6 marca 2020

HITY TYGODNIA, SPOTKANIE W WARSZAWIE!









Na samym początku super informacja: zapraszam na Włosowe Konsultacje!! W sobotę 7.03 od 12 do 18 w Hebe w warszawskiej Arkadii będę czekać na Was razem z Agnieszką Niedziałek:) Będzie cudownie odpowiadać na Wasze pytania, oraz po prostu Was zobaczyć, więc jeśli macie czas w sobotę wpadnijcie do nas koniecznie choć na chwilę! To takie spotkanie- prezent od Hebe, dla widzów kanału Urodomaniaczki, na którym możecie mnie z Agą oglądać:) Tutaj link do wydarzenia na FB, w którym możecie wziąć udział:) Do zobaczenia!! ♥️

https://www.facebook.com/events/504912713508121/




A teraz, przechodzimy już do reszty posta, czyli rzeczy, które ostatnio świetnie się u mnie sprawdziły:) Na pierwszy ogień pójdzie coś odzieżowego...








Vinylowe płaszcze z Asos'a:) Ze wszystkich dziwnych, modnych rzeczy, ich pojawienie się ucieszyło mnie najbardziej. Zaczęło się od winylowych spodni, spódniczek, butów a skończyło właśnie na płaszczach, jako na najbardziej spektakularnych elementach odzieży. Ja przepadłam i nabyłam dwa- jeden wiśniowy i gładki z River Island, drugi ciemniejszy, niemal czarny z Topshopu.
Na Asosie znajdziecie dużo podobnych płaszczy ale moje to:














Kiedy je kupowałam, oba były w promocji, oba mam w rozmiarze 34.

Uwielbiam je i gdy tylko robi się odrobinę cieplej, noszę namiętnie, bo do wszystkiego mi jakoś pasują i da się je bardzo ciekawie zestawić z wieloma rzeczami, zupełnie zmieniając ich styl.






Dodatkiem, jaki najczęściej do nich dobieram są samochodowe rękawiczki bez palców- kolejna rzecz na której punkcie oszalałam już dawno temu, ale w sklepach jakoś nie mogłam na nie trafić. Pewnie następnym razem pokażę Wam obie pary jakie mam- z palcami i bez:)

Obok jeszcze genialny zegarek wykonany własnoręcznie przez brata przyjaciółki:)






Piękna biżuteria z Moon Jwlr:) Delikatne i ultra kobiece perły oraz koraliki w pięknych odcieniach, połączone z takim wyczuciem to dzieło Moniki! Są tak śliczne i subtelne, że ciężko uchwycić je na zdjęciach a mam jeszcze naszyjnik, któremu bez powodzenia próbowałam zrobić dobre zdjęcie:D
Bardzo, ale to bardzo polecam jeśli lubicie takie połączenia, bo Moon Jwlr na pewno Was oczaruje!





Obok moje biżuteryjne, czarne alter ego:) Tutaj bransoletki z BBelements o które parę z Was mnie pytało. Kocham połączenie czerni i srebra a na tę markę trafiłam na któryś Ekocudach albo świątecznej edycji targów w Forum.  Szukałam czegoś takiego, prostego i uniwersalnego więc wtedy kupiłam dwie proste bransoletki. Mam wrażenie, że na targach mają zawsze o wiele większy wybór niż na stronie:D






Czas na bardziej kosmetyczne rzeczy- przez jakiś czas takich zakupów było u mnie stosunkowo mało a ostatnio podyktowały je raczej wyjazdy i to, że zdarzało mi się czegoś ze sobą nie zabrać- raz był to podkład a drugi raz coś co widzicie niżej:D





Kiedy byłam na weekend w Warszawie, zapomniałam paletki cieni a była mi bardzo potrzebna do nagrań. Nie chciałam wydawać za dużo, zależało mi na matach i będąc w Tk Maxx znalazłam, zupełnie przypadkiem paletkę Eylure. Tę markę lubię a ponieważ paletka kosztowała 20zł, postanowiłam zaryzykować- no i na szczęście miło mnie zaskoczyła! Mamy tu same maty, piękne brązy, zupełnie różne, od ciepłych po chłodne. Na powiekach wyglądają bardzo ładnie, dobrze się blendują i za taką cenę paletka wypada naprawdę świetnie!



Jeśli już jesteśmy przy paletkach to zobaczcie jeszcze jedną- Physicians Formula, której używałam w filmiku z moim makijażem:)






Szminki nude to te kosmetyki, których jakimś cudem nadal nie mam dość- niby wszystkie są dość podobne ale efekt zupełnie różny i nawet małe różnice w odcieniach powodują, że chcę powiększać moją kolekcję. Ostatnio weszłam w posiadanie dwóch perełek...





Kolejną Tk Maxxową zdobyczą była właśnie matowa szminka Stilla w kolorze Sonata, na którą już dawno miałam ochote:D Bardzo ucieszyłam się, że znalazłam są stacjonarnie- jest to dość jasny nudziak, ciepły, lekko rozjaśniający usta, idealny do smoky eyes.






Drugą ukochaną szminką, prezentem od cudownej Dagmary jest Hean Veloure nr 605- troszkę ciemniejsza i idealna do optycznego powiększania ust! Jestem strasznie miło zaskoczona jej jakością, bo nie wysuszyła mi ust, wygląda na nich ładnie bardzo ale to bardzo długo i odcień jest genialny!





Podkłady Clarins zawsze sprawdzały się u mnie bardzo dobrze więc skusiłam się na najnowszy Everlasting Youth Fluid i kurcze, to naprawdę bardzo dobra rzecz! Krycie raczej delikatne w stronę średniego, efekt na skórze- bardzo naturalny ale u mnie też upiększający i idealny do dziennego makijażu. Ten podkład zbiera mieszane recenzje ale mi bardzo przypadł do gustu, więc musi dobrze współgrać z moją cerą. Najbardziej cenię go za efekt 'drugiej skóry'- naprawdę nie jest widoczny jako podkład a makijaż wygląda o wiele lepiej:)







Niżej ulubiony ostatnio kolor lakieru, czyli Bottle Green z Neonail, bardzo ciemna i głęboka butelkowa zieleń:)





Niżej mini foodbook ale taki zebrany z wiele dłuższego okresu-sałatki i warzywne zakupy, wegański deser w Puro, pyszne bataty w Veganic (których teraz już niestety tam nie ma).
Na samym dole cudowne surowe ciasto i bowl z Raw Nest!








Dajcie znać co wpadło Wam w oko, jeśli macie pytania piszcie, ja dzisiaj będę odpowiadać też na te z poprzednich postów ale możecie się śmiało przypominać:)


Buziaki

Ala






15 komentarzy:

  1. A ja jako stała czytelniczka mam pytanie z zupelnie innej bajki. Pokażesz nam kiedyś jak mieszkasz? Jako że czytam Cie Alinko od dawna, bardzo ucieszyłabym sie z ppstów gdzie mogłabym Cie bliżej poznać:)
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O na pewno coś takiego będzie, tylko jeszcze muszę troszkę poogarniać mieszkanie hihi:D

      Usuń
    2. Czyli czas na wiosenne porządki? 😀 bede czekac z niecierpliwością😀 k.

      Usuń
  2. Alinko, jaki masz odcień podkładu clarins? I czy testowałas może nowy podkład chanel les beiges eau de teint fresh? Bardzo mnie kusi i jestem ciekawa Twojej opinii :) od siebie mogę polecić mój ukochany podklad - by terry terrybly densiliss foundation <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja mam 108 sand- ale to taki odcień ciut ciemniejszy dla mnie niż moja najbardziej jasna wersja, do samoopalacza:) tego chanel jeszcze nie miałam ale też jestem go bardzo ciekawa- a by terry musi być świetny, ogólnie to super marka, żałuję że miałam tak mało ich rzeczy:D będę pamiętać o tym podkładzie, dziękuję;**

      Usuń
  3. Hej Alinko przykro mi ,ale jeśli chodzi o płaszcze i czarne bransoletki oraz czarną rękawice mnie się te rzeczy NIE podobają , to rzecz gustu oczywiste reszta rzeczy mi się podoba zwłaszcza jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ahh te foodbooki! Robią wrażenie i sama chętnie spróbuję takiej kompozycji :*
    Alinko, mam pytanie: czy ten odcień włosów co teraz masz jest naturalny? Piękny! Od jakiegoś czasu chce przyciemnić włosy z jasnego brązu na coś podobnego do Twoich, jednak boję się bardzo, że uzyskam czarny/ granatowy/ za mocny efekt. Zdecydowałam się na hennę, nawet mam od roku zakupioną hennę khadi orzechowy brąz, ale za bardzo się boję że wyjdą mi albo za zielone, albo czerwone albo za czarne włosy :p czy polecasz może coś sprawdzonego, co pozwoli mi uzyskać właśnie taki odcień do Twojego z dzisiejszego postu? I jeszcze jedna kwestia: czy henna jest zdrowa i nie wpłynie negatywnie na włosy? Mam kręcone i boję się, że wyjdzie siano, ogółem mówiąc kusi mnie przyciemnienie włosów, ale boje się zniszczenia albo złego koloru 😅 i szukam najlepszego rozwiązania. Zawsze dbałam o włosy, lubię moje loki, dlatego ostrożnie podchodze do tematu farbbowania, bo nie chce żałować. koleżanka z akademika straszy mnie, że ona po hennie miała okropne włosy, ze henna na stałe wżera się we włosy i jak wyjdzie za ciemny to już się twego nie pozbędę, dodatkowo może mi wyjść czerwony kolor, więc już sama nie wiem czy mam zaryzykować. Liczę na Twoją opinie i polecenie czegoś i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej nie jestem Alinka ,ale Twoja koleżanka ma rację .Jeśli chodzi o moje doświadczenia z henną to wracam do swojego naturalnego koloru i wyobraź sobie że jak przestałam hennować włosy zaczęły wypadać wyniki badań miałam dobre dietę też . Stosowałam khadi satve według wskazówek producenta .

      Usuń
  5. Bardzo dziękuję za spotkanie w Warszawie! To była ogromna przyjemność poznać Cię po tylu (myślę, że dekada spokojnie będzie) latach czytania ! :)
    PS jeżeli chodzi o życie w Warszawie dodam jeszcze, że dojazdy są uciążliwe (ale od czego są książki, audiobooki, płyty w telefonie), ale za to oferta kulturalna jest świetna! Chociaż w Krakowie na pewno nie ma na co narzekać pod tym względem :)
    Pozdrawiam serdecznie, Aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Paletka Eylure jest obłędna <3 Alu, gdzie może być dostępna, bo przeszukałąm internet i słabiutko :/
    Możesz polecić jakiś normalizujący krem na dzień? Używam od dłuższego czasu Vianka, jest w miarę ok, ale nie ma efektu wow.. skóra wybitnie przetłuszczająca się, zwłaszcza czoło..

    OdpowiedzUsuń
  7. Płaszcze są przepiękne, a w tym czarnym wyglądasz jak kobieta mafii :D
    Byłam ostatnio w TK Maxx i kurde nie wzięłam paletki z Eyelure, bo nie wiedziałam, czy jest dobra. Za to też kupiłam szminkę Stila w kolorze Angelo. Uwielbiam odcień tego nudziaka i długo utrzymuje mi się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się przypomnę o eyeliner - szukam pancernego, łzoodpornego eyelinera, mam pierdylion eyelinerów użytych raz, bo każdy z nich spływa...:( Help

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco duraline z inglota, dodajesz 2 krople i masz kreski z każdego cienia, z każdego!! I jakie trwałe!!

      Usuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.