14 lipca 2015

Makeup Revolution: paleta Ultra Eyeshadows Flawless .








Dzisiaj jedna z większych paletek cieni Makeup Revolution: Ultra w wersji Flawless.  Coś dla tych z Was, które szukają większej ilości kolorów do eksperymentem. Na kwc znajdziecie więcej opinii (klik). Czy mnie zachwyciła? Jakie ma wady i jakie zalety, jak prezentuje się jakość poszczególnych cieni i czego ostatecznie używamy a co się nie sprawdza?






Mamy tutaj 32 cienie które możemy dostać za niecałe 40zł więc na pewno jest to duży plus. Jednak cena zdecydowanie nie powinna być wyższa-w końcu cienie nie są rozmiarów np Inglotów, ale o wiele mniejsze. Za to opakowanie jest bardzo solidne, wytrzymałe,  wewnątrz skrywające duże lusterko.





Same cienie dzielą się na parę rodzajów.

Maty i mat z drobinkami- jasne odcienie nie są całkowicie matowe, mają w sobie coś delikatnie satynowego. Pigmentacja w tym wypadku jest najsłabsza, jasne odcienie dają efekt mgiełki, ciemne też są lekko transparentne.
Jasne brązy są średnio nasycone za co łatwo się blendują.

Satyny- tutaj z pigmentacją jest lepiej, ale jasne odcienie są troszkę zbyt suche i zdecydowanie wymagają nakładania na bazę.

Perły delikatniejsze- trochę bardziej błyszczące niż satyny, bardziej nasycone, trzymają się lepiej ale trzeba nakładać je na mokro.

Perły 'mokre'- to cienie które są bardziej kemowe niż inne i najlepiej nakładać je opuszkiem wcierając w skórę, lub używając twardego pędzla. Nie musimy ich moczyć, bo kiedy dotykamy och w opakowaniu czujemy że mają inną strukturę. Przylegają do skóry i ja zawsze nakładam je palcami. Nie chcą współpracować z miękkimi pędzelkami i nie dociśnięte do skóry nie będą wyglądały dobrze. Jeśli jednak je podejdziemy, stworzą wrażenie tafli.

Perły z drobinkami-to kolory które w palecie są najbardziej lśniące. Jest ich 5 i polecam nakładanie ich na mokro. Ciemniejsze odcienie będą idealne do stworzenia metalicznego smoky. Najlepiej sprawdzają się zmieszane z Duraline lub z tonikiem czy wodą. Najlepiej nakładać je na sam koniec, po rozblendowaniu innych np matowych cieni ponad załamaniem.



Wiele cieni w opakowaniu widocznie się od siebie różni, ale na oczach te różnice nie są już tak znaczące. Wiele jest też do siebie podobnych a różnią się jedynie wykończeniem. Ale mamy tutaj też wszystko- brązy, śliwki, bordo, granaty, grafit, róże, beże, ciepłe szarości, ciemne złoto.







Z tej paletki można naprawdę wiele wyciągnąć, ale to nie jest coś dla bardzo początkujących. Kolory w Flawless nadają się idealnie do tworzenia mocnych smoky eyes, ale 9 cieni uznałabym za zbyt kiepskie by zawracać sobie nimi głowę. Pod tym względem maty z czekolad MUR są o niebo lepsze a cała paletka bardziej równa pod względem jakości.
Jest za to parę naprawdę interesujących kolorów, które pozwolą na uzyskanie naprawdę świetnego efektu. Dla tych cieni warto eksperymentować i pamiętać o nakładaniu ich na mokro.





Tak naprawdę w czasie mojej przygody z makijażem trafiłam na mnóstwo palet, które swoje możliwości pokazywały dopiero przy stosowaniu mokrego pędzelka lub Duraline. Nie jest to w tym wypadku wada, jeśli traktujemy tą paletkę jako coś na okazje z wykorzystaniem np metalicznego makijażu. Nie polecam jej jednak jako paletki dziennej, szczególnie dziewczynom które lubią maty.


Może być za to trafioną paletką wieczorową dla blondynek z niebieskimi czy brązowymi oczami które świetnie czują się w ciemniejszych kolorach. Tym o oczach zielonych bardziej polecam Affirmation:)

Odkryłam, że ze wszystkich paletek Mur najlepiej sprawdzają się u mnie czekolady.
Po prostu typy cieni pasują do makijażu jaki najczęściej wykonuję a największą zaletą jest dla mnie fakt, że łączą w sobie dwa rodzaje jasnych rozświetlających cieni. Mamy tutaj jasną satynę, idealną kiedy chcemy uzyskać subtelny efekt rozjaśnienia bez widocznego błysku, oraz jasną perłę która pięknie stapia się ze skórą i zapewnia naturalne lśnienie w wybranym miejscu.

Tego w Ultra Flawless mi zdecydowanie brakuje, jakość matów też mnie zaskoczyła. Właściwie po całkiem udanych matach w innych paletach można by spodziewać się powtórki ale niestety pod tym względem mur jest trochę jak gra na loterii:).
Za to metaliczne cienie są naprawdę świetne, dlatego paletka może stanowić bardzo dobre uzupełnienie dla tych które wybierany do wykonywania dziennego makijażu.


Dajcie znać jakie paletki MUR posiadacie i jak z jakością pojedynczych cieni:)))

buziaki


Ala





100 komentarzy:

  1. Mam 2 ciemne czekolady, tę Twoją, Eyes like angels, Iconic 3 i Romantic Smoked ale planuję jeszcze kilka zakupić :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam trzy paletki MUR :) Eyes like Angels, Matte Flawless i Flawless ;) Bardzo je lubie,ale mogłyby być ciut bardziej miękkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam Naked Chocolate i Girls on Film ;) na obydwie nie narzekam pod względem pigmentacji, jestem bardzo zadowolona, aczkolwiek ciepła tonacja cieni w czekoladce nie za bardzo mnie zadowoliła, bo jest za bardzo żółta co widać dopiero na oku. Ogólnie to troszkę ubolewam że te błyszczące cienie są nieco lepsze od matów w obydwu paletkach i jest ich więcej, ale wszystko można użyć, trzeba tylko pomyśleć jak :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolory ma dokładnie takie jakich najczęściej używam do makijażu i do tego jestem niebieskooką blondynką, więc myślę, że pasowałaby do mnie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa paletka. :) Ładnie pokazałaś jak te cienie wyglądają na skórze. Fajna na prezent :)
    Mam pytanko. Jaki krem polecasz pod makijaż dla cery z niedoskonałościami bardzo świecącej się? Chodzi o jakiś naturalny krem który nie będzie zapychał :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja szukam dobrej bazy pod paletki by łądnie cieniowac i przedłuzyc ? co polecacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wypróbowaniu kilku baz, polecam Lumene! :) Wcześniej miałam Artdeco, ale po kolejnym opakowaniu zauważyłam że bardzo straciła na jakości, więc skreśliłam tą firmę. Inglot był porażką od początku (na moich powiekach, ale również u znajomych). Lumene nie podbija kolorów cieni, ale u mnie bardzo ładnie się trzymają bez rolowania (choć powiem Ci że cień cieniowi nie równy i niektóre trzymają się cudownie cały dzień, a inne krócej). Pozdrawiam

      Usuń
    2. A ja lubię tą z Artdeco i z Daxa ;)

      Usuń
    3. a gdzie kupić tą bazę Lumene??

      Usuń
    4. w moim ulubionym Pigmencie:)

      Usuń
  7. Alinko pamiętasz jak niedawno pytałam się cb o ampułki do włosów marion na wzmocnienie? Mówiłaś że je stosowałaś. Mam co do nich pytanie : stosowałaś je na skórę głowy czy na długość? Mają trochę tłustą konsystencję a mają zapobiegać wypadaniu włosów...więc nie jestem pewna czy powinnam je nakładać na skórę. Proszę o poradę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana stosowałam taki tak- w kwestii wypadania u mnie bez zmian, natomiast jeśli chodzi o walory pielęgnacyjne było lepiej:) jeśli zależy Ci na tym aby sprawdzić czy pomogą na wypadanie oczywiście dawaj na skórę głowy, ale część spokojnie możesz rozprowadzić też na włosach:)

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź!

      Usuń
  8. Mam paletke What you waiting for, moja przyjaciółka chwalila MUR, że za ta cenę jakość jest bardzo dobra. Ja niestety się z tym nie zgodzę, kupiłam na próbę i się zawiodłam, bardzo lubię perłowy lub metaliczny makijaż dlatego wybrałam tę paletke, jednak kolory satynowe, perłowe nie zachwycają. Najjasniesza perła jest niemal niewidoczna brązy zbyt podobne do siebie a najciekawszy kolor :bordo, okazuje się być chromatycznym burym ni to brazem ni szaroscia... Jednak ma piękne maty i mimo że nie jestem ich zwolenniczką to dzięki tej palecie zaczęłam ich używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie cienie w różnych paletkach są zupełnie rożne;/ ale to dobrze że maty pozytywnie Cię zaskoczyły:)))

      Usuń
  9. Poszukuję od paru dobrych miesięcy chłodenj paletki w matach - głównie zależałoby mi na szarościach, ew fioletach...
    Taki szary Naked :)

    Ktoś coś wie o takim wynalazku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana T20 z map: http://www.ladymakeup.pl/sklep/make-up-atelier-paris-paleta-5-cieni.html
      :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo :) Dokładnie o coś takiego mi chodziło!

      Usuń
  10. Jakie pędzle poleciłabyś do minerałów? (podkładu, korektora, pudru i różu)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zerknij tu: http://www.alinarose.pl/2015/04/co-kupic-w-rossmanie-i-najlepsze-pedzle.html

      Usuń
  11. Hej Alinko, zwracam się z prośbą o pomoc ^^ półtora miesiąca przed ślubem zostałam nagle bez makijażystki (życie, niestety), jako, że sporo się naszukałam te x miesięcy wstecz i już wtedy ciężko było z terminami stwierdziłam teraz, że pomaluję się sama. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale jestem trochę zniechęcona... O ile z twarzą poradzę sobie jakoś, to gorzej z makijażem oka, bo na co dzień raczej tego nie robię, czasem tylko eksperymentuję. Na próbnym ślubnym miałam naprawdę mocne oko, bardzo mi się podobało, ale wiem, że sama zrobię sobie pandę. muszę trochę poćwiczyć i tu chciałam Cię zapytać czy mogłabyś doradzić mi jakąś paletkę (zoeva? MUR?), którą wykonam fajny makijaż z gatunku "klasycznych ślubnych" dla niebieskich oczu? Mam au naturel sleeka, ale jakoś ciężko mi sie z nią pracuje.... i generalnie nie wiem co robić :D pomożesz? jeśli przychodzi Ci do głowy jakiś prosty ale efektowny makijaż, który by się nadał na taką okazję, to też będę wdzięczna za podpowiedź :) czekam też na Twoją opinię odnośnie kavai, zwłaszcza tego do konturowania, bo czegoś takiego potrzebuję właśnie ;)
    Będę wdzięczna za wszelkie rady, pozdrawiam serdecznie,
    gocharomanowsk@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Alina ,ale powiem wprost , nie zabieraj się za to sama , jeżeli jesteś słaba w makijażach , powód jest prosty w dniu ślubu będziesz się stresować ... do tego dojdzie brak wprawy w makijażu i katastrofa gotowa , pamiętaj ,że w tym dniu nie zawsze idzie wszystko ,jak po maśle ... nawet ja będąc profesjonalistką w makijażu w dniu ślubu malowała mnie makijażystka . Możesz spróbować , ale to na własną odpowiedzialność .

      Usuń
    2. Kochana a w jakich kolorach miałaś ten próbny który Ci się podobał?:))

      Usuń
    3. Anonimku, dzięki za radę, ale prawda jest taka, że mam trudną, problematyczną skórę i nie byłam zadowolona z efektu na twarzy po próbnym, podkład szybko się zwarzył i był zbyt ciemny....a sama jeszcze jestem w stanie z moją twarzą się dogadać - nie na tyle, żeby było super, ale na tyle, żeby uszło w tłoku.... mam nadzieję, że jakoś ogarnę to oko :)
      Alinko, wydaje mi się, że był robiony głównie paletką naked 2, tymi ciemnymi kolorami (ten ostatni to czerń z drobinkami?..) był ciut zbyt ciemny i na ślub chciałam coś odrobinę bardziej rozświetlającego ale wciąż z mocnym podkreśleniem oka. kolory jasne, szampańskie w wew. kąciku przez brązik jakiś do takiego b. ciemnego, czarnego niemal... pięknie błyszczał w kąciku, ale na naked na pewno mnie nie stać xD
      ps. dziś dotarły zamówione dzięki Tobie tonik aloesowy i hydrolat z czystka, oby coś pomogły ^^
      Pozdrawiam, gocharomanowsk@

      Usuń
    4. pardon, to chyba był naked 3 ^^ (chyba nawet na pewno ;p)
      gocharomanowsk@

      Usuń
    5. Kochana no to tak. Jeśli chcesz zostać w brązach jakimś rozwiązaniem jest cocoa blend- tam masz ciemny prawie czarny z drobinkami, masz ciepłe brązy i brązową perłę. brakuje za to tego rozświetlającego w kącikach. Obie czekolady z mur mają super kolory rozświetlające ale te ciemne mogły by być lepsze. Dlatego lepiej jest kupić zoevę- ale nie cocoa blend tylko rose golden, która dla niebieskich jest lepsza a do niej dokupić jasną perłę z Inglota którą rozświetlisz kąciki. Moim zdaniem ta paletka do tego będzie super, nie ma szans na padnę- szczególnie jeśli samą linię rzęs przyciemnisz eyelinerem w żelu czy w pisaku. Jeśli makijaż oka na próbnym Ci się podobał musisz próbować odtworzyć go wiele razy- różnymi połączeniami kolorów z paletki. Zobaczysz który brąz tam najlepiej leży. Jak już do Ciebie przyjdzie, możesz zrobić fotki tego co zmalowałaś i podrzucić mi tu na jakimś imageshack czy czymś takim a bardziej szczegółowo pomogę:D Spokojna głowa, wszystko będzie git:)

      Usuń
    6. Serdeczne dzięki, jesteś kochana <3 pogłówkuję i coś wybiorę, a potem zapytam czy efekt może być ;)
      Pozdrowionka, gocharomanowsk@

      Usuń
  12. Możes znapisać kilka słów o tym jak nakładasz cienie na mokro? Zwilżonym lekko pędzlem siędasz do cienia i potem na powiekę, pędzlem naturalnym czy syntetycznym? Czy cień wtedy się nie zniszczy? I jeszcze jeśli mogę kilka słów poprosić o tym jak Ty używasz duraline. Czy nakłądasz go prosto na powiekę czy mieszasz z nim cienie poruszone i tą miksturę nakładasz. Będę bardzo wdzięczna za kilka słów :)
    śledzę twoje posty, są super, każdy bardzo przydatny, a makijaże przepiękne, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana byl filmik:)) http://www.alinarose.pl/2013/07/filmik-jak-nakadac-cienie-na-mokro-i.html

      Usuń
    2. dzięki, już patrzę :)

      Usuń
  13. Nie ważne, ile paletek bym miała i tak każda kolejna, która widzę, wzbudza moje żądze;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem raczej najlepsza w makijażu oka, Tyle cieni to dla mnie o wiele za dużo, mi wystarczyłyby ze 4.. ;) Dlatego na początek czaję się na Inglota, wolę sama sobie dobrać cienie, bo jeśli chodzi o gotowe paletki nie jestem jeszcze pewna, które kolory mi pasują

    Pozdrawiam, Kari Na

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo 4 to idealna ilość:))) jeśli planujesz zakupy zobacz tutaj : http://www.alinarose.pl/2015/05/najlepsza-paletka-na-swiecie-jak-wybrac.html

      Usuń
    2. Zapomniałam, że był taki wpis, a jest świetny! Dziękuję bardzo ;)

      Kari Na

      Usuń
  15. Alinko, czy słyszałaś może coś o tych dwóch paletach? Mam na myśli Makeup academy ever after (matowe cienie) i Makeup revolution essential mattes 2? Zastanawiam się nad zakupem jednej z nich. Kolory bardzo mi się podobają, ale nie wiem jak z jakością. Mogłabyś mi coś doradzić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jakość w obu przypadkach jest całkiem ok:). ja bym się bardziej zastanawiała nad kolorami a dokładniej ilu z obu palet będziesz używać a ilu nie;)

      Usuń
  16. Dziewczyny, a którą paletkę polecacie dla ciemnej blondynki z zielono-szarymi oczami i raczej jasną cerą??? Jestem takim makijażowym laikiem, a wypadałoby też mieć jakieś cienie.... tej firmy przynajmniej cena jest przystępna. Doradzicie coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana fajna jest sleek au naturel, na początek dobra ale pomyśl jeszcze nad inglotem: http://www.alinarose.pl/2015/05/najlepsza-paletka-na-swiecie-jak-wybrac.html

      Usuń
    2. Dziękuję Alinko za odpowiedź, post muszę dokładnie przestudiować, a ta paletka ze Sleeka jednak ma zbyt dużo ciemności i kolorów, których nie lubię- pomarańcz, ciemne brązy, chyba, że internet nie oddaje koloru. A co myślisz o MUR Iconic 3 do mojego typu urody? Lubię takie lekko przydymione różowo-fioletowo oko jeśli mi wyjdzie:)

      Usuń
  17. Ja ostatnio znalazłam swoją paletę idealną i jest nią Cocoa Blend z Zoevy, jest po prostu cudowna <3 Posiadam jedną paletę od MUR, tę imitującą Naked 3, ale zapach tych cieni mnie odstrasza, jakość nie jest zła, ale powalająca też nie jest. Nie korzystam z niej zbyt często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha wiem o co chodzi z tymi zapachami:D a cocoa blend jest boska:))

      Usuń
  18. Kupiłam wszystkie Iconic, faktycznie pigmentacja na wysokim poziomie, ale....te tanie palety to sama chemia, przeczytajcie ich skład! Same parabeny, oleje i chemia z dodatkiem pigmentów, no jakaś masakra. Przeszło mi natychmiast, a palety wylądowały w koszu. Coś za coś, i coś kosztem czegoś, jak coś jest mega tanie to musza obciąć koszty. Już się nie zachywcam firmą MR, omijam szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urban Decay też jest robiony w chinach, składy takie same ;)

      Usuń
    2. Masz rację, nawet drogie palety mają te same składy, czyli widać ile mają zysku, skoro tak naprawdę produkcja wychodzi ich za grosze...

      Usuń
  19. Alinko, czy olejek lawendowy/ tymiankowy/werbena/konopny sprawdzą się jako baza do ocm? Czy mogę je stosować jeśli aktualnie nie mam problemów z trądzikiem (raptem parę gojących się krostek ale to się u mnie często zmienia) a zaskórniki naprawdę tyciaśne?
    Czy gotowe olejki myjące z BU to dobry wybór? Czy lepiej samemu zrobić ocm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jako baza z tych tylko konopny, reszta jako dodatek:)
      Olejki z bu mają emulgator więc działają trochę inaczej niż ocm. Oba wyjścia są dobre, to zależy czy wolisz mieszać sama czy raczej skłaniasz się ku gotowym rozwiązaniom:))

      Usuń
    2. Hmm... zrobiłam właśnie test czy ocm jest dla mnie i umyłam nieprzetłuszczające się fragmenty twarzy oliwą z oliwek i jestem zachwycona efektem.
      Powiedz mi jaka jest różnica między ocm a olejkiem z emulgatorem? Czy emulgator będzie jakoś źle wpływał na cerę? Nie wiem, zapychał (jest oparty na oleju kokosowym i glicerynie)?

      I jeszcze pytanie o ściereczki. Czy te z BU są dobre? Jakie są do nich przeciwwskazania? Czy może dostanę gdzieś (Natura, Hebe, Rossmann?) coś lepszego?

      Usuń
    3. Czym się różnią zwykłe mikrofibrowe szmatki z decathlonu od ściereczek z Biochemii?
      Np te: http://www.decathlon.pl/ciereczka-z-mikrofibry-id_8307675.html
      http://www.decathlon.pl/zestaw-3-szmatek-z-mikrofibry-id_8304974.html

      Słyszałam też że ściereczki z biedronki są dobre. Które dokładnie? Czy są tańsze/lepsze od BU?

      Usuń
  20. Czy eteryczne olejki mogę stosować do ocm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana możesz dodać odrobinkę ale tylko te dobrej jakości i naturalne:) największy sens ma dodawanie tych antybakteryjnych- lawendy na przykład;)

      Usuń
  21. Alinko słyszałam ze sol himalajską mozna używać do twarzy. W jaki sposób mam to zrobić?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie chodziło o peeling ale jeśli masz wrażliwą skórę a kryształki duże to nie polecam. Ja mieszałam sól z miodem i robiłam taki peeling mechaniczny.

      Usuń
    2. A da sie zrobić tonik?:)

      Usuń
  22. Dziewczyny, poleccie prosze jakas paletke w przystepnej cenie z jasnymi bezowymi kolorami i czernia, szaroscia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makeup revolution ICONIC 3. Nie ma tam tylko szarości ale reszta bardzo fajna no i kosztuje niecałe 20 zł ;)

      Usuń
  23. Ta paletka jest bardzo fajna :) Mimo że cienie są bardzo malutkie, są bardzo ekonomiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam pytanie dotyczące daty ważności cieni. Czy wyrzucasz wszystkie po 2-3 latach? Ja niektóre mam bardzo długo, bo niesamowicie wolno je zużywam, ale nie wiem czy nie zaszkodzą oczom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy- są takie cuda których chyba za 100 lat nie wyrzucę:D ale resztę staram się, choć nigdy nie odczułam by jakkolwiek podrażniły mnie nawet te starsze.

      Usuń
  25. Wspaniałe kolory, taka paletka to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej Alu! Mam wielką prośbę - doradziłabyś mi jakie lusterko kosmetyczne kupić? Narazie wynajmuję pokój, więc nie mam opcji zrobienia sobie tego typowo toaletkowego oświetlenia, a już parę razy mi się zdarzyło, że pomalowałam się przy złym oświetleniu i efekt po wyjściu był jaki był :D

    OdpowiedzUsuń
  27. hej Alinko! :) może zrobiłabyś post o pudru do brwi Golden Rose? podobno są fajne ;) i mam pytanie: gdzie kupić w miare tani pędzelek do brwi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D http://www.alinarose.pl/2015/06/hit-golden-rose-do-brwi-udana-kredka-i.html
      czasem myślę że na tym blogu wszystko było;))
      możesz popatrzeć w rossmanie, inglocie, hebe czy nawet h&m:)

      Usuń
  28. Witaj Alinko,
    Mam do Ciebie pytanie i również do dziewczyn nie związane z postem i liczę bardzo na odpowiedź.
    Wysypało mnie bardzo po podkładzie anabell minerals i zastanawiam się czy jest sens szukać czegoś innego z minerałów, czy efekt może być podobnypo użyciu innych?
    Jeśli jest sens szukać czegoś innnego to z jakiej firmy i w jakim odcieniu, który będzie odpowiednikiem golden fairest i korektora medium ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio Kochana:) Jasne że jest sens bo nie Ty jedyna masz taki problem:) Zobacz Amilie, Lily Lolo i Pixie- ja z amilie mam sezame, teraz jak się opaliłam z pixie warm honey a z lili lolo popcorn- na pewno będziesz potrzebowała jaśniejszych od nich ale ja nie mam już próbek więc bardziej nie podpowiem:)

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję :) jeśli któraś z dziewczyn zna odpowieniki golden fairest innych firm będę bardzo wdzięczna :)

      Usuń
    3. Klaudio, nie wiem, czy tu jeszcze zajrzysz, ale specjalnie powyciągałam próbki i stwierdzam, co następuje :D (w ogóle to polecam amilie <3), golden fairest z annabelle jest (sporo) ciemniejszy od golden fair z amilie, ale jaśniejszy od sesame, być może musiałabyś mieszać oba te kolorki w zależności od pory roku...
      Z odpowiednikiem korektora będzie gorzej, bo medium jest taki..szarawy, zgaszony..i też jest gdzieś pomiędzy light i medium z amilie, ale one są przede wszystkim mniej szare, bardziej beżowe, ciepłe. temu medium bliżej do light, ale nie wiem jak będzie pod okiem... ja wciąż szukam ;p mam nadzieję, że pomogłam,
      pozdrawiam, gocharomanowsk@

      Usuń
    4. Bardzo dziękuję 😊

      Usuń
  29. Witaj :) Mam prośbę, mogłabyś napisać mininpost o kohlu. Wiem,że była już o nim mowa, ale chodzi mi o to,żebyś opisała najlepsze wg. Ciebie kohle, z jakiej są firmy, ile kosztują i gdzie można je kupić. Bo planuję zakupić ten intrygujący kosmetyk, ale nie wiem gdzie. Bardzo zależy mi na Twojej opinii, z góry dziękuję. :)
    Pozdrawiam, Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja już od dawna posiadam ten i polecam http://skarbymaroka.pl/arabski-kohl/37-arabski-kohl-do-oczu-w-proszku.html to wersja w proszku i faktycznie posiada te właściwości jakie kohl posiadać powinien. Post był tutaj: http://www.alinarose.pl/2013/03/wygraj-swoj-kohl-jak-nakadac-jaki-efekt.html :)

      Usuń
    2. O super dziękuję, post już czytałam tylko nie było nazwy tego kohlu i ciężko było go znaleźć :)

      Usuń
  30. Przyjemne kolory :) Gdy tylko zużyję zalegające cienie pewnie się na paletę skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko czytam Twojego bloga już jakiś czas i jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy :) Chciałam prosić o radę w kwestii wyboru zestawu pędzli Zoeva http://mintishop.pl/product-pol-3498-ZOEVA-ROSE-GOLDEN-LUXURY-SET-Zestaw-8-pedzli-ETUI.html czy ten zestaw byłby odpowiedni dla osoby, która dopiero zaczyna swoją przygodę z malowaniem? Jest dość drogi i stąd moja prośba o radę czy warto w niego zainwestować. Może któraś z dziewczyn ma ten zestaw i mogłaby się też wypowiedzieć co myśli na jego temat. Wszelkie sugestie mile widziane:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem Aliną, ale miałam okazję mieć styczność z tymi pędzelkami choć sama ich nie posiadam ;) ogólnie jestem początkująca i średnio mi się ich używało, nie umiałam się nimi dobrze pomalować, szczególnie powieki bo potrzebowałam jeszcze mniejszego rozmiaru bo mam małe oczy. Znacznie bardziej jestem zadowolona z dobieranych pędzli, osobno kupionych, ale wiadomo zestaw ładniej wygląda ;) osobiście używam pędzli hakuro i mur, możliwe że jak się doszkolę do zainwestuję w droższy zestaw bo bede umiała go w 100% wykorzystać :D

      Usuń
    2. Kochana ja tutaj poprę Anett- pędzle do twarzy są ok, ale oczy wolałabym skompletować sama najlepiej właśnie z Hakuro, Maestro, Kavai:)
      Tutaj masz ich za mało a to właśnie te do makijażu oczu najbardziej się przydają kiedy zaczynamy- rozmiar też jest ważny i warto mieć to na uwadze. Jeśli masz mniejsze oczy i np drobną twarz lepiej pracować Ci sie będzie z mniejszymi pędzelkami a akurat Zoeva rozmiarów nie ma;)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź:) Do oczu mam z Maestro: 430(8) i 320 (10)

      Usuń
  32. Po prostu rewelacja.
    Pozdrawiam Martyna z www.DojazdDoParyza.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Tak właśnie myślałam - że przy takiej ilości za taką cenę nie można się spodziewać cudów, raczej mnie nie kusi ta paleta :)

    OdpowiedzUsuń
  34. mam i uwielbiam, paleta jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawe kolory,szkoda,że nie potrafię używać cieni:/

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj Alinko ;)
    Lubię czytać Twoje posty, zawsze jestem ciekawa o czym będzie kolejny.
    Planujesz może jakiś post z wypadu wakacyjnego ;) ?

    http://esperantessfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Alino (lub inne dziewczyny oczywiście), miałyście palety iconic pro? Czy sprawdzały się pod względem trwałości? U mnie niestety te cienie odbijają się i wędrują po powiece, a z cieniami annabelle minerals czy theBalm nie miałam tego problemu. Nwm, czy jest sens kupienia jeszcze jakiejś paletki? Chciał abym czekoladki i kilka kolorowych, ale chyba nie chcę ryzykować, fajnie byłoby znaleźć kogoś, kto miałby porównanie

    OdpowiedzUsuń
  38. Alinko & Dziewczyny!!
    Koniecznie wypróbujcie cienie w sztyfcie włoskiej marki KIKO, ich firmowych salonów jest w PL coraz więcej... (Wawa, Wrocław, P-ń)
    Są o wiele bardziej trwałe od Color Tattoo, kolorów całe mnóstwo, opinie w necie rewelacyjne...
    Nic tak długo nie utrzymuje się na powiekach (nawet tych tłustych!!)
    Obecnie są w dużej przecenie, jak się nie mylę -52% więc kosztują ok 13-14zł.
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45357

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej dziewczyny, mam problem z siwiejącym mężem :-) Pragnie on odzyskać utracony kolor :-) Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Są preparaty przywracające pigmentację, czy to zwykła farba, czy może szamponetkamu walnąć kolor. Włosy ma długie za łopatki. Będę wdzięczna za wskazówki.
    Ka Gie

    OdpowiedzUsuń
  40. Alinko, czy słyszałaś o zabiegu na trądzik ACLEARA? Czy myślisz że jest taka szansa aby osoba która zmaga się z tradzikiem od 10 lat wkońcu mogła go raz na zawsze wyleczyć po paru zabiegach właśnie tą metodą?

    OdpowiedzUsuń
  41. Wybieram 19, 47 i 84 ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wybieram 19, 47 i 84 ;) malinowska129@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Przepiękna! Uwielbiam cienie MUR :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jej, dzięki za swatche! Ja generalnie mam taki problem z MUR, że większość cieni w ich paletach jest ciepła, bądź wygląda na za ciepłą, a tu, jak widzę, jednak kolory są całkiem ok, chociaż cieni wieczorowych mam całkiem dużo. :) Ale dobrze wiedzieć, jak ta paleta wygląda na żywo.
    Miałaś może do czynienia z paletką MUR What You Waiting For? Na zdjęciach wygląda dość chłodno, ciekawa jestem, jak na żywo. No i do makijaży dziennych zdaje się być całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  45. Cześć Alino! Ostatnio szukałam salonu fryzjerskiego i trafiłam na Twoje zdjęcie w galerii https://www.facebook.com/studio.rafael.lodz/photos/pb.343198465717346.-2207520000.1437132583./766319100071945/?type=3&theater Studio Fryzjerskie Rafael. Może wstawili to zdjęcie za Twoją zgodą, tego nie wiem ale chciałam Cię o tym poinformować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.