6 lipca 2016

Trawienie a skóra. Jak poprawić trawienie?











Zawsze widziałam dużą korelację między tym jak się odżywiałam a tym jak wyglądała moja skóra. Jednak jakiś czas później zobaczyłam, że wiele zależało również od trawienia. Od kiedy zaczęłam pracować nad poprawą trawienia, skóra zmieniła się i pojawiło się parę zaskakujących pozytywów:)
Tak naprawdę dobre trawienie to podstawa zdrowia i warto zainteresować się tematem nie tylko ze względu na skórę...






Nasz organizm jest tak 'zaprojektowany' aby wszystko co jemy strawić jak najlepiej. Jednak niektóre pokarmy mogą stanowić problem, szczególnie jeśli sabotujemy nasze trawienie popijając w trakcie posiłku, wcześniej lub po. W ten sposób rozcieńczamy nasze soki żołądkowe-   wtedy możemy mieć problemy z trawieniem np białek. A białka to nie tylko mięso- jest również w np warzywach, szczególnie strączkowych.
Często zmieniamy dietę na zdrowszą, wprowadzamy więcej surowych produktów- wtedy naprawdę warto popracować nad trawieniem.

Co ciekawe, słabe trawienie może mieć ogromne znaczenie w momencie kiedy borykamy się z np alergiami skórnymi. Dlatego osoby z tego typu zmianami mogą naprawdę skorzystać na poprawie trawienia:).




Najważniejsze to nie przeszkadzać- dlatego zdecydowanie trzeba uważać na picie przed, w trakcie i po posiłku. Trawienie może trwać nawet do 3-4 godzin. Ja staram się nie pić nic pół godziny przed i godzinkę po jedzeniu.

Mocno uproszczając sprawę- kiedy zjemy coś gorzkiego, produkcja soków trawiennych zostaje pobudzona. Takie gorczycowe związki są więc pośrednio czynnikiem wzmacniającym trawienie- dlatego wiele ziołowych nalewek od lat stosowanych jest w tym celu.
Jednym z produktów tego typu są zioła Bittnera, których używam sama. Malutką buteleczkę często noszę w torebce.  Tutaj mamy: Korzeń ostryżu plamistego, Manna, Korzeń arcydzięgla, Teriak, Mirra, Korzeń dziewięćsiła, Korzeń goryczki, Gałkamuszkatołowa, Korzeń lukrecji, Korzeń tataraku, Owoc anyżu gwiaździstego, Naowocnia pomarańczy gorzkiej, Ziele piołunu, Skórka gorzkiej pomarańczy, Kwiat goździka, Korzeń omanu, Owoc pieprzu kubeba, Ziele drapapacza, Kwiat dziewanny, Korzeń galangi, Korzeń imbiru, Ziele centurii, Skórka pomarańczy słodkiej, Ziele gat. Achillea mosha, Korzeń kosaćca.





Możemy wypróbować też picie niewielkiej ilości wody z eko octem jabłkowym- na 1/3 szklanki dajemy łyżeczkę octu.


Innym ciekawym suplementem jest Triphala- tylko delikatnie wspomaga trawienie ale generalnie ma dobre działanie na cały układ pokarmowy w szczególności wątrobę i pracę jelit.
Najczęściej kupuję Triphalę z Himalaya Herbals i jej skład podaje- to połączenie trzech składników: Amli, Haritaki, Bibhitaki. Na zdjęciu widzicie Triphale Swansona bo tylko taką znalazłam w moim sklepie zielarskim:)

Triphalę którą jadłam wcześniej znajdziecie tutaj (KLIK KLIK) i kosztuje około 30zł.







Niżej troszkę informacji ze strony producenta;

Amalaki (Amla, Indian Gooseberry, Emblica officinalis): działa głównie na płuca, żołądek, wątrobę i serce. Kwaśny smak Amli związany jest w Ajurwedzie z energią Pitta i żywiołem ognia. Amla jest bogatym źródłem antyoksydantów, flawonoidów, karotenów i witaminy C. Jest jednym z najbogatszych źródeł witaminy C i ma jej 20 razy więcej niż cytryna. Dzięki zawartym w Amli taninom, witamina C jest odporna na ogrzewanie i nie ulega rozpadowi podczas długiego przechowywania.

Haritaki (Harada, Chebulic Myrobalan): Harada ma sześć ajurwedyjskich smaków, z przewagą gorzkiego, który związany jest z energia Vatta i żywiołem powietrza. Owoce, które zbierane są na wiosnę są bogatym źródłem tanin, aminokwasów i fruktozy. Zawiera także kwas sukcynytowy i sitosterol. Badania wykazały jej działanie rozkurczowe, które skutkuje obniżeniem nadciśnienia tętniczego i redukuje bolesne skurcze jelit. Potwierdza to tradycyjne zastosowanie w schorzeniach serca i układu krążenia oraz chorobach spastycznych jelita grubego i cienkiego.

Bibhitaki (Beheda, Bellirica Myrobalan): Beheda jest słodka, gorzka, cierpka, ściągająca i rozgrzewająca. Działa głównie na płuca, serce i wątrobę. Zawiera 35% olejów i 45% białek. Olej używany jest w Indiach do wyrobu mydła i służy także jako olej kuchenny w zastępstwie Ghee (masło z mleka bawolic). Słodko pachnący olej jest w 35% palmitynowy, w 24% oleinowy i 31 linoleinowy.


DZIAŁANIE:

- likwiduje zaparcia, oczyszcza i tonizuje przewód pokarmowy,
- odtruwa organizm i polepsza wchłanianie substancji odżywczych,
- obniża podwyższone ciśnienie krwi i poprawia jej reologię,
- łagodzi pracę jelit przy zapaleniu
- skuteczna w zespole wrażliwego jelita i wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego,
- znosi uporczywe biegunki i kurczowe bóle jelit,
- pomaga przy otłuszczeniu wątroby i serca,
- działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie,
- pomaga oczyścić z toksyn wątrobę i krew,
- pomocna w wydalaniu kamieni z dróg moczowych,
- przyspiesza odbudowę nabłonka,
- zapobiega starzeniu się organizmu
- pomaga w zwalczaniu nadwagi,
- pomaga w zwalczaniu zapaleń oczu,
- pomaga w leczeniu tłuszczaków.









Tak naprawdę właśnie sięgniecie po gorzką ziołową mieszankę okazało się super opcją w moim wypadku. Sama testowałam też różne enzymy, szczególnie kiedy sprawdzałam wpływ nabiału w diecie na skórę i tutaj też widziałam niesamowitą poprawę. Ale jeśli skupimy się na poprawie diety pod kątem tego co nam nie służy i nie będziemy sabotować trawienia, nie musimy po nie sięgać.


A odkrycie tego co nam nie służy jest tak naprawdę bardzo łatwe. Na początek możemy wykluczyć problematyczne produkty- mleko, gluten i np warzywa psiankowate. Przed 2-3 dni nasze posiłki mogą być bardzo proste, składać się z np kaszy, warzyw ugotowanych na parze i mięsa. U mnie takie połączenie nie wywołuje żadnych żołądkowych sensacji- potem stopniowo włączam produkty które chcę sprawdzić- jeśli któryś mi nie służy od razu jestem w stanie to wyczuć. Ale trzeba wprowadzać produkty stopniowo i pojedynczo, bo dopiero wtedy będziemy mogły naprawdę zobaczyć czy właśnie o nie chodzi.

Oczywiście wszystkie triki dotyczące trawienia mogą stosować osoby ze słabym trawieniem lub osoby które często piją:) W innym wypadku nie ma takiej potrzeby.



Jak jest z trawieniem u Was? Popijacie dużo płynów w trakcie posiłków?


Jeśli macie pytania piszcie!
Może pominęłam coś ostatnio:)


Buziaki

Ala


151 komentarzy:

  1. Hej Alinko.
    Piszę do Ciebie w sprawie zmiany pielęgnacji mojej skóry. Już raz uratowałaś moją kapryśną cerę w ciąży:) Moja cera jest raczej mieszana: przetłuszczająca się, z rozszerzonymi porami, niewielkimi niedoskonałościami strefa T i raczej suche/ normalne policzki. No i pierwsze zmarszczki są ;/ Mam niewielkie krostki, (takie małe pryszcze??), które już długo mam (2,3 miesiące).
    Obecna pielęgnacja: rano- krem rokitnikowy sylweco, na to koncentrat nawilżający Fitomed, krem cc Bell; wieczór: mycie- czarne afrykańskie mydło, tonik nawilżający Fitomed, czasami olejek arganowy. Punktowo na pryszcze Glamid żel.
    Chciałam dodać do pielęgnacji maskę algową z Bielendy ( cytrynowa może być?) oraz serum Mezo z bielendy korygujące, które zachwalałaś :). Myślałam też o peelingu typu gommage z ziaji.
    Proszę doradź mi jak powinna wyglądać moja pielęgnacja? Z czego zrezygnować, co dodać?
    Czy serum mogę teraz stosować na noc? Poczekać do jesieni? Pelling gommage mam stosować codziennie? Co jeszcze mogłabym zmienić aby pozbyć się niedoskonałości, wygładzić skórę od drobnych zmarszczek?

    Dziękuje za pomoc :)
    Pozdrawiam
    Wierna czytelniczka -Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;) Bardzo się cieszę że kiedyś pomogłam, gratuluje maluszka no i zobaczymy co tym razem wymyślimy:)
      Ile to już od porodu? Po ciąży skora lubi zachowywać się właśnie w ten sposób, troszkę pomóc może dong quai ale musisz jeszcze poczytać w którym momencie można ją włączyć.
      A co do pielęgnacji- jak na skórę mieszaną w kierunku tłustej troszkę dużo tu podobnych produktów.
      Sylveco i fitomed zamieniłabym na fitomed 11 lub 12;) rano oczyszczałabym skórę z pomocą physiogelu. uważaj na cc z bell bo może troszkę zapychać. po myciu mydłem musisz pamiętać o toniku octowym- możesz stosować go na wieczór i właśnie wtedy mogłabyś dodać bielendę- ale myślę że warto było by też rozważyć Effaclar K jako wstęp do retinoidów, szczególnie jeśli zależy Ci na mocniejszym działaniu przeciwzmarszczkowym na przyszłość. Aplikujesz do na przetłuszczające się miejsca a na suche policzki już fitomed. Docelowo chodziło by nam o coś takiego: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,61375,retinol-10.html ale to wszystko oczywiście z filtrem np skin 79:)
      Gommage możesz stosować 3 razy w tygodniu- tak naprawdę sama wyczujesz bo teraz nie wiem na ile istnieje taka potrzeba. Algi to samo:)

      Usuń
    2. Po myciu mydłem koniecznie musi być tonik octowy (gdzie to w ogóle kupić??)? Ja właśnie zaczęłam myć buzię Wardi Schan i potem stosuje tonik z Topły. To w porządku?

      Usuń
    3. Tonik octowy sie robi, nie kupuje :)

      Usuń
    4. Haha uśmiałam się; dzięki serdeczne; jutro pędzę po ocet jabłkowy

      Usuń
    5. Alinko, dziękuję za odpowiedź.
      Od porodu już rok minął :) Właśnie do ok 7 m-ca po porodzie skórę miałam raczej suchą, beż żadnych niespodzianek i przetłuszczania, dlatego stosowałam te nawilżające kosmetyki :) Teraz skóra się zmieniła :/
      A mogę zacząć od Bielendy na noc bo już ją kupiłam :)i później tonik octowy ( można kupić jakiś gotowy?) a na policzki koncentrat z fitomedu tak? Krem Fitomed 11 mam używać tylko rano na całą twarz?
      Kochana a co wtedy zamiast kremu cc z Bell? Pasował mi ten oliwkowy odcień Nude, dlatego go kupiłam :)

      Dziękuję jeszcze raz
      Beata

      Usuń
    6. Kochana możesz- mydło- tonik- bielenda i fitomed na policzki ale nie koncentrat tylko 11 lub 12- chyba że na razie chcesz wykończyć:) ja nie mówię że ten bb to koniecznie w odstawkę ale poobserwuj czy Cię po prostu nie zapycha;)

      Usuń
    7. Dziękuję Alinko :)
      Jeszcze ostatnie pytanie: rano po oczyszczaniu mam nakładać również krem z fitomedu 11 czy koncentrat?

      Dziękuję i zabieram się do zmiany mojej pielęgnacji cery na lepsze :)

      Pozdrawiam
      Beata

      Usuń
    8. Jeśli chodzi o małe krostki to jestem już prawie w tym specjalistą :D Przez prawie 2 lata borykałam się z takimi krostkami. Probowałam prawie wszystkiego- ziół bitnera, soku z aloesu, odstawiałam gluten (nabiału nie jem), próbowałam naturalnych kremów (między innymi fitomed 11), glinki (i mimo że zawsze na mnie dobrze działa na krostki nie pomogła), alg, aloepantenolu, kremu z witaminą a, kremów przeciwalergicznych aptecznych (do tej pory żałuję że wydałam na nie tyle pieniędzy)i wiele wiele innych:) aż wkońcu przypadkiem gdzieś na wizażu napomknęło mi się serum z kwasem migdałowym i laktobionowym z bielendy Skin Clinic Professional, aktywne serum korygujące - nie wierzyłam w jego działanie bo i stężenie kwasu jest tam niewielkie. Ale pomogło ! I to jak ! Pozbyłam się całkowicie krostek co do jednej, spróbuj :)

      Usuń
    9. O kurczę, teraz doczytałam, że też pisałaś o tym samym serum, hehe :) polecam z całego serca !:)

      Usuń
    10. Dzięki Kochana, już kupiłam i będę działać :) Tylko pytanie czy w lato też można stosować? :)

      Beata

      Usuń
    11. Nie znam się na tym, ale z tego co mi kosmetyczka kiedyś mówiła to kwas migdałowy jest jedynym kwasem jaki można używać w lecie, ja sama się zastanawiam czy go odstawić i nie wiem

      Usuń
  2. U mnie trawienie jest ściśle uzależnione od aktywności fizycznej- gdy nie mam czasu choć na krótkie i lekkie ćwiczenia, jestem ociężała, wzdęta. Lecz na szczęście w moim przypadku nie zauważyłam korelacji między trawieniem a problemami z moją skórą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Alinko ponawiam pytanie odnośnie Glyco a - stosować tak, jak zaleca producent, czyli co 2 dni i po 3 tyg przerwa? Od stycznia używam mezo serum, jednak nie ruszył podskórnych zaskórników...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstotliwość stosowania glyco a zależy od skóry- niektórym wystarczy nawet raz w tygodniu na początek inne mogą od początku stosować dość często. Ale lepiej zaczynać od stosowania co parę dni bo skóra do glikolu szybko się przyzwyczaja- stąd też zalecane przerwy. No i lato to nie jest najlepszy moment na ten kwas- ale nie wiem gdzie mieszkasz i jak spędzasz dni:)

      Usuń
  4. Wow, przyznam szczerze że nie miałam pojęcia, że trawienie ma tak duży wpływ na wygląd naszej cery. Zazwyczaj popijam przy posiłkach ponieważ odczuwam wtedy duże pragnienie :(( Wydawało mi się, że skoro piję wodę niegazowaną to nie powinno być problemu, jednak ja widać muszę zmienić ten niezdrowy nawyk ;)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pomocny post! Moje trawienie niestety jest spowolnione odkąd tylko pamiętam. Tylko że jak zjem coś gorzkiego to odczuwam straszne pieczenie w przełyku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może zwieracz dolnego przełyku przepuszcza a ponieważ soki żołądkowe po gorzkim są 'mocniejsze' to dopiero wtedy to odczuwasz?

      Usuń
    2. Musisz mieć słabo zakwaszony żołądek, spróbuj pić witamine c lub ocet jabłkowy przed posiłkami. Możesz też wykonać test kwasowości, rano na czczo pół łyżeczki sody, 3/4 szklanki wody, wypijasz i odmierzasz czas do pierwszego odbicia. Jeśli wyjdzie dłużej niż 2,5 minuty to jest niedokwasowość właśnie. Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Alinko - dokładnie tak jak piszesz. Mam niestety przepuklinę rozworu przełykowego (wiem obrzydliwa nazwa :D ) i refluks przełykowy. Na sam zapach octu jabłkowego mam zgagę ale może spróbuje się przełamać :)

      Usuń
    4. ee nie obrzydliwa:D ja nie wiem czy ten problem da się odwrócić ale możesz spróbować;)

      Usuń
    5. Lekarz mówi ze tylko operacyjnie, zaś niektóre artykuły w necie winią za to nieodpowiednie ph. Ech walka z chorym układem pokarmowym jest naprawde ciężka :(

      Usuń
    6. Tylko operacyjnie. To jest przepuklina, wrota można jedynie mechanicznie przywrócić do normalności. Ja się swojej nabawiłam na obozie kondycyjnym... A teraz mam problem, bo nie mogę tak po prostu wpaść w wir aktywności fizycznej, bo może się to skończyć tygodniowym cierpieniem (been there, done that) :)
      Gosiu - glutek lniany na refluks pomaga - chroni przełyk. Może jak dołączysz do tego leki typu omeprazol czy polprazol na czczo rano (popros lekarza o receptę), to po jakichś dwóch tygodniach będziesz w stanie powolutku rozkręcać trawienie... Powinno się udać :) Ale bez przesady i niezbyt szybko! No i niestety - dieta, ale to już na pewno wiesz ;)
      Powodzenia! :)

      Usuń
  6. Hej Alinko :)
    W jaki sposób układasz swoje włosy po myciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest tu:)http://www.alinarose.pl/2016/01/jak-ukadam-wosy-na-szczotke-i-dlaczego.html

      Usuń
  7. O kurczę! Bardzo pomocny post! :) Jednak my mamy super metabolizm i szybko trawimy. Naszej starszej siostrze może się to przydać :) Świetny wpis w typie poradnika ;) REWELACYJNIE to ujęłaś :)) Pozdrawiamy i ślemy buziole ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie dlatego że jeszcze z was dzieci.Potem jest coraz gorzej z tym metabolizmem niestety

      Usuń
  8. Hej Alinko ostatnio podawałaś że jadasz 3 posiłki dziennie że jest to mięsko,jajka i warzywa a co z owocami? teraz jest pełnia sezonu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zjadam, nie jakoś super dużo, najbardziej lubię czereśnie, borówki:)

      Usuń
  9. O Triphali nie miałam pojęcia prawdę mówiąc, dzieki Alinko na pewno wypróbuję:)
    Ja również mam problemy z trawieniem i bólami w podbrzuszu, zaparcia i tak dalej. Najlepsze, że żaden lekarz nie umie określić co mi jest, myślałam na początku że to coś z jajnikami ale po wielu badaniach nikt nic nie wie dalej od czego te bóle po obu stronach podbrzusza. Dopiero sama wzięłam się za siebie i odstawiłam mleko, chleba tez staram się nie jeść, nie pije tak samo jak ty pół godziny przed jedzeniem ani godzinę po, gdzie kiedyś nie wyobrażałam sobie zjedzenia czegokolwiek bez popijania. Rano zaczęłam jeść owsiankę którą teraz zamieniam na płatki jaglane, dodatkowo pół godziny przed obiadem piję witamine C lewoskrętną jakiś 1 gram. Piję jeszcze dużo wody mineralnej z solą himalajską no i zestaw ziół mięta melisa itp., a wieczorem mieszanka oleju lnianego z krokosza barwierskiego + łykam witamine D i cynk+A. Teraz nie pamiętam co to bóle w podbrzuszu :)I wreszcie gdy nie popijam jedzenia nie przelewa mi się tak charakterystycznie w żołądku ani w jelitach. Czuje się o wiele lepiej i tak zresztą wyglądam, cera jest ładniejszego koloru. Warto zacząć dbać od siebie od środka :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Kasiu no to pięknie:D na mnie najgorzej działa właśnie mleko:)

      Usuń
  10. Najlepszym sposobem na usprawnienie trawienia jest Betaina HCL. A to ze względu na to, że dłuższe jej stosowanie prowadzi do tego, że żołądek sam zaczyna wytwarzać większe ilości kwasu solnego i po pewnym czasie betainę można odstawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też próbowałam przez pewien czas ale troszkę lepsze efekty widziałam po połączeniach enzymów, ale też chodziło mi o coś na nabiał:)

      Usuń
  11. Kochana, zauważyłaś jakieś zmiany w stanie skóry po zwiększeniu białka w diecie?

    Szukam przyczyny (już kilka miesięcy)- podskórne gule, wręcz cysty, które znikają tygodniami, w dziwnych miejscach np.na szczęce czy policzkach. Zauważyłam, że mniej więcej pojawiać się zaczęły właśnie w tym czasie, kiedy zwiększyłam ilość białka w diecie.
    Jeśli chodzi o kosmetyki, staram się nie przesadzać. Oczyszczać, nawilżać, złuszczać, nie przeciążać. Maści nie pomagają, dermatolog zrzucił to na kwestię mojej 'gruboskórności' ale wcześniej takich problemów nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie zauważyłam żadnych- jakie to białko? jak wygląda ta dieta?

      Usuń
    2. Teoretycznie dieta 'pode mnie', generalnie jem więcej drobiu, jaj i wspomagam się białkiem z Treca bądź KFD.

      a masz może sposób na tego typu wypryski?

      Usuń
    3. u mnie w ten sposob objawia sie alergia krzyzowa - lekarz nie umial tego znalezc, bo alergia krzyzowa nie wychodzi w zwyklych testach alergicznych.

      Usuń
    4. u mnie w ten sposob objawia sie alergia krzyzowa.

      Usuń
    5. Madzia to może być wina serwatki jeśli źle ją tolerujesz- możesz wymienić to białko na białko sojowe, takie z jajek albo nawet konopne ale to jest już droższe.

      Usuń
    6. dzięki dziewczyny, przyznam, że jestem już zrezygnowana :((

      Usuń
    7. hej ! Madziak k, chyba wiem o co chodzi, mam podobny problem. Od dwóch miesięcy walczę z tym samym, jednak już udało mi się z najgorszego wybrnąć. Nie miałam pojęcia skąd takie gule na twarzy. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów, pryszczy itp. Mam cerę mieszaną - strefa t się przetłuszcza, a policzki suche. Początkowo zwaliłam winę na kosmetyki, jednak po odstawieniu problem pozostał. Szukając pomocy w internecie znalazłam poradę od florencebeauty (mam nadzieję, że dobrze pamiętam) - opisywała na blogu albo na swoim kanale, że ma podobne problemy i to w podobnym okresie czas - dziwny zbieg okoliczności, na wielu forach dziewczyny również narzekały na takie dolegliwości . Ja zwaliłam winę na truskawki :D w walce ze swoim problemem zakupiłam czarne mydło, do złuszczenia skóry i 'wydobycia' dziadostwa na wierzch. w super pharm kupiła zestaw effaclar mini - czyli krem duo + i żel do mycia twarzy, za ok 20 zł. Wolałam wypróbować mniejszą wersję, bo pełnowymiarowe opakowania są drogie. Po ok. 2 miesiącach problem z policzków i żuchwy zniknął - pozostały małe niedoskonałości na czole, ale to już końcówka mam nadzieję ;)

      Usuń
    8. dziękuję za poradę :) Kochana, u mnie Effaclar jakoś średnio się sprawdza, natomiast czarne mydło zakupiłam już jakiś czas temu i stosuję jako peeling enzymatyczny. Ty też tak robisz, czy używasz jako żelu do mycia twarzy?

      Usuń
    9. raz lub dwa w tygodniu nakładam na dłużej jako peeling. omijam przy tym okolice policzków, bo bardzo mocno mi je wysusza. Czasami zdarza mi się umyć nim twarz, jeśli mam mocniejszy makijaż lub po bardzo gorącym dniu chcę dokładnie oczyścić twarz i nie tylko ( do tego najlepsze jest czarne mydło) . w inne dni stosuję też peeling z nacomi do cery tłustej - zielony chyba pokrzywowy o ile się nie mylę - jest delikatny i nie podrażnia, a ściera dokładnie skórki, które zostają po złuszczaniu czarnym mydłem ;)

      Usuń
    10. a effaclar zamieniłam na nacomi - krem w przedziale wiekowym 20 + i wydaje mi się trochę lepszy. nawilża i skórki nie są mocno podkreślone przy nakładaniu makijażu, a nie jest strasznie tłusty - przynajmniej u mnie ;) i żeby nie było, to nie żadna reklama firmy, po prostu kosmetyki mi podpasowały :D

      Usuń
  12. Alinko mam nieco dziwne pytanie. Czy mogłabym stosować na długość przeterminowanych olej lniany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłabyś ale niestety nie zadziała na włosy w żaden pozytywny sposób... lniany ma to do siebie, że szybko sie psuje i najlepiej działa tylko przez jakiś czas po otwarciu:(

      Usuń
  13. Alinko, a czy orientujesz się czy można używać ziół Bittnera w przypadku zespołu jelita drażliwego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie sprawdzałam pod tym kątem ale jeśli nie znajdziesz w przeciwwskazaniach to raczej tak, teoretycznie powinny pomagać bo jeśli dobrze strawisz białka to problem też mniejszy:) Polecam Ci też glutaminę;)

      Usuń
  14. Wiem, że nie powinno się pić w czasie jedzenia, ale jakoś nie potrafię się tego oduczyć... Może sięgnę po Triphalę żeby nieco polepszyć moją sytuację;)
    Ja ostatnio mam inny, może trochę głupi problem. Zażywam dong quai firmy NOW, ale ta wielka kapsułka - jakby to powiedzieć - podczas połykania zwykle utknie mi w przełyku i mnie tam uwiera przez jakiś czas (nawet kilka godzin czuję, że mi "coś" tam siedzi). Z innymi tabletkami nigdy nie miałam takich problemów... Alinko, myślisz, że mogę w jakiś sposób przyjmować samą zawartość kapsułki? Tylko jak, rozpuszczać w wodzie?
    kakanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zawsze pijesz w trakcie jedzenia to lepiej po enzymy:)
      co do kapsułki- o kurcze to może zmienili bo ja mam jeszcze now starsze opakowanie i jest średnia- za to witaminy z solgaru ogromne.. ale mi też się to zdarza- kwestia połykania i ilości płynów, czasem tak niefortunnie poleci:) możesz wysypywać na łyżeczkę;)

      Usuń
    2. ok, dziękuję za odpowiedź:)
      kakanka

      Usuń
  15. Ja mam problem z wiecznie ''wzdętym'' brzuchem. Cokolwiek bym zjadła czy wypiła nawet w minimalnej ilości (np pół szklanki wody) i mój brzuch od razu robi się jak balon.. W ciągu dnia potrafi mi przybyć nawet 10 cm w obwodzie brzucha.. Niedawno lekarka stwierdziła, że mam lekki zespół jelita drażliwego i to przez to i staram się stosować do zaleceń, ale na ten ''balonowy'' brzuch nic nie pomaga.. Strasznie to irytujące, bo jestem osobą bardzo szczupłą, a przez 90% dnia brzuch mam jak w 3 miesiącu ciąży :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam, ale przeszłam na dietę ubogą w węglowodany i widzę znaczną poprawę. Teraz jak zjem to brzuszek jest ciągle płaski ;)

      Usuń
    2. Remedy to na pewno zmiany w diecie dadzą efekty:) polecam ci glutaminę ale koniecznie zobacz czy wykluczenie nabiału, strączków glutenu daje efekty. Mogłabyś spróbować nawet enzymów, może okzały by się pomocne. z wpływem węglowodanów to jest tak, że najczęściej wtedy właśnie odstawiamy gluten i ta zmiana daje tak pozytywny wpływ.

      Usuń
    3. Alinko a po jakim czasie od odstawienia np glutenu czy nabiału powinnam zacząć widzieć pierwsze efekty? Bo kiedyś próbowałam właśnie wykluczyć ze swojej diety nabiał oraz gluten i wytrzymałam miesiąca, a że efektów nie było to zrezygnowałam i może zbyt szybko to zrobiłam :D

      Gosiu skorzystam z Twojej rady i spróbuje ograniczyć węglowodany może to mi w końcu pomoże :)

      Usuń
    4. Ja też mam problem z wiecznie wzdętym brzuchem, dodatkowo często odbija mi się zaraz po posiłkach, ale samym powietrzem a nie gazami z trawienia. Fakt, często jem w niekomfortowych warunkach i w pośpiechu. Ale brzuch wiecznie wielki niezależnie od poziomu tłuszczu w organizmie... Poradźcie coś dziewczyny...

      Usuń
    5. hej też tak miałam przez bardzo długi okres czasu, stwierdzone jelito nadwrażliwe i leki przepisane, a jak się okazała mam alergię pokarmową na mleko, jaja i gluten :))
      a walczyłam z moim wystającym ciążowym brzuszkiem ok 4 lat ;) teraz brzuszek płaski..
      Magda

      Usuń
  16. Na skórę dobrze też działa oczyszczanie wątroby. Całą zimę popijałam olej z ostropestu i teraz widzę tego pozytywne efekty w obu sferach - pokarmowej i skórnej. Warto co jakiś czas robić sobie wegańskie tygodniowe detoksy,by oczyścić wątrobę. Polecam świetną książkę 'Jaglany Detoks' Marka Zaremby. Ta książka wiele zmieniła w moim podejściu do odżywiania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja ja miałam już jakiś czas temu ciekawe kropelki i też widziałam różnicę;)

      Usuń
  17. Czy stylizacja za pomocą ciepła ma w Twoim przypadku duży wpływ na kondycje włosów?
    I czy po ułożeniu czeszesz je jeszcze w ciagu dnia?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesze ale nie często- u mnie dużego wpływu nie ma;)

      Usuń
  18. Hej, ja polecam ksiazke "Historia wewnętrzna. Jelita - najbardziej fascynujący organ naszego ciała" Giulii Enders. To jest ksiazka bazowana chyba na jej doktoracie. W bardzo prosty sposob przedstawia funkcjonowanie ukladu trawiennego. Nie podaje zadnych rozwiazan ani diet cud. To jest po prostu naukowa ksiazka ale podana w przystepny sposob (super obrazki jej siostry). Pozwala zrozumiec na jak wiele rzeczy ma wplyw nasz uklad trawienny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Alinko, ja nie w temacie...jaki tusz polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno coś z tych: http://www.alinarose.pl/2015/10/drogeryjne-tusze-lepsze-od-tych-z.html
      http://www.alinarose.pl/2015/04/co-kupic-w-rossmanie-i-najlepsze-pedzle.html
      sama bardzo lubię eveline:))

      Usuń
  20. Alinko, a co być poleciła na wieczne "przelewanie" i burczenie w brzuchu? to nie jest takie zwykłe burczenie, ale głośne bulgotanie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ciężko mi powiedzieć ale jeśli problem jest powiązany z wzdęciami to na pewno zmianę diety pod kątem odkrycia i usunięcia przyczyny, tak jak pisałam;)

      Usuń
    2. Polecam ograniczyć nabiał, cukier, mięso i wprowadzić więcej warzyw i owoców ;)

      Usuń
  21. Alinko co zrobić z paznokciami po ściągnięciu żelu? Są cienkie jak kartka papieru, przy lekkim dotknięciu boli jak diabli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ajajaj:( na przyszłość o ile jeszcze będziesz robić nie ściągaj tylko zostawiaj cienką warstwę- może ktoś przepiłował płytkę?
      niestety teraz to ja bym zostawiła je w spokoju, nawet niczym nie malowała chyba że czujesz że może to jakoś pomóc... z każdym dniem powinno być lepiej:) może te najbardziej bolące zawijaj pod plasterki?

      Usuń
    2. Raczej napewno w salonie mi przepilowali dlatego teraz wyglądają jak wyglądają, cienkie, pofalowane, nierówne, drapiace. Bolą nawet jak myję ręce, po prostu tragedia. Jak można im w miarę możliwości pomoc w regeneracji? Długo taki stan się utrzymuje?

      Usuń
    3. A na marginesie, nie myslalas o tym zeby zlozyc reklamacje na tak wykonana usluge? Az wlosy deba staja...

      Usuń
    4. Może wmasowuj w nie pomadkę Alterry, kapsułki Gala, albo jakieś inne olejki, do których masz dostęp? Mnie bardzo pomogło wmasowywanie oleju. Nie kupuj odżywek do paznokci z formaldehydem teraz, bo jeszcze pogorszysz sprawę, lepiej poszukaj takich w pisakilu typu regenerum jesli koniecznie chcesz uzywac odzywki. One muszą odrosnąć, ale do tego czasu musisz im zapewniać cały czas jakąś ochronę, warstewkę okluzyjną. Współczuję serdecznie i też podpowiadam - idź złożyć reklamację.

      Usuń
    5. Oczywiście reklamację złożyłam odrazu po wykonaniu usługi. Ale co mi z tego, jak teraz moje paznokcie wołają o ratunek. Aktualnie wsmarowuje w nie olejek z bielendy, paznokcie wręcz go piją. Wiem ze teraz dlugo czasu zajmie aby paznokcie odrosly i w miare mozliwosci sie zregenerowaly. Chciałabym zapewnić im jakaś warstwę właśnie jak pisze AlessaSusannah zebym mogla jakos funkcjowowac ale zeby im jeszcze bardziej nie zaszkodzić. Jak narazie mam pod reka odzywke o takim skladzie: BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, ALCOHOL DENAT., NITROCELLULOSE, ADIPIC ACID/NEOPENTYL GLYCOL/TRIMELLITIC ANHYDRIDE COPOLYMER, ISOPROPYL ALCOHOL, TRIMETHYL PENTANYL DIISOBUTYRATE, TRIPHENYL PHOSPHATE, ETOCRYLENE, BENZOPHENONE-1, HYDROLYZED CORN/SOY/WHEAT PROTEIN THIOGLYCOLAMIDE/ THIOPROPIONAMIDE, HYDROLYZED SILK, CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, CHLORPHENESIN, BUTYLENE GLYCOL, HEXYLENE GLYCOL, D&C RED NO. 6 BARIUM LAKE (CI 15850), D&C YELLOW NO. 5 ALUMINUM LAKE (CI 19140).
      Mogę nią pomalować paznokcie? Czy zakupić bardziej specjalistyczna i faktycznie nic na nie nie nakladac jakis czas ?

      Usuń
    6. Mialam te odzywke i pomijajac fakt, ze moim zdaniem jest tragiczna, to ma w skladzientroche drazniacych skladnikow, w tym niektore wysoko. Ja zgodze sie z Alessa, ze jesli juz smarowac to czyms bardzo lagodnym, np. wlasnie keratynowymi rybkami GAL, moze olejkami...

      Usuń
    7. Tobie niestety to już nic nie da, ale być może kosmetyczka nie zrobi takiej krzywdy innej klientce...
      Głowa do góry, bo jeśli pazurkom przypasuje to, co wybierzesz do wsmarowywania w nie, to ani się obejrzysz i będą w lepszej kondycji. Ja miałam podobną sytuację (babka mi za mocno ścierała żel) i uratował mnie czysty olej arganowy, najlepiej im pasowal. Ale to już indywidualna kwestia - może Twoje wolałyby avocado. ;) Skoro spijają jakiś olejek Bielendy to może jednak traktuj je "treściwszym", typu właśnie avocado czy stara dobra oliwa z oliwek? A jeśli chcesz jednak podjąć próbę z odżywka w formie lakieru - pomaluj najpierw jeden paznokieć i obserwuj, czy nic Cie nie piecze, nie boli, czy palec nie puchnie. No i koniecznie do zmywania, prania itd. te grube gumowe rękawice!

      Usuń
  22. Kurcze nie mialam pojecia, ze popijanie obiadu np woda to blad. Zawsze to robilam. Ostatnio mam problem z wzdeciami i zaparciami, post bardzo mi sie przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja od 10 lat walczę z wrzodziejacym zapaleniem jelit, ma to oczywiście ogromny wpływ na trawienie i wierzcie mi widać to na mojej cerze :-//

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj Alinko. Chciałam zapytać co sądzisz o tabletkach hairburst? Czy taki skład może wspomóc walkę z wypadaniem włosów oraz przyspieszenie porostu? Pozdrawiam. Asia. 😃

    OdpowiedzUsuń
  25. Alinko, no po prostu jesteś niezastąpiona:) Wczoraj pół dnia spędziłam na poszukiwaniu suplementów pomagających na układ pokarmowy:) Na razie zamówiłam kolejne opakowanie ostropestu, jęczmień zielony i spirulinę, ale przyjrzę się potem temu Triphala <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej kochana:) to poczytaj jeszcze o glutaminie;)

      Usuń
    2. Właśnie zastanawiałam się nad nim, ale rozstrzał cenowy jest od 10 zł do 200 i nie wiem, czym one się różnią:)

      Usuń
  26. kiedy najlepiej popijac bittner? przed, po, w trakcie posilku? czy z samego rana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed albo w trakcie ale po też może być;)

      Usuń
  27. Witaj Alinko,
    Twojego bloga podczytuję od dawna, ale rzadko komentuje Twoje posty - dziś, ponieważ mam problem postanowiłam się odezwać :D
    Jeśli chodzi o trawienie to akurat nie mam z nim problemów, ale w czasie jedzenia a także raczej nie piję przed i po posiłku (trudno powiedzieć jaki to czas - tak na wyczucie to około pół godziny :D)

    Jestem kobietką po 30-tce i aż wstyd się przyznać dopiero od jakiegoś czasu - między innymi pod wpływem Twojego bloga chciałabym znów zacząć się malować. Do dziś używałam tylko podkładu dermablend w kolorze SAND 35 (już wiem, że jest dla mnie za ciemny), kulek brązujących AVON (tak miałaś rację w poście o kulkach WIBO, że jest ich tak dużo, że trudno się ich "pozbyć"),jakiegoś tuszu i jakiegoś błyszczyka... Chciałabym bardziej świadomie zacząć podkreślać swoją urodę i oto co wybrałam po przejrzeniu Twojego bloga:
    PODKŁAD: mleczna akwarela nr 26 (jako w miarę lekki na lato)/ dermablend opal (jako cięższy kryjący) i na próbę Pupa like a doll (040) lub jakiś GOSH? Jestem blondynką o jasnej karnacji bez większych problemów skórnych, skóra mieszana.
    KOREKTOR MAC - pro long wear NC37 (głównie z myślą o cieniach pod oczami) chyba że polecisz coś innego?
    CIENIE chciałabym którąś czekoladkę z MUR (chyba białą), ale nie umiem dobrze dobrać cieni do tęczówki (mam oczy szarozielone), później chciałam dokupić Anabelle chocolat/cinamon/nougat
    ROZŚWIETLACZ/BRONZER/RÓŻ MUR Iconic Rave lub Pro strobe palette freedom makeup powder
    SZMINKA: ISA DORA Twist up Matt lips 49 (na Twoich ustach jest piękna ;) )
    KREDKA DO OCZU GOLDEN ROSE 426 a jak nie dostanę to ZOEVA nude reflection
    bardzo proszę o Twoje sugestie co zostawić a co zmienić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:) strasznie mi miło, fajnie że piszesz, już myślimy!
      Popatrzyłam sobie na zdjęcie i muszę powiedzieć że makijaż super:> ale do rzeczy...
      Jeśli dermablend pasuje ci wykończeniem to akwarelę koniecznie zobacz na żywo i zobacz jak Ci się nosi- bo to wykończenie dewy i uczucie bardziej jak przy kremie nawilżającym- jeśli tego nie lubisz to jakąś opcją jest też pójście w minerały- np rozświetlający anaballe który jest lekki ale daje ładny efekt czy lily lolo. Podkłady płynne które wybrałaś mają różne wykończenia i dość różne gamy- dlatego tak naprawdę musisz się trochę nachodzić i zobaczyć każdy na żywo.
      like a doll mocniej wygładza- bardzo ładny efekt ale porównaj go z gosh foundation drops- myślę że na mieszanej skłonisz sie raczej w kierunku pierwszego.
      Co do korektora- w macu dobiorą Ci kolor- nc37 będzie chyba mocno ciemniejszy niż np akwarela 26 i ten sand z vichy...
      Cienie- biała czekolada będzie ok, wtedy chyba już nie będzie takiej potrzeby by uzupełniać ją anabelle bo kolory są ciut podobne- ja zastanowiłabym się jeszcze nad dwójeczką naded albo chocolate bons bons z too faced.
      Jeśli chcesz konturować to bierz pro strobe, jeśli nie i bardziej zależy Ci na różu to możesz wziąć rave- ale fajne róże są w paletce pink z zoevy:)
      reszt super- jakby co pytaj jeszcze, jesteś piękną kobietą i będę trzymać kciuki za makijażowe podboje!

      Usuń
    2. Dzięki, zdjęcie już troszkę nieaktualne - bardziej naturalny blond teraz noszę ;)
      Czy miałaś na myśli te cienie: https://1.bp.blogspot.com/-xMW6JdQP3VQ/Vsi--pFnAYI/AAAAAAAAW8E/ZHouX4UkxVI/s1600/Too-Faced-Chocolate-Bar-paletka-cieni-do-powiek%2B%252813%2529.png
      Jeśli chodzi o sam róż to myślałam jeszcze o Pin up girl/ Apple blossom, i właśnie chcę spróbować konturowania więc chyba jednak prostrobe i róże oddzielnie :D
      Pewnie będę musiała wydać troszkę więcej pieniędzy i trochę się "pobawić" tymi kosmetykami :D

      Dziękuję za miłe słowa - jakoś się jeszcze trzymam :P, ale troszkę źle się w tej chwili ze sobą czuję i chcę niektóre elementy w moim życiu "odświeżyć". Takie blogi jak Twój nieźle motywują do zmian.

      Usuń
    3. te, ale tamta też była by ok:) http://www.temptalia.com/too-faced-chocolate-bon-bons-eyeshadow-palette-review-photos-swatches/

      Usuń
    4. pin up girl jest super:) z tych kosmetyków o których pisałyśmy na pewno będziesz zadowolona, więc nic tylko się malować:D

      Usuń
  28. Bardzo ciekawy post, bardzo lubię Alinko, jak piszesz takie "zdrowotne" wpisy, jak np. ten, czy o wodzie ;) Trawieniem interesuję się od jakiegoś czasu, teraz najczęściej piję przed posiłkami wodę z octem jabłkowym, żeby zakwasić żołądek. Nie mam już takich wzdęć, nie piję również godzinę po posiłku. Kiedyś piłam zawsze, wręcz nie gryzłam, tylko wszystko popijałam, takie złe nawyki wyniosłam z domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję na zmianę wodę z cytryną i miodem lub wodę z cytryną i plasterkiem imbiru. Bo niestety z octem jabłkowym można przy wrażliwym żołądku łatwo przeholować...

      Usuń
    2. Też uwielbiam takie zdrowotne wpisy:) i liczę na więcej ;) Piłam anyż ale po tym miałam apetyt jak nie wiem :D Pije systematycznie olej lniany codziennie na czczo (dwie łyżeczki) i zauważyłam, że trądzik ustąpił na policzkach i na żuchwie! a to była moja zmora a i odstawiłam nabiał. Cera o niebo lepsza;) Koniecznie muszę wypróbować zioła Bittnera bo moje trawienie jest nie najlepsze :/

      Usuń
  29. Cześć Alinko, mogłabyś polecić jakieś konkretne enzymy?

    Pozdrawiam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. now ma dobre enzymy, swanson też;)

      Usuń
  30. Jak zwykle bardzo przydatny post 😃 Jesteś istna kopalnia wiedzy 😉
    Mam do Ciebie pytanko odbiegające od tematyki posta... Ni potrafię znaleźć informacji w internetach a wim, że Ty będziesz mogła mi pomóc, bo bywam tutaj często 😉
    Mianowicie w swoich postach polecasz żel budujący do paznokci firmy IBD. Planuje właśnie zakupy, ale myślałam, że jest to żel jednofazowy. co się okazało, jest on 3-fazowy. Dlatego moje pytanie brzmi, czy Ty pod Ibd żel budujący kladziesz bonder jak poleca producent. czy może jest to nie koniecznie? Może stosujesz coś innego? Pazurki zamierzam robić sobie na własny użytek dokładnie jak Ty polecalas we wcześniejszych postach, czyli przedłużanie żelem, a na to hybryda. Z góry dziękuję za odpowiedź 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja nie miałam nigdy bondera z ibd- miałam różne primery bezkwasowe innych firm i to ich używałam:) ale zdarzało mi sie nakładać go też solo i nbyło ok, więc nie jest konieczny- primer do żelu też daje radę:)

      Usuń
    2. Super! ☺ Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Właśnie posiadam w swojej kolekcji primer i wydawało mi się niepotrzebnym wydatkiem zakup bondera... Ale wolalam się upewnić u kogoś kto wiem że pracuje na IBD. Jeszcze raz dziękuję 😘

      Usuń
  31. A co sądzisz o piciu kawy ? Jednej dzienne ?Czy ma jakieś negatywne skutki dla naszego organizmu ? Mówię tutaj o kawie z ziaren nie o czymś co ma ją przypominać np 3w1 bo wiadomo że to sama chemia . Mam 25 lat i lubię wypić sobie kawę do smaku ale tak się czasem zastanawiam czy jest ona całkiem zdrowa .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że jedna dziennie jest jak najbardziej ok, większy problem chyba stanowi mleko ale teraz kiedy wszędzie mamy takie pyszne kawy speciality aż szkoda czasem go dodawać:) chociaż ja kocham dobre cappuccino:)

      Usuń
  32. Hej Alinko :)
    Czy moglabys mi doradzic jakis dobry krem pod oczy? Zeby ladnie nawilzal i korktor ladnie wygladal i sie nie rolowal? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. make me bio ma dobry krem pod oczy:)

      Usuń
  33. Droga Alino i Wy wszystkie czytelniczki ;) Mam ogroomny problem. Ledwo wyleczyłam moją głowę (ŁZS) i tydzień temu przyjechałam do Londynu. I wszystko wróciło :( w dodatku moja twarz jest okropnie zanieczyszczona. Wszystko to przez twardą wodę. Na włosach pozostaje jakby osad, są szorstkie w dotyku, po kilku godzinach od mycia wyglądają jakby były tłuste ( a w Polsce myłam je co 2- 3 dni). Czy możecie coś na to polecić? Zastanawiam się nad zamontowaniem filtra prysznicowego zmiękczającego wodę ale może macie jakieś lepsze sposoby?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno filtr będzie najlepszym pomysłem- z tego względu że będzie najwygodniejszy ale na ile będziesz widzieć różnice to już inna kwestia...jakimś rozwiązaniem może być też płukanka octowa:) myślę że może chodzić nie tylko o wodę ale też o jedzenie- nie wiem jak z Twoją dietą ale z własnego doświadczenia wiem, że takie wyjazdy do różnych miast za granicą i korzystanie z miejscowych przysmaków zawsze kończyły się dla mnie pogromem na twarzy;/

      Usuń
    2. Polecam szampon Selsun 2,5% :)
      Ale nie ten dostępny w polskich aptekach tylko zakupiony na allegro o większej zawartości substancji leczniczej. On w Polsce w normalnych aptekach nie jest dostępny w sprzedaży ale wiele osób go sprowadza i wystawia na allegro.
      Sama walczyłam z tym cholerstwem jakim jest ŁZS parę lat- a wystarczy, że umyłam nim głowę 2 razy pod rząd i odpukać chyba się od tego uwolniłam na dobre :)

      Usuń
  34. A czy triphale można pić w czasie postu dr Dąbrowskiej? :) Bo właśnie przebywam ale niestety towarzyszy mi póki co pewien problem z zaparciami...
    W jaki sposób go dawkowac?

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej dziewczyny :) ja mam problem odwrotny do większości, w sensie większość ma problem z zaparciami i wzdeciami A ja przeciwnie... chodzę do toalety (bynajmniej nie żeby się wysikac :D) od 3 do 5 razy dziennie :( czy ktoś też tak ma? Z czego to może wynikać? Jakaś mega szybka przemiana materii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znam całkiem sporo takich osób- może to też w jakimś stopniu zależy od flory bakteryjnej, tego co dokładnie zjadasz, często stresu:)

      Usuń
  36. Alinko jaka polecasz odżywkę do mycia wlosow ? Dopiero zaczęłam swoją przygodę :) i prosiłabym o polecenie maski do włosów rozjasnianych i suchych ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Alino, a czy słyszałaś może o liściach papai? Wydaje mi się, ze działają dobrze na trawienie i podobnie jak ta nalewka, czy się mylę? Świetnie ze napisałaś taki post, właśnie tego szukałam bo u mnie problem to właśnie trawienie. Może kiedyś jeszcze napiszesz obszerniejszy post o tym hm?:) pozdrawiam serdecznie. Twoja wielka fanka Gosia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne- nie wiem na 100% ale może to dzięki papainie- enzymowi który jest często dodawany też do takich mixów enzymów o których piszę:) oprócz tego jest też bromelaina:))

      Usuń
  38. Alinko czy biała czekolada z MUR nadaje się dla wypukłych oczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, ale najważniejsze jest to jak wykorzystasz te cienie;)

      Usuń
    2. Pytam bo tam trochę dużo cieni z połyskiem. Czy nie powinnam takich unikać? A jeśli nie to jak je najlepiej wykorzystać?

      Usuń
  39. Kochana za to u mnie jest to trawienie mega szybkie - potrafię 4 razy dziennie chodzić do toalety. Normalnie zjem i bum - 2 czy 3 godziny i muszę iść za potrzebą. Też naprawdę bardzo duży wpływ u mnie na nasilanie trądziku ma mleko i nabiał.

    A jak to jest z kakao - lepiej kupić surowe ziarno kakaowca czy kakao jest ok (chodzi głównie o magnez)? Ostatnio ktoś mi powiedział, że kakao w procesie obróbki traci dużo wartościowych właściwości. Wiesz coś o tym? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdziwiłabym się gdyby tak nie było:D mi to surowe kakao średnio podeszło:D smak jest dość ciekawy, ale miałam duże opakowanie i jakoś nie zjadłam- jest za to fajnym dodatkiem do deserów:)

      Usuń
    2. Moja mama jak coś dla mnie ugotuje i np. zjemy razem posiłek (ona oczywiście coś innego najczęściej, bo wege ją kłuje w zęby;>), a potem siedzimy i gadamy dłuższy czas czy ogladamy film i ja za chwilę podrywam się do toalety, to powtarza "Tobie to się nie opłaca jeść dawać" albo "Szkoda tych zakupów...". :'-D

      Muszę spróbować kupić to ziarno i zobaczyć, jak to wygląda i smakuje. I przekonać się do kakao na wodzie/mleku roślinnym, ale jest to praktycznie nieosiągalne dla mnie - w dzieciństwie (jeszcze do 15-16 roku życia) potrafiłam wypić dziennie 1-1.5 litra mleka w tym większość to było mocne kakao, kocham smak mleka i po prostu kakao na innym płynie to dla mnie "polewka", nie pyszny napój. :/ A mam dość łykania 6 tabletek SlowMagu dziennie.

      Usuń
    3. A zapomniałam - pytałam BOK sklepu Skin79 o ich filtr (jest niedostępny) i dostałam odpowiedź, że lotion z filtrem w starej wersji nie jest już produkowany i dostępny i teraz czekają na dostawę z nową wersją... Nie zdążyłam spróbować. :( :'< Ciekawe co to za nowa wersja...

      Usuń
    4. 2-3 godziny to dużo ja czasem zjem obiad i po pół godzinie muszę lecieć do łazienki :D. I też chodzę ze 4 razy dziennie, strasznie mnie to męczy chciałabym raz dziennie jak większość ludzi :D co robić?

      Usuń
  40. Alino, czy mogłabyś polecić jakiś preparat na spłycenie blizn potrądzikowych?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli na stare to poczytaj tu: http://www.alinarose.pl/2014/05/przebarwienia-i-blizny-po-tradziku-jak.html :)

      Usuń
  41. Hej Alinko,
    Od pół roku na moim nosie jest bardzo dużo zaskórników otwartych. Używam szczoteczki do twarzy Braun, masek algowych, glinki, na noc krem Physiogel, na dzień Bioderma z filtrem 30, plasterków na zaskórniki oraz codziennie na noc Skinoren. I teraz mój problem jest jeszcze większy, bo całą pielęgnacja jest na nic. Od 2 miesięcy ilość zaskórników jest jeszcze większa i nos wygląda jak truskawka, który nigdy nie był oczyszczany.... Nie wiem co mam z tym zrobić ? Czy udać się do kosmetyczki za oczyszczanie, czy kombinować coś z kwasami np w formie toniku, ale przecież jest lato, więc chyba średnio teraz mogę. Dodam jeszcze, że na jego czubku do tego wszystkiego zauważyłam pęknięte naczynko :<
    Będę wdzięczna za odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pęknięte naczynko może być tak naprawdę od wszystkiego, choć koło nosa (jeśli to koło skrzydełek) często się robią i nie da się raczej temu zapobiec. Oczywiście może to być przez szczoteczkę, ale można sobie gdybać.

      Ciężko orzec, co nie pozwala osiągać dobrych rezultatów odnośnie czarnych kropek. Może to być od kremu physiogel czy filtra biodermy, może akurat nie podchodzą skórze na nosie. Słyszałam też, że niektóre dziewczyny po regularnym stosowaniu plasterków na zaskórniki (masz na myśli te, które wyciągają te świństwa z porów?) mają permanentnie powiększone pory. Może na początku najlepiej wykluczyć produkt po produkcie, czy ci coś nie szkodzi.

      Usuń
    2. No właśnie, plasterki używałam 2 razy, krem Physiogel od tygodnia, a wcześniej miałam nawilżający Iwostin :(

      Usuń
  42. Alinka ma rację - trawienie od razu widać na skórze. Sama jestem tego przykładem! Wprowadziłam kilka zasad, ktore zdecydowanie pomogly poprawic skore i uwolnic sie od tradziku. Tutaj wskazowki: https://patosichaos.wordpress.com/2016/04/28/higiena-sposobu-jedzenia-i-zasada-czystej-michy-czyli-jak-pobudzic-metabolizm-zmniejszyc-ochote-na-slodycze-i-poczuc-sie-lepiej/

    OdpowiedzUsuń
  43. Czesc Alinko! Mam pytanie, troszke nie w temacie, moglabys powiedziec jak uzywasz tego oleju z kozrzenia lopianu firmy Nami? Nie do konca wiem jak do niego podejsc. Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
  44. Witaj:) mam prośbę do Ciebi abyś poradziła mi co mam zrobić. ..od lat walczę z uporczywym tradzikiem (a mamjuz 28 lat)-bolące gule, przebarbienia itp:( wiadomo dermatolodzy, antybiotyki, maści i wszystko inne już przerobilam...Jedynie witamina A wewnetrznie nie wchodzi w grę(ppodwyższona amylaza trzuskowa, jestem w grupie podwyższonego ryzyka odnośnie raka wątroby żołądka i trszustki, bóle brzucha po lewej stronie po zledzeniu czegoś ciężkiego itp).również nie pije mleka i ograniczam węglowodany i cukry...zauważyłam zwiększenie wysypu przed owulacja.teraz mam kryzys na twarzy i nie wiem jaka ułożyć odpowiednia pielęgnację i jak określić przyczynę tego "problemu".pomóż/ doradz bo dermatolodzy zbywaja maści ami bez robienia jakichkolwiek badań albo chcą przepisać wit.A w postaci tabletek...od czego zacząć? Co zbadac? Gdzie iść? :(:(:( z góry dziękuję Alinko:* pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może Twoja dieta być nieodpowiednia dla potrzeb organizmu. Nie jesz przetworzonych rzeczy? Robiłaś badania krwi, może brak pewnych pierwiastków? A jak kondycja włosów i paznokci?
      Miałam podobne problemu i u mnie była to grzybica, która rujnowała układ hormonalny, nerwowy i pokarmowy. Zaczęłam od przeanalizowania swojego menu i grupy krwi (mam 0 i okazało się, że pomaga mi większe spożycie białka i warzyw), pozbycie się przetworzonych rzeczy, a w pielęgnacji gruntowne i bardzo dokładny demakijaż. Ważne też, gdzie wypryski pojawiają się najczęściej.
      Może ktoś Ci tutaj coś podpowie, możesz też odezwać się do mnie, na blogu piszę też o odpowiednim odżywianiu, bo u mnie pomogło.
      3mam kciuki za Ciebie!

      Usuń
    2. Dziękuję za wsparcie:) to nie codzienne w dzisiejszych czasach:( wlosy i paznokcie są w dobrym stanie, czasami okresowo więcej włosów mi wypada.Staram się zdrowo odżywiać ale wiadomo bywa różnie :/ wiesz zastanawiam się nad badaniami ale jest ich tyle że nie wiem od czego zacząć:/ na własną rękę badalam się na testosteron i pcos i wyniki wyszly ok.napewno zajrzę na Twoją stronę ;) dzięki! Pozdrawiam Magda ;)

      Usuń
  45. Witaj Alinko. Ponawiam swoje pytanie bo bardzo zależy mi na Twojej opinii. Chciałam zapytać co sądzisz o tabletkach hairburst? Czy taki skład może wspomóc walkę z wypadaniem włosów oraz przyspieszenie porostu? Pozdrawiam. Asia. 😃

    OdpowiedzUsuń
  46. Wiedziałam o tym, że w trakcie posiłku nie należy pić, ale żeby pół godziny przed i 1h po, to dla mnie zaskoczenie. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić 'logistycznego' rozłożenia w czasie tych zaleceń, wśród obowiązków dnia codziennego... muszę nad tym intensywnie pomyśleć, bo moje trawienie nie jest idealne, więc może to pomoże:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cześć,

    Czytałam Twój wpis o szczotkach do modelowania włosów i chciałam się Ciebie poradzić jaką szczotkę okrągłą polecisz do włosów tak mniej więcej do połowy pleców, może troszkę krótszych, cieniowanych, kręconych, puszących się. Chodzi mi konkretnie o średnicę, ponieważ nie mogę zdecydować się między 54 mm a 64 mm Olivia Garden NanoThermic. Proszę o radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo zaciekawił mnie ten temat.! Twoje rozwiązana są świetne. Zawsze starałam się pić bardzo dużo wody, ale jak się okazuje nie do końca jest to dobre rozwiązanie. Piłam dużo przed posiłkami i od razu po, a tak na prawdę nie pomagałam za dużo tym swojemu trawieniu. Postaram się w wprowadzić w życie Twoje zalecenia, ponieważ nie byłam świadoma, że w taki sposób może spowalniać tylko swoje trawienie.
    Czekam na kolejne świetne posty!:)

    OdpowiedzUsuń
  49. zakwaszać żołądek octem jabłkowym!

    OdpowiedzUsuń
  50. Witaj, Alinko :)
    Napary z jakich ziół należy pić, aby poprawić trawienie?

    OdpowiedzUsuń
  51. Alinko, czemu gdy przedłużam pazurki Semihardi i całość robię wyłącznie semilakiem, to po tygodniu ta hybryda się odkleja od skórek? (szczególnie jeśli nacisnę to widać, że się odkleja, a nie "rośnie z paznokciem jak u innych dziewczyn). Matuję, poleruję, kładę bazę, mam lampę 36 i nie wiem co jest nie tak ;/
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi z kolei odkleja się od góry, myślałam, że to od wody, ale już wszystko robię w rękawiczkach i dalej tak się dzieje. Wszystko robię dobrze (polerka, baza, lakier, top), przynajmniej tak mi się wydaje, a dłużej niż tydzień hybryda nie wytrzymuje u mnie.

      Usuń
    2. Ja nie popijam w trakcie posiłku, ale bardzo wiele osób tak robi, ale po posiłku lubię się napić, bo zwyczajnie mnie "suszy", będę się starała trochę poczekać.

      Usuń
  52. Witam,
    jak zagęścić skórę głowy na czubku i środku głowy (nie mam androgenowego łysienia, nie wiadomo skąd te przerzedzenie)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie łysienie wskazuje na wysoki poziom testosteronu. Ale skoro piszesz ze nie masz łysienia androgenowego to znaczy ze juz sprawdzalas kiedys poziom testosteronu? Moze za "wredne" szampony, farbowanie wlosow, slonce itp? :/

      Usuń
  53. Dziewczyny! Koniecznie spróbujcie własną produkcje kefiru z grzybka tybetańskiego (kefirowego)! Produkcja jest prosta a daje duże efekty :)
    Ja sama od dłuższego czasu pije taki kefir własnej roboty i moje trawienie strasznie się poprawiło. Większość czasu miałam bole brzucha przez powietrze i bardzo często tez zapalenia pęcherza które minęły od kiedy pije kefir. Wraz z poprawa trawienia moja cera się poprawiła i już nie mam takich wysypów jak kiedyś. Dobre trawienie i system immunologiczny są naprawdę bardzo powiązane i warte naszej uwagi dlatego taki prawdziwy kefir polecam naprawdę każdemu! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Mi bardzo pomogło bardziej wegańskie jedzenie, picie glutka lub błonnika witalnego, właśnie nie popijanei w trakcie posiłków. Ogólniem iałam ogrommy problem z jelitami, do tego od zawsze mam refluks i to było bardzo uciążliwe bo pewnego razu moje trawienie jakby stanęło w miejscu. Nie byłam w stanie zjeść więcej niż 1-go posiłku dziennie, bolał mnie brzuch, miałam wiele nieprzyjemności z tym związanych.
    Odstawiłam gluten, mleko, wszelką przetworzoną żywność, zaczęłam pić siemię i to mi dało wiele ale już sukcesem było kiedy zaczęłam jeść więcej wegańskich posiłków. Metabolizm się pięknie rozkręcił bo mogłam zjeść częściej a mniej, organizm sam zaczął pozbywać się bałaganu a najlepsze to to że refluks się uspokoił, w sensie np. wypity płyn się trochę cofa ale nie mam już ciągłej zgagi i popalonego przełyku, praktycznie zapominam o tym że mam refluks.
    Ostatnia bardzo ważna rzecz to uzupełnianie magnezu, kiedy jest uzupełniony układ pokarmowy działa dużo lepiej i jest to mega istotne w momentach kiedy doświadczamy stresu gdyż stres potrafi skutecznie usuwać magnez.. niestety wtedy możemy bardzo mocno chorować, a taka niepozorna rzecz potrafi to wyeliminować :)

    Super wpis, chętnei spróbuję jakichś ziółek na trawienie bo jednak warto mieć coś takiego zawsze pod ręką. Póki co próbowałam oleju lnianego i działa genialnie na żołądek, ale już trochę mi zbrzydł :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Hej Alinko,
    mnie na trawienie pomogła dieta nie łączenia, o której przeczytałam w książce Agnieszki Maciąg (poza tym staram się nie jeść nabiału, fast foodów, ograniczyłam mięso, cukier i pieczywo) i uprawianie sportu. Niestety muszę zrezygnować z zajęć na których więcej się pocę ponieważ zaognia to u mnie trądzik zwłaszcza na plecach (od lat nie miałam z tym problemu, pojawił się jak zaczęłam regularnie biegać:(
    Alinko bardzo cenię Twojego bloga, dlatego chciałabym poprosić o pomoc w doborze kremu/serum na noc, mam z tym ogromny problem! Pomimo, że zbliżam się do 30 mam skórę problematyczną przetłuszczającą, wrażliwą, szybko się zanieczyszcza co skutkuje wysypem. Na szczęście nie mam problemu ze zmarszczkami;) Po kilku podejściach wiem już, że nie mogę używać olejków (próbowałam np. olejku z pestek malino czy ostatnio kremu odżywczego z resibo), seria effaclar duo również bardzo mnie podrażniła. Dość dobrze toleruje kremy z Biodermy, obecnie używam na dzień kremu matująco-nawilżającego z serii Sebium Mat, ale jest dla mnie nie wystarczająco nawilżający (ratuje się dodając koncentrat nawilżający z liposomami Fitomed), brakuje mi czegoś na noc po odstawieniu kremu z resibo. Myślałam o serum z zielonej i białej herbaty z Organique? Dodam, że na co dzień używam żelu physiogel, płynu micelarnego z biodermy do skóry wrażliwej, wody termalnej z uriage, punktowo olejku z drzewa herbacianego (jedyny który się u mnie sprawdza), 2-3 razy w tygodniu peelingu enzymatycznego K+K z Fitomed, raz w tygodniu maskę błotną (zamiennie glinkę białą z Balneokosmetyki) i algi (albo z Organique albo Nacomi), w okresie jesienno- zimowym zazwyczaj robię serię zabiegów z kwasem migdałowym. Z góry dziękuję za pomoc:)
    Pozdrawiam,
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  56. Hmm. Myslisz, ze sam piolun dalby rade?

    OdpowiedzUsuń
  57. Na mnie chyba wszystko działa przeciwnie od zamierzonego efektu. Kremy z Himalaya mnie zapychają, czystek pogorszył mi trądzik a Espumisan powoduje jeszcze większe wzdęcia niż jakbym miała go nie brać.
    Ja na trawienie stosuję Ulgix, ale to tylko po cięższych posiłkach. A tak to piję (fusiaste) zieloną i czerwoną herbatę w różnych kombinacjach i zazwyczaj jak już je piję do posiłku to po.
    Swoją drogą specjaliści tyle trąbią, że trzeba jeść 5 posiłków dziennie i wypić przed posiłkiem szklankę wody, a tu jak widać nasza Alinka jest chyba pierwszym głosem, który mówi co innego. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  58. Hej ,nie wiem czy zauważysz mój komentarz ale mam jedno pytanie:) mam 16 miesięczna córkę i jeszcze karmie ja piersią chciałabym zacząć brać triphale ale nie wiem czy można , czy dziecku nie zaszkodzi ?

    OdpowiedzUsuń
  59. Od miesiąca staram się nie jeść nabiału, głównie z uwagi na trądzik na plecach, a konkretnie duże bolące krosty, które miałam od dłuższego czasu. Problem rozwiązał się sam! Stan skóry na twarzy i dekoldzie też uległ poprawie, zniknęły dziwne podskórne gule na brodzie. Trawienie uległo znacznej poprawie. Nie miałam pojęcia, że nabiał jest tak ciężkostrawny. Od jakichś trzech lat byłam maniaczką serków wiejskich. W ciągu ostatniego miesiąca sporadycznie zdarzało mi się jeść nabiał i praktycznie w ciągu kilku godzin odczuwałam jego negatywne skutki (jakaś paskudna krosta, trawienie, wzdęcia). Mam do Was pytanie, jakie mleko roślinne polecacie do kawy? Jestem narazie na etapie testowania.

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja nie piję w czasie posiłków, zawsze najwcześniej 20 minut po. Nawet czuję różnicę w żołądku, jeśli wypiję coś w trakcie jedzenia, jakoś mi tak niekomfortowo :)
    Jeśli chodzi o zależność między jedzeniem a cerą, to miałam kiedyś dużo pryszczy i kiedy zaczęłam z nimi świadomie walczyć bałam się, że będę musiała odstawić mleko i przyprawy, a to są rzeczy, których na co dzień dużo używam. Na szczęście zmiana pielęgnacji okazała się wystarczająca. Za to zauważyłam, że ZAWSZE po kupnej czekoladzie coś mi wyskakuje na twarzy. Po prawdziwym kakao nie mam żadnych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja czasami pijam herbaty, miętową albo mocną czarną ;) ostatnio zaczełam pić herbatę vitalitis z liści manuka z czystkiem i muszę powiedzieć, że coś tam zaczęło się zmieniać na lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ostatnio mam coraz poważniejsze problemy z trawieniem. I widzę, że odbija się to na mojej twarzy. Przypomniałam sobie właśnie o Twoim wpisie, i na pewno wypróbuję wskazówki. Myślisz że mogę na raz używać kapsułek i ziół Bittnera? Czy najpierw Bittner, a potem wspomagać się kapsułkami?

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.