KREMY BB
Zapraszam do czytania drugiego gościnnego posta, tym razem w wykonaniu Mai:)
Parę słów o kremach BB- ja jestem całkowicie zielona w tym temacie, ale powiem że czuję sie porządnie zachęcona! Wybaczcie Maji jakość zdjęć, dysponowała tylko telefonem, mam jadnak nadzieję że recenzja okaże sie pomocna! Jakie są Wasze doswiadczenia z tymi kremami? Możecie coś szczególnie polecić?
Witajcie,
korzystając z gościny Brunette`s Heart postanowiłam napisać trochę o BB kremach, które są hitem na azjatyckim rynku kosmetycznym. Pewnie większość z Was już je zna i testowała ale pewnie jest jeszcze dużo osób, które o BB kremach nie słyszały i do nich właśnie kieruję tego posta J
Ale zacznijmy od początku: Czym właściwie są te BB kremy?
Nazwa BB krem to skrót od Blemish Balm i legenda głosi, że zostały wymyślone przez niemieckich chirurgów estetycznych aby pomóc pacjentom wyleczyć skórę po przeprowadzonych zabiegach. Później pomysł na taki leczniczy krem o właściwościach podkładu podchwycił azjatycki przemysł kosmetyczny i powstało wiele rodzajów BB kremów z przeróżnymi składnikami ( są nawet BB kremy specjalne dla nastolatek i dla mężczyzn ). Stosuje się go jako podkład, jeżeli jest to krem o słabym kryciu można użyć go jako bazę pod podkład.
Zalety BB kremów:
- BB kremy mają właściwości prawie idealnego wtapiania się w skórę przez co twarz wygląda bardzo naturalnie
- zawierają filtry UV
- zawierają wiele składników mających działanie: przeciwzmarszczkowe, wybielające, kontrolujące produkcję serum i wiele wiele innych
- kosmetyk wielofunkcyjny
- jest ich bardzo dużo na rynku i można sobie dobrać krem w zależności od potrzeb
Wady BB kremów:
- przede wszystkim mało odcieni- większość BB kremów występuje tylko w jednym odcieniu, czasem w dwóch ale zwykle są to kolory szaro- różowe, pomarańczowo- różowe itp. ciężko jest trafić kolor z odpowiednią dawką żółci, która jest pożądana dla naszych europejskich karnacji
- skład: jeżeli przeczytamy skład INCI BB kremu to przekonamy się, że niewiele różni się on od składu zwykły podkładów, bo zawierają mnóstwo, mnóstwo silikonów, często olej mineralny, a składniki wybielające czy też przeciwzmarsczkowe zwykle ( choć nie zawsze ) występują na samym końcu
- świecenie się – Azjatki kochają błysk i świetlistość cery, dlatego większość BB kremów daje właśnie błyszczące wykończenie, co w zależności od nasilenia błysku wygląda albo znośnie albo okropnie, ale z tym łatwo radzi sobie zwykły puder
- trudna dostępność – głównie można je kupić na ebayu.
A jeśli chodzi o stopień krycia i trwałość to tak jak i w przypadku zwykłych podkładów zależy od danego BB kremu.
Gdzie kupić?
Jak już pisałam wcześniej najlepiej BB kremów szukać na ebay i wtedy polecam wybierać te z Korei Południowej ( z Hongkongu i Chin mogą być podróbki ). W Polsce niektóre sklepy internetowe i Allegro także oferują BB kremy, ale oni bardzo zawyżają ceny i naprawdę nie opłaca się kupowanie tam, zważywszy na to, że z Korei Płd. często paczki dochodzą szybciej niż nasze krajowe :P ( ok. tygodnia )
BB kremy, które miałam okazję przetestować:
SKIN79 SUPER+ Beblesh Balm Hot Pink
- jeden z najpopularniejszych BB kremów
- krycie całkiem niezłe, trwałość też, nie błyszczy się bardzo
- niestety z powodu dziwnego szaro- różowego koloru kompletnie mi nie podpasował dlatego poleciał w świat
- uwaga! jest to jeden z najczęściej podrabianych BB kremów na ebayu!
- SPF 25
- cena ok. 50- 60 zł za 40 g
Premium Elemong Intensive Blemish Balm
- mój drugi w życiu BB krem
- bardzo tani, na ebay, można go kupić w zestawach typu- kupisz jeden, drugi otrzymasz gratis
- bardzo dobrze kryje i pod względem trwałości też się dobrze spisuje
- bardzo jasny kolor, idealnie się wtapiający niestety z różowawym odcieniem
- jeden w moich ulubieńców
- pojemność 60 g
- SPF 25
- cena ok. 28 zł za 2 opakowania
Missha Perfect Cover
- następny mój ulubieniec J
- występuje w kilku odcieniach : 13, 21, 23 i podobno jeszcze 31
- bardzo dobre krycie, choć słabsze od Elemonga
- jak dla mnie trochę mało trwała
- pojemność 20 ml i 50 ml
- SPF 42
- cena za 20 ml- ok. 25 zł, 50 ml – ok. 50 zł
Laneige Snow BB Cream
- występuje w dwóch odcieniach 1 i 2, z czego 1 określany jest jako Shimmer Brightening a 2 jest to odcień Natural
- SPF 41
- drogi, ja mogłam sobie pozwolić tylko na próbkę
- odcień żółtawy, ale dość ciemny, krycie jak dla mnie słabe
- całkiem trwały
- cena ok. 82 zł za 50 ml,ale można dostać próbki w trzypaku za ok. 43 zł
Maja