Wiele z Was pisze mi często, że macie problemy z wykonaniem poszczególnych elementów makijażu czy aplikacją. Pomyślałam wiec, że możemy stworzyć mini serię filmików, obejmujących lekcje podstaw makijażu. Będziemy skupiać się w nich na pojedynczych elementach i dokładniejszej, szczegółowej pracy, aby jak najwięcej się nauczyć. Więc tym razem nie znajdziecie patentu na makijaż w paru ruchach, ale w momencie nauki, precyzja jest ważna:).
Właśnie ona pozwala nam na późniejsze wykonywanie makijażu szybciej.
Będzie to seria dla zupełnie początkujących dziewczyn i mam nadzieję, że okażę się dla nich pomocna. Jednorazowo będziemy skupiać się tylko na jednym elemencie, bo nad każdym ciężko aż tak rozwodzić się w tutorialach:).
I CO NA POCZĄTEK ? I
Tym razem jeden z podstawowych elementów makijażu, który przyda nam się przy 'dzienniaczkach' i tych bardziej wymagających wersjach.
Mowa o zagęszczonej i rozmytej linii rzęs, przechodzącej od czerni do jasnego brązu a w zewnętrznym kąciku układającej się w kształt mocno rozmytej kreski.
O samym zagęszczeniu linii rzęs będziemy jeszcze mówić, tym razem pokażę Wam jak wykonać takie cieniowanie z pomocą 3 kolorów i dwóch pędzli.
Oczywiście, możemy wykonać to z pomocą kredki i jednego pędzla lub patyczka, efekt nie będzie jednak tak ładny, dopracowany, nie uzyskamy takiego przejścia, a przecież chodzi o to abyśmy jak najwięcej się nauczyły i w tych lekcjach będziemy celowo trochę utrudniać sobie życie.
Nie idziemy na skróty:).
Tak naprawdę wybrałam cieniowanie w obrębie linii rzęs, ponieważ będzie małym wstępem do paru innych rzeczy. Choćby ze smoky eyes łączy go kolejność cieniowania:
- ponieważ zależy nam na uzyskaniu przejścia (ciemny ==> jasny cień) musimy być ostrożne i uniknąć nakładania zbyt mocnych cieni na początku. Jeśli nie czujemy się pewnie, lepiej jest zaczynać od jaśniejszych odcieni i stopniowo dodawać te ciemne, aby na samym końcu widzieć ile jeszcze brakuje do upragnionego efektu. Jeśli od początku zagalopujemy się z ciemnym brązem czy czernią, trudniej będzie nam coś złagodzić.
Cieniowanie linii rzęs w rozmytą kreskę przyda nam się w bardzo wielu makijażach i jest to absolutna podstawa. To też element który zawsze robi dobre wrażenie, jeśli jest starannie wykonany:). Możemy połączyć go z cieniowaniem załamania i uzyskamy całkiem zaawansowany makijaż. Możemy dodać kreskę rysowaną eyelinerem aby uzyskać bardziej dramatyczny efekt.
Posiadaczki opadających kącików też będą mogły wyciągnąć z tego coś dla siebie. W ich wypadku ważny jest kąt pod jakim przebiega koniec naszego cieniowania/ kreski w zew. kąciku. Nie schodzimy zbyt nisko i z pomocą odpowiedniego układania pędzelka odcinamy wszystko od dolnej powieki.
Jeśli macie szeroko rozstawione oczy, pamiętajcie, że najprawdopodobniej korzystne będzie dla Was mocniejsze podkreślenie linii rzęs już przy samym wew. kąciku i być może nie będziecie chciały wyciągać całości tak daleko w zewnętrznym.
Jeśli Wasze oczy są blisko osadzone, analogicznie lepiej jest skupić się na zew. kąciku, oddalając je. Tutaj nie musicie dochodzić tak blisko kącików wewnętrznych, może nawet zechcecie zacząć od połowy powieki.
I CZEGO UŻYWAMY? I
Powiedziałabym, że naprawdę przydaje się tutaj pędzelek skośny. Im cieńszy i bardziej precyzyjny tym lepiej, szczególnie jeśli macie małe oczy.
Mi pomaga jeszcze pędzel kulkowy, który służy mi do dokładnego rozmywania. Nie chcemy rozcierać wszystkiego za bardzo i nie chcemy aby cieniowanie pochłonęło nam całą powiekę ruchomą. Tutaj musimy zachować odstęp, więc małe pędzelki są mile widziane.
Potrzebujemy też trzech cieni; jasnego brązu, średniego brązu i czerni.
Właściwie mogłybyśmy ograniczyć się do dwóch (średniego brązu i ciemnego brązu), ale tego typu przejścia najlepiej wyglądają z odrobiną czerni. Czasem, świetnie działa dodanie jeszcze mocno ciemnego eyelinera przy samych rzęsach. Wtedy ta linia staje się jeszcze bardziej gęsta, wszystko zyskuje na głębi.
Tutaj dobrze spisuje się eyeliner w pisaku. To mój ulubiony sposób na wykończenie cieniowanie przy linii rzęs.
Taki makijaż jest też idealną bazą do doczepiania sztucznych rzęs. Doczepiamy pasek a na sam koniec, linię rzęs podkreślamy jeszcze eyelinerem. Takie połączenie wygląda cudownie:).
I A MOŻE JEDNAK PROŚCIEJ? I
Oczywiście, można to wszystko uprościć. Możemy użyć tylko brązowej kredki i czarnego eyelinera, lub jasnego, brązowego cienia i czarnej kredki. Tutaj też pamiętamy, że lepiej jest zaczynać od jaśniejszego odcienia.
Używając kredek ciężej jest uzyskać przejście, ale jest to możliwe. W każdym razie lepiej jest mieć przynajmniej jeden cień z którego możemy skorzystać:)
Dajcie znać z czym macie problemy i o czym powinien być następny filmik:)
Buziaki
Ala










