26 czerwca 2018

PIELĘGNACJA WŁOSÓW WYSOKOPOROWATYCH: czego obecnie używam.






Ostatnio jedna z Was pytała mnie o produkty do włosów. Wreszcie lekko je podcięłam i choć w kwestii pielęgnacji nie ma wielkich zmian, to tymczasowo wymieniłam parę kosmetyków. Dzisiaj pokażę Wam te, używane najczęściej i napiszę na ile jestem z nich zadowolona.
Będzie pielęgnacja włosów i coś do stylizacji. Wszystko dla włosów wysokoporowatych, bo oczywiście takie posiadam:)





MYCIE.

Moje włosy myję szamponem tylko raz na jakiś czas ale wtedy zawsze sięgam po Szampon Oliwkowo- Koniakowy Provida Organics. Stosuję go od bardzo dawna, wróciłam do niego po latach i obecnie mimo 'skoków w bok' zawsze z radością rozpoczynam nowe opakowanie:) Próbowałam paru innych szamponów, ale ten moje włosy po prostu kochają. Tutaj dokładna recenzja tego cudeńka (klik).

Między myciami szamponem, do oczyszczania włosów używam odżywki Kallos Algae (klik). W tym momencie to moja ulubiona odżywka/maska do mycia i jeśli chodzi o stosunek ilości do ceny oraz wydajności nie ma sobie równych.
Kallos bardzo ładnie radzi sobie u mnie nawet z olejami, ale mycie muszę powtórzyć z 3 razy. Dobrze się 'pieni' nie obciąża- jest super.


OLEJE.

Nadal ukochanym olejem do olejowania jest olej lniany, trzymany w lodówce;) Poza tym Alma z Orientany (recenzja)  oraz mój wieloletni hit czyli Olej Łopianowy z Nami (recenzja).
To są moje absolutne podstawy i nic się w tej kwestii nie zmieniło.





MASKI.

W tym momencie najczęściej stosuję dwie maski: Maska Rewitalizująca Macadamia oraz NouNou Davinesa. Pierwsza maska już jakiś czas temu została moim ulubieńcem i sprawdza się świetnie. Pierwszy raz dorwałam ją w Tk Maxx, wiele lat po tym jak skończyła się na nią moda i żałowałam, że trafiłam na nią tak późno. Potem przetestowałam wszystkie produkty z gamy Macadamia, w tym również ich serii pro, zostając przy tej klasycznej:)






Ostatnio w jednym ze sklepów trafiłam na maskę Davinesa, którą kiedyś strasznie lubiłam- NouNou. W tym momencie to oczywiście trochę inna wersja (zrezygnowałam z niej lata temu po zmianie składu) , jednak o dziwo sprawdziła się u mnie bardzo dobrze! Niestety jest troszkę mało wydajna i dość szybko zużyłam opakowanie. W tym momencie jeszcze nie wiem czy na pewno do niej wrócę- chcę sprawdzić coś z linii Shu Uemura;) 






STYLIZACJA.

Tutaj mamy kolejny powrót- Tigi Small Talk czyli wygładzający produkt w kremie:) Używałam go dość dawno temu i bardzo lubiłam, ale potem jakoś o nim zapomniałam. Teraz zakupiłam ponownie i muszę powiedzieć, że jestem naprawdę zadowolona! Krem świetnie nawilża i wygładza ale zupełnie nie obciąża moich włosów. Sprawdzałam też podobne opcje z Alterny ale nie dorastały mu do pięt:D






Krem nakładam zawsze po myciu, na jeszcze wilgotne włosy i modeluje.

Jeśli zależy mi na większym nabłyszczeniu używam Macadamia Suchy Olej do Włosów w Sprayu. To naprawdę leciutki olejek, który głównie nabłyszcza włosy i sprawia, że moje stają się przyjemniejsze w dotyku oraz 'sypkie'. Jeśli potrzebują większego nawilżenia sięgam po Macadamia Mgiełka do włosów cienkich- te produkty pokazywałam już w poprzednich postach i nadal je stosuje. 







Jeśli chodzi o nowe olejki/ sera silikonowe to nabyłam Kendi Oil z serii Bamboo Alterny i spisuje się u mnie naprawdę dobrze. Tak samo super jak Macadamia, ale ma trochę inny zapach, lepiej od drogeryjnych np Loreal.  Kendi Oil lubię też za przyjemny zapach. Przy moich włosach serum silikonowe to prawdziwy mus! 






Póki co jestem z niej bardzo zadowolona i planuję zakup drogiego opakowania;) Ponieważ nie myję włosów codziennie, zależy mi na wcierce, która ich nie obciąża i nie sprawia, że wyglądają na nieświeże- ta jest pod tym względem ok. Ma fajny skład i kocham jej aplikator:D


To już właściwie wszystko. Oczywiście co jakiś czas dodaję troszke innych produktów np odżywki John Masters Organics czy maskę marokańską;) 







Dajcie znać jakie są Wasze hity do pielęgnacji włosów:)
Jeśli macie pytania piszcie, ja już odpisałam w ostatnim poście!


Buziaki

Ala










37 komentarzy:

  1. Cześć Alinka, kocham Twoje włosy, poradz mi jak postępować z moimi? �� Mam gęste, grube, twarde i falowane włosy. Myję je co kilka dni, zauważyłam że końce nie są rozdwojone, natomiast dół włosów jest taki spuszony jakby ktoś pół nocy je o coś pocieral, dodatkowo zaczęły wypada garściami. Na co najlepiej zwrócić uwagę zaczynając pielęgnację? Od czego zacząć na początku? I może poradzisz coś na tak wypadające włosy? Mimo, że są bardzo grube i mam ich dużo, mam wrażenie że niedługo zostanę Łysa �� Może tabletki? Obawiam się, czy po kuracji nie dadzą efektu odwrotnego od zamierzonego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbadaj tarczycę, poziom witaminy d, prolaktynę. najlepiej zacząć działać od wewnątrz

      Usuń
    2. Kochana anonimek słusznie podpowiada- ja dodałabym jeszcze badania w kierunku anemii. Zastanów się- co w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy zmieniało się w Twoim życiu. Może zmieniłaś coś w diecie, może doświadczyłaś czegoś bardzo stresującego? Napisz więcej jeszcze pomyślimy:)

      Usuń
  2. Alino czy myślisz, że odżywka Serical latte albo spray uv seboradin mogą mieć wpływ na wypadanie włosów? Miałam ostatnio dużo stresu i spadek odporności ale zastanawiam się czy te kosmetyki mogły mieć jakiś dodatkowy wplyw.wydaje mi się, że włosy wychodzą mi garściami, sytuacja z dnia na dzień właściwie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wypadanie bardzo rzadko zostaje spowodowane zewnętrznymi czynnikami, chyba że jest to bardzo mocno drażniąca sprawa. Jeśli przeżywałaś dużo stresu, chorowałaś to osobiście stawiałabym raczej na to- szczególnie jeśli ta sytuacja miała miejsce np 2-3 miesiące temu lub niedawno. Nie martw się- jeśli rozwiązałaś ten problem i teraz jest już ok, wypadanie najpewniej będzie przejściowe i nowe włoski szybko się pojawią. Ale zbadaj tarczyce i zrób badania w kierunku anemii aby wykluczyć problemy z tej strony. wiedząc jakie są powody, można lepiej zadziałać i wybrać najlepszy sposób by jakoś zapobiegać dalszej utracie włosów w dłuższej perspektywie;)

      Usuń
  3. Alu a kiedy post o pielęgnacji twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedługo, strasznie mi sie odwleka ale ostatnio miałam takie zamieszanie że nie miałam kiedy przysiąść nad tekstem;)

      Usuń
  4. Ja też używam oleju lnianego do olejowania, bo niesamowicie nawilża moje włosy. Ogólnie mam ochotę spróbować koreańskich i japońskich kosmetyków do włosów teraz :) Z tego co zauważyłam to w używanych przez mnie szamponach i odżywkach też w większości produktów jest olej makadamia :) Moje włosy go lubią i się z nim dobrze dogadują, więc do stylizacji nie potrzebuję dosłownie niczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć Alinko, mam pytanie odnośnie masek do włosów. Poszukuję mocno nawilżającej, typowo humektantowej maski. Nou nou średnio u mnie się sprawdziła . Myślałam o serii Joico Moisture recovery i tu mam pytanie: czy ona zawiera proteiny? Bo moje włosy bardzo źle na nie reagują. A może polecisz coś jeszcze innego do baaardzo przesuszonych włosów?
    Dziękuję i pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może odżywka Anwen "Nawilżający Bez"? Zero protein w składzie! :)

      Usuń
    2. Dziękuję za podpowiedź. Właśnie chwilę po zadaniu pytania weszlam na bloga Anwen a tam wpis o tej odżywce. Już zamówiona:)

      Usuń
  6. Hej! Super post, na pewno mi się przyda :) a jeśli nie szamponem to czym myjesz włosy? Moje kiedyś kręcone dziś pofalowane, suche i przetłuszczające się - myję je codziennie, czy to od szamponow, które są za silne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, pozwolę sobie odpowiedzieć, mimo, że to nie do mnie pytanie :) Alina napisała, że do mycia używa odżywki Kallos Algae. A co do drugiego pytania - TAK :) Skóra głowy reaguje przetłuszczaniem na przesuszenie. Trzeba oczyszczać rzadziej i mniej inwazyjnie, żeby jej stan się unormował. Włosy na długości też Ci za to podziękują, bo ich suchość też jest spowodowania nadmiernym oczyszczaniem, którego w ogóle (!) nie potrzebują. Za oczyszczanie wystarczy im, jak piana z szamponu spłukiwana ze skalpu sobie po nich spłynie. Zresztą, ja w ogóle polecam nałożenie odżywki na długość przed zabraniem się za mycie skóry głowy - zabezpiecza włosy przed działaniem szamponu :) Oczywiście po myciu jeszcze normalna odżywka, to jest tylko dodatkowy krok.

      Usuń
    2. Jest w tekście, że maską Kallos Algae :) Napisz jakich szamponów używasz, ale generalnie im większy potencjał do kręcenia się tym bardziej włosy korzystają na myciu odżywką :)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedzi! Używam raczej tych drogeryjnych szamponów, wczoraj umyłam zwykłym dla dzieci i dzisiaj rano miałam piękne loki - moje naturalne :) Także spróbuję mycie tylko takimi szamponami dla dzieci, niestety muszę włosy myć codziennie, ponieważ przetłuszczają mi się u nasady ;/

      Usuń
  7. A ja od zawsze mam problem z suchymi końcówkami :( po myciu jest ok, ale na drugi dzień już są żółte i suche jak siano.
    Używam low shampoo do mycia, olejuję olejem ze słodkich migdałów/awokado, a maski to marokańska i japońska z olejem tsubaki. Aha, i jeszcze serum biovaxa na końcówki po myciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a jak długie masz włosy i jak często podcinasz? rozjaśniałaś czy prostujesz?

      Usuń
    2. Nie rozjaśniałam, mam swój kolor. Prostownicy też nie używam. Włosy mam do łopatek. Podcinam tak co 4 miesiące. Tydzien temu byłam u fryzjera i jest minimalnie lepiej, ale jak włosy troszke odrosną to dzieje się tak samo. Moje włosy rosną bardzo wolno, a chciałabym je zapuścić, ale przez tą suchość jestem zmuszona je częściej podcinać. Do tego jeszcze dochodzą cienkie końcówki i muszę biec do fryzjera :(

      Usuń
    3. Włosy mam do łopatek, nie prostuję, podcinam co około 4miesiace. Bylam pare dni temu u fryzjera i jest minimalnie lepiej, ale jak włosy odrosną to znowu jest tak samo. Moje włosy rosną bardzo wolno i przez te suche koncowki musze chodzic do fryzjera czesciej, a chciałabym je kiedys bardzoej zapuscic. Do tego dochodza jeszcze ciensze koncowki od reszty czupryny i z zapuszczania nici :(

      Usuń
  8. O, proszę, z produktów które tu wymieniłaś nie testowałam zadnego, choć kusił mnie szampon :) niestety moje włosy ostatnio to dramat jeśli chodzi o mycie... próbowałam wszystkiego, od mycia odżywkami, przez delikatne szampony a na head&shoulders kończąc, a i tak włosy są obciążone u nasady, szybko się przetłuszczają (kiedys 2-3 dni, tera z 1.5 To max). Peelingi, nawilżanie, stosowanie zamiennie dwóch szamponow czy metod- nic nie pomaga. Przeszkadza mi to bardzo, ponieważ optymalnie dla mojego trybu życia to mycie co 2 dni. Może masz Alu jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana za to odpowiadają hormony dieta- spróbuj odstawić nabiał, gluten, ograniczyć przetworzone produkty. Możesz też popracować nad trawieniem: http://www.alinarose.pl/2016/07/trawienie-skora-jak-poprawic-trawienie.html te sposoby są super;) coś takiego co opisujesz wiele dziewczyn opisuje po odstawieniu tabletek anty, ale zwykle to jest lekkie zachwianie równowagi hormonalnej lub za dużo tłuszczów w diecie np tych trans:)

      Usuń
    2. O widzisz, często próbujemy zaleczyć takie rzeczy zewnętrznie, a zapominamy o tym, co najważniejsze, czyli diecie:) tabletek anty nigdy nie brałam, hormony też niedawno badałam . Ale dieta faktycznie ostatnio kulała i bardzo możliwe, że czas przestawić się na zdrowszy tryb :)

      Usuń
  9. Akurat dwa dni temu reaktywowałam Tigi small talk �� szampon z Providy to mój must have �� u mnie wcierka z Banfi, olejki z nacomi z dodatkiem gluta z siemienia :) nie mogę się przekonać do mycia głowy odżywka akurat mam kallosa algae, jednak cały czas nie umiem domyć włosów żadna odżywka :/ wiec zrezygnowałam , z odzywek to ostatnio kallos protein oraz Alterra granat :) na skalp do szamponu czasem dodaje zielona glinkę :) i to już wgl mój hit na wszystko :) może dziewczyny poleci któraś fajna niedroga ale o dobrym składzie odżywkę emolientowa ? Pozdrawiam Alu, masz przepiękne Włosy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no to ładnie się zgrałyśmy:D

      Usuń
  10. Alinko! Co polecasz skutecznego na pozbycie się śladów po pryszczach zarówno tych świeżych jak i starych? Pozdrawiam! Dagmara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. np produkty z kwasami ( na lato migdałowy) lub mydełko wardi shan, hydrolat z czystka

      Usuń
    2. Anonimek świetnie podpowiada! Wiele zależy od tego czy ślady są świeże czy nie, ale ogólnie zerknij jeszcze tu: http://www.alinarose.pl/2014/03/jak-uniknac-blizn-i-przebarwien-po.html

      Usuń
  11. Kiedyś stosowałam olejek łopianowy na włosy i byłam bardzo zadowolona z efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Alinko, co myślisz? Ostatnio zamówiłam :) http://scr.hu/0wzzn/415zp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana super, najważniejsze by Tobie się podobała:)))

      Usuń
  13. Alino, a co z peelingiem skóry głowy? Co polecasz? Czy może ominac ten etap? Dla kogo jest on ważny?

    OdpowiedzUsuń
  14. Alinko, a zdradzisz co to za piękna sukienka?
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  15. Droga Alinko mam pytanie niezwiązane z tematem włosowym. Mam problem z pękającymi naczynkami szczególnie na nogach, nie wiem czym to może być spowodowane, ponieważ zdrowo się odżywiam i ćwiczę. Czy jest na to jakiś sposób ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej,mam przeciwną porowatość - niską,ale miło było poczytać ;) Mam prośbę czy mogłabyś spojrzeć na te pop wpisy z twojego bloga i napisać jakie szminki tam miałaś ,jadę na ślub i te szminki bardzo by mi pasowaly do kreacji,ale nie wiem jak się nazywają XD
    http://www.alinarose.pl/2018/05/3-podstawowe-kolory-lakierow-ktore-sa.html (ta z środkowej części ze sklejki)
    http://www.alinarose.pl/2018/05/najlepszy-kosmetyk-do-podkreslania-brwi.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Droga Alino, od długiego czasu czytam, analizuję Twoje posty próbując znależć własny sposób na pielęgnację. Jednak nic nie przynosi oczekiwanego rezultatu. Wydaje mi się że każdy szampon, czy odżywką choć skrajnie różne, działają na mnie tak samo w ogóle nie powodując żadnych zmian. Z analizy moich włosów wyszło, że są one średnioporowate. Nie mogę uzyskać sypkości i gładkości włosów. Zawsze są one takie puszące i sztywne, nigdy lejące. Mam obecnie 7 szamponów od Babydreama po Kerastase Satin Bain. Jedyny raz gdy udało mi się uzyskać na krótko efekt to było po zastosowaniu ampułki Kerastase. Nie mogę także dogadać się z olejami. Stosowałam arganowy, z pestek moreli, rycynowy i teraz maskę 7 olei z nacomi i też nic. Cały czas włosy są takie same. Mogłabyś mi powiedziec od czego powinnam zacząć, bo już sama się w tym wszystkim pogubiłam. Z góry baaardzo dziękuję i ppzdrawiam Ciebie serdecznie. Zrezygnowana Paula

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje recenzję są na prawdę bardzo dobre. Dziękuje za wpis ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. Alinko, skąd za cudna bluzka, czy sukienka? Kolor przepiękny. Niezwykle ładnie się na Tobie prezentuje :-)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.