26 października 2013

Który lepszy? Dwa makijaże: kreska + smoky: khaki i fiolet.





 

Jestem bardzo ciekawa która wersja tego makijażu jest bardziej w Waszym stylu. Czy wolicie kreski, czy lepiej czujecie się w przydymionej i roztartej górnej powiece?
Tym razem mam dla Was makijaż w pięknych, niecodziennych kolorach razem z tutorialem, pokazującym jak wykonać podstawową wersję i przemienić ją w wersję wieczorową w dosłownie parę minut:)
Może macie ochotę na fioleti i khaki na powiekach?








Zaczęłam od wycieniowania załamania i miejsca ponad nim, mieszanką matowego brązu i fioletu z paletki Sleek Ultra Matte.
Linię rzęs podkreśliłam ciemnym cieniem, aby optycznie ją zagęścić, ten sam zabieg powtórzyłam na dolnej powiece, lekko rozcierając cień. Środek ruchomej powieki pomalowałam białym matem, wymieszanym z cielistym odcieniem.



 


Sięgnęłam po krekę Sephora Crayon Jumbo w kolorze Khaki i ich eyeliner w tym samym odcieniu.
Eyelinerem po prostu narysowałam kreskę na górnej powiece a kredkę rozprowadziłam na dolnej, nie dochodząc zbyt blisko wew. kącika. Tam będziemy aplikować nasz fiolet i jeszcze inny kolor.






Roztarłam moją kredkę na dolnej powiece i w jej środkowej części dołożyłam trochę pigmentu Inglota nr 85. To on dał efekt innej, bardziej błyszczącej zieleni. W samym kąciku nałożyłam fiolet (cień no name:) i trochę perły. Dodałam drobinki Inglota nr 72, delikatnie wklepując je w miejsce z fioletem.






Linię wodną pomalowałam na czarno, dodałam tusz na rzęsach:) Niżej widzicie już gotowy efekt.





Aby zmienić mój makijaż w bardziej wieczorowy, na powiekę ruchomą nałożyłam mieszankę matowego fioletu i grafitu z paletki Sleek. Bardzo ładnie połączył się z drobinkami eyelinera i zrezygnowałam z malowania kreski, ponieważ wolałam, aby był bardziej miękki.





Całość wycieniowałam w górę z pomogą pigmentu Inglota i matowego cielistego cienia. Wyciągnęłam wszystko ponad załamanie, ale nie zbyt mocno, by efekt nie był przesadzony:) Niżej widzicie gotowy efekt.
Właśnie w taki sposób, paroma pociągnięciami pędzelka można łatwo całkowicie zmienić makijaż:)






Nie mam niestety zdjęć całej twarzy, bo siedzę z mokrymi włosami w szlafroku spiesząc się jak nigdy a i tak jestem przekonana że nie zdążę w żadne z miejsc które muszę dziś odwiedzić:) Mam nadzieję że Wasza sobota jest bardziej spokojna:))


Dajcie znać, który makijaż wybrałybyście dla siebie!


Buziaki i miłego weekendu:**

Alina


86 komentarzy:

  1. Ciekawe zestawienie kolorystki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy będzie coś o czarnuszce? Bardzo prosze o więcej wpisów z ziołami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się Smoky Eyes, bardzo... Natomiast jestem osobą, która na co dzień używa dość okrojonego w efekcie makijażu (podstawowy), stąd ciężko mi się do niego przełamać. Ale efekt jest rewelacyjny. Przeglądając Twoje posty zauważyłam, że masz rękę do tego. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też maluję się delikatnie, ale pokochałam smoky eye w wersji "odchudzonej" (mam je zresztą dziś na oku;). Jak radziła Alina we wcześniejszych wpisach, maluję grubą kreche kredką, rozcieram ją na powiece i nakładam cień, który stopniowo rozcieram w załamaniu powieki. Taki makijaż nie musi być ani ciemny, ani ciężki, ani wieczorowy. Mój dzisiejszy to szara kredka + oliwkowy i złoty cień do blendowania (do niebiesko-zielonych oczu i blond włosów). Efekt jest subtelny i bardzo dzienny ;) Kredka "podbija" kolor cieni, dzięki niej łatwo uzyskuje się też stopniowanie koloru. Ponieważ cień trzyma się nie tylko na bazie, ale i na kredce, makijaż jest wszytskoodporny (znosi dzielnie moje dojazdy do pracy na rowerze). Wbrew pozorom jego zrobienie zajmuje bardzo mało czasu, bo nie wymaga takiej precyzji i wprawy jak np. kreska eyelinerem ;) W dodatku idealnie sprawdza się przy mojej lekko opadającej powiece, bo odpada problem modelowania załamania.

      Usuń
  4. obydwa są piękne, ale wersja podstawowa jest bardziej w moim stylu:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba przepiękne, ale jednak ten wieczorowy bardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zauroczył mnie ten z kreską. Obecnie szukam swoich kolorów w makijażu i kreski to dla mnie podstawa, jeszcze przydałoby się coś zimnego i cielistego do podkreślania załamań i byłabym na makijażowej prostej :) mam podobne oczy do Twoich, brązowe i głębiej osadzone.

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwszy jest cudowny, ta kreska na dolnej powiece wygląda jak tęcza, i górna kreska ze złotymi drobinkami... cudo. ja preferuję kreski, niż ciemny cień na powiece. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba są piękne.Jednak ja nie lubię dużej ilości kosmetyków na oczach wybieram więc makijaż z kreską. Ale oba cudnie wyglądają na Twoich oczach Alinko:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć Kochana:)Boże a Ty jak zwykle cudeńka nam tu wyczarowalaś:)Obydwa piękne.A ja piszę do Ciebie w zasadzie z kilku powodów :Po pierwsze to chcialabym Ci podziękować Alinko za tyle dobrych rad, bo dzięki nim moja skora jest piekna i gładka jak nigdy(a zawsze mialam problemy z zaskornikami) Mydełko Allepo i glinka marokanska zdzialaly cuda:):) Next, to chcialabym sie Wam pochwalic dziewczyny moim nowym odkryciem. ( chociaz pewnie dla większosci to nic nowego) . No...ale moze są na tym blogu jakies niedoinformowane jak ja i noz sie to Wam do czeogs przyda. Otóż kiedyś pani makijazystka powiedziala mi ze do mojego typu urody najlepiej prezentowac sie bd kolory w chlodnych tonach. Tylko właśnie : ja jestem z tym daltonów dla ktorych są kolory niebieski, zielony itd, No nie wiem ktory to odcien cieply czy zimny dlatego zawsze mialam problem z doborem cieni. Az w koncu kupilam w naturze "Akademie Makijazu" z której to dowiedzialam sie ze marka kobo wszystkie swoje kosmetyki oznacza symbolami (sloneczko-tonacja ciepla, gwiazdka-tonacja chlodna, N-neutralana ) No szok, ze ja wczesniej o tym nie wiedzialam -życie by mi to ułatwiło :) Poszperalam w necie i co sie okazuje ze wiele firm ma takie oznaczenia rowniez w stosunku do podkladów (np. Loreal (W-z żółtymi pigmentami, C-różowymi, N-neutralne ) Boże się troche zbłaznie pisząc o tym bo pewnie dla wielu z Was to nic nowego, ale wiem że też wiele dziewczyn tak jak ja ma problemy z odroznianiem temp. barw a juz wiedzą od np swoich kosmetyczek jakich kolorow powinny szukac, to mam nadzieję żę coś pomogłam:) I tak po trzecie Alinko mam taka ogromniastą to Ciebie prośbe , bo ja normalnie kocham Twoje makijaze paletką Sleek Ultra Matte.. Jeszcze jeden taki u Katosu mi sie podobal zielono-brazowy. Czy moglabys mi napisac Alinko wlasnie tonacje tych kolorków (cieply -zimny) np zaczynajac od zielonego itd. Byłabym Ci bardzo wdzięczna.Pozdrawiam Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne za info. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Nmzc:) Cieszę się że się komuś przydało:)

      Usuń
  10. a tak jeszcze Alinko słyszałaś o stronce kolorówka.com ? Ost na jednym blogu czytałam wpis odnośnie zbyt pomarańczowych bronzerów, że na tej stronce można kupić takie bazy-w tym przypadku akurar niby niebieską i ochlodzic bronzer, (mowa o minerałach bo raczej plynnych z ta baza nie zmieszamy,p ) Co o tym sądzisz Kochana ???:)

    OdpowiedzUsuń
  11. obydwa super:)!!! w tej śliwce wyglądasz oszałamiająco:) pozdrawiam Kinga

    OdpowiedzUsuń
  12. każdy dobry na inną okazję :) jak zwykle pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnemu we wszystkim ładnie, ale w tym fiolecie wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi sie polaczenie zieleni i fioletu. Nie jest to wulgarne, ale bardzo eleganckie i wyjatkowe.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usunęłam powyższy komentarz, bo już znalazłam odpowiedź na moje pytanie na blogu. Cieszę się, że masz wszystko tak dobrze poukładane tutaj! :)

      Usuń
    2. Haha to ja nawet nie zdążyłam przeczytać:) ale sie cieszę ze znalazłaś:))

      Usuń
  16. oba piękne, ale zdecydowanie bardziej podoba mi się drugi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. rewelacja! zarówno jeden jak i drugi <3

    OdpowiedzUsuń
  18. czy używasz jeszcze placenu na skórę głowy, czy są jakieś poważne rezultaty lub czy np. po odstawieniu wszystko wraca do poprzedniego stanu??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej marto:) zuzylam całe opakowanie i bardzo pomogło, teraz moje włosy wypadajnraczej umiarkowanie, choć dalej trochę ich leci:)

      Usuń
    2. dzięki, dostałam 2 opakowania i zastanawiam się nad nimi, tylu rzeczy już używałam i zawsze po odstawieniu włosy wypadają jak wypadały,mam nadzieję że nie ma skutków ubocznych, szukałam informacji na ten temat ale nie znalazłam

      Usuń
  19. - Wieczorowy Ten fiolet nadaje pięknej głębi spojrzeniu .

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Twoje makijaże - są przepiękne. Obydwa są extra :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Alinko czego używasz na linie wodną?

    OdpowiedzUsuń
  22. Alinko doradź! widziałam, w jednym z postów, że wspominałaś o żelu Sylveco do mycia twarzy, czy używałaś go? jak się spisywał? jak z wydajnością? proszę o odp,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  23. Oba są przepiękne :d ale chyba wygrywa smoky <3 Piękne cienie *_*

    OdpowiedzUsuń
  24. Oba piekne, na dwie rozne okazje :) jestes fenomenalna. Maja

    OdpowiedzUsuń
  25. kreski w makijażu dziennym a mocniejszy na wieczór;)
    Obie wersje są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oba makijaże są piękne ale bardziej podoba mi się wersja wieczorowa :)

    OdpowiedzUsuń
  27. oba mistrzostwo, ale ja wolę tę pełniejszą wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudo, zwłaszcza wersja wieczorowa, dla moich zielonych oczu jak znalazł :)) Bardzo się cieszę, że pewnego razu przypadkowo wpadłam na Twój blog, od tego czasu razem z przyjaciółką (obie 35latki), regularnie trenujemy nowe makeup'y. Czas najwyższy, żeby zacząć o siebie dbać bardziej niż do tej pory... ;) A, i wielkie dzięki za mydło Aleppo, zostanie już ze mną na zawsze :)) pozdrawiam, Celina

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudo, zwłaszcza wersja wieczorowa, dla moich zielonych oczu jak znalazł :)) Bardzo się cieszę, że pewnego razu przypadkowo wpadłam na Twój blog, od tego czasu razem z przyjaciółką (obie 35latki), regularnie trenujemy nowe makeup'y. Czas najwyższy, żeby zacząć o siebie dbać bardziej niż do tej pory... ;) A, i wielkie dzięki za mydło Aleppo, zostanie już ze mną na zawsze :)) pozdrawiam, Celina

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepraszam, nie wiem dlaczego ten komentarz się zreplikował :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Kreski lepsze. Ciekawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Rewelacyjne, będę musiała koniecznie wypróbować!
    Ale postawię na brązy zamiast na fiolet, bardziej mi pasują ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oba mi się podobają i któryś z nich wybiorę na półmetek :)

    I-am-Journalist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny makijaż, piękne kolory. Idealnie wszystko połączone.

    Zapraszam serdecznie do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  37. hej piękna:) mam pytanie: co sądzisz o sokach VEGA z Tymbarka? Myślisz, że są zdrowe? Bardzo mi smakują i zastanawiam się czy włączenie jednego dziennie do diety może zamienić w małym stopniu warzywa?

    OdpowiedzUsuń
  38. Wersja podstawowa jest bardziej w moim stylu :) Jednak ta wieczorowa robi większe wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Heh, dla mnie taka błyszcząca kreska to już raczej wieczorowy makijaż ;) Ale wersja z cieniem... ach, wypróbowałabym natychmiast, gdybym tylko miała czym!

    I tu się pojawia prośba... mogłabyś kiedyś stworzyć takie małe zestawienie dla początkujących? Chodzi mi głównie właśnie o cienie. Jakie podstawowe kolory powinny znaleźć się w posiadaniu dziewczyny, która chce nauczyć się malować powieki. Jakie są najbardziej uniwersalne, jakich firm, a jakich zupełnie nie polecasz. Wiadomo, nie da się skompletować pełnego zestawu od razu, nie wydając fortuny :) I tu pojawia się problem, bo nie wiadomo, od czego zacząć. Ciężko się zdecydować. A może na początek wybrać jakieś konkretne makijaże, który chciałoby się odtworzyć i pod tym kątem kupować cienie, nawet jeśli nie będą uniwersalne? Nie wiem. Widziałam już tyle pięknych makijaży, niby wiem jak się je robi i czym, a kiedy przychodzi co do czego to naprawdę nie wiem od czego zacząć.

    Za rozpatrzenie prośby z góry dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo podoba mi się drugi makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  41. oba są przecudne, ale jednak wersja wieczorowa bardziej mnie chwyciła :) być może dlatego, że kocham fioletowy kolor <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  42. jak dla mnie zdecydowanie mocniejsza wersja! ale oby dwa są hot! ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Proszę o głosy dla mojego pieska :) Za każdy głos z góry dziękuje :)
    http://wodzislawslaski.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/740,rambo,19606,id,t,kid.html

    OdpowiedzUsuń
  44. Dla mnie zdecydowanie wieczorowy. Piękny.

    OdpowiedzUsuń
  45. super, takie dawanie drugiego zycia makijażowi jest idealne dla zabieganych osób :))

    OdpowiedzUsuń
  46. P R Z E Ś L I C Z N I E
    ____________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Ale cudne połączenie kolorów! Bardzo mi się to podoba

    OdpowiedzUsuń
  48. Ładne oba, chyba 2 bardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  49. oba są piękne, choć ten pierwszy byłby opcją którą wybrałabym dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  50. a ja powiem tak każdy makijaż na tym blogu od jakieś czasu wygląda tak samo, jakis kolor na gorze i kontrastujący do niego kolor na dolnej powiece, nic nowego

    OdpowiedzUsuń
  51. Obydwa mi się podobają ale ładniejsze oko jest w fioletowym :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Oba są ładne, ale 2 trochę bardziej do mnie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Oba makijaże są cudne. Mi się osobiście bardziej podoba ta kreska, bo fiolet jest dla mnie za mocny, aczkolwiek ten "przydymiony" fiolet genialnie sprawowałby się na wieczorowych imprezach :)
    Świetny blog! Dołączam się do obserwatorów i byłabym wdzięczna za to samo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  54. Ładniejsza wieczorowa wersja, bardzo elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja jestem zakochana w kreskach... :) Ale i wieczorową wersję bym wybrała, na jakieś wieczorowe eskapady!

    OdpowiedzUsuń
  56. swietne kolory. jakim aparatem robisz zdjecia ( obiektyw). pozdrawiam i zycze milej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  57. Oba makijaże są przepiękne! Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  58. Czy to twój naturalny kolor włosów czy farbujesz? Jeśli tak to jaką farbą? :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Alinko, zrobiłaś świetny makijaż :)
    Mam do Ciebie pytanie. Szukam jakiejś w miarę taniej (do 100 zł) palety cieni matowych (+ ew. kilka perłowych/satynowych). Chciałabym, żeby był to przekrój przez wszystkie kolory. Możesz mi coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetne makijaże, jeszcze lepsze zdjęcia. Alino, ponawiam gorącą prośbę o krótką lekcję robienia takich świetnych fotek makijażu!

    OdpowiedzUsuń
  61. wow wow wow!!
    ten pierwszy byłby idealny na co dzień, pasuje do mojego kolorowego stylu ubierania się.. muszę poszukać kredek w jakichś ciekawych kolorach i sama coś pokombinować, a nie tylko ciągle brąz i brąz XD

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardziej podoba mi się druga wersja, mocniejsza, ale pierwsza też jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  64. Jakiego używasz aparatu i obiektu? Bo zdjęcia masz świetne!

    OdpowiedzUsuń
  65. piękne, masz meeeega talent ;x pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  66. Oba są piękne!;) Ja jednak skłaniam się bardziej za tym wieczorowym, wgl lubię takie makijaże, a jak już są takie kolory to w ogóle BAJKA;D

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.