14 sierpnia 2014

Na cienie pod oczami. Płatki do oczu Prestige.









Dzisiaj coś co może zainteresować dziewczyny mające problemy z cieniami pod oczami, lub chcące zadbać o okolice oczu przed konkretną, specjalną okazją. Sprawdziłam wiele płatków pod oczy i muszę powiedzieć, że te zdecydowanie najlepiej się sprawdzają. Warto mieć je u siebie na wypadek nieprzespanej nocy, kiedy następnego dnia musimy wyglądać nienagannie. 
Czego możemy spodziewać się po tych płatkach?










Miękkie, żelowe, złote płatki zatopione w żelu mają idealny kształt i świetnie dopasowują się do twarzy. Jednak lubią zsuwać się dlatego będziemy musiały popoprawiać je co chwilę, chyba że na chwilę położymy się i zrelaksujemy. Oczywiście, im dłużej tym lepiej, sama osiągałam najfajniejsze rezultaty trzymając płatki pod oczami pół godziny.
Lawendowy zapach oczywiście pomaga nam się zrelaksować.

Kiedy ściągniemy płatki możemy zobaczyć że:


  • skóra jest rozjaśniona, cienie wyraźnie mniejsze
  • nawilżenie wzrosło
  • skóra jest napięta 
  • małe zmarszczki są wygładzone, jakby rozprasowane
  • worki pod oczami i opuchnięcia znikają, o wiele szybciej jeśli będziemy trzymać płatki w lodówce


Efekt utrzymuje się przez cały dzień, nawet następnego dnia jest odrobinkę lepiej. Tak samo jak wiele dziewczyn używam płatków dwa razy, bo są tak dobrze nasączone że zachowują moc działania na następny raz. Zwykle stosowałam je dzień po dniu.






Przyjrzyjmy się składowi, który z pewnością jest odpowiedzialny za tak dobre działanie.

Na początku mamy glicerynę, humektant, już na czwartym miejscu jest wyciąg z alg. Dalej znajdziemy zagęstnik i kollagen, znów zagęstnik, allatoinę, pafarinę, zagęstnik, złoto nanokoliodalne, hyaluronic acid, złoty puder, olejek lawendowy, konserwant.

Same płatki nie uczulają, ale jeśli odrobina żelu dostanie się do oczu może je lekko podrażnić.

Jeśli stosujemy je dwa razy (są dość duże, więc możemy je nawet przeciąć), cena (8zł) nie jest aż tak wysoka. Kosmetyk  kupić możemy w każdym Rossmanie.

Płatki na pewno są świetną opcją raz na jakiś czas. Potrafią uratować nas kiedy jesteśmy niewyspane a zależy nam aby wyglądać dobrze i aby okolice oczu nie zdradzały gorszego momentu.

Jestem ciekawa czy macie z nimi jakieś doświadczenia i jak się u Was sprawdzały:)


Buziaki

Ala



91 komentarzy:

  1. O proszę, jak znalazł dla mnie! Mam cienie przed oczami, ostatnio kiepsko śpię, a za 3 tygodnie mam swój ślub, więc muszę wyglądać nienagannie :)

    Rossmanie - przybywam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to wspaniałego życia życzę :) I leć po te płatki :)

      Usuń
    2. O przed ślubem to obowiązkowo:) Trzymam kciuki i gratuluję;))

      Usuń
    3. Ja stosowałam je przed ślubem i po weselu, uratowały mnie a z natury mam problem z okolicami oczu, zmęczenie widać tam od razu.

      Usuń
    4. Przetestowane przeze mnie i Pana Młodego, u niego nawet bardziej spektakularne efekty, bo miał większe cienie.
      Rewelacja, polecam, my na pewno zrobimy jeszcze przed samym ślubem :)

      Usuń
  2. Ciekawy produkt, w tej recenzji brakuje mi jedynie zdjęć porównawczych - przed i po. Takich obrazujących ich moc. Bez tego mam zawsze wątliwości czy to uczciwa recenzja czy tylko reklama. Poczekam więc jeszcze z zakupem na inne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety takie małe różnice ciężko pokazać na zdjęciach, ale poczytaj jeszcze tutaj: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43048&next=1 masz dużo pozytywnych opinii, to nie reklama:)

      Usuń
    2. U mnie na blogu są zdjęcia przed i po ( wersja srebrna ) i one naprawdę działają :)

      Usuń
    3. Równiez się zgadzam. Mam cienie (taka moja uroda) i najlepiej u mnie sprawdziła sie wersja srebrna (ta bez złota). Oczy wypoczęte, cienie rozjasnione, skóra nawilżona.

      Usuń
  3. czesc Alino nie wiem jak sobie poradzić z popękanymi kacikami ust, problem ten już trwa od około miesiąca, po twoim poście o maści z witaminą A zaczęłam ją stosowac jednak nie widze zbytnio efektów, czy znasz może sposób jak sobie z tym kłopotem poradzić.
    Pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyczyną popekanych kącików może być niedobór witaminy b2. Produkty bogate w te witaminę to wątroba, tłuste ryby, rośliny strączkowe, szpinak czy kefir albo maslanka. Słyszałam również wiele dobrego na temat kuracji drozdzowej, która wzmacnia również włosy, paznokcie a także korzystnie wpływa na skórę. ;)

      Usuń
    2. Mozesz miec niedobor wit z grupy B i/lub zelaza. Na poczatek sugeruje jedzenie watrobki i kaszanki na zmiane ;-) no i moze kup sobie wit B complex w aptece. Jak sie nie poprawi po 2-3 tygodniach porozmawiaj z lekarzem, bo moze to byc jakies zakazenie bakteryjne albo grzybicze. Ale stawiam na diete.

      Usuń
    3. alantan maść powinna pomóc, ja stosuję kurację izotekiem i mam od kilku miesięcy popękane usta, ale kiedy nałożę alantan na noc, z rana usta są już normalne, tylko ważne, aby w ciągu dnia też je stale nawilżać ;) maść jest tania - kosztuje jakieś grosze, ok. 7 zł, a serio warto

      Usuń
    4. Ja rozgniatam tabletkę witaminy B complex i rozmaczam w wodzie. Taką papkę nakładam na pęknięty kącik i niemalże natychmiast jest poprawa.

      Usuń
    5. Jo Anna prawdę mówi:) Lekarze często mówili, że to tylko niedobory witamin z grupy B albo zapalenie i miałam chlorchinaldin do smarowania i zalecenie łykania kompleksu B i guzik... później wyczytałam gdzieś, ze zajady robia sie od niedoboru żelaza. Pojadłam natkę pietruszki, wołowinkę, amarantus (ma dużo żelaza) i przeszło.

      Usuń
    6. Masz niski poziom witamin. Wez rutinacea 3tabletki vodziennie. Smaruj mascia z wit a. Po 3dniach bedzie lepiej.

      Usuń
    7. A ja poleca okład z miodu na noc lub chociaż na jakiś dłuższy czas w ciągu dnia, mnie pomaga :)

      Usuń
    8. Potwierdzam, najlepiej ratować się na początku wit. B complex biorąc nawet 3 razy dziennie po 2 tabletki przez 1-2 dni. Potem zadbać o suplementację witaminy B, polecam z Humavitu, bo uzyskiwane z drożdży więc naturalne, sama biorę :) Polecam jeszcze witaminę C bo przyspiesza regenerację skóry, ale łykanie tylko naturalnej a nie takiej aptecznej za 2 zł z apteki! Musi być kwas l-askorbinowy a nie sam askorbinowy, w necie jest dużo wiadomości na ten temat. A poza tym jest taka maść, droga ale bardzo dobra - Diabetegen, dla cukrzyków bo oni mają problem z gojeniem się ran ale ja też czasem stosuję, na przykład ostatnio pękła mi skóra przy paznokciu, wieczorem posmarowałam a rano już zasklepione! Ale maść z wit. A też pomaga ale jak zadbasz o suplementację :) Nie chcę robić reklamy ale sama też biorę witaminy dla kobiet z Olimpa, Vita-Min Plus dla kobiet...jakoś tak to się nazywa, generalnie mogę polecić.
      Powodzenia!

      Usuń
  4. Kupiłam je parę razy i potwierdzam, są genialne! Na moje cienie i opuchnięcia działają bardzo dobrze! Za to wersja liftingująca nie podeszła mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nic nie dały, miałam je raz i już nie kupię:)

      Usuń
  5. U mnie również się sprawdziły, tylko niestety wtedy nie wiedziałam, że można je zastosować 2 raz :P Samo użycie - niesamowicie relaksujące, a efekty świetne :) Podpisuję się pod recenzją ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam je! Dobrze że o nich napisałaś, wierzcie mi dziewczyny, że potrafią zdziałać cuda. Zawsze trzymam jedno opakowanie w lodówce na wszelki wypadek. Zwykle stosuje po piątkowych szaleństwach i właściwie nigdy mnie nie zawiodły.
    Przyznam że zdarzało mi się nakładać je też na pryszcze i bardzo ładnie je uspokajały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te płatki są genialne i tak jak Tobie zdarza mi się je używać na twarz (po użyciu pod oczy przecieram nimi twarz) są bardzo dobrym produktem na ukojenie cery. U mnie nie zrobiły nic złego:-)

      Usuń
  7. Używałam tych płatków i są bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzie mozna kupic biala glinke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W internecie

      Usuń
    2. Np w Organique, mały woreczek za 10 zł, większy za 20 zł. Polecam!

      Usuń
    3. Biochemia Urody, sklepy zielarskie :)

      Usuń
    4. tutaj http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Glinka-biala-porcelanowa/64 :) :)

      Usuń
  9. Jakie polecasz plyny micelarne w niskiej cenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie polecany jest ten z Garniera za 20 zł (może być taniej), 400 ml.

      Usuń
    2. Z bebeauty z biedronki jest dobry i kosztuje w granicy 4 zł. Mam....oczyszcza dobrze, nie podrażnia ;-)

      Usuń
    3. Też polecam Garnier 3w1. Super jest. Delikatny, a dokładnie oczyszcza. Kupiłam w Rossmanie za 17 zł a potem widziałam w jeszcze innych drogeriach za taką samą cenę. Jest duży (400 ml), także warto. Dużo osób chwali sobie micele z Biedronki ale mnie piecze po nich skóra pod oczami.

      Usuń
    4. ten http://www.alinarose.pl/2014/05/ulubiony-micel.html
      i ten: http://www.alinarose.pl/2014/07/hity-i-kity-tygodnia.html

      Usuń
  10. świetny patent zastępujący torebki herbaty :) zapraszam do mnie :)

    http://wkuferkutysi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. a jeśli ktoś nie ma niewyspanych oczu ani napuchniętych tylko po prostu cienie pod oczami takie sine ? to jakiś korektor poleciłabys ? czy coskolwiek do zamalowania tego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też mam taki kłopot...podkrążone oczy. Ciężka sprawa z tym korektorem ja jeszcze nie trafiłam na taki, który dobrze kryje a jednak nie zbiera się w postaci białych kresek w załamaniach skóry i "zmarszczkach".
      Musi to być też taki kosmetyk, który nie drażni, bo jednak dla osób z sińcami pod oczami to kosmetyk codziennego użytku.
      Justyna

      Usuń
    2. Kochane grunt to odpowiednie odcienie, polecam te: http://www.alinarose.pl/2013/02/ulubione-korektory-pod-oczy-flormar.html
      niestety większość lubi się zbierać, ale np mac pro longwear jest pod tym względem ok:)

      Usuń
    3. Też chciałabym wiedzieć, czym to zakryć skutecznie, nie robiąc maski. Bez makijażu przez te cienie wyglądam jak zombie;// Już tylu korektorów próbowałam...

      Usuń
  12. Zastanawiałam się nad kupnem tych płatków, ale po tej recenzji na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealne na czas studiów, na pewno kupię!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś chciałam je kupić, ale jakoś mi przeszło. Teraz znów ochota rośnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam ich,ale wydają się być ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja uwielbiam płatki z Marion. Kupuje od kilku lat i są znakomite. Poza tym dużo tańsze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja mama ma z tym dość duży problem to z chęcią jej te płatki polecę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś oglądałam je w Rossmannie ale jakoś nie zdecydowałam się na zakup, ale po Twojej opinii przy okazji kupię i wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja już próbowałam różnych płatków pod oczy. Opisane przez ciebie są trochę drogie.
    Teraz testuję podobne płatki kolagenowe z Revitale , w opakowaniu jest 5 takich kompletów za ok. 7 zł. Z tańszych propozycji polecam jeszcze Purederm, Collagen Eye Zone Mask. Tu mamy 30 nasączonych płatków z tkaniny, które też ładnie działają.
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=58551

    mycoralpink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. A można je potem potrzymać powiedzmy w soku z alosu+kwas hialuronowy i znów nałożyć? Czy To byłaby przeginka? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśle ze można, sama nad tym myślałam:)

      Usuń
  21. Czemu nigdy wcześniej o nich nie słyszałam :D ? Kosmetyk w sam raz dla mnie, zmagam się z cieniami nie tylko po nieprzespanych nocach, ale na codzień, więc na pewno w przyszłości wypróbuję te plastry :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja mama uzywala te platki i byla zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja jestem za to ciekawa jak u twojego mężczyzny spisał się seboradin man?

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam,ale nie złote,tylko biale i też super się sprawdziły, skóra pod oczami była mocno nawilzona i "wyprasowana" Efekt krotki-1 dzień,ale na specjalne okazje rewela :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cos dla mnie :-)) mam nadzieje ze znajde je w niemieckim rossmanie

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nadal szukam swoich płatków idealnych ;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Alino jak masz na imię?
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie Bernadeta albo Kunekunda
      Alina to Alina xd

      Usuń
  28. szkoda że dopiero teraz ja przed swoim ślubem nie zdaze kupic bo jutro pozamykane wszystko :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Troche odbiega od tematu, ale mam pytanko :) jak najlepiej uzywać olejku rycynowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na samą skórę głowy, ale na włosy z umiarem, choc ja radzę wcale, bo wysusza a ponadto ma tępą konsystencję. Do olejowania twarzy w towarzystwie innego oleju, np. migdałowego. Sam rycynowy fantastycznie oczyszcza twarz z wszystkiego, aż do efektu podobnego po mydle, tj. lekkiego wysuszenia.

      Usuń
    2. Wcieraj w skórę głowy, możesz też smarować brwi i rzęsy dla zagęszczenia. Ja zawsze na noc go używam...

      Usuń
  30. Hej, czytam Twojego bloga już od jakiegos czasu :) Mam bardzo ważne pytanie, otóż mam problem z brwiami. Są bardzo jasne, w związku z tym właśnie chciałabym się poradzi co do farbowania ich henną. Czy mogę przed nałożeniem henny zrobic obrys brwi kredką, żeby nałoży równo hennę? W innym przypadku mogę je zrobi krzywe, gdyż moich naturalnych brwi w ogóle nie widac :( Czekam na odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie odważyłabym się sama robić brwi henną. Na pewno bym schrzaniła... Może popytaj o kosmetyczkę w okolicy, która dobrze to robi?

      Usuń
    2. Najlepiej podrysuj je czymś co nie jest tłuste by nie zatłuścić włosków. nawet przy nakładaniu henny możesz na bieżąco formować ją pędzlem i ten sposób jest najlepszy, kiedy używamy skośnego pędzelka wszystko wychodzi równo:)

      Usuń
    3. @Anonimowy Szczerze mówiąc wolałabym zrobic je juz sama, ponieważ rysuję je sama już od dłuższego czasu, tylko po prostu kredka mnie nudzi i wolę cos trwalszego :) @Alina Rose czyli kredka odpada, bo ja posiadam kredkę do brwi mac z woskiem, ale spróbuję np. czarną kredką :) Właśnie chciałam to zrobić pędzelkiem, będzie mi najłatwiej nim operować :) Dziękuję za radę!

      Usuń
  31. Niestety nie mozesz, jest to złamanie konstytucji- przestępstwo ścigane z urzędu..

    OdpowiedzUsuń
  32. Alino, a może zrobiłabyś wpis o tym, jak wyglada Twój dzień z punktu widzenia kosmetyków i szeroko pojętej urody? Chodzi mi o taki "rozkład jazdy" co, kiedy, po czym albo z czym. Myślę że byloby to i ciekawe i pomocne, bo pomogłoby usystematyzować wiele spraw :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Alinko albo inni... mam pewien problem i nie bardzo wiem jak postąpić.
    Otóż jestem po kuracji izotekiem (7 miesięcy), miesiąc temu kuracja się zakończyła, zostały drobne zaskórniki na nosie + wróciło przetłuszczanie skalpu i cery.

    To co mnie denerwuje to wypryski na skalpie... nie mogę się ich pozbyć a moim zdaniem tworzą się tam od wszystkiego ale nie mogę zinterpretować przyczyny, skalp faktycznie swędzi ale nie ma łupieżu. Może zakażenia od drapania? Nie wiem.

    Wiem, że nie mogę ich ogarniać za pomocą nadtlenku benzoilu ponieważ rozjaśnia mi włosy i mam takie łaty przez to, na szczęście z tyłu głowy tylko. Są jakieś szampony na takie wypryski? Dodam, że skóra głowy bardzo mi się przetłuszcza. Myślę nad jakimś złuszczaniem, ale na pewno nie peelingiem cukrowym bo cukier to wg mnie pożywka dla bakterii i grzybów więc raczej to nic dobrego.

    Polecilibyście jakieś szampony godne uwagi? (czy np. kwas salicylowy w szamponie może zmatowić włosy, bo to kwas?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wejdz na blog kosmostolog. Tam jest dużo osób z podobnymi problemami. Poczytaj wpisy i komentarze. Dużo się dzięki temu nauczysz:-)

      Usuń
    2. Niestety kolejny raz wychodzi na to że kuracja izotekiem nie przynosi dobrych skutków....

      Usuń
    3. Hej Kochana.
      Czy wypryski pojawiły się po zakończeniu kuracji? O przetłuszczającej się skórze głowy pisałam troszkę tutaj, myślę że to może być pomocne: http://www.alinarose.pl/2014/04/ojotok-i-ojotokowe-zapalenie-skory-co.html
      Do tego po kuracji na pewno warto wzmocnić organizm bo takie reakcje mogę być spowodowane też osłabioną odpornością. Ja zadbałabym o dietę, sprawdziła jakiś suplement (może liść oliwny), sprawdziła hormony, wypróbowała wierzbownicę, dodała witaminy z posta o łojotoku:)
      Ktoś jeszcze ciekawie pisał o czymś podobnym tutaj:
      http://www.forumdermatologiczne.pl/forum/nawrot-pryszczy-po-izoteku/watek/675705/1.html
      http://www.forumdermatologiczne.pl/forum/bolace-pryszcze-na-glowie/watek/517588/1.html
      i tutaj: http://www.forumdermatologiczne.pl/forum/tradzik-na-glowie-we-wlosach/watek/519796/2.html (u mnie akurat płukanki nie pomagały)
      Ja miałam taki problem po odstawieniu tabletek hormonalnych, W Twoim przypadku też przyjrzałabym się hormonom, chyba że wiesz, że były w dużej mierze przyczyną pojawiania się trądziku przed izotekiem. Jeśli tak, to niestety tego typu nawroty za które odpowiedzialne jest przetłuszczanie skóry są jak najbardziej normalne.
      Czym obecnie myjesz włosy?

      Usuń
    4. O raju, dziękuję!

      Tak niestety wypryski wróciły po zakończeniu kuracji...zaskórniki również, wypryski na skalpie...dodam, że przebyta kuracja preparatami Tetralysal (tetracykliny) oraz Unidox Solutab brana z izotekiem! Nic a nic nie pomogło cholerstwo.
      Więc chyba macie rację z tą odpornością bo tyle antybiotyków, że szok... ale szły na równi z probiotykami.

      Jedyne co mogłoby mnie wyprowadzić z równowagi hormonalnej to niedoczynność tarczycy, która jest w normie poprzez przyjmowanie leków...

      Dermatolog na te złuszczenia zasugerowała Head n' Shoulders (-_-"). Kompletnie olała sprawę, póki co myję Seboradinem przeciw wypadaniu włosów z żeń szeniem,
      Włosy lecą jak cholera po Izoteku, ale można było się tego spodziewać. Najbardziej mnie boli to, że kuracja miała efekt tylko na czas stosowania, możliwe że mnie wrzuci na kolejną kurację " żeby organizm sobie przypomniał ".

      Dziękuję serdecznie wszystkim za pomoc, linki mam zapisane i już przeglądam. :)
      Muszę wypróbować liść oliwny, dziękuję wszystkim za linki!

      Usuń
    5. hej hej:) Oo z Tetralysalem to ja też miałam przygody, na pewno nie pozostało to bez wpływu na równowagę układu pokarmowego, który jest z poziomem odporności organizmu bardzo ściśle związany. Probiotyki niestety nie zawsze załatwiają sprawę, dużo zależy też od rodzaju.
      Ta niedoczynnność już nam dużo mówi, myślę że na pewno wszystko jest jakoś powiązane i szczerze mówiąc przydał by się jakiś dobry lekarz, który ogarnie sprawę kompleksowo.
      Co do szamponu- tak sobie myślę że może te:
      http://sulphur.com.pl/product/mineralny-szampon-zdrojowy/
      http://www.doz.pl/apteka/p6203-Zdroj_mineralny_szampon_leczniczy_130_ml
      http://dlazdrowia24.pl/pl_PL/p/ZIAJA-MED-szampon-lagodzacy,-kuracja-przeciwswiadowa-300ml/1712?gclid=CjwKEAjw37afBRDO5M3h0qvj9zQSJACvwnOJFoc0W5guxh9C16f8zS0ve4JPOQy7DevI7-FMo0R1xxoCxT_w_wcB
      Może pomoże olwika salicylowa lub to: http://www.doz.pl/leki/p3124-Diprosalic
      Ale na pewno wybrałabym się też do dobrego trychologa, oni na pewno mają większe doświadczenie z produktami tego typu.
      No i oczywiście trzeba ogarnąć przyczynę, aby działać najskuteczniej:)

      Usuń
    6. Dzięki kochana, po prostu jesteś dobry aniołek :)
      Linki od szamponów już mam zapisane w notatniku, ta oliwka salicylowa brzmi świetnie... właśnie pomogłaby na te leciutkie złuszczanie i te gule bo może coś je blokuje. Na pewno pójdę do trychologa bo nie ma z tym żartów.
      Jeżeli to pomoże komuś...stosuję Cerkogel 30 (działanie keratolityczne) prewencyjnie i daje jakoś radę, ale jeżeli przestanę go stosować problem wraca. :c

      Jeszcze raz pięknie dziękuję, bo przyświeciłaś mi sporo światła na ten temat, + te pomocne szampony. :)

      Usuń
  34. Dziewczyny,prosze o pomoc! Jaki krem z filtrem pod makijaż? Mam cere bardzo tłustą i trądzikową. A na noc stosuje peeling migdałowy. Spf min.20 i chyba powinien byc nawilżający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.eau-thermale-avene.pl/ochrona-przeciwsloneczna/ochrona-przeciwsloneczna/gama-pomaranczowa-skora-wrazliwa/cleanance-emulsja

      Może spróbujesz tego? Jeszcze nie stosowałam, ale mam taki zamiar. To lekka emulsja, która na pewno nie zostawi tłustego połysku od razu po aplikacji ;) "Cleanance" od Avene jest serią przeznaczoną dla skóry trądzikowej, a poza ceną raczej nie mam jej nic do zarzucenia.

      Usuń
  35. Mam te płatki i stosuję od czasu do czasu, tak dla dobrego samopoczucia, że coś dodatkowego robię wokół oczu, jakiś spektakularnych efektów nie dostrzegam.. ale lubię z nimi leżeć i się relaksować, więc endorfiny się wydzielają i z tej perspektywy z pewnością przynoszą korzyść ;-))

    OdpowiedzUsuń
  36. O pierwsze słyszę żeby na dwa razy używać albo przecinać :) Płatki Prestige moje ulubione ale wolę te białe niż złote. Ja nakładam na ok. pół godziny i się kładę bo jednak są ciężkie i spadają ale to mi nie przeszkadza i jak zdejmuję tą są już suche a to co zostaje na skórze wklepuję.

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam wersję bez złota ale strasznie zapach podrażniał mi oczy. Niemniej jednak efekt super.

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam te płatki, są naprawdę genialne, ale niestety zazwyczaj po dwóch dniach cienie powracają, jeżeli się notorycznie nie wysypiamy. Od dzisiaj challenge: chodzę spać o 23, i wam polecam to samo ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. pierwszy raz widzę takie cuda ! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie słyszałam jeszcze o nich, ale przyznam, że bardzo mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ja stosuje je na całą noc..dopiero rano zdejmuje..są wówczas wyssane do ostatniej kropelki przej moją skórę, a efekt utrzymuje się przez cały dzień. Już nie raz mnie uratowały..szczególnie przy sesji egzaminacyjnej :-)
    Moją koleżankę natomiast uczuliły..ale dlatego, że użyła dodatkowo kremu pod oczy, a potem nałożyła płatki..teraz..gdy już zrozumiała błąd jest z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  42. Alinko, czy mogła bym Cię prosić o polecenie czegoś na DUŻE worki pod oczami? Mój chłopak boryka się z tym problemem i nie chce dać na sobie eksperymentować, więc chciała bym znaleźć dla niego coś sprawdzonego. Będę wdzięczna za radę.
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Muszę sprawdzić okoliczne drogerię czy są w którejś dostępne, może zdziałają coś na moje cienie:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Używam tych płatków od dłuższego czasu, po zastosowaniu na oczy kładę je na bruzdy nosowo-wargowe, też działają.

    OdpowiedzUsuń
  45. Chyba je kupię jak odwiedzę rossmanna bo mam takie problemiki nieszczęsne ;)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.