Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe lakiery na wiosnę turkus koral oliwka zółty lakier miętowe paznokcie miętowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowe lakiery na wiosnę turkus koral oliwka zółty lakier miętowe paznokcie miętowy. Pokaż wszystkie posty

26 lutego 2012

Nowe wiosenne lakiery do kolekcji, makijaż i woda z kwiatu pomarańczy.






Ostatnio wzbogaciłam moją kolekcję lakierów a ponieważ parę z Was pytało o miętowy kolor na moich paznokciach pod ostatnim filmikiem postanowiłam je Wam pokazać.

Nie za bardzo przepadam za kupowaniem drogich lakierów i zdarza mi się to bardzo rzadko więc nowe lakiery wyszukuję na bazarkach.

Większość z nowych nabytków kosztowała 4zł i nie przeszkadza mi to że muszę nałożyć 3-4 warstwy:) Kiedy zaczynam malować paznokcie i tak rezerwuje na to sporo czasu- najczęściej robię to przy okazji oglądania filmu:>

Kiedy już uporamy sie z nakładaniem warstw lakiery okazują sie być bardzo trwałe więc poświęcony czas jest nam jakoś wynagradzany;)



Niżej możecie zobaczyć nowe nabytki...







 Najpierw zbiór ciepły:) Od lewej: Safari Nail Polish nr 34,  wygrzebany Rimmel nr 21, Miss Selene 191, Safari nr 40.









 Zbiór zimny:) Od lewej:  Safari nr 32,Maybelline mini Colorama 96, Vollare DaVinci  36 ( to ten o który pytałyście)














I lakiery w akcji, kciuk to Maybelline, póżniej od góry, róż Safari, mięta Vollare, koral Miss Selene i jasna oliwka Safari.




  





Morski kolor Safari jest troszkę ciemniejszy niż mięta Vollare ale też go lubię.




 








Kciuk i palec wskazujący to Safari, reszta to mięta z Vollare:)








Dzisiejszy makijaż- coś mnie wzięło na błękity:) Może dlatego że w Krakowiodziłe wreszcie sie wypogodziło!



  





I coś z czego bardzo sie cieszę- nowa woda z kwiatu pomarańczy. Stara już mi sie skończyła, a nie chciało mi sie znów zamawiać jej ze ZSK,  bo nić innego jakoś tam nie wypatrzyłam. Nową wodę z firmy Cosmoveda znalazłam w eko sklepie- jest ekologiczna, kosztuje wiecej (20zł) ale jest jej też ciut więcej bo 275 ml:)

Stosuję ją jako tonik bo uwielbiam ten zapach. Często rozpylam ją też na włosach lub wcieram w dekolt i szyję jak delikatne perfumy. Jak na ekologiczny tonik i delikatne pefrumy czyli 2w1, całkiem ok:D





To jest jeden z niewielu kosmetyków bez których nie umiem sie obyć. Jeszcze o niej napiszę:)









Mam nadzieję że miło spędzacie Waszą niedzielę- mnie czeka jeszcze przygotowanie niedzielnego obiadu, ćwiczenia (tak, wreszcie sie za nie zabrałam:>) i błogie lenistwo...

Buziaki Kochane!!

Ala



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.