17 sierpnia 2015

2 Hity do ust w odcieniach nude: Zoeva+ dwa inne kolory. Kto wygrywa zabiegi Vela Shape?








Dzisiaj dwa nowe produkty do ust które kocham i dwa które na blogu już pokazywałam i również mogę polecić.
Jeśli chodzi o usta szukam albo bardzo intensywnych odcieni, albo delikatnych i naturalnych nudziaków, które nie rzucają się w oczy, ale ładnie komponują z mocniejszymi oczami. Tym razem przedstawię Wam kolejny udany produkt Zoevy, który naprawdę warto dołączyć do swojej kosmetyczki!


Jest też rozwiązanie rozdania z Vesuną:)








Dwa nowe produkty Zoevy upolowane w pigmencie to obecnie prawdziwe hity w kosmetyczce.
Wybrałam dwa dość podobne odcienie- beżowy nudziak Nude Hero i ciepły, trochę ciemniejszy Second Chance.

Pamiętacie jak ostatnio miło zaskoczyły nas Zoevowe kredki? Parę z Was pisało mi potem że jesteście zadowolone z zakupu i wybrałyście idealny kolor dla siebie. Myślę że tym razem może być bardzo podobnie, bo kredki do ust Zoevy również są świetne!
Wykończenie i efekt jaki otrzymujemy to lekki błysk, subtelne wypełnienie i wygładzenie.
Na ustach kredki wyglądają bardzo naturalnie, miałam okazję widzieć też ciemniejszą fuksję, (którą też muszę mieć) i w tym wypadku pigmentacja oraz wyrazistość koloru była naprawdę super.

Ponieważ sama uwielbiam naturalne kolory i w takiej palecie szukam ideału, zarówno Nude Hero jak i Second Chance bardzo mi się podobają.  Są niesamowicie uniwersalne a chyba największym plusem jest to, że bez problemu możemy nałożyć je na usta nie patrząc w lusterko. Rozkładają się bardzo równo, pięknie nabłyszczają usta i nadają im ładniejszy kolor.

Second Chance to kolor jaki można brać w ciemno. Nude Hero jest dość jasny więc jeśli jesteście ciut ciemniejsze albo kolor Waszych ust jest ciemny, może być odrobinkę za jasny.
Jednak z tego co widziałam warto sprawdzić chyba każdy kolor;)


Nie przeszkadzają, nie lepią się i nie wysuszają. Kosztują około 30zł- w Krakowie stacjonarnie dostaniecie je właśnie w Pigmencie.


U mnie błyszczące produkty bardziej podkreślają ewentualne suche skórki niż matowe pomadki, więc sięgam po nie kiedy usta są w najlepszej kondycji.








Oprócz Zoevy, bardziej intensywne odcienie to Isa Dora Twist Up Matt Lips nr 56 oraz Nyx Spft Matte Lips w kolorze Ibiza.

Pierwszy to klasyczny róż, ładnie prezentujący sie na ciut ciemniejszej i ciepłej skórze, drugi to przepiękny, lekko malinowy ciepły odcień.
Matowe szminki Isa Dora wyróżniają się bardzo dobrą jakością a efekt jaki możemy uzyskać jest naprawdę piękny:).
Nyx jest nieco delikatniejszy, mniej trwały ale będzie idealny dla dziewczyn które nie lubią czuć matowych produktów na ustach i chcą uzyskać nasycenie które łatwo stopniować.
Usta mogą wyglądać niesamowicie naturalnie jeśli nałożymy niewielką ilość.







Niżej jeden z Nyxowych kolorów jakie pokazywałam Wam już wcześniej (klik)- Copenhagen.
Nadal zdarza mi się nosić go jeśli mam ochotę na ciemne usta i póki co nic nie pobiło tego odcienia.
Zdarza mi się używać go razem z ciemną konturówką.
Podobna szminka matowa z Golden Rose też jest piękna, ale mam większą słabość do Copenhagen.







Jeśli chodzi o produkty Zoevy do ust chyba bardziej kojarzone są szminki, ale myślę że kredki mają nad nimi przewagę, jeśli zależy nam na czymś co wygląda bardziej naturalnie.

Są też mniejsze niż typowe duże kredki, co osoby o mniejszych ustach bez wątpienia uznają za plus- łatwiej i dokładniej możemy się nimi pomalować:)



Miałyście do czynienia z produktami Zoevy do ust?
Który kolor jest najbardziej Wasz?

Jeśli macie jakieś pytania piszcie!

Zabieg Vela Shape w Vesunie wygrywa dudek819:) Dziękuję za zgłoszenia a Dudkowi gratuluję:))


Buziaki


Ala







71 komentarzy:

  1. Alinko, gdzie kupiłaś zegarek? długo takiego szukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana to dostany, ale w różnych sklepach z zegarkami widziałam podobne np w Galerii Kazimierz w Krk:)

      Usuń
  2. Ponawiam pytanie kochana. Alinko mam pewien problem. Jestem posiadaczką wrażliwej skóry i podczas golenia okolic intymnych występuje okropne podrażnienie, czerwone krostki, wrastające włoski. Wygląda to bardzo nieestetycznie i piecze. Próbowałam wielu rzeczy, do depilacji używałam dobrej maszynki, przed robiłam peeling,później odkażanie ranek, różne maści. Nic nie pomaga. Czytałam Twoje posty o depilacji intymnej i też stosowałam się do nich. NIC :( Pomóż proszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a na czym golisz?

      Usuń
    2. Jeśli po goleniu pojawiają się czerwone ślady i np ropne krostki to znaczy że skóra została niedostatecznie oczyszczona- kup wodę utlenioną w żelu i nałóż ją zaraz po:) Po goleniu włoski nie powinny wrastać bo nie usuwamy ich z cebulkami. Pomyśl jeszcze czy przypadkiem nie dociskasz maszynki zbyt mocno do skóry- to powodowało by tak mocne podrażnienia:(

      Usuń
    3. Ja swojego czasu też miałam taki problem. W jedne lato chodziłam tylko i wyłącznie w długich spodniach,bo wstydziłam się swoich zaczerwienionych krostek i śladów po wrastających włosach (to samo było ze strefą bikini). Wyglądało to naprawdę nieestetycznie. A próbowałam dosłownie wszystkiego - peelingów, ałunu, pilarixu, żelu z Oriflame przeciw wrastającym włoskom...NIC nie pomagało. Pomogła dopiero...depilacja laserowa. Teraz ciesze się pięknymi, gładkimi nóżkami :) Prawda jest taka,że tylko laser pomaga w tej sytuacji.

      Usuń
    4. Mi pomogła golarka elektryczna. Mam o wiele mniej podrażnień, chociaż zostało mi jeszcze trochę blizn na skórze od masakrowania jej woskiem, depilatorem, pastą cukrową, golarkami, spirytusem i innymi cudami, które miały mi pomóc.

      Usuń
    5. U mnie ogromna poprawa nastąpiła gdy zaczęłam zamiast maszynki używać kremu do depilacji.

      Usuń
    6. Poczytaj o oleju z krokosza :)

      Usuń
    7. Ja mam spore problemy z podrażnieniami po goleniu maszynką i to na całym ciele. Najgorsze są pachy i strefa bikini :/ Do tych miejsc zdecydowanie wolę krem do depilacji.

      Usuń
  3. Alinko jakie masz cienie na oczkach <3 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest cień w kremie Givenchy ombre couture nr 02;)

      Usuń
  4. ISA DORA I NYX super wyglądają ! Muszę się porozglądać za tymi matowymi szminkami z NYX :)

    nammaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak :D dwa tygodnie temu zamówiłam sobie Second Chance i jestem zadowolona z tej "kredki" do ust. Subtelny kolor podkreślający usta. Ja mam wrażenie, że ciut lepi się, ale zupełnie nie przeszkadza mi to ;) Niezwykle podoba mi się eyeliner w kredce z Zoevy. Mam kolor Good Karma, pięknie uwydatnia moje piwne oczy i cały dzień utrzymuje się na powiekach :) Małą trudnością jest zmywanie go, ponieważ ma drobinki, których nie zawsze można łatwo się pozbyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Choruję na właśnie taki kolor na ustach , jaki nadaje pomadka Copenhagen Nyxa, tylko nie wiem, czy będzie pasowała do mojego typu urody (niebieskie oczy, ciemne włosy i cera z tendencją do pojawiania się niedoskonałości). Ty Alinko, wyglądaszw niej świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej mogłabym Cie prosić abyś mi napisała gdzie kupiłaś zestaw do encanto? Czytałam o tym post ale nie było takiej informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dzięki za przypomnienie- niestety nie to było tak dawno temu że nie pamiętam jaki to sprzedawca, ale ostatni jaki kupowałam to: http://allegro.pl/global-keratin-curly-keratyna-zestaw-100ml-3x-50ml-i5210476890.html

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo :) pozdrawiam.

      Usuń
  8. Alina myślisz ze jeżeli mam zaskórniki,mieszana cerę,szybko się wysusza i ściąga to mogę myć twarz żelem do buzi babydream? Czy to mi niv nie da

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj wieczorem dokładniej oczyszczać buzię, a rano przemywać ją samą wodą (im chłodniejsza tym lepsza) lub tonikiem czy hydrolatem. Jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy, a masz dostęp do świeżej niepryskanej natki pietruszki lub płatków róży (prosto z ogródka) to polecam domowy hydrolat, w Internecie jest sporo przepisów (szukaj woda pietruszkowa, różana i jest też wiele innych).

      Usuń
  9. ja wyglądam bardzo blado w nudziakach i nie korzystam z nich :/ ale znowu podoba mi się bardzo NYX Copenhegen tylko też raczej dobrze nie będę wyglądać w takim ciemnym kolorze :D
    I przyznam się że kupiłam Zoeve Smoky według Twojej sugestii. Nie byłam do końca przekonana, bo na zdjęciach kolory są ciemne, ale zaryzykowałam i jak otworzyłam tą paletkę to zrobiłam woooow! Kolory są świetne i idealnie pasują ;) myślę że najmniej będzie używana czerń, bo wolę czarne kredki, ale resztę używam i jestem zadowolona ;) już teraz wiem że zamówię sobie jeszcze jakąś zoevę, ale póki co cieszę się z tej smoky jak dziecko :D w życiu sama nie spojrzałabym na te kolory, więc dzięki za pomoc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o hej hej:)
      to bardzo się cieszę, faktycznie kolory są piękne i niczego w tej paletce nie brakuje:)) ja czarnym rozmywam kreski, też wolę kredki ale generalnie sie przydaje;)

      Usuń
  10. Nie miałam nigdy produktów żadnej z tych firm. Być może czas to zmienić. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor Copenhagen jest boski <3 Musze isc do Douglasa zobaczyc na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć Alinko :) ponad trzy miesiące temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, co niestety bardzo odbiło się na moim wyglądzie. Stan cery przez ten czas tak bardzo się pogorszył, że w żaden sposób nie potrafię powstrzymać procesu namnażania się pryszczy, które pojawiają się w nieznanej mi dotąd lokalizacji - na linii żuchwy w kierunku uszu, a często nawet na skroniach. Przed przyjmowaniem tabletek miałam problem z cerą, ale na pewno nie aż taki. Nie wiem już kompletnie co z tym robić. Oczyszczam twarz mydełkiem Himalaya, po czym oczywiście ją tonizuję, a dodatkowo stosuję na noc olejek tamanu, dodając kropelkę oleju jojoba, a co jakiś czas nakładam effaclar duo. Gdy nigdzie nie wychodzę nakładam na twarz żel z aloesu, dodatkowo 1-2 razy w tygodniu stosuję maseczkę z glinek zielonej i żółtej + hydrolat oczarowy. Efekt? Dla mnie kompletnie nie zauważalny, a do pielęgnacji zawsze się przykładałam i poświęcałam jej sporo uwagi. Sierpień jest o tyle trudnym miesiącem, że co chwila mam jakieś rodzinne uroczystości, wesela, a ja zupełnie nie potrafię poradzić sobie z zakryciem tych niedoskonałości. Czy da się jakkolwiek to załagodzić? Dodam też, że niedługo po odstawieniu tabletek przeszłam na weganizm i w zasadzie z dietą jest wszystko okej, nie jem słodyczy poza kilkoma kostkami gorzkiej czekolady w tygodniu, tak więc to raczej efekt po odstawieniu. I włosy, które wypadają w zatrważającej ilości to także przez brak tabletek. Staram się być cierpliwa, bo doskonale rozumiem, że organizm potrzebuje czasu, ale gdy staję rano przed lustrem, to chce mi się płakać :< A może jednak coś robię źle? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana M, tutaj niestety pielęgnacja nie będzie kluczowa- winne są hormony, być może podwyższony testosteron i organizm potrzebuje więcej czasu by wszystko się unormowało- u każdego to wygląda inaczej.
      Za miesiąc możesz wykonać badania http://www.alinarose.pl/2014/11/izotek-antybiotyki-co-zanim-sie.html
      http://www.alinarose.pl/2013/10/jakie-badania-warto-wykonac-kiedy-mamy.html wtedy będziesz wiedziała co i jak:)
      U mnie pomogły zioła i poprawa trawienia- sama dieta wege może być ok ale podstawą jest coś na kształt low carb, bo sprzyja ustabilizowaniu poziomów insuliny. No i grunt to też dobre trawienie, więc możesz spróbować pić łyżeczkę octu w 1/3 szklanki wody przed posiłkami z dużą ilością warzyw- to też białka więc musisz dobrze je trawić:)
      Włosy to niestety też wina hormonów tak jak mówisz.... No i niestety znam ten ból bo po odstawieniu odpływ włosami zatykał mi sie w tydzień, wyciągałam je palcami przy każdym dotknięciu i czułam to co Ty:( Ale nie martw się, bo po jakimś czasie będzie lepiej. Na razie z tych łagodnych rzeczy polecam herbatki- Yogi tea, np tą: https://www.yogiproducts.com/teas/womans-energy/ https://www.yogiproducts.com/teas/womans-moon-cycle/
      bo tu są zioła generalnie sprzyjające kobietom, poczytaj o dong quai na regulację cyklu jeśli coś jest nie tak, o wierzbownicy, lukrecji:) Ja mam też znajomą której pomogło przyjmowanie żelaza przed miesiączką (a miała właśnie takie podskórne gule)
      Jeśli chodzi o samo smarowanie- na pewno teraz warto złuszczać i zapobiegać bliznom- mogłabyś sprawdzić ance derm albo któryś z effaclarów i koniecznie hydrolat z czystka w roli toniku:)

      Usuń
    2. W takim razie zainwestuję w te ziołowe herbatki i nie pozostaje mi nic innego, jak cierpliwie czekać na poprawę. Myślę, że na razie effaclar duo powinien wystarczyć, by zapobiegać bliznom, ale będę miała na uwadze ten acne derm. Czystek swego czasu też popijałam, także może warto byłoby do niego wrócić i dodatkowo włączyć do pielęgnacji ten hydrolat. Całe szczęście, że te pryszcze w miarę szybko mi się zasuszają, tylko później te drobniutkie suche wypryski pozostają na skórze i w zasadzie ani korund wymieszany z olejkiem, ani zwykły mechaniczny peeling nie są w stanie wygładzić cery, także złuszczam ją i na zmianę nawilżam. Tyle problemów naraz, że nie mam pojęcia na czym się skupić. Mam nadzieję, że ziółka coś pomogą. Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

      Usuń
    3. I jeszcze jedno. Czy różnica w działaniu tych dwóch hydrolatów jest spora? Czy w zasadzie obojętnie jakiej firmy kupię, to będzie się sprawdzał?

      Usuń
    4. Ja też polecam acne derm (np. na noc co drugi dzień), bo niestety taki wysyp lubi zostawić po sobie ślady :(. Obawiam się że to po prostu trzeba przeczekać, bo to szok dla organizmu, wszystko jest rozregulowane, trzeba dać czas swojemu organizmowi na powrót do normalnego funkcjonowania. Sama też polecam picie ziół, potrafią sporo złagodzić

      Usuń
  13. Kolor z NYX bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Alinko ratuj! Schodzi mi skóra po tym jak zapomniałam posmarować pleców filtrem, będąc na plaży... Moja skóra jest baardzo zaczerwieniona i zaczyna się łuszczyć. Czego użyć? Cicalfate? Żelu aloesowego? ... Kefiru? :D Proszę, pomóż! ;-))

    Buziaki,
    Kori

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aloes podobno jest dobry na poparzenia słoneczne, ale nie wiem czy na aż takie pomoże. Możesz spróbować. Ale mogę Ci polecić Lirene sos po słońcu, bardzo fajny. Nie ma ogromnego efektu chłodzenia, ale uspokaja i nawilża skórę. No i nie wystawiaj jej na słońce już. I delikatnie nakładaj bluzki.

      Usuń
    2. Aloesu na pewno (jeśli Cie nie uczula) ale ostatnio moja mama mówiła że bardzo pomogło jej to: http://www.ceneo.pl/638409
      :))

      Usuń
    3. Super bardzo Ci dziękuję! ;-) Zamówiłam już ten żel z gorvity, jeśli nie pomoże pewnie zamówię to mleczko z Vichy, trzymaj się! ;*
      pozdrawiam,
      K.

      Usuń
  15. Alina co powiesz na post opisujący wszystkie kosmetyki niezbędne do zrobienia dobrego makeupu codziennego ? bronzery, rozświetlacze, korektory, tyle rzeczy można kupić w drogeriach, tylko trudno wybrać które są najlepsze na codzień i w co naprawdę warto zainwestować a na czym można przyoszczędzić żeby wyglądac dobrze

    OdpowiedzUsuń
  16. Obie kredki Zoeva mi się podobają. Choć delikatnie skłaniam się bardziej ku ciemniejszej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor Copenhagen jest piękny. Od dawna takiego szukałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię pomadki NYX bo świetnie się utrzymują :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I love your blog a lot and follow your posts. You have a beautiful photos and great posts. Pls, keep in touch, dear. Hope you visit my blog also.

    http://mylovelyfashionbih.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kredka z Zoevy ma przepiękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj :) Mam problem i chciałabym się Ciebie poradzić.
    Otóż nie mogę dać sobie rady z wrastającymi włoskami w okolicach bikini. Całe lato zakrywałam się jak mogłam żeby tylko nie było tych przebarwień widać.. mam już dość :( Wypowiedziałam wojnę. Zakończyłam jakieś 2 miesiące temu depilacje woskiem na rzecz zwykłej maszynki, choć po tej ostatniej normalnie po zgoleniu i tak mi widać ciemne włosy spod skóry. Ale już trudno, teraz chcę tylko pozbyć się tych przebarwień i zastanawiam się jaki krem mogę w tym miejscu stosować? Boję się trochę kwasów ale to chyba moje jedyne wyjście. Najlepiej jakby to było coś w przystępnej cenie. Wiem też, że w 2 tygodnie tego nie zrobię ale jestem cierpliwa :) Zamarzyłam sobie że za rok nie będę się na plaży wstydzić..
    Doskonale wiem też że najlepszym wyjściem jest depilacja laserowa i już zaczynam odkładać fundusze ale póki co chcę sprawić żeby skóra w tym miejscu była jednolita. Z góry dziękuję za podpowiedzi :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj maści Cepan. U mnie całkiem fajnie działa na płytsze blizny (głównie po skaleczeniach).

      Usuń
  22. Alinko masz jakiś sposób na "siano" które robi sie w czasie imprezy? Na codzien nie mam z tym problemu, z domu wychodzę z pięknymi włosami a na imprezie wyglądam jakby piorun we mnie trzasnął :D mozna to jakos ogarnac?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam to samo, mimo stosowania np. lakieru do włosów. Włosy robią mi się sztywne i napuszone, i to często nawet jak są spięte w koka (np. na weselu). Może jakiś post jak utrzymać włosy w ryzach w czasie wyjścia?

      Usuń
  23. Myślę, że zaopatrzę się za niedługo w kredki Zoevy i do oczu i do ust. Te odcienie, które pokazałaś w tym poście są przepiękne, ale dla mnie za jasne (mam dość ciemne usta), ale na pewno coś znajdę dla siebie :D Miałam wcześniej wielką ochotę na masełko do ust z Revlonu, ale nie mogłam dobrać sobie żadnego koloru :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Te błyszczyki nyx matte lips strasznie mi wysuszają usta. Masz na to jakiś sposób Alinko?
    A mi się marzą pędzle firmy Zoeva...jestem w trakcie naciągania na nie mojego męża:P

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja uwagę przykuł śliczny wisiorek na ostatnim zdjęciu :) mógłbyś zdradzić gdzie go kupiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Na przedostatnim zdjęciu w ciemnej szmince wyglądasz jak Spencer z pretty little liars :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam kredkę Zoeva w kolorze tender rose, jest przepiękna! Mam tylko jeden problem, jej struganie. Alinko czym strugasz te kredki? Żadna temperówka nie pasuje, jest albo za duża, albo za mała, jaki masz na to sposób?

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiesz może który numerek Golden Rose odpowiada tej matowej szmince Nyxa Copenhagen?

    OdpowiedzUsuń
  29. Alina! Przepraszam, że nie w temacie, ale jesteś jedyną znaną mi krakowską blogerką, proszę powiedz czy korzystałaś kiedyś z szycia sukienki na miarę u któregoś z krakowskich krawców? jeśli byłaś zadowolona czy mogłabyś mi kogoś polecić? ewentualnie może znasz jakieś fajne z sklepiki z sukienkami eleganckimi na wesele? w galeriach handlowych niestety na próżno szukac czegoś gustownego ... Będę bardzo wdzięczna, pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przejdź się po Długiej, ja tam znalazłam moją ukochaną sukienkę (tylko polecam poszukać dobrze w środku sklepów bo na wystawach ostatnio nic ładnego nie widziałam, bardzo dużo jest rzucających się w oczy krótkich jaskrawych sukienek z odkrytymi ramionami).

      Usuń
  30. Hej kochana :)
    Ja trochę nie na temat, ale mam do Ciebie wielką prośbę. Od pewnego czasu przymierzam się do skompletowania takiego makijażowego minimum w kosmetyczce. Na co dzień wystarcza mi zestaw w składzie: podkład, korektor, puder, tusz do rzęs i ewentualnie jakiś błyszczyk, natomiast zdarzają się okazje, gdzie aż się prosi o pełniejszy makijaż.
    Tylko jako, że jestem totalnym laikiem ciężko mi się zabrać za wybór czegoś konkretnego. Od dłuższego czasu oglądam niektóre vlogerki, Twój blog śledzę od dawna, więc mam opanowane w teorii wiele zasad, jednak tych wszystkich produktów jest taki ogrom, że naprawdę ciężko się na coś zdecydować. A jako że wiem, że będą to produkty, które posłużą mi na bardzo długo, chciałabym jak najlepiej zainwestować pieniądze.
    I tutaj moja prośba :)
    Czy mogłabyś podsunąć mi produkty,które byłyby idealne w tej roli? Chodzi mi konkretnie o jakąś paletkę cieni plus ewentualnie kredkę i róż, bronzer oraz roświetlacz. No i takie absolutne minimum jeśli chodzi o pędzle - najlepiej jeśli znalazłby się jakiś dobry i do bronzera i różu i rozświetlacza.
    Jeśli chodzi o mnie, to mam szaro-niebieskie oczy, ciepłą karnację, cerę naczynkową i mieszaną oraz jasno-brązowe włosy.
    Wiem, że jeśli chodzi o kolory danych produktów, to i tak będę musiała sprawdzić je na żywo, ale gdybyś była tak miła i podsunęła mi coś konkretnego, co wydaje Ci się, że może się sprawdzić, to będę bardzo wdzięczna!
    Z góry dziękuję i przepraszam za takie rozwleczenie wypowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja ostatnio kupiłam konturówke z Pierre Rene ,którą pokazywalas na blogu. Jest świetna! Mam jeszcze małe problemy z nakładaniem jej, ponieważ bardzo ciężko ja rozetrzec, Ale mam nadzieję, że w końcu znajdę na nią sposób ;) Poza tym jest śliczna i mega trwała. Dzięki za polecenie jej :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej,
    pozwolę sobie zadać pytanie nie na temat. Proszę Ciebie Alinko i Was dziewczyny o podpowiedzi, będę wdzięczna!
    Mam kolegę, który ma baaraadzo wrażliwą skórę (sucha, czerwona, łuszcząca się). Wszelkie kremy typu dla "bardzo wrażliwych" cer nie przynoszą żadnych efektów (w najlepszym razie znikome- trochę natłuszczą, przestaje piec, ale skóra nadal nie wygląda dobrze - tak miał po Ziajce), czasami nawet pogarszają obecny stan. Coś go w nich uczula. Podarowałam mu jakiś czas temu Mediderm i kolega teraz się z tym produktem nie rozstaje.
    Chciałabym mu kupić coś innego na spróbowanie, ponieważ jest chemikiem i też uwielbia siedzieć na siłowni (więc często się poci, a potem myje, co nie pomaga w odbudowie warstwy ochronnej skóry) myślałam o kremie i jakimś mydle. Jakieś pomysły?
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  33. ALINKO MOŻE DODASZ POST O AKTUALNEJ PIELĘGNACJI TWOICH WŁOSÓW ?? bo dawno nie było takiego wpisu ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja wczoraj dostałam od mamy koloryzujący balsam do ust z clinique. Kolor 07 super strawberry. Dzisiaj pierwszy raz na ustach, ale to wystarczyło, żebym była nią zachwycona :) czegoś takiego brakowało w mojej kosmetyczce. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudowny blog, zostaje tu :D

    Zapraszam do obserwacji http://forliveop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Standardowo to chyba polecę żel aloesowy :D. A z mydeł to jeśli ma być w kostce, to można spróbować Aleppo (chociaż on też lubi wysuszać), albo mydła z Purite. Mam też fajne mydło w płynie z Natura Siberica :)

    OdpowiedzUsuń
  37. a kiedy beda wyniki konkursu "Czas na gladkosc" Remington?

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochana Alinko czy moglabys napisac gdzie kupilas te bluzke? Wlasnie taka poszukuje

    OdpowiedzUsuń
  39. Rzeczywiście kolor Copenhagen jest piękny! Czy mogłabyś podać numer podobnej szminki matowej z Golden Rose, o której wspomniałaś w poście?
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie ma u mnie Pigmentu gdzie moge zamowic? na internecie te kredki.

    OdpowiedzUsuń
  41. Lista zakupow w sklepie Zoeva wciaz rosnie :P oczyszczasz moj portfel Alinko :P

    OdpowiedzUsuń
  42. nude kolory to jedyne, jakie tolerują moje usta. reszta typu róż, czerwień itp to masakra dla moich ust...

    http://muffinpeach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Alinko, ponawiając prośbę kogoś powyżej: kolor NYX Copenhagen jest piękny, niestety obecnie trudno dostępny (w Douglasie nie ma wszystkich odcieni), mogłabyś podać odpowiadający mu kolor pomadki Golden Rose, o której wspominałaś? I jeszcze jedna prośba, szukam ładnego malinowego odcienia błyszczyka/pomadki, polecasz coś konkretnego? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam, Aga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z golden rose to będzie chyba 23 :) Jeszcze 20 jest dosyc ciemny ale wpada bardziej w winną czerwien.

      Usuń
  44. Alinko, jaką polecasz bazę pod makijaż? Mam cerę suchą/normalną bez żadnych przebarwień :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.