Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alterra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alterra. Pokaż wszystkie posty

25 marca 2012

Potwierdzam, maseczka Alterry sieje zniszczenie ;) (Rossmann, Alterra, Feuchtigkeitsmaske Aloe Vera)





Hej Kochane:)



Szybciutko chciałam napisać o odczuciach po użyciu maseczki aloesowej Alterry... Okazało się że u mnie wywołała podobne podrażnienie jak u wielu z Was.  Po nałożeniu maseczki nie odczuwałam żadnego dyskomfortu,  poczekałam pare minut i zmyłam ją z miejsca 'testowego' czyli kawałka policzka:D 
Po dwóch minutach moja skóra zrobiła sie siekle czerowna w miejscu gdzie znajdowała sie maseczka- myślę że zeb problemu mogłabym uzyskać jakiś konkretny czerwony wzorek gdybym sie postarała- linia była niesamowicie równa:D
Wyglądało to komicznie... równie dobrze mogłabym sobie wymalować na buzi maseczką wyznanie miłości albo życzenia urodzinowe i potraktować sie jak chodzącą laurkę:D

Skóra nie piekła ale była niesamowicie rozgrzana- test robiłam wieczorem a rano po podrażnieniu nie było ani śladu. Na szczęście. 

Myślę że to wina niefortunnego połączenia składników- aloesu z czymś co wywołuje taką reakcję- aloes faktycznie może być drażniący. Kiedyś przeżyłam coś podobnego po nałożeniu na buzię wyciągu z aloesu ze strony ZSK- kiedy używałam innych wyciągów nic sie nie działo.

Alkohol również nigdy mnie nie drażnił, więc zupełnie go nie winię. Do maseczki nie wrócę ale dziś udało mi sie upolować kapsułki z serii z Orchideą. Zobaczymy jak sie sprawdzą- bardzo lubiłam rossmanowe kapsułki w wersji niebieskiej wiec mam nadzieję że Alterrę też polubię.

Buziaki Kochane:)


Ala



 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.