3 sierpnia 2014

Hity i Kity Tygodnia.





Jak w każdą niedzielę, czas na hity i kity ostatniego tygodnia:) Na górze, zdecydowanie hity czyli zaczynając od lewej: granatowa koszula z H&M która podbiła moją szafę. Układa się świetnie, jest luźna, pasuje właściwie do wszystkiego.  Obok pyszna mrożona kawa w Karmello. Najbardziej polecam wersję z bananem, ale klasyczna czy czekoladowa też jest świetna. Póki co jeszcze na lepsze kawy nie trafiłam.
Obok książka którą właśnie kończę. Ursula Le Guin to jedna z moich ulubionych autorek, więc kiedy trafiłam na nową książkę w empiku musiałam ją mieć. Jest to zupełnie coś innego od tego, co czego autorka nas przyzwyczaiła ale opowieść córki króla Lacjum również wciąga. Lawinię więc polecam, jednak jak dla mnie, nie przebija Lewej Ręki Ciemności:)





Zupy Marwitu to na pewno nie tylko moje hity. Reszta smaków zupełnie mi nie podeszła, za to pomidorowa, moim zdaniem najlepsza, często gości w naszym domu kiedy czasu brak a coś ciepłego przekąsić trzeba:) Teraz zupy są nawet w Rossmanach:)


Niżej kolejny hit, top sportowy z H&M. Jakiś czas temu zrobiłam tam większe sportowe zakupy, po tym jak bezowocnie szukałam stanika sportowego i odnalazłam go właśnie tam. Serie sportową z H&M lubię i uważam że jeśli chodzi o projekty, nie ustępuje wiele znanym sportowym markom. Właściwie wszystko co posiadam, sprawdza się dobrze a jakość jest ok. Spodenki, topy które mam dłużej, są bardzo trwałe.






Niżej malutki kit w otoczeniu hitu z działu akcesoria. Na szczęście hitem okazała się tylko próbka kremu Luvos, nawilżająco- rewitalizującego z alkoholem na drugim miejscu w składzie. No i nic dobrego z tego nie wyszło:)

Obok chustka z H&M, którą posiadam w dwóch wersjach. Granat jest chyba ładniejszy, chustek w zasadzie nie posiadam więc dwie nowe bardzo się przydają.

Na samym dole hit pielęgnacyjny. Olejek Khadi Anti Age to obok White Lily, najlepszy olejek do twarzy jakiego miałam okazję używać. Obecnie zdarza mi się nakładać pod oczy, bo ze względu na temperatury moja skóra wiele nie potrzebuje i buntuje się na widok kremów:)





Baleriny z kwiatkiem to kolejne tańsze buty jakie udało mi się znaleźć. Spodobały mi się już dawno temu a teraz jeszcze zostały przecenione i zapłaciłam za nie niecałe 40zł. Największym plusem jest na pewno przewiewność, bo ażurowe boki przepuszczają powietrze:) Mała rzecz a cieszy. Krakowianki znajdą je w podcieniach ulicy Krakowskiej.






Szampon Bio Plasis to jeden z tych, które gwarantują ekstremalne doznania przy rozczesywaniu. Skład jest ok, ale moim włosom nie posłużył i niestety okazał się kitem.


Niżej hity potrzebne czyli woda utleniona w żelu, która powinna znajdować się w każdym domu oraz plastry z woskiem Veet (całkiem dobrze się sprawdzają), wkładki do koszul My Dry (klik), do których wracam w upały i plastry Aqua Block, które niesamowicie się przydały.


Po lewej mały kit, czyli różany olejek Orientany. Podrażnił i nie zrobił dla mnie nic specjalnego. A szkoda, bo pachnie pięknie i z tego względu został zużyty na włosy. 





Absolutny hit jeśli chodzi o smakołyki, to desery z ulicy Grodzkiej, które można znaleźć na początku, przy jedzeniu na wagę (plackach ziemniaczanych, gofrach, lodach, żółty lokal). W lodówkach poukładane są pyszne mixy owoców, czekolady i bitej śmietany, która jest bitą śmietaną idealną. Kto lubi takie rzeczy musi spróbować. Wersji z budyniem nie próbowałam, ale też może być dobra.

Hitem okazało się też ścięcie włosów u Agnieszki w Kruczek Hair Concept:) O wiele lepiej się układają! Agnieszka odpowiada też za piękne rozjaśnienie włosów mojej przyjaciółki, jeśli więc macie ochotę na naturalne pasemka wybierzcie się do niej koniecznie.







Hity z torebki to błyszczyk NYX w kolorze Smoky Look. Zawsze mam go przy sobie, bo kolor wygląda naprawdę pięknie.

Niżej kremy na bardzo wysuszone dłonie. Moraz Dry Hands i Nanobase to dwa kosmetyki które aplikowane często potrafią bardzo pomóc.





Kawy nie piję często, ale skusiłam się na Little's o zapachu czekolady. Niestety, zupełnie nie przypadła mi do gustu, być może wybrałam najmniej apetyczną wersję, ale trochę się rozczarowałam. Jeśli natkniecie się na nią i będziecie miały ochotę na czekoladę, odradzam:) Jestem ciekawa czy inne wersje są lepsze, kusiła mnie też wanilia...


Jedna z Was jakiś czas temu pisała mi, że uwielbia bieliznę w Tk Maxx i teraz zdecydowanie mogę stwierdzić, że ja również. Za 50zł udało mi się kupić najlepszy stanik jaki posiadam, idealnie leżący DKNY z podwójnymi silikonowymi paskami pod biustem, które trzymają go jak należy nawet bez ramiączek.






Hitem okazała się też biała spódnica z H&M. Czasem nie mam ochoty chodzić w krótkich spodenkach i wolę zakryć trochę więcej, ale nie chce dusić się w długich spodniach. Spódnice to świetny patent na upały, o wiele bardziej przewiewny niż spodenki, bardziej elegancki. Białej nigdy nie miałam, ale strasznie mi się spodobała i w końcu ją wzięłam. Teraz nie żałuję, bo ratuje mnie w ciepłe dni.






Strategia Stylu Niny pomogła mi troszkę przeorganizować szafę i nabyć parę rzeczy, których mi brakowało.
Dla modowego laika takiego jak ja, jest idealna i trochę pomaga. Jeszcze bardziej pomaga w towarzystwie tortu  Tribeca na placu Szczepańskim. Jeśli lubicie 3 Bit, Twixy i tego typu batoniki, ciasto na pewno Wam posmakuje:)






Jakie są Wasze hity i kity? Coś szczególnie Was zainteresowało? Może polecicie coś ciekawego?
Życzę Wam udanej niedzieli!

Buziaki

Ala

104 komentarze:

  1. Na zdjęciu z chustą wyglądasz jak Blair z Plotkary ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba żartujesz:p ja nie widzę żadnego podobieństwa - specjalnie sprawdziłam

      Usuń
    2. Bardziej jak spancer hastings z pll :)

      Usuń
  2. Ty chyba Blair nie widziałaś...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe rzeczy z tego tygodnia! Kusisz na takie smakołyki:)
    Mogłabyś powiedzieć coś wiecej o tej książce Niny? Zainteresowała mnie :)
    Pozdrawiam, A. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej serii są jeszcze dwie książki; mała czarna księga stylu, klasyczna setka. Zależy co dokładnie Cię interesuje, jeśli chcesz skompletować rzeczy których Ci brakuje to mała czarna i strategia będą ok, jeśli bardziej szukasz inspiracji, mała czarna będzie ciekawsza. w strategi jest troszkę o inwentaryzacji szafy, co i jak wybierać, co ma znaczenie:) Nie jest to nic odkrywczego ale na początek pomaga;)

      Usuń
  4. Mam dokładnie tą samą spódnicę z H&M, jest idealna na upał, szukam jeszcze podobnej w granacie, pozdrawiam Cię Alinko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak znajdziesz, granat jest super, tez by mi się przydała;)

      Usuń
    2. A czy ta spódnica była z letniej kolekcji? Zastanawiam się, czy jeszcze można ją dostać.

      Usuń
    3. granatowa jest właśnie na przecenie w Zarze

      Usuń
  5. co do Blair- bardziej jak ciemnowłosa wersja Sereny, śliczna apaszka i bardzo Ci pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Alinko mam pytanie bo czytałam w twoich innych postach o mydle Aleppo i savon noir i pisałaś, że są odpowiednie dla cery trądzikowej, a w innym poście o olejach pisałaś, że oliwa z oliwek jest nie odpowiednia dla takiej cery, a mydło aleppo i savon noir to większość oliwa z oliwek, więc jak to jest? bo nie wiem czy kupować do takiej cery, żeby stan się nie pogorszył...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana. Nie pamiętam bym polecała Savon Noir dla cery trądzikowej, raczej się nie sprawdzi. Aleppo zawiera dużo olejku laurowego, który działa antybakteryjnie, stąd przypadki w których świetnie działa na trądzik. Oczywiście, zdarza się też że nie sprzyja skórze, ciężko powiedzieć jak będzie u Ciebie. Niektórych może zapychać, u innych wysusza skórę, jeszcze u innych działa bez zarzutu i leczy niedoskonałości. Myślę że najlepiej będzie sprawdzić samemu, chyba że masz ogromny problem z zapychaniem, Twoja skóra reaguje szybko i jesteś zachowawcza, nie masz ochoty na eksperymenty:) wtedy lepiej będzie wybrać np białą glinkę.

      Usuń
    2. Savon noir średnio nadaje się do cery z mocnym trądzikiem - nie ze względu na zapychanie, ale działanie złuszczające i ... "spulchniające". Może zaognić krostki i ranki, utrudniając ich gojenie. Sprawdzi się lepiej po zaleczeniu otwartych zmian trądzikowych - wygładza skórę, redukuje przebarwienia, baaardzo skutecznie oczyszcza, zwęża pory, rozjaśnia i rozświetla. Może podrażniać wrażliwą skórę, ale jeśli się nie sprawdzi na twarzy, zawsze można je zużyć na ciało (z rękawicą Kessa genialnie złuszcza, żadem peeling nie daje nawet 1/10 tego efektu!).

      Oba mydła są na bazie ZMYDLONEGO oleju. Pod względem chemicznym to już
      inna substancja niż czysty olej, mająca inne działanie na skórę. Oba produkty ją oczyszczają, nie zostawiają tłustej, oleistej warstwy (wręcz przeciwnie, po myciu aż "skrzypi"), więc nie zapychają. Mogą mieć skutki uboczne ale inne niż olej, z którego są zrobione ;) Zresztą większość mydeł jest robiona na bazie jeszcze bardziej komedogennego oleju kokosowego.

      Usuń
  7. jakoś nie jestem przekonana do gotowych produktów, jakoś nie wierze żebyś Alinko pakowała w siebie jakąś chemie, dobry ma skład? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupa? Tak, psuje się ekspresowo, trzymają je w lodówkach:)

      Usuń
    2. Jesli chodzi o sklad to nie mam jej nic do zarzucenia :-) ale smaku nie znam,bo nie mialam okazji jej jesc.

      Usuń
  8. Hej Alinko:)
    Czytałam kiedyś na Twoim blogu o matowych pomadkach. Mam pytanie szukam właśnie takiej pomadki, zależy mi jednak na tym żeby była jak najbardziej kryjąca, ponieważ jestem posiadaczką naczyniaka na wardze, a jednocześnie chciałabym żeby dawała jak najbardziej naturalny efekt...może spotkałaś coś co mogłoby się u mnie sprawdzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiego szukasz koloru?

      Usuń
    2. Najlepiej nude lub coś takiego co kolorem przypomina kolor ust. Tu http://www.alinarose.pl/2013/12/byszczyk-idealny-mat-idealny-czyli.html też spodobał mi się odcień tego różu tylko czy to przykryje mój mankament?

      Usuń
  9. A co to za różowa podłoga? ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. śmieszy mnie jak sie prężysz do lustra zamiast ćwiczyć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana przecież nie wiesz jak ćwiczę wiec nie możesz powiedzieć ze cos robie zamiast treningu;)

      Usuń
  11. Masz malutki błąd w poście- napisałaś o kremie z alkoholem, że to hit, chociaż ewidentnie z kontekstu wynika, że powinien być kitem ;) Mała literówka ;)
    Śliczna chusta, bardzo mi się podoba, jest taka stylowa :) Szkoda, że nie zrobiłaś wyraźniejszego zdjęcia swojej fryzury :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dzięki wielkie:) ścinane miałam na prostych wiec potem w prostych wyszłam i w sumie nie robiłam zdjeć ale teraz widze ze ładniej sie kręcą:)

      Usuń
  12. Alinko, a może przygotowałabyś post o pielęgnacji cery mieszanej latem? Stosuję OCM, żelu aloesowego, glinki marokańskiej, wody termalnej, ale moja cera nadal się świeci. Nie chcę stosować kosmetyków matujących, bo dodatkowo ją wysuszają ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w takie upały skóra bardziej sie poci, będzie bardziej tłusta i pielęgnacja na to nie wpłynie ale polecam naturalny puder jedwabny lub ryżowy:)

      Usuń
  13. Alinko, najpierw książka o tym jak rzucić cukier, a potem masa kuszących słodkości w Krakowie :p juz wiem czym będę grzeszyć w przyszłym tygodniu :((
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, trąca hipokryzją..

      Usuń
  14. Też uwielbiam Le Guin za całą sagę Ekumeny - "Lewa ręka ciemności" jest też u mnie na pierwszym miejscu :) Za to Ziemiomorze nie spodobało mi się w ogóle, po "Czarnoksiężniku...
    " nie wzięłam się nawet za kolejne tomy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fajnie wiedzieć ze ktoś też je uwielbia:) może polecisz mi coś dobrego bo ja póki co szukam i szukam:)

      Usuń
    2. A czytałaś może Kroniki Królobójcy (Patricka Rothfussa)? Jest to trylogia czekająca jeszcze na finalny tom, ale pierwsze dwa całkowicie mnie urzekły! Tytuł pierwszego tomu to "Imię wiatru", polecam serdecznie jeśli nie znasz :)

      Usuń
    3. No jasne, to jedna z moich ukochanych serii:) widze ze gust mamy bardzo podobny:)

      Usuń
  15. Alinko daj znać jak baleriny ( wygodne)? gdzie dokładnie je kupiłaś ?

    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygodne:) na początku krakowskiej po prawej w podcieniach. Są tez w przejściu podziemnym przed galeria krakowska ale ciut droższe:)

      Usuń
  16. Alina zastanawiam się, bo pisałaś w którymś z postów, że próbujesz zwalczać rozstępy, gdzie TY je masz??? wyglada na to , że masz idealną skóre!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam takie owocowe desery, co jak co ale warto jeść ich teraz jak najwięcej puki owoce są sezonowo świeże :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Droga Alinko bardzo bym Cię prosiła o poradę jeśli tylko mogę :) Otóż zamierzam zacząć pielęgnować moją cerę naturalnymi olejkami, bo widzę, że wiele osób to poleca i daje czasami chyba lepsze efekty niż nie jeden krem, a przynajmniej takie mam wrażenie. Ogólnie rzecz biorąc mam typ skóry suchej z tendencją do występowania skórek zwłaszcza na nosie i czole, chciałabym dobrze nawilżyć moją skórę aby po nałożeniu podkładu i pudru skórki na nosie nie były takie widoczne;/ I stąd moje pytanie jakie olejki na początek byś polecała do stworzenia mieszanki na twarz na początek, bo zamierzam niebawem się w nie zaopatrzyć, jeżeli będziesz mogła mi odpowiedzieć będę Ci bardzo wdzięczna pozdrawiam cieplutko, Natalia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj olejek khadi white lily albo makadamia

      Usuń
    2. Hej Kochana:) Anonimek wyżej dobrze radzi white lily albo nawet anti age będą świetne i to najlepsze opcje na początek, tym bardziej że kosztują niewiele a opakowania są w sam raz na to aby spróbować:)

      Usuń
  19. Multum nowości u Ciebie! Podobają mi się te buty z kwiatkiem :) I biała spódnica. A dobre cięcie potrafi zdziałać cuda na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Alinko czy Dkny nie robi stanikow od obwodu 70? Bo jeśli tak, to znaczy ze na.ciebie za duży w obwodzie, wydaje mi się tak na oko ze powinna. 60 lub 65 nosić w zależności od firmy ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś właśnie nosiłam 65, teraz już 70, więc się załapałam:)

      Usuń
    2. Ale konsultowalas to z brafitterka?
      Ty chudzinka jesteś ;D

      Usuń
    3. Tak mam jedną ulicę dalej. Choć czasem panie się mylą, zdarzyło mi się że jedna dobrała mi o wiele za ciasny stanik właśnie pod biustem;)

      Usuń
    4. Jak najbardziej 70 może być ok. Wszystko zależy od budowy - szersze żebra bez warstwy tłuszczu na nich albo same mięśnie i faktycznie nie ma czego ściskać. Za wąski obwód to nic przyjemnego;).

      Usuń
  21. Kurczę, nie mogę się jakoś przekonać do tych gotowych zupek :(( A odzież sportową z HM chętnie wypróbuje! :)
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ilealicious ja nawet nie próbuję ;)
      jak coś w takim pudle/do mikrofali ... może być zdrowe?
      podobnie kawa instant ;/
      Alina polecam książkę Zamień chemię na jedzenie ;)

      Usuń
    2. pulpa pomidorowa 46%, marchew 25%, cebula 12%, woda 12%, bazylia, czosnek, sól, cukier

      To jest skład tej konkretnej zupy pomidorowej (ze strony www). Myślę, że jak na gotowy produkt to nie jest źle! i od czasu do czasu można sobie na coś takiego pozwolić. Lepsze to niż typowy fast food.

      Usuń
    3. a ta marchew to zdaje się GMO

      Usuń
    4. ubrania sportowe są ok ale dobrego stanika sportowego w rozmiarze 65 F to tam nie znajdę..... :(

      Usuń
    5. Glupoty gadasz. Gdyby byla GMO to by bylo napisane,takie wymogi ;) Wiec zanim palniesz cos bez sensu to sie zastanow

      Usuń
    6. z tego co wiem to niby jest taki wymóg w UE ale Polska go jeszcze nie wprowadziła do swojego prawa
      Rząd Po/Psl odrzucił mozliwość podawania na opakowaniach,że produkt jest Gmo
      W każdym razie te marchewki z Marwitt zawsze jakoś mnie niepokoiły ......

      Usuń
    7. Widzialam juz produkty w Polsce,ktore byly oznaczobe,ze zawieraja GMO,wiec mam racje ;) no ciekawe-widzisz jakas roznice miedzy marchewka zwykla a ta w tej zupie? Spraedzalas jakie ma DNA,ze wiesz ze jest GMO? XD

      Usuń
    8. i co z tego że widziałaś takie produkty ? to nic nie znaczy.Nie ma obowiązku aby zamieszczać takie napisy,a jak ktoś chce to niech pisze.
      Odnośnie TYCH marchewek to po prostu taką ma opinię ta firma.A tak przy okazji to są niesmaczne te ich marcheweczki ;)

      Usuń
  22. Alino skąd naszyjnik który masz na zdjęciu z chustą? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam jak wspominasz o takich cudnych deserach! Udowadniasz, że można żyć zdrowo, ćwiczyć, a przy tym pozwolić sobie na genialne ciacho, i świat się nie zawali:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Cieszę się, że pojawiła się u Ciebie (osoby o szerokim zasięgu :-)) notka o nanobase, ja także parę dni temu o niej pisałam, informując że to kosmetyk który cudownie działa na skórę. Nanobase jestem wierna od około 10 lat, stosuję ją tylko pod oczy i (nieskromnie) powiem, że wiele ale to wiele komplementów dostaje na temat mojej skóry pod oczami, a wiek mówi, że powinno być nieco inaczej ;-) Mam nadzieję, że zainteresowani odżywką sięgną po nią, szczególnie po Twojej rekomendacji :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Alinko,na zdjeciu w siłowni masz już bary jak nie kobieta
    sorry,bo zawsze cie broniłam w komentarzach jak ktoś pisał że zaczynasz wygladać jak facet,ale teraz widzę że faktycznie rozbudowałaś się .Może lepiej nie pakuj już na maszynach tak intensywnie górnrj części ciała,Jest wiele świetnych ćwiczeń aby mieć smukłe kobiece ramiona
    Można krytykować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D kochana nie przepraszaj, zupełnie mi nie przeszkadza to że się komuś nie podobam:) Ale dużo zależy od światła, pompy, np na zdjęciach z chustką już to tak nie wygląda;)

      Usuń
    2. A mi się właśnie podobają Twoje ramiona - piękne, kobiece, wyrzeźbione, a nie jakieś flaki :P Myślę, że osoby, które same nie ćwiczą, boją się mięśni ;) Sama kiedyś wpadałam w panikę, gdy widziałam, że się delikatnie rozrastam, :P a teraz chce mi się z tego śmiać :) Swoją drogą, takie "bary" jak na Twoim zdjęciu z siłowni to chyba ma każdy, kto trzyma rękę w takiej pozycji...

      Usuń
    3. Na piękne ramiona,bez rozrastania,ale z ładnie zarysowanymi mięśniami polecam balet,callanetics i pilates
      Denzolina,co maja bary do mięśni ?piszesz trochę chaotycznie

      Usuń
    4. Nie nie Alinka, nie sluchaj tych zlosliwych komentarzy, jestes piękna a twoje ramiona wcale nie są rozbudowane. Umięśnione, ale nie szerokie i to jest super. Dla mnie ideał. Wolałabym miec takie niż moje sflaczałe i pracuje na to, żeby wygladal jak twoje! :)
      :*

      Usuń
    5. anonim 23:53
      ale wazelina !! ;)

      Usuń
  26. Po ile jest ta kawa z karmello? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. piekne rzeczy, spodnica, bluzka granatowa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tort Tribecca kupowany jest w Galerii Tortów Artystycznych na krakowskim Kazimierzu i jeśli nie próbowałaś jeszcze innych od nich to koniecznie musisz się skusić bo wybór smaków jest ogromny a torty przepyszne! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, nie wiedziałam a w Galerii byłam choć akurat trafiłam na coś co średnio mi smakowało, natomiast tribeca jest idealna:) na pewno sprawdzę jeszcze inne rzeczy:D

      Usuń
    2. z ciast w galerii polecam jedynie brownie karmalowe :) co do kaw są na prawde bardzo dobre :) dla fanów panki mlecznej nie lada frajdą będzie cappucino, zaś mrożona latte pycha, mamy super lody od sprawdzonej rodzinnej firmy :) (mają swoje lody na sławkowskiej ale nie miałam okazji tam zajrzeć, podobno aż 20 smaków)

      Usuń
  29. Uwielbiam tę serię postów! Szkoda, że do kolejnego wpisu muszę czekać jeszcze tydzień... :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czytałam 'Czarnoksiężnika z Archipelagu' Ursuli, ale już od początku mnie nudził. Mój Krystian dobrnął do 4tej części cyklu i wymiękl ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko czyta twojego bloga regularnie i tyle się od ciebie dowiedziałam na temat urody. Jesteś moim ekspertem od kosmetyków i bardzo ci ufam. dziękuje :) Chciałam raz być pomocna odkryłam produkt niedrogi i baaaardzo pomocny w walce z celulitem brrrrr:(
    Odchudzające Algi do peelingu Stara Mydlarnia

    Bardzo przypadkowo kupiłam ze względu na nadmierne rogowacenie na ramionach i witamine A pomocna w leczeniu zawartą w algach. NA CELULIT POMAGA i skóra bardzo wygładzona !!! nałożone na rękawice Kessa są bardzo wygodne w użyciu i nie brudzą prysznica jak kawa:) do tego cena dość niska jak na takie preparaty 20zł <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Odchudzające algi do peelingu – Laminaria Digitata – zawierają aktywne substancje: organiczny jod, potas, alginiany, kwasy tłuszczowe, fukosterol, proteiny, fukoidan, laminarynę, manitol, kwas alginowy, witaminę C i prowitaminę A.
    Substancje te zwiększają metaboliczne działanie komórek, stymulują przemianę materii i przyczyniają się do usuwania złogów tłuszczu. Preparat zawiera również intensywnie nawilżający mocznik. 500
    Wklejam skład i opis:) mam nadzieję że może komuś tez pomoże
    Zaznaczam że stosowałam je razem z dietą i ćwiczeniami:) nie wiem ja sprawdza się solo ale z problemem np szorstkiej skóry na pośladkach i nadmiernym rogowacenie sobie radzą;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem Twoją wierna czytelnika :) pracuje w Tribece ale w galerii :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. nie probowałam zup marwitale będę musiala coraz więcej osób o nich piszę;) spodnica meegaa:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam ałunowe pytanie:D Wyczytałam że jest ałun potasowy i amonowy. Który będzie lepszy?

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię takie kolory błyszczyków, mam podobny z Revlona.

    Patrząc na zdjęcia faktycznie bardziej widać mięśnie na tułowiu niż na nogach, no cóż jesteśmy kobietami i to tam nam tłuszczyk lubi mieszkać :)
    Masz taką ładną figurę,a trochę ukrywasz ją w tych ubraniach pokazanych na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  37. W tkmaxx , bielizna jest naprawdę super ! Za nie duże pieniądze można kupić coś porządnego :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Moim hitem są dwa staniki do biegania z Tkmaxx za 45 zł:D taki dwupak, a poprawia komfort biegania o 100%:-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej Alina.
    W którym H&M zaopatrujesz się w sportowe ciuchy i bieliznę? Ja coś nie mogę znaleźć tej serii. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wiem, wiem, ze tyle tu ciekawych rzeczy, ale mnie... zainteresował Najbardziej tor Tribeca. Rozpłynęłam się :D

    OdpowiedzUsuń
  41. ojj też ostatnio kupiłam kawkę z tej serii, smak trufla czekoladowa - fuj. kwaśna jakaś. podobnie jak waniliowa Dauwe Egberts czy jak im tam, obydwie wstrętne. z tych smakowych, co próbowałam ok była tylko karmelowa Dauwe Egberts - pod warunkiem, że ktoś lubi toffi/karmel, w tej kawie to rzeczywiście czuć.

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam te same baleriny,w wersji bez kwiata. Moj kit,nosze tylko dlatego,ze nie udalo mi sie ich odsprzedac. Mam za szeroka stope.

    OdpowiedzUsuń
  43. zwracaj uwagę na pisownie, proszę Cię..literówki to u Ciebie codzienność. Dodatkowo drugi raz pod rząd mylisz "hit" i "kit".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czlowiek nie ma prawa sie juz pomylic? Zreszta spojrz na swoja pisownie-brak wielkiej litery,zabraklo ogonka przy e...

      Usuń
  44. Prawie kupiłam już ten błyszczyk ale teraz sama nie wiem co mnie powstrzymało :)

    OdpowiedzUsuń
  45. przypominasz mi Troian Bellisario :O :))

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam zupy Marwit, to moja ulubiona opcja na dni kiedy nie mam czasu gotować obiadu :) Plastry Veet jakoś mi się nie sprawdziły, zdecydowanie lepiej działają u mnie Tanita.

    OdpowiedzUsuń
  47. Alinko ile tu pysznosci mniamniam;-) powiedz, robisz sobie takie "cheat meal" w okreslomy dzien tygodnia, czy moze codziennie pozwalasz sobie na jakąś słodkość? :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Czy tylko ja widzę kawałek nagiej kobiety na fotce z siłowni po prawej stronie? ;))))

    OdpowiedzUsuń
  49. Chusta, spódnica i biustonosz bardzo mnie zainteresowały :) Koniecznie muszę się wybrać do Tk Maxx!

    OdpowiedzUsuń
  50. Jeśli chodzi o staniki sportowe to serdecznie polecam Ci Panache. Pierwszy model nosiłam przez rok, teraz po zmniejszeniu się obwodu pod biustem musiałam zakupić nowy. Plusem jest ich wygoda, dobrze trzymają biust i wytrzymują częste pranie. Cena może odstraszać, ale moim zdaniem warto :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Dokładnie w tej granatowej bluzeczce widziałam cię w sobotę z Damianem i pizzą, mam racje czy się pomyliłam? :)
    Trafiłam na twój blog przypadkowo i sama zaczełam korzystać z twoich porad i spokojnie mogę polecić je również innym :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. W temacie TK Maxx,
    kupujesz tam czasem kosmetyki?
    Masz jakichś ulubieńców?
    Dzisiaj zauważyłam, że można trafić tam na ciekawe perfumy w bardzo przestępnych cenach.
    To prawda, mają świetny wybór bielizny,
    ale warto pamiętać, że odzież sportową również.

    I całkiem obok jest też Golden Rose. I tak zostałam dzisiaj bankrutem... ;)

    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  53. Widzę, że często krażysz na kazimierzu :) Polecam hurtownię rajstop przy ul. Krakowskiej. Wchodzi się w bramę. Zaraz koło żabki. Ogromny wybór i mega niskie ceny. No ja jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  54. Alino kogo bys polecila w krk do wykonania flamboyage na włosach, żeby mi ich bardzo nie skatowali bo już rok nie farbuje ale ta partia z farba wyplukuje się na straszny kolor, ciągle jest gorzej :/ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  56. Dziękuje za miłe słowa odnośnie strzyżenia u mnie. Cieszę się, że włosy się lepiej układają. Raz na jakiś czas trafiałam na Twojego bloga,a tu takie miłe zaskoczenie dla mnie. Zapraszam na bloga do mnie. www.agnieszkajablonska.com Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.