sobota, 30 sierpnia 2014

Bolesne miesiączki. Jak trochę sobie pomóc.









Tym razem post nie traktujący o makijażu, ale taki który dotyczy każdej z nas. Do jego napisania zachęcił mnie mail jednej z Was oraz własne, dość nieprzyjemne doświadczenia. Mam nadzieję, że tekst okaże się choć troszkę pomocny dla tych z Was, które mają podobne problemy a wiem, że takich dziewczyn jest mnóstwo.
Moje bolesne miesiączki dosłownie nie dawały mi żyć. Zaczęły się pod koniec liceum, choć wcześniej wszystko było w normie. Nagle pierwszy dzień miesiączki był dla mnie dniem wyjętym z życia, kiedy męczyłam się od rana do wieczora potrafiąc zwymiotować tabletki przeciwbólowe, którymi próbowałam się ratować. Oprócz bólu było mi na zmianę gorąco i strasznie zimno, byłam blada jak ściana i właściwie nie miałam siły ruszyć się z łóżka. Każdego miesiąca te dni były najgorszą karą jaka mogła mnie spotkać;) Brzmi znajomo? W moim otoczeniu przynajmniej dwie ze znajomych są w podobnym położeniu.
Dlaczego tak się dzieje? Jakie są powody bolesnych miesiączek i jak możemy sobie z nimi radzić?
Mogę zdradzić Wam co mi pomogło i o tym jak możemy spojrzeć na sprawę troszkę inaczej:)


piątek, 29 sierpnia 2014

Błędy w makijażu: oczy.






Dzisiaj typowo poradnikowy post o błędach, jakie popełniamy wykonując makijaż. Pomyślałam że taka mini seria może przydać się początkującym, będę pisać bowiem o małych szczegółach, które mają duże znaczenie:) Chciałabym zdradzić Wam jak najwięcej patentów na to jak poprawić makijaż i już zapisałam parę, więc pewnie za jakiś czas post doczeka się kontynuacji. Dzisiaj zajmiemy się oczami, ale dajcie znać co jeszcze Was interesuje.
Póki co zapraszam do czytania...


czwartek, 28 sierpnia 2014

Hity i Kity Tygodnia.






Dzisiaj spóźnione Hity i Kity:) Wróciłam już z wakacji i rozpakowuje się oraz ogarniam domowe sprawy. Dobrze jest wrócić do swojego miejsca i swoich nawyków, choć pierwszy dzień w domu jest zawsze trochę dziwny. Muszę przyznać że w trakcie całego pobytu w Paryżu, zdecydowanie nie miałam szczęścia do kawy, która akurat bywała przydatna w trakcie całodniowego zwiedzania. Tym bardziej doceniam nasze Krakowskie Karmello, które bardzo Wam polecam jeśli będziecie miały możliwość spróbowania.

Obok mała ale urocza zdobycz z allegro; apaszka Pollini w torebki i buty:)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...