Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kok diaderma karoten oil goody brush anty dartuff lovely rossman cienie disco rimmel lemon sante shea butter kiko kosmetyki rozświetlacz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kok diaderma karoten oil goody brush anty dartuff lovely rossman cienie disco rimmel lemon sante shea butter kiko kosmetyki rozświetlacz. Pokaż wszystkie posty

12 listopada 2011

Nowi Ulubieńcy i Rózności:)







Dzisiaj mam dla Was nowych ulubieńców:) No i trochę zupełnie nie 'makijażowe' rzeczy- wszystko możecie zobaczyć w filmiku:)








Jednym z ulubieńców jest nowa szczotka firmy Goody- ma to być szczotka przeciw łupieżowa- posiada miedziane pręciki które potrafią w 88% zwalczyć grzyby i bakterie odpowiedzialne za problemy ze skórą głowy. 
Szczotka była dość droga bo kosztowała prawie 50zł ale jest bardzo porządna i co ciekawe dość delikatna. Zobaczymy jak będzie sie spisywać ale opinie na makeupalley są zdecydowanie przychylne:)   http://www.makeupalley.com/product/showreview.asp?ItemID=97149










Długo poszukiwałam złotego rozświetlacza i niedawno udało mi sie dorwać na allegro rozświetlacz KIKO:) Kosztował tam około 30zł. Shimmering Highlighter to sztyft w ciepłym złotym odcieniu- na policzkach wygląda bardzo ładnie i nie odcina sie tonalnie od mojej oliwkowej skóry. Jeśli większość rozświetlaczy jest dla Was za różowa to bardzo polecam- będzie też super na lato:)

Szkoda że u nas w sklepach Kiko jest niedostępne;/










Moje masła do twarzy zaczęły sie powoli skończyć i skorzystałam z przeceny na stronie z kosmetykami naturalnymi- tutaj:)
Zdecydowałam sie na Sante- krem z przewagą masła Shea i dwoma innymi składnikami- idealny na zimę:) Jego regularna cena to 60zł ale udało mi sie kupić go za ponad 30zł:)

Masło nie jest tak twarde, łatwiej sie nabiera- efekt jest tak fajny jak po zwykłym masełku Shea więc krem bardzo przypadł mi do gustu:)

Skład:   
Butyrospermum parkii (Shea Butter), Tocopheryl Acetate, Tocopherol












 Niespodzianym ulubieńcem jeśli chodzi o kolorówkę został cień Lovely. Kolor jest piękny- to opalizujący brąz. Konsystencja jest kremowa, cień wygląda bardzo naturalnie. Na mokro ideał:)
Kosztował około 7zł (rossman)- bardzo polecam:)



 









Zakochałam sie w jasnej cytrynce z firmy Rimmel- choć jakość pozostawia wiele do życzenia to sam kolor jest super jeśli lubimy jasne lakiery. Znacie może porządniejszy lakier w takim kolorze? Bo ten łatwo sie ściera i trzeba pomalować pazurki 3-4 warstwami by efekt był w miarę ładny:)






  






Będąc w Rossmanie skusiłam sie też na paletkę Lovely- Disco. Kosztowała około 10zł i cienie całkiem fajnie wyglądają- ale tylko pod warunkiem że nałożymy je na mokro:) Zestaw kolorystyczny jest bardzo fajny i generalnie jestem dość pozytywnie zaskoczona:)







Udało mi się kupić olejek do twarzy który zainteresował mnie już rok temu (albo nawet więcej:D).
To olejek karotenowy Diadermy który nadaje naszej buzi bardziej opalony odcień. Efekt jest tymczasowy- po myciu wszystko wraca do normy ale po dłuższym używaniu koloryt naszej buzi może ulec poprawie. Olejek pięknie pachnie i ma świetny skład. Świletnie nawilża i jest niesamowicie wydajny- mam go 2 tygodnie a prawie nic nie ubyło:) 



Aktywne składniki

Olejek oliwkowy, olejek migdałowy, olejek krokoszowy, olejek arachidowy, olejek sojowy, olejek kukurydziany, olejek z awokado, wyciąg z marchewki, szałwii lekarskiej, oczaru wirginijskiego, rumianku pospolitego, arniki górskiej, bagna zwyczajnego.

Sklad:

Olea Europea (Olive) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower Oil), Archis Hypogea (Peanat) Oil, Zea Mays (Corn) Germ Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Glycine Soja (Soy-bean) Oil, Daucus Carota (Carrot) Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Extract, Salvia Officinalis (Sage) Extract, Ledum Palustre (Labrador Tea) Extract, Benzyl Benzoate, Cinnamyl Alcohol, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

30 ml 26 zł (ja kupiłam za 30zł).










A ostatnio pozwałam sobie na odrobinę lenistwa:) Zostałam improzowiczem i cały plan mojego wcześniejszego chodzenia spać trafił szlag:D Ale ponieważ uwielbiam tańczyć nie mam do siebie pretensji- zabawa sprawia mi tyle przyjemności że póki co widzę same pozytywy:> 

I jeśli w Krakowie zobaczycie w jakimś klubie dziewczynę pożerającą jabłka to będę ja:D

Choć zauważyłam że moje upodobania żywieniowe sie zmieniły- kiedyś nie wytrzymałabym bez frytek, teraz już o nich nie myślę:))






Ulubieńcem z filmiku został też termoforek- super sprawa dla zmarzluchów i przeziębionych dziewczyn:) Śpię  z nim praktycznie codziennie i naprawdę polecam- jeśli czujemy że właśnie 'bierze' nas choróbsko wygrzanie sie w łózko z termoforem bardzo pomaga:)







Zawsze byłam ciekawa jak wyglądałabym we włosach do pasa:D Moja przyjaciółka kupiła sobie ostatnio doczepiany na klamerce kok i ja też sie skusiłam:)

Super zabawa, szczególnie jeśli mamy np. kręcone włosy, taki prosty kok wygląda zupełnie inaczej- ponieważ włosy strasznie sie plączą zaplotłam mój kok w kłosa- i dalej sięga mi prawie do spodni- szok:D








Zaplatanie trwało strasznie długo- ale rozpuszczone włosy szybko sie plączą:) Tak czy siak zabawa jest przednia- kupiłam mój kok w Coloseum na floriańskiej w Krakowie- jest tam spory wybór różnych kolorów i wersji- są też koki z kręconymi włosami:)







 Na dziś to już zupełnie wszystko:)) Jeśli macie jakieś pytania piszcie koniecznie:)) Ja dziś wybieram sie na małe zkupy- chodzą mi ostatnio po głowie szminki nude więc pewnie niedługo coś o nich przygotuje:) Mam też dla Was imprezowy outfit- wszytsko pokaże Wam niebawem:)

całuski!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.