28 stycznia 2014

Zimowe przesuszenie: jak sobie z nim radzę.




Nie wiem jak Wasza skóra, ale moja od zimna zupełnie oszalała;) Obecnie o wiele bardziej muszę skupiać się na nawilżaniu i natłuszczaniu przed wyjściem, więc moja pielęgnacja trochę się zmieniła. Zmienił się również makijaż i dziś chciałabym pokazać Wam na czym dokładnie te zmiany polegają. 

Dodałam 3 produkty, w tym dwa sprawdzone parę lat temu. Do jednego z nich chciałam wrócić od dawna, póki co skusiłam się tylko na miniaturowe opakowania:) O czym mowa?




  • Obecnie w większej mierze oczyszczam skórę olejami. Nadal wykorzystuję macerat żywokostu (klik) do zmywania makijażu, sięgam również po moją mieszankę do ocm. Obecnie tylko co drugi lub trzeci dzień oczyszczam  skórę mydłem i taka mała zmiana przynosi korzyści.

  • Bardzo lubię też wykonywać peeling. Tym razem mój ulubiony solno miodowy zamieniłam na peeling z soli i awokado. Pisałam o nim kiedyś tutaj (klik). To zdecydowanie najlepiej złuszczający i genialnie wręcz nawilżający peeling jaki możemy przygotować. Niestety, awokado powinno być dojrzałe, nie twarde. Jeśli bez problemu rozbijemy je widelcem ma odpowiednią konsystencję.


  • Moim regenerującym tonikiem nadal jest tonik z żywokostu, ale jeśli gdzieś wychodzę, zabieram ze sobą Beauty Elixir z Caudalie, który też świetnie nawilża i odświeża cerę. Więcej recenzji znajdziecie tutaj (klik).


  
  
 
  • Kremem na dzień został krem różany z Dr Hauschka. Myślałam nad powrotem do Sylveco, ale krem różany jest o wiele mocniejszy i w moim wypadku lepiej nadaje się na zimniejsze dni. Mam też krem z przypołudnika, ale również jest trochę za delikatny. Kremu różanego używałam parę lat temu i obecnie, kiedy szukałam czegoś bardzo bogatego w śród eko kremów, był właściwie pierwszym wyborem. Dla mojej suchej skóry na  zimę okazał się być świetny.  Więcej recenzji znajdziecie tutaj (klik).


  • Raz na parę dni wieczorem stosuje też maseczkę różaną. To moim zdaniem najbardziej udany produkt Dr Hauschki, ale cena jest wysoka, więc póki co pozostałam przy miniaturowych opakowaniach. Nawilża świetnie i zupełnie mnie nie podrażnia. Czasem zdarza mi się ją nawet zostawić na noc, choć zwykle nie stosuje kremów o tej porze;) Więcej opinii znajdziecie tutaj (klik).


  • Inną genialną i tańszą maseczką jest maseczka a awokado i miodu.Niestety obecnie ciężko znaleźć dojrzałe awokado, które bez problemu rozgnieciemy i zrobimy z niego 'maseczkowy' krem. Jeśli jednak Wam się uda, kupcie je bez zastanowienia bo efekty są świetne!

  • Dłonie natłuszczam maścią konopną na noc, która składa się głównie z oleju konopnego i wazeliny. Stosuje ją również na usta i tutaj sprawuje się genialnie!



 


Podsumowując:
 
Demakijaż: macerat żywokostu na oleju lnianym.
Oczyszczanie: Ocm + raz na 2-3 dni mydło Aleppo.
Toniki: tonik z żywokostu, Beauty Elixir Caudalie
Krem: Krem Różany Dr Hauschka
Zabezpieczanie przed mrozem: masło Shea
Maseczka: Awokado + miód, Maseczka Różana Dr Hauschka
Peeling: Awokado+ sól 
Dłonie, usta: Maść Konopna na noc
 
 

  • Wymieniłam również kosmetyki do makijażu. Mój BB skończył się i póki nie zakupiłam następnego opakowania, używam na zmianę Colorstay oraz Nyx HD Studio Photogenic Phoundation, oraz najlepszy moim zdaniem krem BB Lioele, Super Gold Snail. To kosmetyk, który zachwycił wiele moich przyjaciółek i praktycznie każda później się na niego skusiła. Więcej opinii znajdźcie tutaj (klik).



 



Jak wygląda obecnie Wasza pielęgnacja? Jak miewa się Wasza skóra? Czym zabezpieczacie ją przed niskimi temperaturami? Dajcie znać!

Buziaki

Ala





154 komentarze:

  1. Ja kupuję twarde awocado i trzymam je przy bananach kilka dni, szybko mięknie :-) Na mojej twarzy też przesusz, zwłaszcza po uczelni, ogrzewanie, lampy, okropność. Ale od długiego czasu używam krem Emolium dla skóry atopowej, choć jest tani i ma parafinę w kładzie to o dziwo! nie robi mi krzywdy. Świetnie nawilża.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z cerą sobie radzę. mam za to duży problem z włosami po doświadczeniu warszawskiej wody i mrozach ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj moje włosy też odczuły mrozy:(

      Usuń
    2. moje również :/ ajjjjjjjjjj, masło shea przed myciem na pół godzinki od ucha w dół nałożone na włoski pomoże??boje się że bardziej przesuszy, ale kiedyś nałożyłam na końce przed myciem i były super, więc wracam do masełka she przed myciem razem z olejem oczywiście :D

      Usuń
    3. Czyli nie jestem jedyna.
      A moja buzia teraz w MiG wchlania wszystkie kremy i olejki, az się ostatnio zdziwilam - 0 tlustej warstwy :p

      Usuń
  3. Kochana wyglądasz przepięknie :) Dalej wracasz do swojego naturalnego koloru włosów? Twój partner do ćwiczeń jest też Twoim chłopakiem? Moja pielęgnacja to głównie zioła- maseczki, toniki, masło shea, krem do rąk z Farmony, krem BB zamiast zwykłych podkładów. Całuje :* Małgośka

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja skóra na szczęście jakoś się trzyma (uff, odpukać :) ), za to włosy szaleją :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Alinko, pozwolę sobie powrócić do mojego problemu suchej, wręcz pergaminowej skóry na policzkach. (pisałam o tym kilka dni temu)
    Problem mam już od dobrych kilku miesięcy więc zima i ogrzewanie nie mają chyba większego wpływu... (o to pytałaś ostatnio)
    Piję raczej dużo: woda, zioła, czasami herbatę, b.rzadko kawę... w sumie ok.1.5-2 l. na pewno. Oleje też spożywam, ale przyznam, że niezbyt systematycznie :(
    Szczególnie mocno widać te suche policzki po nałożeniu podkładu (używam Annabelle Min.z Twojego polecenia oczywiście i jestem z niego bardzo zadowolona.
    Od lata stosuje tez kwasy z BU, może powinnam pomijać te okolice przy ich aplikowaniu? jak myślisz?
    Te suche, 'pergaminowe' obszary mam tylko pod kościami policzkowymi, są wielkości dużej 5-cio złotówki, dziwnie to wygląda...
    Kosmetyków używam tylko naturalnych, od jakiegoś roku-półtorej zwracam bacznie uwagę na skład (i preparatów i prod.spożywczych)
    Oto moja historia :)
    Pozdrówki, Andzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam takie pergaminowe, suche wykwity. U mnie to objaw AZS. Byłaś u dermatologa?

      Usuń
    2. Miałam taki czerwony pergamin na policzkach zimną dwa lata temu. Uratowała mnie maseczka Tołpy różowa do cery naczyniowej, kompres coś tam się nazywa. Jest w saszetkach. Stosowałam ją codziennie przez tydzień, potem tak co dugi dzień, możesz też nakładać na same miejsca zmienione żeby zaoszczędzić kasę. Opakowanie paseczki (2 saszetki) wystarcza na 4 razy przy nakładaniu na całą twarz

      Usuń
  6. u mnie przesusz od kilku miesiecy i nie moge sobie z nim poradzic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej .Jakiś miesiąc temu zmagałam się ze strasznym przesuszeniem skóry. Skóra była podrażniona, cała zaczerwieniona a przesuszenie okropne. Nawet jak używałam tylko kremu to cała twarz łuszczyła się niemiłosiernie, suche skorki odchodziły cały czas od twarzy. Nie dałam rade się nawet pomalować (nawet podkład Heathy mix schodził mi ze skórą płatami), więc lepiej było się nie malować:(
      Wdrożyłam wtedy taką pielęgnację:
      Na dzień:
      -myłam twarz kremowym żelem z biedronki
      - później używałam kremu Iwostin Hydratia z mocznikiem
      - lub kremu z minerałami z morza martwego z Mydlarni Franciszka http://mydlarnia.info/power-of-minerals---krem-nawilzajacy-cat-187-id-966.aspx

      Na noc:
      -do mycia znów krem żel z biedronki (rożowy)
      - 2 krople olejku arganowego z Mydlarni Franciszka na twarz http://www.mydlarnia.info/olej-arganowy-bio--zloto-maroka-50-ml-cat-218-id-575.aspx
      - i na to jeszcze krem Tołpa Lipidro z rożnymi olejkami,bardzo odżywczy

      3 razy w tygodni na noc, po umyciu twarzy i przed zastosowaniem kremu i olejku robiłam piling enzymatyczny SAVON NOIR z różą REWELACJA DLA SKÓRY SUCHEJ
      http://www.mydlarnia.info/savon-noir-a-la-rose-de-damas-cat-228-id-677.aspx

      DALEJ STOSUJE TA PIELĘGNACJĘ, ALE STAN MOJEJ SKÓRY NA DZIEŃ DZISIEJSZY , NIE ZAPESZAJĄC POPRAWIŁ SIĘ OGROMNIE. A NAPRAWDĘ BYŁAM ZALAMANA WYGLĄDEM. DZIŚ MOGĘ WYKONAĆ NORMALNY MAKIJAŻ

      Usuń
    2. Właśnie miałam pisać komentarz wołający o pomoc w ratowaniu skóry jaką własnie opisałaś. Aktualnie jestem na początku (2 blister) długiej drogi leczenia trądziku izotretinoiną i już mam problem z nawilżeniem, zwłaszcza skóry twarzy, lecz z tą na ciele też nie jest za wesoło, bo zaczęły mi wyskakiwać dziwne czerwone placki. DZIĘKUJĘ CI Cristal Welma ZA TĘ NOTKĘ! Nakierowałaś mnie, jaki sposób pielęgnacji powinnam stosować :) to co pomogło Tobie może i pomoże mi... ;)
      Kacha

      P.S. Może ktoś zna jeszcze jakieś tanie, dobre kremy mocno nawilżające, które nie będą zapychać?

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. hej, tez jestem na izotretynoinie juz 5 miesiac i polecam Ci BARDZO cala serie Cetaphil! Uzywam na zmiane PS lub Dermoprotektor. Oba nawilzaja podobnie ale PS jest bardziej gesty i przez to troszke lepiej nawilza :) uzywam ich pod makijaz i na noc.

      Usuń
  7. o, matko, a ja przeczytalam: zimowe PUSZENIE ( i nawet sie ucieszylam, bo ostatnio mam z wlosami taki problem), zagladam do tresci, a tu jakies kremy, podklady itp. :D nawet ci mialam napisac w komentarzu, ze ci sie tytul z trescia pomylil :D no, ale nie - jednak to ja jestem slepa :) a przesuszenie tez ok, bo jestem teraz na kuracji dermatologicznej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah:D o puszeniu też mogę napisać:)

      Usuń
    2. Dokładnie tak samo przeczytałam ! I tak zjeżdzam w dół notki i czekam na te włosy :P

      Usuń
    3. tez miałam nadzieje na jakieś skuteczne nawilżacze do włosów nie zbyt obciążające a tu kremy....
      natasha

      Usuń
    4. Tak! Prosimy pieknie o wpis o puszeniu:)))

      Usuń
  8. Czy maceratem z zywokostu również robisz demakijażu oku? Przecież olej może dostać się do oczu?! Ja myłam wczoraj po żar pierwszy olejem o nie mogłam go zmyć bez uczucia mydła/zelu do mycia twarzy sylveco. Jakaś wskazówka? Rada?
    Pozdrawiam, Aleksandra o.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale ten macerat mnie nie drażni, zmywam nim właśnie oczy. musisz uważać na oliwę z oliwek bo ona może podrażniać:)

      Usuń
  9. U mnie jest tragedia i na skórze-pogorszenie AZS i na włosach... :(

    OdpowiedzUsuń
  10. A gdzie ten krem i maseczke mozna dostac? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupuje w aptece studenckiej w krakowie:) poza tym pewnie w internecie:)

      Usuń
  11. moze doradzilabys cos na przesuszone wlosy? W ta zime to juz masakra...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. balsam nawilżający Equilibra

      Usuń
  12. GDZIE MOŻNA KUPIĆ krem różany z Dr Hauschka? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Alino, a mnie od jakiegoś miesiąca utrzymują się na górnej kości policzkowej (tuż pod cieniami pod oczami) czerwone okrągłe zaczerwienienia. Dosyć to brzydko wygląda, nie wiem czym jest to spowodowane i jak się tego pozbyć. Przez te 2 plamki nie mogę wyjść bez podkładu i korektora nawet do sklepu bo się dość tego wstydzę... Proszę Cię o pomoc
    http://3.bp.blogspot.com/-Fl8rP_0Ytc8/Udi_TCBoCJI/AAAAAAAACmY/LwIyE8yeBFw/s1600/CAM00285.jpg
    mniej więcej tak to wygląda, od miesiąca te zaczerwienienia w ogóle nie znikają nawet na 1 dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na rumień.
      Używasz nowych kosmetyków? Pierzesz poszewke i szalik w jakimś dotąd nieużywanym płynie? Przy tak gwałtownych zmianach pogody i temperatury dwór-pomieszczenie naczynka wariują. Wprowadziłas nowe pokarmy do diety mniej więcej w czasie powstania zmian?

      Usuń
    2. Ja miałam kiedyś takie coś w zimę od zmrożenia, nakładałam dużo tłustego kremu i przeszło, spróbuj masłem shea grubo smarować i mocno nawilżać.

      Usuń
    3. ja w zimę też tak mam, naczynka wariują i przy zmianie temperatur się uwydatniają, nawilżaj dużo, wszelkie maseczki, olejki, i chroń buzię przed mrozem tzn. szalikiem owijaj połowę twarzy, kaptur duży i jak możesz unikaj dłuższego przebywania w zimnie. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Ja rowniez lubie maseczke z awokado i miodem. U mnie kroluje masc z wit.A, olej kokosowy do kapieli, brak peelingow, a jedynie szmatka muslinowa, i krem od dermatologa na sucha skore. Ja zawsze obawiam sie tego okresu w roku, gdyz mam sucha, bardzo wrazliwa skore na calym ciele. Do tej pory radzilam sobie, ale ostatnio zauwazylam przesuszenie na policzkach. Na szczescie idzie juz do mnie dermosan. Mam nadzieje, ze pomoze.


    Znasz ten krem? Moja babcia powiedziala mi, ze kiedys uzywalo sie go do opalania. Podobno stary i dobry kosmetyk, a ja dopiero teraz o nim slysze.

    Milego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprawdzie nie jestem Alinka ale znam dermosan;) Jest całkiem niezły, w zeszłym roku używałam go na wyjeździe narciarskim. Było -20 stopni, a ja smarowałam tym kremem twarz przed wyjściem i wczasie pobytu na stoku i moja cera nie ucierpiała zbytnio;) ale jak to krem na mrozy jest dość gęsty i ciężki więc może zapychać... tak mi sie zdaje...

      Usuń
    2. Dziekuje bardzo za Twoj komentarz :) o taki krem mi chodzi. Jezeli chodzi o zapycha ie, to nie grozi mi to. Chyba tylko jeden krem to zrobil i tylko w upalny dzien. Pozdrawiam

      Usuń
    3. ja również polecam Dermosan,mam wersję półtłustą i jestem zadowolona

      Usuń
    4. Zastanawialam sie nad tym poltlustym, ale ostatecznie kupilam ten drugi. Na pewno kolejnym razem sprobuje tej wersji. Dziekuje za odpowiedz :)

      Usuń
  15. Alinko jaki zabieg u kosmetyczki polecach przy ogromnej ilosci zaskornikow i kilku ropnych wypryskach (tradzik typowo zaskornikowy) ? Mozesz polecic jakies fajne salony w krakowie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do pytania :)

      Mam problem z zaskórnikami na całej twarzy, a przy ustach na brodzie i w dolnej części policzków robią mi się też białe podskórne grudki. Na moje oko te grudki wyglądają mniej więcej jak kaszaki, ale nimi raczej nie są.
      Z moich obserwacji wynika, że mam cerę tłusto-suchą, czyli ze skrajności w skrajność.
      Skóra na mojej buzi szybko się przetłuszcza, ale bardzo łatwo również przesusza. Piję wystarczająco dużo wody i innych płynów, więc to nie kwestia nawodnienia.
      Aktualnie używam podkładu z Catrice All Matt plus i delikatnie pudru z Synergen, nie zauważyłam większego zapychania niż po innych podkładach, więc zaskórniki to nie wina makijażu. Ale podkład i tak zmieniam, bo Catrice mi się skończył i nie podobał mi się efekt suchej i matowej twarzy, a nie satynowej jak pisze producent.
      Twarz oczyszczam OCM z olejem lnianym, płynem micelarnym z Biedronki (ostatnio nie używam, bo mnie chyba uczula) lub kremem Deep Clean z Neutrogeny. Jednak zauważyłam, że ten krem już po 2,3 dniu używania przesusza moją skórę, więc używam go raczej rzadko.
      Do nawilżania używam na zmianę: kremu pod oczy "Today - Q10" z niemieckiego supermarketu Rewe (na całą twarz, ponieważ podoba mi się jego skład, a krem do twarzy był akurat wyprzedany), oleju lnianego i obecnie testuję olejek Babydream na mokrą skórę (rano po przebudzeniu moja cera ma jednolity kolor, jest miękka i nawilżona, więc się sprawdza).
      Peelingi robię raczej domowe, najczęściej miodowo-solny. Złuszczanie to właśnie mój słaby punkt, ale nie mam pojęcia jaki kupić peeling.
      Rynek niemiecki nie oferuje aż tylu świetnych produktów jak polski, a kiedy słyszę, że ktoś napala się na DM to poważnie, nie mam pojęcia dlaczego :D Oprócz kosmetyków p2 i kilka z Balea to nie ma nic ciekawego do wyboru... a nawet te szału nie robią.
      Ceńcie dziewczyny to, co Wam polska kosmetyka daje, bo w innych krajach może i jest większy wybór, jednak produktów z wyższej półki. Nie każdego stać na testowanie kremów/serum/maseczek za kilkanaście/kilkadziesiąt euro, a często te tańsze należą do tych, które powinno się omijać szerokim łukiem ;)
      Bardzo tęsknię za łatwością dostępu do wielu fantastycznych polskich/tanich kosmetyków.

      Dzisiaj myślałam, że moja buzia wygląda dobrze, ale jak spojrzałam w lustro przy ostrzejszym świetle, ukazały się suche skórki, których się nie mogę pozbyć od ok. 3 miesięcy.

      Bardzo proszę o pomoc w doborze odpowiedniego sposobu nawilżania i kilku wskazówek w sprawie oczyszczania twarzy z uporczywych zaskórników.
      Dzisiaj po raz pierwszy wypróbuje sposób z żelatyną i mlekiem. Dam znać czy coś pomogło :)

      Będę wdzięczna za jakieś podpowiedzi :)

      Usuń
    2. Zapomniałam się podpisać ;)

      Pozdrawiam
      Magda :)

      Usuń
    3. jeśli chodzi o oczyszczanie to może spróbuj glinki zielonej(do mycia,jako maseczki)
      podobno bardzo ładnie oczyszcza też maska algowa

      Usuń
    4. Jesli masz podskórne zaskórniki i cerę momentami tłustą i momentami suchą, to nic innego jak cera tłusta lub mieszana, ale odwodniona - może przez ogrzewanie i mrozy. Poszukaj opisu cery tłustej odwodnionej u Ziemoliny - Kosmostolog - świetnie opisała pielęgnację takiej cery.

      Niestety zaskórników zamkniętych nie pozbędziesz się szybko a wyciskanie głębokich małych zmian nic nie pomoże, bo możesz ich część wycisnąć a część wepchniesz do środka skóry/ nawet nie wiesz jak głęboko mogą takie małe zaskórniki siedzieć! Mnie udało się za pomocą retinoidów - używałam Locacid oraz złuszczania peelingami - migdałowy i salicylowy raz w miesiącu, teraz stosuję na zmianę co drugą noc Locacid a co drugą noc krem złuszczający Biodermy Sebium Serum lub z SVR Lysalpha Cicapeel.

      Niestety miałam ok 3 miesięczny wysyp, ale teraz mam tylko pojedyncze małe krostki i jedynie pracuję nad złuszczaniem skory aby zlikwidować blizny. Na dzień nakładam aktualnie krem zimowy flos-leku przez wyjściem i na to filtr 50 z SVR, a jeśli jestem w domu, to np. żel hialuronowy zmieszany z olejkiem jojoba - niekomedogennym. Bez złuszczania i wyrzucenia tego ze skóry nic nie wskórasz.

      Acha, mnie zapychała większość podkładów takich normalnych drogeryjnych. Stan skóry się polepszył po przejściu na minerałki - ja używam Anabell Minerals.
      Ptyśka ;)

      Usuń
    5. Dziękuję za Wasze odpowiedzi :)
      Glinek spróbuję tylko jak będę mogła. Zwykle kupowałam takie maseczki w saszetkach w Rossmannie, jeśli dobrze pamiętam to była głównie biała glinka. Na dłuższą metę są niehigieniczne i ciągle musiałam je dokupować, więc nie chciało mi się biegać co chwilę do drogerii po nowe i moje oczyszczanie glinkami szło w zapomnienie ;)
      Już od dłuższego czasu przymierzam się do glinki Ghassoul, więc może przyszła ostateczna pora by ją jednak kupić ^^

      Ptyśka, ja mam głównie zaskórniki otwarte na całej twarzy, policzki jeszcze jakoś wyglądają, ale tylko dlatego, że tam nie są one nadbudowane, jednak robią już mi się "dziury" :( W dolnej części policzków, na kości policzkowej i po bokach brody mam zaskórniki zamknięte, takie białe grudki.
      Martwię się też tym, że dzisiaj, a najpóźniej jutro muszę kupić nowy podkład i nie mam kompletnie żadnego pojęcia co mogłoby się u mnie sprawdzić, a coś kupić muszę, bo bez makijażu nie wyjdę z domu.
      Prawdopodobnie, bo się jeszcze nie badałam, mam nietolerancję laktozy. Jakiś czas temu żyłam sobie beztrosko, jedząc wszystko na co miałam ochotę i patrzyłam pobłażliwie na te wszystkie przepisy czy produkty "bez laktozy". Nigdy bym nie pomyślała, że któregoś dnia osobiście mnie to "dotknie" :P Pomimo bólu brzucha pozwalam sobie czasami na małe grzeszki typu ser czy czekolada, ale mleka i śmietany unikam kiedy mogę. Nie da się całkowicie wyeliminować przetworów mlecznych z naszej diety, bo mleko czai się praktycznie wszędzie :/ Do wielu produktów dodaje się mleka w proszku czy serwatki. Jeśli po zjedzeniu czegoś boli mnie brzuch, wiem że były tam nawet nieznaczne ślady mleka. Ma to na pewno niemały wpływ na wygląd mojej cery, bo już od dawna mówi się o szkodliwości nabiału :/ Ahh ciężkie życie ;)

      Przeczytam wszystko dokładnie u pani "Kosmostolog" i wtedy mam nadzieję, że coś pojmę na temat mojej buźki ;)
      Bardzo Ci dziękuję za wszystkie wskazówki i informacje :)

      Magda

      Usuń
  16. Mnie na szczęście nie dopadło przesuszenie, ani na twarzy ani na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A gdzie można kupić to masło shea?
    Pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w internecie w sklepach z półproduktami, w mydlarniach, w loccitane:)

      Usuń
  18. Alina, podziwiam Cie za to, że codziennie masz pomysł na post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pomysły chyba nigdy mi się nie skończą:D

      Usuń
  19. ja używam zwykłego nivea i pomaga :)

    mam do Ciebie kilka pytań, gdzie mogłabym napisać do Ciebie, zeby dowiedzieć się kilku rzeczy? :)) chodiz tutaj o mają skórę twarzy i mój problem z doborem kosmetyku :(

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem jakas dziwna ale jesien i zima to najlepszy czas dla mojej (mieszanej) cery i wlosow. horrror zaczyna sie latem- skora jednoczesnie sucha i tlusta, straczkujace sie wlosy.... mnie tam mrozy ciesza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha przynajmniej ktoś się z nich cieszy:) kochana korzystaj z pięknej skóry:D

      Usuń
  21. Witam:)do bardzo alergicznej skóry twarzy ze sklonosciami do zaczerwien polecam Bioderme sensibo ar rewelka

    OdpowiedzUsuń
  22. Alinko, jaki kolor tego BB uzywasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo :)
      Zamowie probki.
      Nie moge sie oprzec azjatyckim BB kremom, wszytskie jakie probowalam do tej pory byly dobre!

      Usuń
  23. Dodam ze z tej seri jest jeszcze krem bb takze super sprawa polecam

    OdpowiedzUsuń
  24. kochana, powiedz mi, dlaczego przesuszają mi się włosy teraz? są mega susze i się plączą / Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alina nie jestem, ale odpowiedzieć mogę. ;) Kaloryfery, czyli suche powietrze. Mrozy. Gwałtowne zmiany temperatury dwór-pomieszczenie.

      Usuń
  25. Masełko shea - idealnie chroni, tak jak u Ciebie :)
    Dodatkowo teraz mam krem fitomedu nr.4, w składzie jedynie olej z kiełków pszenicy, awokado, masło shea i masło kakaowe - wreszcie synek nie miał czerwonych policzków na sankach, a było -5 stopni :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja zimą bardziej zwracam uwagę na nawilżanie skóry, zwłaszcza że i tak mam bardzo suchą skórę. Przed kremem nawilżającym nakładam na skórę serum It's skin Power 10 Formula GF Effector oraz zamiast podkładu delikatny koreański krem BB z duża ilością składników pielęgnacyjnych

    OdpowiedzUsuń
  27. ja jakoś wcześniej nawet nie zwaracałam szczególniej uwagi na przesuszanie aż do niedawna..
    martuu9x.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. mam pytanko z innej beczki a raczej to prośba o poradę ;)
    jaki będzie najlepszy podkład dla cery mieszanej, odwodnionej?
    zastanawiałam sie nad minerałami z sephory bo mam też do ukrycia naczynka :)
    będę wdzięczna za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a na czym głównie Ci zależy?

      Usuń
    2. wiem, ze ciężko będzie znaleźć podkład , który spełni wszystkie oczekiwania zatem chciałabym głównie podkład który zakryje niedoskonałości, naczynka i zmatowi skóre ( nie musi to być super mat bo nie chce żeby wysuszał policzków), chodzi mi też o coś nie zapychającego, jak pisałam wcześniej zastanawiałam się na minerałami z sephory albo pod kremem BB so bio etic (pisałaś, ze bardziej nadaje sie do suchej skóry zatem niewiem czy będzie odpowiedni do moje). niewiem czy zbyt wiele nie żądam ;) dziękuje bardzo za pomoc :) pozdrawiam

      Usuń
    3. bardzo liczę na odpowiedź ;)

      Usuń
  29. Ciesze sie, że zwracasz uwagę na takie sprawy. Gdy temperatura nagle spadła moja skóra także oszalała. Mam trądzik różowaty, skórę naczynkową. Wcześniej jakoś dobrze z nią żyłam, nie robiłam mi problemów, ale teraz masakra... Zastanawiałam się co jest przyczyną i teraz juz wiem..
    Niestety mój krem na dzien jest za lekki.. Dorobiłam się suchych placków na polikach i napadów rumienia na suchej.. obrażonej ;p skórze.
    Jutro odwiedzam SP ponieważ jest promocja na wszystkie kremy -30% i mam zamiar zakupić coś cięższego. Fajnie mieć zawsze coś w pogotowiu.

    Moje włosy jakoś żyją, odżywka Nivea long repare i serum silikonowe robią swoją robotę.

    Dziękuję za Twoje porady ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Strasznie mi się cera przesuszyła ostatnio nie tylko z powodu zimy, ale picia siemienia lnianego. Ciężko mi to panować, zwłaszcza ze nie chce już wydawać pieniędzy bo mam za dużo kosmetyków więc walczę tym co mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooooo właśnie spotkałam kogoś z podobnym problemem, piłam siemię lniane jakiś tydzień czasu i było ok po czym wyskoczyły drobne krostki, kaszka, która teraz powoli schodzi ale przesuszenie miejscowe jakie zrobiło na mojej cerze wygląda jak skorupka to szook, miałam gładką nawilżoną buźkę, to zachciało mi się pić siemię lnianę a teraz zanim to zniknie ajjjjjjjjjjjj szkoda słów, na szczęście powoli z każdym dniem jest lepiej, olejki dają radę, póki co podkład jeszcze bardziej podkreśla te suche miejsca, ale bez zakrycia tego do ludzi nie wyjdę :/ Pozdrawiam i ostrzegam.

      Usuń
  31. Bardzo ciekawy i przydatny post-ja także stosuję maseczkę z żółtek-stary sprawdzony przepis babci-u mnie sprawdza się bardzo dobrze.Staram się także zimą nie obciążać włosów lakierami czy piankami,a także unikam suszarki i prostownicy

    OdpowiedzUsuń
  32. To ja również ponawiam posta bo nie otrzymałam odpowiedzi...
    Chcę zacząć przygodę z OCM. Pytałam Cię gdzie kupujesz te oleje? Czy zwykły który znajdę w supermarkecie będzie dobry? Czy sa dobre i lepsze? Możesz napisać których ty konkretnie ożywałaś...?
    Nie odczekałam sie odpowiedzi i wczoraj kupiłam w Tesco olej z pestek winogron. Mam jeszcze przed sobą zakup oleju lnianego - możesz coś zaproponować?

    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem dlaczego nie chcesz mi odpisać...???
      Zadałam to pytanie już chyba 4 razy pod 4 różnymi postami...

      Usuń
    2. Ja nie jestem Aliną :)
      Ale polecam olej lniany budwigowy na doz.pl
      Oleje możesz zakupić na zsk, doz, biochemiaurody itp.
      Najlepsze są te bez dodatków, nierafinowane, tłoczone na zimno :)

      Usuń
    3. olej lniany budwigowy kupisz w każdym sklepie ze zdrową żywnością lub zielarskim

      Usuń
    4. Olej z pestek winogron i lniany jest dobrym połączeniem, nie zapomnij o rycynowym:) jesli weźmiesz olej budwigowy, pamiętaj by mieszankę trzymać w lodowce:)

      Usuń
  33. Alinko, mam prośbę mogłabyś napisać przepisy na twoje Maceraty które używasz. I co znaczy skrót OCM, przepraszam za moją niewiedzę ale jestem tutaj nowa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana o OCM masz wszystko tutaj: http://www.alinarose.pl/2011/11/wszytsko-o-ocm-jak-ta-metode-ulepszyc.html
      a przepis na macerat jest w linku w poście;)

      Usuń
  34. Zimą dodaję tylko niezmydlalną frakcję oleju sojowego i żadne warunki mi nie straszne:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wstyd przyznać, ale masło shea to moje niedawne odkrycie. Jestem zachwycona tym produktem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd, lepiej późno niż wcale ;)

      Usuń
  36. Ja mam szczęście, bo w "mojej" Biedronce zawsze są 2-3 dojrzałe owoce awokado :)
    Ostatnio wróciłam do masła shea, dla mnie jest niezastąpione przy takich warunkach atmosferycznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki, wdepnę do biedronki:)

      Usuń
    2. a gdzie nabywasz masło shea? mieszkam w małej mieścinie i takowego masła nie mogę nabyć, mogłoby być w rossmannie bądź naturze?

      Usuń
    3. W małym mieście może być kłopot, więc zostaje internet

      możesz u nas: http://kosmetykirosyjskie.pl/Maslo-Shea-Karite,p,20

      Usuń
  37. Hej, pisałaś, że Twoje paznokcie żelowe musiały zostać poprawione. Zapewne oznacza to, że wcześniej ktoś Ci je schrzanił. Zdziwiłam się, ze akurat Ty się "nadziałaś".
    Czy na coś powinno się uważać/zwrócić szczególną uwagę, aby nie było przykrych niespodzianek?
    (Ja wybieram się w przyszły wtorek pierwszy raz w życiu. Zależy mi na bardzo naturalnym efekcie. Wybrałam kosmetyczkę, widziałam zdjęcia, rozmawiałam, wszystko wydaje mi się w porządku, ale wzbudziłaś we mnie pewne obawy;-)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej hej:) oj tak, nadziałam się,bo zachciało mi się iść do salonu blisko domu:)
      jeśli widziałaś zdjęcia i były ok to nie musisz się obawiać:) moje po prostu nie zostały opiłowane prawie w ogóle, ale dziewczyna która je robiła była jeszcze bardziej przerażona niż ja więc generalnie śmiesznie wyszło:D

      Usuń
    2. Dzięki, ja przekonam się we wtorek, mam nadzieję, że będzie dobrze:)

      Usuń
  38. Ja walcze z suchymi skórkami , bardzo mi pomaga olejek z Palmers'a

    OdpowiedzUsuń
  39. Alu proszę o odpowiedzi odnośnie OCM:
    1. Czy macerat zrobiony na bazie oleju lnianego musi być przechowywany w butelce z ciemnego szkła? gdzie takie mogę dostać?
    2. Czy zanim zrobię macerat z żywokostem (3. czy 3-4 tygodnie wystarczą?) mogę zamiast żywokostu zmieszać olej lniany z olejkiem rycynowym?
    4. Jaką ilością oleju zalewasz paczkę żywokostu?
    5. Jaką ilością wrzątku zalewasz paczkę żywokostu żeby zrobić tonik?
    6. Czy tonik jest gotowy po ostygnięciu czy tak jak macerat powinien trochę odleżeć?

    Pozdrawiam Ciepło
    LadyAsh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, trochę sprytu;-). Butelki z ciemnego szkła są po syropach na kaszel. M.in pini za ok 4zł:-)

      Usuń
    2. Dzięki ale macerat z butelki po syropie to chyba wystarczyły na 2 mycia..?
      250ml to minimum...

      Usuń
    3. a nie może być butelka po piwie ?
      tylko nie ma zakrętki...

      Usuń
    4. Ja kupowałam buteleczki w aptece. Pani tylko spytała po co mi, bo normalnie nie sprzedają, ale mają na zapleczu do robienia różnych rzeczy i bez problemu załatwiła. Spróbuj u siebie może mają normalnie w ofercie.

      Usuń
    5. A poza tym są normalnie oliwy do kupienia w ciemnych butelkach.

      Usuń
  40. Avokado trzena zawinac w gazete, wsadzic do szafki, i za kilka dni jest dojrzale :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Akurat w kwestii dojrzałości awokado, wystarczy kupić banana i oba owoce zamknąć w papierowej torbie, po dniu, albo dwóch awokado dojrzałe ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Alina, a poleciłabyś mi może jakiś dobry krem BB dla bardzo bladej mieszanej cery wpadającej w cieplejsze tony, (ale naprawdę nieznacznie). Dla ilustracji o co chodzi z kolorem - czasem podkład mineralny Lily Lolo w odcieniu China Doll jest dla mnie zbyt ciemny, choć dobry jeśli chodzi o złotawe 'undertones'. Nie mam pojęcia gdzie szukać, wszystko jest zbyt ciemne, ciężkie lub zbyt różowe :( Dodam jeszcze, że moja cera jest tak bardzo mieszana, że strefa T mogłaby być sklasyfikowana jako tłusta z tendencją do trądziku, a policzki to już historia bardziej wrażliwa i sucha :/ Pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Alina, ale polecam anabell minerals - minerałki, podkład w kolorze golden fairest - ja takiego używam, możesz zamówić sobie próbkę za kilka zł. To podklad mineralny i jeśli weźmiesz do wyboru kryjący lub matujący, bardzo jasny kolor wpadający w żółte tony.
      Ptyśka

      Usuń
    2. Dzięki, jak skończą mi się Lily Lolo to z pewnością wypróbuję :). Szukałam jednak czegoś szybszego na poranki pt. "nie mam czasu machać pędzlem, ale coś na tej skórze jednak bym chciała mieć".
      Miałam taką cichą nadzieję, że ktoś będzie w stanie mnie nakierować na produkt (idealnie byłoby, gdyby to był tinted moisturiser albo krem BB), który miałby niekomedogenny skład i odpowiedni odcień. Patrząc na to, co obecnie jest dostępne na europejskim rynku, powoli tracę nadzieję, że krem (o podkładzie nie wspominam) o wystarczająco jasnym i NIEróżowym odcieniu w ogóle istnieje... w ogóle skąd taki pomysł, że "większość Europejek ma właśnie taki ciemniejszy i różowawy odcień skóry" (teza wygłoszona ostatnio przez sprzedawczynię w Douglasie...)?! Ja zarówno na ulicy, jak i w lustrze widzę zaprzeczenie przytoczonego stwierdzenia, co nie zmienia faktu, że znaleźć coś pasującego do bardzo jasnego, ale jednak ciepłego kolorytu jest bardzo ciężko. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie? :)

      Usuń
  43. a tą maść konopną w zielarskim czy w aptece szukać :) chętnie sprawdzę jak się sprawdzi na mojej skórze rąk, która też jest przesuszona.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ze skórą twarzy nie mam problemów, bo jestem tłuścioszkiem, więc na dzień wystarcza mi serum flavo-c, krem z filtrem i nawilżający podkład pharmaceris. Gorzej ze skórą na ciele, bo ta jest bardzo bardzo sucha (azs)... Świetnie spisują się na niej teraz masła TBS, nawilżają na wiele godzin i zostawiają delikatną ochronną warstewkę. Dłonie zaś smaruję kremem 20% masła shea z The Secret Soap Store:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Alinko, mogłabyś napisać co masz na ustach w zdjęciu z tego posta? Wyglądają przepięknie! Jak zresztą cały makijaż :) Będę bardzo wdzięczna jeśli podpowiesz jakich produktów do ust i oczu użyłaś. Dopiero zaczynam swoją przygodę z makijażem, jestem na etapie szukania pasujących mi kolorów i bardzo chętnie zobaczyłabym siebie dokładnie w takim makijażu jaki prezentujesz na zdjęciu tutaj. Będę strasznie wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki! ;) I tak na marginesie, Twój blog to coś wspaniałego! Strasznie podoba mi się zarówno pod kątem wizualnym - jest taki przejrzysty, estetyczny i po prostu kobiecy! - jak i pod kątem treści i klimatu w jakim go prowadzisz :) Wielkie brawo dla Ciebie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana, jutro ci napisze opdokladnie wszystko:)

      Usuń
    2. Świetnie, już teraz dziękuję ! I czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  46. jak z nawilżaniem ciała nie mam takiego strasznego problemu ( no może poza tym że cierpię na przypadłość suchych łydek 2 a nawet 3 razy dziennie muszę je nasmarować bo inaczej wariuję ;p ) to z twarzą mam taki problem ze jest ona mieszana mam straaaaaaaaaasznie tłusta skore na czole (co bym tam nie dala świeci się to czoło jak latarnia) a policzki z nosem potrafią się przesuszyć do stanu takiego ze skóra mi schodzi ( zwłaszcza z nosa) i na twarz stosuje kilka rożnych kosmetyków na raz (osobno na czoło i osobno na resztę) a masło shea uwielbiam =D zwłaszcza w takie mrozy =D a na wieczór do tego oliwkę rozgrzewającą z ziaji =D i jestem nawilżona , natłuszczona i nagrzana =p
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. a najgorsze jest to ogrzewanie pomieszczeń, cera po zimie wyglada gorzej niz po lecie. Ale nic to podnosze wigotność w pokoju i aby do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  48. no właśnie, mam awokado ale jeszcze są ciut twardawe... poza tym nie wiem czy prędzej ich nie zjem niż wykorzystam do pielęgnacji ;p

    OdpowiedzUsuń
  49. Możesz podać nazwę kremu BB ,który się Tobie skończył .

    OdpowiedzUsuń
  50. Alinko mam pytanie: jakiego odcienia Revlonu używasz???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy ten z nyxa ma taki sam podcien? moze bardziej rozowy, zolty? Jak bys je prownala? Ktory jest mniej widoczny na skorze, bardziej delikatny?

      Usuń
  51. Ja mam problem z naczynkami;/
    Możesz polecić coś skutecznego, bo moja twarz szaleje;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem ze wlasnie ten krem różany jest dobry dla cery naczynkowej, mogłabys spróbować miniaturki:)

      Usuń
  52. hmmm widzę mnóstwo komentarzy, nie wiem, czy zdołasz na wszystkie odpowiedzieć... ale nie wiem, czy dobrze rozumiem: nie stosujesz żadnego kremu na noc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, juz od dawna nic nie używam, czasem jakieś serum ale generał ie daje mojej skórze wypocząć w nocy:)

      Usuń
  53. A ja mam pytanie co do kremu ochronnego na zimę :) Czy krem z Flos leku - Winter Care (chodzi mi o ten: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=34250) jest dobry składowo? Mam mieszaną cerę ze skłonnością do suchej.
    Z góry dzięki za odpowiedź :)
    Pozdrawiam,
    Dominika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem ok, skład szału nie robi ale wiem ze wiele osób jest z niego zadowolonych:)

      Usuń
  54. mnie wlasnie revlon straszliwie wysuszyl w ta zime w okolicach brody i nie moge sobie z tym poradzic;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz a u mnie dobrze sie sprawdza, choć bb z lioele nie pobił:)

      Usuń
  55. jak dla nie za dużo tych produktów. Wolę być bardziej naturalna

    OdpowiedzUsuń
  56. Moja cera na zimno, mrozy i kaloryfery jest jakimś cudem zupełnie odporna, ale za to katastrofę co rok przechodzą dłonie. Najbiedniejsze są skórki wokół paznokci, miejsca między palcami i na kostkach. Co wieczór przed spaniem nacieram te punkty kremem Tisane 2x5 i działa magicznie. P.S. Fajne to masełko shea - kupujesz je przez internet czy stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwielbiam 2x5:) a to masełko kupuje stacjonarnie:)

      Usuń
  57. Również polecam maseczkę z awokado i miodu, skóra robi się odżywiona i miękka :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Cześć :)
    Od jakiegoś czasu zauważyłam, że moje włosy bardzo wypadają i pomimo częstego podcinania są suche. Potrzebują codziennego mycia, co jest trochę męczące. Nie dbałam wcześniej o nie jakoś specjalnie, ale teraz widzę, że to najwyższy czas. Czy mogłabyś mi poradzić od czego w ogóle powinnam zacząć? Bo ja kompletnie nie mam pojęcia. Byłabym wdzięczna jeśli mogłabyś mi pomóc. To jest mój e-mail :)kajamiernik3197@gmail.com
    Pozdrawiam. Kaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana napisz mi tu albo pod jutrzejszym postem wiecej o swoich włosach:)

      Usuń
    2. Ja mam włosy przetłuszczające się, ale od połowy długości suche (farbowanie, prostownica) i w zimie o wiele szybciej mi się przetłuszczają. Nie chciałam ich wysuszać szamponem, więc od kilku dni myję włosy odżywką Issana do włosów kręconych, szamponu użyłam na razie raz po 2,3 dniach mycia odżywką.
      Ona bardzo dobrze oczyszcza włosy i przy okazji wspaniale je nawilża na całej długości. W połączeniu z inną odżywką na długości (nie zawiera silikonów, więc używam innej odżywki dodatkowo zabezpieczając włosy) u mnie działa cuda ^^
      Bardzo polecam tą odżywkę Issany jeśli chcesz nawilżyć włosy, ale nie wiem jak by się sprawdziła przy wypadaniu.

      Magda

      Usuń
  59. Amazing beauty blog,

    Take a look at my blog, maybe following?

    I have a makeup giveaway now,

    welcome!

    www.blogvivalavida.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Witam! :)

    Serdecznie zapraszam na moje aukcje na allegro!
    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=28810324
    American Eagle, Pac Sun, Urban Outfitters, Brandy Mellville, Bershka, Stradivarius, Pull and Bear, H&M, Victoria's Secret, L'oreal, Benefit i wiele innych :)
    WIELKA WYPRZEDAŻ! LICYTACJE!

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja obecnie walczę ze zbyt suchym powietrzem na mieszkaniu... Kupiłam nawilżacz, ale on ledwo daje radę... Wspomagam jego działanie, okładam grzejniki wilgotnymi ręcznikami. Jest ciut lepiej. Jednak skóra aż prosi się o coś tłustego na nią :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Od jakiegoś czasu moja skóra ma na mnie focha. I nie mam zielonego pojęcia o co poszło... Nie słucha się mnie, nie chce współpracować. A na domiar złego mega się przesuszyła. Z pomocą przyszedł mi NARS Skin Lipid Support. Do tego pan zdzierak o skomplikowanym imieniu Origins Modern Friction Nature's Gentle Dermabrasion i maseczka Drink-up - dzięki temu wszystko powoli wraca do normy :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Genialny wpis:) Proszę powiedz mi, we wpisie o maceracie z żywokostu napisalaś,że odstawiasz go na 3 tyg na parapet. Tzn, że ma on być w nasłonecznionym miejscu przez ten czas? czy raczej moge go trzymac w szafce? i jeszcze jedno pytanie: gotowy macerat trzymasz w lodowce czy niekoniecznie?

    OdpowiedzUsuń
  64. Skóra mojej twarzy strasznie zareagowała na zimno, które panuje obecnie na dworze :( Nos zaczął się łuszczyć, broda podobnie. Przerzuciłam się na krem nawilżający z Garnier do skóry mieszanej. Myślę też intensywnie o zakupie kremu z kwasami AHA, który będę stosowała na noc na strefę T. Gdy skóra bardzo się łuszczyła musiałam zareagować na to kremem z witaminą A.

    OdpowiedzUsuń
  65. Przejrzałam większość wpisów i nie zauważyłam, żeby któraś z Was wspomniała o tym, żeby rano przed wyjściem z domu nie oczyszczać twarzy przy użyciu wody (np. z żelem). U mnie poranne mycie twarzy i późniejsze wyjście na mróz kończy się okropnym przesuszeniem (mimo zachowania większego odstępu czasu). Wieczorem nakładam krem lub olejek, a rano oczyszczam skórę delikatnie płatkiem bawełnianym (ewentualnie nakładam na chwilę olejek i wtedy przecieram płatkiem). Mi to bardzo pomogło!

    Pozdrawiam - goka1987

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie używam wody rano, tylko przecieram delikatnie skórę płynem micelarnym lub wodą pietruszkową i na to krem lub olejek zmieszany z kwasem hialuronowym. Za to wieczorem już muszę użyć do zmycia olejów z OCM, ale lepiej robić to pod koniec wodą przegotowaną, do której ja dodaję torebkę ziół np nagietka lub szałwii.
      Ptyśka

      Usuń
  66. trzeba przykręcić kaloryfery, a poza tym jest fajna seria nawilżająca w Yves roche, używam koncentratu, jest po nim bardzo przyjemna skróra

    OdpowiedzUsuń
  67. jesli chodzi o twarz to mam physiogel krem nawilżający i maske nawilzajaca z tołpy ... nie przesadzam z iloscia ;)

    zapraszam na rozdanie
    www.lukaszmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. ktoś poleci jakiś dobry olej lniany? czy wystarczy zwykły z supermarketu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będziesz szukać to dobru będzie budwigowy i żeby był zimnotłoczony, a czy z supermarketu czy z zielarskiego obojętnie :D

      Usuń
  69. używam Dermosanu :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Alu, czy makijaż oczu również zmywasz tym maceratem, czy stosujesz coś innego?

    OdpowiedzUsuń
  71. Czy kogos masło shea zapchało? Bo mnie niestety tak:( próbowałam nałozyć go na noc aby nawilzyć twarz a w rezultacie rano obudziłam sie z kilkoma " wulkanami", dosłownie. Robiłam kilka podejść...;/

    OdpowiedzUsuń
  72. Żałuję, że Revlon colorsaty buff jest dla mnie za ciemny, bo moja buźka lubi go zwłaszcza wtedy kiedy jest zima. Mam pytanie odnośnie tego 'ślimakowego' kremu BB znajdzie się pośród dostępnych odcieni jakiś jasny z żółtymi/oliwkowymi tonami? Widziałam w asian store , że są dostępne 3 odcienie i nie wiem czy któryś nadałby się dla mnie, a nie chcę kupować w ciemno.. A jeśli nie ma to może znasz jakiś inny jasny krem bb który w miarę dobrze kryje i ma tonację żółtą/oliwkową?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * Chodziło mi oczywiście o Revlon Colorstay :D

      Usuń
  73. pomóżcie mi proszę coś na przesuszone włosy zimą, ale tak żeby nie przetłuszczać skóry glowy, bo od czapki i tak jest masakra:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. balsam nawilżający Equilibra lub Natura Siberica

      Usuń
  74. Hej :) Mogłabyś zrobić post własnie o samych kremach nawilżających, bo sylveco jest rzeczywiście teraz zbyt lekki, a ten różany jest dla mnie zbyt drogi. Chciałabym coś na dzień, ale nie bardzo tłustego, żeby można było później nałożyć makijaż tak jak na sylveco :)
    EWA

    OdpowiedzUsuń
  75. Moja skóra twarzy też oszalała....ale na szczęście już opanowałam problem przesuszenia i zaczerwienienia :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.