29 listopada 2016

JAK ZADBAĆ O SIEBIE ZIMĄ? Dieta, suplementy, zabiegi:)









U mnie śnieg pojawia się co parę dni, więc zdecydowanie wchodzimy w zimowe klimaty. Wiele z nas myśli o zimie jako o czasie trudniejszej pielęgnacji czy gorszej pod tym względem porze roku. Ale zima tak naprawdę jest pielęgnacyjnym rajem- to latem mamy mocno ograniczone pole do popisu!
Zimą możemy zdecydować się na wszelkie zabiegi i działania, jakie musiałyśmy odkładać przez pozostałą część roku.
Dzisiaj nie tylko o tym co możemy zrobić dla skóry zimą, ale też troszkę o suplementach i diecie oraz o tym co ja przewiduję w moim zimowym planie;)







Zobaczcie też inne posty na blogu:







Skupimy się nie tylko na typowo urodowych ale też odrobinkę na bardziej zdrowotnych aspektach:) Zaczynamy od suplementów!


SUPLEMENTY I DIETA.
_____________________________



Czego najbardziej brakuje nam w zimie? Oczywiście witaminy D! Często nawet wiosną czy latem ciężko o jej odpowiedni poziom (pomijając już to, jaki powinien być uznany za odpowiedni) i wystarczająco długą ekspozycję na słońcu.  Nie ulega wątpliwości, że właśnie światło słoneczne jest najlepszym sposobem na podniesienie poziomu witaminy D- ale co zrobić zimą? Witaminę D  znajdziemy w oleju z wątroby dorsza, wątróbkach, jajkach, serach np goudzie,natto. Ryby takie jak łosoś , makrela, pstrąg, tuńczyk i sardynki są dobrym źródłem witaminy D, ale musiałybyśmy codziennie zjadać ich trochę by dieta przyniosła efekty. Niestety prawda jest taka, że witaminę D3 bardzo ciężko 'zjeść' w odpowiedniej ilości i dość ciężko suplementować. Jednak możemy spróbować dostarczać ją w postaci kropelek czy kapsułek, zawsze z witaminą K2.
Na zdjęciu widzicie tabletki Now- zwykle używam raczej ich kropelek ale tym razem miałam pod ręką tylko kapsułki.








Innym suplementem, jaki możemy włączyć w okresie zimowym jest oczywiście Omega-3. Jeśli lubimy ryby i możemy je spożywać, to zdecydowanie najlepsza opcja! Oczywiście rybkę dobrej jakości ciężko znaleźć i trzeba mieć swoje upatrzone źródło - w innym wypadku możemy zaopatrzyć się w olej rybi albo olej z alg- oba zawierają bardzo cenne dla naszego organizmu DHA i EPA- korzystne dla zdrowia długołańcuchowe, wielonienasycone kwasy tłuszczowe.








W zimie zdecydowanie warto zmienić nieco dietę, pod kątem tego, co faktycznie możemy o tej porze roku zdobyć. Świetną opcją są kiszonki, ryby, orzechy oraz warzywa- w tym momencie trwa jeszcze sezon na dynię, która też może zimować w naszym domu całkiem długo:)
Sama ostatnio zaczęłam korzystać też z wodorostów i przygotowywać takie sałatki- udało mi się znaleźć wodorosty o całkiem neutralnym zapachu:D Niestety nie przepadam za tymi mocniej pachnącymi, nie lubię też wielu ryb, więc Kombu troszkę mnie uratowały.




________________________________



Niżej jedno ze śniadań oraz cudowna książka Doroty SUPERFOOD PO POLSKU (klik), którą właśnie skończyłam czytać:) Jeśli lubicie książki kulinarne to taka pozycja na pewno Was zainteresuje- jest super!


_____________________________






Inną niesamowicie ważną sprawą jest unikanie wyziębienia organizmu. W zimie tak naprawdę łatwo o wychłodzenie, choć wydaje nam się, że wszędzie jest ciepło:) Jednak dobrze jest skupić się na tym, by płyny jakie wypijamy były ciepłe i byśmy nie dopuszczały do momentu w którym czujemy się naprawdę wyziębione!
Moim ulubionym sposobem na rozgrzanie są oczywiście herbaty ziołowe- obecnie ulubioną jest Yogi Tea Choco- czekoladowa ziołowa herbata o bardzo specyficznym smaku i zapachu:D








ZABIEGI I SPECJALNA PIELĘGNACJA.
_________________________________________


Pewnie wiele z Was dobrze o tym wie- jesień i zima to najlepszy moment by decydować się na wszelkie uwrażliwiające skórę zabiegi. 
Właśnie dlatego jeśli w planie miałyście np złuszczanie kwasami czy mikrodermabrazję, nie będzie na to lepszego momentu! Jeśli borykamy się z mocno zanieczyszczoną skórą, spokojnie możemy do swojej pielęgnacji dodać mocniej złuszczający element.
Zima to najlepszy czas na to by zamienić delikatny kwas na coś troszkę mocniejszego- i np skorzystać z kwasu migdałowego czy Glyco- A.
Opcji jest oczywiście wiele. Jest to też najlepszy moment by wybrać się na złuszczające zabiegi do kosmetyczki lub zaplanować serię domowej mikrodermabrazji. To może być po prostu zestaw taki jak ten z Bielendy (klik), albo może być to zabieg z użyciem urządzenia do domowej mikrodermabrazji. Ja powoli kończę serię z użyciem Visa Care (więcej opinii), którą jestem zachwycona:) Długo czekałam na odpowiednią pogodę i okazję do wypróbowania sprzętu a teraz wreszcie mogłam sprawdzić go parę razy. 








Odkładam go z żalem, ale zima to u mnie czas na retinoidy. Myślałam nad rolką i powrotem do rolowania, ale retinoidy jednak sprawdzały się u mnie troszkę lepiej i były mniej problematyczne (a są bardzo:D). No i zdecydowanie wolę łuszczenie po retinoidach niż po rolce- wystarczy że nie używam podkładu i cera wygląda całkiem ok, szczególnie w późniejszym okresie. Tutaj bez większych 'fantazji' pielęgnacyjnych, idzie u mnie po prostu Zorac, który kupuję na receptę i jeśli chodzi o kwestie finansowe, jest najbardziej przystępny. Ale retinoidy to tak naprawdę sprawa wymagająca wprawy, doświadczenia i poświęceń, bo łuszczenie jest zupełnie inne niż to po kwasowe i cała pielęgnacja wymaga większego planu:) Jeśli chcemy uporać się np z zaskórnikami najlepiej zacząć od delikatnych kwasów- TUTAJ ZNAJDZIECIE DOKŁADNY PLAN  DZIAŁANIA.







I znowu- zima to idealny czas na laserowe depilacje! 
Jeśli marzyłyście o tym by pozbyć się włosków w jakimś miejscu, to najlepszy moment by skorzystać z zabiegów. Ostatnio jedna z Was pytała mnie o efekty depilacji IPL w domu i to czy po czasie włoski wracają- ja w tym momencie nadal w miarę regularnie wykonuję zabiegi i dzięki temu włosków jest dosłownie parę. Więc tak, włoski wypadają i nie wracają, ale musimy czekać dość długo i na początku co tydzień znaleźć czas na powtarzanie zabiegu.


Co Wy planujecie w tym czasie?
Może chcecie rozpocząć coś jeszcze przed noworocznymi postanowieniami?:)




Jeśli macie pytania piszcie, przypominajcie się!

Buziaki i trzymajcie się ciepło!!




Ala




137 komentarzy:

  1. Alinko, cóż to za śliczny naszyjnik nosisz?
    Pozdrawiam, Ania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to Jubitom, ale nie wiem czy jeszcze są w ofercie bo mają prawie 2 lata:)

      Usuń
  2. Dziewczyny mam ogromny problem. Od jakiegos czasu nosze aparat staly na zebach. Okazalo sie, ze moje usta i kaciki okropnie zle to znosza. Caly czas sa przesuszone i popekane. Jestem zmuszona bez przerwy je smarowac, ale wszystko pomaga tylko doraznie. Do tej pory stosowalam lub stosuje witaminy b complex, masc ochronna z witamina a, masc tormentiol, maselko nivea, tisane oraz carmex. Niestety ulge czuje tylko wtedy gdy mam cos na ustach, a ich stan w ogole sie nie polepsza. Czy ktoras z was miala taki ptoblem i wie co moze pomoc? Z gory dziekuje za kazda rade.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobną sytuację po zabiegu gdy musiałam oddychać przez usta. Bardzo pomógł mi w tej sytuacji miód- zostawiałam go na jakiś czas na ustach a poźniej zmywałam płynem micelarnym. W ciągu dnia często używałam pomadki ochronnej z sylveco z betuliną, brzozowej. I złuszczalam delikatne usta- peelingiem :)

      Usuń
    2. carmex np. moje usta jeszcze bardziej podrażnił, dlatego ja go nie polecam mimo takiego szału w internecie który panował na te pomadki jakiś czas temu :(

      Usuń
    3. Kochana a może to nie tylko kwestia aparatu ale dołożyło się do tego suche powietrze w okresie grzewczym i ogólne odwodnienie albo np wyziębienie. Jeśli suplementujesz wit B to dobrze, u mnie taki problem pojawił się w czasie choroby i przed nią.
      Z rzeczy do smarowania całkiem fajny jest jeszcze biały blistex:)

      Usuń
    4. W moim przypadku aparat ranił mi wargi i policzki i jedyną opcją był wosk + maści dentystyczne na podleczenie. Co noc smarowałam też usta grubą warstwą wazeliny, a w dzień balsamy i sporo wody do picia. Kiedy już powoli kończyłam przygodę z aparatem, odnalazłam specjalny silikon, bezbarwny, pachnący. I bardzo żałowałam, że nie znałam go wcześniej. Wtedy byłoby zupełnie inne leczenie. Tym preparatem pokrywałam aparat z przodu (oba łuki)i całkiem inaczej się oddychało (szczególnie w zimie), zęby nie były tak wrażliwe, a i usta lepiej to znosiły.

      Usuń
    5. Mi na mega suche usta w czasie brania retinoidów pomogła pomadka Oeparol, polecona przez panią dermatolog. Nic innego nie dawało wtedy rady ;)

      Usuń
    6. Dla mnie najlepszą opcją jest krem...do sutków. Lanolina z Ziai, wyleczyła mi popękane do krwi usta. A wygląda na ustach jak bezbarwny błyszczyk i jest w wygodnej tubce. Polecam gorąco!

      Usuń
    7. na popękane kąciki czy usta dla mnie najlepszy jest tribiotic. działa cuda. ogólnie, gdy nosiłam stały aparat na noc nakładałam też grubą warstwę zwykłej wazeliny. pomagało, chociaż u mnie problem poranionych/popękanych ust trwał tylko kilka dni po wizycie

      Usuń
    8. Też wydaje mi się, że aparat to nie jedyna przyczyna. Również mam aparat stały ale u mnie problem wynika z nadmiaru klimatyzacji, częstego oddychania przez usta oraz małej ilości wody podczas dnia. Muszę wypróbować tego kramu z lanolina z Ziai :)

      Usuń
    9. Dziewczyny jestescie cudowne! Dziekuje za wszystkie rady. Od jutra wcielam w zycie kazda po kolei, do skutku. Oby pomoglo :)

      Usuń
    10. a ja polecam maść majerankowa za 3 zł z apteki. super goi, ochrania.. niezastąpiona także przy katarze (smarowanie płatków nosa, żeby nie był podrażniony ). zresztą tą maść chyba znam właśnie z polecenia Aliny, ale już nie pamiętam 😉
      Klaudia

      Usuń
    11. Ja używam połączenia - najpierw Formuła Norweska, Intense Repair Lip Balm (Intensywnie regenerujący balsam do ust) (na wizażu ma kiepskie opinie, co dla mnie jest nie do pojęcia, ale okej), a chwile po nałożeniu używam wazeliny od Kosmed, ktora ma jeszcze w sobie SPF. Najpierw nawilżenie, a potem natłuszczenie. Takiego połączenia używam od długich miesięcy i sprawdza się lepiej niż maście z wit. A, tak szczodrze polecane na usta. Myślę o zamianie wazeliny na lanolinę i myślę, że bedzie jeszcze skuteczniejsze. Wypróbuję sposób z miodem. Rozsądniej jest kupić lanolinę w sklepie z półproduktami, np. 40 gram za 7zł, niż Ziaję 15ml za 10zł.

      Usuń
  3. ooo dokładnie o tym myślałam pisząc rano pytanie do Ciebie ;) chciałabym kupić olejek wild rose korresa na zimę zamiast kremu na noc a czasami na dzień przy bardzo niskiej temperaturze. Co myślisz o jego składzie? Czy będzie zapychał i czy skład nie jest szkodliwy?

    Skład:
    Isoamyl Laurate, Caprylic/Capric Triglyceride, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Squalane, Helianthus Annuus (Sun‚ower) Seed Oil, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Dimethyl Isosorbide, Rosa Canina Fruit Oil, Rosa Gallica Flower Powder, Alcohol Denat., Alpha-Isomethyl Ionone, Aqua/Water/Eau, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Bisabolol, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Glyceryl Caprylate, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Parfum/Fragrance, Physalis Angulata Extract, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Zingiber Of€cinale (Ginger) Root Extract

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli chodzi o skład to wstrzymaj się jeszcze chwilkę, bo za jakąś chwilkę będę miała dla Ciebie lepszą propozycję, którą właśnie ściągnęłam na sklep i to w lepszej cenie:D

      Usuń
    2. Uwielbiam Cie ♥ i proszę niech ta chwilka będzie krótka :P

      Usuń
    3. O ten: https://makeupsorbet.pl/product-pol-177-MADARA-Superseed-Organiczny-Olej-Do-Twarzy-Wibrujaca-Energia.html
      ma mega skład, jest tańszy i sama go teraz używam- miazga:D Madara ogólnie wymiata, świetnie rzeczy mają:)

      Usuń
    4. wow jeszcze kilka godzin temu nie było go w Twoim sklepie ;) na prawdę nie dałaś mi długo czekać :) bardzo dziękuję już kupuje ^^

      Usuń
    5. proszę, musieliśmy wprowadzić też inne:D

      Usuń
    6. ALINKO KIEDY BĘDZIE DOSTĘPNA MADARA??

      Usuń
    7. Alinko może coś więcej o tym oleju madara ?;).Bardzo mnie zaciekawił może to będzie w końcu coś do mojej bardzo problematycznej cery.Dziękuję ;)

      Usuń
  4. Alinko, pisałaś niedawno w komentarzu, że skończyłaś kurację witaminą C. Napisz proszę, jak długo powinno się ja stosować :) Ja jestem w trakcie, ale serum + krem z wit. C używam tylko na noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wit c najlepiej stosować na dzień bo dodatkowo chroni skórę przed czynnikami wpływającymi na szybsze starzenie;) czego używasz?

      Usuń
    2. Sesderma krem i serum

      Usuń
    3. Sesderma krem i serum

      Usuń
  5. ja robilam serie zabiegow ipl w zeszla zime i niestety do lata zdarzyla wiekszosc odrosnac... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie bo ipl trzeba pilnować co jakiś czas, dlatego te domowe są lepszą opcją;)

      Usuń
  6. Alinko! skąd ten przepiękny sweterek granatowy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, Yogi Tea Choco to i moja miłość!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinkoooooooooooooooooooooooooooooovmam pytanie otóż od lutego po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej cierpie na ciągle nawracające jakies infekcj ,grzybice itp przepisywane miałąm jakies tabletki antycandida itp maście ,globulki itp al nie mija 2-3 tyg i wraca... brałam juz przeróżne probiotyki dopochwowe itp i problem wraca dodać,że brzuch mam wtedy wzdęty,pobolweóje mnie podbrzusze itp raz miałam nawet antybiotyk którego się wystrzegam jak ognia i ciągle coś ... dodam,że przebadałą mnie p.ginekolog i stwierdziłą,że no mam jakiegoś małego grzybka ale to nic takiego.... teraz od dwóch dni po stosunku czuje,że znowu wróciło ze zdwojoną siłą i co mam robić ..... dodam,że byłam już u 3 ginekologów w tym okresie od marca... Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dostajesz leki, to na pewno bierzesz je tyle czasu co kazał lekarz (a nie odstawiasz po ustąpieniu objawów)?

      A poza tym warto na pewno iść na pobranie krwi i zmierzyć cukier na czczo oraz przy okazji morfologię (sprawdzić czy nie ma zaburzeń odporności), potem wykluczyć z diety węglowodany na jakiś czas i najlepiej wprowadzić do diety naturalne probiotyki w połączeniu z probiotykami z apteki.

      Aha, a czy partner na pewno jest zdrowy?

      Usuń
    2. Może to być od lateksu ja tak miałam

      Usuń
    3. Temat rzeka, u mnie pokonany, więc doradzę.
      Miałam ogromny problem z infekcją bakteryjną i grzybiczą pochwy. Zaczęło się od zapalenia pęcherza i serii antybiotyków. Wyjałowione z pałeczek kwasu mlekowego miejsca intymne bardzo długo dochodziły do siebie. Jeździłam do słynnego w pacjentowskich kręgach laboratorium na Lelka w Warszawie (w normalnych labach posiewy jałowe). Poznałam swoich trzech lokatorów, w tamtej chwili opornych na wszystkie antybiotyki poza tymi tzw. ostatniej szansy, podawanych w szpitalach. W zasadzie, gdybym cierpiała na upośledzenie odporności, mogłabym mieć sepsę. U mnie zakażenie pochwy i cewki moczowej trwało, ciężko uwierzyć, dwa lata i pół roku. Ustało dopiero po roku od zaprzestania jakichkolwiek antybiotyków. W między czasie zaraziłam swojego mężczyznę - u niego na szczęście jednorazowe leczenie załatwiło sprawę, a potem bardzo uważaliśmy.
      Leczyłam się przez rok - codziennie trzy kubki kefiru, kiszona kapusta i inne kiszonki, komplet witamin i minerałów, dojelitowo i dopochwowo preparaty z bakteriami probiotycznymi. Odstawiła cukier, nawet mleko, jadłam tylko węglowodany złożone i to w małych ilościach. Udało mi się odbudować florę bakteryjną w organizmie i powiem wam, że dopiero zmagając się z tą straszną przypadłością przeczytałam (zdaje się, że w "Dobrych bakteriach" Chutkhan), że po antybiotykoterapii organizm odbudowuje florę przez kilkanaście miesięcy! Dziewczyny, antybiotyki to stateczność! I tylko po wykonaniu antybiogramu.
      Do Autorki komentarza: koniecznie wypróbuj produkty kiszone i kefiry. Po kilku tygodniach takiej probiotycznej diety grzybica powinna Cię opuścić na zawsze. I uważaj na cukier, to jest paliwo dla grzybów.

      Usuń
    4. Hej, świetnie, że to napisałaś! Ja mam podobne problemy z odbudową flory już od dwóch lat. Co rozumiesz przez "dojelitowo"? Lekarze strasznie to bagatelizują...wiec chętnie posłucham waszego doswiadczenia

      Usuń
  9. Alinko,
    zaczynam po ra zpierwszy pielegnacje z retinoidami. Jest strach:-) obawiam się podrażnienia i wysuszenia, zaczynam z avene, Ystheal+ emulsja. Czy mogłabyś polecić żel, micel, tonik nawilżające i pielęgnacje "osłonową" pod kątem retinoidów? Z góry dziękuję!
    Cudowny blog!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie martw się, ysteal jest jeszcze dość delikatny:) jeśli chodzi o toniki- ja bardzo lubię nawilżający 3 róże z nuxe, ale całkiem fajny ma nawet evree;) Micel to zdecydowanie sylveco lipowy:D a kremy- hm to zależy od tego jak będzie się zachowywać skóra i jaka była- jeśli sucha to spokojnie physiogel, jeśli mieszana może raczej make me bio pomarańczowy, steam cream...

      Usuń
  10. Alinko,
    zaczynam po ra zpierwszy pielegnacje z retinoidami. Jest strach:-) obawiam się podrażnienia i wysuszenia, zaczynam z avene, Ystheal+ emulsja. Czy mogłabyś polecić żel, micel, tonik nawilżające i pielęgnacje "osłonową" pod kątem retinoidów? Z góry dziękuję!
    Cudowny blog!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinka zawsze poleca physiożel do mycia, albo Cetaphil, pamiętaj jeszcze o czymś do złuszczania, ja tez zaczynam własnie pierwsza kuracje retinolem ;)

      Usuń
  11. Alinko czy po visa care sa lepsze efekty niz po pmd? Planowalam wlasnie zakup pmd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z tego co wiem o pmd i efektach u znajomej, raczej podobne;) visa care jest porządniej wykonana, technicznie lepsza i może posłuży dłużej- jest też oczywiście ładniejsza. Ale jeśli ktoś chce wydać mniej pmd to też dobra opcja;)

      Usuń
  12. Witaj Alinko :) planuje właśnie zastosować jakis zabieg i spadlas mi z nieba z ta bielenda :) no i moge szczerze powiedziec że moja cera ma sie lepiej odkad zaczęłam stosować polecane przez Ciebie produkty :) jeszcze nie tak jakbym chciała ale pracuje nad tym. Dziękuję :)
    Przypominam sie z zapytaniem pod poprzednim postem. Jaki poleciłabyś krem nawilżający do cery mieszanej zamiast fitomed 11? Odpowiada mi on bardzo i nie chce z niego rezygnować ale bym chciała wypróbować coś innego, żeby stosować na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochana no to bardzo się cieszę;) myślę że do tego bardzo lekkiego fitomedu mogłabyś dodać pomarańczowy make me bio- w niewielkich ilościach, bo wystarczy mniej niż fitomedu, bardziej pod oczy, na ściągnięte partie;)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo :) a masz cos jeszcze godnego polecenia? I jeszcze przy okazji może coś na naczynka i zaczerwienienia? :)

      Usuń
    3. możesz dodawać do fitomedu koncentrat na naczynka, z fitomedu właśnie albo z biochemii :)

      Usuń
  13. Moja droga, mogłabyś polecić jakieś odżywki, anajlepiej maskę z bogatym składem, która pozwoli włosom przetrwać zimę w dobrym stanie? Obecnie używam maski drożdżowej babci agafii, z której nie jestem do końca zadowolona na zmianę ze złotą maską ajurwedyjską planeta organica. Masz może jakieś lepsza propozycje? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z tej serii ja wolę marokańską http://www.alinarose.pl/2015/10/zniszczone-suche-i-puszace-sie-wosy-3.html no i ja np lubię nawet zwykłe garniery- oleo i grow strong:) poza tym na pewno http://www.alinarose.pl/2012/10/kwc-pielegnacji-wosow-najlepsza-odzywka.html ale droższa, biowaxy są ok:)

      Usuń
  14. Alinko, skąd sweterek na zdjęciu z sałatką i ten granatowy? :)
    Jak zawsze przepiękna. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z sałatką to mango ale z tamtego roku a granat to medicine;)

      Usuń
  15. Swietne rady, ja w tym okresie lubię suplementować swoj organizm, bo mało słońca na dworze i warzywa też nie są wyhodowane ''naturalnie'' :)




    Czy warto kupić bieliznę Calvin Klein ? Odpowiedz znajdziesz na moim blogu!



    OdpowiedzUsuń
  16. Alinko wyglądasz przepięknie. :) Chciałabym Ci podziękować za pomoc przy doborze podkładu z Neve (odcień okazał się idealny). Moja skóra bardzo go polubiła. Utrzymuje się ok. 4 godziny bez poprawek, wygląda bardzo naturalnie i skończył mi się problem z wsypem niedoskonałości po AM. :)
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Asiu to super! Strasznie się cieszę:)
      Mi mój Neve ostatnio upadł biedaczek i teraz nie mogę go ze sobą nosić :(( :D

      Usuń
  17. Alinko mam wlosowe pytanie. Mam wrazenie ze moje wlosy od roku strasznie powypadaly. Nie zauwazylam zeby wypadaly wiecej niz zawsze ale jest ich jakby mniej. Jak przywrócić gęstość wlosow? Da się cos z tym zrobic?:) ostatnio tez bardzo sie przetluszczaja moze przez to wypadaja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to jest tak- przetłuszczanie spowodowane jest przez hormony a problemy z nimi przez dietę, tryb życia- więc przyczyna może być bardziej skomplikowana i warto było by zadziałać u źródeł.
      Ale poza tym oczywiście wcierki:) poczytaj posty:

      https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=alina%20rose%20wcierki

      i jeszcze:

      https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#safe=off&q=alina+rose+g%C4%99sto%C5%9B%C4%87+w%C5%82os%C3%B3w

      Usuń
  18. Alinko, pomóż proszę... Zakupiłam korektor Neve jako naturalną alternatywę dla kamuflażu Catrice i... chyba nie umiem go używać :( Catrice nakładałam na wypryski pędzelkiem do korektora, tak grubą warstwą jaka była potrzebna. Ale Neve nie daje się nakładać pędzelkiem, jedynie palcem ale tu też nie ma mowy o zamaskowaniu np. pryszcza :( Masz może jakąś radę, czy też trzeba się pogodzić że to nie korektor pubktowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak- jeśli chodzi o takie eko punktowe to bliżej jest couleur caramel, bo od jednego przyłożenia placem lepiej kryje, ale jest mniej trwały niż neve, mniej matujący- neve faktycznie najlepiej nakładać palcem ale trzeba go rozcierać i to krycie jest wtedy słabsze, więc nadaje się lepiej do 'większych powierzchni'. Ale jest taki sposób na ten neve, może pomoże:D dodajesz do niego jedną kropelkę jakiegoś olejku czy olejkowego serum i mieszasz tym pędzelkiem punktowym- wtedy troszkę zmienia konsystencję i da się punktowo nałożyć by bardziej krył. Ale wtedy musisz go szybciutko przypudrować:)

      Usuń
    2. Dzięki, jesteś wielka, w życiu bym na to nie wpadła :) Spróbuję koniecznie. A gdybym była nie do końca zadowolona z efektu, to mówisz, że couleur caramel da lepszy, tak? Ale da się go nakładać pędzelkiem? Bo palcem ciężko zatuszować mały, ale mocno czerwony wyprysk, szczególnie jeżeli nie chcę już potem nakładać podkładu...

      Usuń
  19. hej! Możesz mi powiedzieć skąd masz te szare - nie wiem jak się to nazywa - niby podkolanówki? Wyglądają super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze z outletu intimissimi... ale w różnych sklepach np calzedonii może są też teraz:)

      Usuń
    2. dzięki ;))

      Usuń
  20. Jaki polecilabys podkład jako zamiennik revlonu? Dobre krycie, ale bez maski i zapychania, mniej obciążający skórę niż revlon ale z dobrym krycie? :)
    Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tutaj znajdziesz mnóstwo opcji: https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=kryj%C4%85ce%20podk%C5%82ady%20alina%20rose

      :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Oj to czapka no name ze sklepu na grodzkiej w krakowie:D

      Usuń
    2. A gdzie dokładnie? I z czego jest zrobiona? To akryl czy welna? Jest bardzo ładna :)

      Usuń
    3. oj nie wiem bo składu ani metki nie ma;)

      Usuń
  22. Kochana myslisz ze maslo murumuru do stylizacji koncowek wlosow zimą nada się? czy stosujesz je tylko przed myciem jak oleje?
    dlugo lezalo u mnie w szafce bo mialam problem z roztopieniem go, ale teraz cieple kaloryfery ulatwiaja sprawe ;) potrzebuje czegos co uchroni moje wysokoporostowe wlosy zima przed mrozem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że się nada, tylko właśnie jest upierdliwe w nakładaniu- za to efekty super;D ja stosuje cały czas:)

      Usuń
    2. ale chyba trzeba bardzo uważać z ilością. Minus dla niego za kruszenie ale zobaczymy jak sie sprawdzi :)

      Usuń
  23. Alinko gdzie można kupic te kropelki d3-k2?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana a co to takiego pięknego koronkowego wystaje Ci na zdjęciu z sałatką? 😀ps jesteś pieekna 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję;) to spodenki z oysho ale kupione już dawno- choć takie modele tam powracają:)

      Usuń
  25. Alinko gdzie można kupić ten krem pomarańczowy co często o nim wspominasz ? Jak się nazywa i czy nadaje się na zimę?

    OdpowiedzUsuń
  26. Alinko,
    ostatnio używam płynu micelarnego Biolaven i Sylveco do zmywania makijażu, ale na dłuższą metę wychodzi to nieekonomicznie, bo potrzebuje 4 dużych wacików, żeby ten ostatni był już czysty. Dlatego postanowilam zrobić tak, że czyszczenie będę zaczynala od jednego wacika z płynem, a następnie ocm lub aleppo. I teraz moje pytanie: Co bardziej polecasz?
    Mam skórę mieszaną, z tendencją do trądziku. Zależy mi na dobrym, naturalnym oczyszczeniu. Obu tych metod już używałam, ale jakoś nie mogę się zdecydować :D Skończyły mi się teraz olejki i mydło, więc teraz przymierzam się do zakupu, ale nie mam teraz funduszy na obie te rzeczy, więc proszę o doradzanie :D
    Kasia

    PS jak jednak polecisz mydełko to z jakiej firmy jest najlepsze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze Kasiu Ty najlepiej znasz swoją skórę i wiesz co bardziej jej pasowało- nie ma bowiem jednej uniwersalnej odpowiedzi- wszystko jest bardzo indywidualne;)

      super mydełka ma najel, fajne aleppo ma też bioline;)

      Usuń
  27. Alinko gdzie można kupić ten krem pomarańczowy co często o nim wspominasz ? Jak się nazywa i czy nadaje się na zimę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zobacz tu http://www.alinarose.pl/2016/01/cos-pod-oczy-i-do-twarzy-make-me-bio.html

      i tu http://www.alinarose.pl/2016/11/obecna-pielegnacja-skory-oczyszczanie.html

      Usuń
  28. Alino mam problem z wgłebieniami pod oczami (nie since,nie opuchlizna,nie worki tylko takie jakby wglebienia ktore tworza luk miedzy oczami a policzkami. Widoczne zwlaszcza pod koniec dnia:-( stosuje kremy pod oczy i niektore fajne skladowo (make me bio,miya) tez nakladam pod oczy...ale problem dalej jest. Co moze byc przyczyna?i jaki krem polecasz?
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tutaj pomóc mogą tylko produkty z volufiliną- ale znów niekoniecznie muszą dać wymierne rezultaty. Wymagają czasu i u każdego efekty bywają inne;/ wgłębienie musi zostać wypełnione przez tkankę tłuszczową- volufilina właśnie ma dawać taki efekt. poza tym czasem korzysta się z kwasu hialuronowego- ale nie polecam tego rozwiązania bo czasem kończy się to opuchlizną np rano.

      Usuń
  29. A mam pytanie, gdzieś czytałam, że takich urządzeń np. do peelingu kawitacyjnego czy mikrodermabrazji nie powinno się używać gdy ma się implant (a na nim ząb ;)). Czy to prawda?

    A suplementuję się i ja D3 z K2 (też now), magnez, b12, wit C :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam zapytać na blogu :) mam w planach keratyne...
    Jaką dokładnie pięlegnację wlosow po keratynowym prostowaniu wlosow polecasz? Aktualnie uzywam szamponu bsby dream, maski kallos blueberry i olejkow w kremie loreal i jest bardzo ok. Ale boje sie, ze te dwa ostatnie kosmetyki nie beda odpowiadaly po tym zabiegu. Pomocy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej:) dzięki:D Ja zauważyłam, że najważniejszy jest delikatny szampon a same maski nie mają już tak dużego znaczenia- czasem dobrze jest sięgać po maski już zawierające keratynę ale na niektórych włosach sprawdza się lepiej pielęgnacja emolientowa, bez dodatkowych protein, bo samo keratynowe prostowanie to już dla nich sporo:) nie wiem jakie są Twoje włosy, ale trzymałabym się tego co działa normalnie- a jaki jest skład tych olejków w kremie że się obawiasz? dobrze jest też unikać alkoholu w składach produktów do stylizacji:) a może coś z tej serii: http://www.hairstore.pl/loreal-pro-keratin-refill-maska-keratynowa-200ml-p3866.html

      Usuń
  31. Alinko a możesz mi podać nazwy właśnie twoich ulubionych herbat? I skąd kupujesz? Pozdrawiam i ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana były tu:) http://www.alinarose.pl/2016/07/najlepsze-zioowe-herbaty.html
      ja kupuję w eko sklepach, w krk są też w pigmencie;D

      Usuń
  32. Hej, piszę do Ciebie bo mam okropny problem z cerą :( Jest strasznie sucha. Uzywam regularnie nawilzajacych zeli do mycia twarzy i kremow, na noc nakladam tlusty krem lub przecieram twarz oliwką. Robię peeling enzymatyczny 3 razy w tygodniu i tez 3 razy kładę maseczkę nawilzajaca. Niestety to w ogole mi nie pomaga, albo daje cos tylko na chwilę. Skora jest sucha, napięta, pojawiają się i odchodzą skorki mimo zluszczania peelingiem. W ciągu dnia wywoluje to duzy dyskomfort, do tego nawet z najlepszym kremem, bazą i nawilzajacym podkladem nie mogę się pomalowac tak, by nie odznaczaly się skorki. Masz jakies pomysly odnośnie ratowania takiej skory? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co dokładnie stosujesz, jaki podkład, ile pijesz wody? Przebywasz w klimatyzowanych pomieszczeniach?

      Usuń
  33. hej Alinko :* co poleciłabyś z kwasami na zimę? do tej pory używam serum Bielendy z kwasem migdałowym jednak chciałabym coś troszkę mocniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja się kwasuję tej zimy głównie glikolowym i działa o wiele lepiej niż migdałowy :) Mimo, że używam tylko dwóch produktów:
    serum z Liq Glikolowego - genialne (zresztą to z wit C jest też rewelacyjen!) i maski z Andalou takiej http://pl.iherb.com/Andalou-Naturals-Glycolic-Mask-Pumpkin-Honey-Brightening-1-7-oz-50-g/39589
    od czasu do czasu toniku salicylowego. Na Retinoidy nie mam odwagi jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. To niesamowite... Od tygodni przegladam strony z suplementami z wit. D i wciąż nie mogę się zdecydować a tu masz! Post to strzał w dziesiątkę :)Do tego koleżanka namawia mnie na depilację IPL... Widać, że to tylko znak żebym się nie zastanawiała i robiła :)
    A czy ta witamina D jest odpowiednia dla przeciętnych ludzi? Bo na opisie produktu jest dla osób starszych i sportowców
    Pozdrawiam serdecznie-cicha czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będąc w temacie suplementów- z Solgara jest też dostępny suplement Omega 3-6-9, mimo to polecasz jednak ten z postu? Czy może lepiej kupić ten, który uzupełnia wszystkie kwasy?

      Pozdrawiam ciepło!
      Ola

      Usuń
  36. Oj wpisałam złą dawkę do google- już wszystko wiem , dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Czekoladowa herbata?? Mniam mniam :) Lubię dziwne smaki, jeżeli nie są korzenne czy cynamonowe. Co do suplementów to cały czas biorę wit. D + K2 + wapń i ostatnio witaminę C, bo słabo u mnie z odpornością, ale już coraz lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kupiłam niedawno Mizon Peptide 500 z Twojego polecenia (muszę przyznać, że Twoje polecenia to zawsze u mnie strzał w 10 :)). Czy mogę go używać zamiast kremu na dzień? Pozdrawiam, Gosia

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja zamierzam udać się na peeling kwasem TCA - to na pewno, a dalej się zobaczy :) Na pewno w okresie zimowym będę brała witaminki, no i chciałabym wziąć się też za ćwiczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Alinko stosowałas jakieś kosmetyki naturalne z firmy manna?

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja z kolei jesienią i zimą zawsze stosuję zabiegi z kwasem ferulowym (u kosmetyczki), działa na mnie super :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawa jestem tej książki, szukam czegoś z szybkimi i zdrowymi przepisami :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Zrezygnowałęm z suplementów ponieważ sięgam po ziotek :(

    OdpowiedzUsuń
  44. witaminy sex kąpiel odpowiedni ubiór i dobra dieta ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Hej Alinko :* na wstępie chciałabym powiedzieć, ze uwielbiam Twojego bloga! Cała moja pielęgnacja opiera się na tym, co u Ciebie wyczytam:) Mam do Ciebie pytanie trochę niezwiązane z tematem: co byś poleciła na krosty na czole? Mam 26 lat, a gdzieś od 6-7 lat na moim czole cały czas są małe podskórne krosty, coś jak kaszaki. Widać je pod światło, odznaczają się też pod podkładem i strasznie mnie to denerwuje. Czasem jest ich mniej, czasem więcej, ale zawsze są. Jak już nie wytrzymuje zaczynam je wyciskać, ale wtedy robi się jeszcze gorzej. Stosowałam na nie kremy z kwasami (m.in effaclar duo, pharmaceris), Benzacne itp. Trochę pomagało, jednak krosty były nadal, a skóra dodatkowo wysuszona. Próbowałam też nawilżać: m.in. cetaphil, kremy sylveco, olejek arganowy i wiele innych. A one nadal są! Peeling robię raz w tygodniu/raz na dwa tygodnie, potem nakładam maseczkę z glinki marokańskiej lub jakaś nawilżającą. Poza czołem nie mam kłopotu z wypryskami na twarzy, rzadko coś mi wyskoczy. Mam rozszerzone pory na nosie i policzkach, trochę zaskórników i tendencję do zapychania. Moja cera jest raczej mieszana w kierunku suchej. Po umyciu (stosuję do tego mydło aleppo) jest napięta i ściągnięta, jesienią i zimą mam problem z suchymi skórkami. Ogólnie nie jest tak źle, ale nie mogę sobie poradzić z tym czołem. Próbowałam szukać przyczyny w diecie: piję ok. 2l wody dziennie, jem praktycznie wszystko w rozsądnych ilościach (gluten i nabiał też:), ćwiczę. Jednak odżywiałam się tak od zawsze, a moje czoło wcześniej było gładkie. Nie brałam i nie biorę tabletek antykoncepcyjnych, ale może to wina hormonów? Poradź mi coś Alinko, bo już naprawdę nie wiem co robić.
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Moniko:)) Dziękuję i bardzo się cieszę:) jeśli chcesz sprawdzić na ile to kwestia diety, mogłabyś spróbować różnych opcji.. skóra najszybciej oczyszcza się na diecie raw, np wegetariańskiej, ale akurat w przypadku zaskórników podskórnych to może zająć więcej czasu.
      Tak naprawdę rada na zaskórniki podskórne jest jedna- jeśli kwasy dotąd nie pomogły (co jest bardzo częste) to pomoże atrederm albo właśnie zorac- oba na receptę więc przydało by się by ktoś na to zerknął tak czy siak. Ale właśnie parę miesięcy takiego smarowania da efekty. Niestety wysuszenie się oczywiście pojawi. To już kwestia tego jak bardzo zależy Ci na wygładzeniu. Zmiany za pomocą diety to plan długodystansowy- złuszczanie też ale efekty będą szybciej:) najlepiej było by wszystko połączyć:D

      Usuń
  46. Alu potrzebuje pomocy
    potrzebuje kupic magnez najlepiej w tabletkach dojelitowo lub do rozpuszczenia(jest lepiej przyswajalny). Wszedzie w skladzie jedno wielkie oszustwo! Na opakowaniu napisane ze podwojna dawka a jonow mg ma tylko 50mg i do tego jeszzcze naszprycowane chemia. Masz cos godnego polecenia?

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetny wpis !
    Cenny wpis :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. U mnie też pora na zimowe złuszczanie, w tym roku wyciągnęłam nieco mocniejszą artylerię i czekam na pierwsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo przydatny post :) z resztą jak wszystkie inne :).
    Zaglądam na Twojego bloga regularnie już od ponad roku i korzystałam z wielu Twoich rad a dzisiaj piszę po raz pierwszy :D.
    Zainteresowała mnie ostatnia wzmianka na temat laserów.
    Ze względu na to, że mam cerę naczynkową zaczęłam rozglądać się za salonem medycyny estetycznej w której wykonują zabieg, zamknięcia naczynek na całej twarzy.
    Czy jest tutaj może ktoś, kto miał już taki zabieg?
    Jak wybrać odpowiedni gabinet? Na jakie rzeczy zwrócić uwagę wybierając lekarza? Jaki laser jest najlepszy do takiego zabiegu?
    Liczę na Was dziewczyny :) Pomocy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  51. Alinko,jako,że czytam Twojego bloga od dawna i uważam,że jesteś autorytetem jeśli chodzi o kosmetyki (kolorówka,pięlgnacja) i bardzo licze się z Twoimi radami,dlatego pisze z takim pytankiem.Mam 23 lata,cerę mieszaną (tłusta strefa T + policzki skłonne do przesuszania) i chciałabym zacząć (tak,wiem,żenada,że dopiero teraz) stosowanie kremu na noc+ krem pod oczy.Chciałabym,żeby taki krem na noc,był taki,żeby nawilżał,i subtelnie odsuwał ode mnie wizję pierwszych zmarszczek :D (Tylko niech nie zapycha,bo chyba mam cere skłonną do tego) a jeśli chodzi o krem pod oczy,to chyba chodzi o to,żeby nawilżał i redukował worki.Byłabym wdzięczna gdybyś poleciła mi coś od czego mogłabym zacząć swoją przygodę.Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję:) i żadna żenada, akurat sama obywam się bez obu kremów:D jeśli chodzi o taki lekki krem który mógłby być ok na noc to na pewno fitomed 11. a jeśli chodzi o krem pd oczy- pisząc o workach co dokładnie masz na myśli? to opuchlizna czy cienie a może wgłębienia?

      Usuń
    2. Nie ma za co,napisałam samą prawdę :) Bardziej cienie,ja mam bardzo jasną karnację i jeśli się nie wyśpie (co zdarza się praktycznie codziennie,bo nawet jak się wysypiam to najwyraźniej jest mi za mało) to mam pod oczami takie niebieskie cienie i wygląda jakbym dostała od kogoś z piąchy :D

      Usuń
  52. Hej kochana,
    Może orientujesz się, albo któraś z Was dziewczyny jakie kosmetyki warto zakupić w Niemczech.Jestem tu jakiś czas i do połowy grudnia pobede a moja skóra i włosy dostają w kość. Woda jest tu strasznie twarda.Włosy mam suche jak nigdy a przed wyjazdem zafundował sobie zabieg nawilżający u fryzjera.Skóra ciała tez sucha,twarz tragedia przesusza się a do tego wypryski i zapchane pory.Może coś mi polecisz?
    Buziaki pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochna może płukanki octowe na koniec i octowy tonik jakoś by pomogły:) Myślę, że coś może być też z dietą- ja miałam podobną sytuację we francji- w tydzień po zmianie diety nabawiła się tylu nieprzyjaciół że szkoda gadać:D
      Co do kosmetyków- w niemczech ogólnie jest mnóstwo ciekawych eko kosmetyków- lavera, sante, logona itp. Ale tak naprawdę a zapchane pory przydało by Ci się coś lekko regulującego np z kwasem- i to już raczej apteka. Może lrp jakiś effaclar lub popytaj o coś z kwasem azelainowym. może jeszcze z migdałowym:)

      Usuń
  53. Alinko a czy polecasz jakieś drogeryjne maski do włosów wysokoporowatych? Mam balsam rosyjski i maskę marokańską ale teraz chciałabym spróbować coś wartego uwagi ale też dostępnego w drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co Kochana, mi z drogerii najbardziej pasuje czerwony john frieda, garnier grow strong i żółty, nivea long repair- więc odżywki:) z masek nic szczególnego za bardzo nie podeszło moim włosom:)

      Usuń
  54. ja niestety w sezonie zimowym mam straszny problem z łupieżem, odkąd pamiętam tak właśnie się dzieje i zawsze mnie to dziwi gdy go zauważam, ale po chwili uświadamiam sobie, że zima się zbliża :D
    + dodatkowo problem z przesuszoną skorą na twarzy...

    pozdrawiam,
    Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj glutka z siemienia na skórę głowy

      Usuń
  55. Alinko doradź mi proszę w kwestii wyboru oleju do olejowania włosów, ponieważ odkąd je pielęgnuję są ładniejsze :) Tzn nie miałam nigdy problemów jako tako ale są ładniejsze mimo wszytko ;P Mam włosy niskoporowate, cienkie, grubość 9,5-10. Olejuje kokosem, awokado, Vatika i wszystko fajnie tylko zauważyłam pewne zażółcenie na włosach od oleju :( Mój kolor włosów to taki typowy najczęściej spotykany kolor wśród Polek - ciemny ciemny blond/średni brąz? Czy znasz może oleje przyciemniające włosy niepozostawiające żółtej poświaty? Dziękuje za odp :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Słonko, co Ty ostatnio robisz z włosami są przepiękne :*. Może zamiast odpowiadać zrób wpisowa aktualizację - tłoczno tu :D.Czekamy, buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  57. Kochane ratujcie,
    Kupiłam paletę do konturowania na mokro i jest to jakaś masakra. Strasznie twarda konsystencja, nie można nabrać nic na pędzel albo gabke. Czy znacie jakieś sposoby, które pomogą mi przy pracy z ta paletą? Pozdrawiam xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jasne jest na to patent- dodajesz do niej kropelkę olejku lub serum i mieszasz pędzelkiem:) tak zmieni się konsystencja i będziesz mogła łatwiej z nią pracować;)

      Usuń
  58. Alinko, planuje zrobić bliskiej osobie wyjątkowy prezent. Moją uwagę zwróciły produkty mizon, szczególnie czarny krem. Myślisz że ten produkt sprawdzi się na skórze wrażliwej, skłonnej do przetłuszczania a zarazem do wysuszania? Czy krem sam daje fajne efekty czy lepiej dokupić do niego ampułkę?dodam że koleżanka stosuje wyłącznie kosmetyki organiczne :)

    Ps. Alinko, skąd te piękne koronkowe spodenki? 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana spodenki z oysho, stare ale takie modele wracają:)
      Kochana sprawdzi się jak najbardziej- ampułki nie musisz kupować. Ale jeśli koleżanka używa tylko eko/organicznych to ślimaki niestety takie nie są- ja polecam Madarę https://makeupsorbet.pl/product-pol-178-MADARA-Time-Miracle-Age-Defence-Krem-Przeciwzmarszczkowy-Na-Dzien.html z takich eko ale bardziej ekskluzywnych:D

      Usuń
    2. Dziękuję ci bardzo! Jesteś niezastąpiona :)

      Usuń
  59. Muszę włączyć do diety suplementy, bo ostatnio czuje się koszmarnie, a może to być kwestia właśnie braku witamin.

    OdpowiedzUsuń
  60. Piszę jeszcze raz, bo bardzo zależy mi na odpowiedzi :-)
    Witam Alu, podczytuję Cię od dłuższego czasu i bardzo lubię Twojego bloga :-) Mam ogromną prośbę o pomoc w wyborze podkładu.

    Spędza mi to już sen z powiek. Moja cera niedawno się zmieniła (mam duży kłopot z błyszczeniem). Nie mam raczej tendencji do wyprysków, natomiast jest parę spraw, które przydałoby się ukryć ;-) (np sine naczynka koło ust). Używałam podkładu Gosh Foundation DROPs, ale niestety ważył się na mojej cerze. Obecnie walczę z Maybelline Superstay 24h - nie radzi sobie z maskowaniem tych drobnych niedoskonałości, niekiedy waży się i bardzo szybko zaczynam się świecić. Latem używałam Pupy Like A Doll oraz L'oreala Nude Magique Eau De Teint (był to mój ulubiony podkład, do czasu kiedy cera nie zaczęła się zmieniać).
    Moje pytanie: czy warto w moim przypadku zainwestować w EL Double Wear albo MAKE-UP ATELIER PARIS?

    Bardzo bardzo proszę Cię o podpowiedź. Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana już pomagam:))
      Tak, warto- oba na pewno będą dobre, w grę wchodzi jeszcze Dior Diorskin forever, ale- myślę że jeśli chodzi o świecenie, największą różnicę sprawi ta baza: https://makeupsorbet.pl/product-pol-23-Couleur-Caramel-Matujaca-Baza-Pod-Makijaz.html szczególnie jeśli malujesz się często, to jedyna matująca eko opcja która nie ma silikonów.
      W kwestii podkładu- wybierz ten, który bardziej będzie odpowiadał Ci kolorem- pewnie łatwiej sprawdzisz to przy DW testując stacjonarnie. Ale Map ma jeszcze inną ciekawą rzecz o większym kryciu: https://makeupsorbet.pl/product-pol-86-Make-up-Atelier-Paris-Podklad-Wodoodporny-w-Zelu-FTG1NB-30g.html

      Usuń
    2. Dziękuję serdecznie, bazę na pewno zakupię, a kolory przeanalizuję na spokojnie. Życzę Ci miłego dnia i ściskam mocno! :-)

      Usuń
  61. Myślę, że jeszcze o jednym problemie związanym z zimą warto byłoby wspomnieć - o nadmiernym wysuszeniu powietrza. Mróz za oknem wymusza włączenie kaloryferów i powietrze robi się o wiele bardziej suche. Cierpi na tym nasza skóra, która też staje się bardziej wysuszona. Ja w okresie grzewczym muszę zdecydowanie mocniej ją nawilżać ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Alinko, jestem młoda mama i dużo spędzam czasu na podlodze z dzieckiem. Niestety skóra na kolanach i na wysokości kostek zrobiła się grubsza i ciemniejsza. Staram się nawilzac i peelingowac te miejsca ale efekty są mierne. Masz jakieś rady jak sobie zbyt poradzić? Szczegolnie zalzy mi na rozjasnieniu. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.