Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lily lolo all natural lip stick. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lily lolo all natural lip stick. Pokaż wszystkie posty

18 października 2011

Błyszczyki Lily Lolo All Natural Lip Stick recenzja + giveaway:)










(konkurs zamknięty)
Dziś mam dla Was pytanie:) Czy zjadłybyście swój błyszczyk? Nie? Ja ja zajadałbym błyszczyk o którym dziś będzie mowa...
 

To All Natural Lip Stick od Lily Lolo- błyszczyk o naturalnym i świetnym składzie. Dwa błyszczyki są też dla Was więc jeśli macie na nie ochotę zajrzyjcie na koniec posta:)

Błyszczyk Lily Lolo mogłabym bez problemu zjeść. Prawda jest taka że chcąc nie chcąc zjadamy nasze błyszczyki i szminki i choć oczywiście nie są to ilości zabójcze to niesmak pozostaje:D
Pomyślałam nawet że nie które z nas mogą nie zjadać codziennie owoców ale zjadać codziennie ulubiony błyszczyk:) Nic tylko czekać na błyszczyki z zawartościami witamin:)

Tymczasem firma Lily Lolo wyprodukowała błyszczyki o naturalnych i bezpiecznych składach. Coś zdecydowanie dla mnie bo jestem na etapie zmieniania kolorówki na bardziej zdrową:)
Byłam bardzo ciekawa produktów i szybko zabrałam się do testów.

Zerknijcie na filmik:)

















Konsystencja i zapach...

Nadzwyczaj przyjemna.. Nie za ciężka czy lepka- mogłabym powiedzieć że dla mnie idealna. Nie ciąży na ustach i szybko zapominamy o błyszczyku. Zapach pokochałam- naturalny, bez nuty chemicznej, przyjemny, sprawia że chcemy ponawiać aplikację.









Efekt...

Dla mnie bomba. Delikatny ale bardzo upiększający. Usta prezentują się naprawdę uwodzicielsko a błyszczyk rozkłada się bardzo równo i nie zbiera w załamaniach:) Kolory choć dość subtelne są widoczne i dodają uroku. Mamy wersje z drobinkami i bez- wszystkie dają bardzo ładny delikatny efekt zdrowych i zmysłowych ust.









Kolory...

To zdecydowanie kolory natury- wszystkie wyglądają bardzo ładnie i podbijają naturalny kolor ust. Gama kolorystyczna opiera się głównie na różach w wielu wydaniach- są to róże pasujące do naszego naturalnego kolorytu i nie ma obaw że będziemy w nich wyglądać sztucznie.







Skład i działanie...

Błyszczyk pielęgnuje usta- nie zauważyłam wysuszenia czy podrażnienia a mam zawsze z tym problemy. Męczą mnie alergie ust więc byłam dobrym królikiem doświadczalnym w kwestii wpływu składu na usta. Tutaj obietnice producenta są spełnione. Błyszczyk ma faktycznie dobry wpływ na usta.


Składy błyszczyków testowanych przeze mnie:


Scandalips:


  • Ricinus Communis Seed Oil, Oleic/Linolic/Linolenic Polyglyceryl, Hydrogenated Castor Oil, Sucrose Acetate Isobutyrate, Mica (CI77019), Cera Alba, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Aroma, Copernicia Cerifera Cera, Tocopherol, Titanium Dioxide (CI77891), Carmine (CI75470), Iron Oxide (CI77491)

Whisper

  • Ricinus Communis Seed Oil, Oleic/Linolic/Linolenic Polyglyceryl, Hydrogenated Castor Oil, Sucrose Acetate Isobutyrate, Cera Alba, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Aroma, Copernicia Cerifera Cera, Tocopherol, Titanium Dioxide (CI77891), Magnesium Violet (CI77742), Iron Oxides (CI77491, CI77492)

English Rose



  • Ricinus Communis Seed Oil, Oleic/Linolic/Linolenic Polyglyceryl, Hydrogenated Castor Oil, Sucrose Acetate Isobutyrate, Cera Alba, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Mica (CI77019), Aroma, Copernicia Cerifera Cera, Tocopherol, Titanium Dioxide (CI77891), Magnesium Violet (CI77742), Iron Oxide (CI77491), Carmine (CI75470)








Trwałość...

Błyszczyki nie są lepikie, nie czujemy ich na ustach, przez co również trzymają sie trochę krócej niż
typowe 'mordkoklejki' :-) Nie zużywają się jednak szybko a ponieważ aplikacja jest niezwykle przyjemna nie odnotowałam szybszego zjadania jako wady:)








Jeść czy nie jeść?

Jeść:) Jeśli macie wrażliwe usta lub po prostu nie macie ochoty spożywać niezbyt zdrowych substancji ze zwykłych błyszczyków możecie przerzucić się na błyszczyki mineralne:) Myślę że dla każdej z nas takie rozwiązanie będzie bardziej korzystne. Cieszę się że dzięki firmie Costasy będę mogła podzielić się z Wami błyszczykami- mam dla Was dwa kolory Scandalips i Bitter Pink:)

 Błyszczyki kosztują 39 zł i są do kupienia tutaj:










A jeśli macie ochotę wygrać jeden z dwóch błyszczyków przekazanych dla Was przez firmę Costasy zgłaszajcie swoje kandydatury w komentarzach i odpowiadajcie na pytanie:






Konkurs trwa tydzień:)


Powodzenia!



Brunetka

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.