19 lutego 2016

5 sposobów na ładniejsze włosy:)













Hej hej:)) Ja nadal jestem w drodze do domu, wracając z wspaniałej kolacji YSL, ale postanowiłam napisać jeszcze parę słów o włosach. Myślałam nad sposobami, które mogą pomóc poprawić stan zniszczonych czy suchych włosów. Oczywiście nie tylko takich, bo mam też fajny patent dla przetłuszczającej się skóry głowy.
Sposoby są dość proste ale naprawdę skuteczne i jeśli wprowadzimy je na stałe na pewno zobaczymy efekty! Każdy jest sprawdzony i bardzo je polecam:D










Henna która nie wysusza.
________________________


To sposób dla dziewczyn, które farbują włosy henną ale chcą uniknąć przesuszenia. Okazało się, że jest to też trik stosowany przez jedną czytelniczkę- nie jestem pewna czy robiłyśmy to dokładnie tak samo (daj znać!) ale oczywiście przepis można modyfikować.

Kiedy przygotowujemy hennę w klasyczny sposób zalewamy ją wodą- w tej wersji wodę zastępujemy lnianym glutkiem, przygotowanym wcześniej i przecedzonym.

Oczywiście przed połączeniem z henną jeszcze podgrzewamy go jeśli musimy, dodajemy trochę wody. Mieszamy całość- dzięki temu henna nie wysusza włosów ale również lepiej się ich trzyma, jest wygodna w nakładaniu.

Resztki lnianego glutka możemy wykorzystać też do zastosowania jako maseczkę nawilżającą po:).

Ja do mojej henny dodawałam jeszcze soku z aloesu, czasem trochę kwasu hialuronowego. Dużo eksperymentowałam ale lniany żel zawsze był najlepszy!




Ochrona końców podczas mycia.
_________________________________



Nasza skóra głowy przetłuszcza się, ale końce włosów są zniszczone i wysuszone?

Szampon dobieramy do potrzeb skóry, dlatego tym bardziej warto uważać na końce włosów w trakcie mycia. Moim zdaniem jest to tak samo ważne, jak zabezpieczanie końcówek specjalnymi kosmetykami.
Tym bardziej jeśli mamy włosy wysokoporowate, kręcone- końce zawsze będą bardziej narażone na wysuszenie, bo sebum trudniej do nich dociera.

Przed myciem, jeszcze na suche włosy, możemy nałożyć niewielką ilość maski czy odżywki. Oczywiście traktujemy nią same końce- dokładnie wcieramy zwijając w pojedyncze kosmyki.
Kiedy szampon spływając od skóry głowy, dojdzie do końców, będzie dla nich o wiele bardziej delikatny. Warto eksperymentować z tą metodą- używać różnych odżywek i masek- może ta, która okazywała się za delikatna po myciu, przed myciem idealnie zabezpieczy końce.

Wiele odżywek nadaje się też do mycia- po zmoczeniu włosów a przed nałożeniem szamponu możemy dodać odżywkę na końce i lekko ją spienić.









Za delikatny /za mocny szampon?
_________________________________



1.Jeśli włosy są suche i zniszczone kolejną opcją na delikatniejsze mycie jest połączenie szamponu i lekkiej odżywki. Zanim nie przestawiłam się na mycie niemal wyłącznie odżywkami (o tym tutaj KLIK) również próbowałam tej metody. Proporcje to kwestia otwarta i zależą od tego, jak bardzo chcemy osłabić szampon. Taki trik może przydać się, kiedy chcemy go zużyć a okazał się naprawdę wysuszać nasze włosy i mieć dużo mocnych detergentów w składzie.

2.Przestawiłyśmy się na delikatne eko szampony, ale mamy wrażenie, że skóra głowy nie jest tak odświeżona jak byśmy chciały?
Do naszego produktu możemy dodać odrobinę zielonej lub białej glinki. Ilość jest ważna i choć to znów sprawa indywidualna, lepiej nie przesadzać. Wszystko zależy od tego ile szamponu używacie, ale możecie przygotować sobie mieszankę na parę myć- na 5-6 łyżek stołowych szamponu dodajemy połowę małej łyżeczki glinki i mieszamy w pojemniczku. Możemy dodać też odrobinkę wybranego hydrolatu, by całość lepiej się połączyła.
Taką mieszanką myjemy skórę głowy- i na niej się skupiamy. Dla włosów na długości, glinki bywają niekorzystne, choć tutaj znów nie ma reguły:).




Swędząca skóra głowy.
_____________________


Kiedy mamy problemy ze skórą głowy i o myciu szamponami często pojawia się swędzenie, bardzo fajnym sposobem jest aplikacja toniku octowego:

Do 100ml wody mineralnej dodajemy np 20ml octu jabłkowego.

Ważne jest by był ekologiczny (kupicie taki w sklepach eko, zerknijcie czy ma na spodzie osad, jeśli tak to dobrze, ten rossmanowski też się nada).

W wielu przypadkach ocet pomaga i przynosi ulgę, więc warto próbować!




Delikatniejsze suszenie.
________________________


Suszymy włosy ale chcemy zminimalizować ewentualne szkody? Znów najlepiej wykorzystać nawilżającą moc siemienia lnianego- tym razem nie musi być to glutek, bo przyda się o wiele mniej żelowa konsystencja. Możemy zostawić siemię na noc i następny dzień a później przecedzić- woda która nam powstanie tak samo jak gotowane siemię nadaje się do pielęgnacji włosów.
Dodajemy do niego odrobinkę olejku który służy naszym włosom- uwaga na ilość, bo wcale nie trzeba wiele:). Możemy dodać też troszkę kwasu hialuronowego czy soku aloesowego.

Ilość zależy od naszych potrzeb i preferencji- ja moje mieszanki tego typu zawsze przygotowuję na oko.


Całość nakładamy na mokre włosy, równo rozcieramy a nadmiar odciskamy w koszulkę lub ręcznik.
Teraz możemy przechodzić do suszenia- włosy będą o wiele lepiej nawilżone.





Macie swoje sposoby?
Dajcie znać!

Jeśli macie pytania piszcie, wszystko będę czytać a na te wymagające dłuższych odpowiedzi odpiszę wieczorkiem:>


Buziaczki!!


Ala












207 komentarzy:

  1. Ja mam takie pytanie z innej beczki, czy napiszesz kiedyś o swojej kolekcji perfum? Po zobaczeniu Alai i Escentric Molecules jestem bardzo ciekawa jakie cuda jeszcze posiadasz ;)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo nie pisałam:) Ale na pewno napiszę:D

      Usuń
    2. Z jakiegoś powodu bardzo często nie mam u Ciebie na blogu Alinko opcji dodania normalnej odpowiedzi, więc muszę dodawać odpowiedź do komentarza o.o

      W punkcie pierwszym to raczej nie o mnie mowa, ale też stosuję taką metodę hennowania :D Pisałam o niej o tutaj:
      http://rudaurodowo.blogspot.com/2015/11/zel-lniany.html

      w ogóle żel lniany jest cudownym nawilżaczem. Jako glutkowa płukanka po myciu, zauważyłam że włosy robią się grubsze po kilku razach :)

      Usuń
    3. Akasza a szukałas pod komentarzami a nie przed? Mi tam pojawia się okienko i opcja opublikuj.

      Usuń
    4. Tak. Często jest tak, że nie mam opcji do komentowania w ogóle, mimo odświeżania strony. Inprivate browsing pomaga ale nie tym razem.

      Usuń
  2. Alinko myślisz ze warto zacząć używać Acnederm jezeli glyco A u mnie nie dalo efektu? Chodzi o zaskorniki.
    Wybacz ze powtarzam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przypomnienie:) to zależy od zaskórników- niby rożne skory reagują inaczej na rożne kwasy ale jeśli zaskórniki są głębokie i spore to acne ich raczej nie ruszy:)

      Usuń
  3. SUPER :) Ja nie mam większego problemu z włosami,przetłuszczają się ale końce nie są suche :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam pytanie na temat kosmetyków firmy ava. Z twojego polecenia używam maski enzymatycznej i jestem bardzo zadowolona. Dziękuję �� moje pytanie, czy znasz i polecasz jakieś jeszcze kosmetyki z tej złotej serii ava?

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam ostatnio kremu bandi z kwasami, moja skóra zaczęła pomału normalnie wyglądać:) Zmniejszyły mi się zamknięte zaskórniki, cera się wygładziła. Ale mam pytanie :) Na linii żuchwy miałam ich sporo i teraz w tych okolicach czasem wyskoczy mi taka podskórna gula. Czy to znaczy, że krem oczyszcza te okolice, czy niestety lepiej go odstawić?
    Może polecisz mi Alinko, albo Czytelniczki, coś lżejszego na dzień za zaskórniki zamknięte? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy pomogę ale ja również zmagam się z tym problemem. Stosuję tonik z Bielendy Super Power Mezo ten zielony, przeczytałam o nim na blogu Uroda&Włosy i skusiłam się go kupić jakieś dwa tygodnie temu i stosuję go tam gdzie mam zaskórniki czasem na całą twarz i mogę śmiało powiedzieć że mi akurat pomogło zaskórników jest mniej i są mniej widoczne, na czole całkowicie mi zniknęły chociaż tam miałam ich akurat mało. Może spróbuj zrobić sobie parówkę z dodatkiem czegoś ja niestety nie mogę tego robić bo mam cerę naczynkową :) może ktoś inny podsunie Ci pomysł co pomaga, mi akurat pomógł ten tonik :)

      Usuń
    2. Cześć, zaskórniki zamknięte i gule były moją zmorą przez bardzo długie lata. Obecnie pozostało mi trochę jeszcze mini białych kropeczek, ale nie przeszkadzają mi tak bardzo, bo najważniejsze, że pozbyłam się problemu bolących gul. Najczęściej pojawiały mi się na linii żuchwy i czasem między oczami lub na nosie. Od wielu miesięcy nie używam już żelu do mycia twarzy, ani pianek, ani nic pieniącego (max. raz na miesiąc zdarzy mi się umyć twarz żelem z tołpy). Twarz przemywam wyłącznie płynem micelarnym. Rano i wieczorem. Rano nakladam krem nawilzajacy z tołpy, a wieczorem przemywam twarz oliwą z oliwek, albo raz na parę dni nakładam maseczkę z glinką zieloną lub maseczkę oliwkową. W moim przypadku okazało się, że za bardzo oczyszczałam buzię nie dając jej wystarczająco dużo w zamian - przy czym skóra nigdy nie była sucha, ale jednak okazalo się, że to to. Za dużo oczyszczania, za mało nawilzania i odzywiania skóry. Zaznaczę tez, że nigdy nie mialam typowego trądziku, moim jedynym problemem byly te zaskorniki, bolące gule. Ponadto, okazalo sie ze gdy zjem cos z kakao to zazwyczaj pojawiał się nieprzyjaciel. Nie odstawiłam słodyczy, przerzuciłam się na... białą czekoladę i jest OK :). Co do gul, w przypadku mojego nietrądziku pomogła mi kiedyś(jako jedyna z wielu) maść Skinoren - w sumie to była najdroższa maść jaką zastosowałam, ale pomogła mi w najgorszym momencie. Na każdą bolącą gule stosowałam w domu tormentiol - który wyciągał zawartość guli jak już się do niej dobrałam... czasem moja twarz wyglądała jak pole bitwy... Pozostałe maści mające za zadanie wysuszyć nieprzyjacieli nie zdawały w ogóle egzaminu. Okazało się też, że peeling mechaniczny (który uwielbiałam, bo super oczyszczał i wygładzał skórę) zwykle wywoływał gulę. Na ten moment peelingu używam raz na miesiąc lub nawet raz na dwa miesiące. Jak widać, do wszystkiego trzeba znaleźć umiar.Życzę Ci powodzenia, żeby jak najszybciej twoja skóra znalazła równowagę. Krem, który powoduje gule chyba bym odstawiła, bądź też dołączyłabym do niego nocne hiper odżywianie skóry. Pozdrawiam. Czytelniczka, lat 25.

      Usuń
    3. Kochana dziewczyny już bardzo pomogły- ja od siebie dodam, że takie podskórne gule w mim wypadku spowodowane były przez problemy hormonalne i złą dietę- dopiero po jej poprawieniu problemy zniknęły. To pojawienie się niedoskonałości nie musi być powiązane z Bandi- ciężko powiedzieć;)

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedzi:) dokupię tonik z bielendy i zobaczę jak będzie dalej skóra reagować. Skinoren i acnederm za słabo działają na moją skórę, bandi jest o niebo lepszy, dlatego szkoda mi byłoby odstawiać. Bardzo możliwe, że gule są wynikiem moich ciągle nieustabilizowanych hormonów po odstawieniu antków...

      Usuń
  6. Alinko jak nakładać puder sypki? Dużym pędzlem, czy tą dołączoną gąbeczką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Alina, ale może Ci pomoże moja odpowiedź :)
      Dużym pędzlem omiatasz twarz, więc efekt jest delikatniejszy. Jeśli masz tendencję do przetłuszczania się, może być to niewystarczające i będziesz musiała powtórzyć aplikację w trakcie dnia.
      Gąbkami i puszkami wciskamy produkt w twarz, więc masz większe zmatowienie, większą trwałość i nakładasz więcej kosmetyku w sumie.
      Tak naprawdę wybierz to, co Ci odpowiada, wypróbuj obydwie metody i sama zobaczysz, co Ci bardziej pasuje.
      Jeśli wiesz, że masz ważny dzień, musisz wyglądać cały dzień perfekcyjnie i nie wiesz czy będzie czas na poprawki - wtedy ja bym wybrała puszek ;)

      Usuń
    2. Ooo, dziękuję bardzo!:)

      Usuń
    3. A ja duzym puchatym pedzlem nakladam puder delikatnie "stemplujac" twarz i bardzo chwale sobie te metode. Moze i u Ciebie sie sprawdzi :)

      Usuń
    4. Nie ma za co i powodzenia :)
      Jeszcze dodam, ze inglot i gosh mają fajne puszki, a do pudru polecam pędzle zoevy i hakuro, przetestuj sobie je jak masz możliwość przed kupnem, żeby były dla Ciebie odpowiednio miękkie - przyjemniej się nakłada jak nic Ci nie drapie buzi :)

      Usuń
  7. Mi na swędzenie głowy ocet jabłkowy nie pomaga :) Podrażnia ją jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj płukanki z soku z cytryny i mięty może?

      Usuń
  8. Alinkoooo pytanie czy po odstawieniu antykoncepcji jakos wplynelo to na twoja figurę itp i jak sie teraz czujesz?pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był o tym post :)
      http://www.alinarose.pl/2015/02/po-odstawieniu-antykoncepcji-tradzik.html

      Usuń
    2. W poście jest tylko o stanie twarzy i włosów, a pytanie było inne; ja też jestem ciekawa, czy zaszły jakieś zmiany (zastanawiam się nad odstawieniem tabletek i mam wielką nadzieję na powrót biustu do poprzedniego rozmiaru "sprzed"). Alinko, wypowiesz się?

      Usuń
  9. Świetne porady dotyczące włosów. Przetestowałam już niejedno dzięki Twojemu blogowi i moje włosy zniszczone rozjaśnianiem powoli wracają do życia ;)
    Dziś chciałam Cię zapytać o pędzelek inglota 80HP. Co o nim myślisz? Czy może być uniwersalny i wystarczy do nakładania cienia i blendowania czy będę potrzebowała jeszcze innego? Do tej pory używałam gąbeczek dołączonych do cieni :/
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dla mnie troszkę za duży i za twardy:) blendowania nim nie zrobisz, lepiej bamboo z tego posta:) http://www.alinarose.pl/2016/01/haul-kosmetyki-do-ktorych-wracam-i.html

      Usuń
  10. Super post! Ja od siebie mogę polecić olejek Khadi, używam go gdy widzę, że moje włosy już kompletnie straciły chęć do życia i efekty są na prawdę dobre :) Alinko powiedz proszę, co sądzisz o leczeniu zaskórników zamkniętych Skinorenem? Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesć, mam również borykam się z trądzikiem i miałam doczynienia ze skinorenem i niestety nie byłam z niego zadowolona. W moim przypadku okrutnie zamytał pory i efekt był wręcz odwrotny. Jako alternatywę stosuję Acne- derm. Jest lżejszy i tańszy :)
      PS Khadi jest również w mojej kosmetyczce :)

      Usuń
    2. Kochana zaskórniki zamknięte często rusza dopiero atrederm, skinoren jest zdecydowanie za słaby;/ Ciężka sprawa, choć na pewno można próbować.

      Usuń
    3. Khadi potrafi zdziałać cuda! Nakładam na mokry skalp i wilgotne włosy. Skóra głowy nie jest wysuszona, nie swędzi, a włosy 5 razy piękniejsze. Zapach wcale nie jest taki straszny, ziołowy, ale całkiem znośny :)

      Panna Agnieszka

      Usuń
  11. Ja również przed myciem nakładam na końce odżywkę, są wtedy bardziej nawilżone i miękkie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj Alinko. Ja mam problem z moimi włosami. mam rozjaśnione końcówki. miał to być efekt ombre niestety wyszły pasemka. włosy są sianiwate. ale tylko z zewnątrz. gdzie podejrzewam działanie słońca je niszczy. dostałam od fryzjera nioplex. farbowane były też przy jego użyciu. i teraz nie wiem jak je odżywiać.tym bardziej że chcę je jeszcze rozjaśnić.obecną fryzura mi się nie podoba.pomocy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli dalej będziesz je rozjaśniać zniszczysz je jeszcze bardziej więc masz do wyboru dobry jasny kolor lub dobry stan włosów. Na razie na pewno olejowanie, dobre maski emolientowe, zabezpieczanie końców- o wszystkim już pisałam więc poszukaj w wyszukiwarce na blogu:)

      Usuń
    2. Dziękuję :-)

      Usuń
  13. Muszę wypróbować tonik z octem jabłkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna, mądra, piękny głos, piękne włosy, super figura!!! Czy to nie za dużo na jedną osobę? To powinno być karane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz świetnych genów jest w tym też ogrom wysiłku Alinki i pracy nad sobą, to też trzeba docenić! Taka figura, stan włosów i skóry sam się nie robi :)

      Usuń
  15. Hej...fajny zbior info ☺. Bardzo prosze Cie o porade... jak dbac o wlosy w regionach z bardzo twarda woda...mieszkan w okolicach Londynu i woda jest paskudna. Widze znaczna roznice jak jestem w Polsce na urlopie. Mam cienkie wlosy. Jakich szamponow i odzywek stosowac w regionach o bardzo twardej wodzie. Wlosy sa paskudne, trudne do ukladania, traca swoja objetosc, bardzo prosz o porade lub jakis wieksze info ☺ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana możesz robić płukanki octowe, razem z żelem z siemienia, płukać wodą butelkową- takie ostatnie płukanie ale ocet w niewielkiej ilości będzie najlepszy. Nie wiem ale może są też takie filtry prysznicowe, poszukaj:))

      Usuń
    2. Poczytaj o chelatowaniu włosów :)

      Usuń
    3. Dzieki poczytam....a ten ocet to jaki bys polecila do miedzianych farbowanych wlosow i ten zel z siemienia wlasnej roboty czy kupny??

      Usuń
    4. No ja nie widziałam nigdy żelu z siemienia w sklepie...:)

      Usuń
    5. Wiem, że są filtry zmiękczające wodę, właśnie takie prysznicowe, kosztuje to koło 40zł, więc niewielki wydatek. Jeden filtr wystarcza na około pół roku. Są również specjalne słuchawki prysznicowe filtrem. Warto się rozejrzeć a czymś takim lub podobnymi rozwiązaniami :)

      Usuń
    6. Ja juz kilka filtrow do prysznica uzywalam...zaden z nich nie zmiekcza wody...wiem bo mam urzadzenie mierzace twardosc wody...te filtry do prysznicow redukuja chlor ale nie twardosc wody...chyba,ze jest cos tak superowgo ☺

      Usuń
  16. Alinko, zaczęłam używać kwasu i żelu hialuronowego. Wyczytałam, że lepiej je łączyć np. z kremem, olejkiem itp bo w przeciwnym razie jego działanie może być niekorzystne dla skóry. Napisz proszę co jest lepsze dla skóry i jak najlepiej ich używać? łączyć czy solo?
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale tak nie jest, kwas hialuronowy możesz aplikować też solo, dodatek olejku sprawia że po prostu dodatkowo natłuszczasz skórę, a czy tego potrzebuje to już indywidualna kwestia i sprawa reszty pielęgnacji.

      Usuń
  17. Alinko czy mogę użyć płukanki z mięty jeżeli moje włosy są od połowy długości trochę przesuszone ? nie wiem co na to wpłynęło, myślisz że płukanka może bardziej mi je przesuszyć ? :) a co do mycia z glinkami myślisz że marokańska też by była ok ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak marokańska będzie ok, nie sądzę by mieta mocno wysuszyła włosy ale musisz się z tym liczyć, ciężko powiedzieć bo to zależy od mnóstwa rzeczy- reszty pielęgnacji i włosów.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  18. Ja z włosami nie mam takiego dużego problemu, przydało by im się trochę więcej objętości ale nie jest źle. Dzięki Tobie odkryłam olej z korzenia łopianu, którego używam raz na tydzień. Ale polecany przez Ciebie Biovax A+E u mnie się nie sprawdził, ładnie włosy po nim błyszczą ale są obciążone. Oprócz szamponu i nieraz odżywki używam regularnie seboradin z czarną rzepą i balsam wygładzający z montibello na końcówki ( jest genialny :))

    Alinko chciałam zapytać o rozmiarówki w sklepie famestage, czy pokrywają się z innymi popularnymi sklepami jak hm czy reserved? Strasznie podobają mi się te Twoje koszulki, czy to jest ta co masz na sobie? http://www.femestage.com/p/t-shirts/bluzka_z_zamkami/bialy_/2 ?
    I jeszcze jedno pytanko: jaki rozmiar sweterka masz z mango? ten różowy, śliczny jest :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterka rozmiar s, z femestage zawsze mam xs, nie mam teraz jak zobaczyć linka ale moja jest bez zamka i z okresu wakacji wiec to raczej nie to:)

      Usuń
  19. Spróbuję chronić końcówki podczas mycia, tak jak piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej, ja mam taki inny problem. Z tylu glowy mal tzw. gniazdo, przeswituje mi skóra glowy. Co moglabym zrobic? Czy moglabym to jakos zagescic? Prosze o rade. Od 2 miesiecy uzywam wcierki Jantar, ale jeszcze nie zauwazylam zadowalajacych rezultatów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo, włosy mam gęste ale to gniazdo widać.. chyba nic go nie ruszy :(

      Usuń
  21. Alinko, skąd ten biały t-shirt z fajnym dekoltem? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ahh.. zbawicielka <3 od jakiegos czasu swedzi mnie głowa, chciałam wczoraj pisac z prosba o pomoc, ale sesja na uczelni i poprwka kola mnie ogrniczyły, dzisiaj piatek kawke pije odpowiedz sama sie pojawiła :))) dziekuje :)) ahh.. jak milo ''tu'' mozna spedzic czas :) Miłego

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Alinko czy jest na blogu jakiś post na temat aktualnej antykoncepcji? Też bym chciała odstawić tabletki, ale nie mam innej alternatywy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A spodziewasz się, że Alina ma jakąś własną magiczną metodę? :P Bo jeśli nie, to na temat wszystkich istniejących metod antykoncepcji możesz znaleźć wyczerpujące informacje w internecie ;)

      Usuń
    2. Niestety nie mam:( Używam prezerwatyw;)

      Usuń
    3. Komputery cyklu: babycomp i pearly

      Usuń
    4. Atsenosa nie spodziewałam się magicznej metody. Wszystko można znaleźć w internecie, ale zapytać można.
      Dziękuję Alina za odpowiedź. :)

      Usuń
  26. Na moje włosy świetnie działają produkty Organix dostępne w Rossmannie (tylko kilka rodzajów). Dostałam odżywkę Biotin & Collagen i jestem bardzo zadowolona. Moim zdaniem warto zainwestować

    The Style Researcher

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej Alinko, pytanie trochę z innej beczki, wiesz coś na temat podkładu Bourjois City Radiance? nic nie mogę znaleźć na jego temat, a chciałabym wypróbować. Mam cerę suchą, trądzikową. Martwie się czy mnie nie zapcha i nie wiem jak z jego kryciem, wiesz coś na ten temat? Jak oceniasz podkłady z bourjois?

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej, czy moglabys powiedziec jak sciagasz zele z paznokci. Rozumiem, ze delikatnie je pilujesz. Ale co robisz z ta ostatnia warstwa zelu, ktora zostaje po spilowaniu? (w sytuacji kiedy chcesz miec swoje naturalne a nie nakladac nowy zel). Zostawiasz i czekasz az odrosna? Ja musze nakladac zele, bo to jedyne co mi pomaga na obgryzanie paznokci, ale mam wrazenie, ze zdejmowanie strasznie niszczy plytke. I przez to, ze nie umiem spilowac do "wersji naturalnej", nakladam zel raz za razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dokładnie tak, zawsze zostawiam, maluję i czekam aż odrośnie- pod koniec najczęściej sama odpada kiedy zostaje milimetr:) jeśli obgryzasz to może być najlepsza opcja;)

      Usuń
    2. Dziekuje Alino. Jak zawsze szybka i rzetelna odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  29. Cześć Alinko, ja mam pytanie odnośnie poduszek z wellpura, mam Fane jednak wygodniej mi sie na niej lezy jesli mam ja do gory nogami czyli ta bardziej wypukla strona poduszki podpiera glowe a pod szyja jest ta mneijsza wypuklosc. Od razu spało Ci się dobrze na takich poduchach czy musiałaś się przywyczaić? wiesz może czy ta większa strona poduchy musi byc pod szyą czy ta mneijsza też sie do tego nadaje? buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ta mniejsza nie ma być pod szyją xD? Nawet bym nie pomyślała, że większa, bo to na tej mniejszej świetnie mi się śpi. Może ktoś jeszcze się wypowie?

      Usuń
    2. Kochana nie, nie musiałam się przyzwyczaić ale teraz mam też wellpura tylko klasyczną:) jeśli chodzi o sam układ- też próbowałam różnie bo na zdjęciach raz była ułożona tak a raz tak- nie znalazłam odpowiedzi na to jak finalnie ma być i spałam jak Ty;)

      Usuń
    3. Może to jeszcze zależeć od 'wielkości' posiadacza poduszki:D

      Usuń
    4. dzięki dziewczyny za odpowiedź i dobrej nocy życze :D

      Usuń
  30. ja mam pytanie w kontekście wpisu poprzedniego, ale nie wiem czy jeszcze tam będziesz patrzeć na komentarze :) zastanawiam się czy żel fitomed do cery suchej będzie odpowiedni do mycia twarzy przy stosowaniu opisanej w tamtym poście pielęgnacji (serum z bielendy, złuszczanie itp.). w komentarzach mignęło mi że może być za mocny, co mnie lekko zaniepokoiło, bo to mój ulubieniec od jakiegoś czasu.
    Całusy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli ulubieniec to nie zmieniaj i zobacz:)) a sls ale jest ok i może być dobry:) ale koniecznie wybierz coś nawilżającego:)

      Usuń
  31. Alinko, przypominam się z wczoraj ;)
    Mam pytanie zarówno do Ciebie Alinko jak i szczególnie do tych czytelniczek, które mają doświadczenia z izotretynoiną. Jestem w trakcie kuracji i gdy tylko pojawi się pierwsze wiosenne słońce mam używać kremu z wysokim filtrem. Czy ktoś mógłby doradzić mi krem, który nie zrobi mi krzywdy zarówno jeszcze teraz w trakcie leczenia jak i po jego zakończeniu? Dodam, że jestem uprzedzona do kremów z filtrami, bo albo zapychały albo powodowały pieczenie i wysuszenie mojej cery. Teraz, po 10 latach walki z trądzikiem wszelkimi sposobami, mam wreszcie ładną buzię :) i nie chciałabym tego zepsuć przez nieodpowiedni krem... Już od dłuższego czasu nie stosuję żadnych aptecznych smarowideł, tylko Aleppo do mycia, hydrolat z róży i olej jojoba - zestaw sprawdza się super w trakcie leczenia. Tylko konieczność doboru tego kremu z filtrem mnie martwi. Będę wdzięczna za pomoc :)
    Odpowiedzi

    Alina Rose18 lutego 2016 15:29

    Kochana wypisz co stosowałaś i nie podeszło- będzie łatwiej:)
    Anonimowy18 lutego 2016 15:42

    Były to kremy dedykowane cerze trądzikowej,wrażliwej,teoretycznie ;) Pamiętam Biodermę i Uriage z filtrem 50+. Teraz dostałam od dermatologa próbkę Avene Cleanance 50+, ale podobno może wysuszać, a ja nie chcę wysuszyć cery po zakończeniu kuracji w maju, bo już wiem, że takie wysuszanie do niczego dobrego nie prowadzi ;)
    Anonimowy18 lutego 2016 15:45

    Zobacz na italianablog.pl tam jest trochę na temat filtrow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to kochana filtr z john masters organics albo http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=77044

      Usuń
    2. Dziękuję za poradę i pozdrawiam :)

      Usuń
  32. A ja gorąco polecam balsam z organicznym olejem cedrowym. Wespół z olejowaniem zrobił z moich włosów włosy cudowne, błyszczące i miękkie w dotyku. Obecnie stosuję go niemal po każdym myciu zamiast odżywki, a przekonałam się do niego po dogłębnym przeczytaniu tego: http://www.anwen.pl/2014/12/moja-wosowa-historia-mess.html

    Jest naprawdę rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Alinko, mam 25 lat I mam raczej mloda urode, nie mam zmarszczek pod oczkami, ale mam trzy irytujace mnie od jakiegos czasu zmarszczki na czole. Jak moge sobie z nimi poradzic? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana może skóra jest przesuszona, odwodniona- mam za mało danych by coś doradzić:)

      Usuń
    2. tak, cerę mam suchą. Co mogłabyś polecić, silnie nawilżającego, ale jednocześnie niezapychającego? Czy mieszanie kwasu hialuronowego z olejkiem z malin mogłoby pomóc? Proszę o pomoc :))
      - Sylwia

      Usuń
    3. To bardzo dobry pomysł, takie połączenie cię nie zapcha (chociaż zawsze trzeba uważać, bo nigdy nie wiadomo na sto procent), ale znowu przy bardzo suchej cerze nie będzie wystarczające. Ja malinowy nakładam na wilgotną twarz z panthenolem (lepszy nawilżacz od kwasu hialuronowego) na noc i bardzo polecam.

      Usuń
  34. Hej Alinko, jak to robisz, że wychodzą Ci takie piękne zdjęcia makijażu oka ? Niestety nie mam możliwości zrobienia zdjęcia w świetle dziennym, a ciemnym pokoju, czy nawet oświetlonej łazience nie oddają naturalnego makijażu, wychodzą po prostu brzydko... masz może jakąś wskazówkę, by zdjęcia ukazywały makijaż taki jaki jest naprawdę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tylko światło dzienne albo lampy ze świetlowkami o temp światła odpowiadającej prawdziwemu:)

      Usuń
  35. Alinko, przypominam się z wczoraj. To ja od tej niezdrowej diety, niestety wszystko co niezdrowe smakuje mi najbardziej, ale z doświadczenia wiem że na drugi dzień po wizycie w McDonald's mam nowe pryszcze. Mam też pytanie, czy Effaclar Duo+ jest słabszy czy mocniejszy niż zielone serum z Bielendy? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to ciężko ocenić bo nie podają stężenia i kwasy inne- tak nie porównasz bo u rożnych osób efekty mogą być inne zależnie od rodzaju kwasów. Co do diety- to co ma znaczenie przy skórze problematycznej to duże ilości węglowodanów prostych więc np również owoców;) do tego trawienie- polecam zioła bittnera- właśnie przy warzywach mocne trawienie to podstawa, do tego tłuszcze! koniecznie omega 6 w niepoddanej obróbce termicznej formie oraz omega 3;)

      Usuń
  36. Alinko, polec proszę jakieś polskie książki o modzie, urodzie, itp. Ostatnio kupilam Love style life, którą widziałam również u Ciebie.
    Mogłabys podzielić sie jeszcze innymi tytułami podobnych publikacji?
    Będę ogromnie wdzieczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana o modzie to mniej, ja lubię jeszcze ajurweda i uroda;)

      Usuń
  37. Kochana Alinko, zbierałam się już dość długo aby napisać do Ciebie po poradę. Moim ogromnym problemem jest wypadanie włosów- zaczęło się 2 lata temu po porodzie- i myślałam, że to przejściowe i nie przejmowałam się tym za bardzo. Były okresy przejściowe, że wypadało tych włosów mniej ale od jakiegoś czasu jest tragedia. Brałam tabletki drożdżowe, Vitapil, calcium Pantothenicum, stosowałam wcierki Jantar, Radical, ziołowy eliksir z Green Pharmacy- efekt jest taki, że jest dość dużo baby hair ale poza tym te dłuższe dalej wypadają. Jestem załamana :( Do tego w okolicach brody pojawił mi się trądzik (od około pół roku)- jedną krostkę zaleczę i na jej miejsce wyskakują 2 nowe- używałam z Twojego polecenia tego punktowego serum z Lierac ( nie za bardzo działało), na receptę Davercin- też bez jakichś super efektów. Do mycia twarzy używałam Effeclar i efekt był taki, że było troszkę lepiej ale za bardzo przesuszał mi policzki gdzie mam trochę naczynek. Teraz używam kremu Effaclar Duo + i na razie jest w miarę ok. Chyba z wszystkich specyfików on najbardziej działa. Zostało mi dość dużo przebarwień. Przeszukałam Twojego bloga i jestem teraz w trakcie badań, które polecałaś zrobić przy nadmiernym wypadaniu włosów i czekam na wyniki.Na dzień dzisiejszy wiem, że mam bardzo niski poziom witaminy D3. W planach mam zamiar jeszcze zamówić Chyavanprash, który polecałaś. Czy mogę coś jeszcze zrobić? Bardzo Cię proszę o poradę bo nie mogę patrzeć na siebie w lustro. Straciłam połowę włosów :(. Dodam,że mam 33 lata, Hashimoto i jestem strasznym nerwusem. Bardzo Cię serdecznie pozdrawiam i proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wczoraj pisałyśmy troszkę o tym, zobacz jeszcze wyżej od swojego komenatrza:)
      co do wit d- idz na solarium na 2-3 minuty. Na wypadanie tak jak pisałam na razie nic nie poradzisz, jeśli nie wyprowadzisz hashimoto z np pomocą diety:) poszukaj jeszcze i poczytaj w necie mnóstwo osób pisze o tym co im pod tym kątem pomogło:))

      Usuń
    2. Kochana, mam ten sam problem... Włosy wypadają mi po odstawieniu tabletek już przeszło 1,5 roku. Również straciłam już połowę objętości. I niestety wydaje mi się że co ma wypaść to niestety nie zatrzymasz tego :( dlatego skup się bardziej na hodowaniu baby hair. U mnie najlepsze efekty były po:
      Wcierce equilibry - koszt około 30zł na Doz (wypróbuj koniecznie!)
      Wewnętrznie: CP + drovit przez 3 miesiące dawki maksymalne (3x2 CP i 3x5 drovitu)
      Polecilabym jeszcze revalid/amocon forte - po nich też były efekty :)
      Nic mi z kolei nie dały bioxsine, a stosowałam 3 opakowania :( szkoda bo wielu dziewczynom pomagają... A cena dosyć zaporowa :(
      Życzę Ci wytrwałości i nie załamuj się :)!

      Usuń
  38. Witajcie. Ja to mam pytanie mega odbiegające od tematu, ale ciekawi mnie jak radzą sobie inne dziewczyny i Ty Alu. Może być śmiesznie: czy zakładacie do szpilek pod spodnie tzw podkolanówki (grrr) jak jest jeszcze za zimno na gołą stopę ale za ciepło na kozaki i botki? Nienawidzę podkolanówek. Czy tylko ja mam z tym problem? A jeśli nosicie to na Boga jakie? Cieliste? To jakaś masakra jest. A może są gdzieś dostępne jakieś bardzo cienkie jak mgiełka? Co roku na wiosnę mam ten sam problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze ja nie zakładam- bo jak jest za zimno na gołą stopę to raczej wskoczę w conversy i stopki niż w szpilki:D

      Usuń
    2. grube rajstopy i spódnica :D

      Usuń
  39. Alinko jesteś moją nadzieją pomyśl nad sposobami pozbycia się rozstępów robiłam juz jeden zabieg infinity.Efekt słaby jak na takie pieniądze zastanawiam się nad peelingiem chemicznym. Chyba że któraś z dziewczyn doradzi coś w Szczecinie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana pozbycie się rozstępów to zawsze kwestia więcej niż jednego zabiegu- niestety czasem paru a i tak nie pozbywasz sie ich całkowicie;/ moja znajoma robiła tca wiele razy i dopiero po 7 widziała efekty:)

      Usuń
  40. gdzie można kupić dobre jakościowo podkoszulki typu basic , które po pierwszym praniu nie pójda do wyrzucenia ?

    OdpowiedzUsuń
  41. Jesteś taka śliczna ;*
    PS. Co myślisz (lub Wy Drogie Czytelniczki ) na temat trwałej onfulacji samemu w domu ? Kupiłam plyn z Delia by samemu zrobić delikatne fale, ale boje się wysuszenia. Wyczytałam by końce okryć folia, zapobiegnie to nadmiernemu wysuszeniu końcówek. Jakies porady, proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to jest strasznie ciężki temat... Zależy jak bardzo jesteś przywiązana do swoich włosów i czy w razie gdyby bez żalu je zetniesz. Trwała do bardzo silny środek zwłaszcza domowa, która ma zadziałać na wszystkie typy włosów (również na te mocne i grube). Ważny jest też stan wyjściowy kłaczków (na moich cienkich i zniszczonych farbowaniem zaufana fryzjerka odmówiła mi takiego zabiegu i kazała popukać się w głowę ^^). Generalnie jeżeli jesteś w stanie zaryzykować to ja i tak nalegałabym żeby się udać do kogoś ogarniętego z tematem i kto będzie w stanie szybko zareagować jeżeli zauważy, że już w trakcie działania środka dzieje się z włosami coś niedobrego :>

      Usuń
    2. Kochana ja nie robiłam, więc niestety nie pomogę:(

      Usuń
  42. Post apropo włosów, więc ja chciałam tylko podziękować jakiemuś anonimkowi za polecenie przyrządu do czyszczenia szczotek z Rossmanna :D <3 I polecam każdemu kto męczy się z oczyszczaniem swojej szczotki z dzika ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dokładnie tak przygotowuję khadi jak to opisałaś Alinko, a glutka rozcieńczałam zazwyczaj naparami żeby podbić efekt kolorystyczny ( z czarnej herbaty i szałwii najczęściej, a nawet z bławatka, czy pokrzywy). Dużymi krokami zbliża się moja pora na hennowe błotko, więc koniecznie wypróbuję jeszcze kapkę oleju :> udało mi się prawie zejść do naturalnego koloru, więc będę pierwszy raz aplikować samą cassię i strasznie ciekawa jestem efektów. Swoją drogą to głównie Twoje wpisy o pielęgnacji uratowały moje włosy po rozjaśnianiu i wzbudziły we mnie chęć do eksperymentowania z henną <3 osobiście ogromnie za to DZIĘKUJĘ :*

    OdpowiedzUsuń
  44. Czesc Alinko, ja chcialabym Cie prosic abys pomogla mi stwierdzic jaki mam typ cery. Otoz moja policzki sa troche zaczerwienione, na brodzie wystepuje wypryski, niedoskonalosci, czolo mam raczej normalne albo suche bo czasem widac suche skorki i nieraz na policzkach przy nosie tez czasem widac suche skorki. Jak pielegnowac taka cere? Prosze o rady, bo widze ze duzo osobom juz pomoglas. Licze na Ciebie, czekam na info. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a jeśli jakiś czas po myciu przykładasz lusterko do policzków to zostaje na nim jakieś sebum? Cera może być mieszana w stronę suchej:) Miejsca suche nawilżasz a strefę c traktujesz tak jak w poście;)

      Usuń
    2. Wiesz co sprawdze to jeszcze i dam ci znac ; ) a jaki podklad do takiej cery bedzie dobry?

      Usuń
    3. A jeszze jedno: niedoskonalosci powstaja przy jakim typie cery?

      Usuń
    4. Alinko odpowiesz?

      Usuń
    5. Niedoskonałości czyli np zaskórniki powstają przy skórze tłustej lub mieszanej w kierunku tłustej:) suche skórni też mogą pojawiać się przy skórze tłustej ale nie są objawem suchości, a np łzs:)

      Usuń
    6. Acha to jakimi produktami pielegnowac taka skore ,polec mi cos prosze. I jaki podklad do takiej cery. Oatatnio czytalam o loreal true match, czy bedzie on odpowiedni dla takiej cery ?

      Usuń
    7. Alinko odpowiedz prosze

      Usuń
  45. Co uważasz o peelingu na noc iwostin lucidin? na przebarwienia, myślisz ze może pomoc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, może pomóc myśle ze warto go sprawdzić;)

      Usuń
  46. Hej...zrobiłam komplet badań. Hormony tarczycowe w normie, przeciwciała też. Mam tylko guzki które sa niegroźne i mam je kontrolować. Hormony płciowe płciowe normie oprócz progesteronu, który jest podwyzszony. To chyba nie za dobrze. Mogę coś zrobić ? Jakieś zioła ? Dodam że mam tradzik, jestem chuda nie umiem przytyć, przetluszczajaca się skóra twarzy i głowy. Hmm co jeszcze. Mam 23 lata, miesiaczkuje prawidłowo. Z punktu ginekologicznej po usg wszUstki było w porządku. Czy ten podwyższony hormon może być przyczyną trądziku? Lecze się u dermatologa, od września antybiotyki wewn i zewn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:)
      Ja poszukałabym jakiegoś specjalistę od ziół w okolicy- na własną rękę nie radzę tego ogarniać;) z tych 'bezpieczniejszych' np dong quai, shatawari- musisz poczytać, obniża go też witamina b6:) Jeśli stosujesz antybiotyk, później będziesz musiała bardzo zadbać o układ pokarmowy i odpowiednią florę bakteryjną. Możesz zakupić jakiś dobry probiotyk (np z now) i troszkę się nim podratować:)

      Usuń
  47. O takich sposobach jeszcze nie słyszałam. Być może coś wypróbuję na swoje włosy, bo mam zamiar bardziej świadomie o nie zadbać :)
    Chwilowo moja pielęgnacja opiera się na takich bardziej znanych sposobach. Czasami olejuję włosy przed myciem i w trakcie suszenia nakładam olejek na same końce. Wtedy nie są przesuszone i nie widać rozdwajających się końcówek.

    OdpowiedzUsuń
  48. Alinko ja troszkę nie na temat postu chociaż doceniam jego treść i z niektórych rad na pewno skorzystam bo niestety ale delikatne szampony nie zawsze dobrze oczyszczają oraz czasami swędzi mnie głowa po myciu. Czy wg Ciebie suplementacja cynkiem oraz witaminami A+E ma sens w przypadku średnio zaawansowanego trądziku w wieku 24 lat? Jak długo takie suplementy zażywać aby zauważyć efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana chyba tam wczoraj pisałam Ci że cynk ok, musisz jeść 2-3 miesiące ale nie liczyłabym na duże efekty, bo to nie jest kwestia niedoborów;)

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo serdecznie za odpowiedź. Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Proszę, trzymam kciuki:)

      Usuń
  49. Alinko, mam dwa pytania.
    1. Strasznie puszy mi się warstwa włosów pod spodem (?). Nie wiem jak to nazwać :D Olejuję, nie prostuję, nie szarpię, nie trę i ciągle to samo...
    2. Czy poleciłabyś jakiś peeling do skóry głowy? Mam podobno AZS i niestety ciągle nie mogę zapanować nad skórą na głowie w okolicach karku...Byłam już u tyylu dermatologów, że...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1- puszy się czy plącze? może nosisz łańcuszki?może najmniej odżywki tam trafia?
      2-do takiej skóry może mineral treatment: http://www.alinarose.pl/2015/06/peelingi-do-skory-gowy-przepisy-gotowe.html
      bo te z alkoholem odpadają- ew jeszcze manualny z planeta organica:)

      Usuń
    2. Puszą się...po prostu jedno siano..włosy myję pochylając głowę w dół i maska na pewno tam trafia. Łancuszek noszę jeden- złoty krzyżyk od x lat :)
      Dziękuję!

      Usuń
  50. Hej. Co myślisz o suplementacji cynkiem oraz witaminami A+E przy trądziku w wieku 24 lat? Jak długo przyjmować te suplementy aby widzieć poprawę? Oczywiście oprócz pielęgnacji o której pisałaś wczoraj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jakie suplementy warto przyjmować? Szczególnie jeśli podejrzewa się trądzik o podłożu hormonalnym ale także jakie warto włączyć do diety przy trądziku w wieku dorosłym?

      Usuń
    2. Żeby móc zastanawiać się nad suplementami trzeba mieć dane, czyli wyniki- bez tego właściwie nie dobierzesz nic sensownego. Jest wiele ziół jakie mogą pomóc, ale na razie nie wiadomo w czym problem, więc nie ma co zgadywać. Z tych rzeczy które można zrobić w ciemno to poprawa trawienia- np zioła bittnera przed posiłkami i zmiana diety pod kątem wykluczenia nabiału, glutenu, zmniejszenia ilości węglowodanów prostych i pilnowania jakości tłuszczów- np linanego, wiesiołka;)

      Usuń
    3. Dziękuję za Twoją pomoc. Zrobię badania hormonów i postaram się zwracać uwagę na jedzenie chociaż nabiał już wykluczyłam.Kiedyś dla próby gluten także ale nie było różnicy. Z tym trawieniem jest coś na rzeczy, ponieważ mam IBS i często boli mnie brzuch. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    4. a jeśli chodzi o wyeliminowanie glutenu z diety - jak zacząć? co jeść na śniadanie zamiast pieczywa? czym zastąpić makarony, ryże? Tyle razy się do tego zabierałam i nigdy mi się nie udało wyeliminować glutenu z diety.

      Usuń
    5. Kochana jeśli chodzi o gluten i różnicę- na to trzeba czasu- 3 miesiące to minimum, ja oceniłam efekty po pół roku. Jeśli masz ib to tym bardziej odstawiłabym gluten i dodała suplementację glutaminą. Z dietą bez glutenu jest tak, że najlepiej tych produktów nie próbować zastępować. Wtedy na śniadanie jesz np kurczaka z warzywami, dodajesz tłuszcz i węglowodany z warzyw w ciągu dnia okazują się wystarczającą ilością. Ale możesz dać szansę kaszom;)

      Usuń
    6. Mam niestety IBS i słyszałam, że gluten powinno się odstawić tylko to naprawdę trudne tym bardziej jak wszyscy wokół twierdzą, że się wymyśla i nie pomagają. ;) Mówisz Kochana, że aż pół roku hmmm kiedyś spróbuję na pewno. Ogólnie jestem bardzo szczupła i ciężko mi przytyć a zdarzyło się kiedyś, że ważyłam 5 kg więcej. Tarczyce mam zdrową regularnie badam. Łykam też probiotyki ale i tak od czasu do czasu brzuch dokucza.

      Usuń
    7. Kochana a chcesz przytyć? To policz sobie pare dni ile kalorii zjadasz to zobaczysz czy jesteś na wystarczająco dużym plusie:)

      Usuń
    8. A czy np dieta bez glutenu przy IBS mogłaby wpłynąć pozytywnie na wagę? Wszystkie badania, które robię wychodzą dobrze ale ja się dobrze nie czuje a mój brzuch po wielu potrawach mi dokucza.

      Usuń
  51. Sposób z farbowaniem już dawno stosowałam :) A oprócz glutka dodawałam też kwasu hialuronowego, gliceryny, pantenolu - i zawsze było super!

    OdpowiedzUsuń
  52. Alinko na przetłuszcający się skalp mogę do szamponu dodać algi zamiast glinki czy nie bardzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie będziesz mieć problemów ze zmywaniem- możesz spróbować:)

      Usuń
    2. A czego innego mogłabym spróbować by zmniejszyć przetluszczanie? Używałam szamponu dla dzieci bez SLS ale po nim miałam wrażenie że włosy są takie sianowate.

      Usuń
  53. Kochana a co polecasz na rozdwojone paznokcie? co warto jeść? jak pielęgnować? nie mogę sobie z nimi poradzić, są rozdzwojone czasami nawet do połowy paznokcia. Nie mogę ich malować. Już po prostu źle się czuję chodząc z tak okropnymi paznokciami. Stosowałam Regenerum do paznokci i odżywkę z Eveline (po której ich stan był jeszcze gorszy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana troszkę było tutaj: http://www.alinarose.pl/2014/04/rzodwajajace-sie-i-amliwe-paznokcie-co.html odżywki odpadają, ja zastanowiłabym się czy to nie manifestacja jakiś problemów zdrowotnych lub braków w diecie:)

      Usuń
    2. jeżeli chodzi o ten Revalid - mam skórę trądzikową, stosowanie go nie będzie powodowało pogorszenia stanu cery? nasilenia trądziku?

      Usuń
  54. Fajne porady, nie słyszałam wcześniej o używaniu siemienia przed suszeniem...

    OdpowiedzUsuń
  55. Alinko mój pędzel do pudru i różu stracił kształt po myciu. Umyłam jak zwykle i potem po wysuszeniu zauważyłam, że w środku jednego i drugiego pędzla jest jakby przestrzeń. Nie wiem do końca jak to opisać, ale wszystkie włosy nie są zbite tylko taka dziura w środku. Czy da się coś z tym zrobić? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana są brush holdery do suszenia ale możesz też możesz zrobić go ze sreberka jak ja w tym poście http://www.alinarose.pl/2015/10/jak-dbam-o-pedzle-jak-myc-pedzle.html
      zobacz czy pomogło i daj znać!

      aa i jaki to pędzel?

      Usuń
    2. Jutro to zrobię. Mam nadzieję, że pomoże. Dam znać na pewno. A pędzle to Killys Powder i Blush Contour. Może to wina pędzli, bo raczej nie widziałam, by były polecane.
      Dzięki Alina, że zawsze szybko odpowiadasz. Twój blog to skarbnica wiedzy. A zdjęcia przy każdym poście są przepiękne!

      Usuń
  56. nawet nie wiedziałam, że przez prawie całe życie używałam złego szamponu... dzięki za informację, bardzo mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  57. ALinko jaki polecasz podkład do normalnej skóry - cały czas szukam swojego ideału - ma być trwały, dobrze kryć ale bez efektu maski i może (ale nie musi) rozświetlać - tylko bez brokatowych drobinek. Z tych które miałam najlepiej sprawdzał się Estee Lauder Double Wear, ale może jest coś lepszego ? Albo w wersji idealnej - lepszego i tańszego ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tak DS na pewno, ale teraz diosrkin forever ma nową wersję i jest lepsza niż poprzednia, clarins ma everlasting też jest super. z tańszych ciut mac pro longwear, a z jeszcze tańszych hm... nic lepszego niż ds niestety:) no jeszcze map wodoodporny:))

      Usuń
  58. Piszę z prośbą o radę gdyż nie do końca umiem opanować swoją pielęgnację:D Mam cerę ekstremalnie tłustą w strefie T, po kilku godzinach od mycia strasznie się świecę, nie wspominając o stanie po nocy czy nawet krótkiej drzemce, kiedy skóra wręcz "ocieka". W ramach idei nie irytowania jej dodatkowo używam delikatnego żelu do mycia twarzy Dermedic Hydrain 3 Hialuro, do demakijażu płynu micelarnego z Bingospa. Próbowałam rano używać tylko płynu micelarnego lub hydrolatu ale skóra nadal była oblepiona i nie doczyszczona w związku z tym żelu używam dwa razy dziennie. Dodatkowo używam wyżej wspomniany hydrolat teraz akurat Neroli oraz żel hialuronowy czasem połączony z kroplą oleju z pestek malin, ale chyba nie bardzo mi działanie tego olejku służy. Raz w tygodniu nakładam maseczkę z Ziaji z szarą glinką i to właściwie tyle. Co mogłabym ulepszyć w pielęgnacji gdyż nie do końca mnie satysfakcjonuje stan mojej cery, zwłaszcza to świecenie oraz niedoskonałości głownie na linii żuchwy i brodzie, czasem policzkach? Dodam, że po niedoskonałościach często zostają uporczywe, czerwone ślady. Planuję zakupić żel aloesowy żeby zamiast olejku mieszać go z żelem hialuronowym. Na niedoskonałości może Lierac? Czy dodatkowo zakupić coś złuszczającego np. Avę lub peeling gommage? Jak to wszystko logicznie ułożyć? Z góry dziękuję za wszelkie rady i pomoc:)

    Marta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, też miałam problem z sebum wręcz spływającym z twarzy po nocy, ale woda micelarna zawsze była wystarczająca do odtłuszczenia twarzy. Po prostu wylewałam micela na wacik, przemywałam wacikiem z jednej strony całą twarz, odwracałam wacik i raz jeszcze. Zawsze przemywam potem wodą twarz z resztek brudu i micela, które mogły zostać. W zupełności mi to wystarczało. Opanowałam całkiem nieźle wydzielanie sebum, chociaż wciąż cera jest tłusta, niestety:D Ale udało mi się to dopiero po zupełnym odstawieniu żeli - nie tylko dzięki temu, ale to był zadziwiająco niezbędny krok, bez którego moja twarz wkurzała się i nie dawała mi żyć :p. No i niedoskonałości teraz też jest mniej, skóra łatwiej się goi, mniej czerwieni.
      Generalnie masz podobną cerę do mojej, więc wydaje mi się, że idea nieirytowania jej jest najlepsza. Szukałabym na twoim miejscu składników, które uspokajają twoją cerę. U mnie niacynamid nie pomógł, ale dużej ilości osób pomaga w walce z tłustością, więc poszukałabym delikatnych produktów, które mają go wysoko w składzie. Ostatnio kupiłam sobie parę półproduktów, które ładnie się u mnie sprawdziły, ale nie wiem, czy chcesz kupować w takich sklepach> Jak coś, to mogę coś zarekomendować.

      Usuń
    2. A i na linii żuchwy miałam takie białe niedoskonałości (jak się one nazywają?), blisko brody też i teraz nie mam ani jednego, jakby wyskakiwały mi wcześniej od tego całego podrażnienia.

      Usuń
    3. a jak Kochana z Twoją dietą?

      Usuń
    4. Witaj dziękuję za odpowiedź! Czyli do oczyszczania stosujesz jedynie micel? Nic mocniejszego od czasu do czasu? A co stosujesz do nawilżania? Oczywiście poproszę o wskazówki co do wyboru półproduktów:) moje niedoskonałości są niestety czerwone i bolące:( a dieta no cóż trochę kuleje i wiem, że ma to duży wpływ bo skóra głowy również mi się przetłuszcza:( hormony tarczycy miałam badane, ale tylko te:)

      Marta:)

      Usuń
    5. Na razie jedynie micel, Z żelami jest taki problem, że sprawdzenie wszystkich dużo kosztuje, a micel jest prostym, sprawdzonym wyjściem. Wydaje mi się, że często dodawane w żelach substancje powierzchniowo czynne są dla mnie zbyt mocne. Nie musisz wyrzucać swoich ulubionych żeli, ale możesz zawsze odstawić je na chwilę, gdy masz na półce delikatne micele (najlepiej bez dodatków zapachowych, które też uczulają i mogą pogorszyć stan cery).

      Usuń
    6. Z półproduktów: Alinka kiedyś poleciła flawanony mięty, są świetne, chociaż często substancją ratunkową. Ja je umieszałam z codziennym kremem i naprawdę pomagają od razu, tym bardziej, że pozbywam się regularnie wąsiku i potrafię sobie przez to zaczerwienić i zirytować cerę. Ulga jest natychmiastowa. Polecam gorąco ekstrakt z młodego jęczmienia (czy jakoś podobnie). Jak dodatek do glinek spisuje się znakomicie. Same glinki są dla mnie za mocne i ogólnie ten ekstrakt nawilża, odżywia i zmniejsza właściwości innych składników, które mogły swoją mocą mnie podrażnić. Jednym z najlepszych półproduktów uważam za d-panthenol. Kleisty, ale niezawodny. Szybciej wszystko się goi, koi skórę, wielofunkcyjny (maseczki, kremy, maski do włosów, balsamy do ciała - ja go uwielbiam).

      Usuń
    7. Co do oczyszczania jeszcze, to myślałam do powrotu do ocm, ale naprawdę nie tak łatwo znaleźć odpowiadające nam oleje, więc warto podchodzić z rezerwą, gdy się ma delikatną i wrażliwa skórę. Ale micel naprawdę jest dobrym czyścikiem, o czym się łatwo zapomina - jest wiele sposobów na jego użycie. Można spokojnie nalać sobie micela na rękę i masować nim skórę jak żelem, jeśli tarcie wacikiem nas podrażnia. Też przetestowałam i polecam ten sposób, zwłaszcza rano.

      Usuń
    8. Skorzystałam z Twojej rady co do micela i faktycznie tym sposobem ładnie doczyszcza:) o półproduktach pomyślę, dziękuję za wszystkie rady!:)

      Usuń
  59. Cześć, mam pytanie odnośnie płukanki octowej, bo wiem, że jesteś jej fanką ;) Czy myjąc włosy 3 razy w tygodniu można ją bezpiecznie stosować za każdym razem? Moje proporcje to ok. 2-3 łyżki octu jabłkowego na 1 litr wody. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Lubię tę płukankę, ale nie chciałabym sobie zrobić krzywdy przesadzając z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie wiem czy pomoge ale mi Alinka poleciła olejek z pachnotki. Jestem z niego bardzo zadowolona łacze gobz kwasem hiularynowym -olejku dodaje tylko 2 krople to ww zupełności wystarczy. Od go używam skóra jest nasilżona i się nie świeci. Jednak żeby efekty się pojawiły trzeba czasu. A i jeszcze jedno w okresie grzewczym sostuje też krem nawilżajacy żeby skóra sama nie musiała się nawilżać wydzielając to sebum. Co do hydrolatów fajny jest z czystka,kozieradki. Ja również mam niedoskonałości w tych miejscach co ty hmm podobno to kwestia hormonów więc może warto to sprawdzić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj dzięki za odpowiedź!:) jaki krem nawilżający na teraz polecasz?:) hormony były badane, ale tylko pod kątem tarczycy:)

      Marta:)

      Usuń
    2. Obecnie używam kremu Fitomed nawilżający i jest ok. Nie zapycha fajnie nawilża nadaje się pod minerały. Tylko nie biore go dużo wystarczy niewielka ilość ale to już musiałabyś sama określić tę ilość. Ja też badałam tarczycę ale jest ok. Teraz chcę zbadać poziom testosteronu

      Usuń
    3. To super bo właśnie używam minerałów:) Czyli krem stosujesz zamiennie z żelem i olejkiem?:) a czy stosujesz jakiś peeling, coś mocniejszego do oczyszczania? I czy stosujesz coś miejscowo na te niedoskonałości? Wybacz, że tak męczę ale każda wskazówka cenna:)

      Usuń
    4. Wieczorem żel i olejek rano krem. Jeśli jest taka potrzeb to krem również wieczorem (jestem teraz po zabiegach u kosmetyczki i musze bardziej nawilżać skóre) obecnie twarz myję żelem fitomed do skóry suchej (jednak jest on mocniejszy nawet dla mojej cery wiec staram sie uzywac tylko wieczorem) twarz myje dodatkowo taka silikonowa szczoteczka ja mam akurat z skóre. Peeling raz w tygodniu obecnie mam z Ziaji pro peeling z mikrogranulkami i po tym maseczka z glinki. Odstawilam też wszelkie maści kremy na same niedoskonalosci bo tylko wysuszaly mi skóre na wiór a nic wiekszego nie robiły. Tak ogólnie wyglada moja pielegnacja może jeszcze nie jest idealna ale i tak już jest lepiej. Nawet ostatnio moja kosmetyczka mnie pochwalila za poprawe pielegnacji bo jesli pory byly troszke zatkane to i tak nie bylo tego bardzo duzo i zabieg oczyszczania trwal o polowe krocej. Obecnie musze poszukac czegos na przebarwienia.
      Pozdrawiam

      Usuń
    5. Bardzo Ci dziękuję za wszystkie wskazówki:) na pewno spróbuję tego olejku z pachnotki i może dokupię szczoteczkę:)

      Usuń
  61. ALU, dziewczyny: czy uzywalyscie może prostenalu na porost włosów, zawiera zioła typu palma sabałowa, korzeń pokrzywy?

    OdpowiedzUsuń
  62. Alinko,jaką odżywką do włosów jest ta zawierająca kolagen? Czy to proteina czy coś innego, przyznam, że jestem chemiczną ignorantką :) a mam taką odżywkę z joanny seria jakaś volume.
    al.

    OdpowiedzUsuń
  63. Alinko, czy myślisz że mogę mieszać ze sobą dwa korektory przed nałożeniem na twarz (niestety kupiłam trochę za ciemny, więc planuję go rozjaśnić tylko nie wiem czy nie pogorszę sprawy :P )? Oczywiście mieszać tuż przed nałożeniem na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  64. Alinko, dziewczyny jaki tonik z kwasem polecacie, jesli glukonolakton nie dal efektow? Mam cere sucha z niedoskonalosciami ;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Kochana pojawi się jakiś post odnośnie diety? Albo co warto jeść, co należy wyeliminować z diety, żyj zastąpić proste produkty, które pogarszają stan naszej cery i wpływają na sylwetkę? Myślę, że to pomogloby wielu dziewczynom! Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź :))

    OdpowiedzUsuń
  66. A gdzie można zakupić glinkę. I czy to jest proszek czy w jakaś płynna forma? Bo nie znam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisz w google...

      Usuń
    2. Kupowałam na Ecospa wybrałam zieloną glinkę która jest w proszku. Maseczkę przygotowuje tak:biore troszke glinki dodaje hydrolat olejek konopny i z pachnotki czasem jeszcze kwas hiularynowy. Nie mam konkretnej miarki tak na oko ;-)

      Usuń
    3. Jak nie chcesz płacić za przesyłkę, to można zamówić też do apteki Dbam o Zdrowie oraz chyba stacjonarnie w Hebe :) Można kupić zarówno sypką, jak i gotową pastę rozrobioną z wodą (a w przypadku niektórych firm z dodatkami typu oleje, witaminy), wtedy jest w saszetkach albo w tubie. Ala pisze o takiej w proszku :)

      Usuń
  67. Moje włosy lubią taki miks: olejowanie na suche włosy - Dabur Vatika kaktusowa, na to maska WAX do ciemnych włosów i po godzinie normalnie spłukuje, myje włosy, daje lekką odżywkę. Ani po samym oleju, ani po samej masce nigdy nie miałam efektów, a te produkty razem dają wow.

    OdpowiedzUsuń
  68. Alinko ja mam pytanie do posta z paletką Smashbox - czy ten tutorial na youtube ma być w założeniu niepubliczny? ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Hej, co sądzisz o kosmetykach h&m? Opakowania są bardzo estetyczne ale nie wiem jak jakość. Interesują mnie również produkty do włosów, Gosia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  70. Hej Alinko bardzo proszę powiedz mi czy szczotka która jest w zestawie z suszarką HH Simonsen ( chodzi mi o link, który podawałaś w poście o układaniu włosów) nadaje się do układania włosów podczas tego suszenia? Zależy mi na odpowidzi z uwgai na to, że chce zamówić ten zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  71. A co myślisz o piciu drożdży? OSobiście mam problem z wypadającymi i wiecznie potarganymi włosami. Przez co gdy nie mam związanych włosów wyglądam niechlujnie. ;( jakieś rady?

    OdpowiedzUsuń
  72. Masz świetną bransoletę na pierwszym zdjęciu :) Gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  73. Witaj,Alinko. Mam pytanie co do poprzedniego posta. Ta zaproponowana pielęgnacja przez Ciebie bardzo przypomina moją. Od dłuższego czasu stosuje proponowane przez Ciebie kosmetyki,u mnie widać poprawę. Pytanie jednak dotyczy mojej 10 letniej córki,której od pewnego czasu doskwierają zaskórniki na czole i nosie, oraz małe pryszcze w tych miejscach. Co i jak mogę stosować u niej żeby coś na to poradzić. Nie bardzo chce ciągać ją po dermatologach, bo po swoich doświadczeniach niestety nie mam o nich dobrego zdania.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  74. Mi pomogły na wzrost na wypadanie niestety nie :/

    OdpowiedzUsuń
  75. Kochana, mam problem z pojedynczymi siwymi włosami, w dodatku na czubku głowy więc są dość mocno widoczne (zaznaczę, że mam dopiero 24 lata). Nie chciałabym katować włosów i skóry głowy chemicznymi farbami, tym bardziej, że skóra głowy jest u mnie bardzo kapryśna :). Ale do rzeczy... kupiłam ostatnio hennę Khadi, bezbarwną. Czytałam, że zmienia ona trochę odcień włosów. Czy jest szansa, że siwe włosy nabiorą np. miodowej barwy, czy raczej nic się nie zmieni i niestety muszę sięgnąć po coś mocniejszego? :) Niestety z henną nie mam jeszcze żadnego doświadczenia.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.