16 lutego 2015

Dermokonsultacje czyli czego możemy dowiedzieć się przy okazji akcji Vichy.





Jakiś czas temu na Facebooku (klik) pisałam Wam o dermokonsultacjach Vichy na które sama się wybrałam. Takie same będą miały miejsce w Złotych Tarasach 21-22 marca oraz w Silesi w Katowicach 28-29 marca. 

To na pewno całkiem ciekawa opcja dla dziewczyn, które mają problemy z rozpoznaniem typu swojej skóry i jej potrzeb. Tym razem możemy zbadać nie tylko skórę twarzy, ale i głowy, pooglądać wszystko z bliska, zmierzyć grubość włosów i sprawdzić ile wyrasta ich z jednego mieszka.

Czego jeszcze możemy się dowiedzieć i jak wygląda badanie?




Konsultantki wyposażone są w aparaty ze specjalnymi aplikacjami oraz wymiennymi obiektywami, którymi wykonują zdjęcia naszej twarzy. Każda konsultacja rozpoczyna się wywiadem aby określić potrzeby i wymagania badanej:).

Sprawdzany jest stan nawilżenia, ilość przebarwień, linii mimicznych, ilość niedoskonałości. Do naszej skóry przylepiany jest plasterek zbierający ilość sebum oraz suchej skóry, więc zdecydowanie na badanie lepiej wybrać się bez makijażu i bez nakładania mocnych kremów nawilżających.








Możemy również dokładnie zobaczyć jak wygląda skóra głowy. Jedno ze zdjęć jakie zostało na mnie wykonane było super wyraźne i dokładnie widziałam każdy włosek. Podobno najwięcej dziewczyn ma problemy z łupieżem, który również jest dobrze widoczny na zdjęciach.







Badanie wykazało, że mam mnóstwo przebarwień- to efekt tego, że urządzenie zinterpretowało mój oliwkowy kolor skóry jako przebarwienia właśnie;).



Poza tym, zgodnie z przewidywaniami okazało się, że moja skóra jest sucha i wymaga mocnego nawilżania, dlatego polecono mi serię Aqualia Thermal. Po badaniu otrzymujemy katalog (tutaj mamy 3 rodzaje) z próbkami wybranych produktów, które zostały nam polecone. Niezależnie czy mamy zamiar korzystać z gamy marki czy nie, na pewno warto dowiedzieć się więcej o naszej skórze. A jeśli mamy taki zamiar teraz jest dobry moment żeby wybrać się po katalog do aptek.


Samo badanie nie jest wyjątkowo skomplikowane, ale da nam ogólne pojęcie czego się trzymać:).
Jeśli dobrze znacie własną skórę, raczej nic Was nie zaskoczy, ale być może warto na takie badanie wybrać się z mamą:>.


Oprócz tego, jeśli wykonamy odpowiednie zdjęcie twarzy, możemy wypróbować konsultację online. http://twojaidealnaskora.vichy.pl/








Oprócz dermokonsultacji czeka nas Was też specjalna oferta w aptece :Przy zakupie kremu do twarzy, oczu lub serum: Idealia, Aqualia,Liftactiv, Nutrilogie, Neovadiol, Normaderm, otrzymujemy prezent w postaci zestawu mini produktów ( ważne do 28 lutego lub do wyczerpania zapasów. ).


Osobiście mam jeden ulubiony produkt marki, który bardzo pomógł mojej mamie i mi w pewnym momencie. Jest to ich szampon przeciwłupieżowy Dercos.






Dajcie znać jeśli jeszcze się na nie wybieracie:)



Czego właściwie chciałybyście dowiedzieć się w trakcie takiego badania? Co najbardziej Was zastanawia?:)



Buziaki


Ala





43 komentarze:

  1. Zdjęcie skóry głowy faktycznie jest wyjątkowo precyzyjne, chętnie zbadam swoją bo mam teraz problemy ze skalpem. Dobrze że jestem z Warszawy i jeszcze zdążę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie bym się wybrała na tą konsultację gdyby była wykonywana w mojej mieścinie :( Może kiedyś... :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sprawa! jaka jest cena takiego badania? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są darmowe, czasem trzeba tylko chwilę poczekać:)

      Usuń
    2. Alinko ja mam pytanie troszkę z innej "beczki" : jaki krem z Mizon polecasz? mam to serum peptydowe co polecałaś, stosuje go na noc, ale przydałby mi się krem na dzień, dodam ze mam 35 lat.

      Usuń
  4. Niestety, gdy były konsultacje we Wrocławiu były duże kolejki, konsultantek ciągle ubywało aż w końcu zrezygnowałam. Wiem, że mam cerę tłustą, trądzikową, ale chciałam może porady co do pielęgnacji. Może innym razem się załapię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba najlepiej jest przyczaić się z rana:D

      Usuń
  5. Oj bardzo przydałoby mi się takie badanie, ponieważ od wielu miesięcy po 2-3 dniach od umycia włosów czuje ogromne swędzenia skalpu, mam nawet parę strupków i do tego łupież... Póki co stosuję szampon przeciwłupieżowy z natura siberica i olej łopianowy przed myciem. Niedługo pewnie zacznę wspomaganie nizoralem...

    Macie podobne problemy?
    Pozdrawiam
    Kori

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja znajoma chora na ŁZS ma takie same objawy. Poszłabym na Twoim miejscu do dermatologa.

      Usuń
    2. Mialam ten sam proble, swedzenie skalpu i luszczenie to mnie dobijalo. Dermatolog nic nie pomogl. Dopiero jaz zaczelam uzywac szamponu selsun 2,5 % na przemian z wella calm uporalam sie z problemem! Polecam szampon naprawde pomaga.

      Usuń
  6. Wow, jeśli badanie jest darmowe, to chyba zapiszę sobie datę następnych konsultacji w kalendarzu. :) Tylko krępujące będzie dla mnie pokazanie się bez makijażu, z pryszczami i przebarwieniami na wierzchu czuję się jak chodząca ohyda. :D Wydaje mi się, że mam skórę tłustą, ale może mnie czymś zaskoczą. Ciekawa jestem co by Panie powiedziały o pielęgnacji w moim przypadku, bo jedni mówią, żeby cerę tłustą lekko przesuszać, "pozbywać się" sebum, inni zaś, że właśnie stawiać na nawilżanie, żeby cera wydzielała mniej sebum. I bądź tutaj mądry. ;) Dziękuję za informację! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że na miejscu mogą zmyć makijaż a potem ew coś na szybko poprawisz;)

      Usuń
    2. Ja również mam dosyć problematyczną cerę, w pewnym momencie myślałam sobie, ze bardziej przetłuszaczającej się chyba nie ma i wtedy postanowiłam zrezygnować z preparatów matujących skórę, na rzecz tych nawilżających. Zaczęłam stosować na noc krem ziaji z olejkiem awokado a na dzień ten z ogórkiem i po jakimś czasie moja buzia się tak nie swieciła. Obecnie używam jeszcze serum z bielendy z kwasem migdałowym, (które swietnie działa na trądzik) i popijam bratek. Moja skóra teraz się praktycznie w ogóle nie świeci, nawet pudru matującego nie muszę używac a po pryszczach pozostały małe przebarwienia, z którymi mam nadzieje to serum się rozprawi ;)

      Usuń
  7. fajnie sie składa bo ja mam jutro taka wizje twarzy u mojej kosmetyczki. tylko w moim przypadku to bedzie akcja Environ :) zdjecia skory od środka plus jakos zabieg. zobaczymy jak bardzo jestem zasyfiona od środka :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć, mam pytanie troszkę z innej beczki. Moja kosmetyczka powiedziała mi że mam skórę przesuszoną na pieprz- zdartą warstwę hydrolipidową (?). Poleciła mi stosowanie olejów do buzi- wmasowanie przed kąpielą, później podczas kąpieli dodanie do niej soli grubszej i masowanie. Problem w tym że mam skórę skłonną do zapychania. Jaki olej wybrać żeby mocno nawilżyć skórę, odbudować tą warstwę a jednocześnie nie pogorszyć jej stanu wypryskami? Uważam Cię za autorytet w tych kwestiach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może żaden ze mnie autorytet :P ale moja skóra też się łatwo zapycha a jest dosyć sucha ostatnio. U mnie sprawdza się olej marula, ja co prawda mieszam go z żelem aloesowym, ale sam też mi krzywdy nie robi, w tej chwili stosuję tej mieszanki i na noc i na dzień, co więcej moja od zawsze mieszana skóra, nie świeci się jakoś szczególnie po tym oleju. U mnie olej ten dobrze się wchłania ale i nawilża/natłuszcza skórę a do tego ma działanie lekko łagodzące stany zapalne i zaczerwienienia. Osobiście polecam! :)

      Usuń
    2. Ja polecam olej krokoszowy. Jest naprawde super, nie jest taki zawiesisty tylko bardzo leciutki, a pięknie nawilża i nie zapycha, wiem bo sama mam z tym problem.

      Usuń
  9. Super sprawa :)
    Gdybym tylko miała chwilkę, to chętnie bym skorzystała.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sądzę, że nie dowiedziałabym się na takiej konsultacji niczego nowego, jestem bardzo świadoma swojej skóry i jej naprawdę złego stanu. A kosmetykom Vichy przestałam ufać odkąd nauczyłam się czytać składy; niegdyś Normaderm, Aqualia Thermal to byli stali bywalcy mojej kosmetyczki, teraz jedynie mogę się skusić na żel Normaderm. Mam dostęp do wielu próbek, mam próbki praktycznie każdego produktu i każda próba zaprzyjaźnienia się z nimi od nowa pomimo składów (a nakładam tylko na szyję, twarz leczę u dermatologa) kończy się przesuszeniem i podrażnieniem, a nawet nawrotem AZSu. Jedynie jeden z kremów Neovadiol miał fajny skład i przypasował mamie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten żel to był akurat mój pierwszy kosmetyk tego typu kupiony jeszcze w liceum;)

      Usuń
  11. Alinko, wiesz może, jak pozbyć się pryszczy z dekoltu i pleców? Zmagam się z tym problemem od dawna, ale żadne kremy nawilżające, jakie stosowałam nie przyniosły efektu :( Nie wygląda to zbyt ładnie, a szczególnie, kiedy ubieram bluzkę z dekoltem.. Z góry bardzo dziękuję ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bo kremy nawilżające tutaj nie pomogą a nawet mogą zaszkodzić, jeśli mają nieodpowiedni skład- czego teraz używasz?

      Usuń
    2. kochana mi po odstawieniu hormonów wysypało plecy plus dekolt mega. pomogło mycie tych okolic mydełkiem antybakteryjnym (jakimkolwiek), przecieranie rano i wieczorem tonikami z kwasami plus kilka kropli olejku z drzewa herbacianego, a punktowo jeszcze sam olejek. i tak jakoś w końcu samo przeszło. odpukać pól roku cisza i tylko co jakiś czas jedna bulwa się zrobi. no i zero balsamu na te okolice. w ogolę niczym nie smaruje do tej pory ramion i dekoltu bo się boje. i tylko przecieram pharmaceris bakteriostatycznym :) może jakieś kwaski u kosmetyczki do tego? ja raz miałam przy okazji zabiegu na twarz i tez myślę że trochę pomogło. to że uspokoiły się u mnie hormony to jedno ale pielęgnacja miała tu 80% wpływu i do tej pory trzyma skórę w ryzach. bo niestety plecy ramiona szyja dekolt to jak twarz się zachowuje i tak też trzeba o nią odbać :(

      Usuń
    3. Ramiona, plecy i dekolt to części ciała, gdzie często pojawia się trądzik spowodowany problemami hormonalnymi. Sama tak miałam. Do tej pory mam przebarwienia na ramionach, na dekolcie mniejsze (bo zainwestowałam w mocne kwasy), na plecach nadal mam krostki. Podstawą u mnie nie było leczenie dermatologiczne (6 lat - masa leków - antybiotyki - zero badań hormonalnych), ale właśnie endokrynologiczne wsparte kwasami u kosmetyczki, a teraz w domu. Koniecznie idź na badania, a w czasie leczenia trądziku na dekolcie zrezygnuj z bluzek z dekoltami, aby nie narażać skóry na większe przebarwienia (w razie czego dołącz do tego mocniejsze filtry). Plan pielęgnacji przedstawiony wyżej przez Agatę jest bardzo fajny! Tak jak pisze Alina - kremy nawilżające mogą nie pomóc, chyba, że akurat twój przypadek, to nie trądzik hormonalny... A jakiś inny problem dermatologiczny. Jeżeli masz potrzebę nawilżenia tej stefy - niezły i całkiem bezpieczny pod względem tworzenia się nowych niedoskonałości jest kwas hialuronowy. Jeżeli zdecydujesz się na mocne złuszanie, może też przydać się krem-tłuścioch, ale tak jak pisała Alina: Z DOBRYM SKŁADEM!

      Usuń
  12. Moja mama ma takie powiedzonko: "Vichy, Vichy a jak wisiało tak wisi" :D Osobiście nie przepadam za tą marką, ale badanie mogłoby okazać się ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie przepadam za tą marką. Ale badanie wygląda ciekawe :)

      Usuń
    2. Ja bardzo lubię, ale ich kolorową serię, szczególnie Dermablend:)

      Usuń
    3. Tak, zgadzam się z Aliną! Dermablend ma naprawdę dobre krycie i nie szkodzi trądzikowcom (jeżeli się go oczywiście dokładnie zmywa ;) ). Muszę kiedyś do niego wrócić. Używałam go w swoich wczesnych latach "20" i wtedy pomimo mocnego krycia nie tworzył, efektu maski. Teraz prawie 30. na karku i niektóre mocniejsze podkłady dodają mi kilka lat... ech...

      Usuń
  13. No to fajnie, że dałaś znać jak już w prawie wszystkich miastach konsultacje dawno się odbyły :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz internet - mogłaś znaleźć. Alina nie jest zobligowana do prowadzenia innym kosmetycznego kalendarza...

      Usuń
  14. 'Alina - prywatna sekretarka' ;););)

    OdpowiedzUsuń
  15. czasami Lubie żyć w nieświadomości :D pewnie moja skóra jest w okropnym stanie :( aż strach się badać

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że 10-15 lat temu nie było takich akcji. Moja cera przypominała pole minowe, a reklamy oszukiwały...

    OdpowiedzUsuń
  17. O ciekawe jeszcze o tym nie słyszałam ;p może wezmę ze sobą mamę ? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna sprawa z tymi demonstracjami. Szkoda, że nie w moich stronach :( bo na pewno bym się wybrała.
    Ja tak naprawdę nie wiem jaka moja skóra jest. Wiele lat borykałam się z trądzikiem. Aktualnie stan skóry się poprawił i oprócz zaskórników na niektórych obszarach buzi (nos, broda - przede wszystkim) twarz wygląda nie najgorzej. Wiadome, że od czasu do czasu coś się pojawi (a dzieje się tak szczególnie przed miesiączką).
    Moja skóra się świeci, zwłaszcza na czole i nosie. Używam podkładu Bourjois, ale zauważyłam że strasznie przesuszył mi skórę. Muszę nakładać przed jego aplikacją dużą ilość kremu nawilżającego. Więc moja skóra jest mieszana (?) z tendencją do przesuszenia? W miejscach niedoskonałości faktycznie jest przesuszona. Taki mi się wniosek nasuwa choć sama nie wiem jak to jest. Kupiłam chyba nieodpowiedni podkład, ale przecież go nie wyrzucę, zwłaszcza że kosztował trochę pieniędzy..

    OdpowiedzUsuń
  19. Byłam i doznałam szoku z diagnozą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajnie że organizują taką akcję. Nigdzie o niej wcześniej nie słyszałam. I szkoda że nie jest gdzieś bliżej mnie bo chętnie bym się wybrała ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej Alinko ,poszukuję nawilżającego szamponu do kręconych włosów,suchych ale normalnej grubości. Tigi już nie działa jak kiedyś,a orientana imbir i trawa cytrynowa chyba nie jest wystarczająco nawilżający bo mam jakby łupież ale to jest od suchej skóry,a nie łupież. Czekam także na dalszą część o odstawieniu hormonów.Pisałaś ,że napiszesz o plusach jakie zauważyłaś.Piszę,bo sama stosuję evre i zastanawiam się nad odstawieniem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Byłam, ale zupełnie nie przyszło mi do głowy, że można sprawdzić również skórę głowy. Wszyscy badali buziaki i tym się zasugerowałam. Mimo to warto było.

    OdpowiedzUsuń
  23. Polecam serię Aqualia Thermal. Moja mama ma bardzo suchą cerę, dlatego kupiłam jej na święta krem na dzień z tej serii. Jest nim zachwycona! Wystarczy go niewiele, żeby posmarować cała twarz. Cera się nie świeci i rzeczywiście jest nawilzona ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety na dermokonsultacje nie dotarłam, ale dostałam w aptece katalog z próbkami. Po przetestowaniu kilku kosmetyków kupiłam krem idealia, do mojej cery najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja byłam na konsultacji :-) Zbadałam sobie nie tylko cerę ale i włosy okazało się że nie jest aż tak źle ale mogło by być lepiej. Zakupiłam sobie Neovadiol Magistral Elixir moja buzia z dnia na dzień robi się coraz bardziej gładsza, odżywiona i elastyczna, owal twarzy robi się coraz bardziej wymodelowany. Jestem zadowolona. polecam

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.