5 sierpnia 2015

Matowe Color Tattoo- warto czy nie?








W końcu również do nas zawitały nowe, matowe wersje cieni Color Tattoo w wyjątkowo naturalnych kolorach.
Zależnie od odcienia, zbierają bardzo różne opinie. Coś w tym jest, bo cześć z nich potrafi naprawdę mocno upiększyć oko, jeden kolor jest jednak kolorem trudnym i potencjalnie niebezpiecznym.

Klasyczne Color Tattoo są na tyle udane, że po matach spodziewałam się wiele- jak sprawdzają się u mnie i do czego mogę się przyczepić?






97 czyli Vintage Plum jest mocno zgaszonym, niemal szarym fioletem. Trochę bardziej chłodnym niż śliwkowym przez co na oku może wyglądać ciężko i dawać efekt zasinienia. Niestety tutaj łatwo uzyskać efekt podbitego oka a słaba pigmentacja wymaga nakładania większej ilości warstw. Początkującym ciężko będzie sobie z nim poradzić.

Na szczęście dalej jest już o wiele lepiej:).


98 to Creamy Beige to piękny jasny brąz którego w śród kolorów bardzo brakowało. Ten wypada też o wiele lepiej niż poprzednik.
Nadaje się do podkreślania całej powieki ruchomej przy dużych oczach, może być genialną bazą do tworzenia smoky eyes. Jest bardzo uniwersalny, trochę bardziej ciepły i wygląda bardzo naturalnie.
Jako jedyny nie jest też typowo płaskim matem a raczej czymś co delikatnie wpada w satynę.


93 Creme de Nude to idealny jasny kolor dla osób o ciepłej karnacji- wpada bardziej w żółć ale nie tą cytrynową lecz trochę bardziej brzoskwiniową. Co ciekawe, ładnie neutralizuje naczynka widoczne na powiekach:). Niestety może podkreślać suche skórki, co w przypadku zwykłych matowych cieni nie ma u mnie miejsca. Sprawdza się przy wyrównywani linii brwi:)


Dla równowagi mamy jeszcze bardziej beżowy 91 czyli Creme de Rose. Dla mnie to takie połączenie różu, moreli i beżu, które dało naprawdę piękny kolor.Właśnie ten z całego zestawienia podoba mi się najbardziej, dobrze że nie jest też całkiem chłodnym, lawendowym wręcz różem;). U mnie na ręce troszkę tak wygląda, ale mam bardzo ciepłą skórę, więc wiele odcieni w porównaniu do niej wychodzi bardziej chłodno:).






93 i 91 to bardzo uniwersalne cienie o wielu zastosowaniach. Mogą być bazą dla klasycznych, lekkimi rozjaśniającymi powiekę, który nakładamy dla wyrównania koloru skóry.

Trwałość tak jak w przypadku reszty Color Tattoo jest bardzo dobra. Różnią się jednak od pozostałych tym, że są łatwiejsze do rozcierania a przez bardziej pudrową formułę też trochę bardziej transparentne. Nie dają efektu stuprocentowej szpachli ale raczej klasycznego matowego cienia.

To, że łatwiej rozetrzeć je nawet pędzelkiem uważam za plus- w pewnym momencie po nałożeniu spokojnie możemy sobie z nimi chwilkę popracować i raczej ciężko uzyskać odciętą linię.


Być może jakaś część z Was liczyła na jakiś kolor do brwi i tutaj Was zawiodę- fioletowy 97 zupełnie się nie nadaje, jasny brąz 98 może być odpowiedni tylko dla dziewczyn o bardzo jasnych włosach.
Zdecydowanie lepiej wybrać się po Inglota (klik).






Kolory jakie pojawiły się na pewno są dobrym uzupełnieniem gamy i przysłużą się fankom naturalnego makijażu:). Niżej efekt jaki możemy uzyskać z ich pomocą + odrobinka czarnej kredki przy rzęsach.
Jak widzicie to coś bardzo delikatnego i subtelnego. Jednak nawet takie działanie cieniami pomaga ładnie podkreślić oko i zmiana jest widoczna.

W moim wypadku Color Tattoo dobrze zniosły upały i treningi. Nie tak łatwo się ich pozbyć nawet przecierając palcem.







Może same macie już jakiś kolor w swojej kolekcji?
Jesteście zadowolone?

Jeśli macie pytania które pominęłam wrzucajcie je tutaj śmiało!


Buziaki


Ala









91 komentarzy:

  1. Lecę po nie ! Bardzo mi brakowało neutralnych kolorów w gamie CT ;-) Mam 4 ze starej kolekcji, teraz zdecyduje się na wszystkie oprócz śliwki, wydaje mi się że jest trochę podobny do toupe, który już mam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest, tylko ciut ciemniejszy, nasycony i fioletowy:D

      Usuń
  2. zamówiłam ostatnio 2, 91 i 98, jestem bardzo ciekawa jak się będą sprawowały bo matowego taupe nie lubię, zupełnie nietwarzowy kolor jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie odczucia, pozatym bardzo źle się go aplikuje bo ciężko go rozetrzeć, robi się zbity :|

      Usuń
  3. Alinko, dodałabyś numerki przy swatchach i słoiczkach? Ułatwiłoby to identyfikację odcieni....

    OdpowiedzUsuń
  4. A propos brwi prócz Inglota warto odwiedzić Golden Rose, mają fantastyczne kredki do brwi o neutralnych odcieniach i, jak to GR, niezwykle niskich cenach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo kochana zgadzam się, pisałam o nich tutaj: http://www.alinarose.pl/2015/06/hit-golden-rose-do-brwi-udana-kredka-i.html

      Usuń
  5. Dziwiłam się że nikt nie pisze o w końcu rozszerzonej gamie color tattoo ;) Dla mnie ten brąz jest genialny, o ile wcześniej dobiłam do dna w on&on bronze to ten odcięń jest jeszcze bardziej uniwersalny i fantastycznie się z nim pracuje, nie schodzi mi z powiek od 2 miesięcy. Może spróbuję jeszcze tego różu, jakkolwiek róż na moich oczach sprawia że wyglądają na zmęczone. Pozostałe odcienie nie różnią się od wcześniej posiadanych przeze mnie wersji zagranicznych color tattoo. Marzę o ciemnym brązie wpadającym w czerwień i w ogóle o większej ilości kolorów do wyboru!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wooow, jasny beż na pewno będzie mój <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam,
    Alino i dziewczyny nie posiadam zbyt dużej wiedzy na temat makijażu a chciałabym podkeślić swoje brwi, jednak nie wiem jakiego odcienia kredki użyć, gdyż brwi mam w kolorze czarnym a włosy w kolorze ciemny blond jest to mój naturalny kolor). W związku z tym jakim odcieniem podkreślić brwi żeby nie było zbyt dużego kontrastu między włosami a brwiami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja poszukałabym jakiegoś zgaszonego brązu- ciemniejszego od naturalnych brwi, ale nie czarnego i nie zbyt ciemnego. Nie widzę Cię więc ciężko coś orzekać, ale lepiej obracać się w kręgu jaśniejszych bardziej naturalnych kolorów- czerń będzie zbyt mocna i sztuczna.

      Usuń
  8. Alu jaki rozświetlacz poleciłabyś dla osoby:
    1. Blondynki, zieloonokiej, o bardzo jasnej, chłodnej karnacji
    2. Niedoświadczonej w aplikacji takiego kosmetyku (planuję zakup mojego pierwszego rozświetlacza)
    3. Oczekującej bardzo naturalnego, promiennego efektu
    Granica cenowa to ok. 150 zł. Sama myślałam o rozświetlaczu firmy Mac lub Benefit,ale może znasz jakieś inne dobre firmy. Polecisz mi coś? :) z góry dzięki za pomoc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja brałabym coś w płynie- fakt Benefit http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=19271 będzie super, ale ma też tańsze wersje- Me me me oraz technics high lights http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=57290 można troszkę zaoszczędzić;)

      Usuń
  9. Ciekawe te dwa najjaśniejsze, ale jak do tej pory mam złe wspomnienia co do cieni w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, na pewno kupię Creme de Rose, mam już różowy CT którego używam właściwie codziennie, ale z perłowy, ten matowy będzie idealny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie macałam ale mam ochotę na 93 i 91 :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Alinko mam zamiar rozjaśnić koncówki ale powiedz mi czy to za każdym razem musi się skonczyć w ten sam sposób czyli cięciem? Nie można potem o nie tak zadbać żeby wróciły do pierwotnego stanu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz wysokoporowate włosy i je rozjasnisz, prawdopodobnie skończy sie to cięciem. Aczkolwiek jeśli masz niskoporowate, włosy ucierpia, ale byc moze je uratujesz. Każde wlosy inaczej reaguja na rozjaśnianie. Na pewno po zabiegu bedziesz musiała zadbać o włoski. Ale włosy są dla nas, nie my dla włosów.

      Usuń
    2. Zależy też jak bardzo je rozjaśnisz.

      Usuń
    3. Spróbuj rozjaśnić o fryzjera, z Olaplexem

      Usuń
  13. Ulala śliczne! Chcę wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Alino a mozesz napisać jakich konkretnie kolorów cieni użyłas do makijażu?

    OdpowiedzUsuń
  15. Alinko, może zrobiłabyś update my make-up routine? Lekki, "zdrowy", może częściowo mineralny (podkład) makijaż. Wiem, że już taki post robiłaś, ale teraz chyba lżej się malujesz, a na takim lekkim makijażu pewnie części dziewczyn zależy. Może coś podpatrzymy. :) Jak zawsze świetny post! ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam 91 i 93. Cienie są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie właśnie ten najbardziej problematyczny 97 się podoba :D Mam podobny odcień w palecie i co prawda używam go tylko na imprezy, ale bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podobają te kolory! A masz gdzieś post ze swatchami starych odcieni z tej serii? Widziałam kiedyś jeden u Ciebie w makijażu bodajże, ale na pewno jest ich więcej. Jestem ciekawa. Zaraz spróbuję poszukać, ale jestem na telefonie i tutaj nie ma wyszukiwarki na Twoim blogu.

    Ten fioletowy na ręce kompletnie inaczej wypada niż w słoiczku. Ale i tu i tu bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, nie było;) też mam fiolet, kobalt i brąz:)

      Usuń
  19. Ten Nude mi się podoba :) Z błyszczącej serii mam ten popularny brąz i sprawdza się on świetnie, nawet na moich tłustych powiekach ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak tylko zobaczyłam Twój post to poleciałam do Natury z myślą, że dorwę je jeszcze na promocji jednak nie ma ich jeszcze :( gdzie kupiłaś swoje ? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te nowe kolory strasznie mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. A jakim pedzlem je nakładać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jakimś płaskim i twardszym syntetykiem a potem rozetrzeć czymś do załamania- albo łatwiej po prostu palcem:)

      Usuń
  23. Ciekawe jak 93 ten nude wygladalby na ustach i ile by tam pozostal ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to kompletnie nie umiem nimi pracować. Robię plamę i tyle. Co prawda uczę się od nowa malować bo do tej pory wszystko robiłam źle. Dzięki tobie Alinko postanowiłam wrócić do podstaw ;-) Czekam również na makijaż dla wypukłych oczu bo kompletnie nie wiem jak się malować na codzień.

      Usuń
    2. Aga już zmalowałam, za jakiś czas wrzucę razem z zasadami:))

      Usuń
    3. Dzięki wielkie. Czekam z utęsknieniem :-)

      Usuń
  24. Tak czekałam na jakiejś cienie w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękny, naturalny i delikatny makijaż, Alinko!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam pytanie, na które nie otrzymałam wcześniej odpowiedzi a dotyczyło ono tego czy znasz może jakieś domowe peelingi do skóry głowy ?? I jeszcze jedno pytanko, nie wiem czy Ty również miałaś z tym problemy ale chciałabym się Ciebie doradzić w kwestii włosków na brzuchu, czy znasz jakieś fajne, domowe lub inne sposoby na pozbycie się ich ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno możesz spróbować kawy:) Co do włosków- możesz wyrwać je pęsetą, woskiem lub rozjaśnić specjalnymi kremami:)

      Usuń
  27. Fiolet mam z serii eather i jestem z niego niezadowolona.
    Wygląda bardzo podobnie do tego.
    Pozostałe trzy muszę mieć

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładne oczko :) Mi na pewno bardziej przypadłyby do gustu jaśniejsze odcienie plus ten a'la satynowy brąz. Fiolet całkowicie odpada, już raz miałam przygodę z fioletem i niestety wyglądałam bardzo niekorzystnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę wyjść na miasto i poszukać ich testerów:)>

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej Alinko, w jaki sposób najlepiej nakładać te cienie, jaki pędzelek polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana najlepiej jakimś płaskim i twardszym syntetykiem a potem rozetrzeć czymś do załamania- albo łatwiej po prostu palcem:) ja nakładam opuszkami a granice ew rozcieram pędzlem:)

      Usuń
  31. Droga Alino, chciałabym spróbować podkład mineralny ale one mają tyle opcji kolorystycznych i nie wiem na które się zdecydować. Może coś poradzisz? Mam dość jasną karnacje. Troszkę w tonach rózowych. Jestem naturalną blondynką jeżeli to ma jakieś znaczenie :D Używam Revelon colorstay 150 i jestem zadowolona chociaż mógłby być ciut mniej żółty a bardziej rózowy i może troszeczkę jaśniejszy ^^ Chciałabym kupić jakieś próbki z amille minerals bo mają bardzo tanie i może jedną z anabelle ( te już są droższe). Poradzisz coś Alinko? :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z anabelle zobacz naturale a amilie cool albo beige:))

      Usuń
  32. Czesc:) Słyszałaś moze cos/uzywalas kosmetyków Couleur Caramel? Typowe naturalne kosmetyki ale chcialabym jakas dobra opinie o nich:) W moim sklepie z kosmetykami naturalnymi zalapalam sie dzisiaj na makijaż nimi wykonywany:) Pozdrawiam serdecznie
    Malgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo taak będę o nich pisać- jak było u Ciebie z trwałością? Mają fajne bazy, podkłady i korektory:)

      Usuń
    2. Moim zdaniem sa genialne i nie pamietam żeby kiedykolwiek i jakikolwiek kosmetyk tak sie sprawial na mojej twarzy męczonej wysypkami tyle dobrego. Przy suchej skórze sprawiły cud:D Jestem bardzo zadowolona i przy takim upale daly rade!! Goraco polecam! Jedynie cena troche odstrasza ale uważam, ze warto wydać tyle pieniążków na tak dobre produkty:) Baza idealnie rozświetliła skore, BB wyrównał a korektor zakrył to co nie powinno być widoczne:) A do tego nie ma efektu maski:) Jestem bardzo zadowolona.
      Małgosia

      Usuń
  33. O, to coś dla mnie, bo cienie u mnie bez bazy trzymają się bardzo słabo.

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne są. Muszę przemyśleć, które chcę w pierwszej kolejności. Na pewno Creme De Nude, bo taki bazowy cień by mi się przydał. Będzie miał co wyrównywać, prześwitujących żyłek ci u mnie dostatek.

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej Alinko. Czy mogłabym Cię prosić o poradę? Będę bardzo wdzieczna jeśli znajdziesz dla mnie chwilę i odpiszesz.
    Poszukuję naprawdę trwałego, wodoodpornego tuszu, który potrafi przetrwać "cięższe" warunki. W pracy muszę jakoś wyglądać i nie chce rezygnować z tuszu, a pot niestety leje się z mej twarzy strasznie (szwankująca klimatyzacja i częściowo fizyczna praca). Mam też głęboko osadzone oczy i opadające rzęsy które nie utrzymują skrętu na zbyt długo po użyciu zalotki, dodatkowo używam tłustego filtra (Ziaja) również na okolice oczu, co chyba też nasila problem. Wymieniłam filtr na lzejszy bo nie chce z niego rezygnowac calkowicie, ale cos mi sie zdaje ze to niewiele pomoze.
    Próbowałam wodoodpornych Collosal Volum Express Maybelline i Twist up the Volume Bourjouis ale żadne się nie sprawdziły, nawet przy braku wspomnianych wyzej warunkow "klimatycznych".
    Moze mozesz cos polecic? Nawet do ok 60-70 zl. Czy moze powinnam podzialac w innym temacie niz tusz, wymienic zalotke, sprobowac innych sposobow podkrecania...
    Dziekuje z gory.
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loreal volume million lashes so cuture, przetrwa wszystko, wgl się nie rozmazuje, nawet przy demakijażu schodzi w postaci takich grudek. Serdecznie polecam choć przy zmywaniu może być nieco problematyczny

      Usuń
    2. Dziękuję, węzmę go pod uwagę ;) ze zmywaniem sobie poradzę - niezastąpione olejki ;)

      Usuń
  36. Spodobały mi sie wszystkie ! <3

    OdpowiedzUsuń
  37. dzieki za wpis. kupie wszystkie kolorki. czegos takiego szukalam! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. ja dzisiaj po nie pobiegłam :) mam nude i beige i jestem zachwycona, tylko nie mam odpowiedniego pędzelka, musze zakupić

    OdpowiedzUsuń
  39. są one dostępne juz w rossmanach? jesli tak to jutro lece!

    OdpowiedzUsuń
  40. Zamówiła kilka dni temu 91 i 93 i wprost nie mogę się ich doczekać

    OdpowiedzUsuń
  41. Creme de Rose bardzo wpadł mi w oko- chętnie go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Alinko Kochana, poradź proszę..
    Od dłuższego już czasu mam problemy z cerą (dieta niexła, dużo wody i ziół, wyniki dobre, a cera szaleje :(
    Niedawno zaczęłam stosować krem AcneDerm i o dziwo efekry pomału widać (wcześniej stosowałam różne toniki z kwasami, sera z BU i efekty były marne)
    Mam sporo wyprysków na lini rzuchwy (chyba hormonalne), bardzo dużo przebarwień po trądziku (głównie na skroniach), i po przeczytaniu o nim opini w necie zakupiłam , bo obiecuje wiele..
    Czy Ty lub ktoraś z czytelniczek zna ten krem i wie czy można go łączyć z innymi kosmetykami?
    czy np. po jego zaaplikowaniu na noc mogę np. po godzinie nałożyć jakiś nawilżający olejek? czy mogę go łączyć z tonikiem z kwasem migdałowym, czy lepiej te 2 produkty rozdzielić i jeden stosowac na dzień, drugi na noc??
    Poradź (+cie) proszę!!
    Z góry dziękuję, Andzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radziłabym na noc używać jedynie jednego kwasu, ale chodzi jedynie o to, by nie przesuszyć za bardzo skóry. Tonik z kwasem dołóż rano i na początku używaj rzadko, by zobaczyć reakcje swojej skóry (czy nie zaczyna za bardzo się przesuszać, schodzić skóra itp.). Nnie ma natomiast problemu, by po aplikacji acnedermu położyć coś więcej, jeśli twoja skóra lubi kremy na noc. Oczywiście odczekanie dłuższego czasu to mus (chociaż aż godzina to przesada), acnederm musi się wchłonąć. Nie wiem, skąd w polskim internecie opini, że po nie można nic kłaść, ale nie ma co się bać.

      Usuń
    2. dzięki wielkie za poradę!!!

      Usuń
  43. ja tak z innej beczki:
    czy mogę prosić o jakieś przepisy na maseczkę z kaolinu? kupiłam niedawno pudełko w zrób sobie krem, ale nie znalazłam żadnego przepisu na ich stronie. po zmieszaniu z kilkoma kroplami maceratu z zielonej herbaty i hydrolatu z kwiatu gorzkiej pomarańczy poparzyłam sobie twarz (skóra zrobiła się czerwona i gorąca...)
    mam skórę suchą naczynkową. do tej pory nie odnotowałam reakcji alergicznych na żaden kosmetyk...
    niestety wujek google nie zna odpowiedzi na moje pytanie :(

    z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaolin to po prostu biała glinka - teoretycznie najdelikatniejsza ze wszystkich glinek, ale oczywiście zawsze można mieć pecha i dostać od niej podrażnienia... Zanim jednak wydamy na nią wyrok zapytam, czy pamiętałaś o zwilżaniu maseczki wodą/hydrolatem? Nie wolno dopuszczać do zaschnięcia maseczek z glinki na twarzy, bo kończy się to właśnie ściągnięciem, wysuszeniem i podrażnieniem skóry.

      Druga rzecz, to moim zdaniem na pierwszy raz lepiej byłoby spróbować glinki z samą wodą destylowaną, ewentualnie paroma kroplami oleju, który Twoja cera lubi (dodatkowo zminimalizuje ryzyko zaszkodzenia cerze). Na eksperymenty czas przychodzi później, a przynajmniej zasada ta sprawdza się u mnie (alergiczki). Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Ahaa, czyli maseczka z glinki nie może schnąć na twarzy... No to chyba wiem w czym tkwi błąd. Czyli mam twarz zwilżać mgiełką?

      Usuń
    3. Nie może, zgadza się :) Wystarczy zwilżanie wodą (najwygodniej z buteleczki po kosmetyku w sprayu, ale mi zdarzało się po prostu chlapnąć dłońmi z kranu :P), ale oczywiście może być hydrolat czy jakaś mgiełka nawilżająca :)

      Usuń
  44. Jaki krem polecasz dla nastolatki?Skóra sucha

    OdpowiedzUsuń
  45. Muszę je obadać na żywo, ale u mnie jeszcze ich nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Ucieszyłam się, że są, ale... kolory nie dla mnie. :/

    OdpowiedzUsuń
  47. Kolory są bardzo ładne, jednak ja nie przepadam za matem na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Planuję zaopatrzyc się w nude, żeby stosować go jako bazę pod inne cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak zobaczyłam, że wychodzą nowe kolory to bardzo się ucieszyłam, bo lubię cienie z tej serii, ale niestety żaden z kolorów mi się nie spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  50. Hej bo ja mam jasnom karnacje jaki kolor by mi pasował a ja bardzo lubie kosmetyki mój email to bassetka2011@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Hej ja mam jasnom karnacje jaki kolor by mi pasował ja też lubię kosmetyki mój email bassetka2011@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja mam kolorek 93 tylko taki udało mi się dostać, świetnie się sprawdza jako baza daje radę nawet w te upały☺

    OdpowiedzUsuń
  53. Kolorek 91 bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Creamy Beige i Creme de Rose wyglądają super! Muszę się za nimi rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chciałam sobie kupić Creme de Rose, ale niestety nie widziałam jeszcze tych nowych kolorów z kolekcji w drogeriach w moim mieście :( ale na pocieszenie kupiłam sobie mat z GR :)

      Usuń
  55. uuuu super :D Szkoda, że jeszcze ich nie ma i nie wiadomo kiedy się pojawią :(

    OdpowiedzUsuń
  56. Alinko, pytałam już wcześniej, ale się powtórzę. Czy będzie konkurs z kredkami Zoevy do wygrania? Są świetne, ale niestety niedostępne w moim mieście. :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Witam was serdecznie,
    przepraszam że w wątku nie odpowiednim , do mojego posta ale potrzebuje waszej porady w internecie w zasiegu reki tego mnóstwo porad ale co z tego... Choruje na hiperprolaktynemie przez to oczywiscie wlosy moje się pogorszyły .A zaczeły się upały i już nie daje se rady mianowicie przetłuszczaja mi sie nie miłosiernie włosy aż smierdza stosuje teraz szampom biowax i to lupiezu tłustego uzywalam maski .. drozdżę nie pomagają Co mogę zrobić/ mam włosy jak druty ... wstaje rano a włosy mam jakbym ich nie myła z tydzień z racji tego że okres dojrzewania już mam za sobą .... Płakać mi sie chce bo mam krótkie wlosy modeluje na szczotkę ... Ale powiedziałam se dziś DOSYĆ . Będe wdzieczna za porady gdyby któraś z was miała kiedyś podobny problem to prosze tez pisac nataalka11@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Gdzie można je dostać, w moim rossmanie ich nie znalazłam :<

    OdpowiedzUsuń
  59. mam jasną karnację,typowo polską, włosy średni blond, i używam do przyciemnienia brwi kolorku 98 creamy beige, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.