieś podstawowe dania umiem, ale pasuje nauczyć się coś jeszcze :) Ja na razie nie myślę o innych zwierzakach ( choć chciałabym kota rosyjskiego niebieskiego - głównie ze względu na charakter, albo psa), bo moje 2 szczurki są chore i muszę się nimi teraz jeszcze troskliwiej niż zwykle zajmować. Ogólnie moim postanowieniem jest by ten rok był lepszy niż poprzedni i żeby robić co w mojej mocy żebym w grudniu miała jak najwięcej miłych wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Remedy:) Moje grono przyjaciół też jest małe ale w końcu liczy się jakość nie ilość i też mam nadzieję że uda mi sie nad tą jakością jeszcze popracować:)do tego zostaje jeszcze partner i w zasadzie myślę również o nim bo chciałabym pracować też nad związkiem:)
      Jeśli chodzi o gotowanie to jestem taką osobą która ma ulubione dania i może je jeść praktycznie bez końca i w kółko a wypadało by troszkę poeksperymentować:D
      Trafiłaś w mój typ kota, jak byłam mała marzyłam o rosyjskim niebieskim! Niestety kiedy wchodzę do domu znajomych gdzie mieszkają dwa koty zaczynam sie dusić... a mam straszną ochotę zabrać kota z fundacji kot:(
      Trzymam kciuki za zdrowie szczurków- moja przyjaciółka też miała i były super:)Jak nazywają sie Twoje?

      Usuń
    2. Dokładnie lepiej jest mieć kilku na prawdę dobrych znajomych niż wielu ale takich na których nie można liczyć. Ja mam tak samo jeśli chodzi o jedzenie! :D Nie wiem czy czegoś nie pokręciłam, ale chyba rosyjskie niebieskie nadają się dla alergików :) Dziękuję :) Nestee i Cola :) Podsyłam link z ich zdjęciami ;) Pierwsza to Cola, a druga Nestee:
      http://1.bp.blogspot.com/-1ML8c1nKWng/UFicdXGseJI/AAAAAAAAAQA/m_JA14TMYkA/s1600/1sdf.jpg
      http://4.bp.blogspot.com/-QRyS6GxAVI4/UFiT9tf2heI/AAAAAAAAAPE/REq29kzD2iE/s1600/2sfsf.jpg

      Usuń
    3. Piękne są:)) Moja przyjaciółka miała bardzo podobną do Nestee Marshalinę:)
      Muszę sprawdzić to info o kotach niebieskich:D

      Usuń
  10. duzo szczescia zycze w realizacji planow - z autopsji wiem, ze jest potrzebne... i wytrwalosci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś robiłam porządne listy postanowień noworocznych, spisywałam je, robiłam tabelki i wykresy, a potem porzuciłam ten chwalebny zwyczaj... W tym roku do niego wracam, właśnie jestem w trakcie przygotowywania takiej listy, moze nawet opublikuję ją na blogu - na pewno będzie to dla mnie motywacją w realizacji kolejnych zadań :D Tobie życzę wytrwałości i radości w spełnianiu Twoich planów :*
    Buziaki, Yenn

    Aha, a co do włosów, to ja myję je chłodną wodą, uzywam delikatnych szamponów albo lotionu do mycia ciała dla kobiet w ciąży Babydream. W ogóle to używam dwóch/trzech szamponów zamiennie, żeby włosy mi się do nich nie przyzwyczaiły, i myję głowę co dwa dni. Raz na dwa tygodnie stosuję szampon oczyszczający. Spłukuję szampon wodą z cytryną lub/i z piwem (albo samym piwem), odżywkę lub olejki nakładam od połowy długości włosów, często na noc przed porannym myciem włosów. Prawie wcale nie używam produktów do stylizacji, a suszenie zawsze kończę chłodnym nawiewem. Poza tym staram się nie dotykać zbyt często włosów, ale czasami ciężko mi się upilnować :D W awaryjnych sytuacjach używam suchego szamponu :) Niestety nie mam czasu bawić się w płukanki z ziół czy maseczki z drożdży, ale wiem, że są skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:)) W takim razie czekam na Twoją listę jestem bardzo ciekawa!
      Dzięki za wszelkie patenty na włosy:**

      Usuń
  12. Moje postanowienia dotyczą głównie sfery intelektualnej :) Założyłam sobie obejrzenie 50 filmów i przeczytanie 50 książek :) Oprócz tego trochę biznesu: postanowiłam założyć firmę - tak jak Ty - i to postanowienie już zrealizowałam :D Teraz postanawiam ją rozwijać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana gratuluję:) No i trzymam kciuki za książki i filmy:D

      Usuń
  13. nom, postanowienia obiecujące :} ale po cóż chcesz kupić sam motor?? = silnik ;) wolałabym na Twoim miejscu zainwestować już w cały motocykl ;)
    Ja się swojego doczekać nie mogę :) jeszcze troszkę i uzbieram :)
    relacje ze znajomymi, z bliskimi przyjaciółmi z rodziną są najważniejsze :) dzięki nim wiemy, że jesteśmy dla kogoś , z kimś i dzięki nim jesteśmy jacy jesteśmy ;)

    Więc w nowym roku życze powodzenia w spełnianiu marzeń i pasji oraz wszystkich pragnień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, zacznij od większego skutera po prostu :) też ma swoje uroki i oczywiście wszystko łatwiej :}

      Usuń
    2. Skuter to nie to samo co motocykl (jejku, przecież sporo osób mówi "motor"...), skoro Alina chce motocykl, to po co ma wydawać pieniądze na skuter?

      Mam wrażenie, że chcesz się po prostu pochwalić swoją wiedzą w temacie...

      Usuń
    3. Bastet dziękuję:* ja właśnie nie przepadam za skuterami, to zupełnie nie dla mnie:D

      Usuń
    4. Oj..przecież ja nie każę jej skutera kupować ;p tak tylko napisałam :} Jest po prostu tańszy , wygodniejszy i dobrze się takim śmiga po mieście.
      Sama planuję motocykl kupić, na skuterze jeździłam, fakt duża różnica jest nie powiem....ale jednak motocykl to jet to coś... co się czuje z każdym razem gdy się go odpali i zaczyna ruszać i jechać szybciej i szybciej :D oczywiście tam gdzie można, bo teraz w mieście to strach przekraczać o 10km prędkość ;p

      Anonimowy uczestniku konwersacji....nie nie chcę się chwalić wiedzą...ja nadmieniłam poprawność...i tyle, nie żeby wdawać się w niepotrzebne dyskusje i takie inne.
      :)

      Usuń
  14. Twoja postanowienia są rozczulające :) Wydaje mi się, że jesteś bardzo dobrą osobą. Ja także jestem samotniczką, ale nie jestem tak ciepła jak Ty. Z pewnych względów nie jestem w stanie do nikogo się zbliżyć/pielęgnować przyjaźni, nie ma osoby, na której mi zależy. Przypomniałam sobie jak chodziłam na kurs prawa jazdy i miałam totalny zlew na lekcję udzielania pierwszej pomocy, pomyślałam "i tak nie mam zamiaru nikogo ratować, pewnie brzydziłabym się dotknąć obcej, w dodatku zakrwawionej, osoby i nie będę ryzykować, że mnie potem pozwą do sądu jak coś zrobię nie tak". Egoistyczne, samolubne - wiem, ale z drugiej strony sama także nie oczekuję od innych pomocy.

    Miecze motylkowe? Brzmi super :D Kibicuję z tym postanawianiem. Sama też kiedyś trenowałam sztuki walki - taijiquan. Polecam! To takie połączenie sztuki walki z medytacją, więc pozytywnie wpływa nie tylko na ciało :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana dzięki wielkie, nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak taijiquan ale już czytam:)Mi by się to przydało bo jestem strasznie chaotyczna i chyba za ruchliwa haha:)

      Tak sobie pomyślałam że każda samotniczka znajduje w końcu drugą samotniczkę lub samotnika i jeśli czujesz że taka osoba by Ci sie przydała to trzymam za to kciuki:)

      Usuń
  15. Życzę więc szczęścia i wytrwałości. Ja po raz pierwszy postanawiam niczego nie planować i zaakceptować siebie taką, jaka jestem :D Chyba się starzeję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje postanowienia są inne niż te, które dotychczas czytałam, bardziej 'duchowe' i życiowe. Piękne:) utwierdzasz nimi, w nas wszystkich przekonanie, że jesteś tak wspaniałą osobą za jaką Cię uważamy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej. ;) A z jakiego programu do obróbki wideo korzystasz? I czy robisz makijaże odpłatnie na jakieś okazje?
    Ciepło pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie używam sony vegas ale mam w planie zmianę:) Makijaży okazyjnych na razie nie robię, daje tylko lekcje:)

      Usuń
    2. (zmieniłam sobie podpis i miniaturkę)
      Ja pracowałam z Ediusem i mogę Ci go polecić, całkiem przyzwoity w obsłudze, byłam z niego zadowolona.
      Hmm.. a jest jakaś możliwość takich lekcji niewirtualnych? :D

      Usuń
  18. Alinko, a kiedy jakiś nowy makijaż na dziewczynach ? Uwielbiam gdy kogoś malujesz, super Ci to wychodzi :) Może jakaś mała zapowiedź jaki typ urody znajdzie się pod Twoim pędzlem za chwilę? Pozdrawiam gorąco.

    P.S.
    Trzymam kciuki za Twoje noworoczne postanowienia :D

    Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu myślę że niedługo z kimś się umówię, mam małą listę;)
      I chyba zaczniemy od rudzielca:)

      Usuń
    2. Bardzo się ciesze, że to już niedługo :)

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
  19. Ja w tamtym roku postanowiłam przytyć chociaż z 3 kg. Tak sobie wzięłam to do serca, rozpędziłam się i przytyłam 8 :D W tym roku zrzucę z 2 i będzie idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha Kochana gratuluję, mi też sie udało ale 4 kg:D

      Usuń
    2. Ty wyglądasz świetnie :)

      Usuń
  20. To Alinko widzę, że motocyklistka będziesz :) Ja jestem od 4 lat i bardzo szczerze Ci polecam Suzuki GS 500 na początek :) Sama na niej jeżdżę (nawet chcę ją sprzedać) także jak byś chciała się czegoś więcej dowiedzieć to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Kochana, będę pamiętać:*

      Usuń
  21. Oo widze, ze obie chcemy motorku. Znasz Yamahe xr 125r? Bede robic prawko, najpierw na auto, potem na motor. Powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ona sprawdziła by się w moich rodzinnych stronach:D dziękuję!

      Usuń
    2. :) Jak widze, ze jakas dziewczyna tez marzy o motorze, to mi sie sama buzia smieje.

      Usuń
  22. Co do zwierzaka:
    niektóre koty i psy nie maja sierści, która uczula.
    Psy maja włosy, a kotki... Cóż, mogą mieć skórę(choć czy ci się to podoba? :3)
    Firma *_*
    To postanowienie mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie sierść uczula tylko enzymy w ślinie, wytwarzane np. przy lizaniu się przez nich,myciu :)

      Usuń
    2. Hm, wiec jak wytłumaczysz to, że, gdy pies ma włosy to nie uczula, a kot skórę to też nie? o.o

      Usuń
  23. A ja bym prosila w takim razie, o nowa serie na blogu :) Dekoracyjne DIY :))
    W tym roku chcialabym mniej narzekac o:) Szczegolnie na wlosy i skóre!
    Pozdrowienia i trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie zbieram zdjęcia, jak będę mieć ich więcej na pewno wrzucę:D

      Usuń
  24. moje włosy pozostają długo świeże jeśli nie używam odżywki b/s i ich NIE DOTYKAM Z reguły gdy uda mi sie jakaś mieszanka pielęgnacyjna i włosy mają dobry dzień to ciągle je macam..jeśli tego nie robię- spokojnie wytrzymują 3 dni, albo i dłużej

    OdpowiedzUsuń
  25. Też pierwszy raz w tym roku zrobiłam postanowienia, ciekawam, co z nich wyjdzie ;)

    Co do przetłuszczania: maski z drożdży: http://kascysko.blogspot.com/2012/06/drozdze-inaczej-niz-wewnetrznie.html glinki zielonej, siemienia lnianego, jogurtu...

    Mgiełki na skalp: http://kascysko.blogspot.com/2012/07/mgieka-nawilzajaca-dla-skory-gowy.html

    Przejście na mycie delikatnymi myjadłami, przynajmniej na jakiś czas (odżywka, OMO, delikatne szampony)).

    Jeśli przetłuszczanie nie wynika z przesuszenia/podrażnienia, to należy szukać winowajcy w hormonalnych zaburzeniach ->badania.

    Czasem też wynika z dużej ilości filmformetów w pielęgnacji (silikonów, pq, q, guaru...) - wystarczy przejść na trochę lżejszą pielęgnację.

    Czasem też (jeśli przetłuszczanie związane jest z atakiem grzybków) - pomaga wcieranie maści Clotrimazolum w skalp.

    P.S. - umieściłam linki, bo nie chciało mi się przepisywać :P - jeśli uznasz to jako reklamę to proszę, usuń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, jaka tam reklama, niech dziewczyny czytają:D

      Usuń
  26. tez pierwszy raz w tym roku zrobilam postanowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Co do pierwszej pomocy to jak mawia mój wykładowca od ratownictwa "bardziej mu już nie zaszkodzisz i tak już nie żyje", brutalnie, ale w sumie prawda ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moim jedynym postanowieniem na ten rok jest: cieszyć się z tego co się ma i nie zamartwiać bez potrzeby.
    Życzę wytrwałości w postanowieniach;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam włosy przetłuszczające się i muszę je myć co 2 dni ale jak robię sok z czarnej rzepy to są świeże o jeden dzień dłużej. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Co do zwierzątka to koszatniczki są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Motocykl <3
    Ja zrobiłam w zeszłym roku prawo jazdy i też marzę o swoich dwóch kółkach :) Próbowałam swoich sił na motocyklu chłopaka - Kawasaki Vulcan, ale zdecydowanie to był zbyt duży i ciężki motocykl. A o jakiej maszynie Ty marzysz Alinko? :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja przestałam robić postanowienia noworoczne czy urodzinowe, najczęściej niewiele z nich wynikało, najważniejsze to zacząć od jutra a nie od nowego roku czy dniu po urodzinach:)! ja od jakiegoś już czasu postanowiłam zdrowiej żyć, głównie pić więcej wody, ziół, zielonych herbat, jeść więcej warzyw i bardziej eksperymentować w kuchni!:)
    a w Tobie jak najbardziej życzę powodzenie!:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Alinko a ty masz prawo jazdy kat. A :)) jeśli tak to super, ja póki co męcze sie ze zdaniem kat. B haha moje noworoczne postanowienia moze nie tyle co rezygnować z komputera ale przede wszystkim nie trwonic na nim calego swojego wolnego czasu, również mam zamiar mniej myśleć przejmować kosmetykami kupowac tylko to co niezbedne i tyle nie gromadzic np dużej ilości masek, odżywek do włosów ;)pracować nad sobą i planować i świadomiej podchodzić do przyszłości jeeej haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajnie, że chcesz się uczyć pierwszej pomocy :)
    Polecam Ci filmiki WOŚP na stronie interii: http://www.interia.tv/wideo-pierwsza-pomoc-najwiekszy-blad-to-nie-zrobic-nic,vId,888809
    A jeśli masz smartfona albo tablet, to z google play możesz też ściągnąć za darmo przydatną aplikację "Uczymy ratować" :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej:)
    Swietne postanowienia! Mam nadzieje ze spelnisz je wszystkie bo to da Tobie ogromnego kopa do dalszego dzialania:) moje postanowienia sa troche podobne: tez chce poprawic relacje z rodzina(nie byc dla nich takim nerwuskiem), chce wystartowac w polmaratonie... Zamieszkac sama, co do gotowania to wraz z moim mezczyzna co niedziele goujemy nowe dla nas dania to super zabawa:) a ijedno z wazniejszych postanowien, zapuszczac wlosy i dbac o nie tak jak na to zasloguja! juz nie moge sie doczekac postu o przetluszczajacych sie wlosach, poniewaz borykam sie z tym problemem...pozrdawiam goraco!

    OdpowiedzUsuń
  36. ooo mam identyczne postanowienie :)) też chcę kupić motocykl :D masz już prawko? ja mam zamiar robić na wiosnę właśnie, myślisz już o jakimś konkretnym modelu? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Trzymam kciuki, aby Ci się udało !
    Heh :) Witam w klubie motocyklowym :) Ja w tym sezonie chcę sprzedać swój pierwszy motor ;p :) Po co ma stać :) komuś może się przydać:) Chcę też kupić nowa maszynę :) Marzy mi się HONDA CBR hmm 900 ? :)
    Marzenia są po to by je spełniać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Heeej :) Też moim postanowieniem na 2013 było kupić motor, ale chyba jeszcze je nieco odłożę. No ale już pytałam 'starych motocyklistów' i mówili, że najlepsza na początek byłaby yamaha virago 125 lub 250, albo honda shadow 125 lub 250 :) Powodzenia w spełnianiu postanowień !! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja w tym roku również pierwszy raz robiłam postanowienia : ) przede wszystkim chcę zacząć ćwiczyć, jakis fitness czy coś, dla zdrowia przede wszystkim, a po drugie mimo że jestem szczupła, to już tyłek nie ten ;) mimo że koncze dopiero 20 lat, to ciało zaczęło już tracić jędrność i mój skarb jakim jest pupa nie wygląda już tak jak kiedyś ;D trzymam kciuki za Twoje postanowienia, życz również powodzenia mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. cześć mm ... to była moja pierwsza próba napisania tak wirtualnie bo nigdy tego nie robiłam szkoda mi było czasu, ale Ty mnie ujęłaś, urodą, elekwencją, ciepłem i pasją. przypadkowo trafiłam do Ciebie właściwie szukałam, kto mógłby przeprowadzić mi diagnozę kolorystyczną i tak oto trafiłam na Twoją stronę i tak oto od kilku dni chętnie wracam. Trudno odwrócić moją uwagę od pracy, tłumaczeń [bo to mój zawód] i realizacji planów tych zawodowych i przyziemnych, ale Tobie się to udało. Bardzo się cieszę że trafiłam do "Ciebie", bo sporo się dowiedziałam i jestem bardziej świadoma siebie. Co do moich planów: założe stronę firmy mojego biura tłumaczeń, będę regularnie chodziła na siłownię [ale dalej to odkładam],regularnie będę pogłębiała swoją wiedzę [mam kilka książek kodeksów polsko niemieckic do przerobienia] i zrobię reorganizację swojej szafyw w zakresie kolorystyki.Dziękuję, żę poświęcasz swój czas dla Nas, bardzo się z Tobą związałam przez te kilka dni - jesteś fajnym człowiekiem i przeciekawą kobietą G.SZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki sympatyczny i inteligentny komentarz :) Od fajnej, realizującej się zawodowo kobietki, na to wygląda :) Życzę powodzenia w realizacji planów!

      Ja także uważam, że Alinka jest super :)

      Usuń
    2. G.SZ dziękuję Ci pięknie za komentarz, niesamowicie mi miło że napisałaś:)) Cieszę się że to co robię jakoś Ci pomogło- sama też chciałabym jakoś urozmaicić moją szafę pod względem kolorystycznym i dołączam się do postanowienia chodzenia na siłownię bo ostatnio troszkę ją zaniedbałam:)
      Będę trzymać kciuki za Twoje biuro tłumaczeń i jeszcze raz dziękuję za cudowny komentarz:**

      Usuń
  41. Życzę Ci abyś spełniła wszytskie swoje postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Trzymam kciuki za Twoje postanowienia:) zwłaszcza za własną firmę, bo nie ma to jak połączyć pracę z pasją:)

    OdpowiedzUsuń
  43. no proszę, postanowienia noworoczne!
    Kiedyś je robiłam, szczególnie takie, które miały dopracować mój charakter... No i oczywiście przykładnie większej wagi do sportów, zdrowe jedzenie itp... Ale złapałam się na tym że już po miesiącu jakoś brak mi zapału, albo zapominam o tym. Więc przestałam:)
    W tym roku chce tylko spełnić moje największe marzenie od dawna- dostać się na wokal na Akademii Muzycznej^^
    Trzymam za Ciebie kciuki:)
    PS. Czekam z niecierpliwością na wpis o przetluszczających się włosach. Sama mam z tym wielki problem, a szampony i maski niezbyt pomagają. Używałam kiedyś wcierki z rzepy, ale nie dość, że zapach był okropny to sklejała włosy:(

    OdpowiedzUsuń
  44. Życzę powodzenia w wytrwaniu w postanowieniach ;)

    Ja mam nadzieję, że w tym roku uda mi w końcu wytrwać w swoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dobre są takie postanowienia o ile ma się silną wolę (u mnie jej brak ;() Co do pierwszej pomocy to każdy powinien umieć. Moją klasę w liceum nauczyciel z przysposobienia obronnego męczył ciągle jak reagować w przypadku ataku nukleranego ;P i z pierwszej pomocy. Dzięki temu w obydwu przypadkach wiem jak reagować. Dosyć mocno wbił nam to w głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja mam trzy postanowienia na ten rok:
    1. Założyć bloga/wrócić do pisania - pasji, którą pielęgnowałam od dzieciństwa, a która przez różne dziwne wydarzenia zeszła na odległy tor i tam już pozostała.
    2. Mniej się denerwować i być milsza dla ludzi - zadziwiające, jak wiele potrafi zdziałać dobry uczynek, miłe słowo czy po prostu ciepły uśmiech.
    3. Doprowadzać rozpoczęte działania do końca.

    Właściwie to nie wierze w moc postanowień noworocznych, ale w końcu kiedy, jeśli nie teraz składać obietnice? Trzymam kciuki za Ciebie i życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darien trzymam kciuki za wszystkie postanowienia:D

      Usuń
  47. Ja mam tylko jedno postanowienie: być pewną siebie, znaczy nauczyć się tego i przestać zazdrościć tym laskom które to potrafią. Dopuszczam nawet udawanie i improwizacje. Nie będzie łatwo po 16 latach kompleksów i wbitego do głowy poczucia "gorszości" Więc uwierzyć w siebie to mój plan na ten rok. Najwyższy czas.
    tatiana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tatiana to jest chyba najtrudniejsze więc trzymam kciuki aby Ci sie udało. Jeśli będzie ciężko naprawdę polecam znalezienie dobrego psychologa i pójście na terapię- czasem trudno poradzić sobie samemu z wieloletnim bagażem a inna osoba pozwala spojrzeć na siebie z zupełnie innej perspektywy i takie rozmowy naprawdę dużo dają:)

      Usuń
  48. Jakie piękne postanowienia! Szczególnie to o pierwszej pomocy i zwierzątku :) A filmy przecież już są perfekcyjne :))

    OdpowiedzUsuń
  49. Trzymam kciuki, żeby Ci się udało :) Ja też mam postanowienia, chyba pierwszy raz w życiu na poważnie. Najważniejszym (chociaż przy Twoich, bardziej ambitnych to głupio brzmi) jest ograniczenie zakupów kosmetycznych -postanowiłam kupować tylko jeden kosmetyk w miesiącu i to taki, który naprawdę mi się przyda (tzn. głównie pielęgnacja, kolorówka mi starczy pewnie do końca zycia, chociaż do zapasów dziewczyn z Amerykańskiego YouTube to mi daleko).. Co do Twojego ostatniego postanowienia mogę 'podpowiedzieć': też szukałam zwierzaka dla alergika, bardzo zależało mi na psie, nie chciałam jednak by był to York (w moim bloku, na jednej 'klatce' mieszka ich już 9!!) i znalazłam Hawańczyka miniaturę :) Ta rasa jest w PL wciąż bardzo żadka ale w końcu jest to coś innego.. Osobiście bardzo żałowałam, że w związku z alergią domowników nie mogę przygarnąć żadnego malucha ze schroniska, ale co zrobić, ważne, że jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. enjoymakeup to całkiem ciężkie postanowienie, ja sie go nie podjęłam hehe:)
      Super że znalazłaś swojego pieska, hawańczyki są śliczne:)

      Usuń
  50. Powodzenia i wytrwałości w postanowieniach! ;))
    Sama w tym roku mam kilka postanowień: rozszerzyć warsztat biżuteryjny i fotograficzny, może nowy aparat? Też chcę pracować nad organizacją. Wprowadzić zdrowy tryb życia- zdrowe posiłki i ćwiczenia. Oraz nadrobić zaległości w książkach i filmach :).

    OdpowiedzUsuń
  51. Też mam swoją listę postanowień noworocznych. Jedno z nich to nauczyć się robić perfekcyjną kreskę na oku na górnej powiece eyeliner. Mam opadającą powiekę, więc muszę mieć bardzo cienką kreskę i z odpowiednim kształtem i do tej pory jest to dla mnie czarna magia. Na prawdę wydaje mi się, że do innych postanowień będę zmobilizowana, a to jak na razie okazuje się najtrudniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  52. powodzenia Alinko ;) a jakiś zwierzaczek na pewno byłby z Tobą bardzo szczęśliwy ;) co do przetluszczajacych sie wlosow ja nie znalazlam magicznej rady, wiec czekam na twoj post ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. a ja bardzo rzadko robiłam jakieś postanowienia - a jeśli już zrobiłam to w połowie roku o nich zapominałam... W tym roku zainspirowana wszystkimi pojawiającymi się na blogach postanowieniami zrobiłam tez swoje i wpisałam je na 1 stronę kalendarza!

    OdpowiedzUsuń
  54. Ambitna jesteś.

    Ja mam problem z różnymi postanowieniami, bo bardzo szybko przestają być dla mnie ważne i je łamię.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciekawe postanowienia, powodzenia w ich realizacji!
    Ja nigdy nie robiłam sobie żadnych postanowień, ale dbałość o przyjaźń mnie zainspirowało :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Alinko, trzymam kciuki za Twoje postanowienia :) Fajnie, że postawiłaś zarówno na swój rozwój jak i na troskę o innych :)

    OdpowiedzUsuń
  57. polećcie dobry krem bb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana może lioele triple the solution? zobaczy czy kolor by Ci pasował, jaką masz skórę?

      Usuń
  58. Ja rowniez dolaczam sie do zyczen powodzenia i wytrwalosci w postanowieniach dla Ciebie Alinko i wszystkich kobietek z postu. Mam jeszcze pytanie o warsztaty o ktorych pisalas w postanowieniu czy to sa warsztaty makijazu bo jestem na blogu od niedawna i jeszcze nie doczytalam info o tym. Czy organizujesz je tez w warszawie? Prosze o info bo bylabym zainteresowana bardzo. Pozdrawiam cieplutko Ciebie i reszte dziewczyn i zycze wszystkiego naj... na nowy rok. Kendari1973

    OdpowiedzUsuń
  59. rowniez mam postanowienia zdrowo sie odzywiac dbac o stan skory wlosow, bardziej o zdrowie wiecej uwagi ale teraz jestem zalamana psychicznie i jest potwornie ciezko... mi wytrwac eh
    buziakii kochane

    OdpowiedzUsuń
  60. Nigdy nie robiłam żadnych postanowień, ponieważ mam słomiany zapał, więc szkoda sobie głowy zawracać :D Pracujesz może w Krakowie? czym się zajmujesz? :)
    A na przetłuszczające się włosy ja mam taki mało estetyczny sposób, ale u mnie się sprawdził: przetłuścić włosy przez kilka dni i po tym czasie umyć je szamponem pokrzywowym. A później starać się oczywiście nie myć włosów codziennie, ponieważ to sprawia, że będą ciągle przetłuszczone.
    Polecasz może coś na wypadające włosy?

    OdpowiedzUsuń
  61. Alergia to nie taki ogromny problem! :)
    Ja sama jestem alergikiem i zawsze chciałam mieć zwierzaka, zwłaszcza psa. Przez całe życie byłam pewna, że nie mogę ale dzięki mojej mamie, która trochę poczytała na ten temat w internecie, wiem że jednak da się! ;D
    Po pierwsze zrób dokładne testy uczuleniowe, przede wszystkim dlatego, że przez całe życie u alergików zmienia się nadwrażliwość na różne alergeny. Mi wyszło np, że jestem uczulona na każdą sierść poza kocią! Paradoks- bo alergicy najczęściej uczuleni są właśnie na koty ;)
    Po drugie- obecnie jest na rynku wiele ras zwierząt o nagiej skórze- od świnek morskich (rasa skinny) przez szczury, koty po psy (chiński grzywacz bezwłosy).
    Po trzecie- są rasy psów, które nie posiadają sierści, a włosie zbliżone strukturą do ludzkiego i nie uczulają! :) Ja posiadam psa rasy yorkshire terrier i muszę od razu powiedzieć, że od kiedy go mam walczę ze stereotypem, że jest to rasa małych jazgoczących "szczurów" jak większość osób niestety uważa. Po pierwsze jest to odmiana terriera, a terriery są najinteligentniejszą grupą psów i ludzie często o tym zapominają! Charakter psa zależy od tego jak się go wychowa, a mój jest najwspanialszym psem na świecie o niesamowitej inteligencji! Tutaj link do innych ras dla alergików- http://www.dogopedia.pl/rasy-psow/psy-dla-alergikow.html?page=3
    Mojego psa kupiła moja mama, z hodowli, żeby mieć pewność że nie jest "skundlony" i mnie nie uczuli. Jednak kilka miesięcy później odkryłam że rasowe psy często także trafiają do schronisk i nie trzeba wydawać takich wysokich sum pieniędzy. Znalazłam jedno schronisko gdzie kilka razy widziałam yorki - https://www.facebook.com/pages/Mikropsy-do-adopcji/167056143331434 .
    Uff... ale się rozpisałam. No, ale wszystko w słusznej sprawie, kto wie może dzięki tym informacją jakiś zwierzak znajdzie u Ciebie dom :)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu dzięki wielkie:) Ja miałam ogromną ochotę na kota bo strasznie je lubię, ale niestety w ich towarzystwie ekspresowo zaczynam kichać i strasznie sie dusić:( pomyślę nad pieskiem, może uda mi się sprawdzić jak na nie reaguje:))

      Usuń
  62. BRAWO !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Fajne postanowienia, życzę powodzenia w ich realizacji. Zaciekawiłes mnie "pracą nad książką". Piszesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atabe cały czas przygotowuję taką o pielęgnacji:)

      Usuń
    2. Witam, mam nadzieję, że będzie jak najszybciej wydana. Jesteś po prostu doskonała w tym, co robisz. Odkąd przypadkowo się natknęłam na Twojego bloga i musiałam go koniecznie dodać do ulubionych tak go podczytuję codziennie w celu wykonania jakiegoś nowego przepisu. Aktualnie wprowadziłam w życie tydzień peelingu z granatu właśnie minął i piję olej lniany już 3 tydzień i nie mogę uwierzyć własnym oczom. Chodziłam po tylu dermatologach, kosmetyczkach, homeopatach...wydawałam na to ogromne pieniądze i nic nie pomagało na moją kapryśną cerę, a teraz jak ręką odjął...nie mam ani jednej krostki a cera jest promienna. Mam nadzieję, że taki efekt się utrzyma. Przed tym, jak trafiłam na Twojego bloga piłam przez jakieś 2 miesiące świeżo wyciskane soki i przerzuciłam się w dużym stopniu ogólnie na raw food, może są to też efekty tego, które teraz po prostu owocują. W każdym razie dziękuję bardzo i czekam na książkę :)

      Usuń
  64. Od czasow gimnazjum marzy się motocykl,19stka stuka i brak, jak pojde do pracy to pewnie zrobie prawko,a gdybym miala je już to bym sama juz dawno smigala a tak na razie 2 lata jestem plecaczkiem u mojego TŻ..ale i tak jest fajnie,jezdzimy po Polsce,koncert,zloty itd,super sprawa,polecam,a motocykliści to zwykle pozytywni ludzie, w Krk mamy rodzine TŻta wiec mozemy sie z Toba wybrać na przejazdzkę :D kiedys w ootd dalas tez zdjęcie suzuki gs500 - takim poki co jezdzimy ^^ a Ty masz juz prawko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola będę robić na wiosnę i jeśli mi sie uda to na pewno się umówimy:) Zazdroszczę jeżdżącego tż'ta, mnie tak długo woził tato jak byłam mała stąd sentyment;D

      Usuń
  65. witaj Alinko, życzę Ci wytrwania w postanowieniach na 2013, ja mam od wielu lat jedno niezmienne (dieta) ale słabo mi idzie ;) może w tym roku będzie inaczej?

    odnośnie przetłuszczających się włosów, ja mam taki awaryjny sposób odświeżenia fryzury, kiedy już włosy wyglądają nieestetycznie i nie mam czasu ich umyć, a muszę jeszcze wyjść z domu, do ludzi ;)
    przekładam pasmo po paśmie grzebieniem i wcieram we włosy tuz przy skórze głowy najzwyklejszy puder, taką zasypkę np. dla niemowląt
    działa to chyba na podobnej zasadzie jak suchy szampon, w każdym bądź razie efekt jest moim zdaniem naprawdę niezły
    pozdrawiam, wszystkiego dobrego w tym nowym roku!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dziękuję i trzymam kciuki za dietę- swoją drogą polecam przejście w jakimś stopniu na diet raw:)
      Sposób na włosy który podałaś jest super i sama go stosowałam:D

      Usuń
    2. ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz!! sama dieta nic nie zdziała, sama się o tym przekonałam kiedy zrobiłam sobie "dietę". Przeraźliwie schudłam i tak właśnie od ponad 2 lat nie mogę przytyć..Ćwiczenia są o wiele lepsze gdyż oprócz chudnięcia wyrabiasz sobie ciało, masz więcej energii i siły i co najważniejsze na starość będziesz dała radę zrobić o wiele więcej niż człowiek, który przez całe życie się za przeproszeniem opier*dala.

      Tak więc poszukaj złotego środka ;) myślę że tu pomoże fanpage Ewy Chodakowskiej na facebooku, zamieszcza tam zdjęcia ćwiczeń i co najważniejsze plan ułożony przez jej panią dietetyk ;)
      na pewno coś dla siebie znajdziesz ;))

      Usuń
  66. Trzymam kciuki :) Powodzenia!

    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  67. Masz prawo jazdy na motor? Marzy mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpię, żebym do tego czasu zdążyła odłożyć pieniądze na kurs, ale kto wie, może się spotkamy na jakimś kursie albo w poczekalni na egzaminie :D. Będę Cię wypatrywać na trasach ;). Powodzenia i zazdroszczę okrutnie! :D

      Usuń
  68. Zacznę od najbardziej przyziemnej sprawy: przetłuszczające się włosy. W moim przypadku świetnie sprawdza się szampon pokrzywowy (nawet taki za kilka złotych z kiosku, całkiem spoko jest też ten Ziaji) i upięcie włosów - zauważyłam, że chodząc z rozpuszczonymi włosami, bardzo często je poprawiam i dotykam, co wzmaga przetłuszczanie. Dodatkowo od kilku lat nie korzystam ze szczotki - czeszę się tylko grzebieniem, a czasem nawet palcami. W efekcie, mimo lekkiej tendencji do przetłuszczania, moje włosy naprawdę dzielnie starają się świeżo wyglądać.
    Jeśli chodzi o postanowienia noworoczne: w zeszłym roku realizowałam 12 zasad minimalizmu, co miesiąc wprowadzając w życie jedną z nich. Niektóre rzeczy udało mi się wprowadzić całkiem nieźle, niektóre próby zakończyły się fiaskiem, ale plan był naprawdę konkretny i ułatwiał mi wykonanie postanowienia.
    W tym roku nawet nie miałam czasu, żeby w okolicach Sylwestra/Nowego Roku pomyśleć nad jakimś postanowieniem, więc kontynuuję wprowadzanie w życie mojego postanowienia adwentowego: OGARNIJ SIĘ. We wszystkim - po prostu potrzebuję więcej spokoju i porządku.
    A z Twojej strony: fajne, konkretne postanowienia - życzę Ci ich realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aniu dzięki wielkie za patenty na włosy:)

      Usuń
  69. Zycze wytrwalosci. Ja rowniez pierwszy raz postawilam sobie wyzwania i upamietnilam je na blogu. Zobaczymy, czy wytrwam :D

    OdpowiedzUsuń
  70. A do realizacji postanowień kluczowe jest dobre samopoczucie :) Dobry humor = chęć , a chęci + wytrwałość :) więc życzę całodobowego pozytywnego nastroju każdego dnia :)
    Kochana Twój blog jest rewelacyjny ! Teraz coraz więcej dziewczyn boryka sie z problemami naczynkowymi i wiecznie czerwieniejącymi buziami. Czy mogłabyś np. zaproponować makijaż do takiej cery ?

    OdpowiedzUsuń
  71. O! Mamy takie samo postanowienie: zadbać o relacje. Ja oprócz ludzkich spraw chcę zadbać także o relacje z moim kotem bo odkąd pracuję na 1,5 etatu martwię się, że on biedny zdycha z nudów będąc w domu sam i chcę mu to jakoś "wynagrodzić".
    A drugie postanowienie: naprawić swoje finanse.

    OdpowiedzUsuń
  72. Hej :)
    Na przetłuszczające włosy gorąco polecam szampon i odżywkę Dermena. Wprawdzie szampon plącze włosy, ale odżywka skutecznie upora się z tym problemem. Dodatkowo włosy są mocniejsze, nie wypadają. Ja jestem zachwycona, a na lekko oklapnięte, przetłuszczone włosy polecam suchy szampon, nawet ten z Rossmana Isana, działa ok i ma niską cenę. Miałam ten z Klorane i był naprawdę świetny, ale cena do pojemności ciut wysoka.
    Postanowieniem jest być lepszym, niż rok temu i uwierzyć w swoje możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Fantastyczne, sensowne cele :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  74. Alinko przepiękne pierwsze zdjęcie:) cała promieniejesz :). życzę wytrwałości

    OdpowiedzUsuń
  75. Na moje przetłuszczające się włosy pomogło mycie ich co dwa dni, ale 2 razy, skupiając się na skórze głowy, używanie szamponów o delikatnych składach, nakładanie odżywek na same końcówki, podpinanie/upinanie włosów tak, by ich nie dotykać w ciągu dnia

    OdpowiedzUsuń
  76. Powodzenia i wytrwałości:* Jeśli chciałabyś przygarnąć jakieś nieduże zwierzątko, polecam świnkę morską. Jest bardzo towarzyska, kontaktowa, nie sprawia problemów, nie gryzie i lubi głaskanie;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Wow motor! Nie sądziłam, że będziesz lubiła motory! :)

    OdpowiedzUsuń
  78. ja mam w tym roku dwa postanowienia, chyba pierwsze w życiu. jest to regularne prowadzenie bloga oraz obejrzenie wszystkich odcinków Top Gear :D Powodzenia! <3

    OdpowiedzUsuń
  79. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  80. Mi niestety zwykle pilnowanie postanowień wychodzi dość krótko, ale to dlatego, że zwykle stawiałam sobie takie zbyt rygorystyczne, a to niestety tak się nie da nagle zmienić :)

    Jeśli chodzi o zwierzaka - polecam szynszyla. Sama posiadam dwa (miałam 6 :)) i to jedne z najwspanialszych gryzoni, bo rozumne (szczury też, ale szczury nie mają kolejnej z cech..) i CHARAKTERNE. Każda szynszyla to indywiduum nie do podrobienia. Z tego co wiem są hypoalergiczne i ich futro bardzo rzadko uczula, ale to polecam doczytać :)

    Na motor lepiej było robić prawo jazdy w zeszłym roku, ale mimo wszystko życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  81. ten motor to mnie zdziwił oczywiście na pozytywnie:) a co do moich postanowień to także moje marzenia i czasami jest mi ciężko z ich realizacją. życzę powodzenia !:)

    OdpowiedzUsuń
  82. motor jest również moim marzeniem ;p co do sztuk walki osobiście polecam SAMBO COMBAT, mój Ukochany to ćwiczy i jest zadowolony, i sama się zastanawiam czy aby się nie zapisać ;p
    Ja osobiście postanowień nie robię gdyż ich nie udaje mi się spełnić ale walczę o piękne ciało ;) najpierw chcę nabrać masy (choć zamiast tyć przeraźliwie chudnę mimo diety baardzo wysoko kalorycznej ;d ) a potem rzeźbić ;p mam nadzieję że mi się uda i trzymam kciuki za Twoje postanowienia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  83. Najbardziej urzekło mnie Twoje postanowienie o nauce pierwszej pomocy :) Co tu dużo mówić, też kiedyś odkryłam że jestem zielona w tym temacie, jeszcze za szkolnych czasów. Za namową nauczyciela WF-u poszłam na kółko pierwszej pomocy i przepadłam :) W pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo teraz studiuję ratownictwo medyczne i nie wyobrażam sobie bym mogła pójść w innym kierunku! Cieszy mnie to jak małe dziecko, a zwłaszcza gdy widzę ile dobrego przynosi parę chwil skupienia i zapamiętanie schematów gdy w grę wchodzi ludzkie życie:) Dlatego też gorąco dopinguję Ci w tym postanowieniu, ze swojej strony polecam kursy i publikacje Polskiej Rady Resuscytacji (siedziba w Krakowie!) - na ich stronie znajdują się tzw. wytyczne resuscytacji, "Biblia" ratowników, w których może i jest dużo medycznego żargonu i ponadprogramowych wiadomości, ale także są omówione podstawowe zasady postępowania w nagłych przypadkach w formie przystępnych algorytmów :)
    Także trzymam kciuki za to i inne postanowienia, oby ten rok był dla Ciebie jeszcze lepszy niż poprzedni!

    A co do włosów przetłuszczających - mam właśnie taki problem, jednak odkąd używam szamponu barwy tataro-chmielowego widzę ogromną poprawę, włosy nawet na drugi dzień są czyste i świeże, teraz używam go zamiennie z ziają lawendową. Dobrze działa na nie też odżywka z ziaji do włosów przetłuszczających - co prawda bez spłukiwania ale pozostawiam ją tak ok.3 - 5 min na włosach i spłukuję gdyż za bardzo je obciążała. Do włosomaniaczek (jeszcze) nie należę ale jedno z moich postanowień dotyczy właśnie włosów - zacząć o nie dbać tak by przywrócic im objętość i blask z dzieciństwa!

    Pozdrawiam, Dominika

    OdpowiedzUsuń
  84. Ja nie robię postanowień od dawna, chociaż w tym roku mam jedno ;) - zużyć zapasy kosmetyków, bo w tym roku nagromadziłam och niebezpiecznie dużo :o

    A co do motoru - nie myślałaś o skuterze? Łatwiejszy w obsłudze, wygodny w jeździe [siedzisz jak na tronie ;)], a do tego ma bagażnik na zakupy :D

    Na swoim pomykam już piąty rok i... uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  85. Ksiazka, warsztaty... brzmi swietnie! powodzenia :)
    Dlaczego postanawiasz siedziec dalej od kamery? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  86. Jako 'anonim', ale stała bywalczyni korzystjąca z wielu porad, życzę Ci Alinko, aby Twoje marzenia i postanowienia sie spełniły.Trzymam kciuki!
    Tak sie ciesze, że piszesz bloga. Codzienie z niecierpliwoscią czekam na nowe wpisy.
    Pozdrawiam Cie serdecznie i śle dużo pozytywnej energii dla Ciebie i czytelniczek:)

    kasia

    OdpowiedzUsuń
  87. Ciekawe postanowienia, bo w większości dziewczyny zajmują się sprawami związanymi z urodą, kosmetykami, a Twoje są inne :) Założenie firmy chyba będzie najtrudniejsze,ale jak masz dobry plan to się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  88. Mnie w zmiejszeniu przetłuszczania pomogły:
    -robienie peelingu skalpu i nakładanie maseczek z glinki
    -ziołowe wcierki jak np capitavit
    -olej na skalp- na początku byłam przeciwniczką tej metody, ale skalp odżywiony- mniej przetłuszczający się
    -bardzo ważne- odżywianie, ciężko walczyć z przetłuszczaniem się, gdy ma się braki witamin

    OdpowiedzUsuń
  89. Przeciwko tłustym włosom polecam szampony Seboradin -wiele pozytywnych opinii na ich temat słyszałam. Poza tym: nieobciązające odżywki i rezygnacja z masek do włosów

    OdpowiedzUsuń
  90. Piękne postanowienia! Zwłaszcza to pierwsze...

    OdpowiedzUsuń
  91. Mam przetłuszczające się włosy.
    Pomogły mi tak naprawdę tylko olejki. Po około miesiącu używania olejku kokosowego zobaczyłam znaczną poprawę. Polecam również szampony z pokrzywą.

    OdpowiedzUsuń
  92. A ja miałam jedno główne postanowienie: stworzenie bloga. I bardzo sie ciesze, ze wkoncu sie zdecydowałam. Już planuje swoją pierwszą stylizacje :P ktorą wkrótce pokaze na blogu.
    To co Ty stworzyłaś jest dla mnie wielka inspiracją, a że z make'upem u mnie różnie czerpie z stąd wiedze tajmeną i pochłaniam :)))
    Pozdrawiam Cie ciepło i zapraszam w wolnej chwili do odwiedzania mojego bloga: http://ladyindefinite.blogspot.com/
    :*

    OdpowiedzUsuń
  93. Alinko, ponawiam pytanie :)
    Wiesz może, jak/czym mogę zakryć siniaka pod okiem (na tej cienkiej skórze)? Jestem bardzo blada (ale zdrowa ;p) i trudno jest mia znaleźć jakiś jasny korektor. Bardzo Cię proszę o pomoc.
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  94. Hej ;);* mam pytanie co do mieszaniny petroleum i olejku , majacej zapobiec zaskornikom. czy moge przechowywac ja dluzej.jak tak to ile i w jakim miejscu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  95. Twoje trzy pierwsze postanowienia, to także moje:) Z tym że mieszkam za granicą i pielęgnacja relacji z rodziną jest trochę urtudniona (ale postanowiłam dzwonić częsciej do mamy, szczególnie teraz, gdyż w swięta zmarła moja najukochańsza babcia). Co prawda mieszkanie już mam, ale jest jeszcze wiele niedokończonych dekoracji. Co do własnego biznesu, pierwszy krok już mam za sobą - zwolniłam się ze znienawidzonej pracy! Aha i postanawiam jeszcze regularnie prowadzić mojego bloga (na który serdecznie zapraszam) i być inspiracją dla innych:)
    Życzę ci Alinko wytrwałosci w tych postanowieniach i szczerze zazdroszczę, że masz wielką pasję, na której chcesz i możesz zarabiać:)

    OdpowiedzUsuń
  96. Alinko ! Motor!!? Cudownie! Też o tym marze:-) Ale nie powiedziałabym, że taka delikatna dziewczyna jak ty chce jeździć na motorze i do tego trenuje sztuki walki :D Super trzymam kciuki! A prawo jazdy masz już na kat. A ? Ja chciałabym zrobić, ale wciąż coś stoi na przeszkodzie;(
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  97. Też nigdy nie robiłam postanowień, ale po przeczytaniu twojego 3-miesięcznego planu postanowiłam wcielić go w życie natychmiast. To mój trzeci dzień, jest dobrze i zamierzam też zastosować jednocześnie tą Twoją kurację na zaskórniki. Walczę o czystą skórę już kilka lat... Zrezygnowałam z dermatologa (zbyt dużo tabletek na receptę) i kosmetyczki (krótkie efekty). Myślę, że już dawno powinnam pomyśleć o takiej drodze leczenia. Twoje pomysły, bieganie na Błoniach i mam nadzieję, że będzie lepiej:-) Pozdrawiam mój nowy autorytet:-)

    OdpowiedzUsuń
  98. robisz naprawdę świetne zdjęcia...;) obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  99. http://freeandfamous.blogspot.com/2013/01/jak-pomyslaa-tak-uczynia.html

    Oto moje postanowienie ;)
    Trzymajcie kciuki bo ciężko je zrealizować ;))

    OdpowiedzUsuń
  100. napisałaś, że myślisz o małym zwierzątku, ale znam ból bycia alergikiem i od razu mówię, że najczęściej uczulają koty i wszystkie gryzonie od niepozornych myszek aż po szynszyle ; <
    jeśli kiedyś postanowisz zrealizować to marzenie to podpowiem Ci, że istnieją rasy psów, które mają włosy zamiast sierści. ja mam np. westa, czyli west highland white terriera już 8 rok. psinka kochana i nie uczuliła ani mnie, ani taty. dodatkowy plus to to, że się nie leni ; )

    OdpowiedzUsuń
  101. Kochana, ja również jestem alergikiem, ale uwielbiam koty! Prawie trzy lata temu stałam się "mamą" sfinksa kanadyjskiego. Przez pierwszy tydzień wyskakiwały mi male krosty na rękach, kiedy długo go trzymałam. Ale o dziwo o kichaniu nie było mowy. Po ok. tygodniu, dwóch przyzwyczaiłam się i jest zupełnie w porządku. Nie mam absolutnie żadnych objawów. Co jest najlepsze- teraz, kiedy jeżdżę do rodziców lub znajomych, którzy mają sierściuchy, objawów u mnie brak :) Może warto się zastanowić nad takim przytulakiem? Buziaki ;* (Ps. uwielbiam Twojego bloga!)

    OdpowiedzUsuń
  102. Witaj jaki.szampon wybrać mam dla przetłuszczające się wlosy

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.