23 sierpnia 2017

FARBOWANIE HENNĄ Orientana Gorzka Czekolada







Dzisiaj efekty farbowania henną Orientana w kolorze Gorzka Czekolada.

Już od dawna nie farbowałam włosów czymś innym niż henną. Ale moje ostatnie farbowanie taką klasyczną, też miało miejsce tak dawno temu, że dobrze go nie pamiętam. Chyba była to henna Khadi:D

Jakiś czas temu jedna z Was pytała, czy gdybym miała wybrać farbowanie wróciłabym do farb czy henny- a henna Orientany już parę miesięcy czekała w pudełku na swój czas. Byłam ciekawa czy na moich włosach zobaczę różnicę w kolorze i miałam nadzieję, na wyrównanie różnicy kolorystycznej między końcówkami a górą włosów. Moje włosy nie rozjaśniają się od słońca szczególnie mocno ale jakąś różnicę mogłam zobaczyć...



Chciałam zrobić hennowanie na żelu z siemienia, ale nie miałam go pod ręką. Dlatego dodałam łyżeczkę Shine On John Masters Organics aby zminimalizować ewentualne przesuszanie. Ten problem może pojawić się raczej jeśli nasze włosy są wyjątkowo suche i hennujemy często, ale pomyślałam, że fajnie będzie skorzystać z pielęgnujących właściwości Shine On:>

Okazało się że dodanie tego kosmetyku było świetnym pomysłem, bo po zmyciu henny włosy były nawilżone, mięciutkie i w super kondycji. Troszkę lepszej niż przy żelu z siemienia i wiedziałam, że nie zostały wysuszone ani troszkę.







JAK FARBOWAŁAM.
___________________________



Tak jak pisałam, proszek rozrobiłam z gorącą wodą i dodałam łyżeczkę Shine On. Po lekkim wystygnięciu nałożyłam na wcześniej umyte (szampon koniakowy) i jeszcze wilgotne włosy. Ilość jaka znajduje się w opakowaniu ' na styk' wystarczyła by pokryć całe włosy.
Zawinęłam w przeźroczystą folię kucharską i trzymałam na włosach w sumie 3 godziny. 
Co jakiś czas podgrzewałam mój czepek suszarką by henna na włosach była możliwie ciepła.


Po tym czasie przeszłam do zmywania- ku mojemu zaskoczeniu poszło mi troszkę łatwiej niż z Khadi, po parokrotnym, porządnym płukaniu oceniłam stan włosów:)
Jak zwykle po myciu dołożyłam jeszcze troszkę pielęgnacji- odżywkę Awokado i Lawenda z John Masters Organics (klik), którą trzymałam pół godziny, a po zmyciu na 5 minut jeszcze troszkę maski  Macadamia (klik) na połowę długości włosów.

To ostatnio moje ulubione pielęgnacyjne połączenie:>

Dałam włosom wyschnąć w 80% i dokończyłam suszenie na szczotce. Na zdjęciach widać, że są bardziej wygładzone niż fotki 'przed' i mniej kręcone:D Zwinęłam je w ślimaczki a niektóre pasma poprawiłam lokówką.







EFEKTY I KOLOR.
_____________________



Przyciemnienie- jak widać na zdjęciach nastąpiła tylko niewielka zmiana w tym względzie:) Włosy nie są ciemniejsze ale kolor został lekko wyrównany i przez to może minimalnie na żywo zyskały na głębi. Khadi bardziej przyciemniała włosy i lepiej kryła te jaśniejsze.


Odcień- zmienił się z ciepłego brązu na brąz z domieszką wiśni. Taki dość charakterystyczny dla farbowania henną- zawsze uzyskiwałam go przy innych brązach np Khadi czy Lush.
Kolor nie zmienił się bardzo, ale nabrał wyrazistości i teraz wygląda na bardziej 'żywy' oraz nasycony.


Pokrycie jaśniejszych pasemek- powiedziałabym, że henna lepiej chwyciła końcówki niż jaśniejsze pasemka na długości. To że końce są w kolorze reszty włosów bardzo mi się podoba, udało mi się osiągnąć zamierzony efekt i tutaj henna dostaje plus:>





Z lewej kolor przed, z prawej po hennie;)







_______________________



Muszę powiedzieć, że jestem zadowolona z odcienia- dokładnie tego się spodziewałam i kolor wygląda bardzo fajnie. Co najważniejsze- jest bardziej intensywny i nasycony ale nadal wygląda dość naturalnie i zmiana jest raczej subtelna.

Co do trwałości ciężko mi się wypowiadać- zwykle henna trzyma się u mnie ponad miesiąc i stopniowo wypłukuje. Siwe włoski pokryła na tyle, że teraz nie mogę ich znaleźć:D Chyba muszę poczekać do następnego mycia.

Orientana od Khadi łatwiej się rozrabia, łatwiej zmywa z włosów, jest jakby drobniej zmielona. U mnie zapach utrzymywał się przez jeden dzień i potem się ulotnił.


_______________________







Podsumowując- polecam spróbować fankom henny, bo zawsze to coś ciut innego niż Khadi:) choć nie zauważyłam między nimi większych różnic i Khadi wydaje mi się ciut mocniejsza (nawet na siemieniu) to na pewno Orientana znajdzie swoje zwolenniczki przez to że jest trochę łatwiejsza w użyciu.

W Krakowie znajdziecie ją w Pigmencie, w internecie tutaj (klik).


Dajcie znać jakie macie doświadczenia z farbowaniem henną i czy próbowałyście Orientany!


Buziaki

Ala





70 komentarzy:

  1. Alinko, która odżywka bez spłukiwania będzie lepsza to włosów wysokoporowatych, puszacych się, suchych, ale nie zniszczonych chociaż na takie wygladaj. Mleczko z JMO czy ta z macadamia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a jak Twoje włosy reagują na proteiny? Potrzebują ich troszkę czy raczej nie? Bo jeśli nie to Macadamia:)

      Usuń
    2. Protein właśnie nie używam w ogóle, chyba że jakieś ukryte w maskach o których nie wiem. Jak raz na miesiąc umyje włosy odżywką z nivea long repair (ona ma jakies proteiny) to włosy wcale dobrze nie wyglądają. Wezmę w takim razie tą z macadiamia.
      Dzięki!!!

      Usuń
  2. Ja już próbowałam khadi, swati i dopiero po orientanie gorzka czekolada jestem zadowolona. :D kolor u mnie wychodzi jako chłodny brąz i wyplukuje się bez rudości. Najlepsza henna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Alinko, doradzisz mi w kwestii cery? Moja skóra jest atopowa i czuję że znów robi się ściągnięta, boli przy każdym ruchu. W dotyku jest miła bo stosuje żel aloesowy i krem sukin, ale czuję dyskomfort.. co byś mi poradziła?? Proszę o pomoc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama miałam skórę atopowa i powiem ci że na ratunek zawsze przychodziły mi oleje - na twarz skwalan a na ciało oliwka dla dzieci bez parafiny. Może warto spróbować? Z tym że oleje warto nakładać tuż po kąpieli żeby zatrzymać wodę w skórze, ten na twarz też dobrze jak idzie na wchłonięty wcześniej krem.

      Usuń
  4. Nie próbowałam nigdy Orientany bo właśnie wyczytałam opnie że jest słabsza a moje włosy i tak są oporne. Farbuje regularnie Khadi i niestety muszę dwuetapowo bo inaczej siwe nie łapią koloru ( a naturalny mam b. ciemny brąz więc te srebrne bardzo się odznaczają). Farbuje najczęściej co 3 tyg. sam odrost a co jakiś czas schodzę na długość i wtedy mam cudowną burzę włosów przez tydzień. W ogóle moje włosy kochają hennowanie- pogrubiają się , lekko usztywniają i o wiele lepiej układają.
    Julia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki kolor stosujesz wpierw, żeby pokryć siwe włosy? Mam problem: pojawiło mi się dużo siwych włosów, jako efekt stresu związanego z chorobą bliskiej osoby. Włosy są ogólnie osłabione, nie chcę ich męczyć farbami, stąd pomysł na hennę. Nigdy henny nie używałam, nie wiem jak się do tego zabrać, żeby pokryć siwe włosy. Będę wdzięczna za porady (od autorki bloga, a także od innych czytających). Dziękuję i pozdrawiam, Magda.

      Usuń
  5. Polecasz picie kolagenu? Daje efekty? Może znasz jakiejś dobrej marki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy kolagen ZAWSZE to w zupach na wywarach z kości i w galaretkach :)

      Usuń
    2. daje efekty, różnie zależnie od obecnej diety:) jeśli nie chcesz proszku to są też kapsułki- najlepiej zerknąć na iherb tam jest duży wybór fajnych:)

      Usuń
  6. Alinko, mam ciemne włosy (zimny ciemny brąz) i mam nieco siwych na skroniach. Nie chcę farbować ich całych jeszcze, czy myslisz że ta henna przykryłaby siwiznę? I ile by się utrzymał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiałabyś farbować całość włosów by odcień był równy wszędzie. jeśli chodzi Ci tylko o ten fragment to możesz rozważyć jeszcze herbatint i dobranie swojego koloru włosów oraz malowanie pędzelkiem tylko tych partii:)

      Usuń
  7. Czyli nawet brązowa henna zostawia na włosach rudą, czerwoną czy tak ja u Ciebie wiśniową poświatę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak nie ma takiej henny która dała by chłodny brąz taki jak farby do włosów czy też zgaszony i bardziej 'szarawy':)

      Usuń
  8. Ja zamierzam wypróbować hennę bezbarwną. Zależy mi na pogrubieniu włosów. Nie doczytałam się o tym w poście, więc chciałam zapytać czy jest to zauważalne i jak długo się utrzymuje taki efekt :)?
    Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę tak, ale dużo zależy też od włosów:) no i bezbarwna henna też ociepla więc pamiętaj że kolor może się ciut zmienić;)

      Usuń
  9. Masz bardzo ładne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Alinko, dziewczyny, pomóżcie. Chciałabym dodać do Jantara (wcierki) trochę kofeiny z ZSK. Alinka pisała o niej ostatnio. Ile jej wsypać do buteleczki z 75 ml Jantara??? Używam takiej po dezodorancie Fenjal ze spryskiwaczem, wlewam tam Jantar i super się aplikuje. Czy tą kofeinę wsypać bezpośrednio czy najpierw w czyms rozpuścić. Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj z 3 gramy:) możesz spróbować najpierw rozpuścić w niewielkiej iloci wody albo od razu dodać bez ropuszczania- ja dawałam też bez i było ok:)

      Usuń
  11. hej ja zawsze używam henny khadi więc jestem z niej zadowolona jak mało kto :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aluuuuuuuu a jaki krem do twarzy niedrogi może sylveco czy tym podobny do cery mieszanej bardziej w suchą żeby nie zamykał ale cera po nim się nie blyszczala i jaki podkład drogeryjny

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czekałaś 48 godzin po hennowaniu z nałożeniem odzywki? Bo zawsze tak jest podane na opakowaniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, z doświadczenia wiem że u mnie to bez znaczenia jeśli chodzi o kolor czy trwałość a włosy są w wiele lepszej kondycji:)

      Usuń
  14. Świetny efekt, też zastanawiam się nad użyciem henny, jednak henna niestety powoduje że włosy stają się bardzo suche i łamliwe.

    OdpowiedzUsuń
  15. Alu myślisz ze po zabiegu dermpenem mogę twarz smarować ślimakiem? Albo po kwasach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej tak:) ale przez pierwsze dni dawałabym raczej cicalfate:)

      Usuń
    2. a może być zamiast tego cetaphil? przez dwa pierwsze dni?

      Usuń
  16. Jeśli się chce uzyskać jak najintensywniejszy odcień henny, oraz żeby złapała jak najlepiej, należy w trakcie nakładania i do 48h po hennowaniu unikać olejów do włosów, także tych w odżywkach. :)

    Pozdrawiam ciepło, bo już jakaś jesień w tym sierpniu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak ale ja akurat lubie jesień więc się cieszę hehe:D a z odzywkami u mnie nie ma nigdy różnicy, więc daje je zaraz po bo stan włosów też lepszy:D

      Usuń
  17. ALU piękny kolor Ci wyszedł. Mam jednak inne pytanie, jaką konturòwkę/ pomadkę masz na ostatniej force? Pozdrawiam 🌸🌸🌸🌸

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolor ale zastanawiam się czy na włosach na których jest jeszcze tradycyjna farba efekt byłby podobny czy raczej należy zaczekać aż włosy odrosną ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tej henny jeszcze nie używałam ale na pewno spróbuję :) Jeśli mam być z Tobą szczera, oglądam Twojego bloga już od dobrych kilku lat. Zmieniłaś się, wypiękniałaś :D Naprawdę mi imponujesz :D Mam nadzieję, że i ze mnie z czasem dzięki blogu coś się zrobi lepszego. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Alu mam bardzo ciemne włosy i od pewnego czasu mnóstwo siwych włosów na czubku głowy. Bardzo mocno się odznaczają, staram się je maskować odpowiednim upięciem ale mimo wszystko muszę farbować odrosty mniej więcej co 2 miesiące. Farby bez amoniaku bardzo szybko się wyplukują, z amoniakiem fatalnie działają na włosy. Myślałam więc o hennie, ale wiem że przejście na henne może być ciężkie i nie wiem czy w moim przypadku efektywne? Czy mogłabym prosić Cię o poradę w tej kwestii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Jeśli tylko na czubku to spróbuj tych małych sprejów od Loreala do maskowania odrostów. Takie w turkusowym opakowaniu. Ja też mam siwe na czubku i ten psikacz jest genialny. Trzyma się do następnego mycia i trochę tych odcieni jest.

      Usuń
    2. Ja farbuje dwuetapowo, czyli robie pigmentacje. Poszukaj na ineternecie informacji jak to robic. Dziala. Calosc farbuje raz na kilka farbowan, powiedzmy co trzecie. Farb uzywam profesjonalnych, np Majirel, na amoniaku. Tez sie nie zgodze ze "bez amoniaku" nie niszcza wlosow - zawieraja MEA i z czasem rozpulchniaja wlos zmieniajac jego strukture.

      Usuń
    3. ja dałabym szansę hennie, jeśli nie będziesz zadowolona to herbatintowi ale musi być trzymany długo:) no a jeśli on będzie się za szybko wymywał to klasyczne farby:)

      Usuń
  21. Śliczny ten kolor! I Twoje włosy są przepiękne! Ja regularnie używam tej bezbarwnej i bardzo lubię efekt jaki daje na moich włosach :) ale właśnie trzeba pamiętać, że taka bezbarwna to ona nie jest :D nadaje złoto-miedzianych refleksów

    Pozdrawiam, Kari Na

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy do wlosow blond sie nadaje? Mam nie malowane blond wlosy, na dlugosci mam nierowny kolor. Chcialabym jakos to wyrownac i dodac im blasku.

      Usuń
  22. Piękna szminka na ustach. Alinko, możesz zdradzić jaka? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabla;) https://makeupsorbet.pl/product-pol-418-NABLA-Matowa-Pomadka-w-Plynie-Sweet-Gravity.html

      Usuń
  23. Hej Alinko! Czy jest jakaś podobna odżywka jak ta z John MAsters Organics tylko w dużo tańszej wersji? Coś podobnego co mogę zmieszać z henną żeby włosy były miękkie i lśniące? Z góry dziękuję za odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana ta odżywka jest też w mniejszych opakowaniach. poza tym nie trafiłam na żaden tańszy odpowiednik z drogerii:)

      Usuń
  24. Alinko, doradź proszę jaki krem do twarzy kupić. Długo używałam Tołpy, ale nie spełniała moich potrzeb - mam cerę tłustą w strefie T, policzki czasem skłonne do przesuszenia, zaskórniki na nosie i brodzie. Mam 27 lat. Próbowałam lekkiego kremu brzozowego Sylveco, ale strasznie mnie pozapychał, na czole pojawiło się mnóstwo wyprysków, a już dawno ich nie miałam. Próbuję teraz to ogarnąć przy pomocy hydrolatu oczarowego i aloesu. Chciałabym iść jak najbardziej w stronę pielęgnacji naturalnej. Czy skóra po prostu musi się przyzwyczaić do olejków i ziół?
    Pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Fitomed 11 powinien sprawdzić się o wiele lepiej:) no i jeśli chcesz się pozbyć zaskórników to zobacz te posty- musisz mieć jakiś element złuszczający:)
      https://www.google.pl/search?q=t%C5%82usta+sk%C3%B3ra+alina+rose&oq=t%C5%82usta+sk%C3%B3ra+alina+rose&aqs=chrome..69i57j69i60j0.5094j1j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

      Usuń
  25. Alinko, odkąd pamiętam mam problem z włosami nawet jako małe dziecko, które są bardzo suche i trochę sianowate. Ni jak nie mogę się tego pozbyć, poza tym bardzo ciężko je czymkolwiek dociążyć, są po prostu suche i strasznie lekkie no i mega się puszą przy bardziej wilgotnej pogodzie (przy nawet lekkiej mżawce zakładam kaptur, by nie dostała się do nich żadna wilgoć bo wyglądają strasznie). Olejuje włosy przed każdym myciem, zabezpieczam końcówki serum wygładzającym końcówki Artego (od nie dawna i widzę malutką poprawę ale na prawdę niewielką) wcześniej używałam jedwab CHI albo serum z biowaxu a+e, raz w tygodniu prostuje włosy, tak to nie używam żadnych źródeł ciepła - wiem też, że to nie wina prostownicy, bo kiedyś jak jeszcze jej nie używałam miałam dokładnie takie same włosy. Włosy myję szamponem pantene intensywna regeneracja na zmianę z elseve magiczna moc glinki i facelle (nie mogę cały czas używać delikatnych szamponów bo wtedy włosy mam jeszcze bardziej sianowate), odżywek używam: nivea long repair, fructis goodbye damage, Garnier Awokado i Masło Karite, z odżywkami kallos nie lubiłam się nigdy tak samo jak z biowaxem, kiepsko też sprawdziła się rokitnikowa maska z natura siberica i maska marokańska z planeta organica. A i dodam jeszcze, że jak wyprostuję włosy to mam włosy świetne, wygładzone, zdyscyplinowane aż do następnego mycia, lekko obciążone i nie puszą się. Używałam też jakiś czas szamponów i odżywek z John Frieda ale jak na początku byłam trochę zadowolona (nigdy jeszcze nie byłam bardzo zadowolona z produktów do włosów :D) tak potem było gorzej. A i mycie odżywką totalnie się u mnie nie sprawdziło. Włosy mam falowane, w ogóle nie suszę ich suszarką
    Włosy rosną mi szybko, 3 tygodnie temu miałam podcinane włosy, na dzień dzisiejszy już mam rozdwojone końcówki..
    Co robię źle?
    Tak teraz się zastanawiam, może za mało nawilżaczy w moich kosmetykach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana możesz zobaczyć to: https://makeupsorbet.pl/product-pol-467-Macadamia-Natural-Oil-Rewitalizujaca-Maska-Deep-Repair-Masque-100-ml.html
      ja spróbowałabym jeszcze ewentualnie metody mycia omo, nie wiem jaką odżywką myłaś ale u mnie fajnie dociążała fructis grow strong;)

      Usuń
  26. Droga Alu, podpisuję się pod wszystkimi ohami i ahami powyżej nt Twoich włosów :)
    Bardzo podoba mi się kolor na ustach, możesz zdradzić czym je pomalowałaś?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana to nabla: https://makeupsorbet.pl/product-pol-418-NABLA-Matowa-Pomadka-w-Plynie-Sweet-Gravity.html

      Usuń
  27. Moja ulubiona henna to Lass Naturals brązowa, odcień wychodzi chłodny jeśli rozrabiam ją naparem z czarnej herbaty, zużyłam już chyba z 10 opakowań i naprawdę ja uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak robiłam- czasem mieszałam nawet ze srebrzykiem:D

      Usuń
  28. Alu, jeśli dobrze pamiętam, kiedyś pisałaś o białych butach, że czyścisz je wycierając chusteczkami dla niemowląt. U mnie skórę i gumową podeszwę w kolorze białym łatwo w ten sposób doczyścić, ale nitki pozostają zabrudzone i niefajnie to wygląda. Mogłabym liczyć na to, że nici dopiorą się w pralce, ale obawiam się czy buty (sportowe) się w niej po prostu nie rozlecą/zdefasonują. Czy też masz ten problem? Jak sobie z nim radzisz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nitki możesz spróbować doprać pastą do zębów/proszkiem i szczoteczką do zębów;) ja prałam niektóre buty ale różnie z nimi bywa- nitki się dopierają ale jak zachowa się sam but ciężko przewidzieć;)

      Usuń
  29. Hej Kochana,doradź mi proszę co mogę zrobić żeby moja cera po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych uspokoiła się. Dosłownie po godzinie od przypudrowania wyglądam jakby mnie ktoś oblał olejem! I nie przesadzam! ;( Do zmatowienia tego muszę zużyć 3 bibułki, ale po godzinie znów jest to samo. Nigdy wcześniej tak nie miałam i nie umiem sobie z tym poradzić ;/ Próbowałam natłuszczać, nawilżać, wysuszać, nic kompletnie nie działa. Minęło pół roku od odstawienia i absolutnie nic się nie poprawiło :(
    Bardzo proszę Cię o odpowiedź. Jesteś moją jedyną nadzieją :D :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Droga Alu, masz piękne włosy :). Mam pytanie dotyczące stosowanych przez Ciebie wcierek. Moje włosy od jakiegoś czasu (niestety znowu) lecą jak szalone. U mnie jest to najprawdopodobniej związane z moimi problemami hormonalnymi i przyjmowanymi lekami. Niemniej jednak próbuję jakoś z tym walczyć :). Kilka dni temu zaczęłam stosować wcierkę Jantar, niestety po pierwszych aplikacjach włosy strasznie wypadają - bezpośrednio po masażu głowy. Nie wiem, czy to naturalne w pierwszych dniach kuracji. Czy może robię coś nie tak ? Czy lepiej odpuścić i odstawić wcierkę. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko ostatnio zaczęły pojawiać mi się zaskorniki na lewym policzku, jaka może być tego przyczyną?

    OdpowiedzUsuń
  32. Alu, a co jeszcze można byłoby dodać, aby henna była bardziej nawilżająca? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel z siemienia lnianego, nawet zamiast wody do rozrabiają polecam :)

      Usuń
    2. * do rozrabiania

      Usuń
  33. chyba najpiękniejsze włosy w internetach ;) kolor super, właśnie marzy mi się taki brąz z lekką wiśnią, czad :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Przypominasz mi aktorkę Troian Bellisario, najbardziej znaną z serialu Słodkie Kłamstewka, gdzie grała postać Spencer Hastings :) :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Chyba w końcu dojrzeje do hennowania...
    Boję się nieprzewidywalnych efektów, ale cassia podobno bezpieczna w kwestiach kolorystycznych

    OdpowiedzUsuń
  36. Alinko co polecasz na włosy po wysuszeniu ? Zależy mi na czymś mocno nawilżającym

    OdpowiedzUsuń
  37. Znalazłam 3 siwe włoski w grzywce, także mocno się zastanawiam nad tą henną ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Alinka, pięknie wyszło! :)

    Sama używałam henny LASS (chyba orzechowy brąz) jakiś czas temu i polecam ten produkt. Teraz chcę wrócić do henny i akurat znalazłam jeszcze pól opakowania, niestety ważna jest do końca kwietnia 2017. Alinko, myślisz, że można używać henny po terminie przydatności?

    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.