8 listopada 2016

OBECNA PIELĘGNACJA SKÓRY: oczyszczanie, tonik, esencja, krem, maski i coś na niedoskonałości.






Ostatnio pytałyście o obecną pielęgnację skóry, więc dzisiaj mały update i produkty, które stosuję właśnie w tym momencie. Jest coś nowego do mycia, tonik oraz esencja, ale całość nadal jest raczej prosta, trzymam się sprawdzonego systemu i minimum kosmetyków, które świetnie działają.
Pracuję też nad postem o tym, przy jakim sposobie odżywiania moja skóra wyglądała najlepiej i to już efekt 6 lat sprawdzania różnych rzeczy, więc pewnie będzie ciekawie!

A póki co dzisiaj zapraszam do zapoznania się z nowymi rzeczami. Szczególnie fanki kosmetyków azjatyckich (choć nie tylko!), bo tutaj mamy nowości o naprawdę cudownych składach!








PORANNA RUTYNA.
__________________________


Nie myję twarzy żelem, tylko przecieram z pomocą wacika nasączonego wodą różaną czy hydrolatem z czystka a następnie nakładam Fermentation Essence z Benton (KLIK).


Ta marka ma jedne z fajniejszych składów jeśli chodzi o koreańskie kosmetyki - tutaj (klik) możecie zobaczyć jak są bezpieczne.
Dwiema nowościami z Bentona jestem naprawdę zachwycona- nie tylko składy są świetne, ale działanie również bardzo mi odpowiada!
Esencji używam dłużej, tonik o którym zaraz włączyłam dopiero jakiś czas temu.
Esencja to kosmetyk dedykowany cerze problematycznej, trądzikowej, ale też starzejącej się, posiadającej przebarwienia czy wrażliwej, łatwo odwadniającej się. Ma działać na różnych płaszczyznach: przeciwzmarszczkowo, leczniczo, uspokajać, nawilżać, wygładzać, rozjaśniać.

Póki co nie mogę się jeszcze wypowiadać o działaniu przeciwzmarszczkowym, ale moja skóra faktycznie jest trochę lepiej nawilżona, uspokojona, podrażnienia czy niedoskonałości znikają o wiele szybciej! Wydaje mi się, że najbardziej pomaga właśnie na zaczerwienienia w okolicy nosa, policzków, wzmacnia skórę i działa kojąco. Wchłania się momentalnie i bez problemu możemy przejść do nakładania kremu.
Wcześniej stosowałam ją dwa razy dziennie, teraz wieczorem aplikuję już tonik. Ale zdarza mi się sięgnąć po Esencję w ciągu dnia kiedy nie noszę makijażu i przetrzeć nią skórę nakładając na wacik:)
Jest naprawdę świetna!


Filtrat z grzyba pleśniowego Galactomyces o działaniu nawilżającym, antyutleniającym. Pomaga zwalczyć wolne rodniki, spowalniać proces starzenia się skóry, redukują zmarszczki przy jednoczesnym zapobieganiu powstawaniu nowych:) Wspiera odnowę komórek, rozjaśnia przebarwienia.


Figurujący zaraz potem w składzie Bifida Ferment Lysate jest stosowany w pielęgnacji skóry wrażliwej, rewitalizuje, zapobiega odwodnieniu, nawilża, poprawia elastyczność i wzmacnia barierę ochronną skóry.

Dalej mamy między innymi glicerynę (1%), kwas hialuronowy, adenozynę która może mieć anty zmarszczkowe właściwości i zmniejszać podatność na podrażnienia, oligopeptydy stymulujące produkcję kolagenu, odnowę komórek oraz przyśpieszające leczenie (właśnie dlatego kosmetyk jest dedykowany do skóry z niedoskonałościami).

To tylko początek tak ciekawego składu! Czekają na nas jeszcze ceramidy, które wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry i zapobiegają odwodnieniu, aloes, którego zalety wszyscy dobrze znamy, oraz betainę, która łagodzi podrażnienia, nawilża i wzmacnia skórę.

Dalej najdziemy Panthenol, Allantoinę, ekstrakt z kwiatu Malwy Różowej, owocu Żółtodrzewu Pieprzowego, Pulsatilla Koreana Extract, ekstrakt z Brodaczki właściwej oraz Argininę.

Tutaj (klik) więcej pozytywnych opinii:)







KREM NA DZIEŃ.
_______________________


Kiedy Esencja się wchłonie, nakładam mój krem na dzień- nadal jest to Make Me Bio, tym razem pomarańczowy (KLIK).
Próbowałam wielu i właściwie zawsze wracam do różanego, lub pomarańczowego- po prostu je uwielbiam! Nawet o wiele droższe produkty tak dobrze nie wpływały na moją skórę a różnica w cenie potrafiła być ogromna. 
Ten krem stosuję też pod oczy- skoro na twarzy sprawdza się tak dobrze, właściwie nie szukam alternatywy i nie mnożę produktów bez potrzeby.









DNI BEZ MAKIJAŻU.
_________________________


W ciągu całego tygodnia najczęściej nie nakładam makijażu w czasie 2 dni. Wtedy omijam zupełnie wszystko, nie korzystając nawet z korektora czy podkładu mineralnego, różu czy tuszu do rzęs. Dzięki temu również moje oczyszczanie może być jeszcze delikatniejsze,  mogę zmniejszyć ilość stosowanych produktów i np tylko przemywać twarz z pomocą hydrolatów czy zastosować tylko Esencję i krem. Jednak w czasie tych dni staram się też ocenić potrzeby skóry- dlatego z całkowicie minimalistycznych, mogą zmienić się w dni małego spa, kiedy np skupię się na domowej mikrodermabrazji, maseczkach, peelingu.


WIECZORNY RYTUAŁ.
__________________________




W tym momencie do demakijażu używam tylko rękawiczki Glov. Pewnie wiecie, że uwielbiam płyn micelarny Sylveco (klik), różowego Garniera i jeśli robię zakupy, to decyduje się właśnie na te dwa produkty.
Póki co Glov sprawdza się jednak u mnie bardzo fajnie, szczególnie jeśli wybieram się w podróż.

Nowością do mycia twarzy jest Gentle Deep Pore Cleanser, L'Osmoclean marki Institut Esthederm Paris (klik)
Ta marka jakiś czas temu pojawiła się w wielu aptekach, wprowadzając też parę bardzo ciekawych produktów. Skończyłam ich spray, który zamierzam niedługo dokupić, teraz kończę właśnie krem myjący.
Jest całkiem ciekawy- nanosimy go bowiem na suchą skórę i masujemy ją dopóki krem nie zaschnie przysychać- wtedy dopiero zaczynamy zmywać go wodą. Stosowałam go na wiele różnych sposobów- na podkład, po całkowitym demakijażu, na sucho zmywając masującą skórę Luną, nawet na mokro. Jeśli chodzi o oczyszczanie skóry naprawdę jest super, robi to skutecznie ale bardzo delikatnie- będzie idealny dla skóry którą łatwo przesuszyć, podrażnić- chyba właśnie posiadaczki skóry wrażliwej i naczynkowej polubią go najbardziej.
Tutaj znajdziecie więcej opinii (KLIK).







Na sam koniec ukochany towarzysz bez którego nie mogę się obyć- mydło Aleppo:) W tym momencie NAJEL 40% (klik), znaleziony w Pigmencie. To mydło jest ze mną od lat (pierwszy post o mydełkach -klik-) i będzie chyba do śmierci:D Tutaj (klik) możecie przeczytać posta/ recenzję po pięciu latach stosowania.
Aleppo koi moją skórę, przyśpiesza  gojenie wszystkich niedoskonałości, jeśli akurat coś się pojawi, genialnie oczyszcza. Jeszcze nigdy mnie nie rozczarowało, zawsze pomagało rozwiązać wszelkie skórne problemy, oczywiście jeśli tylko miała na nie wpływ pielęgnacja!


TONIK.
__________


Po myciu skóry nakładam hydrolat lub tonik. Jak wiecie uwielbiam hydrolat z czystka ale koniecznie zerknijcie na post niżej- znajdziecie tam najciekawsze hydrolaty, które pomogą przy różnych typach skóry i problemach.




Obecnie często korzystam też z następnego produktu Benton- Aloe BHA Skin Toner (KLIK), czyli toniku z aloesem, ślimakiem oraz 0,5 % kwasu salicylowego.

Tonik faktycznie wygładza skórę, działa antyseptycznie, przyśpiesza gojenie, oczyszcza, podnosi poziom nawilżenia. Przy czym rogowacenie jest tak delikatne, że praktycznie niewidoczne i nie sprawia problemu np przy nakładaniu podkładów. Ten tonik jest takim delikatnie regulującym dodatkiem, który bardzo dobrze zrobił mojej skórze, szczególnie w obrębie brody i czoła.
Nie drażni, jest łagodny i tak samo jak w przypadku poprzedniego produktu Benton, mamy tu świetny skład.

Aloesu jest aż 58% (aż w trzech postaciach), ale oprócz niego mamy ślimaka, glicerynę, ekstrakty oraz kwas poliglutaminowy- bardzo ciekawy składnik, o 10 razy silniejszych niż kwas hialuronowy właściwościach! O wiele lepiej wpływa na podniesienie poziomu nawilżenia oraz przyczynia się do poprawy kolorytu skóry.





Tonik, choć włączony do pielęgnacji troszkę później niż Esencja, już po tygodniu okazał się naprawdę świetny. Jestem pod wrażeniem tak udanego połączenia całości z aloesem, bo zdarzało się, że tego typu kosmetyki zupełnie się u mnie nie sprawdzały. Po ten tonik sięgam z przyjemnością, zawsze służy mojej skórze i z każdym dniem widzę pozytywny wpływ obecnej pielęgnacji.



Skład; Aloe Barbadensis Leaf Water, Sodium Hyaluronate, Snail Secretion Filtrate, Glycerin, Pentylene Glycol, Zanthoxylum Piperitum Fruit Extract, Pulsatilla Koreana Extract, Usnea Barbata (Lichen) Extract, Polysorbate 20, Salicylic Acid(0.5%), Arginine, Althaea Rosea Flower Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Beta-Glucan, Polyglutamic Acid, Aspalathus Linearis Extract, Portulaca Oleracea Extract, Psidium Guajava Fruit Extract, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum.


Mój nocny rytuał na toniku często się kończy- nadal nie nakładam kremów na noc, chyba że moja skóra naprawdę tego potrzebuje, czasem aplikuję odrobinę pod oczy:)


SPECJALNE DODATKI.
___________________________


Moimi ukochanymi, upiększającymi dodatkami są oczywiście maseczki- szczególnie Algowe Maski Nacomi (klik), o których pisałam Wam dużo i często:D W kwestii mojego zachwytu tymi produktami nic się nie zmieniło. Nadal sięgam po nie tak często jak mogę, obecnie pod nie stosuję właśnie Esencję Benton, czasem dodam jakiś olejek (z serii małych olejków Khadi), czasem mój krem na dzień- ale maski Nacomi sprawdzają się u mnie genialnie solo!

To mój najlepszy sposób na podniesienie poziomu nawilżenia, ekspresowe przygotowanie skóry na specjalny dzień czy zmniejszenie widoczności małych zmarszczek!




Na wszelkiego typu niespodzianki stosuję dwie rzeczy: ałun oraz punktowy preparat Lierac o którym pisałam tutaj (KLIK). To jedna z lepszych rzeczy jeśli chodzi o przyśpieszanie gojenia niedoskonałości i zapobieganie powstawaniu przebarwień. Ostatnio widziałam je w Hebe, więc jeśli nie możecie znaleźć ich w aptekach, popatrzcie tam:)





Ałun zapobiega namnażaniu się bakterii, dlatego tak fajnie sprawdza się np po goleniu, na rankach, nawet większych ranach i oczywiście na niedoskonałościach!
Aby przyspieszyć gojenie czegoś, co nie chce opuścić mojej twarzy, zawsze nakładam odrobinkę hydrolatu z czystka po czym delikatnie smaruję to miejsce ałunem- na następny dzień wszystko jest o wiele mniejsze lub zupełnie znika!





Co najbardziej wpadło Wam w oko?
Jakie są Wasze pielęgnacyjne hity? Koniecznie musicie mi coś polecić, bo wiele perełek znajduje właśnie dzięki Wam!

Jeśli macie pytania piszcie,


Buziaki


Ala






123 komentarze:

  1. Alinko a gdzie można kupić ten ałun i w jakiej to jest postaci? Masz może jakaś sprawdzona stronę. Chciałabym go wypróbować bo niestety ale lierac na mnie słabo działa. I druga sprawa ja myję buzie aleppo ale 12 % myślisz że to nie jest za małe stężenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z tego co kojarzę kryształ jest nawet w rossmanie;) i na triny najel chyba też ma:)
      12% może być ok, choć tak naprawdę można zaczynać spokojnie od 20%- na mnie najlepiej działa 40%. Ale może być i tak że samo aleppo nie pomoże- kluczem zawsze jest dieta i wiele skomplikowanych procesów, nie tylko sama pielęgnacja;)

      Usuń
    2. Alinko, proszę Cie odpowiedź na moje pytanie. Stosuję raz dziennie na noc krem 20% SKINOREN, czy moge dodac do pielegnacji roztwor bha 10% kwasu salicylowego?

      Usuń
  2. Oooo ale długas :) Ja muszę przemyśleć moją obecną pielęgnację i wprowadzić małe zmiany na sezon jesienno-zimowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Alinko,
    Jestem po kilku zabiegach kwasem i bardzo schodzi mi skóra. Chciałam zapytać czy mogę zrobić peeling, czy lepiej jest zostawić tak jak jest i przeczekać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czy normalne jest, że w miejscu, w którym skórki odchodzą skóra jest blado- różowa? Czy to się unormuje?

      Usuń
    2. Bladoróżowa * przepraszam, chyba jeszcze spałam :)

      Usuń
    3. Akurat miałam o tym dzisiaj w szkole , a studiuje kosmetologie.
      Kosmetyczka powinna uprzedzić , że decydując się na zabiegi z kwasami , przez kilka dni będzie występować mniejsze bądź większe złuszczanie (w zależności od stężeń kwasów) i absolutnie nie można samemu zrywać odstających skórek ani robić peelingów w domu. Skóra musi się sama złuszczyć, zazwyczaj trwa to kilka dni , dlatego trzeba być cierpliwym. I oto moje motto: "musi być gorzej , aby było lepiej" :)

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  4. Super, pelecam Ci Alinko tez ze skin70 swietny zel aloesowy 99%, który tez pieknie nawilża jako maska nalozony gruba warstwa na twarz:) Mam pytanie, który z próbowanych przez Ciebie podkladów mineralnych ma najbardziej naturalny skład a jednoczesnie jest z zołtymi(cieplymi) tonami a nie rozowymi?( jestem naczynkowcem):)I kolejne , co stosujesz w okresie jesiennym jako ochrone UV, jezeli ten tonik ma kwasy to chyba by sie cos przydalo..Tez lubie minimalizm ale wizja rano nakladania toniku, kremu na to filtra i na to podkladu i reszty kolorowych kosmetyków to dla mnie stanowczo za duzo, masz na to jakis sposób Alinko?:) mOrtycja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej:)) No to bardzo się cieszę:) Ja filtrów używam sporadycznie lub wcale, przy takich rzeczach jak tonik zupełnie nie muszę- ale ja generalnie nie mam najmniejszej tendencji do przebarwień i nawet przy mocnych rzeczach nic się nie dzieje u mnie. No ale jeśli już filtr u Ciebie musi być, to warto postawić na jakiś konkretny kwasik jeśli oczywiście jest taka potrzeba- albo na retinoidy, jeśli zależy Ci na działaniu przeciwzmarszczkowym.

      Co do podkładu- właściwie w każdej gamie mineralnej masz piękne żółte czy oliwkowe odcienie;) anabelle, lily lolo, meow, amilie, pixie, neve- wszystkie są super, dużo zależy od tego jakie krycie i wykończenie Cie interesuje oraz jaką masz skórę;)

      Usuń
  5. U mnie dni bez makijażu ostatnio jest aż za dużo :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Alinko, ja zupełnie nie na temat. Po szamponie do przetłuszczającej się skóry głowy i wcierce na alkoholu (polecone przez specjalistę) dostałam okropnego łupieżu, to znaczy swędzi mnie strasznie głowa, a gdy się podrapię pod paznokciami zostaje mi treść (choć staram się nie drapać), a pomiędzy włosami widać małe, białe płatki. Jestem pewna, że powodem jest nadmierne przesuszenie i podrażnienie ekstraktami ziołowymi. Czy masz jakiś pomysł na to, co mogłoby mi pomóc? Będę wdzięczna za każdą radę :(

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno możesz zastosować płukankę z siemienia czy żelik lniany na skalp. Jak długo już utrzymuje sie taki stan?

      Usuń
    2. Szamponu i wcierki użyłam 3 razy, mam wrażenie, że dopiero wczoraj po umyciu głowy problem tak się nasilił :( choć wydaje mi się, że pojawił się w sobotę. Myślisz, że peeling enzymatyczny przed położeniem na skalpel żelu lnianego będzie dobrym pomysłem? Czy dopiero po? Mam Tricho peeling z Bandi.

      Usuń
    3. Hej możesz spróbować Emolium emulsja na suchą skórę głowy to jest produkt apteczny często polecany przez dermatologów na problemy ze skórą skalpu

      Usuń
  7. Mój ostatni pielęgnacyjny hit to serum z wit. C Sesderma, cera fajnie nawilżona i promienna. Uwielbiam koreańskie kosmetyki, więc na pewno wypróbuję tonik i być może esencję z Bentona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też właśnie skończyłam witaminę C:))

      Usuń
  8. Alinko a czy mogłabyś polecić jakiś dobry krem lub serum ze sluzem ślimaka

    OdpowiedzUsuń
  9. Alinko a czy mogłabyś polecić jakiś dobry krem lub serum ze sluzem ślimaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a próbowałaś już czegoś? zerknij na mizony: https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=alina%20rose%20%C5%9Blimak%20mizon

      Usuń
    2. Nie próbowałam jeszcze niczego a chciałam powalczyć że zmarszczkami mimicznymi nie wiem czy to coś da

      Usuń
    3. Coś da ale ile- zależy od tego jak są głębokie. Na pewno ślimak jest jednym z jeszcze w miarę delikatnych, ale już działających rzeczy... poza tym na pewno retinoidy- ale tutaj stosowanie nie jest tak bezproblemowe, choć na pewno najskuteczniejsze:) gdzie są te zmarszczki?

      Usuń
    4. Okolice ust i kurze łapki :'(

      Usuń
    5. Okolice ust i kurze łapki moja cera jest mieszana w stronę suchej i do tego wrażliwa

      Usuń
    6. No to na pewno warto było by pomyśleć o http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,61375,retinol-10.html
      a do tego np mizon ślimaczek pod oczy, możesz stosować go również w okolicach ust:)

      Usuń
    7. W takim razie spróbuję dziękuję bardzo za odpowiedź pozdrawiam:-)

      Usuń
  10. Alinko!
    Dobrze że mi przypomniałaś o ałunie, leży zapomniany w szufladzie a bardzo by się przydał ;) jak zwykle muszę się chwilę pozachwycać na estetyką twoich zdjęć - sa cudowne! Żółte wieczko make me bio wygląda bardzo stylowo na czarnym tle ;) a teraz jeszcze raz moje pytanie z przed kilku postów ;) Jak można do Ciebie trafić na makijaż? Może jakieś warsztaty? Mogę przyjechać nawet z Poznania!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:)) Ojej strasznie mi miło, dziękuję pięknie- niestety w tym momencie lekcje są chwilowo zawieszone, bo nie mam po prostu czasu. Ale chciałabym to jakoś ogarnąć, jakby co na pewno info będzie na blogu:)

      Usuń
    2. Super! Będę czekać na informację :)

      Usuń
  11. Alinko a co sądzisz o kosmetykach Estee Lauder? Warte uwagi? Zastanawiam sie nad kremem i serum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno cena nie jest do końca adekwatna do skuteczności, ale zależy o czym myślałaś:)

      Usuń
  12. Mam dojrzałą cerę60+ i po bokach twarzy dużo brązowych przebarwień czym je zmniejszyć.Proszę o radę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej:) proszę liczyć się z tym, że trzeba na stałe włączyć filtr i pewnie trzeba będzie próbować różnych rzeczy- od łagodnych kwasów (skinoren, bielenda mezo, migdałowy norel) do mocniejszych np glyco a- jeśli nie czuje się Pani pewnie w temacie, można wybrać jakiś gabinet medycyny estetycznej i tam spróbować paru zbiegów;)

      Usuń
    2. a wszystko jest jeszcze tu: http://www.alinarose.pl/2014/05/przebarwienia-cz-1-przebarwienia.html

      Usuń
  13. Strasznie drogie niestety

    OdpowiedzUsuń
  14. Alinko! Proszę Cię o radę - od kiedy odstawiłam w czerwcu antykoncepcję na twarzy pojawia się mniej/więcej niespodzianek w postaci pryszczy, a czasem nawet takich bolących gul, najczęsciej na linii żuchwy oraz dookoła całej okolicy ust. Oprócz tego od czasu do czasu pojawiają się krostki na czole i widzę również, że sporo mam takich podskórnych, wygląda to jak kaszka.. Do oczyszczania twarzy z makijażu stosuję płyn micelarny Mixa (do cery suchej), a następnie żel do mycia Ziaji z serii kuracja lipidowa. Jeżeli chodzi o nawilżanie to używam kremu Make me bio różanego, jednak ostatnio mi się skończył i wykorzystuję Dermosan krem. Czy masz jakieś rady co mogę zmienić w pielęgnacji, jak pozbyć się przebarwień? Zastanawiam się po przeczytaniu posta nad Lierac.. Proszę, daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z własnego doświadczenia wiem, że tu kluczową sprawę będzie grała dieta... Możesz poeksperymentować z nią w taki sposób, by posiłki miały możliwie niski ig i indeks insulinowy, poprawić trawienie, wykluczać np nabiał, gluten, dodać zielone warzywa, pilnować minerałów, omega 3- możesz napisać mi więcej o swojej diecie to pomyślimy. Jest mnóstwo rzeczy które mogą mieć wpływ na takie problemy ale nawet po odstawieniu da się to ogarnąć, tylko trzeba dobrze znać swój organizm. Ja np muszę uważać na ser żółty- śmieszne, ale jeśli jem go przez parę dni to wulkany gotowe. Stres i poziom kortyzolu też ma ogromny wpływ..
      Co do przebarwień- ja spróbowałabym acnedermu skinorenu- tak na początek:)

      Usuń
    2. a gdzie teraz zielone warzywa? chyba tylko mrożone niestety :(

      Usuń
  15. Ja chciałabym Panią zapytać a właściwie prosić o post o pielęgnacji przeciwzmarszczkowej:) Jakie kosmetyki czy zabiegi Pani poleca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest po części odpowiedź na pytanie:) http://www.alinarose.pl/2015/10/od-kiedy-krem-przeciwzmarszczkowy-i-co.html

      ale dokładny post będzie;)

      Usuń
  16. Alinko, na co bardziej polecasz się zdecydować: esencja Benton czy serum Mizon Peptide 500? Mam 30 lat i powoli zaczynam walkę o jędrność skóry, heh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko porównać bo oba bardzo się różnią- benton robi więcej innych rzeczy takich jak kojenie rumienia, gojenie itp, a peptydy głównie ujędrniają:) Ale ja bentona dopiero kończę- więc pewnie przy drugim opakowaniu dopiero okaże się jak z ujędrnianiem:)

      Usuń
  17. Na tą esencję Benton czaję się już od pewnego czasu i twoja recenzja mnie do niej przekonuje. Chciałam zapytać czy bardziej polecasz podkład Double Wear czy Double Wear Light?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie wolę klasyczny ale wiesz, to zależy czego oczekujesz, bo to dwa różne produkty:) Ja po dw sięgam kiedy zależy mi na większym kryciu i trwałości a na co dzień często idą u mnie minerałki:)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:) a jakiej marki minerały polecasz?

      Usuń
    3. Alinka najczęściej poleca minerały annabelle minerals.

      Usuń
  18. Zaciekawił mnie pomarańczowy make me bio. W zasadzie to od dawna mnie on korci razem z różanym. Może gdy zużyje biolaven to w koncu kupie ten krem :D
    Kochana mam jeszcze małe pytanie do Ciebie. Chciałabym kupić mojej mamie naturalny olejek do twarzy, ale nie wiem jaki wybrać. Doradzisz mi coś?
    Pozdrawiam, Sylwia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszaną w kierunku suchej.

      Usuń
    2. Fajna jest opuncja figowa, olejej z róży rdzawej:) albo np gotowe mixy khadi: http://www.alinarose.pl/2014/05/olejek-geniusz-khadi-white-lilly.html

      Usuń
  19. A ja mam pytanie dotyczące kremów make me bio. Ostatnio używałam Mojego Kremu nr 12, a obecnie nr 11 (o których zresztą przeczytałam w komentarzach na twoim blogu) i jestem nimi zachwycona, ale niestety są za słabe na chłodne powietrze. Niedostatecznie zabezpieczają moją twarz. Już, niestety, pojawiły się pierwsze suche skórki. I zastanawiam się czy kupić innego kremu. Bo szczerze mówiąc nie chcę ciągle nakładać na twarz olejków i masła shea. Dlatego chciałabym się zapytać, który z kremów make me bio, pomarańczowy czy różany, bardziej nadaje się na zimę. I czy wchłania się do matu, jak mk nr 12, albo chociaż do półmatu, jak mk nr 11. Szczerze mówiąc bardziej skłaniam się ku kupnie różanego, ze względu na ujednolicenie kolorytu cery, o którym kiedyś wspomniałaś.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czesc Alinko, mam pytanie odnosnie badan hormonalnych. Jako nastolatka cierpialam na tradzik, pamietam, ze chodzilam do dermatologa (mialam przepisane duac, tetralysal itp). Ok. 20 roku zycia moj tradzik sie w miare uspokoil, aby ze zdwojana sila powrocic gdzies ok 25 roku zycia i dzisiaj mam prawie 30 i niestety dalej sie z nim borykam. Absolutnie nic mi nie pomaga, dieta (mnostwo warzyw i owocow -szpinak, papryka,pomidory, marchewki, brokuly, jablka, avokado, banany, szparagi, a poza tym jem ryby lososia, kasze gryczana, ryz brazowy, jajka, chleb pelnoziarnisty - to takie produkty, ktore mniej wiecej codziennie jem) pije duzo wody, nie jem zadnych fast foodow, nie uzywam cukru ani soli, nie jem nawet zadnych slodyczy. Kosmetykow tez juz przetesowalam mnostwo zarowno plynow, kremow, peelingow. Niestety na mojej twarzy w okolicach zuchwy ciagle pojawiaja sie bolace gule, ktore tygodniami potrafia siedziec na mojej twarzy. Powoli zaczyna mnie to wszystko przerastac i wiem ze musze udac sie do dermatologa, ale nie mam dobrych doswiadczen z nimi, dlatego najpierw probowalam sama wszystkiego sprobowac, no ale coz...Wracajac do badan, chce je zrobic prywatnie, ale nie wiem dokladnie jakie hormony powinnam zbadac. Czy mozesz mi Alinko doradzic lub ktos? (Przepraszam, nie mam polskich znakow)

    OdpowiedzUsuń
  21. Alinko à czy myślisz ze ta esencja z Benton będzie dobra dla skóry z łojotokowym zapaleniem skóry? Czekam z niecierpliwością na wpis o diecie.
    Pozdrawiam ciepło,
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej Alinko, stosowałam juz make me bio różany I Fitomed 1. Myślisz ze ten Orange jest lepszy w kwestii nawilżenia?

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko bardzo cie proszę podaj mi co to za lakier do paznokci, bardzo Cie proszę - Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  24. O, widzę masę koreańskich produktów :)

    Od dłuższego czasu mam na oku kosmetyki z Bentona ponieważ mają bardzo wyróżniające się składy, na tle innych azjatyckich perełek, które często znacznie odbiegają od ideału :P

    Akurat seria z aloesem mnie nie interesuje bo na chwilę obecną zależy mi głównie na intensywnym rozjaśnieniu i rozświetleniu skóry więc fermentowana seria będzie do tego lepsza ;)

    Co do kosmetyków z Make Me Bio, także są na mojej wishliście. Chyba po raz pierwszy nawet przeczytałam o nich u Ciebie, ale nie pamiętam już w którym wpisie :P

    Całusy!

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana a używałaś może mydełka laurowo oliwkowego Alleppo? Tego np. http://www.ufranciszka.pl/mydla_naturalne/mydlo_oliwkowo-laurowe_z_aleppo_35.html
    zastanawiam się czy warto spróbować przy cerze tłustej

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana co to za lakier? 😄Rewelacyjnie wyglada 😄Karolina

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo dobry post. Niedawno zaczęłam używać maski algowej Nacomi i przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zaciekawił mnie ten krem na dzień Make Me Bio i oczywiście maski Nacomi ;) Moim hitem jest serum LIQ CC rich. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Alinko, czy nadal jestes zachwycona korektorem La Mer? I czy jest lepszy od tego z Gosha do nakladania pod oczy? Pozdrawiam Cie!

    OdpowiedzUsuń
  30. oj tez wprowadzilam troche zmian na zime. Niedlugo koncze 30 lat i uswiadomilam sobie ze skora zrobila sie jakas taka ciensza, policzki lekko sie opuszczaja czy cienie pod oczami faktycznie jakby troche wieksze, niby nic, takie glupstwa, ale stwierdzilam ze moze to juz czas na jakis kosmetyk ktory troche pogrubi cere. Zwlaszcza ze jestem szczupla i moj naturalny tluszcz sie tam na pewno nie odlozy. Padlo na 2 kosmetyki serum +krem marki Madara, linia time miracle. Gdzies cos czytalam o jakichs ich unikatowym patencie ktory sprawia ze podnosi sie produkcja kolagenu w skorze i wiazania elastyny i kolagenu staja sie lepsze i mocniejsze. Niestety przy tej cenie tych kosmetykow trudno znalesc wiele opinii, ale ze z innych kosmetykow madary zawsze bylam zadowolona bez wyjatku, odlalam sobie probke w sklepie (mieli na szczescie probne opakowania) i... po 2och dniach przyszlam po krem, a po tygodniu po serum ;). O serum, mam wrazenie ze ono potrzebuje wiecej czasu by oceniac, ale ten krem na dzien - to jest cudowne. Juz po pierwszej aplikacji skora wyglada na bardziej wypoczeta. Po dwoch tygodniach jest jedrniejsza, a wszystkie niespodzianki ktore leczylam wczesniej opisywanym przez ciebie Lierackiem - nagle... przestaly sie wyrzucac (nie wiem czy tonik tutaj nie mial znaczenia), ale ogolnie cera stala sie duzo mniej skomplikowana w obsludze i kaprysna. Do tego skora jest jakby taka odswiezona i bardziej mlodziencza? Dostrzegam lekkie dzialanie liftingujace (ale nie dlatego ze czuje napiecie skory nie nie), poniewaz moje lekkie woreczki pod oczami nieco sie podniosly. O poprawe jakosci skory pod oczami (chcialabym zeby nie byla tam az tak cienka) obwiniam raczej serum, ktore nakladam raczej w miejscach gdzie chcialabym uniknac zmarszczek i miec pelniejsza twarz (pod oczami i policzki, obok nosa i tam gdzie sie usmiecham), ale.. naprawde te takie plytkie zmarszczenia wokol oczu powoli znikaja. To dopiero miesiac a juz widze jak moja skora odzyskala taka mlodziencza delikatnosc, jest bardzo przyjemnie nawilzona i gdy rano myje twarz to zaczelam uwielbiam ja dotykac. Ciekawa jestem czy po pol roku zauwaze jeszcze wieksza roznice, niemniej - jesli lubisz kosmetyki naturalne ktore potrafia zrobic rewolucje bardzo polecam sprobowanie chociaz odlewek tych kosmetykow z linii time miracle. TO naprawde swietne produkty (abstrahujac od tego ze produkty nieprzeciwzmarszczkowe Madary tez sa bardzo dobre + ecocert itp. to wiadomo). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko jaki lakier masz na paznokciach? Bo z tego co kojarzę narazie zrezygnowalas z hybryd.

    OdpowiedzUsuń
  32. Alinko jaki lakier masz na paznokciach? Bo z tego co kojarzę narazie zrezygnowalas z hybryd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Opi Patience Pays Off;) do hybryd na pewno wrócę;)

      Usuń
  33. Alinko, myślisz, że ta esencja będzie odpowiednia dla kobiet w ciąży, bo nigdzie nie znalazłam info na ten temat, a właśnie czegoś takiego brakuje mi w mojej pielęgnacji?Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie mam pojęcia bo niestety na tym się nie znam:)

      Usuń
  34. Alinko mam pytanie nie związane z tematem. Mam na buzi takie podskórne pryszcze jakby kaszkę ale kiedy nie wokół brody i nosa czym może być to spowodowane? Da się tego pozbyć?

    OdpowiedzUsuń
  35. Alinko, od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem samoopalacza Collistar Magic Face Drops - czy dalej uważasz je za dobry produkt? Proszę pomóż w podjęciu decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nadal uważam że jest super. Jeśli zależy Ci na czymś tylko do ciała, to właściwie najlepszy wybór. Ale jeśli myślisz jeszcze o całym ciele, to możesz rozważyć spray marc inbane i ten również stosować na twarz tak jak pisałam tutaj: http://www.alinarose.pl/2016/05/najlepszy-samoopalacz-do-twarzy-sposoby.html

      Usuń
  36. These are such great products.

    OdpowiedzUsuń
  37. Alinko i dziewczyny a możecie mi powiedzieć które gamy kosmetyków skin 79 są przeznaczone do cery tradzikowej? Jeśli nie ma takiej konkretnej gamy to mogłybyście mi doradzić jakiś krem i maseczkę z tej firmy dla cery z niedoskonałościami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a musi być skin 79 czy ogólnie to co mają na sklepie?
      z całości chyba najbardziej to:http://www.skin79-sklep.pl/produkt/74039-swanicoco-sebum-control-care-emulsion.html
      http://www.skin79-sklep.pl/produkt/74029-swanicoco-fermentation-snail-gommage-peeling-gel.html
      i tonik bha z bentona:)

      Usuń
  38. A ślimaczek mizona już się nie sprawdza?

    OdpowiedzUsuń
  39. Krem make me bio wydaje się być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Alinko,

    jaki krem/serum poleciłabyś dla mojej mamy? 55 lat, cera delikatna, zaczerwieniona, zmęczona, ze zmarszczkami, mieszana. Chciałabym jej sprezentować jakiś skuteczny kosmetyk, ale kompletnie nie wiem od czego zacząć.

    Dziękuję
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;) Z doświadczenia własnego i wielu czytelniczek, wiem że mamy lubią Vichy:) ta marka jakoś do nich przemawia:D

      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,72370,vichy-liftactiv-supreme.html


      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,65883,vichy-neovadiol-magistral-krem-przeciwzmarszczkowy-do-cery-dojrzalej.html

      oprócz tego skuteczne sa: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,75115,reti-age-serum.html
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,45804,skinceuticals-retinol-03-high-potency-refining-night-treatment.html
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,78767,factor-g-renew.html
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,26780,sesderma-retises-050.html

      do tego trzeba aby jakiś krem nawilżający np ślimak z mizona;)'
      nie wiem jak zaawansowana pielęgnacyjne jest Twoja mama, ale zawsze możesz popatrzyć na te propozycje;)

      Usuń
    2. Mama raczej nie jest zaawansowana pielęgnacyjnie, więc trochę obawiam się tych retinoidów, ale na pewno coś wybiorę z Twoich propozycji. Dziękuję Ci bardzo! Masz ogromną wiedzę :)

      Usuń
  41. Alinko mam pytanie związane z pielęgnacją, ale męską. Co byś poleciła dla mężczyzny po 30, który chce zadbać o swoją skórę i walczyć z pierwszymi zmarszczkami? Myślisz, że może stosować produkty przeznaczone dla kobiet? Mogłabyś polecić jakieś konkretne produkty? (cera poszarzała, mieszana, zmęczona)

    Dziękuję!
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Karolino:) Oczywiście że może- jeśli tylko to mu nie przeszkadza i zapachy będą ok. Zasada jest taka sama- pomogą ślimaki, retinoidy, kwasy, witamina c. Ale domyślam się, że chodzi o coś delikatniejszego- natura siberica ma całą serię dla mężczyzn https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=natura%20siberica%20men
      i parę innych rosyjskich marek chyba też:) a z innych rzeczy- może właśnie pomarańczowy make me bio by mu się spodobał:)

      Usuń
    2. Dziękuję. Make me bio zamówiłam dla siebie, więc wypróbuje :)
      A co myślisz o :
      1. DR IRENA ERIS PLATINUM MEN AGEDEFENSE DAY KREM - http://www.ceneo.pl/963262
      2. VICHY HOMME LIFTACTIV - http://www.ceneo.pl/7407274
      2. VICHY HOMME STRUCTURES S - http://www.ceneo.pl/16690865

      ?

      Karolina

      Usuń
  42. Ala z Twojego polecenia używałam Mezzo Serum z Bielendy i jestem z niego bardzo zadowolona, bo pomógł mi gdy moja broda była bez przerwy PEŁNA pryszczy. Właśnie skończyłam opakowanie, ale na twarzy zostały mi przebarwienia... Jak myślisz, kupić kolejne opakowanie Bielendy, czy coś innego, mocniejszego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na razie zostałabym przy tym co jest sprawdzone:) Przebarwienia lubią schodzić bardzo powoli- zobacz na naturalne sposoby, może coś dodasz:)
      http://www.alinarose.pl/2014/05/przebarwienia-cz-1-przebarwienia.html

      Usuń
    2. Przebarwienia są i moją zmorą, ale wreszcie czuję, że się z nimi rozprawiam :) Polecam z Iwostinu peeling na noc i kremy są ok. Ale używałam też skinorenu kremu, ale nie jako krem a maseczkę położoną grubszą warstwę i po jakimś czasie zmywałam. W witaminie C moja skóra jest zakochana :), serum ze starej mydlarni jest ok ale to z Liq CC Rich jest super! i teraz zaczełam nocne serum z kwasem glikolowym Liq CG i czuję, że bardzo się polubimy. Oczywiście filtry obowiązkowo (Iwostin na przebarwienia 50). Wytrwałość przede wszystkim :)

      Usuń
    3. Dziękuję dziewczyny! :*

      Usuń
  43. Alino, muszę Ci się czymś pochwalić :) Tydzień temu miałam okazję spędzić weekend w Krakowie a byłam tam po raz pierwszy w życiu mimo tego, że mam już 25 lat ;) Jestem absolutnie zachwycona tym miastem!!! Fantastycznie zwiedzało mi się miasto, tym bardziej że trafiłam na fajną pogodę. Oczarowali mnie również ludzie... wszyscy bardzo uprzejmi, uśmiechnięci, każdy był gotowy pomóc zagubionej turystce :D Ponadto nie darowałabym sobie gdybym nie odwiedziła sławetnej już drogerii Pigment (tak zazdroszczę krakowiankom jak cholera tego miejsca!) i muszę przyznać, że nie wiedziałam gdzie oczy podziać, na co najpierw spojrzeć... Kurcze tam jest wszystko! Nawet pędzle czy palety z Zoevy, bardzo mnie to zaskoczyło :) Kupiłam m.in mydło aleppo, ale 35%, bo szukałam czegoś delikatnego do mycia rąk (mam problemy z suchą, swędzącą skórą na dłoniach) no i oczywiście kilka pędzelków :) No i oczywiście miałam wielką nadzieję, spotkać tam Ciebie :)
    Poza tym, najchętniej napisałbym gdzieś jakąś petycję żeby Pigment otworzono w innych miastach, zwłaszcza w Poznaniu gdzie mieszkam. No nic, tyle z moich opowieści, krótko mówiąc nie mogę się doczekać żeby wrócić do Krakowa :)
    Buziaki,
    Kori

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kori:D
      ojej ale fajnie że napisałaś:D
      Cieszę się że aż tak podobało Ci się w Krakowie... No i Pigment, faktycznie to najlepsza drogeria na świecie hehe:D

      Usuń
  44. A propos tych maseczek Nacomi - jak je zdjąć/zmyć z twarzy, żeby to nie trwało pół godziny? Na środku twarzy w miarę shocdzą płatami tak, jak to powinno być, ale na brzegach, gdzie maseczki jest mniej, robią się takie suche placki i potem bardzo ciężko to zdjąć, a czasem nawet boli, jak zahaczą o jakieś włoski. Przez to, że tak źle się je ściąga, nie mogę docenić ich właściwości, bo robiłam na razie dwa razy i się zniechęciłam. Czy mogę prosić o poradę? :)
    Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;)
      Jeśli boki już leciutko przeschną nałóż na nie jakiś nawilżający krem- wtedy nigdy całkowicie nie wyschną i łatwo zejdą. Ja zawsze stosuję ten trik, szczególnie pod oczami:)

      Usuń
    2. Ooo, dziękuję bardzo, na to nie wpadłam! :)

      Usuń
  45. czesc Alinko,czy mydlo w plynie najel aleppo sprawdzi sie tak dobrze jak te tradycyjne w kostce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jak sądzę tak, ale nie miałam go więc nie powiem na 100%:)

      Usuń
  46. witam Alinko. Chciałabym poradzić się Ciebie w pewnej sprawie. Otóż, codziennie tak jakby pomadka ochronna warzy mi się na ustach. Po 3-4 godzinach mam taki biały nalot który nie jest łatwo "od tak" usunąć. Na początku myślalam że to poprostu podkład lub puder ale zawsze po nalozeniu podkladu peelinguję sobie usta szczoteczka i ściągam podkład z ust wacikiem więc wargi są czyste. Czy mogłabyś coś poradzić na ten problem? Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana troszkę pisałam o ty tutaj:) http://www.alinarose.pl/2015/06/szminka-warzy-sie-na-ustach-jak-temu.html
      To może dotyczyć też pomadek pielęgnacyjnych:)

      Usuń
  47. kosmetyków nie znam :) Post ciekawy :) Ale jak mam być szczere to ładny delikatny kolor pazurków :D <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Pixie cosmetics ma teraz promocje 5 darmowych próbek, więc jak ktoś chce sprawdzić ich kosmetyki mineralne, to proponuję spróbować teraz :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Algowe Maski Nacomi są cudowne!!! Kupiłam je już jakiś czas temu jak je polecałaś i byłam zaskoczona ich pozytywnym działaniem! Muszę zrobić nowe zapasy!

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam pytanie który podkład mac byłby najlepszy do cery mieszanej w kierunku przesuszeń pod oczami i zmarszczkami (37l) i widocznymi porami,używam podkładu revlon 150 i anabelle minerals Golden fair?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm albo pro longwear (ten zwykły) albo studio fix - najlepiej zobacz te dwa u nich:) z kolorów coś koło nc 20

      Usuń
    2. Alinko jaki obecnie kolorem maca używasz bo mam podobną karnację do ciebie chciałam zamówić ale mogę tylko przez internet pozdr

      Usuń
  51. informacje są bardzo przydatne dla mnie, moje Pozdrowienia z Indonezji, pozdrowienia szczęście zawsze :)

    Obat Jantung Bocor

    Vig Power

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Winny widziałam twoje zdjęcia i uważam ,że pięknie Ci w niebieskich tęczówkach niż w czarnych :D ogólnie piękne masz włosy i figurę :D

      Usuń
  52. Mam bardzo wrażliwą cerę, naczynkową, toteż mój kosmetyk musi być idelanie dopasowany. Jakby tego było mało moja skóra jest jeszcze tłusta :/ Od jakiegoś czasu używam żel aloesowy Skin79 i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona. Dobrze nawilża, pielęgnuje i widzę różnicę w porównaniu z tym, co było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o no to bardzo się cieszę:) próbowałaś maseczek algowych?

      Usuń
  53. Hej Alu!
    Mam pytanie odnośnie prasowanego podkładu mineralnego od Neve, który ostatnio polecałaś. Niestety jest bardzo mało o nim opinii - czy używałaś może podkładu Almost powder od Clinique i mogłabyś je jakoś porównać? :) z Clinique byłam bardzo zadowolona, jednak nie odpowiada mi do końca gama kolorystyczna i mam nadzieję, że w Neve znajdę swój ideał ;)
    Pozdrawiam ciepło,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej M.
      Kurcze nie mam tego pudru żeby porównać- daj znać jaki efekt dawał na Twojej skórze, jak krył, jaki był kolor... Cilinique chyba ma dość żółte odcienie w ofercie?

      Usuń
  54. Cześć, Alinko!
    Mam pytanie odnośnie skóry. Nigdy nie miałam z nią problemów - okej, jest bardzo sucha, ale jakoś sobie z nią radziłam. Od jakiegoś czasu pojawiły mi się małe krostki na czole oraz na dekolcie i nie mogę się ich pozbyć, próbowałam maścią cynkową i trybiotykiem, ale to nie pomaga, jest ich po prostu mnóstwo. Masz może jakiś sposób na mój problem, może coś przeoczyłam? Z góry dziękuję za pomoc. |
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana powodów może być wiele- ciężko mi coś powiedzieć bo mogą to być nietolerancje pokarmowe, hormony, efekty konkretnego sposobu odżywiania czy niedoborów itp..
      spróbuj acnedermu/ skinorenu na dekolt z czasem możesz nawet raz w tyg posmarować glyco a i zobaczyć czy jest efekt.
      Nie wiem też czy np skóra nie jest mieszana ale odwodniona a bogate kremy po prostu zapychają czoło... ale zgaduję że dekoltu nie smarujesz tak intensywnie:)

      Usuń
  55. Cześć!
    Bardzo zaciekawiłaś mnie kosmetykami Bentona i chciałam trochę zgłębić ten temat. Weszłam zatem na zagraniczne strony i szok ... przeczytałam mnóstwo negatywnych komentarzy związanych z aferą z 2014r. dotyczącą zepsutych produktów tej firmy. Stąd moje pytanie. Czy nie miałaś obaw z tym związanych zanim zaczęłaś używać tych produktów? A może coś zmieniło się w konserwacji tych kosmetyków od tamtego czasu? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
    Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej:) O ja też czytałam, ale teraz jakoś nie miałam obaw, myślę że od tego czasu po prostu rozwiązali problem:)

      Usuń
  56. Kochana, czy Benton jest w Pigmencie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze wiesz co nie pamiętam, ostatnio byłam i chyba nie..

      Usuń
  57. Alinko :) uwielbiam takie Twoje długie posty :)
    Mam też do Ciebie pytanie. Chciałabym zrobić sobie tonik z olejkiem miętowym i Wit b3. Do 200 ml wody destylowanej dodałam 15 kropel olejku i utknelam, bo nie wiem ile dosypac Wit b3:) pomożesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Alinko chciałabym kupić olejek z opuncji figowej, jednak ceny w internecie tak bardzo się wachaja, że z moim niewielkim doświadczeniem w kwestii olejków ciężko mi zdecydować gdzie powinnam go kupić. Poradzisz gdzie mogłabym kupić dobry olejek, taki prawdziwy, nierafinowany i bez żadnych dodatków? :) Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Droga Alinko!
    Ostatnio po dłuższym stosowaniu kremu Sylveco, dostałam bardzo dużo zaskórników oraz uwidoczniły się rozszerzone pory, najpierw myślałam że to przez hormony, z czasem jednak winowajcą okazał się krem, krem odstawiłam i odrazu wprowadziłam kuracje antyporową!
    Moja aktualna pielęgnacja to
    1xdziennie żel Bioliq do mycia(z silikonową szczoteczką)
    2x dziennie 2w1 tonik i micelar z Tołpy
    i na koniec 2xdziennie krem z Biodermy sebium pore refiner, od czasu do czasu dodaje do kremu kwas hialuronowy, aby nawilżyć skórę.
    Muszę przyznać że ta pielęgnacja się sprawdza na tyle, że skóra wygląda normalnie, ani nie jest przetłuszczona ani przesuszona, jednak mam wrażenie że jest to na zasadzie,że nie pogarsza mi się stan skóry, ale też NIE POPRAWIA. Pory są widoczne, zaskórniki obecne, mam też kilka wyprysków, nic się nie zmienia, nic nie znika, nic nie pojawia. Co robię źle? Co mogę spróbować zrobić? Jakie kosmetyki dodać do pielęgnacji, a jakie odstawić? Proszę o rady :( Nie chce przesadzić i zacząć nakładać milion kosmetyków bo potem nie będę wiedziała co mi szkodzi a co służy. Może linki do Twoich postów które dałyby mi wskazówke? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Ciekawe kosmetyki. U mnie w pielęgnacji skóry w kąpieli ważną rolę odgrywa woda przefiltrowana przez filtr prysznicowo-kąpielowy z systemem kdf. Woda przez niego przefiltrowana nie zawiera chloru i fluoru oraz osadu mineralnego i dzięki temu nie przesusza skóry i pomaga ją pielęgnować.

    OdpowiedzUsuń
  61. Cześć Alinko, wsiąkłam w Bentony... anulowałam moja zamówienie z Fridge, bo skład Bentona oszałamia. Jak sądzisz, czy taka esencja jak Twoja i na nią krem lub lotion ślimak+pszczoła to nie za dużo dla cery? Cera lat 35, z przebarwieniami po trądziku, rozszerzone pory, zmarszczki mimiczne tylko na czole i ciągły brak nawilżenia (przez co drobna utrata jędrności, ale polepsza się np. po maseczkach). Jaki Bentonowy zestaw być tu dobrała? Dzięki za tego posta!

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.