18 lutego 2016

PIELĘGNACJA SKÓRY MIESZANEJ, TŁUSTEJ I TRĄDZIKOWEJ.






Dzisiaj podstawy pielęgnacji skóry tłustej, mieszanej, zanieczyszczonej i trądzikowej. Ostatnio wiele z Was pytało o te kwestie i na pewno taki post okaże się pomocny!
Zebrało się tego całkiem sporo, bo jest trochę o wszystkim- myciu, złuszczaniu i regulowaniu, nawilżaniu a nawet o peelingach, regeneracji.
Mamy najlepsze kosmetyki do oczyszczania, coś z kwasami, lekkie kremy i sera nawilżające. Dodatkowo coś do stosowania miejscowego oraz relaksujący kompres na niedoskonałości:)
Jeśli macie pytania piszcie!


Zapraszam:)











OCZYSZCZANIE-ZŁUSZCZANIE-NAWILŻANIE.


Co do mycia twarzy?

______________________


Na początku wybieramy coś, co będzie służyło nam do codziennego demakijażu i mycia twarzy. Teraz czeka nas dość trudne zadanie. Nasz żel/krem/płyn ma oczyszczać skórę, ale absolutnie nie może zbyt mocno naruszać jej warstwy hydrolipidowej- tym bardziej, że decydujemy się na dodanie złuszczającego elementu w naszej pielęgnacji. Bardzo często to, co dotąd dobrze się sprawdzało, po dodaniu nawet lekkich kwasów okaże się do wymiany- takim przykładem może być np świetny żel Sylveco (rumiankowy lub tymiankowy). W wielu wypadkach okazuje się zbyt silny jeśli stosujemy go w trakcie kwasowej kuracji. Warto być przygotowanym na możliwe zmiany w tym względzie. Musimy również oprzeć się pokusie zbyt mocnego oczyszczania, szczególnie jeśli mamy do czynienia z zaskórnikami. Np proponowane prze LRP połączenie Effaclarowe- ich żelu oraz kremów złuszczających, może okazać się gwoździem do trumny skóry tłustej. Odwodnienie spowodowane przez za mocny żel, złuszczanie i mniejsze wydzielanie sebum po zastosowaniu np effaclaru- sahara na skórze gotowa.


Dlatego w większości przypadków najlepiej zdecydować się na coś delikatniejszego- produkty do mycia typu Physiogel czy Cetaphil albo ocm. Nawet jeśli wcześniej wydawały nam się za słabe- musimy pamiętać o tym, że im mocniejszy produkt złuszczający, tym łagodniej musimy się ze skórą obchodzić- również kiedy przychodzi do mycia. Wiele kobiet próbuje walczyć z zaskórnikami właśnie mocnymi detergentami- nie tędy droga:). Kiedy odpowiednio wybierzemy nasz produkt złuszczający, wykona większą część pracy za nas. Jednak przy delikatnym produkcie do mycia dobrze mogą sprawdzić się szczoteczki soniczne, które warto wypróbować;)



Poranne mycie to kolejna ważna sprawa- osobiście nie jestem fanką traktowania skóry żelami z mocnymi detergentami od samego rana. Przez noc nasza skóra regeneruje się i odbudowuje swoją ‚ochronną’ warstwę- nie wymaga jednak takiego samego oczyszczania jak po całym dniu. Nadmiar sebum możemy usunąć z pomocą wybranego hydrolatu, płynu micelarnego albo wywaru z mydlnicy lakarskiej:). Cetaphil czy Physiogel albo ocm będą ok, ale warto wybadać z czego możemy rano zrezygnować. Polecam też hydrolat miętowy (recenzja) - jeśli poszukujemy porannego odświeżenia, będzie idealny (jednak uwaga na niego przy bardzo wrażliwych cerach).

Jeśli z jakiegoś powodu na noc nakładamy coś bardziej ciężkiego, oczywiście być może poranne oczyszczanie przyda się bardziej. Wszystko musimy dopasować do sytuacji.









Złuszczanie/kosmetyk regulujący.
_______________________________
Teraz czas na wybranie naszego złuszczającego kosmetyku regulującego. Na razie pominiemy retinoidy zaczynając od kwasów, tych delikatniejszych, aby w razie potrzeby móc przejść do czegoś mocniejszego.

Taka gradacja mocy kosmetyków jest bardzo ważna- zawsze może okazać się, że pomaga nam MINIMUM, łatwiej rozpoznać jakie kwasy na nas działają oraz na jakie mamy ew. alergię. Do niektórych kwasów skóra przyzwyczaja się, dlatego dobrze jest, jeśli możemy jeszcze zwiększyć ich moc.

Niestety- czasem udaje się dobrać coś przy pierwszym podejściu, jednak w wielu przypadkach musimy sprawdzić co najmniej dwa, zupełnie różne kwasowe produkty.



Wybór mamy bardzo duży- niżej znajdziecie listę od której warto zacząć.




  • Effaclar K albo Duo +



  • Bandi, Professional Line AHA+PHA 
  • Bandi, Young Care, Krem złuszczający na noc 


  • Skinoren / Acnederm


  • Pharmaceris T, Sebo - Almond Peel 10%

  • Norel, Mandelic Acid, Tonik żelowy z kwasem migdałowym


Każdy z tych kosmetyków potrzebuje czasu by zadziałać, dlatego dopiero po dwóch, trzech miesiącach i odpowiedniej reszcie pielęgnacji możemy oceniać ich efekty.

Dodatkowo musimy być pewne, że np w kwestii problemów z zaskórnikami, nic innego nie sabotuje naszych wyników. Czasem są to źle dobrane olejki, czasem zapychające składniki w kremie czy podkładzie albo filtrze.







Jeśli np stosujemy serum Mezo z Bielendy, ale chcemy poprawić rezultaty, możemy dodać ich ‚maseczkę’ na noc.


Jeśli nie widzimy rezultatów po np 3 miesiącach warto zmienić kwas lub sięgnąć po coś mocniejszego np Glyco A, który możemy stosować 2-3 razy w tygodniu, zwiększając intensywność, długość trzymania na skórze itp.





Jedna z Was pytała też o kwestię regeneracji skóry po kwasach:). Tutaj oczywiście, zależnie od rodzaju problemu polecam np Avene Cicalfate, nakładane raz dziennie na podrażnione miejsca. Stosując odpowiednią pielęgnację dopełniającą, nawet przy silniejszych produktach niekoniecznie będziemy odczuwać wady stosowania kwasów. Podstawą jest dobre nawilżanie- jeśli jego zabrakło, skóra może stać się wrażliwa, ściągnięta.

Ale oprócz tego warto spróbować kosmetyków ze śluzem ślimaka- posiada od odrobinkę kwasu glikolowego, ale generalnie działa on silnie regenerująco na skórę- fajna jest np ampułka Mizon (klik) oraz Skin 79 (klik). 










A co z peelingami?

__________________


Kiedy mamy do czynienia z mocniejszym złuszczaniem, ujścia gruczołów łojowych mogą zaczopować się naszym martwym naskórkiem. Dlatego w wielu wypadkach warto włączyć coś, co pozwoli nam na delikatne usuwanie go. Oczywiście nie powinny być to mocne peelingi mechaniczne- ale już azjatyckie peelingi typu gommage (te które rolują się na skórze) są świetnym wyjściem. Nie ma tam żadnego drażniącego mechanicznie elementu a martwy naskórek po prostu zostaje zebrany przez rolujący się produkt. Takim peelingiem jest np Diamond ze skin 79  (klik) ,  Ginvera (klik) lub (klik) Ziaja (klik), ma go też Avon (klik).

Niektóre z Was będą mogły stosować też peelingi enzymatyczne, ale lepiej nie polecać ich każdemu- w wielu wypadkach okażą się bowiem drażniące.








Nawilżanie i lekkie kosmetyki nawilżające.
_____________________________________



Wiemy już, że podstawą jest delikatne oczyszczanie i nie przyczynianie się do odwadniania skóry.
Nawilżanie to element pielęgnacji którego nie wolno pomijać. Jeśli zrezygnujemy z niego możemy nawet nie doczekać się tak dobrych rezultatów na jakie liczymy. 
Tutaj wybór jest naprawdę duży i każda z nas musi sprawdzić, co najbardziej pasuje jej skórze. Niektóre dziewczyny uwielbiają kremy, inne szukają beztłuszczowych, lekkich formuł.


  • La Roche Posay, Hydraphase Legere (klik)
  • Avene, Hydrance Optimale Legere (klik)
  • Make Me Bio, Featherlight (klik)
  • Fitomed, Krem półtłusty tradycyjny (klik)
  • Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, Krem - żel ultra nawilżający (klik)
  • Avebio Ambrozja Antiseptic (klik)





Oczywiście wygodnie jest jeśli same w jakiejś mierze decydujemy o składzie naszego nawilżacza. Może to być np  Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, Paese, Serum `Potrójny kwas hialuronowy`albo inny kwas hialuronowy, do którego opcjonalnie dodamy np niewielką ilość olejku.

Jeśli chcemy pozostać przy beztłuszczowej formule warto sprawdzić świetne Ambrosie z Avebio, szczególnie Antiseptic (klik) oraz Smart Hydration (klik- jeśli nie jesteście uczulone na aloes bo jest go tam dużo). 

Ważną sprawą jest nakładanie minimalnej ilości produktu. Wiele z nas mocno przesadza przy aplikacji kremów, co w wypadku problemu z zaskórnikami również może mieć ogromne znaczenie.
Łatwo przesadzać też z żelowymi formułami oraz z kosmetykami typu serum. Wróćmy do Avebio- w wypadku Ambrosi wystarczy dosłownie odrobinka i więcej zupełnie nie znaczy lepiej.

To o czym warto pamiętać, to również nakładanie odpowiednich kosmetyków w odpowiednich miejscach, tym bardziej, jeśli mamy do czynienia ze skórą mieszaną.
Czasem produkty z kwasami możemy chcieć aplikować tylko w miejscach, gdzie pojawiły się zaskórniki. Szczególnie, jeśli reszta twarzy jest odwodniana- np policzki ściągnięte w wyniku wcześniejszej pielęgnacji. Nie ma w takiej sytuacji potrzeby smarowania ich Glyco A! Za to możemy nakładać go na nosek z licznymi zaskórnikami.







Istnieje wiele fajnych substancji, które choć nie nawilżają bezpośrednio, wpływają na podniesienie poziomu nawilżenia skóry twarzy. Oprócz kwasu hialuronowego mogą to być np Naturalny Czynnik Nawilżający (klik) oraz Ekstrakt Nawilżający (klik).
Możemy łączyć je z naszymi gotowymi kremami lub żelami hialuronowymi- to naprawdę fajna opcja, bo nawet mieszając na bieżąco na dłoni, metodą prób i błędów jesteśmy w stanie dobrać idealne proporcje właśnie dla naszej skóry,


Jeśli mamy do czynienia z ŁZS i mocnym łojotokiem oraz powstającymi w najbardziej tłustych miejscach skórkami, warto się sięgnąć po Kerium DS z LRP.










NIEDOSKONAŁOŚCI- co punktowo?


Preparat do stosowania punktowego Lierac- (klik)
Vitella Ictamo
- może być stosowana nawet na większe obszary i przy trądziku różowatym (klik).
Żele aloesowe z dodatkiem olejku lawendowego lub herbacianego
Olej tamanu
Sok z żyworódki


Na koniec jeszcze świetny odgrzebany przepis, na lawendowy kompres relaksujący. Lawenda oprócz działania uspokajającego działa przeciwbakteryjnie. Systematycznie używana np w postaci wywaru czy hydrolatu, może pomóc nam pozbywać się niedoskonałości.


Lawendowy kompres- czego potrzebujemy?


Lawendy. Suszonych kwiatów lawendy, które możemy kupić w sklepie zielarskim, lub olejku lawendowego (pamiętajcie by był naturalny). Możemy również używać lawendowego hydrolatu.

Małego ręcznika.

Książki, ulubionego filmu, ulubionej muzyki czy chwili w wannie;)


Jak wykonać? 

Lawendę parzymy pod przykryciem 20 minut. To ile jej zaparzymy zależny od nas- jeśli chcemy możemy uzyskać więcej naparu i wykorzystać go potem jako tonik.


Po 20 minutach oddzielamy kwiaty od wody przez sitko, czekamy aż wywar wystygnie- powinien być trochę cieplejszy niż temperatura naszego ciała.


Uwaga! Jeśli macie skórę naczynkową nie powinnyście przykładać niczego zbyt ciepłego do buzi- musicie być pewne że kompres nie jest za ciepły:)


Wywar wylewamy na mały ręczniczek, który następnie przez 15-20 minut przykładamy do buzi- w miejscu w którym pojawił się pryszcz lub przy całej twarzy. Rozkoszujemy się ciepłem i relaksującym zapachem lawendy (staramy się jak najwięcej nawdychać:)) i oglądamy film lub leżymy w wannie:)


Teraz mamy chwilę tylko dla siebie- to optymalny czas aby pozwolić lawendzie zadziałać:)

Najlepiej zrobić kompres wieczorem lub przed ważnym wyjściem. Na drugi dzień zaobserwowałam że stan zapalny był zmniejszony- kompres pomógł.
Oczywiście lawenda nie sprawi że pozbędziemy się niedoskonałości w jeden dzień- ale warto dać jej szansę i ponawiać zabieg przez parę następnych dni.



To już tyle- jak Wy pielęgnujecie skórę mieszana, tłustą lub trądzikową? Co najbardziej Wam pomogło?


Jeśli macie pytania oczywiście piszcie!
Chętnie Wam pomogę:)



Buziaki



Ala










264 komentarze:

  1. Doskonale opisane Alu. Mnie pomógł Decleor Ylang ylang olejek i balsam na noc, dodatkowe złuszczanie peelingiem z kwasami Declor, zaprzestanie porannego szorowania twarzy oraz zmiana diety- wykluczenie nabiału i glutenu. Alu daj znać proszę czy testowałaś kosmetyki Trawiaste lub Alchemia lasu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trawiaste tak- ale tylko odrobinkę od znajomej- ten na noc z żyworódką i aolesem <3
      z alchemii olejek antybakteryjny:)

      Usuń
  2. Alinko doradź prosze jaki odcień kotektora Mac Prolongwear wybrać do stosowania pod oczy? Cere mam oliwkową, myśle że dokładnie taką jak Ty. Czy nc 30, czy coś bardziej łososiowego? Pisałaś kiedyś, że takie kolory lepiej niwelują cienie pod oczami. Z góry dziękuję:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale w tych ciemniejszych z nw tak dobrze się nie orientuje-więc nie wiem jaki doradzć, poza tym to raczej trzeba sprawdzić na skórze:) masz możliwość dobrania w macu?

      Usuń
  3. Ostatnimi czasy moja skóra wariuje, zapewne po zapychającym podkładzie. Więc stwierdziłam że najważniejsze to dobre oczyszczanie skóry, więc stosuję biodermę do demakijażu, potem żel rumiankowy sylveco nakładany na płatek kosmetyczny (masuję dopóki nie duszę się zapachem rumianku) i potem delikatne manualne oczyszczanie twarzy, dezynfekcja punktowa octaniseptem, tonik i krem beautiful face make me bio :) i jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż teraz doszłam do wniosku, że gdybyśmy jadły zdrowo i gdyby nas nie truli poprzez jedzenie to nie musiałybyśmy tego używać i wszystkie miałybyśmy skórę NORMALNĄ piękną i ZDROWĄ :) więc chyba najprościej zdrowo się odżywiać = nie jest się chorym = nie trzeba brać lekarstw = ma się piękną skórę = dłużej się żyje = oszukuje się system :)

      Usuń
    2. Święte słowa!

      Usuń
  4. Alu, ja mam największy problem ze skórą na nosie..... jest jakby błyszcząca, śliska, A podkład po niej "jeździ"-nie chce się wchłonąć... nie mam N to pomysłu, w czym tkwi problem,jaką pielęgnację zastosowac???? Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to warstwa naskórka - pomogą peelingi enzymatyczne, nawilżanie;)

      Usuń
    2. dziekuję:-)

      Usuń
  5. Alinko, mam pytanie :) Ostatnio zamawiając przez internet żel aloesowy z Gorvity chyba byłam nieprzytomna, bo zamowilam maść z żyworódki z Gorvity, zamiast aloesu :D
    Oto jej skład: Ingredients / Składniki ( INCI): Aqua, ( modyfikowany roztwór leczniczej wody: wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowej, bromkowo - jodkowo - borowej z Uzdrowiska Rabka S.A), Propylene Glycol, Glycerin, Polysorbate 20, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Octyl Stearate, Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Dimethicone, Carbomer, Triethanoloamine, Kalanchore Daigremontiana Extract, Aloe Vera (Aloe Barbadiensis) Extract, Stearyl Alkohol, Methylparaben, Allantoin, D-Panthenol.

    Niestety, przez ten sklad, srednio nadaje sie do mojej twarzy, bo ma parafine, ktora niestety mi nie sluzy :( Masz moze jakis pomysl, do czego moglabym jej uzywac? Nie lubie marnowac kosmetyku, a ten uzylam tylko dwa razy :(
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno do rąk, ciała ale ja zostawiłabym ją na wypadek ran/stłuczeń;)

      Usuń
    2. Dziekuje Alinko :*

      Usuń
  6. Ciekawy post, niektóre z opisanych produktów są mi dobrze znane. Mam jednak pytanie czy orientujesz się, które z wymienionych kosmetyków do cery tłustej można stosować w okresie ciąży? Internetowe fora wykluczają praktycznie wszystkie produkty antytrądzikowe, jak sobie radzić z cerą problematyczną w przypadku kiedy nie można stosować produktów z kwasami ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie mam pojęcia bo niestety w tym temacie się nie orientuje, ale może odezwie się ktoś kto zna temat z autopsji:D

      Usuń
    2. Ja stosowałam Acnefan Asa, punktowo oraz serum z kwasem migdałowym z Bielendy i 2 % tonik z kwasem migdałowym z Pharmacerisu. Plus nawilżanie i obowiązkowo filtr +50 nie przenikający (ja stosowałam krem z filtrem z Baby Dream ). Można stosować delikatne kwasy w ciąży ale trzeba pamiętać o filtrach bo łatwiej o przebarwienia( te delikatne kwasy nie zaszkodzą ciązy).

      Usuń
    3. Zobacz sobie może na bloga Idaliastyle, niedawno była w ciąży i troszkę pisała, czego wtedy używała

      Usuń
    4. Acnefan też stosowałam całą ciążę.

      Usuń
  7. Hej. Kupilam krem skinoren, jednak jeszcze go nie uzywalam. Pani w aptece powiedziala,ze mam nie nakladac go na cala twarz,bo sobie podraznie. mam go stosowac tylko punktowo. jednak ja go kupilam z mysla o zluszczaniu i pozbyciu sie wypryskow z calej twarzy. Nie wiem co o tym myslec? co bys poradzila? dodam,ze w tamtym roku uzywalam krem z 10% kwasem pirogronowym 5% oraz azelainowym 5% i nie widzialam efektow a skora tez podrazniona nie byla.
    Jesli przy skinorenie bede uzywala do mycia buzi krem-zel z biedronki,ten rozowy to bedzie ok? a do nawilzania krem brzozowy sylweco albo alantandermoline ten niebieski?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana możesz nakładać go tam gdzie generalnie pojawiają się niedoskonałości- skinoren jest jednym z delikatniejszych kremów ale na przyszłość bierz acne derm- jest tańszy:)
      nie wiem czy zobaczysz różnicę po skinorenie jeśli nie widziałaś wcześniej ale spróbuj- żelu z biedronki nie znam, do nawilżania raczej sylveco, alantan nie, ale obserwuj czy nie jest za ciężki:)

      Usuń
    2. Ten różowy żel z biedronki jest jak najbardziej ok. Mnie wszystkie inne żele, których do tej pory używałam, albo bardzo wysuszały, albo powodowały straszny wysyp. Ten jest idealny, a że obecnie stosuję retinoidy, to wiem, że i do podrażnionej skóry się sprawdzi :)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź 😉 kupiłam skinoren bo acnederm nie mogłam nigdzie dostać. Ale nie dałam dużo więcej bo acnederm kosztował 20 zł a skinoren 35 zl 😉 a jest trochę większy 😉 czyli mogę im spokojnie użyć na całą twarz? Zamierzam też udać się na zabieg microdermabrazji czy po tym zabiegu mogę również nałożyć ten krem?
      A odnośnie sylveco to mam ta wersje z pompka, tą tlustą też mam Ale jest zdecydowanie za ciężką. Czy ta lżejsza będzie dobra? A dlaczego Alantan odpada? bardzo lubię ten krem, fajnie nawilża i nadaje się pod makijaż. Proszę o odpowiedź 😉

      Usuń
  8. Hej. Kupilam krem skinoren, jednak jeszcze go nie uzywalam. Pani w aptece powiedziala,ze mam nie nakladac go na cala twarz,bo sobie podraznie. mam go stosowac tylko punktowo. jednak ja go kupilam z mysla o zluszczaniu i pozbyciu sie wypryskow z calej twarzy. Nie wiem co o tym myslec? co bys poradzila? dodam,ze w tamtym roku uzywalam krem z 10% kwasem pirogronowym 5% oraz azelainowym 5% i nie widzialam efektow a skora tez podrazniona nie byla.
    Jesli przy skinorenie bede uzywala do mycia buzi krem-zel z biedronki,ten rozowy to bedzie ok? a do nawilzania krem brzozowy sylweco albo alantandermoline ten niebieski?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam od czterech miesięcy (będzie już 4 butelka) z Oriflame.Jest bardzo przydatny do tłustej i trądzikowej nastoletniej cery.Jest to dla mnie sprawdzony produkt, używałam toników z under twenty i były do niczego! Używam też maseczki z glinki szarej z ziaji.Bardzo pomocna na zaskórniki,ogólne oczyszczanie twarzy i łojotok ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Droga Alino, mam dla Ciebie nie lada wyzwanie ;) Otóż moja cera jest mieszana (tłuści się po dłuższym czasie od mycia, mam mnóstwo zaskórników - całą twarz dosłownie, oraz skłonność do suchych skórek i uczucia ściągnięcia), do tego jest naczynkowa (czyli delikatna i skłonna do rumienienia się) i żeby tego było mało ze skłonnością do trądzika różowatego ;)
    Co proponujesz do pielęgnacji TAKIEJ cery :D Leczę się dermatologicznie, żeby nie było, ale pod natłokiem kosmetyków do twarzy już dostaję zawrotów głowy i byłoby mi bardzo miło gdybyś coś mi doradziła :) Obecnie używam żelu oliwkowego do mycia twarzy z Ziaji (ale chciałabym coś bez SLS), micela z garniera, toniku Evree tego niebieskiego i kremu Iwostin do cery naczynkowej. A na noc smaruje Metronidazolem od dermatolog. Do złuszczania kupiłam ostatnio delikatny peeling z Rival de Loop w Rossmannie.
    Czekam na szybką odpowiedź i pozdrawiam serdecznie :)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana żel z ziaji może być do wymiany na któryś z posta (uczucie ściągnięcia):) Co dermatolog zaproponował na zaskórniki? nie wiem jaki jest skład tego kremu z iwsotinu, podrzuć go:)
      Do wypróbowania dla Ciebie jest jeszcze http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43985
      Effaclar K mógłby być do cery naczynkowej- ale to u każdego bywa inaczej, musiałabyś sprawdzić:)

      Usuń
    2. Chciałam już wcześniej wypróbować ten Effaclar K właśnie więc może w końcu się skuszę :) Składu nie przytoczę, bo w internecie jest stary a opakowanie wyrzuciłam :P Ale jest OK :D Pani w SuperPharmie mi go poleciła i mówiła, że Iwostin ma najlepsze jeśli chodzi o cere naczynkową. Tnz pewnie są lepsze, ale nie ma moją kieszeń niestety :)
      Co do zaskórników to na razie o tym nie rozmawiałam z nią. Jestem na etapie zminimalizowania rumienia i grudek jakie są na mojej twarzy. Jeśli to zniknie to z zaskórnikami może się nawet polubię. Coś za coś :D
      Dzięki wielkie za pomoc ;) Coś wybiorę z Twojej listy żeli :D

      Usuń
  11. Świetny wpis :) Moja skóra jest trądzikowa, tłusta z przebarwieniami, odkąd jak rok temu dostałam ogromnego wysypu i jak go wyleczyłam z pomocą dermatologa, od razu starałam się zmienić na to co byłoby dla niej lepsze, kupiłam podkład mineralny, a moja pielęgnacją wygląda tak: rano przemywam twarz micelem z biedronki i nakładam krem z filtrem z pharmacerisu 50+, następnie makijaż, wieczorem zmywam makijaż za pomocą micela, a resztki za pomocą oleju rycynowego i lnianego, potem krem z kwasem acnederm (juz od ok. 3 miesiecy, widzę, że przebarwienia powoli znikają :) co kilka dni maseczka, naturalna glinka z zsk lub ostatnio upodobałam sobie maseczki z avonu, mam lenia i peeling korund z zsk:) na wypryski olej tamanu i żel punktowy z avonu. Trądzik u mnie jest bardziej genetyczny, dieta nie jest u mnie najlepsza ale staram się ją zmienić, bo problem jest w tym że cały czas mam jakieś mniejsze lub większe wysypy na twarzy, szybko staram się ich pozbywać, mam tylko kilka dni w miesiącu gdy buzia wygląda ładnie :P Proszę może o jakąś poradę :) Pozdrawiam Emilia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak współpracuje ten filtr z minerałami? Będę wdzięczna jeśli napiszesz coś więcej :)

      Usuń
  12. Po wielu latach walki o piękną cerę muszę z ogromną radością potwierdzić, że marka La Roche Posay wiedzie prym jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne. Od żelu do mycia twarzy zaczynając poprzez Effaclar Duo + (który uratował moją cerę) po zwykłe, a może niezwykłe kremy nawilżające buzię. Jestem zachwycona, że udało mi się odkryć tą markę wiele lat temu. Obecnie odrobinę ją zdradzam na rzecz Pharmaceris. Jak to mówią sukces ma zawsze wiele matek i ojców :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny, kompleksowy wpis :) Muszę w końcu "zbudować" odpowiedni arsenał pielęgnacyjny, do tej pory stosowałam "co popadnie".

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również po wprowadzeniu kuracji kwasami (2% kwasy salicylowego) po 3 miesiącach stan mojej cery zmienił się nie do poznania na plus... Mam jednak teraz pytanie. Ponieważ używam do przemywania twarzy rano i wieczorem żelu Sylveco tymiankowego...jednak juz kolejny raz spotykam się z opinią, że może być to zbyt mocne oczyszczanie twarzy (zwłaszcza, że stosuję tonik BHA 2% na alkoholu) dlatego mam pytanie czy np. żel facelle lub Tołpa:
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=75256
    byłby bardziej odpowiedni? Czy chodzi o zupełne zmniejszenie interakcji skóry z żelem? Bo ja mam wrażenie, że skóra przy użyciu płłynu micelarnego lub hydrolatu po całym dniu (lub rano kiedy zbiera mi sie duża warstwa sebum) jest niedomyta co stworzy jeszcze gorsze konsekwencje niż zbytnie wysuszenie twarzy żelem :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio w ogóle nie mogę dojść do ładu ze swoją twarzą. Chociaż nie, w sumie przez ostatnie 2-3 dni wyglądała w miarę dobrze, ale wcześniej, przez jakiś miesiąc to była tragedia. Nic w tym czasie nie zmieniałam w pielęgnacji, więc dochodzę do wniosku, że muszę się w końcu porządnie wziąć na uregulowanie sobie spraw związanych z tarczycą i ogólnie hormonów, bo bez tego na marne idą wszystkie moje wysiłki. Paćkam się co chwilę czymś nowym, a moja skóra i tak robi co jej się tylko podoba :P
    Ten peeling ze skin79, który polecasz, był ostatnio, chyba we wtorek, na promocji w Pigmencie, a ja głupia przegapiłam. A już jak go pokazałaś pierwszy raz, to miałam na niego strasznie ochotę, bo nigdy nie używałam peelingu tego typu, ale stwierdziłam - "Paulina, daj spokój, nie kupisz sobie peelingu za 50zł. Masz trzy inne" :P A już 35zł to całkiem rozsądna cena, ale niestety jak się nie ogarnia dni tygodnia, to tak się to później kończy ;)
    Mogę jeszcze spytać z czym Tobie, i Wam dziewczyny, kojarzy się zapach olejku tamanu? Bo mi on pachnie selerem, ale przy okazji szukania opinii o nim, dowiedziałam się, że innym wydaje się podobny do przyprawy maggi albo smażonej słoniny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup sobie w ecospa korund i mieszaj z żelem do buzi, lepsze niż każdy gotowy peeling :)
      Kawa na twarz też jest czadowa :)

      Usuń
    2. Mój chłopak się ze mnie śmieje że pachnę rosołem, ale już od dawna mam ten olejek i teraz już nawet nie czuje tak tego zapachu :P

      Usuń
    3. Mi się kojarzy ze skoszoną trawą zmieszaną właśnie z maggi :D największe smrody w mojej kolekcji to neem i rokitnik...brr :p

      Usuń
    4. E tam, rokitnik nie jest najgorszy, mi się nawet podoba :P
      A co do pierwszej odpowiedzi - niestety, ale takie klasyczne peelingi mocno podrażniają moją naczynkową skórę. Co prawda i tak je stosuje, ale zastanawiałam się właśnie nad czymś łagodniejszym, a taki rolujący peeling mógłby się przy moim typie cery mógłby się dobrze sprawdzić.

      Usuń
  16. Ja miałam duże problemy z trądzikiem, dodatkowo zaogniałam zmiany nie mogąc powstrzymać się przed wyciskaniem pryszczy i zaskórników, po którym ranki goiły się długo, zostawały przebarwienia itp. Musiałam coś z tym zrobić, bo wiedziałam, że takim sposobem nie zmienię mojego stanu cery,a w ręcz tylko go pogorsze. Próbowałam najróżniejszych kosmetyków, maści, kremów i innych polecanych specyfików i z moich doświadczeń wyciągnęłam parę wniosków oraz spostrzeżeń (mi pomogło, może niektórym z Was też).

    1. Czasami mniej znaczy więcej i tak jest w przypadku mojej skóry. Gdy przestałam o nią "przesadnie" dbać - aplikować nowe specyfiki na wypryski, różnego rodzaju maseczki (nawilżające, regenerujące, do skóry z niedoskonałościami, oczyszczające itp.) - jej stan uległ znacznej poprawie. Byłam przekonana, że takimi kuracjami pomogę mojej cerze, ale efekt był odwrotny. Nie oszukujmy się - kosmetyki to też chemia, więc nie przeginajmy ze stosowaniem ich i przede wszystkim czytajmy uważnie skład zanim cokolwiek kupimy.

    2. Przestałam obsesyjnie wyciskać wszystko, co było na mojej buzi. Było ciężko, ale silną wolą zaparłam się i obiecałam, że przynajmniej poczekam i zobaczę, czy rzeczywiście brak ingerencji, coś zdziałał. Tak się stało - wypryski znikają szybciej, nie powstają nowe zmiany (a jeśli już to pojedyncze! i rzadko), moje największe utrapienie, czyli grudki na linii żuchwy zniknęły same i już ich po prostu nie ma (gdy je "rozdłubywałam" znikały, po czym pojawiały się jeszcze większe, bardziej rozsiane i tak w kółko).
    3. Korzystajmy z tego co naturalne i "pod ręką" - u mnie, przynajmniej tak sądzę, z tego, co zdążyłam zaobserwować, na DŁUGOTRWAŁĄ poprawę stanu mojej cery - miały wpływ 3 rzeczy:
    - stosowanie maseczki z drożdży i mleka codziennie przez dłuższy okres czasu
    - okazjonalne stosowanie (ze względu na okropne problemy ze zmywaniem z twarzy) pasty z kurkumy
    - codzienne aplikowanie olejku arganowego używanego zamiast kremu - na noc i na dzień (zaznaczam jednak, że nie noszę na co dzień makijażu) - co mnie zdziwiło nie zapychał, nie dostałam po nim żadnego wysypu, ładniej goiły mi się po nim rany, znikały szybciej blizny i przebarwienia, wyrównał też nie co koloryt skóry.

    Aktualnie nie używam żadnych kremów - dermokosmetyków na cerę, ale z tego, co mogę polecić swego czasu bardzo pomógł mi Bioderma Sebium Global (nie jest tani, ale warto poczekać na promocję - w Ziko dostałam go za 24 zł, podczas gdy cena w Superpharm po obniżce wynosiła 48 zł) - trzeba tylko troszkę poczekać na efekty, co dla niecierpliwych może być trudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Muszę przyznać, że u mnie na problemy z cerą również sprawdziła się pasta z kurkumy, i ja aplikuję na noc olejek ze słodkich migdałów i również mogę go polecić. Też mam cerę problematyczną, a ostatnio mam wrażenie, że ona się trochę uspokoiła...:)

      Usuń
    2. Całkowicie się zgadzam! co do odstawienia nadmiaru kosmetyków, co do zaprzestania dłubania przy buzi i co do naturalnych rozwiązań. Też cały czaa szykanowałam swoją buzię nadmiarem pielęgnacji. Strasznie ją tylko wysuszyłam żelami do mieszanej, strasznie pozapychałam kremami, co potem samo kusiło by powyciskać zapchane zaskórniki. Terax odstawiłam to na bok. Używam tylko bielendy mezo raz na jakiś czas, już nie codziennie. Na niespodzianki i rozszerzone pory olejek z drzewa herbacianego i przemywanie buzi nalewką z żyworódki. Zaskórniki otwarte znikają (pozostawiajac po sobie dziurki niestety..ale je tez zmniejsza olejej). Nawilżam olejkiem z awokado. Odstawiłam całkiem drogeryjną kolorowke

      Usuń
  17. Alinko, wspaniały post! Sama kiedyś popełniałam właśnie błąd pielęgnacyjny wybierając zbyt mocne żele do czyszczenia twarzy. Teraz stosuję Babydream, do demakijażu używam płynu micelarnego z Sylveco, rano serum z Bielendy z wit.C, na to czasami filtr z LRP. Na noc Skinoren. Mam tylko pytanie,gdzie "wcisnąć" krem nawilżający bo ewidentnie go brakuje i czy taka pielęgnacja jest ok i pozwoli pozbyć się zaskórników (krostek)? Czy dołożyć inne kwasy? Pozdrawiam, Basia

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzie kupiłaś tą piękną kosmetyczkę???

    OdpowiedzUsuń
  19. Alinko ! Świetny wpis! Sama zmagam się z problemami cery tłustej. Od x lat leczyłam się na trądzik, chodziłam od jednego dermatologa do drugiego, którzy ogólnie traktowali moją cerę jak królika doświadczalnego, nie ta maść to inna. W pewnym momencie moja cera stała się wrażliwa na wszystko. Pewnego razu trafiłam na naprawdę dobrego dermatologa, choć nie obyło się bez tetracykliny i izoteku (niestety), to sporo się dowiedziałam (po raz pierwszy) o naturalnej pielęgnacji np. oleju lnianym. Niestety wtedy wydawało mi się to śmieszne. Później trafiłam na Twojego bloga i czytam go już długi czas, w końcu postanowiłam opisać Ci moją "przygodę" z trądzikiem. Zmierzam cały czas do pielęgnacji, o której dzisiaj pisałaś. Pielęgnację zmieniłam całkowicie. Odstawiłam różne mocne drogeryjne żele, które tylko ściągały i przesuszały moją cerę. Ostatnio produkt którego używałam to żel do mycia twarzy z LRP effaclar, obecnie postawiłam na oleje. Zauważyłam, że moja cera polubiła olej z czarnuszki i olej ze słodkich migdałów. Ten ostatni wspaniale ją nawilża, stsouję go w małych ilościach i nie widzę zapychania. Wydaje mi się, że cera nawet się uspokoiła. Poza tym pokochała żel aloesowy z gorvity, o którym notabene dowiedziałam się od Ciebie :) Zdarza mi się też stosować balsam Cetaphil :) z mocniejszych kremów używam (ostatnio już sporadycznie) retinoidów lub pharmaceris z kwasem migdałowym. Pozdrawiam Cię. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Alinko, czy przy skórze naczynkowej mogę używać kwasów? Jeśli nie, to czym je zastąpić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz np acndermu z azelainowym:)

      Usuń
    2. Albo moze cos z kwasow PHA? :)

      Usuń
    3. PHA mi akurat nie popękało naczynek, ale i tak yła strasznie zaczerwieniona i podrażniowa, więc i tak trzeba uważać. acnederm jednak bardzo mi służy.

      Usuń
  21. Alinko a co najlepiej sprawdza się u Ciebie na takie duże bolące guzy prawdopodobnie hormonalne, które bardzo długo się goją i pozostawiają blizny? Leki od dermatologa zupełnie na nie nie działają. A czy miałaś może krem z Vichy Night Detox?

    OdpowiedzUsuń
  22. Alinko wczoraj pisalas ze zel myjacy z ziaji liscie manuka moze byc za ciezki a czy ten z fitomedu mydlnica lekarska ziolowy bedzie lepszy? Bo mam zakupiony i jeszcE nie zaczety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mialam ten do cery wrazliwej i nawet on byl moim zdaniem z tych mocno oczyszczajacych. A jest jeszcze wersja do cery tlustej.

      Usuń
    2. fitomedy maja slsy w składzie, niby dalej ale jednak :( dość delikatne i tanie są biedronkowe ale o naturalnym składzie nie ma co marzyć, podobnie jak babydream ten żel do mycia bobasków :> pharmaceris ma dość przyjemne żele/pianki, biolaven, vianek też wypuścił takie delikatne oczyszczacze, tołpa ma kilka (rosacal, physio, green). Tyle mi przychodzi do głowy z tych łatwiej dostępnych i niepustoszących portfela :>

      Usuń
    3. Rosacal nie polecam zupełnie. Na raz twarzy nie oczyści, jest mało wydajny i drogi. Tołpa ma parę fajnych rzeczy, ale to na pewno nie zalicza się do nich.

      Usuń
  23. Alu, skusiłam się po raz pierwszy na henne włosów. Wybór padł na henne irańską fitocosmetiks kolor mokka. Zależało mi by kolor dobrze pokrył odrost i pierwsze pojawiające się siwe włosy. I jakie było moje zdziwienie! Włosy na długości lekko się przyciemniły, ale odrost ma odcień złoto-zielony. Nie jest to, aż tak widoczne na moich ciemnych włosach ale do światła, przedziałek lśni żółtą zielenią. Minął tydzień i nic a nic kolor się nie zmywa. Nie wiem czy w tej sytuacji farbować czy czekać? Co wybrać naturalnego? Niestety włosy muszę farbować, bo mam już sporo siwych, które mocno odznaczają się na czubku głowy. Szukam odpowiedniej koloryzacji, która nie pogorszy stanu moich przesuszających się włosów. Do henny już na pewno nie wrócę. Jakiś czas używałam Herbatint. Niby ok, ale szybko wypłukuje się z siwych :( Będę wdzięczna za każdą radę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Alinko, czy acne derm moge stosowac tylko punktowo, na przebarwienia? :) Nie chcialabym smarowac nim calej twarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Alinka ale wydaje mi się że tak.

      Usuń
    2. Możesz stosować na całą twarz, ale i punktowo także. Już od kilku lat używam acnedermu przy jakichś przebarwieniach i radzi sobie całkiem nieźle :)
      Pozdrawiam, Emilia.

      Usuń
  25. Ja muszę najwidoczniej zmienić zel do mycia twarzy na coś łagodnego bo używam z green pharmacy do cery tlustej i effaclar duo+ / k i nawilżam effaclarem hydraphase legere i mam strasznie odwodnioną cerę i nie wiem jak sobie z nią poradzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pij dużo wody i jedz owoce które mają dużo wody :)

      Usuń
    2. ocm, wody micelarne? może ktoś zna łagodne żele, ale dla mnie wszystkie są strasznie mocne. Tylko gdy je odstawiłam zupełnie (nawet raz na dzień to za dużo), to stopniowo skóra zaczęła się odbudowywać i kremami udało mi się ją z powrotem nawodnić.

      Usuń
    3. Hmm słyszałam, że picie wody nie pomaga nawilżyć cery itd bo nie dociera do tych wyższych warstw skóry..ciekawe jak to w końcu z tym jest

      Usuń
  26. Do przemywania cery rano używam Bonidermu, bo niestety, sam tonik/hydrolat/micel nie wystarcza. Używam też glinek do robienia maseczek i to jest strzał w dziesiątkę. Teraz też używam retinoli ale raz w tygodniu (i tak się łuszczę). Mam pytanie. Jaki delikatny kwas poleciłabyś na lato, taki, którego słońce nie rusza, bo choć codziennie stosuję filtr 50, to jednak wolałabym nie ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam cere mieszana (a na dodatek bardzo wrazliwa) i stosuje sie wlasciwie do wszystkiego co tutaj napisalas wzbogacajac to oczywiscie moimi patentami, zwlaszcza ze moja pasja jest pielegnacja przeciwstarzeniowa i staran sie laczyc to z dbaniem o dobry wyglad cery "tu i teraz". :) Jedynie kompres lawendowy jest dla mnie nowoscia i tak sie super sklada ze mam mnostwo suszonej lawendy w zapasach, bo wykorzystuje ja na rozne sposoby (pasta myjaca do twarzy, macerat, napar...). Takze baaardzo mnie zaciekawilas :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Alinko, super rady!Świetnie że stworzyłaś wpis w postaci takiego kompendium. Mnie (dzięki Twoim wcześniejszym radom) pomogło mydełko Aleppo oraz nakładanie na noc na całą twarz oleju lnianego. Wspomnę że mam cerę mieszaną z zamkniętymi zaskórnikami w okolicach brody- na nie nanosiłam na noc Effaclar Duo:-) sprawdził się świetnie.Rano tylko przemywam buzie wodą termalną z LRP. Jak widać pielęgnacja minimalna ale efektywna:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dopiero retinoidy mi pomogły :) wcześniej stosowałam Skinoren, effaclary, triacneal, bandi z kwasami, sama również robiłam kwasy - przeważnie migdałowy 40%. Równie dobrze mogłam nic nie stosować - było tylko lepiej na chwilę, potem znowu stan wyjściowy. I tak 8 lat. Temat wyłącznie naturalnej pielęgnacji oczywiście też przerabialam. Początkowo poprawa i kolejna nadzieja a później znów równia pochyla... Aż do maja zeszłego roku kiedy pomimo skrupulatnej pielęgnacji dostałam największego wysypu w życiu i coś we mnie pękło. Wyszukalam najlepszego dermatologa w moim mieście i poprosiłam o mocną, ale porządna kuracje. Początkowo dostałam acnatac, teraz stosuje locacid i jestem wreszcie szczęśliwa ze swojego stanu skóry :) co prawda luszcze się i czerwienię, ale wiem że poprawa będzie długofalowa a nie chwilowe zamiecenie sprawy pod dywan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi ale leczenie retinami nie jest długofalowe chyba ze wewnętrznie .. zewnętrznie musisz powtarzać kurację :( mnie pomogły kosmetyki azjatyckie a męczyłam się z trądzikiem 12 lat .

      Usuń
    2. Masz rację :) Zle się wyraziłam. Chodziło mi o to że efekty są bardziej trwałe niż przy lekkich środkach zapobiegawczych. Moja skóra po pierwszej 4-miesiecznej rundzie z retinoidami już nigdy nie wróciła do fatalnego stanu sprzed rozpoczęcia. Lojotok zmniejszył się o jakąś połowę i tak :) Kuracja wewnętrzna również nie daje stu procentowej szansy na wyleczenie. Są przypadki osób które muszą ponownie sięgnąć po np. Izotek bo ich trądzik wrócił :)
      Kosmetyków azjatyckich również próbowałam, w tym genialny krem od skin house że sluzem ślimaka. Poprawa była, ale nie tak żeby pożegnać trądzik raz na zawsze :)

      Usuń
  30. Hej Alinko,
    Mozesz mi napisać kiedy najlepiej stosować ten krem od LRP Effaclar K lub Duo +? Tzn. rano , wieczorem, czyli jesli rano to jak to sie ma do makijażu, a jeśli wieczorem to czy powinno się później przed samym snem nałożyć warstwę czegoś nawilżajacego? Dziękuję z góry za odpowiedź. Buziaki, Aga :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super post bardzo pomocny! Jeszcze dziś wybieram się do Pigmentu po to serum z Bielendy :)
    Pozdrawiam stała czytelniczka Anka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są też w Naturach i często na przecenach :)

      Usuń
    2. Ja kupiłam go w Rossmanie. Warto poszukać.

      Usuń
  32. Super wpis uświadamiający mi jakie błędy popełniam przy pielęgnacji cery mieszanej.
    Teraz poprosimy wpis jak pielęgnować cerę mieszaną latem ponieważ z kwasami niedługo trzeba będzie się pożegnać. Czego używać żeby nadmiernie nie przesuszyć skóry ale też nie świecić po oczach sebum. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi bardzo pomagają peelingi mechaniczne raz w tygodniu i serum z Bielendy :) ale mam wielki problem z przesuszonymi policzkami :( czy ktoś mógłby mi polecić dobry, nawilżający krem na noc do cery mieszanej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. make me bio beautiful face, ja używam i nie mam po nim pryszczy polecam, rano buzia nawilżona jak nigdy po żadnym lekkim kremie :)

      Usuń
  34. Witam Alinko :)
    Czy jest możliwe, że ze skóry mieszanej po upływie kilku lat (taką miałam w wieku nastoletnim) teraz stała się cerą suchą (teraz mam 23 lata). Najbardziej suche obszary to nos i czoło w okolicach brwi.
    Pozdrawiam serdecznie Justyna

    OdpowiedzUsuń
  35. Czy uważasz że w wieku 19 lat warto zacząć stosować krem pod oczy? Mogłabyś jakiś polecić? :) Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem sprawa ma się tak. Moja mama ma 46lat i nigdy nie używała kremu pod oczy. Smarowała te obszary kremem do twarzy. Efekt? Nie ma specjalnie zmarszczek.
      Znajoma mamy, wiek ten sam, używa kremu pod oczy a ma mnóstwo zmarszczek.

      Sęk w tym, że moja mama jak się śmieje to nie marszczą się jej te okolice, a znajomej tak. Więc myślę, że duża w tym zasługa po prostu budowy twarzy i mimiki.

      Nawilżaj skórę pod oczami, ale bez wariacji, krem do oczu może być za 20zł a nie 300 :)

      Usuń
    2. Można używać kremu pod oczy, ale to nie znaczy, że ma to być od razu krem przeciwzmarszczkowy. Najlepiej kupić jakiś delikatny krem nawilżający i smarować pod oczami, ze względu na to, że skóra pod oczami jest delikatna i cienka i w związku z tym szybciej ulega przesuszeniu. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Kochana dziewczyny dobrze radzą- patrz na składy a jeśli masz coś fajnego do twarzy, spokojnie możesz aplikować to pod oczy:)

      Usuń
  36. Alinko, świetny wpis i jak zwykle przepiękne zdjęcia :). Ja problemy z tłustą i trądzikową cerą mam od zawsze, ostatnio dosyć płynnie młodzieńcze niedoskonałości przeszły w trądzik wieku dorosłego z bolącymi, trudno gojącymi się niespodziankami w strefie U. Ale jakoś sobie radzę, aktualnie dość dobrze spisuje się zestaw: rumiankowy żel do mycia z Sylveco/żel z Bielenda Pharm, mezo serum z Bielendy, peeling-maska K+K z Fitomedu i żel aleosowy z Gorvity (dwa ostatnie odkryte dzięki Tobie :)). Zaskórniki wyraźnie bledsze, mniej niespodzianek wyskakuje, a te pojawiające się szybciej się goją. Jedyne, z czym mam jeszcze spory problem, to ciągle tłusta strefa T, zwłaszcza na czole (noszę grzywkę, skalp też się przetłuszcza). Ale jeśli któraś z Czytelniczek ma już serdecznie dosyć dermatologów, wydawania majątku na dermokosmetyki i dla podratowania domowego budżetu szuka w miarę taniego zestawu, żeby okiełznać wyskakujące potworki, to naprawdę polecam, warto wypróbować :).

    Pozdrawiam,
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Matko, też mam te wstrętne wypryski właśnie w strefie U !!!!!!!!!!

      Usuń
  37. Bardzo przydatny wpis Alinko :)
    Ja odkąd przerzuciłam się na bardziej delikatną pielegnacje jestem bardziej zadowolona ze stanu skóry. Rano i wieczorem myję twarz mydlem aleppo, po nim hydrolat (różne-z czystka, z kwiatów oczaru, ostatnio z róży damascenskiej). Problem z przetłuszczaniem niweluje krem siarkowy, który jest moją bazą pod makijaż. Na noc punktowo skinoren jesli zdarzają się niespodzianki, na pozostałe partie żel aloesowy z Gorvity. Ale chyba muszę przerzucić się na większe złuszczanie, zwłaszcza na nosie mam dużo rozszerzonych porów. Myślisz, że samo serum z Bielendy wystarczy? Pisałaś o masce, ale to raczej nie codziennie, a przydałby się jakiś krem. Kiedyś stosowałam ich krem z kwasem migdałowym, ale szczerze mówiąc nie było żadnych rezultatów pomimo trzech tubek.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana spróbuj- takie rzeczy ciężko przewidzieć ;/serum z bielendy + maska (też kwasy) ma na pewno większe szanse powodzenia:)

      Usuń
  38. Alinko, a jaki krem nawilżający poleciłabyś do cery zanieczyszczonej ale naczynkowej?
    Ja obecnie zmywam makijaż plynem micelarnym i delikatnym żelem, po 40min nakladam acnederm a po kolejnych 40 min wybrane miejsca serum pharmaceris z wit. C. Rano przemywam tonkiem z bielendy z kwasami albo zyworodka z gorvity. Potrzebuje tylko kremu na dzien na naczynka. Uzywalam tego żelu -kremu dermedic, o którym wspominalas i moge go polecić, nie podraznia, dobrze nawilza i jest bardzo wydajny i w super cenie. Jednak chcialabym cos wyciszającego rumien i nie za ciężkiego.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mogę coś od siebie doradzić, to kupiłam ostatnio tacie https://www.bandi.pl/sklep/produkt/id/549_CC_Korektor_na_naczynka .Używał wiele różnych kremów na naczynka ( ma straszne na policzkach) i z tego był najbardziej zadowolony.Jego buzia po nim wygląda o wiele lepiej i wystarczy naprawdę niewielka ilość.
      Nie jestem specjalista to tylko moja rada.Alina na pewno poradzi coś lepszego☺ Pozdrawiam

      Usuń
    2. A ten "korektor" ma jakiś kolor czy coś? Pisze w opisie o pigmentach, ale jakich?

      Usuń
  39. Mam pomysł i wielką prośbę o napisanie posta. Szukam i szukam i nic nie mogę znaleźć. Chodzi o dbanie o cerę podczas choroby i gorączki. W moim mieście panuje okropny wirus, którego skutkiem jest wysoka gorączka trzymająca nawet tydzień. Mnie dopadła 3 dni temu i nie mogę jej zbić. Choć dużo piję i nawilżam skórę to wyglądam jakbym się postarzała 10 lat. Po prostu załamka. Oczy łzawią, skóra pod nimi na wiór wyschnięta. No i jak zregenerować ją po chorobie, żeby wyjść do ludzi i nie straszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję! Ja podczas choroby jedyne co robię to myję buzię wodą. I zawsze wtedy po chorobie moja skóra jest gładka jak nigdy. To dla mnie zawsze plus choroby- piękniejsza skóra :p

      Usuń
  40. Alinko, potrzebuję rady, jestem bardzo zdesperowana D: Niedługo skończę ledwo 20 lat, a skóra wokół moich oczu jest w opłakanym stanie. Straciła dużo jędrności, cienie pod oczami są praktycznie ciemnobrązowe (nie mówiąc o głębokiej dolinie łez, żaden korektor sobie z tym nie radzi), a do tego pod oczami mam już siatkę głębokich zmarszczek. Dziś zauważyłam, że gówna powieka też zaczyna zwisać i się marszczyć, jestem przerażona, jak będę wyglądać za 5 czy 10 lat?
    Możesz polecić coś skutecznego, co poprawi tę sytuację? Nie mogę na siebie patrzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana przeczytałam jak tylko znajdę chwile w podróży postaram sie pomoc:)

      Usuń
    2. Mam pytanie Alinko, czy uważasz że wykonanie masażu wokół ust da jakiś efekt. Mam skórę taką jakby noo wiotką nie wiem jak to nazwać a chciałabym jakoś ją ujędrnić żeby tak nie zwisała ( sorki za określenia ale nie umiem określić tego czego bym chciała )

      Usuń
    3. Znajomej na cienie pod oczami pomogło picie na czczo łyżki oliwy z oliwek, z odrobiną soku z cytryny. Dzięki tej kuracji wygładziły jej się również trochę zmarszczki...
      Trzymaj się ciepło :)
      Kasia

      Usuń
    4. A nie lepiej działałoby nakładanie oliwy prosto pod oczy?

      Usuń
  41. Hej Alinko!
    Kiedyś czytałam, że stosowanie kremu na noc nie służy naszej skórze, i tak wzięłam sobie to do serca, że podchodzę do takich kremów z rezerwą. Ostatnio jednak po demakijażu i umyciu twarzy przed snem (żelem z LRP), moja twarz jest ściągnięta i sucha. W dodatku chciałabym zwrócić już większą uwagę na pielęgnację niwelującą pierwsze oznaki starzenia (mam 24 lata).
    Mogłabyś (lub Wy, dziewczyny ;)) polecić mi jakiś dobry krem na noc i pod oczy? Dodam, że mam cerę mieszaną (skłonność do przetłuszczania strefy T).

    Serdecznie pozdrawiam!
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nat np mizona snail pod oczy, ampułkę z peptydami, ogólnie ślimaki :)))

      Usuń
    2. Ja polecę ja :D orientana morwa z lukrecją lub drzewo sandałowe i kurkuma (dość gęste ale mała ilość + 2 kropelki hialuronu lub innego serum/żelu aloesowego na spryskaną hydrolatem twarz i jest idealnie) , a pod oczy to albo tołpa (tu dosyć duży wybór) albo ava (kozackie jest serum pod oczy http://www.ava-laboratorium.pl/kosmetyk_para/items/347.html) :>

      Usuń
  42. Uwaga bo będzie długo :)
    Alinko bardzo bym Cię prosiła o pomoc:
    Sama nie wiem jaką mam skórę. Dawno temu (6 lat) byłam u wspaniałej pani dermatolog w Wawie, która właśnie z tego co pamiętam mówiła, że mam skórę tłustą a odwodnioną po wcześniejszych zabiegach na trądzik, ale nie wiem czy nadal tak jest. Nieraz mam wrażenie, że jest sucha bo ciągle jej czegoś brakuje. Trądzik bardzo zmalał od tamtego czasu(wcześniej był ropny i bardzo obszerny) teraz wyskakuje nie w takich ilościach ale zawsze coś na twarzy uporczywego jest.
    Po myciu (nawet samą wodą czy hydrolatami) moja skóra jest zazwyczaj lekko ściągnięta. Do mycia używam z rana http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=51169 – fajnie i lekko oczyszcza twarz, później od tygodnia stosuje skinoren (blizny, przebarwienia i ten nieszczęsny trądzik), na niego nie używam żadnego kremu nawilżającego, naczytałam się że nie można (czy na pewno???), wieczorem twarz myje mydełkiem Aleppo 40% i znowu skinoren. Po skinorenie czuje lekkie pieczenie, które po paru minutach ustaje, skóra nie jest po nim ściągnięta. Wcześniej próbowałam pellingu z kwasu glikolowego ale za każdym razem miałam po nim nie duży wysyp, podrażnienie i zrezygnowałam (delikatne złuszczanie widziałam dopiero przy 40%). Przy skinorenie na razie zero widocznego złuszczania twarzy. Próbowałam też Glyco A (zostawiałam na noc, rano fajna skóra i to wszystko), serum mezo z bielendy. Chyba coś kwasy słabo na mnie działają :(
    Nie nakładam makijażu codziennie, pracuję w domu (plus mieszkania na wsi :)) więc tylko jak gdzieś wyjeżdżam. Do zmywania używam najpierw chusteczek do skóry suchej z Nivea, później lipidowy płyn micelarny z sylveco albo ziołowy płyn do oczyszczania twarzy z DLA i Aleppo. Mam krem brzozowo- rokitnikowy z betuliną sylveco i raz na jakiś czas jego używam do odżywienia skóry. Jeżeli chodzi o peeling to Ava maska polecana przez Ciebie. Tak głównie wygląda moja pielęgnacja.
    Chciałabym, żebyś mi powiedziała czy coś robię nie tak, czy czegoś jest za dużo lub czegoś brakuje? Chciałabym mieć ładną normalną skórę bez żadnego trądziku, przebarwień i wągrów na nosie (o lekkich bliznach nie wspomnę heh) Ale to już chyba jest tylko marzenie ;)
    Starałam się napisać wszystko, więcej grzechów nie mam ;) pozdrawiam i przepraszam za "wylewność" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuje za wylewność:) teraz jestem w pociągu ale tylko jak znajdę chwilkę będę odpisywac!

      Usuń
    2. Hej hej:) Kochana cała pielęgnacja jest bardzo ładna- nie wiem czym myjesz, bo nie mam jak teraz otworzyć linka, ale i tak postaram się pomóc:).
      Niestety na trądzik typu ‚podskórne wulkany’ pielęgnacja nie ma aż tak dużego wpływu- o wiele większy dieta i hormony. Jakby co możemy jeszcze pogadać o tym:)To czy trądzik się zmniejszy może zależeć głownie od diagnostyki i zmian w tym zakresie:)

      Wygląda mi na to, że skóra jest mieszana- strefa T nadal tłusta i dobrze że stosujesz skinoren, brak łuszczenia jest zupełnie normalny. Do wypróbowania jest jeszcze effaclar ale jeśli glyco a, glikol w ogóle (40% powinno) nie ruszło zaskórników, istnieje prawdopodobieństwo, że są za głębokie i przydało by się coś mniejszego np atrederm od lekarza:) Albo jeszcze próba połączenia oczyszczania manualnego z kwasami właśnie w tym miejscu- np znów glyco A na noc.
      Możesz stosować coś nawilżającego po skinorenie ale poczekaj tak z godzinkę:)
      On jest delikatny i nie ma co mu szybciej przeszkadzać:)
      Z sylveco na nosie uważaj:) Nie wiem od jakiego czasu bawisz się z kwasami, ale nie ma co się poddawać- wreszcie coś musi chwycić, może jeszcze tonik kojowy był by ok, trzeba sprawdzić parę rzeczy!

      Usuń
    3. Godzinka to jednak przesada, na zagranicznych forach raczej czytam o 30 minutach, niektórzy twierdzą, że nawet 20 minut załatwi sprawę.

      Usuń
  43. Alinko, może potrafiłabyś mi coś doradzić, bo internet jest bezradny. Jak połączyć konturowanie twarzy z makijażem mineralnym (Annabelle)? Na razie wygląda to tak, że używam kremu, korektora pod oczy, na to minerały w formie sypkiej, bo na mokro jakoś gorzej wyglądają, na to puder ryżowy Paese i konturowanie na sucho bronzerem Kobo + róż, rozświetlacz. Ale myślałam o konturowaniu na mokro (np kółeczkiem z Kobo) albo ogólnie czymś do rozjaśniania i nie bardzo wiem jak to wszystko połączyć. Przed minerałami? Po raczej nie bardzo? Myślę o zmianie podkładu, ale jakoś nic nie mogę wybrać i boję się, że źle trafię z kolorem (mój annabelle ideał to matujący golden fairest, okej jest też kolorystycznie cc bell 01 porcelain). Robiłaś kiedyś może jakiś post ze swatchami i kolorystycznymi odpowiednikami podkładów różnych marek? :) Może masz coś do polecenia :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to ma racje bytu o tyle ze da sie to zrobić- najpierw ciemniejsze kolory z kolka a potem podkład mineralny- pierwsze w niewielkiej ilości i może sie ładnie połączą- na koniec psiknabym jeszcze jakimś sprayem. Ale problem może być z kolorem bo nie wiem jak te z kolka maja sie do odcienia anabelle:)

      Usuń
  44. Witaj, Alinko!

    Bardzo przydany post, za który Ci dziękuję. Mam pytanie: czy słyszałaś może opinie o firmie Balneokosmetyki lub czy je stosowałaś? Jestem ciekawa, czy faktycznie pomagają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale mnie akurat nic nie zachwyciło:)

      Usuń
  45. Dziewczyny możecie polecić jakiś niedrogi salon fryzjerski w Krakowie (najlepiej bliżej centrum), w którym skrócą mi maszynką średniej długości włosy? Macie jakieś swoje ulubione, wypróbowane miejsca? Nie chciałabym iść do niesprawdzonego fryzjera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a to musi być maszynka? Osobiście średnio polecam bo wielokrotnie w rożnych salonach widziałam efekty takiego ścinania i dużo połamanych końcówek;/

      Usuń
    2. Właśnie wydaje mi się, że maszynka będzie najodpowiedniejsza. W związku z tym, że moje włosy lubią się puszyć i lekko wywijać, nie ma nawet mowy o cieniowaniu ich. Internet bardzo pozytywnie reaguje na podcinanie włosów maszynką na prosto, miałoby to wpływać na nie lepiej niż nożyczki fryzjerskie. Jest aż tak duża różnica, czy nie warto szukać maszynki, tylko po prostu dobrego fryzjera z ostrymi nożyczkami?

      Usuń
    3. Również planuję ściąć włosy jakieś 10 cm i zacząć intensywną regenerację :) chętnie poznam jakieś opinie o krakowskich fryzjerach.. Według opinii znalezionych w internecie top 3; pani Ania z salonu Vici, salon Black Pearl oraz salon s.Kaczmarczyk. Ścięcie włosów kosztuje tam średnio 100zł, ale chyba zainwestuję, ponieważ chcę by podczas mojego planu regeneracji włosy dobrze się układały i współpracowały ze mną (niestety lubią odmawiać posłuszeństwa) :)

      Pytanie do Ciebie Alinko oraz do wszystkich dziewczyn, które tu trafiły.. Polecacie te salony i najlepiej konkretnych fryzjerów? Zależy mi na czasie, bo moje końcówki są w opłakanym stanie i jak najszybciej chciałabym je podciąć :(

      I jeszcze jedno pytanie odnoście davines nounou. Pisałaś, że nowa formuła maski w przeciwieństwie do starej nie zachwyca. Podtrzymujesz zdanie? Jaką w takim razie maskę 'cud' byś poleciła do zniszczonych wysokoporowatych włosków?

      pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  46. Alu, wczoraj zamówiłam próbki minerałów. Zanim jednak kupię specjalistyczny pędzelek,chcę sprawdzić jak sprawdzą się na mojej cerze. Czym mogę je nakładać- gąbeczką, palcami?

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja z innej beczki dzisiaj. Niedawno wróciłam od kosmetyczki. Oficjalnie stwierdzam, że w całym Lublinie nie ma ani jednej osoby, która znałaby się na regulacji brwi. Albo przynajmniej ja nie mogę na taką trafić. Naturalnie mam dość grube brwi, ale też żadne krzaczory. Po prostu ładny, "mocny" łuk. Sama opanowałam wiele sztuk kosmetycznych, ale regulacja zawsze wychodziła mi średnio. Jednak od dziś sama będę zajmować się swoimi brwiami, bo po wyjściu od "profesjonalistek" wyglądam jak Cher Lloyd w połowie drogi do idealnych brwi :/ Alinko, Ty masz fantastyczne brwi, przeczytałam już wszystkie posty jakie zamieściłaś na ten temat, ale może pokusiłabyś się o jakiś tutorial? Lub może mogłabyś polecić coś z YouTube? Przepraszam, że wylewam tu swoje żale, ale sytuacja jest beznadziejna ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a szukałaś może kogoś kto robi to w Lublinie nitka? Takie osoby często są dobre. Zapuszczaj i jak odrosną wyślij mi fotkę tu to ci dokładnie zaznaczę ile możesz wyrwać sama:)

      Usuń
    2. Kilka lat temu korzystałam z regulacji brwi w sklepie Yves Rocher naprzeciwko Galerii Centrum, mają tam usługi kosmetyczne i z tego, co pamiętam, byłam bardzo zadowolona z efektu :)

      Usuń
    3. Ja ze swojej strony mogę polecić filmiki maxineczki na youtube. Może one coś pomogą.

      Usuń
    4. Dzięki dziewczyny za odpowiedzi! :-) Od razu milej na sercu. Nie wiedziałam, że w Yves Rocher są takie usługi. Co do nitkowania to chyba znam jedno miejsce, ale nie jestem pewna, musiałabym sprawdzić. Niestety, jedyną osobą, która potrafiła zająć się moimi brwiami była pewna pani z Brow Baru w Sephorze, teraz gdzieś zniknęła.
      Alinko, jak tylko mi odrosną to chętnie wyślę Ci zdjęcia. Póki co pozostaje czekać...

      Usuń
  48. Moja skóra przestaje być w dobrym stanie jeśli tylko na trochę przestanę stosować mydło aleppo, jestem ciekawa czy to coś znaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Kochana jak zwykle świetny post.W sumie idealny dla mnie,jestem po oczyszczaniu twarzy(manualne plus kwas) na noc stosuje krem zluszczajacy Bandi young care,w sumie stosuje go już rok z przerwami,jest naprawdę super.W dzień zamiast podkładu używam krem BB multiaktywny z tej samej firmy.Myślę,ze warto go wypróbować.Brakuje mi czegoś nawilżające w mojej kuracji i żelu do mycia twarzy.W swoich zapasach mam olej jojoba,olej z drzewa herbacianego,miętowy,zel aloesowy,krem emolientowy nawilżający allegro i avene Cleanance hydra krem łagodzący hmm to chyba wszystko.Czy coś z tego nada się i lepiej zakupić któryś z polecanych przez Ciebie.Bo do mycia twarzy chyba w końcu skuszę się na cetaphil.
    Aa i jeszcze jedno pytanie czy mydlo aleppo teraz mogę stosować?
    Buziaki,pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak ten avene? Z aleppo możesz spróbować co któryś dzień i koniecznie tonik octowy po:)

      Usuń
    2. Ciężko mi powiedzieć jak,bo stosuje go za krótko. Ale zły nie jest☺
      Mam ocet jabłkowy to musze zrobić sobie tonik☺ a jeszcze mam jedno pytanie czy rano wystarczy ze przemyje twarz hydrolatem np, ze słodkiej pomarańczy?

      Usuń
  50. Mam pytanie odnośnie kremów. Piszesz o kremach złuszczających i nawilżających. Jak wobec tego je stosować? Jeden rano, drugi wieczorem? Np jeśli kupiłabym Effaclar K jako złuszczanie i Hydraphase Legere jako nawilżanie, to jak ze stosowaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od kremu i czy np jednocześnie chcesz zmniejszyć świecenie skóry- niektóre kremy z kwasami mają bowiem też taką funkcję. Krem nawilżający dajemy po, ale im później tym lepiej np 20-30 minut po kwasach to minimum:)

      Usuń
    2. Tak, najbardziej by mi zależało na zmniejszeniu świecenia, bo świecę się okropnie:( Rano nie miałabym już czasu czekać na nałożenie drugiego kremu, więc czy mogę np rano zastosować nawilżający, a wieczorem najpierw złuszczający, a potem nawilżający? Takie techniczne pytania, ale chciałabym właśnie sprobować ktoryś z polecanych przez Ciebie kremów i dobrze je zastosować;)

      Usuń
  51. Alinko, mam 25 lat I mam raczej mloda urode, nie mam zmarszczek pod oczkami, ale mam trzy irytujace mnie od jakiegos czasu zmarszczki na czole. Jak moge sobie z nimi poradzic? :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam pytanie zarówno do Ciebie Alinko jak i szczególnie do tych czytelniczek, które mają doświadczenia z izotretynoiną. Jestem w trakcie kuracji i gdy tylko pojawi się pierwsze wiosenne słońce mam używać kremu z wysokim filtrem. Czy ktoś mógłby doradzić mi krem, który nie zrobi mi krzywdy zarówno jeszcze teraz w trakcie leczenia jak i po jego zakończeniu? Dodam, że jestem uprzedzona do kremów z filtrami, bo albo zapychały albo powodowały pieczenie i wysuszenie mojej cery. Teraz, po 10 latach walki z trądzikiem wszelkimi sposobami, mam wreszcie ładną buzię :) i nie chciałabym tego zepsuć przez nieodpowiedni krem... Już od dłuższego czasu nie stosuję żadnych aptecznych smarowideł, tylko Aleppo do mycia, hydrolat z róży i olej jojoba - zestaw sprawdza się super w trakcie leczenia. Tylko konieczność doboru tego kremu z filtrem mnie martwi. Będę wdzięczna za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wypisz co stosowałaś i nie podeszło- będzie łatwiej:)

      Usuń
    2. Były to kremy dedykowane cerze trądzikowej, wrażliwej, teoretycznie ;) Pamiętam Biodermę i Uriage z filtrem 50+. Teraz dostałam od dermatologa próbkę Avene Cleanance 50+, ale podobno może wysuszać, a ja nie chcę wysuszyć cery po zakończeniu kuracji w maju, bo już wiem, że takie wysuszanie do niczego dobrego nie prowadzi ;)

      Usuń
    3. Zobacz na italianablog.pl tam jest trochę na temat filtrow

      Usuń
  53. może następny post o pielęgnacji cery wrażliwej, naczynkowej? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Piszesz posty najpierw w zeszycie ? :) Ciekawia mnie kulisy i to byla pierwsza mysl przy pierwszym zdjeciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czasem cześć lub pomysły- nie mogę sie przestawić na elektroniczne notatniki:)

      Usuń
  55. Dziewczyny ogarnę wszystkie komentarze ale późno wieczorem:)) piszcie i pytajcie śmiało, zerknijcie pózniej jakby co!

    OdpowiedzUsuń
  56. Używam teraz toniku BHA z Biochemii Urody, co 2 dni wieczorem. Buzię myję płynem do higieny intymnej Facelle z Rossmanna (tylko wieczorem), rano używam płynu micelarnego. Oprócz tego zwykły tonik/hydrolat i lekki krem Alantan Dermoline. Jedyne z czym nie trafiłam, to krem z filtrem. Kupiłam Ziaję Antyoksydacyjny krem SPF 50, ale zapycha i zwiększa wydzielanie sebum. Myślę, że zamienię go na krem-żel z Iwostinu Solecrin, ale ostatnio brakło w aptece :/

    OdpowiedzUsuń
  57. Witaj Alinko!
    Ostatnio pewna kosmetyczka poleciła mi myć moją tłustą i trądzikową cerę żelem do higieny intymnej. Zasugerowała ,że żele te mają lekko kwaśne pH podobnie jak nasza skóra, nie zasadowe jak wszystkie żele do mycia twarzy.

    Co o tym sądzisz??
    Czekam na odpowiedź

    Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myję twarz takimi żelami,nie wiem czy to dobrze ale wydaje mi się że po zmyciu makijażu samym mleczkiem moja twarz może być nie do końca czysta więc myję jeszcze takim żelem i na końcu przecieram tonikiem avebio,co sądzisz Alinko ?

      Usuń
  58. Skąd te przepiękne różyczki ;)?

    OdpowiedzUsuń
  59. Alinko, czy mydło Allepo + szczoteczka do twarzy to za silne oczyszczanie? tak właśnie zmywam oleje po ocm i nie wiem czy nie naruszam przez to warstwy hydrolipidowej :(

    OdpowiedzUsuń
  60. Alina a co sądzisz o atre derm (chociażby najniższe stężenie)?

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja też mam małe pytanie. Ponieważ od kilku dni używam serum z Bielendy, z 10% kwasem migdałowym i laktobionowym i zauważyłam, że na policzkach zaczęły mi powstawać takie małe kropki, które najgorzej widać pod słońcem, coś takiego jak trądzik pokwasowy i właśnie w tych okolicach skóra, mnie tak dziwnie swędzi, dlatego stąd wnioskuje, że te kwasy nie są dla mnie. Dodam, też że używałam Effaclar Duo+, mam także płyn złuszczający z Clnique, który także ma w składzie kwas salicylowy i nic mi się ze skórą nie działo. Czy z tego mogę wnioskować, że kwas salicylowy odpowiada mojej skórze, natomiast kwasy z serum z Bielendy nie są dla mnie. Czy mogłabyś mi w takim razie polecić jakiś kwas? Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaś zacząć też od zbyt dużych stężeń. Ciężko powiedzieć, ale skoro twoja skóra toleruje salicylowy to warto do niego wrócić.

      Usuń
    2. Ja kiedyś stosowałam bielendę z bardzo dobrym rezultatem i po paru miesiącach przerwy do niej wróciłam. Po pierwszych aplikacjach też mi wyskoczyły takie syfki, ale nałożyłam na to Glyco-A, i zniknęło w jedną noc. Teraz spokojnie korzystam i z bielendy i z Glyco-A i już nie mam tego problemu.

      Usuń
  62. Ponawiam pytanie : czy do mycia twarzy z niedoskonalosciami lepszy bedzie ten z fitomedu mydlnica lekarska do cery tlustej i tradzikowej od tego z ziaji liscie manuka?

    OdpowiedzUsuń
  63. Alinko myślisz ze warto zacząć używać Acnederm jezeli glyco A u mnie nie dalo efektu? Chodzi o zaskorniki

    OdpowiedzUsuń
  64. Wiatr Alinko, ja z innej beczki. Co poleciłabyś na wzmocnienie plytki paznokciowej? Mam miękką, słabą, łamliwą płytkę po zdjęciu masy żelowej. Nie potrafię sobie z nimi w żaden sposób poradzić. Paznokieć pęka do środka płytki. :( poradź cos na utwardzenie, wzmocnienie tych pazurków, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli jest zniszczona po żelu musi po prostu odrosnąć a ogólnie; http://www.alinarose.pl/2014/04/rzodwajajace-sie-i-amliwe-paznokcie-co.html
      unikaj malowania szczególnie odżywkami typu eveline;)

      Usuń
  65. Alinko, spadłaś mi z nieba z tym postem. Mam pytanie, czy Effaclar Duo+ jest raczej delikatnie złuszczający xzy mocniejszy. Kilka podejść już do niego robiłam i niewiele pomagał. Może dam mu więcej czasu niż miesiąc. Moja cera ma sporo pryszczy na czole i brodzie oraz zaskórniki na nosie. Używam lekkiego kremu nagietkowego z sylveco, ocm z olejem lnianym i rycynowym. Maska z Avy którą polecałaś i zielona glinka. Poprawa jest minimalna a pielęgnacja ta trwa już 3 miesiące. Podejrzewam że winny jest też makijaż (nie umiem zrezygnować z podkładów w płynie typu Bourjois healthy mix albo Bell CC cream) i dieta- bardzo niezdrowa. Zmiana diety to ogromne wyzwanie bo warzywa mi wgl nie smakują. Co byś poradziła w mojej sytuacji, bo sama nie wiem co robić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana napisz mi jutro lub po jutrze, że to Ty od niezdrowej diety, a ja napiszę ci co ma znaczenie bo to nie takie proste, że tylko warzywa są ok:D

      Usuń
  66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  67. Alu a czy do mycia 2x dziennie cery mieszanej nada się pianka cetaphil dermacontrol taka biało fioletowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana myślę, że tak ale możesz mi tu podesłać skład;)

      Usuń
  68. Alinko bardzo Cię proszę o pomoc w dobraniu odpowiednich produktów. Mam 25 lat i skórę mieszaną, trądzikową. Przez kilka miesięcy stosowałam następujące produkty:
    - rano - delikatna pianka z kilkoma kroplami Trikenolu, płyn micelarny Sylveco i DIY żel nawilżający z hydrolatu, kwasu hialuronowego i gliceryny lub Alantandermoline lekki krem plus makijaż mineralny AM
    - wieczorem emulsja Alterra lub olejek jako demakijaż, mydło Aleppo 5-20% lub Afrykańskie Dudu Osun i pianka, tonik z glukonolaktonem 10% i Effaclar Duo+
    - czasami maseczki i peeling enzymatyczny.
    Skóra się oczysciła ale ciągle miałam tak, że np dwa tygodnie pięknie oczyszczona i nagle bum i wysyp szczególnie na brodzie i trochę na czole. Obecnie skończył mi się Effaclar i zaczęłam używać preparat z Adamedu Qcera z 5% kwasem azelainowym i 5% pirogronowym oraz tonik z glukonolaktonem 10% i czasami tonik z kwasem mlekowy około 7%. Oczywiście nie stosuje wszystkiego na raz tylko naprzemiennie z czego tonik mlekowy raz na kilka dni. Reszta pielęgnacji pozostała bez zmian i znowu jest tak, że przez chwilę jest lepiej i się pogarsza a ja już nie wiem co robić. Kiedyś leczyli mnie dermatolodzy ale pomagało na chwilę a cerę miałam bardzo zniszczoną i delikatną. Jak mam stosować te wszystkie produkty aby było dobrze? Czy mogłabyś polecić coś na wiosnę/lato tzn preparat złuszczający i coś nawilżającego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana pielęgnacja jest fajnie przemyślana i z tego co widzę sama najlepiej widzisz co służy Twojej cerze. Ja przyjrzałabym się innym czynnikom i spróbowała odkryć skąd takie zmiany.
      -czy są skorelowane z cyklem- możesz notować stan skóry i dni cyklu
      -czy są zależne od diety- możesz wprowadzać znaczne zmiany ale na to potrzeba czasu:)
      -zbadać hormony, wykluczyć problemy z tarczycą, pcos, testosteronem, nawet przyjżeć się krzywej insulinowej:)

      Usuń
    2. Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Zazwyczaj stan cery pogarsza mi się około połowy cyklu zaraz po owulacji. Jeżeli chodzi o dietę zrezygnowałam całkowicie z mleka i ogólnie z typowo niezdrowego jedzenia choć mam słabość do słodyczy. Jestem bardzo szczupła od zawsze także tarczyce regularnie badam ale myślę, że winne są hormony być może za dużo prolaktyny. Ogólnie mam też zespół drażliwego jelita i zauważyłam, że gdy tylko gorzej się czuje moja twarz szczególnie strefa wokół ust się pokrywa małymi bolącymi ropnymi pęcherzykami. Dermotolog powiedział, że to jest wina jelit i żadne kremy od niego nie pomogą. Przyjmuje regularnie probiotyki ale czasami mi się pogarsza. Niestety nikt nigdy mnie nie skierował na badania hormonalne. Czy mogłabyś napisać jakie dokładnie zrobić badania ale wszystkie razem z tarczycą (zazwyczaj robili mi tylko TSH)? Dziękuję, że jesteś, ponieważ to przede wszystkim dzięki Tobie zaczęłam przykładać się do swojej pielęgnacji podstawowej i dzięki Tobie jest dużo lepiej. ;) Jesteś wspaniała A ja jestem szczęśliwa, że odkryłam Twój blog o już ponad dwa lata temu. ;)

      Usuń
  69. Twoje posty Alinko zawsze trafione. Akurat dopracowuję swoją pielęgnację ale cały czas mi w niej coś nie gra. Ocm wieczorem z olejku jojoba i lnianego i ok 20 proc rycyny, zakupilam tez tonik zluszczajacy alpha h i stosuję na noc. Ale już zwróciłam uwagę, że nie mogę go używać dzień w dzień bo mnie wysuszyło w okolicach brody i ust:P mam cerę wrażliwą i skłonną do zanieczyszczeń więc dobór pielęgnacji to ciężka sprawa. o dziwo zwróciłam uwagę ostatnio, że swietnie na mnie działą hibiskusowy tonik sylweco- masz możę przypuszczaenie jaki składnik taki efekt daje na mojej cerze. co prawda nie zniknęły wypryski, które są głownie na policzkach ale licze, że to kwestia czasu po kuracji alpha h i ocm. obym miała rację:) wielkie dzięki za post!! :) jest super. gdybys miała jakies sugestie co do mojej pielęgnacji, to napisz proszę, będę wdzęczna:) pozdrawiam!
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a może sok z aloesu- chyba tam jest? albo ogólnie przywrócenie odpowiedniego pH:)
      Czym nawilżasz?

      Usuń
  70. Hej! rozjaśniałam włosy i teraz gdy troche odrosły coraz bardziej nie podobają mi się jaśniejsze końce. Co poleciłabyś na delikatne przyciemnienie ponieważ końcówki są o 2 tony jaśniejsze od naturalnego koloru i niestety wpadają w ciepły odcień :( ? Proszę Cię o rade ponieważ nie znam się na tym a fryzjerom nie ufam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jakiś chłodny odcień jasnego brązu/ ciemnego blondu np z alfaparfu:)

      Usuń
  71. Kochana, czy znasz kremy pod oczy Bandi? Obecnie kończę Mizona ślimakowego i jest fajny, ładnie napina, ale chciałabym coś bardziej konkretnego przynajmniej na noc, bez wydawania ponad 100zł. Co sądzisz np. o Bandi Fito Care o następującym składzie:
    Aqua/Water, Ethylhexyl Palmitate, Cyclomethicone, Propylene Glycol, Stearoxy Dimethicone, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Cyclopentasiloxane, Glycerin, Squalane, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Hydrolyzed Rice Protein, Sodium Chloride, Cyclohexasiloxane, Allantoin, Oleyl Alcohol, Dioscorea Villosa (Wild Yam) Root Extract, Glycine Soja (Soybean) Sterol, Silica, Urea, Disodium Phosphate, Biotin, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin
    Ma szansę coś zdziałać, czy zawiera zbyt dużo 'pierdół' na początku składu?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę dużo pierdół- ww mizonie to co dobre jest troszkę szybciej:) nie wiem na czym głównie Ci zależy, może jeszcze coś znajdziemy:)

      Usuń
    2. Mam 24 lata, ale cienką skórę pod oczami, dlatego zależy mi, by dbać o nią jak najlepiej. Chciałabym coś bardziej odżywczego i "konkretnego" na noc. Wcześniej stosowałam Clinique All about eyes rich i był w miarę ok oraz krem z Orgnique Eternal Gold - też okej ale bez szału.

      Usuń
  72. Cześć :) mam pytanie o oczyszczanie skóry. Piszesz o delikatnych płynach. Jednak czy one wystarczą żeby zmyć podkład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale poczytaj też posta o zmywaniu BB- dużo zależy od podkładu:)

      Usuń
  73. Alinko potrzebuję porady. Zamowiłam komórki macierzyste (sklep mazidła), chciałabym je dodać do swojego kremu. Mogłabyś podpowiedzieć jak to zrobić? Dodać do całego opakowania w kremie czy wymieszać na dłoni i nakładać? Z góry dziękuję ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja proponuję mieszanie na dłoni bo tak wygodniej zmieniać proporcje;)

      Usuń
  74. A ja mam pytanie , czy możliwe że po mydle alep nastąpi wysyp ? Myłam tym mydełkiem twarz przez jakiś tydzień i zauważyłam że wyskakują mi takie bolące pryszcze z większą częstotliwością niż kiedyś . Czy to efekt oczyszczania i należy ten okres przeczekać czy lepiej mydełko odstawić ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, to nie oczyszczanie, ja bym odstawiła:)

      Usuń
  75. A jest jakiś preparat, który leczy nadmierne wydzielanie sebum?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie działa na przyczyny, ale np effaclar może lekko pomóc;)

      Usuń
  76. Hej Alinko :) uwielbiam Twoje posty, są zawsze bardzo przydatne :)Ja Cały czas jeszcze szukam swojej odpowiedniej pielęgnacji. Wcześniej myślałam,że mam cerę mieszaną ale ostatnio coraz częściej wydaje mi się, że mam suchą, jednakże mam poważny problem z niedoskonałościami. Czy mogła byś mi polecić jakąś pielęgnacje i podkład :) I czy przy cerze suchej te dwa kremy sprawdzą się pod podkład: Fitomed, Krem półtłusty tradycyjny; Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, Krem - żel ultra nawilżający??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana myślę że tak, z tego posta spokojnie wybierz coś dla siebie, może bielednę i coś z kremów które wymieniasz:)

      Usuń
  77. Alinko a mnie interesuje jak mam pielegnowac moja cere jesli mam zaczerwienione lekko policzki i niedoskonalosci na brodzie :/ co najlepiej uzywac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np acne dermu , skinorenu:)

      Usuń
    2. a jakie zele do mycia twarzy i jak czesto stosowac ten acne derm?

      Usuń
  78. A co zrobić, gdy moja cera przyzwyczaiła się do Acnederm? Działał bardzo dobrze, ale do pewnego czasu. Czego spróbować teraz?

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja próbowałam wielu rzeczy, maseczki z drożdży, kurkumy, cynamonu, sody, spiruliny, glinki etc. Nakładałam na twarz maści cynkową, propolisową, sudocrem. Smarowałam acne dermem, kwasem salicylowym, mezoserum, ślimakiem, olejkiem herbacianym, pichotowym i z drzewa różanego. Był też avene triacneal. I mnóstwo innych. Ale najlepiej jest teraz kiedy pielęgnacja łamie wszystkie zasady. Używam do twarzy bowiem rękawicy kessa, codziennie rano i wieczorem po myciu. Szoruję mocno. Do tego mezoserum na dzień i triacneal na noc. Mycie miodem z glinką i przemywanie octem jabłkowym. Do tego masło shea które o dziwo mnie nie zapycha. I tyle. Czasem maseczki ze spiruliny czy błota z morza martwego. Brzmi raczej hardcorowo. Ale po pierwsze mam sporo androgenów, megaszybki przrost naskórka, i naprawdę grubą skórę na która delikatne mizianie nie pomaga. Wszystkie powyższe specyfiki wypróbowałam przez parę lat i każdy z nich po kilka miesięcy. Powoli przestawiam się na samo maslo shea i kessę i miód i rezultat jest super. Wiem że większości dziewczyn moja kuracja zdarłaby całą twarz ale mi pomaga. Trzeba zwyczajnie samemu dojść do tego co najlepsze. A i jeszcze olejek z drzewa herbacianego kocham całym sercem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to znaleźć sposób dla siebie- na problemy z androgenami jest też wiele ziół:))

      Usuń
  80. A ja mam pytanko jak można stosować olejek lawendowy na twarz? Mam cerę normalna raczej w kierunku mieszanej ale nie mam z nią większych problemów. Słyszałam że fajnie pielęgnuje ale nie wiem czy można go tak solo na wacik i na twarz czy lepiej rozcieńczyc?
    Pozdrawiam cieplutko
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ale nie solo- dodajesz kropelkę do kremu, innego olejku- nie trzeba wiele:))

      Usuń
  81. Hej Alinko ;) ja mam do Ciebie pytanie odnośnie ćwiczeń i siłowni. Zmieniły mi się godziny pracy i planuję chodzić na siłownie przed pracą tj. o 6 i stąd moje pytanie jak myślisz co będzie lepsze : jedzenie śniadania przed ćwiczeniami czy po nich ? Czy zdrowe jest ćwiczenie na czczo ? Z góry dzięki za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wielu zawodników wykonuje treningi na czczo, to a też swoje zalety, ale jeśli nie jesteś profesjonalistą ton ich nie odczujesz, dlatego spokojnie możesz zjeść śniadanie:) jeśli nie czujesz się głodna i nie masz ochoty, możesz też przesunąć je na moment po treningu- dużo zależy też od tego ci robisz:)

      Usuń
  82. Zaciekawiło mnie to serum z bielendy może się skuszę ale mam pytanie. Kompletnie się nie znam i zastawiam się czy aplikując je na noc to następnego dnia rano muszę nakładać jakiś filtr. A jeśli tak, to mogłabym prosić o polecenie jakiegoś który nie zapcha mieszanej cery? I jak się takie stosuje? Przed czy po zwykłym kremie, przed podkładem czy jak?
    Pozdrawiam i dziękuję za taki obfity w wiedzę post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zobacz: http://www.alinarose.pl/2015/12/kwasy-filtry-przy-jakich-kwasach-i.html

      polecam matujący vichy albo lrp:)

      Usuń
  83. Alinko,
    ja dostaję wysypu co jakiś czas i nawet jak udaje mi się zaleczyć zmiany zapalne to zostają dziurki na policzkach:/ z czasem jest ich coraz więcej co bardzo negatywnie wpływa na ogólny wygląd twarzy. Poradzisz mi coś?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana musisz odkryć od czego zależy moment wysypu- to najważniejsze bo wtedy możemy pomyśleć nad tym jak na to zadziałać:)

      Usuń
  84. U mnie najbardziej pomogły kwasy, olejki i dużo nawilżania:) choć nie ukrywam, że znacząco twarz jednak poprawiły mi hormony:(

    OdpowiedzUsuń
  85. Witaj Alinko :)
    Bardzo przyjemnie sie czyta Twoje posty, jak zawsze zreszta :) Ten byl dlugi, dopracowany i pomocny, ale jako ze siedze w Szkocji, to niestety nie ze wszytskich rad moge skorzystac (po prostu nie mam tutaj dostepu do wszystkich z wymienionych kosmetykow :(. Najczesciej kupuje rzeczy w Body Shop albo przez internet :)
    Ach, chcialam takze spytac jaki olejek polecilabys do skory mieszanej? Czytalam kiedys Twoj post na temat olejkow, ale nie moglam znalezc tam nic na temat olejku migdalowego, a wlasnie taki mam (kupilam do wlosow, ale srednio sie sprawdzil, mam tez kokosowy i jasminowy). Moglabys doradzic :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana migdał może być średni, lepszy jest konopny, jojoba, pestki śliwki, ew lniany (też na włosy!;))

      Usuń
  86. Hej :)) Alinko czy odżywka dercos vichy mogę stosować po encanto? Silikon nie zaszkodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja stosowałam i byłam zadowolona;)

      Usuń
  87. A czy można używać to serum z Bielendy na noc, a na dzień Effaclar K+?

    OdpowiedzUsuń
  88. Hej Alino :) polecasz jakiś tani, dobry i lekki tj. nietłusty filtr na twarz? :) dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  89. Alu moja maloletnia siostra ma problem z cerą a wiem, ze lepiej działać wcześniej niż później :D te kosmetyki chyba będą dla niej nieodpowiednie? Ma delikatną skórę, łatwo o podrażnienia, dużo niedoskonałości. Jakich produktów mógłaby używać? I jeszcze jedno, już dla dorosłej osoby ;) czy trzeba jakoś skórę przygotować na kwasy? Chciałabym usunąć przebarwienia po trądziku. Jaki kwas byłby najlepszy na początek? Dziękuję, jeżeli poswiecisz chwilę na odpowiedz ;)

    OdpowiedzUsuń
  90. Alinko czy spotkałaś się z kremami z serii Cera Plus Solution? Mają bardzo dobre recenzje na wizazu. Mogłabyś napisać co myślisz o kremie do skóry trądzikowej i skory odwodnionej? Z góry dziękuję i pozdrawiam:)
    Ania

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.