11 listopada 2019

8 ALOESOWYCH TRIKÓW Z YUMI!











Dzisiaj coś dla fanek aloesu- ja uwielbiam go w każdej postaci i chciałam pokazać Wam nową markę Yumi Aloe i parę aloesowych kosmetyków:)) Do tego mam 8 aloesowych trików , które pomogą Wam w codziennej pielęgnacji! Myślę, że paru z nich na pewno nie znacie!
Zerknijmy na Yumi- jeśli chcecie wypróbować ich kosmetyki, niedługo będziecie mogły zgłosić się do rozdania na Instagramie;)


Na razie zapraszam na aloesowe triki pielęgnacyjne- zobaczcie czy któryś jest dla Was nowością;)


W kosmetykach Yumi znajdziecie 99% prawdziwego soku z liści aloesu- działa on o wiele lepiej niże puder z liści, który często dodawany jest do tego typu produktów, ale przez to że był poddawany obróbce termicznej nie jest aż tak drogocenny dla naszej skóry:)

Aloes jest rośliną leczniczą, tradycyjnie stosowaną w celu wzmocnienia skóry, jej regeneracji i i przyśpieszaniu gojenia. 
Znany jest ze swoich właściwości przeciwzapalnych, ochronnych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, antyseptycznych.

Może być stosowany w celu zatrzymywania wilgoci i kreowania naturalnej warstwy okluzyjnej. Pozytywnie wpływa na 'integralność' skóry oraz zapobiega owrzodzeniom. 
Aloes zaczął swoją karierę w Grecji, Chinach i Meksyku a pochodzi z tropikalnego Madagaskaru, Arabii Saudyjskiej i Iranu. Należy do rodziny Liliaceae i z wyglądu jak wiemy troszkę przypomina kaktusy. Podobno Kleopatra reglanie stosowała aloes w swoim pielęgnacyjnym reżimie:D









Mleczan magnezu dostępny w żelu może zapobiegać wytwarzaniu histaminy, która powoduje swędzenie i podrażnienie skóry. Glukomannan wpływa na receptory czynnika wzrostu fibroblastów oraz stymuluje ich aktywność i proliferację, co z kolei zwiększa produkcję kolagenu.

Aloes może nie tylko zwiększyć ilość kolagenu w ranach, ale także zmienić skład kolagenu, zwiększyć sieciowanie kolagenu, a tym samym sprzyja gojeniu się ran. 

Ten aloes oczywiście znajdziemy w bohaterach dzisiejszego posta- kosmetykach Yumi:) Mamy różne wersje zapachowe kosmetyków- Aloe Arbuz, Aloe Ananas i Aloe Fresh- w ramach każdej wersji stworzono mydła, żel do ciała oraz balsam i krem do rąk, czyli podstawowe elementy naszej pielęgnacji. W każdym znajdziemy moc aloesu, zawsze będącego na początku składów.
Zapachy są bardzo owocowe, egzotyczne i świeże! Jeśli tylko lubicie takie nuty, Yumi na pewno przypadnie Wam do gustu:) Balsam do ciała naprawdę przyjemnie nawilża skórę i od razu czujemy moc aloesu:)) Jak widzicie na zdjęciach opakowania są całkiem urocze- utrzymane w duchu azjatyckiej pielęgnacji.

Masło shea, mocznik, olej migdałowy, witamina E, alantoina to składniki jakie znajdziemy np w balsamie do ciała. Roślinny kolagen zawarty w aloesie działa na skórę. W mydłach Yumi znajdziemy też kwas mlekowy, który pomoże wyregulować pH skóry oraz betainę pozyskiwaną z buraczków;) Każdy kosmetyk zawiera ponad 97% składników pochodzenia naturalnego, co na pewno jest ogromnym plusem!



Myślę, że aloes ma nam do zarefowania naprawdę bardzo wiele! Dlatego chciałam zdradzić Wam 6 aloesowych trików, dzięki którym Wasza skóra rozkwitnie!








ALOESOWE 'RĘKAWICZKI' DLA SUCHYCH DŁONI.
Aloes cudownie regeneruje i nawilża skórę przesuszoną, szczególnie zimą! Jeśli Wasze dłonie bardzo źle reagują na mróz, możecie wykonać małe domowe spa dla dłoni- pokryć je obficie kremem do rąk z aloesem i nałożyć silikonowe rękawiczki. Po 20 minutach nasza skóra będzie o wiele bardziej nawilżona. Oczywiście jeśli chcemy możemy dodać swoje ulubione półprodukty do kremu albo olejki eteryczne w niewielkiej ilości:)


UJĘDRNIAJĄCY PEELING DO CIAŁA.
Do naszego aloesowego żelu pod prysznic lub balsamu do ciała możemy dodać kawę aby stworzyć super ujędrniający peeling świetnie radzący sobie z np cellulitem:) Skóra jest niesamowicie miło wygładzona i napięta a oprócz kawy, wykorzystujemy dobro aloesu:D


ALOES NA POROST WŁOSÓW.
Oczywiście chyba każdy wie, że aloes działa na włosy naprawdę zbawiennie! Ale jeszcze większy potencjał wykazuje w pielęgnacji skóry głowy- pomoże nawilżyć i ukoić tę przesuszoną czy podrażnioną. Jeśli jednak zależy nam na wspomaganiu wzrostu włosów, mamy wiele opcji do wyboru.
Żel alosowy idealnie spisze się jako baza do której możemy dodać wcierki na alkoholu- jeśli nasza skóra go nie lubi, aloes zadziała na alkohol jako buffer i osłabi jego wysuszające działanie!
Możemy łączyć aloes z wszelkimi wcierkami ale też dodawać do niego olejki eteryczne i tym sposobem stworzyć wzmacniającą włosy wcierkę- olejek rozmarynowy będzie idealnym wyjściem!

ALOES JAKO ŻEL DO BRWI:)
Sama uwielbiam stosować aloes jako żel do brwi oraz naturalna odżywka do rzęs:D Zawsze kiedy stosuję żel aloesowy do ciała, zawsze nakładam troszkę na brwi:)







ZŁUSZCZAJĄCY PEELING ALOESOWY.
Aloesowy kosmetyk możemy zmienić w genialny peeling! Wystarczy dodać do niego odrobinkę glinki oraz więcej mąki ryżowej, kokosowej lub innej mąki tego typu- to naprawdę świetne połączenie, które potrafi złuszczać mocniej lub delikatniej zależnie od tego jakie składniki dodamy. Jeśli nasza skóra jest bardzo sucha, polecam dodanie jeszcze wybranego olejku i dokładne zmieszanie naszej aloesowej pasty:)

NAJLEPSZY NA PODRAŻNIENIA!
Połącz go z odrobiną Panthenolu wzmacniamy łagodzące działanie aloesu:) Sama bardzo lubię łączyć aloes z olejkiem z róży aby stosować go na podrażnione miejsca na ciele- dodatek pantenolu działa genialnie;)


ROZJAŚNIAJĄCY PRZEBARWIENIA.
Jeśli mamy problemy z przebarwieniami np po trądziku lub tymi posłonecznymi, do naszego aloesu możemy dodać szafran- przepis na szafranowy tonik podawałam tutaj (KLIK).
Możemy po prostu wrzucić szafran do naszego aloesowego kosmetyku i poczekać tydzień by wszystko się połączyło. Szafran idealnie działa z aloesowymi żelami i wzmacnia ich działanie jeśli chodzi o zapobieganie i rozjaśnianie przebarwień!

ANTYBAKTERYJNY MIX.
Aloes sam w sobie ma działanie antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Jeśli jednak chcemy zastosować go do np punktowego leczenia niedoskonałości, możemy podkręcić jego działanie - idealnie spiszą się proste dodatki- olejek z drzewa herbacianego albo tymianku, olejek tamanu. Bardzo fajnym pomysłem jest też dodanie odrobiny glniki która nada całości konsystencję pasty!


Czy też kochacie aloes i macie jakieś aloesowe triki pielęgnacyjne?
Dajcie znać czy kosmetyki Yumi wpadły Wam w oko a jeśli tak, to oczywiście czekajcie na Instagram i weźcie udział w rozdaniu za parę dni!
W razie pytań piszcie!

buziaki

Ala








24 komentarze:

  1. Super triki, ja też układam brwi na żel aloesowy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja układam na niego baby hair przy twarzy:D

      Usuń
  2. Aloes jest bardzo dobry na poparzenia słoneczne, na suchą skórę. Bracia stosują po goleniu, pod maść egipską - zero wyprysków i podrażnień. Żele mnie bardzo zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zamówiłam wersję z ananasem na preznet ;) u mnie aloes najlepiej się sprawdza na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alinko mam problem. Wydaje mi sie ze niektore wlosy mam dystroficzne. Sa chropowate i pogiete. Skad sie to bierze? Da sie ten wlos odbudowac? Powinnam wykonac jakies badania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana często takich włosów więcej mamy przy problemach z tarczycą, są chyba też charakterystyczne dla ms - ale tarczyce na pewno warto zbadać:) z włoskiem który już taki wyrósł na długości nie da się za bardzo nic zrobić- keratyna jest troszkę wygładzi ale warto wspierać ukrwienie skalpu- masować, rolować, wcierać:)

      Usuń
    2. Alinko, czym jest ms? :)

      Usuń
    3. stwardnienie rozsiane, moja kuzynka choruje i ma takie jakby karbowane włosy

      Usuń
    4. Ala ma racje, zbadaj tarczyce bo u mnie przy niedoczynności włosy bardzo się zmieniły i miałam mnóstwo takich o jakich ty piszesz.

      Usuń
    5. badałam tarczyce i jest wszystko w przadku. Zaniepokoił mnie ms:( chyba musze zrobic badania w tym kierunku

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wlaśnie o to też chciałam sie spytać:)

      Usuń
  6. Brzmi super. Ja od jakiegoś czasu regularnie zaopatruje się w galaretkę aloesową - dobrą absolutnie na wszystko, i na moją suchą skórę, i na podrażnienia. Jak macie przesuszoną skórę to świetnie się sprawdzi - ja kupuję na stronie Forever Aloes https://forever-kosmetyki.pl/36-aloe-vera-gelly.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio używam aloesu do włosów, po goleniu, do skórek paznokci w połączeniu z olejkiem, do twarzy:D Kocham wszystko co z aloesem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko, czy te balsamy zapewnią dobre nawilżenie dla suchej skóry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba że Twoja skóra jest bardzo sucha. Mam ananasowy, moja skóra jest ekstremalnie sucha zimą i jedyna rzecz jaka jej pomagała to Neutrogena ale ją wycofali i dla mnie yumi to trochę za mało. Jeśli nie masz ultra suchej skóry to będzie ok!

      Usuń
    2. Ja mam suchą skórę i u mnie się bardzo fajnie sprawdza balsam :) mam ten tradycyjny, bo jakoś najbardziej mi podpasował, jest taki neutralny i delikatny. Ja na zimę zwłaszcza nogi mam bardzo wysuszone - tutaj kilka razy użyłam tego balsamu i jest duża różnica. On tam tez ma masło shea i mocznik, to może dlatego :P

      Usuń
  9. Super recenzja. Ja też zakupiłam sobie taki zestawik. Zapach mi po prostu skradł serce, jestem autentycznie zachwycona. Najbardziej podoba mi się balsam, dobrze nawilża i się nie maże

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam aloes i wykorzystuję go gdzie się da :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aloes ma niezastąpione właściwości w kosmetyce i nie tylko, niestety nie znam jeszcze tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Alinko jakie kremy przeciwzmarszczkowe naturalne polecasz oraz jakie serum z witamina C? Takie trochę pytanie z innej beczki. Mam cerę suchą i tak nie wiem co zacząć używać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakupiłam jakiś czas temu żel i balsam i się zakochalam :O myślę że już zostaną ze mną na dłużej

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie super się sprawdza ten krem do rąk od yumi. Balsamu jeszcze nie miałam okazji testować, bo czekam żeby skończyć poprzedni, jedynie wycisnęłam trochę "na próbę" i póki co mogę powiedzieć że zapach zamiata...

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny wpis, chyba znalazłam właśnie prezent świąteczny dla mojej mamy, bo jest ogromną fanką aloesu. Dzięki :D

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.