Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nars. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nars. Pokaż wszystkie posty

27 lutego 2011

Jasne, mleczne błyszczyki.

NARS TURKISH DELIGHT Tańsze odpowiedniki:)




Hej Kochane:)

Na Naszym rynku zetknęłam się z paroma tańszymi odpowiednikami błyszczyka NARS Turkish Delight które mogę polecić i które warto wypróbować. Również dzięki uprzejmości Firtslionlady miałam okazję przetestować najbardziej wierny odpowiednik dostępny na rynku w Niemczech:>>
O wszystkich tych produktach mówię tutaj:






 

Niżej możecie zobaczyć zdjęcia:)

Opisywane błyszczyki:

P2 Color Time Lip Gloss, Morning Romance, około 4 euro
Bell Milky Shake, nr 10 cena około 12zł
H&M Queen Of Peach cena 9zł
Paese Milky Lips nr 603 cena około 13zł
Inglot Sleeks Cream nr 97 cena około 19zł








Bezspornie najlepszym  odpowiednikiem jest P2 Color Time Lip Gloss w kolorze morning romance- jeśli macie okazję i możliwość sprowadzenia go z Niemiec to naprawdę zachęcam-super produkt w śmiesznej cenie:) Niestety na Allegro go nie widziałam a patrzyłam nawet przed chwilą:(







Bardziej wyczerpująca recenzja każdego produktu będzie ukazywać się po koleji- zacznę może od błyszczyka który prezentuję na filmie ale z małą przestrogą- Sleeks Cream Inglota.

Niestety chyba nie ma co się rozpisywać, niżej zobaczycie jak błyszczyk zachowuję się na moich ustach...












Jak widzicie nie wygląda to najlepiej...choć wiem że wiele dziewczyn używa go i jest z niego zadowolonych...



Tak dla porównania prezentuję sie Bell:
 





A tak sam NARS:


Mam nadzieję że to porównanie jakoś Wam pomoże- serdecznie polecam polowanie na błyszczyki P2- jego obszerna recenzja jeszcze się pojawi więc bądźcie cierpliwe:)
Zgłaszajcie również swoje odpowiedniki różnych błyszczyków- jestem bardzo ciekawa czy macie jakiś swoich ulubieńców?:)


całuski!


30 stycznia 2011

NOWE FILMY



Witajcie!

Dziś nowy filmik o NARS'ie o który prosiłyście i dwa filmy o rozświetlaczach
Jutro zaczynamy nagrywanie tutoriali:))

Na początek pewnie makijaż dla osób z opadającą powieką- w sieci jest pełno fajnych filmików o tym i bałam się że nic nowego nie wymyślę , ale na szczęście wpadłam na pomysł zrobienia 2 tutoriali w 1- z makijażem dziennym i wieczorowym:>

Mam też parę fajnych akcesoriów do demakijażu, które chciałabym Wam pokazać...

Teraz czas na filmiki, najpierw te nie pierwszej młodości:D

Rozświetlacze w kremie:)




Rozśwetlacze w komakcie:)



I pare słów o NARS'ie:))



To chyba tyle z mojej strony:) Całuski!
:*

19 stycznia 2011

Błyszczyk Nars Turkisch Delight.

NARS TURKISH DELIGHT RECENZJA


Witajcie!

Nareszcie recenzja NARS'a Turkish Delight- błyszczyka którego używa Kim Kardashian i który (teraz mogę to śmiało powiedzieć) jest najlepszym błyszczykiem dla fanek jasnego, mlecznego makijażu ust:)
Ja zdobyłam mojego NARS'a dzięki TŻ'towi który zamówił mi go na allegro- błyszczyk kosztował 100zł więc całkiem niemało, jednak trzeba przyznać że o ile nieczęsto sie to zdarza- w tym wypadku każda wydana na niego złotówka składa się na niesamowicie piękny efekt na naszych ustach:))










Początkowo byłam nastawiona sceptycznie do tego kosmetyku- myślałam- jak dobry może być jasny błyszczyk? Wybrałam właśnie ten z czystej ciekawosci i dużej miłości do takich odcieni...Wcześniej wzięłam sobie za punkt honoru znalezienie tańszego odpowiednika i przetrząsnęłam wszytskie drogerie w jego poszukiwaniu. Myślałam że błyszczyk Smashboxa był najblizej ideału, teraz jednak widzę że każdemu z tych błyszczyków które testowałam daleko do ideału.
Największą zaletą Turkish Delight jest to, że jest to błyszczyk idealny. Dam sobie obciąć obie ręce za to co pisze:D




Jesli jesteście fankami jasnych ponętnych ust i kupujecie rocznie 50 błyszczyków by znaleźć wreszcie ten jedyny, właśnie znalazłyście! Odłużcie pieniążki na tego NARS'a bo naprawdę nic więcej Wam nie trzeba!
Efekt na ustach jest zaskakujący. Błyszczyk rozkłada się bardzo równo, jest niesamowicie przyjemny, nie lepi sie ale trzyma idealnie, jeśli już sie zjada to bardzo równo... Usta ślicznie błyszczą, są wygładzone, rozjaśnione bez efektu tandety czy sztuczności- po prostu idealnie.
Ponad wszytsko właśnie ten mleczny błysk jest najładnejszy.






Nie ma najmniejszego sensu kłaść szminki pod spód- sam błyszczyk wygląda super:)
Zapach jest dość błyszczykowy- jak dla mnie ok:)
Opakowanie jest ładne i błyszczyk zamyka sie na 'klik' więc nic nie wycieka, co jest dużym plusem:)

Osobiście jestem nim w 100% zachwycona:) Pomimo pozytywnych doświadczeń nie spodziewałam się tak wiele po błyszczyku- jest naparwdę super:>>



Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda z cała buzią:) Do tego mój dzisiejszy makijaż na obiad z TŻ'tem:>




No i ubranko na dziś- nie licząc wierzchniej warstwy swetrów:D




No i żeby dopełnić dzieła zniszczenia - filmik o 5 kometykach bez których nie mogę żyć a nawet ruszyć sie z domu:D




Całuski!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.