5 lipca 2015

HIT: aloesowy tonik Avebio- aloesowa niedziela:))








Lato i wakacje to chyba idealna pora, aby napinać o aloesowym toniku z Avebio:) Nasza skóra poci się, szukamy więc czegoś co mogło by ją odświeżyć, ale jesteśmy też narażone na wszelkiego rodzaju podrażnienia. Aloes pomoże nawet jeśli trochę za bardzo spalimy się na słońcu, nawilży naszą twarz, włosy, uspokoi skórę genialnie łagodząc.
Po tym jak wypróbowałam parę hydrolatów z Avebio, tonik aloesowy razem z czystkiem to moje absolutne hity. Dzisiaj chciałabym polecić tonik szczególnie dziewczynom borykającym się z trądzikiem, którym zależy na szybszym gojeniu oraz uniknięciu blizn czy przebarwień.
Wczoraj Aga napisała mi w komentarzu: 

" Hydrolat z czystka, ktory mi polecilas przez 3 dni zdziałał wiecej niz wszystkie drogie apteczne preparaty przez całe miesiące! To jest jakieś cudo w butelce. Polecam wszystkim, ktorzy mają jakiekolwiek niedoskonałości i na naczynka i na moje pierwsze zmarszczki dziala kojąco i wygladzajaco! Dziękuję Ci, bo myślałam, że przez pryszcze jestem skazana na antybiotyki. "


 Dobra wiadomością jest to, że nie tylko czystek jest takim cudem, ale podobne działanie wykazuje też aloes. Sama próbowałam paru soków do pielęgnacji skóry ale ten z Avebio działa najsilniej.
Wierzcie mi, będziecie zaskoczone tym w jak wielu sytuacjach może nam pomóc!









  • Ponieważ tonik aloesowy ma kwaśne pH idealnie nadaje sie do przywracania równowagi skórze po myciu naturalnymi mydłami. Zwykle polecam do tego celu najprostszą mieszankę czyli tonik octowy, ale aloes pod względem pielęgnacyjnym oczywiście bije ocet na głowę;).



  • Tonik genialnie wręcz nawilża. Najlepiej ze wszystkich podobnych produktów Avebio i to nawilżenie, zmiękczenie jest na skórze wyczuwalne. Dlatego bardzo polecam go dziewczynom z tłustą skórą- w roli porannego toniku np zamiast mycia skóry mocnymi żelami sprawdzi się genialnie. Taki poziom nawilżenia może być dla nich odpowiedni i może okazać się że nie trzeba dokładać żadnego kremu. 

  • Jeśli chcemy zrobić skórze małą przerwę od innych kosmetyków i makijażu, tonik aloesowy jest tym co pozwoli ją oczyścić, nawilżyć i zachować równowagę.


  • Oczywiście jest też genialnym tonikiem dla skóry suchej. Nawilża ale nie oblepia, jeśli więc ta cecha  niektórych nawilżających tonikach denerwuje Was,  pokochacie aloes. Po jego nałożeniu skóra jest mięciutka, gładka, nawilżona ale nie czujemy na niej nic ciężkiego.Sama używam go właśnie rano oraz po każdym myciu na zmianę z czystkiem.







  • Aloes zadziała zbawiennie na skórę trądzikową. Przyśpieszy gojenie niedoskonałości i dzięki niemu prawdopodobieństwo powstania blizn znacznie się zmniejszy. Pomoże też zlikwidować te które powstały niedawno.  Przyczynia się również do produkcji kolagenu.

  • Działa przeciwzapalnie i kojąco, oczywiście jeśli nie jesteśmy na niego uczulone. 


  • Aloes dodaję do maseczek z glinek, maseczek do włosów, płukanek, ale generalnie najbardziej lubię stosować go na skórę solo lub z dodatkiem półproduktów. Obecnie bowiem stanowi bazę dla różnych ciekawych dodatków jakie stosuje. Z koncentratem nawilżającym (klik) i ekstraktem antyhistaminowym (klik) D- panthenolem i kolagenem z elastyną jest moim mixem do zadań specjalnych.


  • Oczywiście teraz warto mieć aloes przy sobie ze względu na ewentualne podrażnienia słoneczne. Jeśli wymieszamy do z D-Panthenolem stworzymy świetny łagodzący tonik który pomoże rozgrzanej skórze.





Buteleczka z ciemnego szkła mieści 100ml produktu i 99,5% soku z aloesu. W Krakowie możecie znaleźć go w Pigmencie, poza tym na stronie Avebio (klik).
Kosztuje 20zł i jak na produkt takiej jakości cena jest jak najbardziej odpowiednia:)



Dajcie znać czy stosujecie aloes a jeśli tak, to w jakiej formie!
Moja przygoda zaczęła się od aloesu Aubrey Organics który oczywiście też polecam!


Koniecznie wpadajcie też na mój instagram (klik), dajcie znać co u Was,

buziaki

Ala







107 komentarzy:

  1. Alino skąd te piękne okulary?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. C&A-odp była w poprzednim poście:-) Mnie też się podobają:-)

      Usuń
  2. Alinko czy odzywki bialkowe maja cos wspolnego z nabialem? Co jesli nie moge go jesc a chcialabym kupic taka odzywke?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zależy jakie- jeśli nie są to odżywki z konopi, soi itp to najczęściej jest to białko serwatkowe:) Do niektórych dodana jest laktaza, właśnie dla osób które nie trawią nabiału- my protein ją ma i chyba gold ale polecam Ci też wegan blend z my protein:)

      Usuń
  3. Hej Alu zrobilam sobie wcierke do skory glowy z kawy i cebuli. Czy musze myc po niej glowe? Chcialabym jej uzywac codziennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj na pewno.... codziennie to ciężka sprawa ja stosowałam rzepę ale raz na jakiś czas a i tak było to dość upierdliwe;)

      Usuń
    2. Ale chodzi tutaj raczej o zapach czy o to ze pozostawiona moze jakos zaszkodzic? Bo jesli chodzi o zapach to chcialabym sprobowac poniewaz teraz duzo czasu spedzam w domu :D

      Usuń
    3. O zapach:D choć przy codziennym stosowaniu na pewno i tak zostanie na jakiś czas nawet przy myciu:)

      Usuń
    4. Ale jeśli Ci nie przeszkadza to trzymam kciuki:D

      Usuń
    5. Teraz sie przerazilam.. :D

      Usuń
  4. Wydaje się być fajny. Ja do niedawna miałam taką ładną cerę, a kiedy przychodzi sezon alergii wszystko się sypie i mam bardzo dużo niedoskonałości... Może też wypróbowałabym ten hydrolat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ten:) http://www.alinarose.pl/2015/06/ratunek-dla-skory-z-azs-alergiami.html

      Usuń
  5. Hej Alinko ja stosuję obecnie ten z neroli z mydlarni u franciszka i działa super na moją skórę. Pewnie gdyby nie Ty to nie zdecydowałabym się.Ale ten z aloesu już do mnie jedzie.

    Ale piszę w innej sprawie od jakiegoś czasu jak skończył mi się szampon z tigi skóra głowy bardzo się suszy,a używam szamponu z monrin tego nawilżającego. Mam kręcone włosy..czy mogłabyś mi polecić jakiś fajny szampon? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej - pytanie z innej beczki :
    Mam dość dziwną figurę, ponieważ jestem szczupła, patrząc na BMI mam niedowagę – szczupłe ręce i nogi, tułów, pośladki. Wszystko odkłada mi się na brzuchu. Mam raczej siedzący tryb życia, ale często też biegam (wliczając w to bieganie po mieście, na przystanek, zakupy etc – ciągle w pośpiechu). Czy dałabyś mi jakieś rady na spalenie tej oponki? Czy zwykłe brzuszki wystarczą? Dodam, że jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o fitness czy ćwiczenia siłowe :)
    Obserwuję Twoje wyczyny na drugim blogu i szczerze podziwiam, musisz mieć dużo sił, skoro podnosisz ciężąry ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej K:) Niestety nie wybieramy tego gdzie odkłada się tłuszczyk, nie ma też sposobu na miejscową redukcję.Jedyna opcja pozbycia się tłuszczu w problematycznym miejscu jest właśnie redukcja, która sprawi że z tego miejsca tłuszczyk w końcu też ruszy:) Żeby całość jakoś wyglądała najlepiej jeśli zaczniesz ćwiczyć całe ciało by je wzmocnić. Polecam bardzo trening siłowy, bieganie nie musi być dobrym pomysłem, długie i częste sesje mogą bowiem spowolnić metabolizm jeśli będziesz na deficycie kalorycznym i nici z gubienia oponki. Na fb znajdz stronę No Cardio i dokładnie wszystko tam poczytaj. Na początek możesz zacząć od ćwiczeń z ciężarem własnego ciała, popracuj nad dietą, policz ile jesz białka, węgli i tłuszczy. Trochę tego jest ale wszystko da się ogarnąć i pamiętaj- możesz wyglądać dokładnie tak jak chcesz tylko wymaga to pracy. I na pewno też masz sporo siły a jeśli się postarasz to będzie jej coraz więcej:))))

      Usuń
    2. nie jestem dziewczyną, która się pytała, ale mam wątpliwości. jak ruch fizyczny ma niby spowolnić metabolizm? bieganie wydaje się świetnym sposobem na wspomożenie zgubienia zbędnego tłuszczu. rozumiem, że mięśni się na tym nie zrobi, jak na typowej siłówce, ale nie pojmuję, jak to dokładnie ma spowolnić metabolizm. pytam, bo dla mnie to brzmi zupełnie bezsensownie i mam wrażenie, że nie do końca rozumiałam, o co ci chodziło :)

      Usuń
    3. Dziękuję Ci Alinko ;** :)

      Usuń
    4. :D no właśnie wydaje się ale nie do końca jest- dotyczy to właśnie szeroko pojmowanego cardio. Zerknij na tą stronę to szybko będziesz wiedziała więcej:) To ciekawe ale właśnie ten mechanizm odpowiada za to, że jeśli jesteśmy na redukcji bardzo długo i mamy ujemny bilans, biegamy i jeszcze ucinamy kalorie, chudniemy już coraz mniej i coraz wolniej- nasz organizm broni się przed spalaniem tkanki tłuszczowej. Dlatego robi się też coś takiego jak reefeed- podjada więcej by ten metabolzim na nowo rozkręcić;)

      Usuń
    5. "Polecam bardzo trening siłowy, bieganie nie musi być dobrym pomysłem, długie i częste sesje mogą bowiem spowolnić metabolizm jeśli będziesz na deficycie kalorycznym" końcówka zdania wyjaśnia Twój problem :) Ali zapewne chodziło o dietę dobraną do aktywności fizycznej

      Usuń
    6. to ciekawe, na pewno poczytam, tyle człowiek jeszcze nie wie - chociaż może się mu wydawać, że ma jakieś pojęcie :p
      ja bym powiedziała, że to dlatego chudnie coraz mniej, bo skoro organizm ma coraz mniejszą masę, to potrzebuje mniej kalorii, by utrzymać ten stan - deficyt trzeba by zwiększyć, by chudnąć wciąż tak samo. ale o refeed słyszę po raz pierwszy, chyba czas uzupełnić swój słownik o nowe pojęcie.
      dzięki Alu ;)

      Usuń
    7. :D to jeszcze wrzucę: http://www.sfd.pl/Dzienne_zapotrzebowanie_kaloryczne__obalamy_wz%C3%B3r%3Amasa_cia%C5%82a*24*wsp.aktywno%C5%9Bci_1_1,5_-t244849.html

      Usuń
  7. Będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiem ze aloes (w zelu/toniku) ma swietne wlasciwosci, widze po mojej mamie jak i znajomych. Na mnie niestety nie dziala - uczulil. Nie bylo to bardzo powaznie - jedynie pieczenie i czerwona skora. Doczytalam sie w internecie ze w rzadkich przypadkach uczula. Warto jednak sprobowac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wcale nie w takich rzadkich- za podrażnienia aloesową serią Alteryy odpowiadał właśnie on a wiele dziewczyn na to narzekało:)

      Usuń
  9. hej Alino :)
    Ja kilka lat temu używałam soku z aloesu prosto z jego liścia nakładając miąższ aloesu na twarz i to był najlepszy okres w moim życiu. Aloes zakupiła mi wcześniej mama przez przypadek na giełdzie kwiatowej. Moja tłusta trądzikowa cera stała się już po paru użyciach cerą normalną !!! To był niemalże cud :) i nie używałam nic po za tym naturalnym żelem. Któregoś dnia roślinka mi się po prostu skończyła, już nie odrosła i coś się z nią stało, że musiałam ją wyrzucić. Zaznaczę także, iż zdarzało mi się przecierać twarz wacikiem zwilżonym aloesem z butelki zakupionym w aptece z równie wspaniałym rezultatem. Po jakimś czasie aloes - roślinę zakupiłam ponownie, a nawet ze trzy z różnych źródeł ( leroy merlin, allegro) i bardzo się zawiodłam. Żel z roślinki albo powodował wysyp, albo uczulał, a za każdym razem okropnie wysuszał cerę. Skóra schodziła płatami. Nie wiem co się stało. Słyszałam, że roślinka powinna mieć 3 lata, aby działała. Te kupione na allegro podobno tyle miały, ale co do tej zakupionej na giełdzie nie miałam informacji dotyczącej jej wieku.
    Czy potrafisz mi jakoś wytumaczyć tą sytuacje Alinko? albo któraś z Was dziewczyny ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:))) Kurde to bardzo ciekawe! Sama też miałam aloes,ale niestety też się skończył i teraz jakoś trudno było mi na niego trafić. Nie mam pojęcia od czego to zależy, może to był po prostu inny rodzaj, bo podobno jest ich wiele- ja też trafiłam na wakacjach na taki jak Ty, może odezwie się jakiś ekspert od roślin:)

      Usuń
    2. A próbowałaś po tej zmianie używać soku kupionego w aptece, o jakim wspominasz? Czy jego wpływ na Twoją cerę też uległ zmianie?

      Usuń
    3. Właśnie też myślałam że może z czasem tolerancja się zmieniła ale u mnie akurat tego nie zaobserwowałam....

      Usuń
  10. Ciekawe jak by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeśli miałabym się decydować, to kupiłabym po prostu dobrej jakości sok w aptece - wyszłoby taniej, a skład ten sam. :) W tym tygodniu będę zamawiać czystkowy hydrolat, mam nadzieję, że faktycznie mi pomoże. W związku z tym mam pytanie - wiesz może, gdzie można znaleźć buteleczkę ze spryskiwaczem, do której mogłabym wlać tonik? Nie musiałabym go wtedy wylewać na wacik...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie koniecznie- ja jako aloesowy maniak próbowałam wielu soków w pielęgnacji bo często je tez pije ale na skórę żaden nie działał tak fajnie jak aubrey i avebio:) dlatego właśnie chciałam o nim napisać bo jednak różnica w działaniu jest:)) rozpylać też można- pojemniczki z atomizerami są w rossmanch, sephorach, hebe chyba też:) a ja stosuje częściej na waciku bo wtedy dotykowo zbieram zanieczyszczenia:)

      Usuń
    2. Ooo, to może on jest z jakiejś lepszej odmiany aloesu? :0 Bo w sumie nieco to dziwne (i podejrzane - od razu mi się przypomina afera z solą drogową sprzedawaną jako spożywcza ;D), że soki z tej samej rośliny mają różne działanie. Może niektóre firmy je rozcieńczają? Nie wiem...
      Pani z Rossmanna powiedziala mi, że nigdy nie mieli i nie ma u nich takich pojemniczków. :( Hebe i Sephory nie ma w moim mieście. :/ Dziękuję za odpowiedź mimo to. :)

      Usuń
  12. Czy sok aloesowy z symbio tez moze byc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być, miałam go ale nie działał tak dobrze- większe objętościowo soki nadają się lepiej do płukanek do włosów, znam dziewczynę która nawet rozrabia nimi szampon:D

      Usuń
  13. Czy zostawia podobną warstwę jak tonik Sylveco? Czy lepiej się wchłania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niee, sylveco przy nim zostawia mocną warstwę:)

      Usuń
  14. Właśnie wróciłam z wycieczki rowerowej byłam nad zalewem i przejechałam 25 km. Stwierdziłam że przez upał nie będę siedzieć w domu. Wróciłam a tu taki fajny odpręzający post :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow to cudownie:D Na rowerze nawet taki upał nie straszny bo miałam zapewnione przyjemne chłodzenie:D Gdzie byłaś dokładnie?:) 25 km to niezły wynik!

      Usuń
    2. Byłam na Chechle. Pewnie nie wiesz gdzie to jest :) około 15 km przed Pyrzowicami

      Usuń
    3. haha nieźle- tak sie składa że wiem gdzie to jest i nawet byłam tam dwa razy, niedaleko jest pustynia błędowska:)) Jednak świat jest mały:D Ogromne buziaki dla Ciebie:D

      Usuń
    4. Oj naprawdę? Rzeczywiście ten świat jest mały! Dziękuje i również przesyłam ogromne buziaki :D

      Usuń
    5. aaaa wariatki.. :) rowery przy 37 stopniach? ja nawet na balkon nie wychodzę :P

      Usuń
  15. Ja stosuję od niedawna żel aloesowy z gorvity. Pomógł troszkę chyba na przebarwienia:) jednak męczę się z gulami na linii żuchwy, ani to wycisnąć ani nic, tylko się jakby przesuwa pod skórą. Nie mam już pomysłu czym to potraktować żeby zeszło:( maść ichtiolowa nie pomaga, bo nie ma czego chyba wyciągać. Te gule to pewnie sprawa hormonów, bo męczę się z ich rozgerulowaniem po odstawieniu tabletek anty:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana skąd ja to znam;/ dokładnie to ten problem 'po odstawieniowy'- mi pomogło picie octu jabłkowego przed posiłkami z dużą ilością białka, laktaza do produktów mlecznych, jest też trochę pomocnych w uregulowaniu cyklu ziół np dong quai, poczytaj o tym:) Dobrze działa też herbata z lukrecją ale uważaj z nią bo podnosi ciśnienie;)

      Usuń
    2. Lukrecja nie dla mnie raczej, bo brałam leki na nadciśnienie więc myślę, że rozsądnie będzie unikać podnoszenia ciśnienia;) Obecnie biorę luteinę więc zioła na regulowanie cyklu też odpadają. Może skuszę się na ocet jabłkowy, tylko nie wiem, który wybrać. Ocet jabłkowy zewnętrznie też będzie działał czy tylko wewnętrznie?

      Usuń
    3. Kochana ocet jabłkowy taki eko z rossmana na przykład:) Pijemy go 15 minut przed posiłkiem aby podkręcić trawienie (łyżka na 1/szklanki wody) dzięki czemu po jakimś czasie odpadają nam te niedoskonałości spowodowane przez problemy z trawieniem właśnie.

      Usuń
  16. Alinko,

    a jeśli miałabym wybrać koncentracie nawilżającym z liposomami Fitomedu lub tonik aloesowy to co być bardziej poleciła.

    Cena jest podobna a mi zależy na bardzo dobrym nawilżeniu skóry, zmniejszeniu podrażnien oraz zniwelowaniu

    niedoskonałości. Będę wdzięczna za odpowiedź.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fitomed tylko nawilży, aloes zrobi resztę ale nawilża słabiej. Musisz zdecydować na czym bardziej Ci zależy ale w Twoim wypadku na początek chyba brałabym aloes + ewentualnie malutki ekstrakt nawilżający ze zrób sobie krem, jest chyba za 9zł:)

      Usuń
  17. Zamierzam wykorzystać mój aloes jak trochę podrośnie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej Alinko piszę ponownie, czy mogłabyś polecić jakiś nawilżający szampon poza tigi tym do kręconych włosów,bo już średnio działa,a ten z orientany imbir i trawa cytrynowa hmm..swędzi mnie po nim głowa. Mam też kręcone włosy proszę poradz mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jak uda Ci się dorwać w dobrej cenie to:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47906 dość dobrze wspominam: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=42769&next=1
      myślę że dobry był by też: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=75875
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35768&next=1

      Usuń
    2. dziękuje już przeglądam napewno na coś się skuszę buziole

      Usuń
  19. Mam niestety problemy z cerą. Po przestudiowaniu paru blogów, stronek, i po przeczytaniu recenzji odnośnie czystka czy aloesu skusiłam się na zakup hydrolatów. Niestety było to najgorzej wydane 50 zł w moim życiu. Ani jeden ani drugi nie pomogły kompletnie nic. Jestem na etapie próbowania hydrolatów z oczaru i kocanki. Rezultatów, póki co, niestety też brak. U dermatologa też byłam, próbowałam kilu rzeczy. I nic. Może ktoś coś poleci ? Albo jakiegoś dobrego dermatologa w Krakowie ?

    Pozdrawiam serdecznie !

    Maryśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety mi jeszcze nie udało się takiego znaleźć ale może ktoś się odezwie:)
      A jak dokładnie u Ciebie to wygląda? Jaka jest przyczyna? Jak z pielęgnacją?

      Usuń
    2. Napiszę krótko - będąc nastolatką wydawało mi się że mam złą cerę. Teraz będąc przed magiczną 30 stwierdzam że jest gorzej. Lekarze przyczyn nie znaleźli. Bo w sumie jak? Badań nie zlecali, tylko przepisywali na podstawie "obejrzenia" twarzy. Domyślam się, że to problemy z hormonami. Jednak muszę na własną rękę zrobić badania, ale najpierw muszę w internecie wyszukać jakie warto zrobić i zgłosić się do jakiegoś dobrego lekarza (tyle że nie spotkałam takowego na swojej drodze ! ). Pielęgnacja - tylko i wyłącznie naturalnymi i dermokosmetykami. Jednak jak widać dalej coś idzie nie tak ;-)

      Jak Alinko dotrzesz do jakiegoś wartego polecenia dermatologa, koniecznie daj znać !

      Pozdrawiam,
      Maryśka :)

      Usuń
  20. Produkt jest niestety nie dostępny

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja mam pytanie odnośnie hydrolatu z czystka...Alinko czy pisałaś coś o tym gdzieś więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście; http://www.alinarose.pl/2014/11/na-blizny-po-tradziku-hydrolat-z-czystka.html
      i o samym czystku: http://www.alinarose.pl/2014/10/czystek-czyli-genialna-roslina.html

      Usuń
    2. Dziękuję:) Spróbuje....używałam już chyba wszystkiego na swój trądzik (łącznie z Izotekiem), od dłuższego czasu pije czystek i pokrzywę, niestety u mnie w żaden sposób nie wpłynęło to na stan mojej cery. Czerwone, bolesne, ogromne gule nadal wyskakują a cera jest mocno zanieczyszczona:(((

      Usuń
    3. Kochana a badałaś hormony? Nie za dużo przypadkiem testosteronu? Jak dieta? Przydało by sie by ogarną to jakiś mądry lekarz który popatrzy na Ciebie całościowo. Gule pojawiają się cały czas czy tylko w określonych momentach cyklu? Eksperymentowałaś może z jedzeniem- czy po czymś jakoś ewidentnie jest lepiej lub gorzej? W problemach z trądzikiem bardzo pomocne są diety stabilizujące poziomy insuliny, takie a'la low carb. Dobrze jest też zadbać o florę jelitową:)

      Usuń
    4. Dawniej miałam zaburzenia hormonalne, brałam przez długi czas tabletki hormonalne aby właśnie unormować testosteron. Leczyłam się u podobne jednego z lepszych endokrynologów w Warszawie przez 5 lat.Poziom testosteronu tylko w niewielkim stopniu się obniżył, a lekarz stwierdził że taka jest już moja "uroda". Jeśli chodzi o dietę, to miałam bardzo duże problemy z jelitami, przez silny stres pojawił się problem nadwrażliwego jelita. Jednak po regularnym piciu czystka jest o niebo lepiej! Mogę nawet powiedzieć, że problemu już praktycznie nie ma. Nie prowadzę jakieś szczególnej diety bo jeść nie lubię, jestem bardzo szczupła, więc jeśli już cokolwiek zjem to i tak się z tego powodu cieszę i wszyscy dookoła:):):) Gule pojawiają się cały czas, wiadomo przed okresem jest ich więcej, ale niestety moja cera wygląda źle przez cały okrągły miesiąc. A staram się naprawdę dobierać odpowiednią pielegnację- nawilżanie niekomedogennymi kosmetykami, mycie łagodnymi preparatami, złuszczanie. Już straciłam nadzieję i kupę pieniędzy na lekarstwa, kosmetyki i lekarzy:(

      Usuń
    5. Alinko a orientujesz się jak to jest ze skutecznością badań na alergię pokarmową? Sporo o tym czytałam, wiem że taki test jest kosztowny, ciekawe czy warty tej ceny?

      Usuń
    6. Oj bo z tymi gulami właśnie tak jest że pielęgnacja ma na nie niewielki wpływ;/ Mogę powiedzieć Ci co pomogło u mnie bo problem miałam podobny. Jeśli po piciu czystka jest u Ciebie lepiej, to możesz spróbować sobie jeszcze liść oliwny. Do tego kiszonki- np ogórki i nawet wypijanie wody ze słoiczka- możesz do niego rzucić ząbek czosnku:)
      Bardzo pomocny potrafi być Inozytol- ale trzeba jeść więcej i długo:) Jeśli chodzi o testosteron- kobiety mające ten problem często uzyskują super efekty przy lukrecji, palmie sabałowej, czerwonej koniczynie, sylimarynie. Poczytaj o tym bo to bardzo ciekawa sprawa. Jeśli chodzi o dietę, to właśnie taka wyrównująca poziomy insuliny potrafi bardzo pomóc przy problemach z androgenami i to jest podstawa. Dobrze żeby miało to wszystko niskie ig i wtedy wycina się węgle proste do zera, co generalnie jest bardzo zdrowe:)
      Mi pomogła bardzo praca nad trawieniem, wypijanie tego octu przed posiłkami, laktaza (patrz wyżej w komentarzach), ziółka bittnera. Ale ja zawsze widziałam ogromny wpływ diety na stan skóry bo pielęgnacja bywała ciągle taka sama a skóra zupełnie różna.
      Jeśli brałaś tabletki anty to na uregulowanie cyklu dobry jest dong quai a generalnie dla kobiet też shatavari- poszukaj i poczytaj:) Mam nadzieję że jakoś pomogłam, sama strasznie się z tym namęczyłam więc Cię rozumiem.

      Usuń
    7. Alinko jestem pod wrażeniem tego jaką jesteś kompetentną osobą i jak ogromną masz wiedzę. Bardzo sporadycznie udzielam się na tego typu "forach", zdarzało mi się może kilka razy zadać pytanie innym Blogerkom o kolor szminki czy model aparatu fotograficznego, czyli bardzo błahe pytania i NIGDY nie uzyskałam informacji. Twoja wypowiedź powaliła mnie na kolana! Jestem w totalnym szoku- bardzo dziękuję!!!! Ślędze blog od dawna, ale od dziś jesteś moim największym GURU:) Biorę się za lekturę!

      Usuń
    8. Alinko jeszcze jedno pytanie...jeśli robiłam wymaz i wynik wyszedł negatywny jeśli chodzi o obecność gronkowca to mimo wszystko warto spróbować liścia oliwnego?

      Usuń
    9. Dziękuję:) Dużo zależy ile mam czasu, jeśli więcej i mogę na spokojnie przysiąść to uwielbiam odpisywać ale pewnie też milion razy mi się zdarzyło nie odpisać na takie szminkowe pytania:D No ale tutaj też jest poważny problem i zdaniem ogarnąć się tego nie da- nawet to co ja wiem to pewnie tylko wierzchołek góry lodowej:D

      Usuń
    10. co do liścia- wiesz co, ja bym spróbowała bo skoro czystek pomaga to daje jakąś nadzieję dla liścia:D

      Usuń
    11. Alinko i tak według mnie jesteś wielka i mega profesjonalna w tym co robisz. Nikt nie może oczekiwać że za każdym razem wszyscy dostaną odpowiedź, bo pewnie życia by Ci na to nie starczyło, ale cieszę się, że na Twoim blogu mi się udało i dałaś mi naprawdę "nadzieję" że mogę jeszcze coś zrobić dla siebie i swojej skóry. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ!

      Usuń
    12. Droga Alinko, a mogłabyś podać jakieś szczegóły odnośnie Inozytolu? Pogooglowałam troszkę i znalazłam głównie informacje o wpływie na stres i układ nerwowy. Czy mogłabyś napisać czy go stosowałaś i jakie efekty u Ciebie się pojawiły? Będę bardzo wdzięczna bo przypuszczam, że wszystkie moje problemy ze skórą, włosami i ogólnie organizmem są efektem stresu...
      Pozdrawiam serdecznie :)
      Galia

      Usuń
  22. Alinko Hydrolat jest niedostepny za tydzień lecę na wakacje do bardzo słonecznego kraju. Jaki polecasz mi Hydrolat oczarowy czy z czystka? Mam cerę mieszaną pełną porów i zaskórników. Wiem że nie powinnam ale na pewno będę się opalać. Proszę odpisz chcę coś zamówić. Pozdrawiam





    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zdecydowanie oczar bo aplikowany przed kontaktem ze słońcem zmniejsza zaczerwienie i podrażnienie spowodowane ewentualnym poparzeniem:) czystek działa bardziej antybakteryjnie, generalnie jeśli chodzi Ci o zaskórniki to żaden hydrolat raczej nie będzie miał tu dużego wpływu:)

      Usuń
    2. Dziękuje Kochana jesteś najlepsza i na pewno najbardziej sympatyczna:-)

      Usuń
  23. Alinko, bardzo Cię proszę o radę.. nie radzę sobie już z zaskórnikami na mojej twarzy. Są one zamknięte, w postaci małych guzków. Najwięcej oczywiście na brodzie, policzkach i na linii żuchwy. Od kilku miesięcy większość czasu spędzam w domu i nie muszę codziennie się malować, więc podkład/puder nakładam od czasu do czasu (średnio raz w tygodniu). Twarz myję albo mydłem "Biały jeleń", żelem peelingująco - rewitalizującym fruit energy firmy Garnier albo żelem oczyszczającym do twarzy ze szczoteczką firmy Bioliq. Ewentualnie jak mi się nie chce, to przecieram skórę spirytusem. Nie rozumiem co mi tak szkodzi. Bardzo Cię proszę o radę co powinnam odstawić albo chociaż w co powinnam zainwestować :(...

    Bardzo korzystna zmiana w szablonie!! :)
    Pozdrawiam! Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Asiu:) Oj niestety ciężka sprawa- na zamknięte zaskórniki najbardziej pomaga Atrederm, tylko na receptę. Co prawda możesz spróbować kwasów- tutaj od delikatniejszego acne dermu do np glyco a, ale ciężko powiedzieć jakie będą efekty. Na pewno będziesz musiała sporo poczytać i przygotować się na spokojne parę miesięcy czekania na całkowite rezultaty.

      Usuń
  24. Skąd te piękne jeansy?;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tego produktu, ale babcia zawsze mi powtarzała, że aloes jest dobry na skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam wodę różaną, ale mam ochotę na coś nowego i ten tonik wydaje się być idealny! Poczytam sobie o nim jeszcze na stronie producenta i pomyślę nad zakupem ; )

    OdpowiedzUsuń
  27. Alu ostatnio bardzo męczą mnie uczulenia na podkłady i kremy bb czy mogłabyś mi coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana no to może być tak że trzeba będzie przerzucić się na minerałki:) a których dokładnie dotyczył problem? jesteś pewna że to podkłady?

      Usuń
    2. BB L'oréal i Duble Wear Light Estee Lauder i Revlonie Nearly naked BB Garnier. Po nałożeniu za chwilę swędzi i mam chrostki

      Usuń
    3. No to klapa, mogłabyś wybrać się do apteki i sprawdzić dwa- la roche possay i vichy- w dużych mają testery więc nie będzie problemu. Jeśli tutaj nie będzie lepiej to zostają jeszcze eko- http://www.alinarose.pl/2013/10/eko-krem-bb-z-dobrym-kryciem-bb-so-bio.html ale to już loteria zarówno pod względem tego czy będzie Ci pasował kolorystycznie i czy nie podrażni, bo te naturalne też czasem lubią. Jeśli nic z tego to zostają oczywiście wspomniane minerały, stacjonarnie możesz zerknąć na nie w sephorze- mają chyba bare minerals ale nie kupuj tam tylko wybierz kolor i zobacz czy na allegro nie znajdziesz kolor. A jeśli nie sephora to zamów próbki anabelle, lily albo amilie bo tutaj na pewno nic piekło nie będzie.

      Usuń
  28. Bardzo dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja tez od kilku miesiecy uzywam Avebio;) genialne kosmetyki;)) wlasciwie bio pielegnacja :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czesc jak trochę z innej beczki . Jako dziecko bylam jasna blondynka, moje wlosy byly niemalze platynowe, wygladalo to naprawde ladnie, tak promiennie , troche taki efekt aniolka. Jednak Wlosy caly czas ciemniają. Po 15 latach stalam sie ciemna blondynka , mysią. Moj typ kolorystyczny to chlodne lato. Uwazam, ze wygladalabym lepiej w chlodnym jasnym blondzie. Jednak za bardzo nie wiem co zrobic. Nie wiem czy rozjasnianie wlosow sprayem bedzie odpowiednie. Poniewaz wolalabym nie miec zoltych wlosow. Farbowanie wlosow wchodzi w gre ale nie jestem jeszcze przekonana . Nie wiem jaki kolor zrobi mi fryzjerka . A moze zdecydowac sie na refleksy . Ale czy daja one efekt rozjasnienia i ochlodzenia wlosow.? Prosze o doradzenie w tym jakze trudnym wyborze :p Dodam ze dbam o wlosy bardzo i nigdy wczesniej ich nie farbowalam nie rozjasnialam . Nie chce miec od razu platyny ale po prostu jasniejsze o chlodnym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja kupuję dużą (0,5l) butelkę aleosu, przecieram twarz i wypijam codziennie 50ml :)
    mam jeszcze pytanie... po pomalowaniu twarzy podkladem (mimo, ze stosowalam rozne kremy przed nalozeniem podkladu, nawilzam skore kremami na noc), pojawiaja sie bardzo podkleslone suche skórki.. nie wiem co mam robić, bo chcialabym miec gladka buzię ;p uzywalam tez roznych podkladow, np loreal, revlon, maxfactor :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten aloes do picia jest konserwowany i to jego duży minus

      Usuń
  32. Właśnie takiej opinii o tym toniku potrzebowałam. Chodzę wokół niego od kilku dni i dzięki Tobie właśnie wylądował w moim koszyku. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja używa aloesu- roślinki z doniczki na niedoskonałości, przecinam lićc i miąższem przykładam do niespodzianki jednak czuję że mnie to miejsce po obłożeniu aloesem swędzi i nie wiem czy to naturalna reakcja czy może to uczulenie na aloes. Czy w tej sytuacji tonik aloesowy nie uczuli mnie skoro czuję swędzenie po przyłożeniu miąższu z roślinki??
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Jest naturalny ale bardzo silnie pod rażenia delikatna skórę. Kupiłam i po pierwszym razie do wyrzucenia

    OdpowiedzUsuń
  35. czy będzie on dobry na problemy związane z zaskórnikami? już nie wiem czego używać do mojej buzi, czy wybrać jakiś hydrolat czy może zrobić sobie tonik octowy może, albo zacząć regularnie stosować jakieś oczyszczające maseczki... już miałam wrażenie że moja buzia wygląda całkiem całkiem, aż tu nagle z dnia na dzień zaskórniki i takie malutkie grudeczki widoczne pod światło zaczęły się na niej mnożyć w zaskakująco szybkim tempie i już objęły policzki :( czy może to mieć związek z cyklem? jestem akurat przed miesiączką? poza tym czy Twoim zdaniem na tego typu niedoskonałości mogą mieć wpływ bakterie jelitowe których mam podejrzenie?

    OdpowiedzUsuń
  36. Pierwszy raz widzę ten tonik;]

    OdpowiedzUsuń
  37. Jakich kosmetyków użyłaś Alinko do tego makijażu? (chodzi mi o szminkę i cienie do oczu)

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej Alinko, po opalaniu wyskakują mi okropne pryszcze na twarzy a dodatkowo moja skóra na twarzy jest bardzo sucha, w niektórych miejscach widoczne są suche skórki :( Nie wiem już jak mam pielęgnować moją twarz podczas lata, aby zniwelować te dwa problemy : Proszę o jakieś wskazówki :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Wydaje się być świetnym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Normalnie czytasz mi w myślach! Kiedyś oglądałam filmik lub post i tam się pojawił ten produkt, dlatego jak dziś byłam w Pigmencie łapczywie po niego sięgnęłam, ale zastanawiałam się jak go użyć. Wchodzę na stronę i proszę, post!
    Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam cerę trądzikową od bardzo dawna. Ostatnio jakiś czas temu przerzuciłam się na pielęgnacje produktami silveco. Lekki krem nagietkowy nakładam rano, rano i wieczorek myję twarz żelem rumiankowym natomiast na noc nakładam emulsję cleanance expert z AVENE (co drugi dzień) na zmianę z kremem nawilżajacym z AVENE. Zamiast podkładów w płynie używam podkładu mineralnego z LilyLolo. Zmiany te wprowadziłam już jakieś 2 miesiące temu. Mam wrażenie że jakiś tydzień po wprowadzeniu takiej pielęgnacji nastąpił u mnie wysyp który utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Alinko, czy myślisz że powinnam zmienić pielęgnację czy poczekać jeszcze trochę może to tylko reakcja skóry na zmianę i oczyszczanie? Mam 25 lat a kłopoty z cerą jak sprzed 10 lat ;( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Alinko a czy tego toniku aloesowego używasz rano zaraz po przebudzeniu? czy najpierw jednak zmywasz czymś twarz po nocy ( micel, żel...)? Bo ja używam hydrolatu z czystka po przetarciu micelem, a mam skórę raczej suchą i wrażliwą- może za dużo tego mycia? Czym by tu rankiem oczyścić delikatnie twarz przed hydrolatem? Wieczorem zmywam żelem ( czekam właśnie na kuriera z tymiankowym Sylveco). Agata ( którą zacytowałaś w poście i bardzo mi miło z tego powodu:).

    OdpowiedzUsuń
  43. Mój żel z ZSK akurat dobiega końca, muszę koniecznie zakupić nowy i to od razu większą butlę ! Uwielbiam, na skórę twarzy, na włosy, idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja bardzo lubię żel aloesowy. Zdecydowany ulubieniec. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam,
    Komentarz zacznę troszkę nie na temat. 5 lat biorę tabletki antykoncepcyjne (hormonalne) zwał jak zwał, pół roku albo więcej z moją ginekolog dobierałyśmy mi tabletki. Z pół roku brałam Diane, potem długo Cyprest i ostatnio Yasminelle. Zaczęłam je brać z powodu bardzo bolesnych, obfitych miesiączek. W ogóle to okres dostałam stosunkowo późno bo w 3 klasie gim, poza tym był nieregularny - do 18 roku życia latałam z okresem dosłownie wszędzie :) koleżanki mi zazdrościły braku jakichkolwiek skutków ubocznych bycia kobietą. Skończyło się po 18nastce - bóle brzucha, migreny, nudności, bóle krzyża, piersi, pach, brak łaknienia to wszystko dokuczało mi chwile przed i w czasie miesiączki. Nikt nie mógł znaleźć przyczyny i proszę to może tabletki antykoncepcyjne pomogą?. Przez te 5 lat miałam wykonywane badania krwi, wątroby i innych tego typu rzeczy (oprócz hormonów). Miałam przeprowadzane raz na jakiś czas przerwy, żeby zobaczyć czy wszystko jest ok i zawsze tak było. Do czasu gdy wyjechałam do Grecji na praktyki. Miałam zrobić sobie na ten czas przerwę z tabletkami i zrobiłam. W połączeniu ze stresem, zmęczeniem, chronicznym brakiem snu, imprezowaniem, nieregularnym, słabym jakościowo posiłkom, beznadziejną wodą (chodzi o mycie) i klimatem spowodowało kataklizm na mojej skórze (dodam że byłam w Grecji 3 miesiące). Po powrocie z podkulonym ogonem wróciłam do Cyprestu,po roku brania trądzik jak był tak był. Po osiągnięciu etapu świadomej pielęgnacji i zdrowej diety (choć nie restrykcyjnej) i dalszym przyjmowaniu Cyprestu jakoś cerę ogarnęłam i wygląda dobrze (choć nie tak super jak przed tym hm... pomieszaniem z oplątaniem). Ale dojdźmy do sedna chcę rzucić / odstawić tabletki, nie z powodu chęci bycia mamą ale dla zdrowia. Od pół roku biorę Yasminelle - tabletki z mniejszym stężeniem hormonalny niż Cyprest (przynajmniej tak mówił ginekolog) i za trzy dni kończę opakowanie. Boję się oczywiście skutków ubocznych jak jasna chol..... Zatem Alino pytanie do ciebie (inne dziewuszki też proszę o komentarze :) jak zmniejszyć objawy odstawienia? Jakaś specjalna dieta? Jakieś zioła (czytałam już post o ziołach na twoim blogu) chodzi mi o to jakie ty przyjmowałaś? Przyjmowanie oleji? Octu? Jakieś specjalne kremy? Maści? Mydła? Żele? A może zabiegi dermatologiczne/kosmetyczne?.
    Mam nadzieję, że mój post nie jest zawy. Dodam jeszcze, że mam 23 lata i naprawdę najmniej mi trzeba teraz powrotu trądziku pod każdą postacią, z którym borykałam się od 2 lat ( tak tak, mimo przyjmowania tabletek).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie z takim samym pytaniem chciałam się zwrócić. Też mam 23 lata, tabletki antykoncepcyjne (Daylette) przyjmowałam niecałe 3 lata z tego samego powodu - okropnie bolesne miesiączki. Mimo strachu przed powrotem tych dolegliwości chciałabym już odstawić tabletki. Przez ten czas miesiączkę faktycznie przechodziłam dużo łagodniej, cera też w porządku ale za jaką cenę? Brak energii do życia, ciągłe niezadowolenie, zmęczenie, libido zerowe, cellulit nie tylko na nogach... Jednak najbardziej obawiam się tego co będzie z moją cerą i włosami, przed przyjmowaniem pigułek nie miałam z tym większego problemu.
      Czy można 'zawczasu" ustrzec się przed takim wysypem na twarzy? Jakieś naturalne kosmetyki? Może przyjmować coś doustnie? Jest to dla mnie o tyle ważne bo za 3 miesiące mam 4 ważne wesela w rodzinie, mój ślub również niebawem i nie chciałabym wyglądać jak dojrzewająca nastolatka... :(

      Usuń
  46. Mam pytanko. Czy miałaś może hydrolat z nieśmiertelnika z tej firmy? Własnie zastanawiam się przy mojej skórze trądzikowej i mieszanej czy nie zakupić albo hudrolatu z czystka albo właśnie z nieśmiertelnika....

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.