7 grudnia 2016

CIENIE NABLA COSMETICS: swatche, moje propozycje dobrane do koloru oczu.











Cienie Nabla Cosmetics są jeszcze mocno niedoceniane a to jedna z marek, która oferuje przepiękne kolory pojedynczych wkładów, z których możemy same składać idealne paletki!

Wieloma odcieniami mocno się zachwyciłam i  przez ostatnie dwa tygodnie składałam i fotografowałam zestawy- propozycje palet dedykowanych różnym odcieniom oczu i skóry.

Mnóstwo z Was pyta mnie o to jaką paletkę do danego koloru oczu polecam. Teraz opcji jest mnóstwo, ale właściwie zawsze któryś z kolorów w palecie jest pomijany. Właściwie to sukces jeśli jest to tylko jeden cień:D Może pamiętacie, ale wiele razy oceniając palety, jako ogromny plus opisywałam to, że nie korzystam tylko z jednego lub dwóch cieni.
Jednak trudno było mi znaleźć idealne połączenie i mając na względzie własne bolączki, starałam się poskładać paletki, które były by wykorzystywane w 100% oraz niczego by w nich nie brakowało.
No i podzieliłam je jeszcze na wersje ciepłe i chłodne.

Jeśli czujecie się zagubione w kwestii koloru lub szukacie idealnego połączenia kolorów dla Waszej tęczówki, zerknijcie na propozycje!





6 grudnia 2016

Najbardziej niezdrowy kosmetyk, którego używamy codziennie :)













Uważamy na składy kremów do twarzy, unikamy slsów w szamponach, zwracamy uwagę na parabeny, konserwanty:) Jest jednak jeden codziennie używany kosmetyk, który najczęściej unika naszej spostrzegawczości... Co to takiego? Podpowiem, że na zdjęciu go nie znajdziecie:D






5 grudnia 2016

3 DROGERYJNE KOREKTORY: Maybelline Fit Me Concealer, Artdeco, Isadora.












Dzisiaj zerkniemy na trzy korektory pod oczy, dostępne w drogeriach: Maybelline Fit Me Concealer, ArtDeco Long Wear Concealer oraz IsaDora Light Touch.  Trzy, którymi warto się zainteresować i które ostatnio sprawdzały się u mnie całkiem fajnie.

Są różne i sprawdzą się u różnych osób- dla kogo będą najlepsze?
Jeśli szukacie czegoś nowego pod oczy zerknijcie na posta!






3 grudnia 2016

Ukochany szampon do włosów suchych i puszących się! Koniakowy Provida Organics.













Mycie włosów odżywką było dla mnie jednym z większych odkryć pielęgnacyjnych, dzięki któremu wreszcie mogłam na dłuższą metę pomóc moim włosom! Nadal jestem zachwycona metodą i stosuję ją cały czas:)
Jeśli nie jesteście w temacie zobaczcie posty:

Chwila, chwila! Przecież dzisiejszy post zupełnie nie jest o myciu odżywką ale o... ukochanym szamponie! Właśnie przez przywiązanie do mycia odżywkami, nie sądziłam, że tak pokocham jakiś szampon- a jednak!
To produkt do którego wracam po latach i zaczęłam używać dość dawno dokładnie w roku 2013 (klik) :D
Ostatnio jedna z Was pytając o niego w komentarzu przypomniała mi o tym cudeńku i wiedziałam, że muszę się po niego przejść! Tak naprawdę miałam ogromną nadzieję, że nie został wycofany i nadal będę mogła go używać. Zbyt wiele świetnych kosmetyków zawsze znika z półek:D
Na szczęście mój ukochany szampon nadal jest dostępny.
Oczywiście ekspresowo ściągnęłam go do siebie (i tym sposobem rozwiązałam problem wyboru pierwszego szamponu:D), bo stacjonarnie jest praktycznie nie do dostania.

O jakim produkcie mowa i czemu tak go lubię?





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.