12 lipca 2018

NOWA KOLEKCJA NABLA DENUDE: szminki, cienie w kremie, rozświetlacze i róże w sztyfcie...













Nowa kolekcja NABLA DENUDE jest naprawdę piękna! W jej skład wchodzą: 
Szminki Cult Classic 
Cienie w kremie MetalGlam 
Rozświetlacze w sztyfcie Glowy Skin Extra Glam Highlighter Stick
Róże w sztyfcie Glowy Skin Extra Glam Blush Stick
Rozświetlacze w kompakcie Pressed Highlighter
Konturówki Velvetline pasujące do odcieni szminek

Choć korektory i puder Nabla nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia, obecne nowości podobają mi się o wiele bardziej! Dzisiaj na zdjęciach mamy bardzo dokładne zbliżenia, żebyście mogły wszystko zobaczyć jak najlepiej. Oczywiście napiszę Wam też co najbardziej mi się podoba i jak z jakością kosmetyków;)
Zapraszam!




11 lipca 2018

NAJLEPSZE TANIE TUSZE: moi faworyci:)










Dzisiaj najlepsze, drogeryjne, tanie tusze do rzęs;) Moi faworyci i produkty, które najczęściej wybieram, bo tak- na punkcie przystępnych cenowo tuszy do rzęs nam fioła:D
Kocham porównywać szczoteczki, odcienie, efekt, kocham malować rzęsy i jeśli chodzi o makijaż, zdecydowanie jest to moja ulubiona czynność!

Często pytacie mnie o tusz wodoodporny więc od niego zaczniemy:)



9 lipca 2018

KOSMETYKI NA LATO, czyli po co sięgam obecnie trochę częściej:)












Zastanawiałam się, po które kosmetyki częściej sięgam latem i chciałam pokazać Wam coś innego niż filtry:) Okazało się, że mam jeden niezawodny tusz, rozświetlacz i coś odświeżającego...

Tak naprawdę w tym zestawieniu mamy nie tylko kosmetyki, bo są też olejki eteryczne po które sięgam w tym okresie! Zobaczcie na co najczęściej stawiam obecnie;)






3 lipca 2018

ZIOŁA DLA URODY: co wykorzystuje? Mięta!











Tym razem coś dla fanek naturalnej pielęgnacji i prostych, domowych ale jakże skutecznych sposobów;) Na przestrzeni lat pisała o wywarach z ziół, które wykorzystuje do pielęgnacji włosów czy twarzy i postanowiłam powrócić do tej serii. Dzisiaj jedno z moich ukochanych ziół i wywarów- mięta.
Może wiele z Was kocha miętowe herbatki- jeśli tak, post na pewno Was zainteresuje!
Dowiecie się jak ją stosuje, co mi daje i czemu tak bardzo ją lubię. Niżej znajdziecie też linki do innych ziół o których pisałam- zerknijcie na nie koniecznie;)


TUTAJ INNE POSTY:  
TYMIANEK    
ZIOŁA NA WZMOCNIENIE CEBULEK WŁOSÓW   
NAJLEPSZE ZIOŁOWE HERBATY     
TRIKI NATURALNEJ PIELĘGNACJI  
ZIOŁA NA TRĄDZIK 


Nie skłamię jeśli powiem, że raz dziennie wypijam moją miętową herbatę. Kocham ją od dawna i szybko odkryłam, że wywar mogę wykorzystywać również w pielęgnacji. Działanie mięty naprawdę miło mnie zaskoczyło! Lubię miętowe hydrolaty i olejki, ale wywar też znajduje stałe miejsce w moim rytuale pielęgnacji.

Mięta ma właściwości antybakteryjne, oczyszczające, odświeżające, przeciwzapalne. Złagodzi swędzenie i pomoże w leczeniu niedoskonałości przy trądziku.  Jak ja lubię ją stosować?



MIĘTOWA PŁUKANKA/WCIERKA DO SKÓRY GŁOWY.

Jeśli macie problem z łupieżem, łojotowym zapaleniem skóry, swędzącą skórą, niedoskonałościami w obrębie skalpu, mięta bardzo pomoże.
Ukoi skórę, przeniesie ulgę, odświeży i przyjemnie ochłodzi. Sama uwielbiam stosować miętę na skalp po myciu lub między nimi, nawet jeśli nie czuje szczególnej potrzeby czy nie mam problemów- to po prostu bardzo przyjemne. Mamy wrażenie ukojenia, schłodzenia ale też lekkiego pobudzenia skóry:D
Dwie torebki lub liście gotuję w niewielkiej ilości wody (200ml) w garnuszku na małym ogniu około 15 minut i odstawiam do wystygnięcia. Po myciu przepłukuję wywarem skalp, lekko wcierając i masując. Uczucie jest super a skóra głowy pozostaje bardziej świeża troszkę dłużej.








MIĘTOWY WYWAR DO PIELĘGNACJI TWARZY.

Tak samo jak wszelkie miętowe hydrolaty- cudowna sprawa latem, przy mieszanej czy przetłuszczającej się skórze. Sama mam skórę suchą ale za każdym razem, kiedy przygotowuję miętową herbatę, nie mogę oprzeć się by nie zostawić odrobinki do przecierania twarzy.

Tak samo uwielbiam....

MIĘTOWE OKŁADY NA OCZY.

Przygotowujemy tak samo jak płukankę i wywaro tonik. Gotowym wywarem zwilżamy waciki i kładziemy je sobie na powiekach np przed pójściem spać. Oczywiście najpierw sprawdzamy czy na miętę nie jesteśmy uczulone- ja kiedyś załatwiłam się polecanym do okładów rumiankiem, więc może być różnie:D
Jednak mięta u mnie działa i to naprawdę świetnie więc z przyjemnością korzystam z odświeżenia i ulgi jaką przynoszą okłady. Są też super rano na 'zaspane' oczy- szczególnie jeśli wywar potrzymamy przez noc w lodówce.



Czy też lubicie miętę? Jaki wywar ziołowy stosujecie najczęściej?
Jeśli macie pytania piszcie, ja już zabieram się za pytania w poprzednim poście!

Buziaki

Ala


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.