Dzisiaj powiem Wam jak zmienić makijaż dzienny w wieczorowy paroma pociągnięciami pędzelka:)
Wyobrażmy sobie że nagle szykuje nam sie wieczorne wyjście a my mamy przy sobie tylko kosmetyki którym robiłyśmy dzienniaczka i nic do zmywania... na szczęscie możemy troche wzmocnić nasz makijaż i przemienić go w sexowną wersje wieczorną:)
Oto kosmetyki jakich użyłam do zrobienia mojego dziennego makijażu;
Matowa vanilia inglota
Cienie z paletki do brwi h&m
Ciemny brąz Yves Rocher
Biała i czarna kredka do powiek
Dwa odcienie różu- inglot i yves rocher:)
Błyszczyk Milky Shake 10 Bell (jutro recenzja)
No i jeszcze rozświetlacz w kremie e.l.f który zapomiał popzować do zdjecia:D
Całość wygląda tak:
To bardzo delikatny makijaż który jak sądze nosi na codzien wiele z Was. Teraz co możemy zrobić żeby zamienić go w smoky eyes?
Linie wodną podkreślamy czarną kredką a dolna powieke brązaowym cieniem- troche mocniej niż dolną i dokładnie rozcieramy w dół. Tuszujemy jeszcze raz dolne rzęsy i jeśli dysponujemy takowym, nakładamy korektor pod oczy gdyż po calym dniu mogą byc troche zmęczone:)
To naprawde wszystko- o wiele łatwiej przemieniać makijaż jeśli pierwszą warstwe nakładałyśmy na dobrą baze. Ja bardzo polecam art deco i paint pot maca której użyłam tym razem:)
Chyba najgłupszą radą jaką wyczytałam odnośnie odświeżania makijazu była rada jakiegoś makijażysty w magazynie urodowym a brzmiała ona: chcesz odświeżyć makijaż? nie nakładaj kolejnej warstwy, zrób masaż twarzy! pigmenty ożyją na nowo....lol ciekawe które pigmenty bo napewno nie te ktore z twarzy zniknęły:D ale dobrze wiedzieć że pigmenty lubią masaż:D
Dziękuje Wam za wszystkie komentarze- jesteście kochane! Pamietajcie że chętnie wykonam makijaż jaki zamówicie i napisze posty na interesujący Was temat:)
O pięlegnacji zrobie obszerny post kiedy tylko wróce do domu- możecie sie spodziewać go do końca tygodnia:)
Całuje!





