30 czerwca 2016

Przydadzą Ci się w lecie- kosmetyki, które okazują się niezbędne;)





Zastanawiałam się czy latem sięgam po inne kosmetyki niż zimą i czy nie wyobrażam sobie bez nich tej pory roku? Oczywiście, że tak! Każda z nas ma taka listę, lub nawet jedną rzecz która w cieplejsze dni jest dla niej naprawdę niezbędna. Nagle coś o czym zupełnie nie pamiętałyśmy staje się nieodłącznym towarzyszem.

Dzisiaj 4 takie kosmetyki oraz przepis na jeden z nich- zobaczcie koniecznie i dodajcie coś do listy!




Chłodzący żel do stóp.

Choć moje stopy nie puchną, to w trakcie upałów i tak często odczuwam skutki całego dnia pracy. Jakiś czas temu, leżąc już w łóżku zaczęłam smarować stopy żelem i okazało się, że jest to absolutnie cudowny pomysł! Polecam nakładać takie żele właśnie przed snem bo wtedy możemy poczuć się naprawdę zrelaksowane:)
Mój ukochany to fioletowy żel Ives Rocher! Jakiś czas temu zdradziłam go z żelem
Fusswohl, jednak okazał się chłodzić tylko na chwilkę choć ciut mocniej. Jestem ciekawa czy też używacie takich produktów- dla mnie w lecie są prawdziwym hitem i dlatego żel do stóp zajmuje pierwsze miejsce w tym poście!






Odświeżający spray do twarzy.

To następny odświeżający produkt do którego wracam od lat. Muszę przyznać, że kocham miętowe kosmetyki i wiem, że wiele osób tej miłości nie podziela. Jednak myślę, że latem taki spray naprawdę się przydaje! Mój noszę zawsze w torebce i używam w ciągu dnia, rano oraz wieczorem. Zdarzało mi się przygotowywać własne, co na pewno jest tańsze, ale ideałem ciągle pozostaje Caudalie Beauty Elixir. Ma piękny miętowy zapach oraz genialny atomizer, dzięki któremu na naszej twarzy zostaje rozpylona delikatna, chłodząca bryza! Dostepny jest w dwóch rozmiarach- ja zawsze biorę małe (w aptekach kosztujące około 30-40zł) bo nie obciążają torebki.
Dodatkowo Caudalie ma naprawdę fajny skład... Jestem w stanie przetrwać bez niego zimę, ale lato już nie:) Dodatkowo zawsze wykańczam nim makijaż.

Podobny spray możemy skomponować same. Tak naprawdę największym wyzwaniem jest znalezienie buteleczki z dobrym atomizerem, który nie będzie 'wypluwał' zbyt dużych kropelek. Ale jeśli już takim dysponujemy zmieszajmy:

wodę z kwiatu pomarańczy
hydrolat miętowy
hydroat różany
odrobinkę olejku który służy naszej skórze
pantenol- parę kropelek
kropelkę olejku miętowego
ałun- niewielki kawałek który się rozpuści:)









Chusteczki do higieny intymnej.

Latem zdecydowanie przydają się najbardziej. Często w podróży, kiedy nie mamy się jak odświeżyć a np. złapała nas miesiączka. W czasie wyjazdów takie chusteczki dosłownie ratowały mi życie! Choć na co dzień staram się nie korzystać z nich zbyt często, bo utrzymanie odpowiedniej flory bakteryjnej miejsc intymnych jest niesamowicie ważne, a chemiczne elementy składu chusteczek czasem mogą nas podrażnić, to i tak zawsze mam je pod ręką. Miałam podejście do eko chusteczek, ale w jednych podrażnił mnie aloes a w drugich rumianek na który jestem uczulona:D Klasyczne toleruję dość dobrze ale zwykle zwracam uwagę na to by nie były mocno perfumowane. Co ciekawe,
Facelle z Rossmanna można spłukiwać w toalecie - na opakowaniu napisane jest że maksymalnie 3 sztuki.





Może Wy próbowałyście jakiś dobrych chusteczek- dajcie znać:)








Złoty olejek do ciała.

Najmniej niezbędny, ale najbardziej upiększający:). Przez wiele lat korzystałam z różnych olejków, głównie złotego Nuxe, którego zapach uwielbiam. Tym razem równie błyszcząca, ale moim zdaniem ładniej pachnąca IsaDora. Zapach jest bardziej świeży, owocowy, delikatny ale mniej pudrowy niż Nuxe i podoba mi się o wiele bardziej!

Koniecznie napiszcie czy któregoś z tych produktów też używacie, albo bez czego nie wyobrażacie sobie lata!

Jeśli macie pytania piszcie,


Buziaki

Ala





P.S. Jeszcze fajne ogłoszenie dla dziewczyn z Krakowa- w ten i następny weekend w salonie Rosemunde w Galerii Kazimierz odbędzie się super konkurs:) W salonie przygotowujecie stylizację z dostępnych ubrań a potem jedna z Was tę stylizację wygrywa! Szczegóły tu:


Pod hasłem „Weekend Stylu” w weekend 2-3 i 16-17 lipca w godzinach 12.00-20.00 w salonie Rosemunde w Galerii Kazimierz będzie można skorzystać z porady stylistki oraz z darmowych makijaży i porad kosmetycznych.

W salonie możecie też przygotować własną stylizację i uwiecznić ją na zdjęciu.
Osoba, która zaprezentuje najciekawszą stylizację z ubrań i dodatków dostępnych w sklepie, dostanie tę stylizację w prezencie! Najlepszą stylizacje będzie wybierać jury – w tym ja:).


W salonie trwa letnia wyprzedaż, więc można zaopatrzyć się w ubrania Rosemunde z rabatem nawet do -50%.
Dodatkowo, jeżeli odwiedzicie salon w trakcie eventu, na hasło ALINAROSE dostaniecie rabat -10% na całą nową kolekcję.
Możecie też na spotkanie ze stylistkami Rosemunde zaprosić swoje mamy, siostry, koleżanki – jeżeli zrobią zakupy w Rosemunde w czasie trwania eventu, macie szanse dostać nagrodę w postaci luksusowej kopertówki duńskiej marki Adax.
Jeśli macie przyjaciółki które mogą być zainteresowane udostępnijcie;)




130 komentarzy:

  1. Cześć Alinko. Mam pytanie czy kosmetyki mizon są bezpieczne dla skóry chodzi mi głównie o krem do twarzy do oczu i ampulk. Znalazłam artykuł w którym to zostały one porównane do kosmetyków z biedronki i ze jest to najtańsza i najgorsza firma w Koreji dla tak zwanych biednych koreanek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że są bezpieczne, składy można przeanalizować samemu, ja nie spotkałam się z taką opinią (również w śród znajomych koreanek;) więc ciężko mi się odnieść- ja lubię za efekty i właśnie składy:)

      Usuń
  2. Spray do twarzy jak najbardziej na tak! Super sprawa :) Żel muszę wypróbować. No i chusteczki również są obowiązkiem w mojej torbie/w domu, nie tylko latem. A jaki krem do twarzy (niedrogi) polecasz na lato? Kompletnie nie mam pojęcia jaki używać w te upały, do tej pory w normalne dni wystarczało mi masło kakaowe Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana może coś lekkiego- fitomed 11 lub 12?:))

      Usuń
    2. Krem z różowymi algami z AA :)

      Usuń
  3. Ja mam pytanie ale dotyczące korektorów pod oczy. Mam bardzo suchą skórę i każdy korektor podkreśla zmarszczki mimiczne i sprawia, że skóra pod oczami wygląda na bardzo przesuszoną- jak skorupa mimo nawilżających kremów. Może masz jakiś pomysł czego mogłabym spróbować? Nie chcę kupić znów czegoś w ciemno aby leżało nieużywane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana są dwa które możesz sprawdzić- gosh w pędzelku, jako jedyny chyba najbardziej nadaje się do suchej skóry: http://www.alinarose.pl/2012/11/swietny-korektor-pod-oczy-gosh.html oraz droższy ale bardziej kryjący Clarins Instant: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,66057,instant-concealer-korektor-do-okolic-oczu.html tez super nawilżający- ale ma tylko 3 kolory i zdecydowanie trzeba zobaczyć je w Douglasie;)

      Usuń
  4. Ja zawsze wstawiam jakąś mgiełkę do lodówki i potem cała się tym spryskuję :D W sumie wszystko mi jedno co to jest-zwykle ziaja albo np tonik evree, który do twarzy mi nie pasował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też super opcja:D ja kocham miętę:))

      Usuń
  5. Alinko, mam pytanie :)
    Niedawno rozpoczęłam przygodę z olejowaniem. Używam oleju makadamia, bo moje włosy go uwielbiają. Nakładam łyżkę oleju na godzinę na wilgotne włosy, w które wcześniej wcieram odżywkę bez silikonów. Następnie na 15 minut nakładam bananowego Kallosa, by zemulgować olej. I problem pojawia się w tej chwili - olej makadamia podobno nie jest zbyt łatwy do zmycia, przekonałam się o tym dzisiaj, kiedy mimo zemulgowania, szampon bez SLS-ów nie dał sobie rady, a moje włosy były lekko tłuste. Chciałabym zmywać olej moim ulubionym szamponem, jednak zawiera on SLS, a słyszałam, że szampony z SLS zmywają dobroczynne działanie oleju. Wydaje mi się to trochę dziwne, że dokładne oczyszczenie włosów = brak efektów olejowania :( nie chciałabym marnować czasu na olejowanie i zmywanie tego szamponem z SLS, skoro ma to nie przynieść efektów. Czy mogłabyś mi doradzić? Z góry dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Kochana co za zbieg okoliczności:) ja wczoraj też spróbowałam macadamii i faktycznie u mnie schodzi gorzej niż np lniany:) ale ja zmyłam go w końcu potórjnym myciem nivea long repair (odżywka). Może mogłabyś spróbować po zmyciu kallosa jeszcze ze dwa razy nałożyć go i spienią, jakby myjąc włosy. I na pewno spróbować podwójnego mycia szamponem bez sls (czasem trzeba nawet 3 razy!).
      Nie martw się, bo kiedy ustalisz ile zmywania trzeba będziesz się trzymać systemu. Co do zmywania szamponami z sls- wydaje mi się ze na jakimś poziomie efekty olejowania wtedy i tak da się odczuć:)

      Usuń
    2. Możesz także spróbować użyć płukanki z octu jabłkowego po umyciu włosów. U mnie daje rade nawet zmywaniu oleju samą odżywką. :)

      Usuń
  6. Hej :) Kiedyś posiadałam fixer do utrwalenia makijażu z E.L.F, ale skład nie był za ciekawy.Teraz zaraziłaś mnie wykonaniem samodzielnie mgiełki, która myślę, że również przy okazji utrwali mój makijaż.Mam jeszcze pytanie z innej beczki i bardzo proszę o pomoc.Posiadam chłodny typ urody,takie typowe lato, szaro niebieskie oczy, popielaty blond włosy i szukam bronzera w chłodnej tonacji.Wiem,miałaś kiedyś post jak dobrać odpowiedni bronzer,bo jestem stałą czytelniczką Twojego bloga, ale tak pomyślałam, że przez lata może poznałaś inne również dobre bronzery w chłodnej tonacji? Zależy mi na trwałych i nie mających satynowego wykończenia,bo nie mam idealnie gładkiej cery; / Z góry dziękuje za pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a ty chcesz tym bronzerem konturować czy przycienić całość?

      Usuń
    2. Wolałabym raczej konturować:) Słyszałaś możę o mineralnym bronzerze zoeva sun uver shoulder ? spotkałam się z opinią, że nadaje sie dla dziewczyn o chłodnej jak i ciepłej karnacji, a jednocześnie może konturować i nadać skórze delikatnie opalony widok.Chciałabym wiedzieć jaka Twoja jest opinia na jego temat o ile o nim słyszałaś, albo fajnie by było jakbyś mogła mi doradzić inny bronzer..Jeszcze raz z góry bardzo Ci dziękuję ;* Muszę sie w coś zaopatrzyć póki mam wypłatę, a chciałabym kupić coś dobrego i odpowiedniego do mojego typu urody :D

      Usuń
  7. Alinko, mam straszne przebarwienia po tradziku i zastanawiam sie nad kupnem derma rollera tylko w internecie widze mnostwo sprzecznych informacji odnosnie uzywania oraz samego urzadzenia, a nie chcialabym sobie zrobic nim krzywdy. Moglabys napisac krotki "poradnik" odnosnie uzywania? :)
    Z gory dziekuje,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana- po pierwsze to zdecydowanie zakup na jesień więc masz jeszcze czas by dobrze poszukać:) Ja kupowałam z tej strony- http://medikan.pl/69-medik8 tam są rolki najlepszej jakości:) teraz nie pamiętam dokładnie, ale któraś z długości dedykowana jest właśnie przebarwieniom- tam wszystko znajdziesz;)
      Co do używania- najlepiej zaczynać delikatnie- raz w tygodniu lub raz na dwa i zobaczyć jak reaguje skóra. Częstotliwość będzie najważniejsza- skóra po rolce może łuszczyć się podobnie jak przy kwasach:) zerknij na filmy na yt- tam zobaczysz jak dokładnie rolować:)

      Usuń
  8. Alinko ja mam pytanie nie związane z postem, poszukuje podkładu najlepiej drogeryjnego, niezbyt drogiego na lato z lekkim kryciem ale kryciem które można zwiększać. Mam skórę mieszaną bardziej w kierunku suchej ale nieraz też zdarza się błyszczeć. Oglądałam ostatnio podkład gosh X-ceptional Wear polecany przez Ciebie ale pani w drogerii powiedziała, że na lato jest za ciężki :( może tak być? a jaki byś inny poleciła? Czytałam twoje posty o podkładach dla skóry mieszanej ale sama już nie wiem. Dodam jeszcze że odcień miałabym taki jak ty, posiadam już BB lioele i puder eveline w twoich odcieniach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może spróbuj Maybelline Affinitone, jest super lekki więc na lato idealny, aczkolwiek jeśli masz skłonności do błyszczenia i tego nie lubisz może bedziesz musiała wykończyć wszystko pudrem matującym czy coś ;-) Ja osobiście bardzo nie lubię efektu zmatowienia na twarzy i ten podkład jest dla mnie rewelacyjny, używam na zmianę z BB Galenic i CC Gosh.

      Usuń
    2. Kochana też gosh jest bardziej lekki od lioele więc może był by ok, ale z takich jeszcze bardziej lekkich to właśnie affinitone, może mineralny (tam chyba bardziej trafisz w kolor) albo z rimmel match perfection:)

      Usuń
    3. Ostatnio odkryłam Lirene- no mask. I na mojej skórze suchej sprawdza się lepiej niż większość podkładów z Douglasa czy Sephory :) także polecam

      Usuń
    4. Alinko a z minerałek jakiego koloru używasz teraz latem?

      Usuń
    5. a ja ryłam Lumene krem BB jest super dla jasnej karnacji

      Usuń
  9. Alinko, mam pytanie o utrwalanie makijażu? Czy polecasz jakieś spraye? Czy stosowanie ich na codzień to dobre rozwiązanie? Mam cerę mieszaną i dość szybko się przetłuszczającą.. zwłaszcza w upalne dni... a wtedy z makijażu niewiele zostaje ;)
    Będę wdzięczna za polecenie czegoś ciekawego i skutecznego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wdaje mi się, że najlepsze ma Urban Decay-właśnie tą delikatnie matującą (są też małe wersje) niestety ten mat nie jest szczególnie mocny. Mac fix + też jest ok, skład delikatniejszy i nie matuje:) kryolan jest mocny:)czy codziennie będzie ok to już inna kwestia- nie powinno sie dziać nic szczególnego ale wiele zależy od skóry i niestety ja tego nie przewidzę:)
      Jest jeszcze jedna opcja- mogłabyś zrobić mgiełkę z przepisu bez pantenolu i rozpuścić w niej odrobinkę krzemionki z kolorówki- taki patent czasem też działa;))

      Usuń
    2. Ja polecam Kryolan....Właśnie tu na blogu Aliny poleciła mi go "dobra dusza".Zamówiłam na ich stronie i od tygodnia jestem szczęśliwa posiadaczką superutrwalacza do makijażu.Rewelacyjnie przedłuża i kapitalnie utrwala.Nie mam już problemu z brudzeniem ubrań i poprawianiem makijażu w ciągu dnia.Zwłaszcza w upalne dni ,kiedy po paru godzinach wszystko się "warzyło"na twarzy.POLECAM KRYOLAN!!!!https://www.ladymakeup.pl/sklep/kryolan-fixer-spray-utrwalacz-makijazu.html

      Usuń
    3. Dobra dusza- to na pewno ktoś tu haha:)))
      Kryolan jest zdecydowanie najmocniejszy!

      Usuń
    4. Ja polecam wode w sprayu Avene, psikasz i wchodzisz w rozpylona mgielke, jesli chcesz spsikaj lekko beauty blender i postepluj nos, czolo, policzki:)Mieszkam w katarze gdzie obecnie jest ok. 45'C i ok. 70% wilgotnosci, taki patent sprawdza sie idealnie caly dzien:) co prawda nie mam przetluszczajacej sie cery, ale bez tego zawsze po paru godzinach sie swiece. Powodzenia:)

      Usuń
  10. Hej, mam pytanie - zaczęłam używać farbki Refectocil na swoje brwi - zawsze przyciemniałam je kredką, ale to rozwiązanie jest o niebo lepsze. Chciałabym jedynie wiedzieć, czy ta farbka nie wpływa na kondycję brwi w sposób negatywny? Użyłam dopiero drugi raz i nie widzę, aby coś złego się działo, ale jak to jest na dłuższą metę?? Bardzo proszę o odpowiedź zarówno Ciebie jako autorkę bloga jak wszystkie czytleniczki które miały do czynienia z tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:) bardzo się cieszę, że ten sposób Ci odpowiada! Nie martw się o kondycję brwi- to grube włoski które też dość często się wymieniają- jeśli nie masz alergii na produkt raczej nie spotka Cię żadna niemiła niespodzianka. Możesz też zrobić przerwę co parę miesięcy i nowe brwi odrosną od zera:D

      Usuń
  11. Alina możesz mi coś poradzić na kaszkę na skórze pod oczami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a to alergia czy zaskórniki zamknięte? na cienkiej skórze pod oczami często widać jaśniejsze 'kuleczki' ale ja nic bym z nimi nie robiła bo to zupełnie normalne;)

      Usuń
    2. ja też mam takie coś pod oczami. nie jest to żadna alergia, nie mam pojęcia jak zlikwidowac kaszkę zupełnie, ale wydaje mi się że się zmniejszyła odkąd używam serum z wit. c. pod oczy.
      jako że jest to kwas, prawdopodobnie ma działania złuszczające i stąd wynika poprawa..

      Usuń
    3. Zaskórniki zamknięte :/

      Usuń
    4. miałam swego czasu problem z takimi dwoma osobnikami około 1,5 cm pod okiem i nie wiem skąd wzięłam pomysł na to żeby smarować je maścią cynkową na noc :D po kilku takich zabiegach te białe gru dki lekko obeschły i jakby "wyskoczyły" jak klasyczne pryszcze i udało mi się je delikatnie wycisnąć. Od tego czasu mięło już jakieś 3 lata i nie wróciły :)
      Nie wiem czy to odpowieni sposób na pozbywanie się takich elementów, aczkolwiek zadziałał :P

      Usuń
  12. Kusisz miętą i tym chłodnym żelem do stóp. Musi być po nim bosko! :) Myślałam, że pojawi się tu woda termalna, której akurat poszukuję :) Znasz jakąś godną polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uriage!! albo mała avene;)

      Usuń
    2. Ja używam od wielu lat wody termalnej z Vichy.Chłodzę ją wcześniej w lodówce. Daje rewelacyjną ulgę w upały.

      Usuń
  13. Alinko chciałabym rozpocząć swoja przygodę z minerałami i ni wiem od czego zacząć. Mogłabyś mnie nakierowac w tej kwesti. Mam skórę tłustą z lekkim trądzikiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to na pewno albo matujący anabelle albo amilie- zależy gdzie znajdziesz kolor. z tych lekkich i bezpiecznych polecam jeszcze lily lolo- ciut delikatnejsze krycie;) na początek musisz nabyć próbki:)

      Usuń
    2. Namawiam też na Neauty Minerals. Polska firma, więc stosunkowo tańsza od innych marek.

      Usuń
  14. Chłodzący żel do stóp rzeczywiście niezastąpiony, olejek z drobinkami mam od nuxe świetnie się sprawdza, zachęciłaś mnie do wypróbowania tego z Isadory <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Alu Kochana jaki poleciłabyś na lato matujący krem BB, który mogę używać zamiast podkładu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z matującymi bb jest słabo... eveline i liree mają coś ale nie wiem czy trafisz z kolorem:)

      Usuń
    2. Sweet Cotton, Pore Cover BB SPF 30 PA++

      Usuń
    3. dodam, że używam pod niego preparatów na trądzik różowaty i kremu z filtrem 50 (skin79) i nic się nie dzieje w ciągu kilku dobrych godzin - nie zbiera się w zmarszczkach nie ściera się (no może trochę z nosa ale to normalka)utrwalam go lekko pudrem matującym essence fixing compact i zdarza się że nie mam czasu na poprawki przez cały dzień, a i tak nie ma tragedii jak z innymi, często droższymi produktami.

      Usuń
  16. Idealna lista niezbędników! :) ja dodałabym jeszcze bibułki matujące, bo nie lubie świecić się jak latarnia ;)
    Alinko, dziękuję Ci za polecenie Skinorenu! Już po pierwszej aplikacji na noc zauważyłam dużą różnicę, skóra miała idealnie jednolity koloryt, pory zwężone, wysypka polekowa zniknęła i się nie pojawia :)))
    Moja skóra źle reaguje na kwas migdałowy i mlekowy, myślałam że nie znajdę bezpiecznego "złuszczacza" a tu taka niespodzianka :) Jeszcze raz dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  17. A czy taką mgiełką/wodą termalną pryskać na gotowy makijaż już utrwalony pudrem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak...Z odległosci ok 30-40 cm pryskać na twarz.Ważne,żeby to była jak najlżejsza mgiełka.Poczekaj aż się sama wchłonie .

      Usuń
  18. Ja tez podobnie jak Ty podzielam miłość do miętowych kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkie kosmetyki wyglądają przecudownie :) My jeszcze nie mamy listy takich niezbędników na tę porę roku, ale mamy w planach to zmienić ;3 Ten żel chłodzący do stóp wygląda tak bardzo kusząco <3 REWELACYJNY wpis :) Lecimy do salonu na wyprzedaże! :D Pozdrawiamy i ślemy buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Alinko, mam pytanie ale moze bardziej do poprzedniego posta. Mimo ze jestem szczupla, duzo cwicze i staram sie zdrowo odzywiac, to moje uda to siedlisko celulitu. Chyba taka juz moja uroda, geny no i siedzacy tryb zycia nie pomaga. Chcialam zaczac szczotkowanie na sucho, ale mam duzo pajaczkow (i patrzac na moja mame wszystko jeszcze przede mna :P). Myslisz ze szczotkowanie moze jakos wplynac na pajaczki. Znasz moze jakies kosmetyki, ktore moga mi pomoc. Z gory dzieki!!A jesli chodzi o kosmetyki na lato, to ja wyciagam olej monoi z yves rocher, ktory dodatkowa super usuwa pozostalosci wosku po depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak masz pajączki to lepiej nie szczotkować, chyba że chcesz spróbować delikatnie i zobaczyć czy pajączki się pogorszą.
      Polecam koncentrat na naczynka (zsk/fitomed) dodawany do balsamu :)

      Usuń
  21. Alinko, w tych 2 szarych sukienkach wyglądasz cudnie! Jesteś prześliczna, promieniejesz!

    Mgiełkę ala ta z C. muszę sobie zrobić. :) Myślisz, że zamiast wody z kwiatu pomarańczy mogę użyć naparu np. z zielonej herbaty lub lipy? Zakonserwowałabym wszystko typ konserwantem w proszku z zsk. :)

    Piszesz o istocie zachowywania równowagi flory bakteryjnej miejsc intymnych - myślałaś o napisaniu posta na ten temat? O sposobach, diecie, pielęgnacji, suplementacji, tym bardziej, że nadszedł okres wzmożongo ryzyka zakażeń itp.?

    PS Przepraszam, że jeszcze nie odpisałam na maila, ale wydarzyło się parę rzeczy (również przykrych :<) i mam chaos po prostu...

    Całuję Cię mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne lipa będzie cudnie nawilżać, np mydlnica lekarska matować;)
      co do miejsc intymnych- to zależy od strasznie wielu czynników... generalnie widzę mocne związki ze stanem bakteryjnym jelit i ogólną odpornością. Coś tam nawet dają suplementy jadalne z bakteriami, jeśli oczywiście mają dobre kapsułki:) kiedyś trafiłam na świetne kapsułki z olejkami np z orenago ipt ale niestety już nigdzie nie mogę ich znaleźć:(
      Nie martw się Kochana, odpisz kiedy Ci wygodnie- ja trzymam kciuki cały czas, fajnie że tu się odzywasz:D zawsze jak coś napiszesz to mi miło i lżej na sercu heheh:)

      Usuń
    2. Tak właśnie myślałam o lipce, bo nawilżenie da, a nie fotouczuli. ;)

      Kurka, u mnie z tym teraz masakra powiem Ci - jak wiesz odstawiłam antykoncepty i muszę Ci powiedzieć, że aż takich problemów nie odczuwałam podczas brania, jak odczuwam teraz. :( Ale być może to wina i tak dużego przybrania na wadze i kompletnie rozwalonego metabolizmu i trawienia... :/ Nie wiem. W każdym razie ciekawie by było przeczytać coś zaktualizowanego na ten temat (pamiętam, że kiedyś już u Ciebie wiele czytałam o higienie itd. tych miejsc :)).

      Bardzo mi miło i ciepło na sercu się zrobiło, jak to przeczytałam, dziękuję Ci bardzo. Jesteś prawdziwie niesamowita. :*

      Usuń
  22. Bardzo ciekawy post, mam podobną mgiełkę Vianka, ale Caudalie też mnie bardzo ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ciekawe czy pachnie jak ich micel:)

      Usuń
  23. Alu czym najlepiej oczyścić skórę głowy.i wlosy ? Próbowałam fusami z kawy ale ciężko je wypłukać😕
    Jakie szampony najlepiej usuną olej z włosów. ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szampon z cukrem? Cukier w przeciwieństwie do kawy się rozpuszcza. ;) Każdy szampon domyje oleje. Chociaż to jeszcze zależy jaki, jak działa na nasze włosy i jaką mamy technikę mycia. Najczęściej polecane są szampony z łagodniejszymi detergentami, czyli takie, gdzie najmocniejszym detergentem jest Cocamidopropyl Betaine. Przykładowo szampony Sylveco, Biolaven i Vianek, Babydream i żel Facelle. Z rosyjskich EcoLab i Fitokosmetik są super.

      Usuń
    2. cukier na pewno jest fajny, delikatniejsza a dokładniejsza jest też sól:) no albo można postawić na peelingi enzymatyczne:http://www.alinarose.pl/2015/06/peelingi-do-skory-gowy-przepisy-gotowe.html

      Usuń
  24. Alinko, gdzie stacjonarnie w Krk kupić Caudalie? W Ziko chyba nie ma.W Pigmencie będą mieć?

    OdpowiedzUsuń
  25. Alinko znasz może odpowiednik paletki Dior Ambre Nuit? Albo gdzie mogłabym znaleźć podobne cienie dobrej jakości? Bardzo podobają mi się te cienie, ale 269 zł to trochę za dużo, jak na 5 cieni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm dior ma dość szczególna konsystencję cieni... podobne kolory na pewno znalazłabyś w dwójce lub trójce naked urban decay, tylko bardziej śniące...:)

      Usuń
  26. Alinko, czy znasz jakąś pomadkę, która byłaby podobna kolorem do pomadki Bobbi Brown Uber Pink? I róż, który odpowiada Pastel Pink z BB? Będę bardzo wdzięczna za namiary na jakieś odpowiedniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach ładna:)) ale kurcze tak naprawdę ciężko trafić z podobnymi odcieniami- myślę że mogłabyś zerknąć do yves rocher bo tam mają różne fajne odcienie, poza tym może coś z p2 (teraz w hebe), catrice i bell:)

      Usuń
  27. Muszę pomyśleć o żelu chłodzącym, bo moje stopy źle znoszą upały, niestety lubią puchnąć. Lubię też toniki, których używam przed kremem naliżającym i na makijaż, najważniejsze żeby miały dobry skład i nie pachniały zbyt intensywnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawe co piszesz o tych żelach chłodzących, bo u mnie jest zupełnie inaczej. Ten lawendowy z YR praktycznie nie chłodzi, a jak już mu się zdarzy to po chwili już nie czuć. :( Za to ten z Rossmanna chłodzi dość mocno i zdecydowanie dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny i bardzo przydatny post! Wszystkie produkty o których mówiłaś trafiają na moją listę Must Have <3

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam ❤

    OdpowiedzUsuń
  30. Alinko. Chciałbym poznać Twoja opinie o szamponach i odzywkach z Avon. Zawieraja one sls sporo silikonow. Ostatnio uzywam tylko naturalnych kosmetyków. I zastanawiam się czy szampon i odzywka ktora dostałam z Aon będzie dobrym pomyslem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie mam pojęcia:) moje włosy lubią silikony i całkowicie naturalna pielęgnacja im nie służy, ale może Twoje jej nie potrzebują. a składów nie kojarzę i do włosów z avonu nic nie miałam... co konkretnie dostałaś?

      Usuń
    2. Moje włosy właśnie ostatnio sa w nieco gorszej kondycji dlatego zastanawiam się nad zmiana pielęgnacji. Dostalam szampon i kuracje advance techniques supreme oils

      Usuń
    3. Moje włosy właśnie ostatnio sa w nieco gorszej kondycji dlatego zastanawiam się nad zmiana pielęgnacji. Dostalam szampon i kuracje advance techniques supreme oils

      Usuń
  31. Ooo ten chłodzący żel to świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej :) Alinko, może masz jakieś ulubione produkty do włosów na lato? Chodzi mi o jakieś ulubione kosmetyki ochronne, olejki itp.? :) Co robić, żeby włosy były zadbane i niezniszczone po zimie? :/ postanowiłam olejować, zrobić spray z aloesu i chodzić w kapeluszu, ale może masz jakieś kosmetyki, których używasz i polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana mgiełki z filtrami: http://www.alinarose.pl/2015/06/pielegnacja-wosow-latem-filtry-do-wosow.html sama w tym roku testuje spray ochronny z nuxe dam znać jak się sprawdza:D

      Usuń
  33. Alinko,

    Znalazłam produkty, które mi służą, np. hydrolat, krem, krem na noc, itd. Jak długo powinnam ich używać? Czy skóra się przyzwyczaja do określonego rodzaju pielęgnacji i lepiej ją czasami zmieniać? Jeśli tak, to jak często (raz na kilka miesięcy, raz na rok, używać naprzemiennie dwóch kosmetyków tego samego rodzaju przez cały czas)? Czy zależy to od rodzaju kosmetyku (np. krem lepiej zmieniać ale hydrolat różanny, olejek do ocm i mydło aleppo można używać non stop)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli skórze coś służy to będzie służyć raczej do momenty w którym sama skóra nie zacznie się 'zmieniać' w skutek np zmian hormonalnych. Czasem bywa też tak, że po jakimś czasie nie widzimy już takiej zmiany na dobre i efektu wow- ale jeśli skóra coś polubiła i coś jej pomogło, to lepiej trzymać się tego jak długo możemy:)

      Usuń
  34. Alino ja to sie nigdy nie moge nadziwic jaka jestes piekna... Farbowalas ost wlosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, nie póki co nie farbuje;)

      Usuń
  35. Kurczę, kusisz Alu tą miętową mgiełką :D Ja lata zdecydowanie nie wyobrażam sobie bez bibułek matujących z pudrem, nie dość, że likwidują świecenie się, to jeszcze ekspresowo poprawiają makijaż ;) Z chusteczek do higieny intymnej bardzo Ci polecam "bezfirmówki" z Biedronki - są grube i wytrzymałe, w dwóch wersjach: z nagietkiem i rumiankiem, tanie (chyba 3 zł) i również można je spłukiwać w toalecie. Ja już po żadne inne nie sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. spray to zdecydowanie niezbędnik )

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie rozstaję się z mgiełką nawilżającą z firmy Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
  38. powiedzcie mi czemu myjecie wlosy odzywkami a nie szamponem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od wymagań skóry głowy i włosów oczywiście :) Z tego co pamiętam, Alince bardzo to pomaga ujarzmić puch i dociążyć je, a nie ma ona problemów ze skalpem.
      No i też może to pomóc z podrażnieniem. Gdy leczyłam sobie skórę głowy, to odstawiłam szampony i między innymi myłam odżywką, mimo że szybko mi się tłuści.

      Usuń
  39. Woda termalna,którego tu brak:)

    OdpowiedzUsuń
  40. A jak tej wody używać w ciągu dnia? po prostu na makijaż? czy wszystko nie spłynie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie. Psikasz z większej odległości na twarz. To jest mgiełka więc nic nie spłynie.

      Usuń
  41. Alinko, potrzebuję porady w motywacji mojego chłopaka do ćwiczeń. Jest bardzo chudy i cały czas się lekko garbi. Od kilku lat próbuję bezskutecznie namówić go do jakichś ćwiczeń, o siłowni nie ma mowy, bo się wstydzi, kilka razy byliśmy razem na jodze, ale po prostu widziałam jak bardzo tego nie cierpi. Nawet jeśli udałoby mi się go namówić na siłownie to nie mam pojęcia jak mu pomóc zacząć ćwiczyć! Sama kiedyś robiłam głównie ćwiczenia na maszynach (jedyne ćwiczenie bez maszyn, jakie robiłam na siłowni to przysiady z kettlami :P), a teraz chodzę raczej na zajęcia ABT, body workout, pilates itp. Czy ćwiczenia na maszynach na początku będą wystarczające? Mi osobiście dość dużo dawały na ręce. Możesz polecić jakieś posty na fitcouple albo inne strony, na których będą jasno opisane ćwiczenia z wolnym ciężarem dla początkujących? W zasadzie czy trening faceta i dziewczyny powinien się jakoś znacznie różnić, zakładając że z ani z faceta, ani dziewczyny żaden kulturysta tylko chcą się zwyczajnie wzmocnić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież na każdej siłowni są instruktorzy, którzy Wam wszystko pokażą, skorygują błędy i ułożą początkowy trening. Nawet najlepsze posty czy filmiki na yt nic nie dadzą jeśli nikt nad Wami nie będzie stał i sprawdzał czy robicie to dobrze. Treningi kobiet i mężczyzn oczywiście, że nie muszą się niczym różnić ewentualnie obciążeniem czy późniejszymi priorytetami. To wszystko Wam wytłumaczy trener, nie ma się czego wstydzić, każdy kiedyś zaczynał, a lepiej się przełamać i ćwiczyć dobrze, niż bazować tylko na maszynach i nie widzieć zadowalających efektów czy doprowadzić do kontuzji. I błagam...nie da się rozbić z siebie kulturysty tylko ćwiczeniami na siłowni... ;) gdyby to było takie proste.

      Usuń
    2. Kochana oczywiście ćwiczenia na maszynach na początek są ok- jednak wydaje mi sie że czasem bywają małym wyzwaniem i dają mało satysfakcji przez co mogą nie być finalnie tak atrakcyjne i przyciągające na siłownie jak ćwiczenia z wolnymi ciężarami.
      Tak naprawdę ciężko zachęcić kogoś kogo siłownia krępuje... dlatego postawiłabym właśnie na znalezienie odpowiedniego trenera- takiego który chłopaka zmotywuje, sprawi że trening będzie mu się podobał. To naprawdę trudna sprawa, nie wiem gdzie mieszkacie, ale może uda się kogoś ogarnąć. jeśli nie- panowie c 6pak i zapytaj trenera pokazują fajne rzeczy. możecie wybrać parę podstawowych ćwiczeń i starać się poprawiać technikę- ważny jest przysiad, martwy ciąg, dla chłopaka na pewno też coś na bicepsy, tricepsy, oczywiście barki, plecy i klatkę. Możecie robić full body n a początku lub od razu to jakoś podzielić...daj znać czy sie udało, jakby co pisz i pytaj:) jestem ciekawa jak Wam pójdzie;))) powodzenia!

      Usuń
  42. Cześć Alinko,
    Zaciekawiłaś mnie mleczkiem ochronnym z NUXE. Możesz tylko napisać coś krótko o składzie? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat a nie chciałabym narażać włosów na alkohole w składzie.
    Z góry dziękuję za odpowiedź,
    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  43. Moje ostatnie odkrycie, hit nie tylko na lato to woda różana z make me bio. Pięknie pachnie (nie pachnie jak wszystkie różane kosmetyki tylko jak prawdziwa róża:D), wygładza, odświeża i chyba rozjaśnia. Odkąd ją stosuję mam mniej niespodzianek na twarzy (chociaż nie jestem pewna czy powoduje to woda). I do tego ma super opakowanie z atomizerem idealnym na mgiełkę:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Witaj Alinko, szukałam na blogu, ale albo nie ma albo ja żem ślepa i przeoczyłam :P Co sądzisz o rajstopach w sprayu ? Moje nogi nie nadają się na wystawianie bez rajstop, a niedługo zbliża się wesele. Mam piękne buty bez pięt i palców, no ale własnie... Rajstop nawet bez palców nie założę bo to komicznie wygląda. Mogłabyś się wypowiedzieć na temat tego produktu ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja osobiście za żadnymi nie przepadam ale wiem że maja sporo fanów- mnie po prostu denerwuje możliwość starcia się, spływania w większe upały, ale mogłabyś kupić sally hansen i sprawdzić.
      W grę wchodzi jeszcze samoopalacz, który akurat sama stosuję częściej:)

      Usuń
  45. Latem przez opuchnięte i rozgrzane stopy mam problemy z zasypianiem więc żel chłodzący staram się mieć zawsze pod ręką. Ten z Yves jest jednym z moich ulubionych ale zdecydowanie zachwycił mnie Yasumi - EMERALD COOLING MIST. Wygodny w użyciu (po żelu zawsze czuję potrzebę umycia rąk) i niesamowicie przyjemny kojący efekt :) Do twarzy tonik-mgiełka firmy Vianek skradł moje serce i jest w tej chwili niezastąpiony w mojej kolekcji kosmetyków. Moim największym problemem latem jest krem ochronny z SPF do twarzy, zazwyczaj są bardzo ciężkie i mam uczucie maski na twarzy. Masz na to jakiś sposób? Sprawdzoną markę lub krem BB?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może dermedic sunbrella 50? krem i filtr, miałam próbkę i spisywał się dobrze

      Usuń
  46. Alinko, czy mogę używać rękawicy Kessa pod prysznicem w ramach profilaktyki żylaków (żeby pobudzić krążenie, oczywiście delikatnie)? Jeszcze ich nie mam, ale mam dwa pęknięte naczynka na nogach, a w rodzinie wszystkie kobiety cierpią na tą przypadłość...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja raczej bym sobie odpuściła:( niestety przy naczynkach na takie drapiące rzeczy trzeba uważać a kessy są dość mocne;)

      Usuń
  47. Hej, jak z trwałością olejku z IsaDory? Czy jest porównywalna do tej "nuxowej"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, cała formuła jest bardzo podobna;)

      Usuń
  48. Najbardziej zauroczyły mnie Twoje paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Alinko, chciałam zapytać który z produktów ze śluzem ślimaka, najlepiej przysłuży się skórze mieszanej(zaskórniki i grudki oraz błyszczące policzki) z przebarwieniami. Zależy mi na 1 produkcie w miarę uniwersalnym. Mizon czy One ingridient? Co polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana raczej one ingredient bo odrobinkę bardziej wchłania się do matu:)

      Usuń
  50. Jako nigdy nie pomyślałam o tym, żeby zrobić sobie samej mgiełkę. Dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Anonimowa - ja bym nie polecała używania rękawicy przy żylakach :< każda nawet niepozorna ingerencja w żyłki nawet z zewnątrz źle się skończy. Wiem co mówię ponieważ sama jestem posiadaczką pajączków pomimo młodego wieku. Radziłabym Ci pozostać masażach ale dłońmi, regularnych prysznicach zimno-ciepło, ćwiczeniach i rajstopkach uciskowych ( tylko takich na prawdę medycznych :P) aaa i pamiętaj żeby nie nosić bardzo bardzo obcisłych spodni:)

    Powracając do postu ja nie wyobrażam sobie lata bez wymienionego chłodzącego żelu do stópek!

    OdpowiedzUsuń
  52. Alinko trochę nie w temacie ale ktoś KOPIUJE Twoje zdjęcia: http://amonaria.blogspot.com/2014/09/10-jednych-z-gownyh-zasad-nakadania.html

    OdpowiedzUsuń
  53. Wypróbowałam dużo chusteczek do higieny intymnej, ale facelle są dla mnie najlepsze :)
    Tylko żeby właśnie ich nie używać co dzień, bo lekko podrażniają. ;/

    OdpowiedzUsuń
  54. mgiełka do higieny intymnej femma jest niezbędna, ma dużo lepszy skład nisz typowe dezodoranty do tych miejsc ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Kochana, ja już zamówiłam nuxe... a Ty mi tu piszesz o Isadora !!!! :X, kochana jestes jak zawsze! chyba zamowię i ten! :"""
    a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D kurcze poczekaj i zobacz czy zużyjesz nuxe bo mi strasznie wolno szedł:D

      Usuń
  56. Cześć Alinko!!! Mam pytanie w sumie powiązane z postem. Dla mnie niezbędne na lato jest keratynowe prostowanie włosów :). Miałam wcześniej robione Cocochoco u fryzjerki, ale teraz chce powtórzyć ten zabieg w domu. Czy uważasz że opłaca mi się kupić zestaw 150 ml, czy lepiej za każdym razem po 50 ml. Chcę robić sobie zabieg tak co 2mce włosy mam długie za łopatki, no może trochę dłuższe ale cienkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie wiem jakie są różnice w cenie- ale jeśli jakieś są na korzyść 150ml to weź więcej a pozostałości zużyjesz na inne zabiegi:)

      Usuń
  57. Alinko!
    Ja co prawda nie w temacie posta, ale sprawa jak najbardziej paląca :D Od jakiegoś tygodnia używam pasty migdałowej do oczyszczania twarzy i wydaje mi sie ze wyskoczyło mi wiecej krosteczek.. czy to normalne? Dodam, że od jakiegoś roku stosuje naturalną pielęgnację, więc nie jest to szok dla mojej cery:)
    Mam zmielone migdały z odrobiną olejku rycynowego :)

    dziekuje z góry za odpowiedź!

    p.s. jesteś przepiękną kobietą, zazdrość mnie zjada :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli twoja skóra jest przetłuszczająca się, pasta migdałowa wcale nie musi być najlepszą opcją- może dobrze było by dodać do mieszanki białej glinki:) ale jeśli zmian pojawiło się więcej, może przyczyna jest inna- ale stawiałabym na to, ze coś skórę zapycha- może składnik jakiegoś kremu?

      Usuń
    2. kurcze to mnie zmartwiłaś, bo cieszyłam się, że znalazłam coś niewysuszającego i naturalnego... mam bardzo ograniczone pole jeśli chodzi o cos do oczyszczania, bo moja skóra bardzo źle reaguje na glicerynę i mase innych składników :(
      Z tego co wiem, aleppo podczas procesu zmydlania także wytwarza gliceryne? :(
      eeeeh

      Usuń
  58. Fajne pomysły, sama bym chciała taką mgiełkę ;) Ja używam chusteczek dla dzieci, zawsze paczka w toalecie jest, ale w torebce nosiłam kiedyś facelle. Może nie powinnam stosować tych dla dzieci, ale składy maja takie fajne :P No i mnie absolutnie nic nie podrażnia, ani nic innego złego się nie dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Uwielbiam ten chłodzący żel do stóp, bez mgiełek do twarzy też nie wyobrażam sobie lata :)

    OdpowiedzUsuń
  60. ja latem o wiele bardziej dbam o stopy :)do tego uzywam bardziej nawilzajacych balsamow do ciala- np. uwielbiam Evree:) i do twarzy- moj mistrz to Kielh's :) no i nie zapominam o wlosach, bo maja sklonnosci do przesuszania :) teraz testuje arganowy olejek z Inoaru :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja też latem zwracam większą uwagę na stopy. Trochę mi puchną i czuję jak są zmęczone, szczególnie w te najgorsze upały. Masakra! Mam różne żele, ale dodatkowo moczę stopy w soli jak najdzie mnie ochota, kilka razy w tygodniu. Uwielbiam. W zwykłej soli można moczyć i stopy są odświeżone.

    OdpowiedzUsuń
  62. Hej Ala, a ja mam pytanie z innej beczki ;) czytam akurat "Sekrety urody Koreanek" i zastanawia mnie 10-elementowa koreańska pielęgnacja. O ile oczyszczanie, tonik, krem i filtr jest ok, to czy nakładając esencję + serum do tego nie zapychamy sobie buzi? I czy konieczne jest nakładanie kosmetyków na noc? ja często je sobie odpuszczam, żeby buzia odpoczęła...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana osobiście nie jestem zwolennikiem kopiowania żadnych systemów pielęgnacyjnych, tym bardziej stosowanych przez osoby o skórze tak innej niż nasza. Koreańska pielęgnacja wygląda tak a nie inaczej, bo dla Koreanek wygląd skóry jest niezwykle ważny- jednak tak naprawdę zależy od genów, diety i mnóstwa innych czynników i błędem jest wierzyć, że to wyłącznie zasługa pielęgnacji. Tym bardziej że Koreanki już w wieku dwudziestu paru lat sięgają po np botoks:) Za to kosmetykom azjatyckim nie można odmówić fajnych składów- dlatego warto jakiś krem włączyć do pielęgnacji.
      A co do zapychania- wszystko zależy od Twojej skóry i składu kremu, serum , esencji- oczywiście mnóstwo z nich jest na glicerynie i przy takiej ilości, nawet przy pięciostopniowym oczyszczaniu łatwo o zapychanie, szczególnie na skórze tłustej;). Trzeba by się zastanowić o co właściwie nam chodzi, jaki miał by być tego sens i co lubi nasza skóra.
      Ja też nie stosuję kremu na noc- nie jest to konieczność. Ja jak jak Ty wolę zostawić skórę samej sobie, ale nie stosuję mocnego oczyszczania wieczorem, więc nie muszę nic nakładać. Ostatnio jedna z dziewczyn pisała, że uwielbia na noc tyko żel aloesowy:)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) muszę przyznać, że kosmetyki polecane przez Ciebie bardzo często mi się sprawdzają :) na noc czasem (choć rzadko) zdarza mi się nakładać oleje Evree odkryty u Ciebie :) zastanawia mnie serum wygładzające Resibio - testowałaś może? A co do koreańskich kosmetyków, to jedno z moich ostatnich odkryć to krem do twarzy Ginvera, polubiłam tez bardzo krem BB Laneige,a z tych, które na pewno wypróbuję to maseczki w płachcie :) Pozdrawiam, Gosia :)

      Usuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.