BECOMING AMERICAN GIRL
Witajcie!
Dziś parę rad dla wielbicielek looku a'la american girl!
Ten styl albo sie kocha albo nienawidzi- ja na Wasze potrzeby zmieniłam go w nieco ładgodniejszy i przygotowałam krótki tutorial:) Postaram się również przygotowac go w formie filmiku w najblizszych dniach!
Matowego jasnego cienia Inglot
Matowego brązu H&M
Matowej czerni Inglot
Połyskującego cienie Shimmer Wash Heather Mauve Bobbi Brown
Pigmentu Mac Vanillia
Czarnej kredki Vipera
Eyelinera Bobbi Brown
Rózu Inlota
Podkładu Bobbi Brown
Korektora Maybelline
Bronzera Hoola
Kremu koloryzującego Lierac
Tuszu Mac Dazzle Lash
Błyszczyka NARS Turkish Delight
Zaczynamy od oczu- na całą powiekę nanosimy matowy jasny cień.
Następnie na ruchomą część nakłądamy matowy brąz- wiele kobiet malujących sie w ten sposób używa właśnie matowych cieni:) Wyciągamy ten cień troszkę wyżej i rozcieramy.
Teraz w załamaniu dokładamy ciemnego brązu lub czerni i wszytsko blendujemy.
Kiedy już ładnie zmieszamy kolory, możemy zostawić mat, lecz ja dodałam troszkę satynowego cienia na wierzch by dodać makijażowi blasku- zmiesałam go z dodanym na górze rozświetlaczem.
Uwaga! jeśli macie cienie pod oczami/ Wasze oczka szybko wyglądają na zmęczone lub łuk brwiowy zacienia obszar gałki ocznej nie podciągajcie kreski do wewnętrznych kącików a linie wodną zamiast czernią możecie pociągnąć kremową kredką!
Dodajemy jasny rozświetlający cień w wew. kąciku.
Nasze oczko powinno wyglądać mniej więcej tak:
Tak wygląda buzia pomalowana do połowy (strasznie, wiem hehhe)
A tak cała już gotowa:)
Teraz pare porad dotyczacych kolorystyki i innych kwestii:)
Nasza skóra powinna być poalona lub conajmniej muśnięta słońcem- ja użyłam kremu koloryzującego Lierac i położyłam go na podkład:) Możecie użyć samoopalacza bo solarium naprawdę odradzam:)
Możemy równiez zrezygnować z bronzowania całej skóry i użyć tylko bronzera w pudrze- wyczujcie co jest dla Was lepsze- nie chodzi też o to by wyglądać niekorzystnie, lub nienaturalnie.
Róż powinien być zdecydowanie jak najjaśniejszym pastelowym chłodnym różem. Możecie wybrać opcję z drobinkami:)
Brwi muszą być mocno zarysowane. Niektóre dziewczyny golą brwi by móć lepiej zapanować nad ich kształtem- jeśli kusi Cie taka praktyka, najpierw delikatnie przytnij brwi wyczesując je w góre odżywką do rzęs- wyraźnie wystające poza linie brwi włoski możesz bez obaw skrócić.
Wygolone i narysowane brwi wyglądają ładnie na zdjęciach jednak pamiętajmy że zupełnie inaczej patrzymy na płaskie zdjęcia a zupełnie inaczej na żywą osobę! I daje głowę- wygolone i narysowane brwi to pierwsza rzecz na jaką zwróciłybyście uwagę patrząc na czyjąś twarz:D
Brwi podkreślamy matowym cieniem- raczej w chłodnym odcieniu, i ładnie je wyczesujemy:)
Usta muszą być koniecznie blade i błyszczące. Ja użyłam tylko błyszczyku NARSA (Turkish Delight używany przez Kim) i uważam że to w zupełności wystarcza. Możecie dodać konturówkę do ust, jednak powstrzymałabym sie od dodawania szminki- zbyt wiele warstw w naturze wygląda bardzo nieładnie. Unikajmy też drobinek i perłowych błyszczyków- efekt będzie mocno przesadzony!
Rozświetlacz to podstawa- dobieramy ten w kolorze szampana lub wanili:)
Jeśli nasze rzęsy są króciótkie możemy dokleić parę kępek sztucznych lub wybrać naturalne rzesy i przeciąć ja na pół. Takie połówki przyklejamy tylko w zew. kącikach, uprzednio stopnijąc jedną stronę do naturalnej długości naszych rzęs.
Tak skrócone rzęsy potrafi nakleić każda, nawet niewprawiona dziewczyna:)
No i jeszcze mały apel- Kochane- to, że na mojej stronie pokazuję jak odtworzyć makijaż danej gwiazdy lub makijaż w konkretnym stylu, wcale nie znaczy że popieram próby upodobniania się do gwiazd lub utrzymuję że istnieje jeden słuszny typ urody!
Naprawdę większośc znanych kobiet nosi wspaniałe makijaże i sposób wykonywania ich jest bardzo ciekawy.
Rozumiem też dlaczego wiele z nas podgląda makijaże gwiazd i stara sie upodobnić- każda chce poczuć się piękna...Pamiętajcie dziewczyny że każda z Was powinna znaleźć swój własny, podkreślający Wasze atuty makijaż:) Napewno w każdej z Was jest coś pięknego -wiem jak czasem trudno w to uwieżyć- sama do całkiem niedawna zupełnie nie widziałam swoich zalet i urody...Czułam się źle w moim ciele i wiem jak jest wtedy ciężko.
Mi makijaż pomógł na tyle że czuję sie dobrze nawet nie umalowana- poznać swoje atuty to naparwdę ważna sprawa! Każda z nas moze być gwiazdą sama dla siebie, tylko musicie zacząć lubić swoje moze duże noski, za małe usta, za mało wypukłe policzki...
Każda z nas ma jedno ciało i naprawdę lepiej postarać sie lubić je choć troszkę zamiast próbować upodabniać się do kogoś. Nawet jeśli nos na 1 rzut oka zupełnie nie nadaje sie do lubienia:)
No a teraz najmilsza część- rozdajemy pędzleki:) Dzięki Kochane za tak duży odzew- jesteście lepsze niż KWC:D Napisałyście o tylu wspaniałych kosmetykach że chyba życia mi nie starczy żeby je wypróbować:D
Zestaw otrzymuje Sylwia:)
Dwa pozostałe dwustronne pędzleki otrzymują:
Reni-ferek i nen:)
Dziewczny podeślijcie mi swoje adresy lub maile- paczuszki wyślę w czwartek:)
Gratuluję:>>
Całuski!














