24 stycznia 2011

PREZENT DLA POCZĄTKUJĄCYCH


Hej Dziewczyny!

Wiem że wśród moich czytelniczek jest wiele takich, które dopiero zaczynają przygodę z makijażem. Bardzo często pytacie mnie w mailach jakie kolory były by dla Was odpowiednie i z jakich powinnyście zbudować swoją kolekcj kosmetyków:)
  
Wasze pytania i prośby zainspirowały mnie do przygotowania małego prezentu dla dziewczyn które chciały by przekonać się jakie kolorki są dla nich najlepsze, zanim zaczną zaopatrywać się w kosmetyki dobre jakościowo a co za tym idzie droższe:)

Mam dla Was paletkę składającą się z 36 różnych ładnych kolorów:) Proszę aby zgłąszały się po nią dziewczyny które chciały by przekonać się w których kolorach będzie im do twarzy- aby przygotować się do robienia poważniejszch zakupów:) Same cienie nie są jakości MAC'a i chciałabym żebyście potraktowały je raczej właśnie jako kolorowy eksperyment:)

Jeśli więc czujecie że potzrebujecie takiej paletki- piszcie w komentarzach o kolorach w których czujecie się najlepiej:) Po jutrze wylosuję jedną dziewczynę do której trafi paletka większa i jedną w której łapki wpadnie mniejsza paletka:) Jeśli wszytsko będzie cieszło się powodzeniem postaram sie powtórzyć to małe rozdanko:)






Całuję i czekam na komentarze od Was!

:**

111 komentarzy:

  1. moimi kolorami w makijażu szczególnie w tym na co dzień zdecydowanie są brązy i szarości z małą dawką brokatów. są one chyba tylko w mojej kosmetyczce po to, aby były :)na różnego rodzaju imprezy chciałabym malować oczy na czarno, niestety przy mojej urodzie wyglądam jak z podpitym okiem :). dlatego mieszam je z jaśniejszymi cieniami, korzystam też z mocno nasyconych brokatem srebrnych cieni, których mam mnóstwo - w tych kolorach czuję się pewnie.
    w przyszłości chciałabym pozwolić sobie eksperymentować z cieniami o różnych barwach kolorystycznych. niestety na razie odkładam te plany z powodu nieumiejętnego malowania powieki dwoma widocznie wyróżniającymi się kolorami - po całkowitym wykonaniu "makijażu" wyglądam jak kolorowa wersja misia pandy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazwyczaj maluję się jasnymi kolorami - perłowymi beżami, różami, jasną szarością, ponieważ mam małe oczy i powieki i nie chcę ich dodatkowo pomniejszać ciemnymi i krzykliwymi kolorami, do tego używam w małych ilościach brązu w załamaniu powieki. Boję się eksperymentować z kolorami i wydaję mi się, ze nie wyglądam w takich najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje oczy najlepiej wyglądają pomalowane cieniami w kolorach brązowych, brzoskwiniowych lub fioletowych (bakłażan, oberżyna). Mam niebieskie tęczówki i te barwy najlepiej je podkreślają:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie brązy i beże na dzień, a na wieczór to nigdy nie wiem, bo mam brązowe oczy i wbrew pozorom trudno jest mi coś odpowiedniego dobrać, czasami chciała bym zaszaleć, ale nie wiem do końca w jakim kierunku. Dobrze, że trafiłam na Twój blog, bo jesteś moją brązowooką inspiracją :)

    Paulina D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na codzień preferuję brązy, bo to one najlepiej wg mnie pasują do mojego koloru oczu(niebiesko-zielonego). Wychodząc wieczorem sięgam zwykle po różnobarwne cienie. Zależy to m.in. od paującej pory roku. Tak więc wiosną maluje je np. zestawiając żółty, zielony i niebieski. Zimą perłowy, grafitowy oraz granat. Zwykle staram się, aby mój makijaż był dopełnieniem stroju. Jeśli nie wiem jak pomalować oczy patrzę na to w co jestem ubrana i kombinuję. Trochę się rozpisałam.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Maluje się jasnymi kolorami, ponieważ nie potrafie polamować sięw ciemnijszych kolorach ehh ;)

    buziaki ':*

    OdpowiedzUsuń
  8. moje kolorki to również brązy od jasnych po ciemne ale także fiolet, ciemna zieleń,khaki, ponieważ mam troszkę ciemniejsza karnacje wiec w tych kolorach najlepiej wyglądam ;) na wyjścia mieszam khaki z fioletem, z srebrnymi cieniami a połączenie ze złotem jest wręcz genialne ;) naprawdę polecam ;) niestety ubieram się dość jasno i nie zawsze mocny makijaż mi pasuje, chciałabym spróbować takich delikatnych cieni, brzoskwiniowe, różowe, morska zieleń jest przepiękna i chętnie bym ja wypróbowała tylko pytanie czy mi pasuje ;< chciałabym nauczyć się malować intensywnymi kolorami i wyjść w końcu z tej mani brązu ;)

    PS. Natomiast Twoimi makijażami zachwycam się każdego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje ulubione kolory to delikatne brązy, kolorki jasne takie jakie nakłada się pod łuk brwiowy. Ostatnio polubiłam też fiolety, ale boję się, że przesadzą z ich nakładaniem. Natomiast szerokim łukiem omijam kolory: niebieski i zielony, które po prostu mi nie pasują.
    Tak więc większa częsc paletki (lewa strona) byłaby dla mnie idealna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej. Ja zazwyczaj maluję się na brązowo - z małym dodatkiem beżu. Kiedyś na imprezę pomalowałam się na fiolet, ale nie koniecznie był to dobry wybór (choć kolor cieni piękny!). Może lepszy dla mnie byłby granat? Chyba jestem zimą, ale jakoś do tej pory bałam się zaszaleć z makijażem np. różowym czy niebieskim ;) Jeszcze wszystko przede mną.
    Pozdrawiam :**
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. nie maluję się na codzień do pracy. jedynie czasami wieczorem. wybieram bezpieczny kolor szarości, to w sumie mój jedyny cień. może byłoby miło, spróbować coś nowego? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jako typowa zima z niebieskimi oczyma powinnam "chodzić" w kolorach ceglastych i niebieskich (ponoć?).
    Natomiast najlepiej czuję się w lekkich fioletach i różach, brązach na dzień i ciemnym oku w odcieniach szarości. Niebieski mnie jakoś gryzie a ceglasty przestrasza.
    Choć dopiero zaczynam zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem typowym anty talentem jeśli chodzi o makijaż oczu...Niby 27 lat na karku, a jednak... Jestem brunetką o brązowych mocno osadzonych oczach, odcień skóry..oliwkowy? Sama nie wiem jakie kolory mi pasują, mniemam że to beże, brązy, może fiolet.. Paletki oglądam od dawna lecz nie mam tyle śmiałości aby je zamówić i przetestować..Ehh ciężki ze mnie przypadek...;) Fajnie byłoby spróbować odkryć siebie na nowo z pomocą fajnych kosmetykó. Twój blog odlądam od paru miesięcu i chłonę to co prezentujesz. Twój makijaż zarówno mocny jak i jaśniutki jest zachwycający :) Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam :)
    Najllepiej czuje sie w kolorkach jak inne osoby które sie juz wypowiadały czyi najczęsciej brązy. Ale jednak najczęsciej robie sobie zwykłą czarną kreske. Ogólnie lubie bardzo eksperymentowac z kolorkami, dobrze się czuje w roznokolorowych cieniach, ale niestety nigdy nie jestem pewna czy aby napewno dany kolor ładnie uwydania moje oko.
    Jednak najczesciej włąsnie uzywam delikatnych brązów, szarosci. A moim ulubionym kolorem to fiolecik maluje sie nim ale czy aby napewno pasuje?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jako brunetka najlepiej czuje się w chłodnych brązach i fioletach, ewentualnie w szarościach, ale nie mogą one wpadać w niebieski lub zielony, ceglasty brąz też odpada...
    Tymi kolorami chyba zresztą najłatwiej jest się malować:p
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. kolory w których się najlepiej czuję to szarości, brązy, różne odcienie wrzosu, oraz pastelowy róż. Jako osoba bardzo bladolica muszę się czasami niestety ograniczać z kolorystyką makijażu.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja lubię malować się na różowo. Jestem zimną blondynką (ciemny blond) z niebiesko-szarymi oczami. Lubię brązy oraz róże (również te pudrowe) oraz czarne kreski. Oczywiście czasem robię sobie niebieskie, zielone czy pomarańczowe kreski. Jednak nie potrafię do końca wykorzystać moich możliwości. Chciałabym wreszcie zacząć eksperymentować z różnymi kolorami i dobrze się w nich poczuć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Póki co przede wszystkim jasne kolory, bo tak jak i ktoś wyżej, mam małe oczy i bardzo łatwo mi je przytłoczyć. Do tego brązowa tęczówka i włosy nie ułatwiają mi życia, bo dodanie brązu - standardowego dzienniaka - jeszcze na powiekę odpada, bo momentalnie przytłacza to moje oczy. Także aktualnie beżyki, malina, ciemny fiolet, szarości. Niebieski też nieźle wygląda, ale zbyt się rzuca;)
    A tak naprawdę to ciągle szukam swojego najlepszego zestawu kolorystycznego, bo przecież każdy kolor ma miliony odcieni! ;)
    Co do kresek, to albo nieumiejętnie to robię, albo kompletnie mi nie pasują. Jak bym ich nie rysowała, w którym miejscu, jak cienkich, mam wrażenie, że zawsze pomniejszają moje oczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja najlepiej czuję się w brązach i fioletach a na wyjściach króluje czarny i srebrny jak uda mi się nimi pomalować . I mam prośbę mogła byś zrobić filmik właśnie o malowaniu patrzałek bo podkład i korektor nakładać już umiem:D za co ci dziękuje:*. Twoje filmiki przydadzą mi się w piątek, ponieważ robię osiemnastkę i wypadało by jakoś wyglądać .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem szatynką o zielono-niebieskich oczkach. jako właściwie typowa wiosna często sięgam po brązy, ciepłe beże. lubię też brudne róże, zielenie i wbrew pozorom chłodne odcienie niebieskiego które również mi pasują. dobrze czuję się w fioletach, które ładnie podkreślają tęczówki:) Raczej unikam malowania oczu na czarno i inne bardzo ciemne odcienie, ponieważ mam delikatnie głęboko osadzone oczy.
    jak większość dziewczyn tutaj dopiero zaczynam zabawę z makijażem i chciałabym umieć dobrze dopasować kolory do siebie ale i do innych osób, by móc kiedyś bardziej się z tym związać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ah no i nie przedstawiłam się. komentarz powyżej jest mój - Magda M ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój kolor włosów nieustannie sie zmienia, ale powiedzmy ze jestem ciemną blondynką ( bez akcentu na ciemną :P ). Do tego mam dosyć jasny i blady odcień skóry, więc mój makijaż wygląda dosyć ubogo jesli chodzi o makijaż oczu. Dzieje sie tak bo po pierwsze nie umiem stosować cieni a pozatym nie mam zielonego pojęcia jakie mi pasują. Sądze ze moze jasne odcienie brązu i popieli bo ciemne kolory chyba odpadają, chociaż nie znam sie... Taka paletka baaaardzo by mi sie przydała bo moze wkoncu coś bym pokominowała ze swoimi oczętami a raczej powiekami i sprawdziła w jakim odcieniu wyglądałabym jak człowiek :)))) Buziaki
    Anna W.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja najlepiej czuję się w kolorach neutralnych, brązy, beże itd:) Jakoś boje się eksperymentować i nawet nie wiem w jakich kolorach będzie mi najlepiej i to wiąże się z tym, że nie mam innych kolorowych cieni, bo szkoda mi wydać kasę na cienie, które potem rzucę w kąt, bo na przykład nie będzie mi w nich dobrze:) Choć często w sklepie oglądam cienie w rożnych kolorach to nigdy się nie decyduję na zakup, ale jak tak sobie teraz myślę, to mam tylko zielony cień, jeden śliwkowy, no i reszta to brązy, beże i złoto:) Fajnie by było skorzystać kiedyś z porady kogoś kto się na tym zna i dobrałby mi kolory, które będą mi pasować:)

    OdpowiedzUsuń
  24. wydaje mi się, że najlepiej wyglądam w kolorach złota, beżu, brązu.. ogólnie chciałabym nauczyć się malować tak jak Ty, takie moje małe marzenie :)

    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie chciałam sobie kupić jakąś paletkę. Na co dzień maluję się kolorami różowymi i fioletowymi, ale chciałabym też popróbować inne. Chciałabym się nauczyć fajnie malować. Więc ustawiam się po paletkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej!
    Z uwagi na to, że wcześniej nie miałam okazji, więc zrobię to teraz, chciałam gorąąąco podziękować ci za wszelkie twoje makijażowe rady, po zastosowaniu których czuję się o niebo atrakcyjniesza a co za tym idzie w końcu pewna siebie! Jesteś mistrzynią!(nie odbierz tylko, proszę, tego jako tzw."podlizywanie się", bo absolutnie nie o to mi chodzi).

    Co do cieni-właściwie bardzo rzadko używam jakichkolwiek. Nie dla tego, że nie potrafię ich używać (bo myślę, że wychodzi mi to całkiem nieźle), ale dlatego, że chyba nie znalazłam jeszcze odpowiedniego koloru pasującego do moich blond włosów i zielonych tęczówek.
    Niezmiernie podobają mi się 2 kolorki z paletki, którą zamieściłaś (odcienie niebieskiego i turkusu - cud, miód i orzeszki!) niestety nigdzie nie znalazłam tak pięknych. I nie wiem czy pasowałyby do mnie. W swojej kosmetyczce mam odcienie szarości, biały i różne fikuśne kolory, w których wyglądam śmiesznie. Myślę, że najodpowiedniejsze byłyby odcienie różu i fioletu oczywiście delikatne odcienie niestety takowych nie posiadam, więc byłoby mi niezmiernie miło, gdybym miała możliwość wypróbowania takich kolorków.
    Pozdrawiam cię gorąco i życzę dalszych make-up'owych sukcesów :) A ja zajrzę tu na pewno nie raz!
    P.S. Jak zwykle, napisałam zbyt dużo - to moja ogromna wada :]

    niciula

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurcze zabierałam się do kupna paletki ale jeszcze się wstrzymam bo może coś jakoś mnie wylosujesz hehe :)

    ja na codzień lubiezłoto, brązy , beże a na impreze to już takie kolory granat, pudrowy róż .

    kurcze malujesz przepięknie myśle że może się kiedyś tak naucze.

    OdpowiedzUsuń
  28. najczęściej maluję się w różnych odcieniach brązu, ale generalnie pasują mi ciepłe kolory

    OdpowiedzUsuń
  29. brąz i jasna cera, więc tak w sumie wychodzi na to że zimne kolory, i takie genera,lnie preferuję. Od wszelakich brązów (moj ulubiony na codzień kolor cappucino i lekka kreska) po różne odcienie niebieskiego-turkusu-morskiego. Uwielbiam i pasuje do ubioru ;)
    Ostatnio polubilam szarośći, zwłaszcza metaliczne a i coraz lepiej idzie w smoky (tu muszę uwazac by nie przesadzić i nie mieć dziur zamiasr oczu ;])

    piękna paletka, jako gadżeciara kosmetykowa wszelakie paletki, zestawy uwielbiam 9tylko cholera drogie są :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. chyba będę mało oryginalna bo napisze, że na codzień preferuję brązy,beże i wszystkie neutralne kolory. Natomiast czasami lubię zaszaleć i wtedy na moją powiekę wskakuje fioletowa kreseczka, latem turkusowa.Nie mniej jednak wszystkich kolorów ''tęczy'' nie posiadam i szczerze powiedziawszy nie wiem 'w czym ' moje oczy wyglądałyby najkorzystniej. Być może jest coś na tym globie co sprawi, że moje oczęta będą wyglądały jak te z reklamy, a ja jeszcze o tym nie wiem:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dość rzadko maluję się cieniami, ponieważ nie wiem jakie kolory naprawdę mi pasują. Mam zielone oczy, jestem szatynką. Czasami maluję się różami, fioletami i brązami, ponieważ uważam, że brązy są najbardziej "bezpieczne".

    Może zrobiłabyś filmik albo napisała notkę do jakie cienie pasują do różnych kolorów oczu według Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubie się malować ale niestety prawie zawsze maluję się tak samo:P mam chyba z 10 odcieni brązów i tylko nimi się maluję:P chcialabym czasem zaszaleć ale zawsze wydaje mi się że wyglądałabym komicznie w bardziej odważnych kolorach i dlatego też nawet nigdy nie probowałam się tak malować:P

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja również najczęściej wybieram ciepłe brązy, ale czuję się też dobrze w szarościach i innych zimnych kolorach. Myślę, że takie kolory pasują mi najlepiej (jestem brunetką o jasnej karnacji z zielonymi oczami :) ) Najgorzej czuję się w fioletach, mam wrażenie że wyglądam na niewyspaną. :)
    Pozdrawiam!
    Weronika B.

    OdpowiedzUsuń
  34. ja najlepiej czuje się w brązach i beżach, nigdy nie potrafiłam się w satysfakcjonujący sposób pomalować kolorami. Jestem bardzo ciemną brunetką z oliwkową cerą. Latem jedynie kupiłam sobie turkusową kredkę i byłam zadowolona ;) Myślę że mała paletka byłaby dla mnie idealna ;) Ale duża też nie pogardzę ;)

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej :) Z makijażem mam do czynienia już od kilku ładnych lat ale szczerze powiem, że nadal nie wiem jak się malować, żeby wyglądać i dobrze i schludnie :P Taka trochę ze mnie łajza w malowaniu... Jedyne cienie jakie używam to ciemny i jasny szary. Jestem bardzo bladą osobą, oczy mam niebieskie, a naturalny kolor włosów to ciemny blond (obecnie rudy, który bardzo kocham :)) Chciałabym zmienić coś w swoim wyglądzie. Dodać nowy kolorek albo coś, co mnie chociaż trochę ożywi. Jakieś pomysły? :)

    Pozdrawiam,
    lorelei23

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja co prawda jako tako czuję się w brązach, ale innych kolorów używam bardzo bezpiecznie.. Nadal zrobienie smoky eyes to dla mnie nieosiągalna sztuka... także miewam okresy, gdy nie używam żadnych cieni twierdząc, że nie umiem się nimi malować... Pamiętam jak ostatnio wspomniałam facetowi, że chciałabym sobie kupić jakąś paletkę, to stwierdził, że przecież mówiłam, że już nie maluję się cieniami ;) No, ale przecież każdemu się zmienia :) Chciałabym znaleźć swoje ulubione kolory, ale nie tylko brązowe.. które zawsze będą mi pasowały. Pozdrawiam i gratuluję fajnej inicjatywy

    PS. Pamiętam, że moje pierwsze cienie były niebieskie, bo oczywiście musiało być je widać :) Jak dziś o tym pomyślę.... odcień był tragiczny.

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj :) Codziennie przeglądam Twojego bloga.Bardzo podobają mi się Twoje makijaże. Chciaz mam 20 lat jestem początkująca w makijażu :P Jako osoba o niebiesko-zielonych oczach robię delikatniejszy makijaż (gdyż inny nie zawsze wychodzi) w kolorach beżowo-brązowych. Jest to ta podstawa, bo nie wiem jakie kolorki do mnie pasują ;) Paletka cieni bardzo by mi się przydała.
    Pozdrawiam :* Paulina K.

    OdpowiedzUsuń
  38. świetny pomysł z tym mini rozdaniem ;)
    ja najlepiej czuję się raczej w naturalnych kolorach beże, brązy brudne róże ;) buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  39. Hmmm... jeśli chodzi o mnie najlepszymi, najpiękniejszymi cieniami które zazwyczaj używam są odcienie skóry...brązy...beze. Dlaczego??? ponieważ jestem brunetka takie kolory podkreślają moje oczy do tego delikatnie rozmazana kreska na oku i ahhh... cudownie... Neutralne kolorki do nie pasują a dodatkowo są odpowiednie na każdą okazje... w końcu makijaż to sztuka wydobycia naturalnego piękna a nie namalowania obrazu na własnej twarzy!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja zazwyczaj się nie maluję, gdyz jeszcze nie mam wprawy. Jeśli jednak juz sie zdecyduje to wybieram kolor cielisty z odrobina fioletu lib czerni

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja zazwyczaj się nie maluję, gdyz jeszcze nie mam wprawy. Jeśli jednak juz sie zdecyduje to wybieram kolor cielisty z odrobina fioletu lib czerni.
    Kicciau

    OdpowiedzUsuń
  42. Ładnemu we wszystkim ładnie :)
    Jestem blondynką o niebieskich oczach, także według mnie najlepiej pasuje mi srebrny/mleczny cień do powiek, ale na dzień bez szałowych drobinek. Przynajmniej ja się w takim najlepiej czuje i pasuje mi do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Często eksperymentuje ze zmiana koloru oczu, zmieniając soczewki i cieżko mi czasami dobrac odpowiednie kolory do nowego looku. Tymbardziej,ze nie posiadam tak wielobarwnej paletki;)
    Obecnie wydaje mi sie,ze najbardziej pasują mi czekladowe brązy, beże, niektóre odcienie szarości i delikatne róże. Ale korzystam,ze swojego skromnego zbioru, dlatego też nie mam możliwości pełnego pokombinowania. Taka paletka spadlaby mi z nieba;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja zazwyczaj na codzień używam brązów i fioletów ale ostatnio przekonałam się że niebieskie i zielne cienie pasują do moich brązowych oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem szatynką z ciemną karnacją i piwnymi oczami. Używam tylko brązowej kredki do oczu na co dzień, na jakieś wyjścia beże i brązy. Jakoś słabo mi to wychodzi, bo jeszcze nie mam wprawy, ale wierzę, że kiedyś będę taka zdolna jak Ty ;]

    OdpowiedzUsuń
  46. Mimo że mam czarne włosy to oczy maluję zawsze na jasno,ciągle obiecuję sobie spróbować fioletów,ciemnych brązów,ale jakoś ciągle kończy się na jasnych cieniach którymi raczej trudno zrobić sobie krzywdę;) Chociaż kilka Twoich makijaży tak bardzo mi się podoba że chyba w końcu się odważę:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja najlepiej czuję się w matowych cieniach. Choć perłówymi nie gardzę, ale szczerze mówiąc nigdy nie próbowałam :)Kolory przeważające to jasne róże i wszelkiego rodzaju brązy- i te jasne i te ciemne.
    Maluję się cieniami co prawda rzadko, bo po prostu boję się, że coś przekombinuję. Ale mam zamiar się przełamać- może dzieki tej paletce :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam malować powiekę naturanym beżem, ale czasem lepiej poszaleć, dlatego gustuję również w błękicie z dodatkiem srebra, bądź pudrowym różu z dodatkiem ciemniejszego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
  49. Jeśli mam jakieś wyjście to po prostu biorę moją małą paletkę cieni w odcieniach od czerni do bieli i tak nakładam je na powiekę, w zewnętrznym kąciku czerń i tak przez całe oko aż do wewnętrznego kącika, który jak wiadomo rozświetla się jasnymi kolorami. Nigdy nie miałam u Siebie cieni kolorowych, zawsze marzyła mi się jakaś kolorowa paletka, ale albo nie było gdzie zakupić, albo za drogo, a jak już tanio to były obawy o jakość i tak się przymierzałam i nie kupiłam. Chętnie bym zobaczyła czy mocniejsze barwy mi pasują, z obu prezentów byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Pół życia malowałam się albo na beżowo albo na brązowo ;) Ostatnio odkryłam że dobrze mi w złocie i w zgniłej zieleni. W planach na przyszłość mam zakup pomarańczowego cienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Na co dzień maluję się bardzo delikatnie, więc używam tylko cielistego rozświetlającego cienia, ewentualnie cieni w odcieniach brązu lub beżu. Na specjalne wyjścia używam odcieni szarości i srebra. Boję się malować się odważniejszymi kolorami...

    OdpowiedzUsuń
  52. strasznie lubię brązy i kolory cieliste z domieszką czegoś co błyszczy :) tak aby oczko przyciągało uwagę ale nie przesadnie :) czasami sięgam po zielenie i grafity a bardzo często maluję się jednym cielistym kolorem ( matowym bądź z domieszką brokatu ) :)
    uwielbiam i matowe i perłowe cienie ;)

    chciałabym nauczyć się pięknie cieniować i dobierać kolorki :)

    marzy mi się duża paletka z mieszanką cieni do makijażu dziennego jak i wieczorowego oraz z domieszką kolorów bardzo żywych tak aby czasami coś fajnego i niepowtarzalnego stworzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem brunetką , o zielonych oczach. Nie wiem w jakich kolorach mi najlepiej , ale często maluję oczy kolorem złotem z dodatkiem czerni plus czasami używam różnego rodzaju brązy .

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam niebieską tęczówkę oka. Mam dość nietypowy odcień niebieskiego koloru. Oczy są moim atutem.
    Wydaje mi się,że brązy byłyby odpowiednie,ale co jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja najbardziej lubię róże i fiolety :* Chętnie przygarnę paletkę aby wypróbować inne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. mam ciemne oczka, dlatego na co dzień staram sie malować cieniami, które wydobędą ich głębie i wyrazistość :) są to głównie jasne odcienie fioletu, zieleni, błękitu, beżu czasem też brązu i szarości :) na wieczorne wyjścia dokładam jakiś mocniejszy akcent jak np. kreska wokół oczu :)
    mam jasną cerę, dlatego staram się ograniczać ciemne odcienie, bo wydaję mi się, że wyglądam w nich, jakby mi ktoś oczy podbił :P

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam brązowe oczy i ciemną ich oprawę, piegi, rude włosy. Na co dzień preferuję bezpieczne beże i brązy. Chciałabym spróbować czegoś nowego, jakichś żywszych kolorowych akcentów, które byłyby odpowiednie na dzień i pasowałyby do mojego typu urody.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. ja zazwyczaj maluje się jasnymi cieniami (kremowe, beżowe), czasami fioletem, ale tylko moim sprawdzonym). Kiedyś lubiłam jasne róże i brązy, ale jakoś o nich zapomniałam. Wydaję mi się, że w zieleniach mi nie ładnie:(

    OdpowiedzUsuń
  59. witaj,ogólnie na codzień nie używam cienie, bo po prostu nie umiem ich nakładać i nie wiem w jakich cieniach mi jest"ładnie".jedynie maluje górną powiekę czarną kredką.bardzo chciałąbym nauczyć się malować, jak podkreśłać oczy i załamanie powieki.może uda mi się wygrać paletki cienie i zacznę swoją pzygodę z makijażem "krok po kroku":) być może w przyszłości będe robić tak piękne makijaże jak Ty:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  60. ja najlepiej czuje się i wyglądam w kolorach neutralnych czyli jasne berze , róże itd ;)lubie delikatny makijaż z klasą :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja uwielbiam odcienie szarości. Kolor ten można bardzo łatwo połączyć niemalże z każdym innym w idealnej harmonii a moje ulubione polączenie to pudrowy róż i szarość. zestawienie świetnie podkreśla brązowe oczy:)) szarość to idealny kolor na codzien i w wersji hard:D na wieczór np w przydymionym oczku.

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo lubię odcienie złota, beżu; wydaje mi się, że to dość naturalne kolory i trudno z nimi przesadzić , poza tym do brązowych oczu raczej pasują. Chciałabym jednak zaszaleć z soczystą żółcią lub zielenią z dodatkiem czarnego eyelinera ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. stawiam na kreskę eyelinerem. co do cieni, to oczywiście na codzień brązy i beże, często częrń w zewnętrznym kąciku. Nie lubię się w fioletach, bo w zależności od światła moja tęczówka się trochę zmnienia i inaczej wygląda w fioletowej obramówce:)
    ogólnie lubię eksperymentować, staram się kolory łączyć, nie lubię się nudzić :)
    pozdrawiam :)

    ps. nie ma mnie do 30 stycznia, więc adres jbc mogę wysłaś w poniedziełek 31. Pewnie zapeszyłam, odpukać :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Do mnie pasują zazwyczaj jasne siwe, róże, fiolety, cienie cieliste - i wszystkie jasne. :)
    Pozdrawiam. (:

    OdpowiedzUsuń
  65. brązy, brązy i jeszcze raz brązy ;p
    nie wiem czy to najlepszy kolor dla mnie, acz w brązach na oku czuję się najlepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja muszę przyznać, że używam zazwyczaj cieni w jasnej kolorystyce tylko ze względu na to, że boję się kupić i zaryzykować z ciemniejszymi cieniami :< Zawsze mam wrażenie, że jak zrobię ciemniejszy makijaż to będę wyglądać głupio i dlatego zawsze kupuję po raz któryś cień o kolorze czekoladowym... taak wiem, jestem taka żałosna.

    OdpowiedzUsuń
  67. jestem blondynka o niebieskich oczach (chociaz niektorzy mowia ze sa zielonkawe), kolory jakie preferuje na moich powiekach to brazy, zlota, beze i pomarancze... fioletow sie boje ze wzgledu na moje mocno widoczne cienie pod oczami... czasem korzystam rowniez z zieleni ale tych butelkowo-zlotych...
    pozdrawiam serdecznie, paula990

    OdpowiedzUsuń
  68. A ja preferuję jasne delikatne cienie.
    Bardzo ładne paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  69. najczęściej beże i brązy lub szarości i troche czerni bo sama dokładnie nie wiem co mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  70. Hey! :)
    Uwielbiam Twojego bloga, co prawda odkryłam go dopiero niedawno ale i tak uważam, że jest świetny. Jesteś wspaniała w tym co robisz, mówił Ci ktoś, że przypominasz Kristen Stewart? Nie mogę na Ciebie patrzeć nie myśląc, że jesteście niemal identyczne ^ ^
    Co do tematu notki, a raczej 'konkursu'. W mojej małej kosmetyczce przeważają odcienie brązu i szarości. Niestety nie jestem pewna, czy te kolory pasują do mojej jasnej karnacji i piwnych oczu. Szukałam wielu poradników i tylko w jednym powiedzieli coś o cieniach, podobno do mojego koloru oczu idealnie pasują cienie niebieskie, uważam jednak, że trochę dziwnie będę wyglądać chodząc codziennie z niebieską barwą na powiekach. W związku z tym byłabym niezmiernie szczęśliwa posiadając paletę cieni, którą można u Ciebie 'wygrać'. Nie dość, że miałabym wszystkie kolory 'naraz', to mogłabym próbować różnych kombinacji co aktualnie jest niemożliwe ze względu na brak różnorodnych kolorów oraz funduszy na zakupienie nowych. Rozumiem, że jest wiele zgłoszeń i pewnie mnóstwo czasu zajmie Ci przeczytanie tego wszystkiego, mam jednak nadzieję, że dotrzesz do mojego komentarza :) Miło byłoby mi także gdybyś podpowiedziała mi jakie kolory do mnie pasują.
    Dziękuję z góry za poświęcenie chwili uwagi :)

    xoxo paulinab

    OdpowiedzUsuń
  71. W moim makijażu oczu dominuje... Brąz. Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Czasem pozwalam sobie na zgniłą zieleń, brudne złoto... Bardzo chciałabym przekonać się do fioletów i różów, jednak rzadko pozwalam sobie na eksperymenty. Boję się zmian i to mnie gubi :P

    OdpowiedzUsuń
  72. Jestem brunetką z ciemnobrązowymi oczami, podobnie jak Ty :) Do malowania oczu używam kolorów szarych, zielonych a także od niedawna, dzięki Tobie, brązowych. Przeważnie w artykułach dotyczących malowaniu oczu jest napisana zasada, żeby wybierać kolory inne niż tęczówka. Okazuje się, że jednak tą regułę najlepiej jest złamać! :D Łatwiej jest kupić szary kolor niż dobrać dla mnie odpowiedni brąz, ale za efekt jaki daje, warto szukać :)Teoretycznie mogłyby mi też pasować fiolety, ale jeszcze nie trafiłam na taki, w którym moje oczy nie wyglądałyby na opuchnięte.

    OdpowiedzUsuń
  73. Moje oczy najlepiej wyglądają, jak pomaluję je w odcieniach neutralnych bądź róż, śliwka. Mam niebieskie tęczówki i te barwy najlepiej je podkreślają:)

    OdpowiedzUsuń
  74. witaj!
    świetny pomysł na konkurs!

    wg mnie, i wg tego co mówią mi ludzie, gdy już się pomaluję (choć nadal jest to dość niezgrabna próba upiększenia), to najbardzi pasują do moich oczu zielenie i brązy. A to z racji tego, że mam duże, jasno niebieskie oczy. A wiadomo, że takie kolory podkreślają niebieską barwę oczu.

    ehh... zrobiłaś mi nadzieje na tę paletkę :)

    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  75. ja zawsze preferuje kolory bardzo delikatne, cieliste, może lekko brązowe, mam opadające powieki i zawsze obawiam się że zrobię z siebie klauna ;)ale staram się zawsze przełamać , ostatnio dowiedziałam się że nałożenie na powieki odcieni różu ożywia wygląd i wyprobowałam dziś, na środek powieki nałożyłam róż z inglota, taki chlodny odcień ... i było pieknie :) czasami chciałabym poeksperymentowac z kolorami, stworzyć wrażenie pełniejszego, większego oka , ale nie mam specjalistycznej wiedzy wiec pozostaje metoda prób i błędów i czytanie porad doświadczonych w tej tematyce :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  76. ja uwielbiam brązy (pomimo moich brązowo-czarnych oczu) i beże nawet kuszę się na delikatne złoto i biel do rozświetlenia :) dobrze się też czuję w kolorach np zielonym :)

    OdpowiedzUsuń
  77. ja jestem zielonookim rudzielcem z brzoskwiniową karnacją. na co dzień używam czarnego eyelinera, tuszu rzęs i.. to wszystko jeżeli chodzi o oczy :P nie znam się na tych wszystkich kolorach, podkreślaniu tęczówki itp. mimo to coś mi podpowiada, że będzie mi do twarzy w kolorach z mniejszej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Najlepiej czuje się w brązach bo są neutralne i nie da się nimi zrobić krzywdy. Trochę boje się niebieskości bo boje się efektu pani ze straganu.
    Mam podobny typ urody co ty, ale nie bardzo wiem jakie kolory używać by wyglądać ładnie. Nie ukrywam, że paletka fajna do eksperymentów i miło byłoby mieć trochę szczęścia w tym rozdaniu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja jestem niebieskooka blondynka i najbezpiecznej czuje sie w jednym jasnym cieniu na powiece; czasami zaszaleje i probuje brazowego smoky.. ale na tym konczy sie moje szalenstwo :P:) ale chce zaczac eksperymentowac i mam nadzieje, ze mi sie to uda :)) a Twoje makijaze bardzo mnie do tego zachecaja :) Madzia90

    OdpowiedzUsuń
  80. Witaj, własnie Cię odnalazłam na youtube, zobaczyłam że prowadzisz bloga i oto jestem :) odnośnie moich ulubionych kolorów cieni, to najlepiej czuje się w brązach i fioletach, jako że jestem zielonooka :) choć miałam na sobie kolory takie jak granat, róż i samą zieleń (ale to były nieśmiałe próby) być może wykonywałabym makijaże w innych kolorach lecz brak mi wprawy i cieni :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja nigdy nie wiem, jakimi kolorami powinnam się malować. Dopiero się uczę i eksperymentuję, ale jeszcze nie dobrałam odpowiednich kolorów do mojego typu urody. Mam włosy w ciemnym blondzie, podchodzący pod brąz, do tego brązowe oczy i bardzo jasną cerę. Wiem, że wynika z tego, iż mam typ urody "ciepły", ale do końca tak nie jest - cera i usta nie dopełnia tego wyglądu. Więc nie we wszystkich kolorach dla "ciepłych" mi do twarzy. I właśnie dla tego eksperymentuję :)

    Booożeee, ale się rozpisałam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. a ja kolory dobieram do...nastroju:D czasem lubię mocno podkreślić oko ciemnymi barwami, czasem decyduję się na delikatny róż, szary lub beże i brązu. Lubię też eksperymenty z żywymi barwami- fioletem, różem, zielenią, niebieskim:)
    Buziam:*

    OdpowiedzUsuń
  83. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  84. Mimo iż jestem typowa Panią Zima - czarne włosy i oczy, jasna twarz to moimi ulubionymi kolorami w makijażu są beże, i brązy pod każda postacią.Ostatnio polubiłam także szary :)

    OdpowiedzUsuń
  85. zdecydowanie brak mi odwagi na kolorowe makijaze- ja zwyczajnie boje sie takich eksperymentów. Nie kupuje kolorowych cieni-z obawy przed zrobieniem sobie krzywdy. Dlatego tez moja kosmetyczka przepelniona jest jedynie brazami, szarosciami i czernią...

    klasyczne wiem, ale nuuuuudnoooooo

    OdpowiedzUsuń
  86. Witaj! ;)
    Na wstępie powiem że jesteś po prostu cudowna w tym co robisz! Masz ogromny talent do robienia makijaży! ;) Uwielbiam Cię kobieto! :D

    Tak więc o moim makijażu oczu nie można za dużo powiedzieć gdyż w swojej kosmetyczce mam zaledwie 3 cienie do oczu. Są to: jasny beż, średni brąz i fiolet. I właśnie w odcieniach beżu i brązu czuje się najlepiej. Dopiero rozpoczynam "szaleństwa" z makijażem oczu i nawet nie wiem jakie kolory do mnie pasują najbardziej. Chętnie poeksperymentowałabym z innymi kolorami ale boję się że po zakupie okaże się, że to był kompletnie zły wybór. Tak więc byłabym OGROMNIE szczęśliwa gdybym okazała się szczęśliwą posiadaczką którejś z paletek. :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie. :*

    OdpowiedzUsuń
  87. Ja dobrze czuje sie w brazach, ale bardzo lubie polaczenie rozu z czekoladowym, jestem jasna rudo-blondynka :)z zielono-niebieskimi oczami W ogole cala niedookreslona taka jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Uwielbiam fiolety, w nich moja tęczówka zostaje podbita i bardziej widoczna (zielono niebieskie oczy), latem bawię się trochę zielenią i niebieskimi cieniami, ale to naprawdę rzadko. Lubię też brązy na co dzień, czasem róże ale nie jestem pewna czy pasują.
    Może zrobiłabyś filmik lub posta z przykładami kobiet np znane aktorki z jakimś kolorem oka i jakie cienie pasują do nich, jakoś nieskładnie to napisałam ale chyba będziesz wiedzieć o co chodzi.....

    OdpowiedzUsuń
  89. Na codzien oczywiscie maluje sie w brazach i bezach,ale lubie równiez fiolety...czasami mam ochote pomalowac sie jakos mocniej np czaro-szare smoky eye,ale jak sie pomaluje to mam wrazenie ze wyglagam idiotycznie i od razu zmazuje;/Boje sie teraz niebieskich kolorów bo mam wrazenie ze bede wygladac jak taka stara babcia;/

    OdpowiedzUsuń
  90. nie maluję się ale wyobrażam sobie, że pięknie by mi było w fiolecie... może w końcu spróbuję?

    OdpowiedzUsuń
  91. jakiego aparaty używasz do robienia zdjęć bo jakość jest niesamowita? ;)

    OdpowiedzUsuń
  92. Bardzo dobrze czuję się w ciemnych kolorach. Już wolę siebie z "gołym" okiem niż w jasnych, pastelowych cieniach. Zdecydowanie "moimi" kolorami są brązy, fiolety i zielenie - zarówno perły, jak i maty (oczywiście ciemniejsze odcienie ;))

    A jestem szatynką z brązowymi oczami i jasną cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Zazwyczaj używam cieni w kolorach grafitu, brudnego różu, beżu lub brązu. Na wieczór maluję się przeróżnymi odcieniami fioletu, ponieważ uważam, że dobrze podkreślają zielone oczy. Latem, lubię używać także odcieni oliwki, złota i różu. Zawsze kupuję niewielkie paletki cieni, ponieważ nigdy nie wiem na jaki kolor się zdecydować - jednak ciągle wybieram cienie perłowe lub opalizujące (double spark), matowe wydają mi się nudne ;)

    OdpowiedzUsuń
  94. Hej ja chciałabym nauczyć się malować zieleniami ale mam zielone oczy i nie wiem jak to wyjdzie. Poza tym wydaje mi się ciągle że wychodzę jakby z podkrążonymi oczami albo sinymi jak się pomaluję na ciemniejsze kolory. Ciekawią mnie też niebieskie ale nie wiem za bardzo jakie odcienie.
    Etnaania

    OdpowiedzUsuń
  95. ja najlepiej się czuję w typowych szarościach i brązach, aczkolwiek fiolety też są ok. Więcej, aż wstyd się przyznać, nie eksperymentowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  96. hm, dobieram barwę do mojego nastroju zazwyczaj, ubieram się zazwyczaj też w czarne , szare i białe rzeczy więc prawie każdy kolorek mi pasuje. Najczęściej jest to niebieski, różowy, fioletowy oraz różne odcienie szarości, biały . Lubię też brązy i beże. Chyba jednak najlepiej się czuję w ciemniejszych ; )

    pozdrawiam, Martienn .

    OdpowiedzUsuń
  97. Jaka cudowna paletka barw. W zaleznosci od nastroju wybieram rozne kolorki, choc ostatnio mam pociag do jasnych. Czasami jednak uwialbiam mocno podkreslic oczy. Uwielbiam makijaze wieczorowe wtedy oczy moge miec na prawde mocno podkreslone. Nie boje sie zabawy kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  98. Ja dobrze czuje się w różnych odcieniach brązu, szarości, i jakieś jasne kolorki :)
    TruskaawkowySeen

    OdpowiedzUsuń
  99. brązy, beże, szarości, pudrowe róże, wanilia, granat, fiołkowy - to zdecydowanie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Moje kolory na oczy to zdecydowanie odcienie brązu, rudości, miedzi ale też łosoosia, brzoskwini, wanilii i oliwki. Ostatnio przekonuje się do fioletów ale raczej takich brudnych z beżem lub brązem. Lubię maty ale cienie satynowe. Jeśli perła to lekka.

    OdpowiedzUsuń
  101. Mam niebieskie oczy i tak naprawdę powinnam zapewne dobierać cienie do koloru oczu- wydaje mi się,że taka jest zasada ;) Nie wiem które kolory pasują do moich oczu, w każdym razie ja najlepiej czuję się w beżach,brązach,złotach, ale też czasem- w zależności od nastroju- w szarościach,srebrach. Brak mi odwagi do eksperymentowania i nanoszenia na powieki odważnego turkusu lub pomarańczy. Nie robię tego również dlatego,że nie mam takich cieni, a nie chcę ryzykować i ich kupować bo może się okazać że będzie to totalna porażka... Tak więc bardzo, bardzo chętnie przygarnęłabym taką paletkę i przetestowała jaka kolorystyka pasuje do mnie najbardziej :)
    Pozdrawiam,
    Natalia
    nat2706@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  102. Nigdy się nie malowałam, ale postanowiłam to zmienić... Przecież - w końcu trzeba być laską hehehe. Trudno mi powiedzieć w jakim kolorze mi dobrze, musiałabym poeksperymentować. Mam brązowe włosy i niebiesko-szare oczy.
    :) pozdrawiam, Agata

    OdpowiedzUsuń
  103. Hej.
    Nigdy się nie maluję. Mój ostatni makijaż to studniówkowy, wykonany przez siostrę (róż z fioletem ) w którym było mi bardzo ładnie.
    Mam zielone oczy i noszę jeszcze okulary. Tak naprawdę to nie wiem jakie kolory do mnie pasują ;/
    po makijażu studniówkowym wydaje mi się że fiolet nie jest złym kolorem dla mnie... :) brąz też jest całkiem całkiem :P
    chciałabym zacząć ładnie wyglądać i nie wiem jak to zrobić... niestety nawet mój chłopak traci mną zainteresowanie..... może mi pomożesz...


    pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  104. hmm makijaż na dzien kolorki jasne typu potrójna paletka beży plus rozświetlone kąciki na perłowy biały no i kredka na linię wodna. a na wieczór mozna zaszalęc więc wtedy ....PEŁNA EKSPRESJA!:) CO SIE NAWINIE:p

    OdpowiedzUsuń
  105. Mój makijaż? Na co dzień są to zazwyczaj nieprzytłaczające, eleganckie, stonowane kolory- beże, brązy, pudrowe róże, czerń, do kresek- granatowo-brokatowy cień MAC.
    Jestem szatynką, ciemne oczy, dobrze się czuję we wszystkich kolorach - od delikatnych, 'zwiewnych' makijaży, poprzez tęczowe, aż do smoky eye's! :)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  106. mam dość jasną karnację, włosy - ciemny blond, oczy zielone, w zależności od pory dnia i humoru - z domieszką szarości lub niebieskiego
    na co dzień maluję się jasnymi, beżowymi kolorami, szarym, brązami
    wieczorem lubię zaszaleć z mocnym smokey, mam spore oczy i jest pole do popisu :D niestety w tym momencie wolę przekazać pędzelek komuś bardziej zaprawionemu w bojach, żeby móc się pokazać publicznie :D
    o dziwo, również dobrze czuję się w mocnych różach, a już na pewno w czerwieni (!). tu - jak wyżej - muszę oddać się w doświadczone ręce, ale efekt bywa zaskakujący :-)

    OdpowiedzUsuń
  107. ja najlepiej czuje sie w brazach, chociaz ostatnio przekonalam sie do turkusowego odpowiednio wycieniowanego z czarnym - wcale nie wyglada bazarowo:D

    OdpowiedzUsuń
  108. Świetny pomysł, ale akurat ta duża paleta z H&M nie jest dobrej jakości nawet jak na swoją cenę i początkująca osoba łatwo może się zrazić...

    OdpowiedzUsuń
  109. lusterko masz rację, dlatego uprzedziłam aby dziewczyny traktowały to głownie jako wprawkę czysto kolorystyczną- ja sama uzywam ich często do makijaży do zdjęć i w tym względzie sie sprawdzają super:) myślę że dziewczyny napewno sie ucieszą:)

    OdpowiedzUsuń
  110. u mnie zdecydowanie brąz, chociaż czasami użyję także szarego oraz zielonego khaki. Korzystałam kiedyś z takiej palety u koleżanki i mi osobiście bardzo pasuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  111. no cóż przegapiłam więc mam pytanko prosto z mostu podoba mi się ta paletka chciała bym wiedzieć co to za firma i gdzie mogę ja dostać ma fajniutkie kolorki jestem początkującą osobą jeśli chodzi o makijaż , i szukam paletki z intensywnymi kolorami ,poradzisz coś aha a ze zaczynam to proszę coś jak mozesz coś niedrogiego najpierw musze poprubować haha pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.