11 sierpnia 2016

5 hydrolatów które musisz sprawdzić.












Z hydrolatów korzystam nałogowo i gdybym musiała wykluczyć je ze swojej pielęgnacji, niesamowicie bym za nimi tęskniła. Ostatnio właściwie nie było w mojej pielęgnacji dnia bez hydrolatu- uwielbiam kończyć nimi demakijaż, przemywać twarz rano, dodawać je go innych kosmetyków.
Mam też hydrolaty, które ratują zmęczone oczy,  skórę od podrażnień czy przyśpieszają gojenie, kiedy coś nieoczekiwanie wyskoczy:)
Wiem, że wśród Was jest mnóstwo fanek hydrolatów, ale czy znacie te z dzisiejszego posta?





Hydrolat z Bławatka.

To hydrolat dla osób pracujących przy komputerze! Idealny do stosowania w okolicach oczu w postaci przynoszących ulgę okładów. Pomoże, jeśli nasze oczy zmęczone są wielogodzinną pracą przy monitorze i marzymy o relaksujących okładach. Lekko zmniejszy opuchliznę oraz obrzęki, ukoi skórę i przyniesie ulgę.
Przed snem możemy nasączyć nim waciki do demakijażu i ułożyć na powiekach na 10 minut. Oczywiście dobrym rozwiązaniem jest też przecieranie bławatkiem oczy rano lub nakładanie wacików przyciętych w taki sposób (klik).
Bławatek świetnie łagodzi stany zapalne, działa antyseptycznie, lekko ściąga zmniejszając pory. Zawiera garbniki, flawonoidy, witaminę C, sole mineralne z dużą ilością manganu oraz potasu.
Tak naprawdę sprawdzi się nie tylko pod oczami ale również na całej skórze twarzy.

Znajdziemy go np tutaj: (klik klik).



Hydrolat z Pietruszki.

Jeśli macie problemy z naczynkami, delikatną i wrażliwą, skłonną do rumienia skórą, ten hydrolat jest dla Was. Może nie tylko 'wyciszyć' skórę, ale też wzmocnić naczynka i rozjaśnić cerę. Zawiera witaminy A, K, B i C oraz soli mineralnych i flawonoidów. Pietruszka będzie więc działać przeciwstarzeniowo, wzmacniać, łagodzić, rozjaśniać- ale też odświeżać, zmiękczać, działać antybakteryjnie.
Taki hydrolat może być też jednym z fajniejszych hydrolatów dla cery dojrzałej. Może przydać się po różnych zabiegach, peelingach, jest też bardzo fajną bazą pod algi.

Pietruszkowy hydrolat to np (klik klik).







Hydrolat z Czystka.

Mój ukochany hydrolat, zawsze w moim domu! Jeden z najlepszych na trądzikowe problemy, dzięki swoim przeciwzapalnym oraz antybakteryjnym właściwościom pomoże pozbyć się niedoskonałości o wiele szybciej oraz ładnie wygoi przebarwienia.
O czystku na blogu pisałam już bardzo dawno temu (klik) oraz (klik) - od dwóch lat wszelkie niedoskonałości często zaklejam na noc pod plasterkiem z wacikiem nasączonym czystkowym hydrolatem. Zapach nie jest najpiękniejszy, ale działanie naprawdę świetne! Lekko ściąga, koi stany zapalne, delikatnie oczyszcza, pozwala na sprawniejsze gojenie się skóry, sprawia że przebarwienia znikają o wiele szybciej. Warto sprawdzić go na cerze trądzikowej lub takiej na której niespodzianki pojawiają się raz na jakiś czas.

Hydrolatów z czystka jest całkiem sporo (klik klik) fajny jest również Avebio (klik) .




Hydrolat lawendowy.

Jeden z ciekawszych hydrolatów do cery tłustej i mieszanej. Oprócz tego, że świetnie odświeża, usuwa sebum, to może też delikatnie regulować przetłuszczanie się i przynosić ulgę podrażnionej skórze. Lawenda znana jest ze swoich antybakteryjnych i przeciwzapalnych właściwości i właśnie to czyni hydrolat lawendowy prawdziwym przyjacielem cery trądzikowej.
Jeśli lubicie zapach lawendy a czystka nie przypadł Wam do gustu, wypróbujcie ten hydrolat. Naprawdę cudownie łagodzi podrażnienia- sama niejednokrotnie stosowałam okłady w wywaru lawendowego i zawsze byłam zachwycona.
Hydrolat możecie dodawać też do maseczek a w oparciu o niego sporządzać wcierki dla przetłuszczającej się skóry głowy.

Znajdziecie go np tutaj (klik klik).







Hydrolat z Róży.

Oczywiście nie mogło zabraknąć tu zupełnej podstawy, czyli hydrolatu różanego. Dla mnie to nie tylko jeden z lepszych hydrolatów do cery suchej czy dojrzałej ale też świetna baza do sporządzania różnego rodzaju przepisów!
Róża może zmniejszać zaczerwienienia, łagodzić, przywracać skórze zdrowy blask, zmiękczać i przyśpieszać regenerację. Będzie też działać przeciwstarzeniowo.
Woda różana jest niesamowicie wielofunkcyjna- może być bazą wcierek, toników, maseczek, możemy nawet nakładać ją solo na wrażliwą czy suchą skórę głowy.
Po dodaniu paru kropli olejków eterycznych woda różana będzie spełniać rolę zapachu do włosów.

Hydrolaty różane to np. (klik klik)  lub (klik klik) .



Jeśli macie pytania piszcie!

Jaki jest Wasz ulubiony hydrolat?





Buziaki,


Ala


111 komentarzy:

  1. Od dawna mam ochotę na ten hydrolat z róży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tego hydrolatu różanego - mam taki z ZSK i szczerze mówiąc nie doświadczyłam jakichś niesamowitych efektów. W sumie to nic się nie zmieniło, poza tym że czułam się trochę niefajnie nakładając na twarz coś z alkoholem w składzie.
      Ciekawy jest ten z pietruszki do rozjaśniania skóry ale póki co wykończę mój obecny :)

      Jeśli chodzi o hity pielęgnacyjne to ostatnio pisałam też o kwasie hialuronowym jako dodatku do kremów, więc jeśli jesteś ciekawa to zapraszam :)

      Usuń
    2. Ja dostałam uczulenia na ten z ZSK :( Czerwone, piekące (wręcz palące) plamy na twarzy. Nigdy więcej

      Usuń
    3. Ważne jest by czytać składy hydrolatów, bo są właśnie takie z dodatkiem alkoholu. Polecam te hydrolaty z Ecospa. Są bez konserwantów, 100 % natura :) Pozdrawiam

      Usuń
    4. Na zsk jest tez do wyboru hydrolat rozany bez konserwantow. Bardzo polecam

      Usuń
    5. Natura naturą, ale trzeba pamiętać, by te hydrolaty bez konserwantów samemu zakonserwować, mi się taki zepsuł po góra tygodniu, więc uwaga :D

      Usuń
    6. Polecam z Ministerstwa Dobrego Mydła

      Usuń
  2. Jakiś czas temu miałam płyn różany z Fitomedu i byłam bardzo zadowolona jednak szukam teraz czegoś nowego. Zaciekawił mnie hydrolat z pietruszki. Nawet nie wiedziałam wcześniej o jego istnieniu. W sam raz dla mnie i moich niestety popękanych naczynek. Już zapisany na liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ja z Fitomedu miałam wszystkie i miło wspominam lawendę:) myślę że dla Ciebie pietruszka będzie super;)

      Usuń
    2. A czy lawendowy Fitomedu ma skład zbliżony do tego różanego? Różany potwornie mnie zapchał :( a moja skóra lubi olejek lawendowy

      Usuń
    3. nie pamiętam- zerknij:) może mają glicerynę, lepiej brać klasyczne hydrolaty:)

      Usuń
    4. Lawendowego nie miałam, ale też kiedys będę chciała wypróbować :)

      Usuń
  3. Na chwilę obecną posiadam tylko hydrolat z róży, który dostałam gratis do zamówienia oraz mieszankę do włosów na bazie hydrolatu lawendowego - oba są moimi ulubieńcami.

    Pomijając piękny zapach, mają świetny wpływ na cerę - wspaniale ją rozjaśniają i odżywiają, a przy tym są w 100% naturalne i delikatne ! Nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez uch udziału :))

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  4. używałam już różanego, neroli, rumiankowego, oczarowego :) uwielbiam hydrolaty, bardzo mnie zaciekawiłaś tym pietruszkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie znałam tych produktów, jestem pod wrazeniem ich wlasciwosci!


    http://typical-teengirl.blogspot.com/ zapraszam serdecznie+ obserwuje

    OdpowiedzUsuń

  6. Alu co polecasz na wzmocnienie odporności? Interesuja mnie naturalne metody:)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z włanego doświadczenia polecam immuline działa super i jest 100% naturalna, cała rodzina przetrwała zimę bez choroby :-)

      Usuń
    2. Kochana a co dokładnie się dzieje? To jest niesamowicie skomplikowana sprawa i zawsze dobrze wskazać na przyczyny... jak myślisz co jest powodem u Ciebie?

      Usuń
    3. mam podejrzenie nuzenca - bardzo wypadają mi brwi i będę wysylac je do labolatorium do przebadania. Poza tym często nawracają infekcje intymne i zajady. Chcialam podnieść odporność wiec co polecisz?

      Usuń
  7. Ala, co masz na paznokciach? Bo ślicznie wyglądają :)

    Masz jakiś patent jak szybko pozbyc się krostek i wrosnietych wsloków po depilacji bikini? Nieźle się urządziłam, jestem cała w kropkach i krostkach, za kilka dni wyjeżdżam nad morze więc wiadomo - kostium i te sprawy... Proszę, ratuj :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tę odżywkę http://www.alinarose.pl/2016/07/kosmetyczne-sos-dekoloryzator-pukanka.html oraz wybielającą z Deborah:) na resztę odpisze za chwilkę jak wrócę:D

      Usuń
    2. Co do krostek- pomoże cicalfate, zinalfat- kremy tego typu lub żel z aloesu:) smarowanie włunem też pomaga. wrośnięte włoski na bieżąco musisz powyciągać pęsetą lub igiełką, ale kremy z mocznikiem np 10% i peelingi kessą czy kawą pomogą i zapobiegną wrastaniu:)

      Usuń
    3. Zawsze po takiej depilacji okolice wrażliwe smarowałam kremem Sudocrem. Bardzo pomagało, rzadko kiedy pojawiały się krostki.

      Usuń
  8. Alinko!
    Doradz proszę krem dla mamy - wiek 55 lat. Skóra z przebarwieniami od palenia papierosów, zależy mi żeby był tez przeciwzmarszczkowy, ujednolicił skóre - cena do 100zł.

    Z góry serdecznie dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  9. O. Mam hydrolat lawendowy, ale przez to, że trzeba go w lodówce to rzadko korzystam. Chyba muszę sobie kupić małą lodóweczkę na biurko, z moją pamięcią. Ale za to mieszam go z kroplami żołądkowymi i stosuję jako wcierkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam Ylang ylang i geraniowy! Nie znosze z kolei lawendowego - po prostu smierdzi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Alu , prosze o porade :-) . Mam długie , rude włosy już za kości biodrowe i taką długość mi pasuje ale nie radzę sobie z rozdwajajacymi końcówkami . Stosuje Mythlic Oli , olejuje i używam masek - włosy są piękne ale końcówki niszczą się mimo to . Jak wracam od fryzjera są piękne przez parę parę dni , tydzień a później problem wraca . Chciałabym je więc więcej skrócić i tu moje pytanie czy polecasz pana Rafała ze stolarskiej do powdcięcia włosów ? Pamiętam że wspominalas ze używa bardzo ostrych nożyczek a moim koncowkom jak widać podciecie w pierwszym lepszym zakładzie nie pomaga .. Czy placac wysoka cena za cięcie w salonie można liczyć jeszcze na poradę czy odżywianie wlosow odzywkami ? Byłabym wdzieczna za radę . Ps. Fajnie że jesteś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie hitem na trądzik jest hydrolat z kwiatów krwawnika! Śmierdzi strasznie, ale niesamowicie działa na cerę trądzikową, redukując wypryski. Polecam! Warto przeboleć zapach na rzecz działania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej ;) Czy taki hydrolat można używać zamiast toniku? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam hydrolat różany, jest cudowny :) Mam tłustą cerę i wspaniale ją łagodzi i odświeża bez ściągania. Kiedyś miałam szałwiowy, wspominam go bardzo miło - świetny zapach i zwężał pory na pięć z plusem, na pewno kiedyś znów go zamówię. Oczarowy mnie po pewnym czasie uczulił, teraz czaję się na bławatkowy, kocankowy i lipowy, ale zobaczę, jak to będzie, na pewno różany to u mnie podstawa i nawet gdy będę eksperymentować, to zawsze będę mieć o pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to całkiem dużo sprawdziłaś:D myślę że mogłabyś polubić jeszcze miętę, np jako dodatek do innego:)

      Usuń
  15. Hej :) Hydrolaty hydrolatami, ale warstwa językowa też jest ważna.
    "Wiem, że w śród Was" - wśród piszemy razem :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Co myślisz o szamponie z alterry - nawilżający z granatem i aloesem jako o szamponie delikatnym bez sls do codziennego stosowania? Do tej pory stosowałam baybydrem ale zapach zaczął mi strasznie przeszkadzać i trochę placze włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampony Alterra mają SCS, który ma właściwości takie same jak SLS.

      Usuń
    2. Hm, to jakie polecacie delikatne szampony bez sls do codziennego stosowania?

      Usuń
    3. Ja całym sercem polecam fitomed - szampon do włosów suchych i normalnych z mydlnicą lekarską, albo szampon biolaven :)

      Usuń
    4. BALSAM DO MYCIA WŁOSÓW Z SYLVECO

      Usuń
    5. mnie balsam do mycia włosów z sylveco uczulił (łupież) i nie domywał włosów :(
      używam na zmianę zdzieraka (barwa pokrzywowa, farmona czarna rzepa) z złagodzonym zdzierakiem (yves rocher Volume) i najczęściej facelle z rossmana, a teraz się czaję jak się yves rocher skończy na któryś z rosyjskich bez sls (np. Neutral)
      Balsam myjący sylveco za to okazał się super alternatywą dla szamponu do brody dla mojego chłopaka :) (ale jak głowę nim mył, to też go obsypało)

      Usuń
    6. Sprawdź żel do higieny intymnej z Rossmanna -Facelle. Ma słabsze detergenty i na codzień sprawdza się świetnie, myję nim włosy na zmianę z mocniejszym szamponem. Polecam szczególnie wersję z aloesem, jak dla mnie jest przyjemniejsza niż ta wersja podstawowa :)
      Ania

      Usuń
  17. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez hydrolatów, naprawdę działają niesamowicie i poprawiają kondycję skóry. Chyba najlepszy jest dla mnie z czystka i oczarowy, woda różana zbiera dużo opinii ale mnie jakoś nie przekonuje, już wolę zwykłą wodę termalną z Avene :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Hydrolat jałowcowy! Na cerę przetłuszczającą się działa cudownie, jedynie dziwnie pachnie jakby papierosami ale da się przyzwyczaić:) Codziennie rano i wieczorem pod oleje czy serum pokochałam stosowanie hydrolatów, są niezastąpione.

    OdpowiedzUsuń
  19. Z czystka i różany bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hydrolat z czystka mam na swojej liście i na pewno sobie go sprawdzę. O bławatkowym nie słyszałam, ale mmam maseczkę z wodą bławatkową i jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nigdy nie miałam hydrolatu. Nie mam pojęcia dlaczego! Twój post uświadomił mi, że czas to zmienić i to natychmiast! Myślę, że na pierwszy raz skuszę się na hydrolat z bławatka i róży! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaczęłam ich używać tak szybko że teraz nie wyobrażam sobie bez nich pielęgnacji:D

      Usuń
  22. Bardzo lubię hydrolaty różany i lawendowy. Hydrolatu pietruszkowego nigdzie wcześniej nie widziałam, ale sama używałam wody pietruszkowej (robionej poprzez moczenie przez noc w miękkiej wodzie świeżej natki pietruszki). Działa świetnie, łagodzi skórę, ale problemem jest, że wytrzymuje mi max 2 dni, i to trzymany w lodówce.
    Chciałam Cię o coś zapytać, dlatego wkleję komentarz z ostatniego posta. Chciałabym z Tobą skonsultować zabieg na włosach, żeby później nie żałować:Cześć Alinko, miałabym do Ciebie pytanie dotyczące włosów, ale nie związane z aktualnym postem. Chciałabym odżywić trochę włosy Nanoplexem, i odrobinę je wygładzić. Mam włosy z natury kręcone i ściętę na loba. Bardzo lubię tą fryzurę, ale włosy z tyłu często dziwnie mi się podkręcają i nie wygląda to dobrze (przód wygląda na o wiele dłuższy, mimo że w rzeczywistości różnica jest nie wielka - dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy jest duża wilgotność). Moje włosy średnio dobrze reagują na proteiny, a wydaje mi się, że znajdują się one w produktach typu Nanoplex własnie. Boję się, że zamiast ładnych, lekko wygładzonych włosów będę mieć na głowie puch. Z tąd moje pytanie: czy jest to dobry pomysł? I czy moja pielęgnacja jest odpowiednia czy należy coś zmienić? Lista produktów:
    -szampony: Garnier Fructis Oleo Repair, Planeta Organica Afryka Szampon Shea
    -odżywka: Yves Rocher Repair (odżywka z olejkiem jojoba)
    -maska: Planeta Organica maska marokańska
    -olejek: Ecolab jedwabny olejek do włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie mam jak zerknąć teraz na moje opakowanie i sprawdzić składu, ale raczej jestem pewna że jeśli chodzi o proteiny to nie musisz się martwić. produkty tego typu po prostu powlekają włosy i stąd mniejsze puszenie gładkość. Sama nie spotkałam się z tym by po np olalpexie ktoś skarżył się na puch:)
      Pielęgnacja jest ok z fructisa polecam też grow strong, sama o używam:)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :*

      Usuń
  23. Ostatnio widziałam te hydrolaty Bioline w mojej aptece i miałam na nie ochotę, teraz na pewno spróbuję :) a wodę różaną już prawie miałam w koszyku, gdy byłam ostatnio w Krakowie i odwiedziłam Pigment. Teraz żałuję, ze nie kupiłam, ale we wrześniu wybieram się do Krakowa na koncert, więc mam nadzieję, że uda mi się znowu odwiedzić tę fantastyczną drogerię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och w Pigmencie jest super, można buszować godzinami:D a na jaki koncert idziesz?:))

      Usuń
    2. Ostatnio bylam na Black Sabbath a teraz czas na Kings of Leon.
      Bedac w Pigmencie po raz pierwszy spróbowałam yogi tea i teraz mam juz pełną szufladę :) mogliby otworzyć takie drogerie również w innych miastach!
      iii

      Usuń
  24. Alinko, chcę kupić serum, bo mam odwodnioną mieszaną cerę, czy to a z avene ma bardzo chemiczny skład?

    avene thermal spring water (Avene Aqua), methyl gluceth-20, peg-12, cyclopentasiloxane, glycerin, propylene glycol ceteth-3 acetate, water (Aqua), polyacrylamide, alcohol benzoic acid, c13-14 isoparaffin, fragrance (parfum), hydroxyethylcellulose, laureth-7, peg/ppg 18/18 dimethicone, phenoxyethanol, phospholipids, sodium acetate, sodium dna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Alinką, ale moim zdaniem niestety tak, właściwie nie ma tu nic ciekawego.

      Usuń
    2. Kochana ja je nawet miałam jakiś czas temu- było takie sobie:) czym myjesz twarz> to będzie bardzo ważne... jeśli chodzi o kosmetyki- fajne są fitomedy np 11, avebio ma też ambrozje czyli takie beztłuszczowe wersje jeśli Twoja skóra za olejkami nie przepada;)

      Usuń
  25. Cześć Alu. Ja mam pytanie z innej beczki.
    Moja dotychczasowa pielęgnacja wyglądała następująco - żel fitomed do cery suchej, woda termalna uriage, tonik z ziaji oliwkowy lub ogórkowy, krem ziaja nawilżająco-matujący lub barwa nawilżająca, filtr skin79, czasem peeling i maska, różowy micel z garniera do zmywania makijażu.
    Na dniach zaczynam kurację izotekiem, więc wiem że moja kosmetyczka powinna przejść gruntowny remament. I tu moje pytanie/prośba. Mogłabyś polecić jakieś produkty do pielęgnacji? Tzn do codziennego porannego/wieczornego oczyszczania, nawilżania itd? Czy coś z używanych obecnie przeze mnie kosmetyków da radę podczas kuracji? Czy peelingi i maski (np takie w płachcie) całkowicie odpadają? Jak wygląda sprawa z makijażem? Niestety, nie pracuję, a całą kurację opłacam z własnych oszczędności, więc zależałoby mi by chociaż część tych kosmetyków nie spustoszyła mi portfela całkowicie ;)
    BYłabym również wdzięczna gdyby czytelniczki, które przeszły kurację izotekiem wypowiedziały się o swoich doświadczeniach i wskazówkach/poradach dla nowicjuszki w tym temacie :)

    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tutaj ostatnio dziewczyny dużo doradzały w tej kwestii:) http://www.alinarose.pl/2016/08/obecna-pielegnacja-cery-nowosci_1.html

      na pewno do mycia physiogel albo cetaphil, cetaphil również do smarowania okaże się ok:) jeśli chcesz trzymać się eko rzeczy to może steam cream albo różany make me bio:) te dwie rzeczy do wymiany powinny przynieść sporą uglę;) no i maseczki algowe też pewnie pomogą;)

      Usuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Alinko proszę o pomoc :) szukam nazwy podkładu, który kiedys polecałaś jako wart swojej ceny. Miał od dobroczynne właściwości dla skory a po całym dniu na twarzy skora byla po nim w bardzo dobrej kondycji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa kochana to http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,21911,milk-aquarelle-liquid-foundation.html :))
      bardzo delikatny, średnie krycie, nie zasycha do matu, daje naturalne lekko lśniące wykończenie;)

      Usuń
  28. Kochana pytam jeszcze raz, bo nie dostałam odpowiedzi :) mianowicie chodzi mi o to czy pędzel z real techniques expert face brush nada się do bronzera? i jakie inne zastosowania może mieć ten pędzel? bo mam go, a nie wiem do czego używać ;p chodzi mi dokładnie o ten pędzel http://clientsdemo.escape-advertising.com/miss-joori/wp-content/uploads/2014/07/Real-Techniques-by-Samantha-Chapman-Your-Base-Flawless-Expert-Face-Brush-2.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy pędzel się nada jeśli Ci dany kształt odpowiada. Spróbuj jak Ci się będzie sprawdzał, może polubisz go np do różu.

      Usuń
  29. Ja dodałabym jeszcze hydrolat oczarowy, który świetnie się sprawdzi przy cerach trądzikowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Testowałam czystek, działał rzeczywiście świetnie, ale ten zapach... Po pierwszym użyciu było mi niedobrze, po dwóch tygodniach w miarę się przyzwyczaiłam, niestety zapach wżerał się w skórę na kilkanaście godzin. Używałam go rano, czułam przez cały dzień, jeszcze wieczorem, pod prysznicem, pod wpływem wilgoci smrodek dosłownie "buchał" z twarzy. Jestem przyzwyczajona do zapachu naturalnych kosmetyków, ale to przekraczało moje możliwości :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyzywyczaiłam się już po kilku dniach stosowania. Próbowałam sobie wmówić, że przecież nie pachnie źle i że zawsze mogło być gorzej. Troszkę dziwi mnie to, że tak długo czujesz jego zapach. Ja go wyczuwam max do godziny :) A po kremie różanym z make me bio, nie ma opcji żeby zapach się przebił :D moja twarz to wtedy różany ogród, uwielbiam ten zapach! :D

      Usuń
  31. różane <3

    a do skóry łojotokowej jest jakiś?
    ec

    OdpowiedzUsuń
  32. Alu jaki krem z retinolem polecisz do twarzy? Mam 21 lat i jeszcze nie próbowałam, a podobno juz pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaciekawiłaś mnie tym hydrolatem z róży :)

    OdpowiedzUsuń
  34. A co powiesz o hydrolacie z kwiatu pomarańczy eroli? Stosowałas go? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne jest cudowny- ja długo kupowałam cosmovedę w dużych buteleczkach:)

      Usuń
  35. szukam jakiegoś fajnego lekkiego szamponu do włosów, takiego który nie podrażni skóry głowy i będzie dobry dla skóry z łojotokowym zapaleniem. może ktoś coś by podpowiedział albo TY Alu ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Alinko, pozwolę sobie przekopiować pytanie:

    Alina Rose9 sierpnia 2016 16:38
    Możesz spróbować je łączyć, dużo zależy od tego czy te naczynka są w miejscu z zaskórnikami:) no i raczej k, ale może okazało by się, że raz na jakiś czas coś innego było by jeszcze ok:)


    Klaudia10 sierpnia 2016 15:46
    No właśnie. A co jeśli na miejscu z pękniętym naczynkiem są zaskorniki otwarte ? :( chodzi o nos

    USUŃ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to wtedy w grę wchodzą zdecydowanie tylko delikatniejsze kwasy dedykowane dla cer naczynkowych czyli PHA. glikolowy tutaj niestety odpada.. ale mogłabyś porozmawiać z dermatologiem o np zoracu, bo delikatnie od tej strony też czasem można próbować:)

      Usuń
  37. Alinko potrzebuje pomocy w doborze pędzla do pudru, robię zakupy na ezebra i myślałam nad pedzlem z hakuro a dokładnie h56. Tylko wydaje się trochę mały, jaki mogłabyś mi polecić?
    Drugie pytanie mam o podkład gosh X-ceptional Wear, mam skórę mieszaną bardziej w kierunku suchej ale za to potrafi mi "coś" powyskakiwać, jest tylko taki problem że z tego co wyczytałam zawiera on aloes na który jestem uczulona. Cz\y zawartość tego aloesu może mnie uczulić? Czy warto pomyśleć nad innym podkładem np gosh Foundation Drops? :)
    Co do hydrolatów to lubię ten z zsk z mięty bułgarski i wodę różaną, muszę uważać bo niektóre potrafią mnie uczulić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ten pędzelek będzie ok, nie musi być duży, możesz nim wklepywać puder miejsce przy miejscu, zamiast omiatać całą twarz;)
      Kochana aloes w tym podkładzie nie powinien Cię uczulić ale tak naprawdę ciężko coś wyrokować... widzisz, ja nawet nie wiedziałam że jest w składzie;) ale gosh ma teraz nowy podkład :
      http://www.goshcopenhagen.dk/da/makeup/face/foundation/foundation-plus.html
      nie wiem czy u nas w sklepach jest (w Pigmencie tak) i formuła jest podobna więc on też wchodzi w grę:)

      Usuń
    2. Czytam o tym podkładzie i wydaje się dobry, tylko jak tu wybrać odcień? Alinko mogłabyś mi napisać jaki odcień byłby dla Ciebie dobry? Używam paru produktów z Twojego polecenia i odcienie są identyczne z Twoimi :)

      Usuń
    3. ojojoj a jakich kolorów podkładów teraz używasz? ja z tego nowego mam niestety tylko czwórkę i ona jest dość ciemna, więc nie wiem czy będę mogła pomóc;)

      Usuń
    4. lioele super gold snail bb cream nr.23 , puder eveline 24, missha M Perfect cover BB cream nr.27. Co do tego gosha to myślę nad tym 06 lub 08, bardziej kierując się do 06 ale nie widziałam na żywo więc ciężko mi ocenić :(

      Usuń
  38. Stosuje zarówno hydrolat z czystka do przemywania twarzy jak i z róży, jako bazę pod maseczki :)
    Alinko, mam cerę trądzikową. Do tej pory stosowałam na dzień pod lekki krem brzozowy z Sylveco, krem BB (Miracle skin perfector)z Garnier. Chciałabym go jednak zmienić, niedawno odkryłam, że również on jest winny pojawianiu się nowych wyprysków.. Pomyślałam, że może skuszę się na podkład mineralny z AM. Mam jednak pytanie, czy podkład ten poradzi sobie z zakryciem niedoskonałości? Nie mam ich jakoś duzo i nie są to "wulkany". Jednak nie wiem czy AM sobie z moją cerą poradzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wersja kryjąca sobie poradzi, tym bardziej że można stopniować krycie jeśli pottrzeba ;)

      Usuń
    2. Czy twarz po podkładzie kryjącym się świeci? Myślałam też o wersji matujacej, bo zawsze używam kremu przed podkładem :)

      Usuń
  39. Używam hydrolatu lawendowego z biochemii.,Alinko czy te fydrolaty z triny.pl są lepsze od tych z biochemii urody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to są takie małe różnice że ciężko to określić:)

      Usuń
  40. Alinko proszę Cię bardzo o pomoc. Ostatnio na moim czole widoczne są małe podskórne krostki, coś w stylu kaszki ( nie wiem czy dobrze to nazwałam). Mam już 24 lata więc to nie jest wina dojrzewania. Używam maści Benzacne i na początku troszeczkę pomagała jednak teraz i ona nie daje sobie z tym rady. Wiesz może jak mogę się tego pozbyć? Może któraś z czytelniczek mogłaby mi pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to są zaskórniki zamknięte. Pomoże dobra pielęgnacja, ale aby całkowicie sie ich pozbyć może konieczny być np atrederm, zorac czy kwas glikolowy- to w takiej najmniej optymistycznej wersji:) tak czy siak musiałabyś wybrać się do dermatologa by na nie zerknął i ewentualnie ułożył Ci jakiś plan... niektórym znikają po zastosowaniu zwykłych kremów z kwasami np pharmaceris, bielenda, ale to raczej rzadkość;)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za opowiedź :)

      Usuń
  41. Właśnie na ten ostatni mam ochotę Make Me Bio ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Do cery tłustej u mnie sprawdza się super hydrolat z oczaru wirginijskiego bo działa antyseptycznie. Polecam dziewczyną z cerą tłustą i mieszaną. Pozdrawiam Ela.

    OdpowiedzUsuń
  43. Cześć, mam pytanie nie związane z tematem. Może Alinka, a może ktoś inny poratuje mnie odpowiedzią. Chodzi o ocm. Otóż postanowiłam, że zacznę swoją przygodę z ocm od oleju z pestek dyni. I dzisiaj zupełnie przypadkowo natknęłam się na taki olej w najzwyklejszym w świecie sklepie spożywczym. I teraz powiedzcie mi kobietki: czy to o taki spożywczy olej do smażenia się rozchodzi? Czy może jakąś kosmetyczną odmianę, której powinnam szukać w sklepiku zielarskim? Wybaczcie jeśli pytanie jest głupie, ale chcę się upewnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do OCM spokojnie może być taki spożywczy. Gdybyś chciała go zostawiać na twarzy np. w formie serum czy składnika kremu to warto byłoby szarpnąć się na kosmetyczny, ale w tym przypadku to strata pieniędzy :)

      Usuń
    2. Anonimku w jakim stężeniu chcesz stosować dynię? moja znajoma zaczęła od niego ale dopiero kiedy wymieszała go z jojobą i konopnym było ok:)

      Usuń
  44. Alinko, czy znasz jakieś godny polecenia laser do usuwania zbędnego owłosienia w warunkach domowych ? Który naprawdę przynosi efekty ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja teraz mam brauna- i tak, przynosi:) ale potrzeba czasu, bo zależy na jaki moment włosków trafisz. z różnych miejsc znikają w różnym tempie, ale zwykle po 5 tygodniach zniknie co najmniej 40%- choć tutaj bywa zupełnie różnie:) to taka najwolniejsza wersja:) więc to jest rozwiązanie dla cierpliwych i upartych:)

      Usuń
    2. Korzystałam juz z usług kosmetyczki (1.5 roku temu) i było widać duża różnice ale jak wiadomo dużym kosztem (jednorazowo za bikini i nogi 900 zł). Teraz po tym czasie mam wrażenie, że włoski odrastają z prędkością światła (depilacja nóg raz dziennie to norma), dlatego wolałabym zainwestować w takie urządzenie i korzystać z niego w domu. Jaki masz model?

      Usuń
  45. Alinko, pomożesz? Jestem młoda i szczupła (wręcz kilka kg niedowagi ;), a mimo to mam cellulit na udach, pośladkach i nawet odrobinę na łydkach. Nie widać go tak normalnie, ale gdy nacisnę skórę lub przejadę po niej ręką to mocno widać te "grudki". Pamiętam Twój filmik dotyczący cellulitu w którym pisałaś, że cellulit można praktycznie całkowicie wyeliminować dietą - co powinnam zmienić w pierwszej kolejności, aby uzyskać jak najlepsze efekty (oczywiście zrezygnuję ze słodyczy, bo jadam je dość często)?? Czy da radę jakoś zwalczyć ten cellit bez jakiś specjalnych masaży i peelingów? Myślisz Alinko, że w półtora miesiąca mogę osiągnąć jakieś sensowne efekty?
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to jest bardzo skomplikowana sprawa- i kwestia nie tylko diety ale też hormonów:) oczywiście ograniczenie węglowodanów prostych może pomóc, ale jeśli do tego dochodzi np jakiś lekki problem z estrogenem trzeba czasu i wielu eksperymentów by zobaczyć co się sprawdza i pomaga... tutaj zobaczysz jeszcze jak to jest z jędrnością skóry: http://www.alinarose.pl/2016/06/jak-ujedrnic-skore-ud-i-posladkow.html
      no i powiem tak- jeśli cellulitu nie widać bez ściskania to ja starałabym się po prostu ten stan utrzymać;)) no i zdecydowanie nie jest to sprawa na miesiąc;)

      Usuń
  46. Alinko,polecasz bardziej zainwestowac w czarnego slimaka (polecalas jakis czas temu) czy sprobowac wpierw slimaka z np.orientany? Ten azjatycki bedsie mial lepsze dzialanie?Jestem po 30 tce;)
    Pozdrawiam cieplutko,D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja jeszcze tych ślimaków z orientany nie sprawdziłam, choć je mam, więc trudno mi powiedzieć:) jeśli teraz nie masz budżetu na mizona to możesz dać szansę- jeśli twoja ceralubi glicerynę i zawarte tam olejki:)

      Usuń
  47. Witam, Alinko, chciałam zapytać Cię o hennę na włosy - jest to sprawa dla mnie bardzo ważna. Nie farbowałam nigdy włosów, a bardzo chciałabym je przyciemnić w nieco bardziej naturalny sposób niż chemiczną farbą, jednakże płukanki nie dają zbyt widocznych efektów. Mój odcień włosów to taki jasny brąz i dlatego bardzo bałabym się odrostów, stąd moje pytanie: czy po hennie rzeczywiście zostają odrosty, czy "spłukuje" się równomiernie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to zależy od włosów wyjściowego koloru, stopnia zmiany. Niektóre kolory na niektórych włosach spłukują się całkowicie, inne nie, zostawiają tylko lekko inny odcień albo wyraźną różnicę. myślę ze z jasnego brązu do czekolady odrostów by nie było, ale nie zagwarantuję Ci tego na 100%:)) ja nigdy ich nie miałam;)

      Usuń
  48. Witaj Alinko i Wy dziewczyny 😃 Alinko mam prośbę. Czy mogła byś polecić mi jakieś serum do zabezpieczenia końcówek z lekkimi silikonami? Z góry dziękuję. Pozdrawiam. Asia. 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedwab w płynie z green pharmacy :) zawiera aloes, jest naprawdę świetny!

      Usuń
    2. Green Pharmacy, Mythic Oil z Loreal, Biovax A+E, Biosilk ale tylko wersja z marakują :]

      Usuń
    3. Dziękuje Wam bardzo za podpowiedzi. 😃 Mam chrapkę na ten mythic oil z loreala... i chyba się na niego skusze...

      Usuń
  49. Alinko wiem, że nie w temacie - skąd jest ten piękny marmurkowy pojemnik na pędzle, widać go w niektórych postach? :)

    OdpowiedzUsuń
  50. U mnie hydrolat z kocanki i olej z konopi indyjskiej zdziałały cuda :) Skóra twarzy się wygładziła, nawilżyła (brak suchych skórek koło nosa), wypryski znikają a nowe już nie powstają. Rozszerzone naczynka potrzebują więcej czasu, ale skóra na pewno się rozjaśniła. Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.