Witajcie:)
Dziś coś dla wielbicielek tuszy do rzęs- dzięki uprzejmości sklepu NewYouCosmetics dostałyśmy (bo mała maskara jest dla Was:)) do testowania maskarę firmy Blinc.
Na sam sklep trafiłam poszukując beauty blendera- możemy tam znaleźć ponadto kosmetyki firmy The Balm i Tinte Cosmetics:) Warto zajrzeć!
Przejdźmy do tuszu...
Jak to działa i co to za ciekawostka?
Blinc to innowacyjna maskara która zamiast malować nasze rzęsy tradycyjnym sposobem tworzy wokół nich małe tubki- odporne na wodę w temperaturze pokojowej lub chłodnej- zmywalnej natomiast wodą ciepłą:) Czy maskara pomyślnie przeszła testy?
Opakowanie jest bardzo szczelne i nie wydaje mi się by maskara mogła zaschnąć- i o ile czasem w przypadku innych tuszy lekkie przeschnięcie jest pożądane to tutaj powinnyśmy unikać nieszczelnego zamknięcia czy niedokręcania:)
Na pomalowanie rzęs mamy 1,5- 2 minuty- tyle potrzeba maskarze by zaschła na naszych rzęsach- potem nie możemy już nic dołożyć. Aplikować ją musimy na czyste suche rzęsy- dość krótki czas aplikacji nie przeszkadza ponieważ po 4 'przejechaniu; tuszem rzęsy zaczynają się sklejać- 3 pociągnięcia to chyba ilość optymalna:)
Tusz rzęsy bardzo ładnie nabłyszcza i wyglądają na wiele 'zdrowsze'. Przedłużenie jest widoczne choć nie jest znaczne- pogrubienie jest też dość zauważalne. Efekt jednak daleki jest od efektu teatralnego i zadowoli raczej fanki takiego naturalnego, zdrowego efektu.
Tusz faktycznie jest wodoodporny- przynajmniej nie straszne mu łzy czy deszcz:) Jest naprawdę niezawodny!Aby go zmyć musimy użyć ciepłej wody- ja akurat robiłam to w ten sposób że zwilżonymi palcami 'łapałam' rzęsy i delikatnie zsuwałam tubki uwalniając rzęsy- nie ma tu mowy o ciągnięciu- wszystko przebiega bardzo delikatnie. Tubki łatwo się zsuwają, nie ciągną rzęs i nie pozostawiają resztek:)
Jeśli lubicie używać wody do demakijażu i chcecie zaoszczędzić na mleczkach czy micelach będzie to fajne rozwiązanie- jeśli natomiast swój dzienny makijaż musicie zmywać mleczkiem, 'ściąganie' tuszu to dodatkowa czynność.
Efekt jaki uzyskałam na rzęsach bardzo mi się spodobał- przede wszystkim błysk i głęboka czerń:) Szczoteczka mogłaby lepiej rozdzielać rzęsy i jeśli jesteście fankami nakładania wielu warstw tutaj będziecie musiały się przestawić. Ogromną zaletą tuszu jest to że nie tworzy on 'pajęczych nóżek'- każde zakończenie rzęsy to zakończenie w szpic:)
Ogromnym komfortem jest wyjście w deszcz bez obawy że maskara zniknie z naszych oczu- nie zdarzyło jej się najmniejsze rozmazanie!
Tusz można kupić tutaj:
Kosztuje 105zł.
Myślę że to dobre rozwiązanie dla dziewczyn które potrzebują niezawodnego tuszu wodoodpornego przy którego zmywaniu nie będą musiały rwać rzęs z oka:D
YouNewCosmetics przesłało małą maskarę dla jednej z Was:) Zgłaszajcie się po nią w komentarzach- jutro wyślę tuszyk do zwyciężczyni:)