11 stycznia 2014

Kto wygrywa depilator + i moje odczucia po używaniu Silk Epil 7 Skin Spa.






Dziś czas na rozwiązanie konkursu z depilatorem i małe podsumowanie moich wrażeń po testowaniu depilatora. Dziękuję Wam wszystkim pięknie za świetne zgłoszenia! Tym razem nagrody zdobywają ewwwa2@ i joasiajjj@, gratuluje dziewczyny! Odezwę się do Was mailem jutro:)


Miałam przyjemność wypróbowywać cały zestaw Skin Spa, w którym znajdziemy 5 końcówek.


Zwykle używam golarek, w okolicach bikini nadal stosuje ipl, pachy również najczęściej golę. Mniejsze włoski na rękach czasem zdarza mi się usuwać z pomocą wosku i właśnie w tym obszarze najpierw zastosowałam mój depilator. 
Z ulgą stwierdziłam, że zabieg wcale nie jest bardziej bolesny niż pozbywanie się włosków z pomocą plastrów i nie miałam problemów z wrastaniem.

W trakcie depilacji nóg odczuwałam trochę większy dyskomfort, jednak dzięki wykonywaniu zabiegu pod prysznicem i tak było o wiele lepiej. Silk Epil 7 7951 Spa jest wodoodporny i może być używany właśnie w wannie lub pod prysznicem. Bez obawy możemy spokojnie zanurzyć go całkowicie. 

Możliwość depilacji w trakcie kąpieli pozwala mi na zaoszczędzenie odrobiny czasu i zmniejszenie dyskomfortu. Już samo odczucie spływającej po naszym ciele wody troszkę odwraca uwagę od wyrywanych włosków. W moim przypadku ten sposób sprawdza się przy depilacji nóg, bo pach z powodu bólu nie jestem jednak w stanie ruszyć.

W zestawie znajdziemy dwie nakładki do depilacji: jedną stosujemy do depilacji twarzy, drugą do okolic wrażliwych.Obie zawężają zakres działań i sprawiają że włoski wyrywane są tylko w wąskim paśmie.

Nakładka na 'wąsiki" faktycznie super się sprawdza:)




Oprócz tego w zestawie Skin Spa znalazłam również końcówkę do golenia, w moim przypadku bardzo przydatną, oraz końcówkę do przycinania, która przyda się Waszym facetom do golenia brody:)

Końcówka peelingująca, czyli okrągła szczotka to ostatni element jaki możemy założyć na nasz depilator.

Szczoteczka  przyda się jednak dziewczynom które mają problemy z niedoskonałościami lub zaskórnikami na plecach i potrzebują złuszczania w tym rejonie. Plecy faktycznie można super łatwo wymasować i złuszczyć, dla skóry dekoltu szczotka wydaje mi się zbyt ostra, dla nóg odrobinę zbyt delikatna. Ponieważ i tak regularnie wykonuje szczotkowanie na sucho i używam Kessy, końcówka peelingująca nie okazała się być w moim przypadku niezbędna.


Nasz depilator jest w stanie schwycić włoski mające nawet 0.5-5 mm i właśnie taka długość jest długością optymalną. Wyrywanie dłuższych niestety boli bardziej.

Lampka bardzo pomaga w depilacji i dzięki niej widzimy wszystkie włoski jakie mogły nam umknąć.





Po pierwszej depilacji pojawiły się u mnie sporadycznie wrastające włoski, ale problem rozwiązał Pilarix;) Właściwie nie miałam z nimi później problemów, depilator nie urywał też włosków, ten problem pojawiał się w większej mierze na rękach, gdzie były one cieńsze. Na nogach właściwie wszystko zostało całkiem wyrwane.


Choć często zastosowanie golarki to dla mnie najszybsza opcja, zdecydowanie zostanę przy moim depilatorze. Bardzo przydała mi się golarka (goli pachy bez podrażniania skóry), nakładka do usuwania wąsików oraz klasyczny depilator na ręce. Nogi czasem jeszcze golę, ale włosków jest faktycznie coraz mniej więc ewentualne poprawki depilatorem zajmują coraz mniej czasu.





Cały zestaw Skin Spa z pięcioma końcówkami kosztuje 400zł, ale sam depilator można oczywiście kupić znacznie taniej. Jednak golarka również się przydaje więc jeśli macie w domu faceta, który z niej skorzysta możecie rozważyć wspólny zakup;)

Jestem ciekawa ile z Was stosuje depilatory i jakie były Wasze pierwsze wrażenia. Jak zmieniły się od początku depilacji?


Buziaki

Alina



81 komentarzy:

  1. Niestety, każdy depilator z jakim miałam styczność do tej pory, powodował straszny ból (ale ok, ból jestem w stanie wytrzymać dla efektów). Problem w tym, że nie było efektów. Włoski wrastały, tworzyły się stany zapalne, totalna masakra. Używam tylko wilkinsona 3d albo kremów do depilacji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. muszę się wziąć za jakieś pożyteczne zajęcie, bo to już drugi w pis u Ciebie w tym miesiącu, gdzie komentuję jako pierwsza :D zmieniam się w internetoholika, idę się leczyć na spacerze :D

      Usuń
    2. Hahah hej hej:)) Bardzo mi miło, sama też muszę wybrać się dziś na spacer bo siedzimy tu obie:D

      Usuń
    3. Ja mam to samo. Tyle roznych depilatotow uzywalam, plastrow woskow i innych badziewi. I tylko pasta cukrowa sie sprawdzila. Faktycznie wyrywa wszystko gladke nogi miesiac a potem wlost juz prawie nie rosna w tym miejscu odrastaja sto razy wolniej niz zwykle. Depilatorem boli a w dodatku po kilku dniach kaktus jak po golarce/maszynce wiec lepsze jednorazowki. A pasta wymiata :)

      Usuń
    4. ja też używam pasty robionej własnoręcznie i jest to najlepsza i najtańsza metoda na te okropne włosiska

      Usuń
    5. A jaki macie sprawdzony przepis na te pasty bo wiele dobrego o nich słyszałam, ale tyle jest tych przepisów, że nie wiadomo który spróbować ? :-)

      Usuń
    6. ja robię taką jak w tym filmiku
      http://www.youtube.com/watch?v=V7eWn-9TSxA&list=PLA0E113196C5A66BA&feature=c4-overview-vl

      Usuń
    7. w takim razie muszę spróbować pasty, choć nie ukrywam, że trochę mnie to przeraża :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Szkoda tylko że pod postem z konkursem nie ma komentarzy od zwyciężczyń, trochę to dziwne :(

      Usuń
    3. Nie wiem czemu (bo w sumie nie brałam udziału w konkursie), ale Twój komentarz (Anonimowy powyżej) nie dał mi spokoju. Przegrzebałam komentarze pod postem z konkursem i znalazłam zwyciężczynie :) Muszę przyznać, ze pomysł ewwwa2@ w życiu nie wpadł mi do głowy, a może by się sprawdził (depilator jak broń, choćby i do odstraszenia). :)

      Usuń
    4. Co w tym dziwnego???? Nie kazdy siedzi 24h na dobe na blogach hahaha rozwalilo mnie to :D w dodatku jest sobota! Ludzie w soboty sie nie nudza zeby tu siedziec....

      Usuń
    5. Dziękuje :-) ją dopiero wieczorem mogłam wogóle usiąść bo od rana miałam tyle zajęć że masakra a jutro powtórka z rozrywki, a nie jestem typem osoby która ciągle siedzi w internecie i może druga zwyciężczyni przeżywala to samo co ja ;) a jaki był ten pomysł bo niestety mam tak słaby internet że nie był w stanie załadować tych wszystkich komentarzy ?:-)

      Usuń
    6. Ja miałam spokojną sobotę z dala od komputera, ale nie powiem, że w ciągu dnia nie powracała myśl o wynikach konkursu ;) to był mój upatrzony model depilatora który mi się zamarzył na początku grudnia (a lista do Mikołaja została już wysłana wcześniej ;) Mam pytanie do Alinki czy już może wysyłała wiadomości, moja skrzynka jak na razie nic nie zgłasza.

      Usuń
  3. Niestety ja również nie mogę sobie poradzisz z wrastającymi włoskami :( Bardzo chętnie zmieniłabym metodę depilacji z maszynki jednorazowej na depilator lub wosk bo włosy odrastają mi w szalonym tempie ale nic nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedy bedziesz sie kontaktowac ze zwyciezcami w konkursie Kolastyny? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uzywam wlasnie tego depilatora i jestem zadowolona...nie odczuwam takiego bólu jak przy depilacji innym

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam depilator Braun Silk Epil, tylko nie tę wersję Spa, ale przyznaję, że jestem z niego zadowolona, raz korzystam z niego jako z depilatora, raz jako z golarki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. taką historie fajną zmysliłam i jeszcze nie wygrałam

    OdpowiedzUsuń
  8. boję się depilatorów, kiedyś spróbowałam wosku i już to było dla mnie okropnym bólem :( zauważyłam że męskie golarki są ostrzejsze :) ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. ja przetestowałam już chyba wszystkie depilatory, każdy jeden ma być niby lepszy i guzik, ciągle to samo, włoski się wrastają, nogi swędzą niemiłosiernie, robią się strupki, nie wspominając o bólu a peelinguje, masuje szczotką, nawilżam i wszelkie cuda robię, leżą te depilatory a używam maszynek męskich bo mam dość tego katowania

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy ta maszynka naprawdę zdaje egzamin przy damskim 'wąsiku' ??? (mogłabyś kiedyś stworzyć o tym post)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. mam go ale mm boli jak każdy inny ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję dziewczynom i zazdroszczę. :) Ja mam stary typ jeszcze Brauna, ale mi jeszcze służy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z moim starym depilatorem mecze sie od trzech lat inchyba przyszla pora na wymiane. Dziewczyny mnie przez ok. Rok wrastaly wloski, bolao przy depilacji, ale to mija. Dajcie swojej skorze czas. Nie poddawajcie sie po kilku razach. Kiedy w koncu wlos sie ukierunkuje i stanie nieco cienszy, to zabieg bedzie praktycznie bezbolesny.

    OdpowiedzUsuń
  14. cześć Alinko & dziewczyny :)
    Chciałabym zasięgnąć Waszej rady nie związanej z dzisiejszym postem.
    Dziś, przy sobocie, robiłam przegląd kosmetyków.
    Od dłuższego już czasu zastanawiam się gdzie trzymać te wszystkie cienie, kredki, pudry, szminki, pędzle, róże, bronzery...
    Macie może jakieś sprawdzone kuferki, pudła, pojemniki?
    Nie mam możliwości korzystania z toaletki (zresztą nie chciałabym żeby wszystko się kurzyło i było 'na widoku'), a produktów uzbierało się sporo...
    Poradźcie gdzie trzymacie całą kolorówkę + akcesoria, please!!
    Pytanie głównie do dziewczyn 'beztoaletkowych', które nie maja albo wolnego kąta (jak ja właśnie), albo kasy na zakup dodatkowej szafki.
    Jak sobie z tym radzicie?
    Myślę, że to też fajny pomysł na dodatkowy wpis, Alinko.
    (chyba, że było już o tym, a ja przeoczyłam...?)
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koszyczki, pudełeczka jakieś. w jysku np są

      Usuń
    2. Mi mama uszyla kuferek z przegrodami i jest super:) moge wziac go gdzie chce

      Usuń
    3. Niektóre produkty tutaj - http://glam-shop.pl/ są całkiem milutkie. Niekoniecznie trzeba kupować, można się zainspirować, czego mniej więcej szukać. Jeśli dałabyś radę wygospodarować wolną szufladę dobre są wkłady do segregacji sztućców (na przykład z ikei), polecam też poszukać na youtube- wiele blogerek polskich i zagranicznych prezentuje sposób, w jaki przechowują swoje kolekcje.

      Usuń
    4. Ja z pudelka po butach takiego otwieranego co pokrywka zie do konca nie otwiera tzn nie oddzielona jest tylko razem z pudelkiem. Zrobilam sobie takie cos na kosmetyki. Na klapie otwierajacej z gumy uszylam otworki na kredki i pedzle (takie jak w piorniku miejsca na pisaki) a w pudelku poukladana reszta w pojemniczkach mniejszych np po margarynie. Wszystko ozdobmnie oklejone. Ale bede robic wiekszy bo mam coraz wiecejk kolorowki i wala siereszta wszedzie (uroki pracy w drogerii geatisy dodatki uszkodzenia itd itp) :))) wiec bede kombinowac cos wiekszego :) jestem na etapie szukania pudelka po marketach spozywczakach itd :)

      Usuń
  15. Właśnie tego szukałam. Dodaję Ciebie do mojej listy najlepszych blogów o włosach: http://najlepszeblogi-wlosy.blogspot.com/. Mam nadzieję, że znajdę u Ciebie jeszcze więcej ciekawych wpisów na ten temat. Pozdrawiam, Michalina.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie mam depilatora, męczę się piankami i maszynkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Probuj paste cukrowa:) nie wrocisz do niczego innego po tym :)

      Usuń
  17. Alinko, kiedy możemy się spodziewać jakiś nowych filmików na YT? Już tak dawno niczego nie dodałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie ostatnio kupiłam sobie ten zestaw :) Po pierwszym użyciu jestem bardzo zadowolona. Zobaczę, jak będzie się sprawdzać na dłuższą metę :) A szczotka nie jest za ostra na mój dekolt, przynajmniej ja tego nie czuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Alu piszę pod postem niezwiązanym z tym, o co chcę zapytać, ale myślę, że nie śledzisz już tych starych...
    Zamierzam zacząć swoją przygodę z OCM. Połaczę to z mydłem Alep tak jak pisałaś w którymś ze swoich postów (stosunkowo starym). Ponieważ ciągle wpadają ci w ręce nowe reczy i od czasu Twojeg posta o OCM minęlo już sporo czasu chciałam poprosić się o radę na wg. Ciebie ideane połaczenie składników.
    Liczę na to że nie przysporzę ci tym pytaniem kłopotu, bo i ile już zdążyłam zauważyć mamy takie same cery i jesteśmy w tym samym wieku :) Skóra mojej twarzy jest sucha, i wrażliwama. Dodatkowo zmagam się z łojotokowym zapaleniem skóry, które co jakiś czas mi o sobie przypomina ;/ po jakiś czas wyskakują mi jakieś niedoskonałości ale to raczej pojedyncze przypadki. Wydaje mi się, że mam też cerę delikatnie naczynkową... ;/
    Co byś doradziła? Olej z pestek winogron? olej lniany? i co do tego? olejek rycynowy, pichtowy czy może jeszcze coś innego? np jakieś zioła? Jestem w tych sprawach jeszcze zupełnie niedoświadczona... czy dodawać do gotowej mikstury jeszcze jakiś olejek ekstra? W jakich proporcjach?

    Proszę odpisz bo jutro wybieram się na zakupy :)

    Pozdrawiam
    Żółtodziób :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha mam jeszcze rozszerzone pory na policzkach koło nosa, które są niestety widoczne po nałożeniu podkładu :( generalnie moja buzia ma brzydki niejednolity koloryt :(
      Żółtodziób :P

      Usuń
  20. Szkoda tylko że pod postem z konkursem nie ma komentarzy od zwyciężczyń, trochę to dziwne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie ma? Oczywiście, że są! Na dole strony jest przycisk "załaduj więcej", i wtedy wyświetlają się kolejne, niemieszczące się na stronie komentarze ;)) Wystarczy czytać ze zrozumieniem :P Jedna z dziewczyn napisała 5. stycznia o 18:13, druga 5. stycznia o 23:17 ;) Po co taka podejrzliwość??? Chyba nie sądzisz, że Alina robiłaby jakieś machlojki? Poprzez swoje insynuacje bardzo ją krzywdzisz i obrażasz, a Alina jest akurat wyjątkowo godną zaufania, fajną i dobrą dziewczyną, śledzę jej blog i youtuba już od kilku lat. Pozdrawiam i życzę ciut więcej życzliwości :) Ania

      Usuń
    2. Przyznam się bez bicia, że ją też podejrzewalam Alinke o coś takiego za co bardzo przepraszam , ale chyba jest więcej takich osób niestety taka nasza natura podejrzliwość i te sprawy heh :-) ale wygrałam a kompletnie Jej nie znam jedyne co to to że codziennie chyba od jakiś dwóch lat obserwuje Jej bloga więc z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to napewno nie jest ustawiane ani nic z tych rzeczy prostu trzeba próbować:-) a Tobie Alinko bardzo chcę podziękować nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiłas przez pół godziny skakałam z radości i od razu lecialam rodzinice ogłosić radosną nowinę a już planowała że na wakacjach postaram sobie zarobić na niego :-)jeszcze nigdy nic nie wygralam normalnie Cię kocham jesteś wspaniała dzieeeekuje ;***

      Usuń
    3. Hej Kochana:)) Super, ja też bardzo się cieszę:D

      Usuń
  21. mój depilator z brauna leży już jakieś dwa lata w szafie. sama nie wiem dlaczego, czas go odkurzyć bo do lata coraz bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj Alino, czy mogłabyś mi odpisać na mojego maila dotyczącego IPL Philips Lumea?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko jestem bardzo blada.ktory odcien podkladu mineralnego annabell bedzie najlepszy.interesuja mnie matujace?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, miałam ten sam dylemat. Jestem modelowym przykładem córki młynarza i używam matującego natural fairiest. Na lato mam próbkę natural fair. Nie wiem jednak jaki masz odcień skóry, ja na początku zamówiłam same próbki: po dwa/trzy najjaśniejsze odcienie z każdego rodzaju (beige, golden itd) i wypróbowałam je w świetle
      dziennym w okolicach żuchwy. Od razu było widać, który jest zbyt pomarańczowy i najlepszy dla mnie okazał się właśnie natural fairiest. W ogóle nie sugeruj się zdjęciami na stronie. Mój podkład jest prawie biały, a na stronie wyglada na dość ciemny. P.S. O ton-dwa ciemniejszą próbkę Twojego odcienia możesz wykorzystać jako bronzer do modelowania kształt u twarzy. To sposób na delikatny i naturalny efekt. Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  24. Ja używałam depilatora przez kilka miesięcy, od około półtora roku nie używam (sprzedałam, bo potrzebowałam kasy), ale mogę śmiało powiedzieć, że 50% powierzchni nóg mam bez owłosienia (po prostu już mi włoski nie rosną) nie wiem, czy to możliwe w ogóle, ale widać tak :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam starszą wersję i właśnie muszę dokupić końcówkę golącą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Swietny blog! Co powiesz na wspólna obserwacje? patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  27. Cześć! Od niedawna obserwuję Twoją stronę i jestem pod wrażeniem ogromem Twojej wiedzy! Dlatego też zdecydowałam się poprosić Cię o pomoc. Rozpoczęłam teraz naukę w liceum, koleżanki się malują, a ja nie miałam nigdy stycznosci z makijazem. Ograniczam się tylko do pomalowania rzes. Szukałam w internecie jakiś porad jednak nic nie znalazłam. Może moglabys mi pomoc? Jak powinien wyglądać delikatny makijaż do szkoły i na codzień? Jakiekolwiek wskazówki? Byłabym ogromnie wdzięczna!

    Z góry bardzo, bardzo dziękuję!
    Daria:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem sam tusz w tym wieku w zupełności wystarczy. Na pełny makijaż przyjdzie jeszcze czas. Nie rozumiem po co młode dziewczyny tak szybko zaczynają się malować...
      Makijaż na pewno przyspiesza starzenie się naskórka, nie lepiej pozostać dłużej młodym i świeżym, a nie postarzać się na siłę o parę lat???

      Usuń
    2. wystarczy tusz i może jakaś pomadka
      pani w drogerii na pewno ci poradzi jaki kolor do ciebie pasuje

      Usuń
  28. Hej :) czy jest szansa, żeby na Twoim blogu pojawił się post o tym co jesz, co cwiczysz, po jakim czasie pojawiły się efekty itp? Baaardzo na to liczę :) Pozdrawiam, J. ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. tu są używane twoje zdjęcia http://vitalia.pl/forum10,864290,0_Fryzura-na-studniowke.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Alinko, proszę o pomoc. Na kościach policzkowych pod oczami mam 2 czerwone plamki. Wiesz może czym jest to spowodowane i jak się tego pozbyć? Tylko przez to muszę codziennie używać podkładu kryjącego żeby to zatuszować :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to być alergia,albo podrażniona skóra np od wiatru.tez raz na jakiś czas tak mam,czasem tylko po jednej stronie,ale ja w ogóle tym się nie przejmuje
      u mnie prawdopodobnie spowodowane jest to produktami mlecznymi

      Usuń
    2. Mnie sie od rakich czerwonych plamekzaczelo. Potem coaz ich wiecejswedzace suche az cala twarz w jednolitej pokrzywie. Luszczenie pieczenieswedzenie lejaca ropa w nocy. Przeszlo po okolo roku ratowaniatwarzy przeroznymi spossbami kosmetykami i lekami.

      Usuń
  31. Alino, jestem młodą przyszłą mamą (21 lat), mogłabyś zrobić post jak dbać o brzuszek ciążowy żeby zmniejszyć powstawanie okropnych rozstępów na narażonych częściach ciała (brzuch, piersi, uda, pośladki)? Moje znajome wstydzą się zakładać krótkich spodenek bo nawet w okolicach kolan mają okropne rozstępy, bardzo chciałabym tego uniknąć...
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przed ciążą ćwiczyłam co 2,3 dni zestawy na wzmocnienie mięśni całego ciała ale głownie brzucha,wtedy po ciąży szyciej dojdziemy do siebie i nie zostanie nam jak schudniemy wisząca skóra tylko ładnie sie brzuszek zmniejszy, jeśli chodzi o rozstępy to robiłam peelingi przed i po ciąży ale takie naturalne,z kawy, z korundu i olejui dużo nawilżałam, do balsamiku dla dzieci dolewałam oleju lnianego i mocznika, wstrząsałam butelką by dokładnie się wymieszało i tym smarowałam ciało,i często zaraz po kapieli, jeszcze na mokre ciało wmasowywałam olejek w brzuszek i pupę, efekt- zero rozstepów nowych,mam kilka starych jeszcze z nastoletnich czasów ale te pojaśniały bo takich zabiegach, no i dieta też ważna, żadnych złych cukrów, soli nie za wiele, dużo wody, olei omega 3 i 6,warzywa no wiadomo
      pozdrawiam

      Usuń
    2. regularne masaże taka rękawicą z wypustkami,masaże pod prysznicem na przemian zimną i ciepłą wodą,ćwiczenia

      Usuń
    3. Ja polecam właśnie mocznik przeciw rozstępom:) Moja znajoma stosowała i w ten sposób uchroniła brzuch, ale nie smarowała biustu i tam pojawiło się parę małych.

      Usuń
    4. Jak się ma skłonności genetyczne,to mało co pomoże. Ale nawilżanie 2x dziennie to podstawa. Masaże rękawicą z wypustkami tylko dla odważnych, w ciąży przecież mamy skłonności do żylaków, obrzęków itd. Jest takie fajne naturalne mazidło z alterry mamagluck. Dostepne w dm i na allegro. Z mocznikiem trzba uważać by nie przekroczyć stężenia 10%.powyżej ma wlasciwosci zluszczajace zamiast nawilzajacych. Mocznik rowniez ulega szybkiemu samoistnemu rozkladowi. Nalezy robic male porcje balsamu, i wtedy robi sie kiszka z obliczaniem stezenia:) czasami mozna sobie bardziej zaszkodzic domowa biochemia niz pomóc:)

      Usuń
    5. gdzie można dostać mocznik ?

      Usuń
  32. nie lepiej usuwać włoski pastą cukrową? tanio, skutecznie i przyjemnie :) ładne cacko, tylko zupełnie niepotrzebne...

    OdpowiedzUsuń
  33. A nie lepiej znalezc blogerke, ktora tego doswiadczyla? :-) Blogerka Megilounge jest swiezo upieczona mama - mysle, ze znajdziesz u niej praktyczne informacje. :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam pytanie odnosnie depilowanie rak, czy jak wloski odrastają jak to wygląda? są grubsze, jest to widoczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie są takie same, może cieńsze i malutkie, kiedy mają minimetr znów je wyrywam:)

      Usuń
  35. hej :) chciałam napisać do Ciebie maila, ale doczytałam, że wolisz odpowiadać w komentarzu. Mam dylemat i chciałabym poradzić się Twojej opinii. Zacznę od tego, że od dziecka jestem dość "owłosiona" na ciele. Moje włoski są ciemne i grube. Nawet robiłam sobie badania hormonalne, ale wszystko wyszło ok, taka moja uroda. Od zawsze depilacja to dla mnie udręka, golenie muszę powtarzać codziennie, już drugiego dnia mam widoczną "tarkę". Kilka lat temu postanowiłam spróbować depilatora. Kupiłam sobie taki z wieloma bajerami, dość "zaawansowany" jak na tamte czasy. Ból był ogromny, ale ja jestem odporna i się nie zrażałam. Niestety włoski odrastały w ciągu tygodnia, a nie po 4, tak jak obiecywał producent. No ale nic, zaciskałam zęby i co weekend powtarzałam "rytuał". Moje nogi po każdej depilacji były baardzo podrażnione. Po kilku tygodniach zaobserwowałam wrastanie. Widok i ból był nie do zniesienia. Moje łydki i dół goleni zmienił się w pobojowisko. Miałam pełno ropnych krost z uwięzionymi pod skórą włoskami. Robiłam sobie przerwy, kilka tygodni nie używałam depilatora, ale potem do niego wracałam i zawsze efekt był ten sam. Niektóre wrośnięte włosy zauważałam nawet rok po ostatniej depilacji! Jeszcze gorzej reagowały moje pachy i bikini. Niektóre przebarwienia zostały mi do dziś. Na kilka lat całkowicie przestawiłam się na golenie, jednak co lato kusi mnie depilacja. Aha, zapomniałam dodać, że nawet po goleniu maszynką potrafią mi wrastać włoski, przy czym widać, że są bardzo płytko pod naskórkiem, prześwitują, nie są bolesne i łatwo się ich pozbyć. Oczywiście, regularnie używam peelingów, codziennie myję się szorstką gąbką i balsamuję ciało. Wtedy też tak robiłam, jednak nic nie pomagało.
    Na jednym z filmików uczestniczek warsztatów braun usłyszałam informację, że zawsze po rozpoczęciu depilacji włoski wrastają, jest to normalne i po wielokrotnym powtarzaniu mija, kiedy skóra się przyzwyczai. Bardzo mnie to zainteresowało, po pomyślałam, że jest jeszcze dla mnie ratunek :) jak uważasz, czy powinnam od nowa zaryzykować i spróbować depilacji, żeby zacząć przyzwyczajać skórę? Może woskiem (nigdy nie używałam)? Zaopatrzyłam się w pilarix, którego nigdy wcześniej nie używałam. Nie boję się bólu tylko efektów ubocznych :(
    Bardzo liczę na Twoją odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja odradzam maszynkę,włosy odrastają po niej dłuższe i grubsze
      od lat używam tylko plastrów,przetestowałam już wszystkie na rynku i najlepsze są te z Veet,ale niestety najdroższe
      trzeba troszkę czasu aby nabrać wprawy w posługiwaniu się nimi w sposób szybki i najmniej bolesny,ale warto

      Usuń
    2. Kochana ja też na początek polecałabym wosk. Używałam różnych i faktycznie ten z Veet jest dobry. Ja tnę plastry na mniejsze kawałki dzięki czemu łatwiej mi je szybko oderwać. Jeśli przy wosku pojawi się wrastanie możesz wypróbować właśnie pilarix (choć byłabym dobrej myśli;) i może obejdzie się bez kupowania nowego depilatora:)

      Usuń
  36. Proszę napisz jak dokładnie robisz wcierkę z kozieradki (ile czego.... woda zimna ?? ...) przed czy po umyciu ... ile czasu .... Zostałam zbombardowana tyloma różnymi informacjami, że postanowiłam oprzeć się tylko na Twojej wiedzy ;)
    Z góry dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyżkę lub dwie kozieradki zalewam wrzątkiem w szklance wody i parzę do wystygnięcia pod przykryciem:)

      Usuń
  37. Hi! Love blog and post :-)

    I´m following you now. Would you like to visit my blog and follow me back?

    xx

    OdpowiedzUsuń
  38. o matko golenie wlosow na rekach? przeciez to straszne miec potem taka twarda "szczecine" na rekach, ktore sa przeciez nasza wizytowka.. juz wolalabym chyba miec ciemne ale miekkie wloski na rekach niz te okropnie drapiace kiedy odrastaja

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluję zwyciężczyniom! :) Chętnie wypróbowałabym ten depilator.

    OdpowiedzUsuń
  40. Kupiłam kiedyś depilator, wydałam na niego masę kasy i do tej pory nie użyłam, bo boję się :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Najlepsza pasta cukrowa jaka robilam, wychodza wszystkie niepotrzebne wlosiska nawet, te oporne http://www.youtube.com/watch?v=WoS1uuddqcM

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja dostałam takiego philipsa do używania w wodzie i też się go bałam użyć przez miesiąc i leżał w szafie heh :D Ale jak w końcu użyłam to byłam mega zaskoczona. Nie jestem jeszcze pewna czy mniej boli w ciepłej czy zimnej wodzie, czasami wole taką, czasami taką ale na pewno nie jest to takie nieprzyjemne jak niektórzy straszą :) a jaką później ma się gładką skórę! :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Hej Alina! Czy mogłabyś napisać coś więcej o depilacji rąk? Już od dawna się nad tym zastanawiam, mam jasne włosy na rękach ale jest ich dość dużo i od zawsze było to dla mnie bardzo krępujące. Chciałabym zacząć je depilować ale boję się , że jak zaczną odrastać to będzie jeszcze gorzej. Czy mogłabyś mi coś doradzić? A może masz gdzieś w zanadrzu przygotowany jakiś post na ten temat? :) Dziękuje i pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.