6 lutego 2015

HIT do demakijażu. Lipowy płyn micelarny Sylveco.







Sylveco kiedyś było moim małym odkryciem... Oczywiście w końcu musiałam sprawdzić ich micel, choć rękawiczka radzi sobie ostatnio całkiem dobrze:). Ostatnio bardzo polubiłam też micel Bingo Spa. Który z nich sprawdza się lepiej?


Tym razem zostałam skuszona przez lipę- często zdarzało mi się stosować ją w roli naturalnego nawilżającego toniku. Jej obecność w składzie już na drugim miejscu niesamowicie mnie cieszy. Oczywiście później jest równie dobrze!


Skład: Woda, Ekstrakt z lipy, Glukozyd decylowy, Gliceryna, Panthenol, Alantoina, Ekstrakt z aloesu, Kwas mlekowy, Alkohol benzylowy, Kwas dehydrooctowy








Micel jest wydajny a na waciku, w trakcie demakijażu bardzo się pieni. To chyba najbardziej pieniący się płyn jaki posiadałam, ale właśnie ta cecha sprawia, że oczyszczamy skórę naprawdę porządnie. Wszystko od razu widać na waciku- podkład starty z twarzy szybko zajmuje całą jego powierzchnię, ale na całkowite zmycie musimy poświęcić jeszcze 2-3 waciki.

Za to możemy być pewne, że absolutnie nic na skórze nie zostaje. Sylveco naprawę nic nie umknie;).

Radzi sobie też z wodoodpornymi kosmetykami do oczu, wszelkimi kredkami i eyelinerami. I robi to w tempie naprawdę ekspresowym!
Moich oczu nie podrażnił, to samo dotyczy skóry. Nie wpłynął w żaden sposób na wzrost lub spadek nawilżenia. 

Dużym plusem jest też to, że płyn pozwala nam na naprawdę delikatny demakijaż. Nie musimy pocierać skóry w okół oczu, często wystarczy lekkie przykładanie wacika.






Micel jest żółty i pachnie jak wywar lipowy z dodatkiem soku z aloesu:). Na mojej skórze zostawiał leciutką nawilżającą warstwę, ale i tak zawsze nakładałam po nim czystek lub hydrolat z nieśmiertelnika, więc zupełnie mi to nie przeszkadza. Pozostałości bez problemu zmyjemy też wodą.

Ja kupiłam go za 15zł, ale chyba bywa też droższy, zależnie od miejsca. Opakowanie jest jak zwykle u Sylveco ładne i wygodnie się otwiera.

Podsumowując; to na pewno najlepszy micel jaki posiadałam. Spokojnie możecie zapomnieć o Biodermie i jeśli właśnie szukacie czegoś do demakijażu Sylveco na pewno Was nie zawiedzie. To są zdecydowanie dobrze wydane pieniądze:).



Testowałyście go? A może dopiero macie go w planach?

Buziaki

Ala








116 komentarzy:

  1. Właśnie do mnie idzie, zamówiłam w środę i czekam na dostawę razem z innymi produktami Sylveco i szamponem Equilibra, będę testować! ;) Już się nie mogę doczekać po tej recenzji :) A używałaś toniku z hibiskusa od nich? :) Mam nadzieję, że też jest godny polecenia i nie wysusza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale jako tonik średnio się u mnie sprawdził- za to też zmywałam nim makijaż:D http://www.alinarose.pl/2014/04/tonik-sylveco-czy-przypad-mi-do-gustu.html

      Usuń
    2. Mhm, no cóż najwyżej zostanie wykorzystany do demakijażu :) Choć szukałam nawilżającego toniku bardziej :)

      Usuń
    3. Hey :) uzywalam toniku z hibiskusa, przy mojej cerze mieszanej bardzo fajnie sie sprawdzil :) ale jesli szukasz czegos do wrazliwszej skory o wlasciwosciach nawilzajacych to polecam tonik fitomedu :) Pozdrawiam, Agata

      Usuń
    4. Ja gdzieś przeczytałam, że tego toniku hibiskusowego można używać jak serum i w takiej wersji sprawdza mi sie idealnie :) po wklepaniu w skórę uczucie lepkości jest niewielkie, a po nałożeniu kremu zupełnie znika, za to twarz wygląda super i jest dobrze nawilżona:) a co do płynu lipowego - mój ideał do demakijażu - naturalny i skuteczny!

      Usuń
  2. No no, mącisz mi w głowie :-) już już kupowałam bingo spa, a tu dałaś taką recenzję. I co ja mam teraz zrobić? Kupić świetny czy bardziej świetny micel. Ech ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup Sylveco :D Ostatnio też sobie go zamówiłam i to na prawdę jest przyjemny micel :D

      Usuń
  3. Też się na niego kiedyś skusiłam i faktycznie jest świetny. Jednak regularna cena jest jak dla mnie za wysoka, żeby regularnie go kupować, dlatego czekam na jakąś ciekawą promocję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ten płyn chętnie przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą Alinko w 100%! Jest to mój hit od 2 miesięcy. Nie zamienię go na żaden inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moim hitem jest już od prawie pół roku :)
      Napisałam nawet recenzję na wizażu, tak mnie zachwycił :)))
      To jest jedyny micel, który ma konsystencję inną niż woda, co sprawia, że moja twarz czuje się wreszcie na prawdę domyta :-D
      Cieszę się, że o nim napisałaś, tym bardziej, że to nasza rodzima, Polska marka

      Usuń
  6. Nigdy nawet nie słyszałam o tej firmie, ale twoja recenzja na pewno zachęca do kupna tego płynu :) może się skuszę :)

    hellourszulkka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio, nigdy nie słyszałaś o SYLVECO ???

      Usuń
  7. hej mam pytanie. Czy mogłabyś mi poradzić jakiś krem nawilżający który będzie mocno nawilżał, ale i jednocześnie nada się pod makijaż? Mam cerę suchą skłonną do zapychania, generalnie bardzo wymagająca :( nie mogę w nic trafić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym polecała Garden Roses z Make Me Bio. Również mam bardzo wymagającą cerę, czesto nawet apteczne kremy mnie zapychają. Ten krem jest dla mnie idealny, cudownie nawilża, nadaje się pod makijaż, nie zapycha. Alina już o nim nie raz pisała. :)

      Usuń
    2. super dzięki właśnie myślałam o nim :) hannnah

      Usuń
    3. Pharmaceris multilipidowy krem odżywczy, wręcz mi poprawił wygląd cery pod makijażem świetnie się sprawdza

      Usuń
  8. Jeszcze nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie najlepszy płyn micelarny o naturalnym składzie, świetnym działaniu i stosunkowo niewielkiej cenie :) Teraz będę testować mleczko oczyszczające , jako emulsję do porannego oczyszczania twarzy ( zmywany wodą) . Mam nadzieję , że sprawdzi się równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm, a jak jest z ich porównaniem? Zapomniałaś o tym wspomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:D bingo spa ma jeszcze lepszy skład ale sylveco szybciej zmywa;)

      Usuń
  11. Jest bardzo dobry. Ja też go lubię. Mam już drugie opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Alinko, przerzuciłam się dokładnie tydzień temu na naturalną pielęgnację. Na razie używam polecanego przez Ciebie kremu różanego z Make me bio i olejku White Lily Khadi. Jestem 2 miesiąc po kuracji Izotekiem, ale teraz zaczęły znowu pojawiać mi się wągry, drobne zaskórniki i 2 większe pryszcze na czole. W tym momencie ciężko jest mi stwierdzić czy mój problem z trądzikiem powoli wraca, czy to jednak skutek stosowania naturalnych produktów - dlatego może wiesz, jak długo może trwać okres "oczyszczania" skóry po stosowaniu tych kosmetyków? Powinnam dalej ich używać, czy jednak odstawić i dać sobie spokój?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak stosujesz olejek? Ja mialam khadi rozany i mi skore zapychal.
      Poza tym mysle ze warto by efekty izoteku podtrzymywac stosujac jakis kwas, moze tonik z kwasami (np norel zy ktores z BU), serum bielendy z kw migdalowym albo peeling na noc iwostin purritin

      Usuń
    2. A może ten krem albo olejek Cię zapycha? Na Twoim miejscu bym go odstawiła i spróbowała czegoś innego. Kwasy są dobre ale też muszą być odpowiednio dobrane. Na mnie dobrze działa Effaclar Duo (+), krem z 5% kwasem migdałowym (Pharmaceris) też jest ok, chociaż zostawiał na mojej twarzy taką ,,tłustą" warstwę.

      Usuń
  13. Może kiedyś go kupię :)
    Zapraszam do mnie :) http://ksiezniczkaweroniczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. A próbowałaś micela Garniera? Ciekawa jestem jak on wypada w porówaniu z Sylveco?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zupełnie inna jakość ...
      oczywiście na korzyść Sylveco :)

      Usuń
  15. Jak dotad wszystkie produkty sylveco okazaly sie strzalem w 10tke. Micelka tez mam i uzywam z przyjemnoscia. Mam tez ochote na tonik ale troche odstrasza mnie opinia oklejacej sie skorze po uzyciu

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja używam wody micelarnej z Bourjois - świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ją miałam, była bardzo fajna:)

      Usuń
  17. Ja niestety nie lubię tego micela, kompletnie nie radzi sobie u mnie ze zwykłym tuszem, wszystko rozmazuje, ale to demakijażu twarzy może być. Miałam wiele kosmetyków z Sylveco i chyba tylko tego jednego już nigdy nie kupię. Dużo lepsze do demakijażu oczu jest mleczko arnikowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziwne, bo u mnie zmywa wszystko z oczu, nawet wodoodporny tusz.
      jeśli makijaż mam mocny, na płatek oprócz micela daję kilka kropli olejku, wszystko znika szybko i skutecznie :)

      Usuń
    2. No właśnie po tej recenzji też mi się to wydaje dziwne, wszyscy go chwalą, ja niestety nie mogę, mimo ogromnej sympatii do tej firmy. Może miałam jakiś felerny egzemplarz.

      Usuń
  18. Cześć Ala! Proszę o poradę: do tej pory stosowałam tylko krem bb, nigdy żadnych podkładów, ale niestety ostatnio moja skóra wygląda ,,na zmęczoną", pojawiły się sińce i jest poszarzała. Co mogłabyś mi polecić? Jakiś konkretny produkt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to może lepiej zastanowić się skąd takie zmiany w cerze? Może masz jakieś pomysły>

      Usuń
    2. Tak przy okazji tego tematu, tez sie zastanawiam czy wyprobowac jakis fajny krem bb czy podklad mineralny, mam cere mieszana, nie potrzebuje jakiegos mega krycia, tylko czasem sie swiece jak zarowka :) co myslicie?

      Usuń
  19. Mam takie samo zdanie, ten micel jest genialny! To pierwszy preparat do demakijażu, który genialnie zmywa, nie pozostawiając po tym nieprzyjemnej warstewki. No i najważniejsze: nie podrażnia w żadnym stopniu oczu, czuję jakbym zmywała makijaż czystą wodą:) No i ten skład, łał. Naprawdę polecam!
    Alinko tak przy okazji, zainteresowałam się ostatnio kosmetykami z retinolem, szczególnie tym 1%. Chodzi mi w szczególności o pozbycie się przebarwień, drobnych zmarszczek wokół oczu, rozjaśnienie cery... Czy miałaś do czynienia z takimi preparatami? A może byś zrobiła post na ten temat? Ufam Twojej wiedzy, i cenię Cię za profesjonalne podejście do tematów. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kochana, myślę że mogą sie u Ciebie sprawdzić, ale musisz przygotować się na łuszczenie, przesuszenie... masz na oku jakiś konkretny?

      Usuń
    2. Myślałam o serum z Biochemii Urody http://www.biochemiaurody.com/index.html lub o tym kremie:http://www.iherb.com/Life-Flo-Health-Retinol-A-1-Advanced-Revitalization-Cream-1-7-oz-50-ml/29793
      Nie boję się skutków ubocznych, poza tym moja cera jest jakaś pancerna. Ostatnio nałożyłam 50% kwas owocowy i zero reakcji. Tylko nie wiem jakim cudem serum z Biochemii podobno nie powoduje łuszczenia itd. natomiast krem z iherb, jest dosyć mocny wg opinii. Jakie jest Twoje zdanie Alinko?

      Usuń
    3. Kochana tego z iherb nie miałam ale generalnie lepiej było by zacząć od delikatniejszego, by potem za jakiś czas móc przejść na mocniejszy. Więc BU na teraz może być lepszym wyjściem,

      Usuń
    4. to serum z BU jest świetne!!
      zobacz recenzję Agnieszki, rozwieje Twoje wątpliwości :)

      https://www.youtube.com/watch?v=yNMxwjA4hfI

      Usuń
  20. To też mój hit, właśnie dziś kipiałam kolejne opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nic nie stosował z tej firmy, ale recenzje w Internecie są kuszące, także być może w przyszłości... :) Póki co używam płynu z Celii, bo zmywa świetnie makijaż i kosztuje 5 zł, a butelka jest duża. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę nad nim, ale mam jeszcze do zużycia prawie całą butlę Garniera różowego 3w1...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co, Garnier różowy 3w1 jest moim hitem :) najlepszy jak dotąd. Chociaż ostatnio zastanawiam się nad tym z sylveco :3

      Usuń
  23. Ten płyn jest swietny. Tak doskonale oczyszcza twarz. Uzywam z tej firmy takze kremu lekkiego brzozowego i brzozowego z betulina. Oczywiscie wszystko odkryłam dzieki Tobie Alinko i zarażam teraz moje kolezanki AGa

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam, ale jeśli tak zachwalasz to z pewnością spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Alinko bardzo proszę Cię doradź mi proszę jakiś dobry krem pod oczy. 35 lat zmarszczki i worki pod oczami cera mieszana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana popatrz tutaj: http://www.alinarose.pl/2015/01/krem-dla-skory-mieszanej-odwodnionej.html

      Usuń
    2. ten jest REWELACYJNY (w dodatku naszej Polskiej firmy :)

      http://colway.net.pl/product/eliksir-pod-oczy/

      Usuń
  26. Alinko możesz się wypowiedzieć coś na temat zmiany składu Fitomed tradycyjny krem nawilżający?? nurtuje mnie jak bardzo się zmienił i zastanawiam się czy dalej kupować go... waham się a jest moim hitem i liczę na pomoc Twoją.
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana za jakiś czas tak, muszę kupić nowe opakowanie;)

      Usuń
  27. Hej Alina mam pytanie czy odczułas jakies korzyści po odstawienie tabletek anty ? ja biorę od 5 lat i chce je odstawić tylko waham się trochę Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana napiszę o tym jeszcze posta bo to bardzo ciekawa i skomplikowana sprawa:) Jeśli chodzi o korzyści, to są ogólnie duże a te widoczne gołym okiem to brak cellulitu, smuklejsze nogi,lepsze samopoczucie. Ale na początku trzeba przeczekać pogrom- problemy z cerą, włosami itp. Z drugiej strony, kiedyś i tak odstawić trzeba, więc musisz się zastanowić:) Z jakich powodów chcesz je odstawić?:)

      Usuń
    2. Oo ja również proszę o taki post! myślę że taka wymiana doświadczeń może być bardzo pomocna i pewnie w wielu przypadkach uspokajająca - "o to nie tylko ja mam taki problem"... Ja anty odstawiłam 4 mc temu i choć miłosne uniesienia nie są już tak spontaniczne, ciągle coś mi wyskakuje a włosy wyłażą garściami to jestem jakoś tak psychicznie szczęśliwsza ;)

      Usuń
    3. U mnie odstawienie plus stres spowodowały taki pogrom na głowie ,że zostałam prawie łysa...na szczęście wychodzę już powolutku na prostą.
      Magda

      Usuń
    4. Pauli,chętnie się wypowiem,bo miałam podobne dylematy,co Ty. brałam tabletki antykoncepcyjne 10lat bez przerwy (mój ginekolog twierdzi,ze przerwy są niepotrzebne,jeśli wszystkie badania są w porządku - a regularnie badałam krew i robiłam próby wątrobowe i wszystko było ok) i myśl o ich odstawieniu wywoływała we mnie ogromne przerażenie,tym bardziej,ile naczytałam się historii w necie - straszna cera,wypadające włosy i inne koszmary. z wielkimi obawami przestałam brać tabletki z dnia na dzień i... nic! zero skutków ubocznych! szok! włosy nie wypadają garściami,seks nadal sprawia przyjemność(nawet większą!),cera w porządku,okres regularny,żadnych niespodzianek. więc nie bój się! oczywiście nie twierdzę,że te wszystkie historie z neta są wyssane z palca. ale wydaje mi się,że każdy organizm reaguje inaczej na zmianę dawki hormonów. i nigdzie nie jest powiedziane,że będzie katastrofa! nie nastawiaj się negatywnie,po prostu odstaw i obserwuj swoje ciało/cerę. nie dowiesz się,jak nie spróbujesz :) powodzenia!

      Usuń
  28. Używam go aktualnie i jestem bardzo zadowolona z działania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Alinko mam bardzo wazne pytanie.Czy mogę stosować mieszankę petroleum+olejek pichtowy i epiduo ? prosze o pomoc, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. kurczę chyba się na niego skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko bardzo proszę Cię doradź mi proszę jakiś dobry krem pod oczy. 35 lat zmarszczki i worki pod oczami cera mieszana.

    OdpowiedzUsuń
  32. To koniecznie muszę wypróbować! Nie wyobrażam sobie innego sposobu demakijażu niż micele.

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej:)
    Zwracam się do Ciebie z ogromną prośbą. Mam problem z cerą. Miałam prasówki, które dwa tygodnie temu zostały usunięte przez kosmetyczkę. I teraz zaczyna się problem bo nie wiem jak mam dbać o skórę na twarzy aby one nie powróciły. Mam skórę mieszaną , problematyczną szczególnie na brodzie. Dodam jeszcze, że jestem po skomplikowanej operacji i mam problem z hormonami od ok.3 miesięcy. Nie używam kremów do twarzy. Do makijażu używam podkładu Revlon Color Stay a do demakijażu płyn miceralny z Garniera. Do głębszego oczyszczania używam białej glinki. Jakich produktów mogę używam aby pozbyć się problemu prasówek? Proszę o pomoc i serdecznie pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  34. Alinko a czy hydrolaty trzeba rozrabiać z wodą? Kupiłam kilka dni temu hydrolat oczarowy, bo w moim mieście w żadnej aptece czy sklepie zielarskim nie było z czystka i jest na opakowaniu napisane, żeby rozrabiać 1:1 z wodą, czy jest to konieczne? czy samo nakładanie hydrolatu może zaszkodzić/podrażnić skórę? Jak Ty używasz? Bardzo proszę o radę ;))

    OdpowiedzUsuń
  35. Alinko, mam pytanie a propo konkursu Annabelle. Wysłałaś mi w zeszłym tygodniu emaila z prośbą o dane kontaktowe, odpowiedziałam na niego od razu, jednak nie wiem czy on doszedł, czy wszystko okej :( pewnie jesteś mocno zabiegana, a i mój email mógł zaginąć wśród miliona innych, jednak byłabym wdzięczna za jakieś informacje na ten temat :) przepraszam że tak nalegam, ale niedługo wyjeżdżam i wolałabym wiedzieć kiedy mogę się spodziewać nagrody, żeby w razie czego poprosić kogoś o odbiór paczki ;)
    Serdecznie pozdrawiam, Maryann

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dzisiaj dopiero będe je wysyłać, dam znać:))

      Usuń
    2. Jasne! Dziękuję Ci bardzo :)

      Usuń
  36. Alu! Mam do Ciebie pytanie. Wlasnie zakupilam hydrolat z czystka, jednak nie umiem go nakladac. Nakladajac palcami produkty 'wylewa ' sie z palcow, a nakladajac wacikiem duzo produktu zostaje na waciku. Jak to rozwiązujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm.. ja nie widzę problemu, nakładam i tak i tak:)

      Usuń
    2. Kupujesz atomizer i po kłopocie ;)

      Usuń
    3. A ja włożyłam do buteleczki z czystkiem atomizer i spryskuję twarz, nic się nie zmarnuje.
      Wcześniej wylewałam troszkę na zagłębienie dłoni i oklepywałam twarz, ale przyznam, że z atomizerem jest wygodniej :)

      Usuń
  37. Cześć, pytanie niezwiązane z tematem, ale dość pilne. Otóż dzisiaj farbowałam włosy na rudo zwykłą farbą drogeryjną, a za tydzień wybieram się na basen, o czym całkiem zapomniałam. Czy Ty Alino albo któraś z czytelniczek ma jakiś pomysł jak zabezpieczyć włosy, żeby nie puściły koloru? :) Myję głowę codziennie, więc większość powinna się wypłukać już wcześniej, ale wolałabym być przygotowana na niespodziankę. I wiem, że najprostsza opcja to nie mocz włosów, ale weź tu wytłumacz młodszemu rodzeństwu, żeby nie chlapało dookoła wodą ;p
    Pozdrawiam Ness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem najprostsza opcja to założyć czepek :) A jeśli to według Ciebie za cało, to dołożyłabym przedtem krok pokrycia włosów jakąś typowo silikonową odżywką.

      Usuń
  38. hej :)
    a ja bym chciała spytać gdzie można kupić taki śliczny sweterek?! :)
    pozdrawiam
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to Villa, ja kupiłam na bazarku ostatnią sztukę, szukałam na allegro potem bo dziewczyny pytały ale lipa;./

      Usuń
    2. Tez chcialam o niego zapytac, jest cudowny!!! Pieknie w nim wygladasz;*

      Usuń
  39. Nie słyszałam o nim wcześniej, muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Słyszałam o nim dużo dobrego, więc pewnie za niedługo też go wypróbuję :) Na razie jednak wolę OCM niż micele ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jest najlepszy i za tę cenę, to prawdziwy hit!

    OdpowiedzUsuń
  42. nie słyszałam o nim wcześniej, ale postaram się wypróbować;)

    zapraszam do mnie
    alqxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Sylveco coraz bardziej zadziwia. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ile może kosztowac ten micel w drogerii Jasmin?;) zachęciłaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  45. ostentacyjnie6 lutego 2015 21:13

    Chyba muszę wypróbować ten micel. Cały czas szukam sposobu na szybki, dokładny i delikatny demakijaż oczu :) Demakijaż to zdecydowanie jedna z najmniej lubianych przeze mnie czynności, chociaż lubię to uczucie gdy na twarzy juz żadnej kolorówki nie mam.
    Alinko i dziewczyny, mam pytanie :) Co poradziłybyście na suche plamki na powiekach. Nie wiem dlaczego znowu pojawiło mi się coś takiego, ma to średnice ok. 0,5 cm lub mniejsze, to miejsce jest suche jakby bardziej zrogowaciałe. Wcześniej doszłam do wniosku, że to micel z Biedry mnie podrażnił, odstawiłam i przeszło po czasie, teraz wróciło. Masz Alinko na to jakąś rade? Wiesz co to może być ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy ja miałam podobne objawy to okazało się to być spowodowane niedoborem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wystarczyły drobne zmiany w diecie (olej lniany i łosoś, ale generalnie sprawdzą się wszystkie tłuste ryby słonowodne) i przeszło :) Jeśli nie chcesz zmieniać diety to możesz kupić tran w kapsułkach (o ile wiem, największą ilość pożądanych kwasów ma Doppel Herz) i/lub wspomóc się maścią tranową (do kupienia za gorsze w każdej aptece) :)

      Usuń
    2. ostentacyjnie6 lutego 2015 23:23

      O dzięki bardzo za radę :) Jestem wegetarianką, więc zostaje mi olej lniany, w końcu się zmobilizuję do jego zakupu.

      Usuń
  46. Dzień dobry Alinko, czy można dostać w Krakowie ten micel ?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Alu, a co myślisz o koncentracie antycel. Fitomedu? Ja pomieszałam go sobie pół na pół z Isaną z granatem i jeśli pamiętam o używaniu, to jestem bardzo zadowolona. Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Wow, jestem zaskoczona, że tak niedrogi i do tego w zasadzie naturalny kosmetyk może mieć lepsze działanie niż kultowe micele. Zapisuję na listę zakupów!

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam :) Alinko mam pytanie. Myślisz, że mogę do zrobienia kremu z BU zamiast ich hydrolatu użyć wody różanej np. Dabur? Chodzi mi o krem z retinolem. http://www.biochemiaurody.com/sklep/cream-renew.html Mam zapas tej wody, więc nie potrzebuję żadnego hydrolatu ale jeśli będzie trzeba to trudno :)

    OdpowiedzUsuń
  50. od jakiegos czasu kuszą mnie pordukty tej marki i chyba na coś sie w koncu zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Takiego dostałam od Sylveco uczulenia że porażka.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja używam tego z ziai i jestem zadowolona ;d

    OdpowiedzUsuń
  53. Sama etykieta zachęca do kupna, bo wygląda jak przy naturalnych produktach kosmetycznych. Już skądś słyszałam, że to godny stosowania płyn, więc coś w tym jest.

    OdpowiedzUsuń
  54. A jak długi ma termin ważności? Maluję się okazyjnie i nie chcę kupować produktu, który po kilku-kilkunastu użyciach bedzie juz do wyrzucenia.

    OdpowiedzUsuń
  55. Miałam ten płyn i byłam z niego bardzo zadowolona :) Tak że mogę go polecić, bo spisywał się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Cześć Alinko :) zachęcasz recenzją, jak mi się wszystko skończy, to pewnie wypróbuję ten micel, bo czaje się na sprawdzenie produktów tej polskiej marki. :)
    Mam prośbę o poradę; niedawno przeprowadziłam się do innego miasta i od tej pory mam problem ze skórą na buzi. Tu gdzie teraz mieszkam chyba woda jest twarda, bo bardzo wysusza i ściąga mi skórę po myciu. O ile na całym ciele wystarcza balsam, to z twarzą mam giga problem. Przesuszone miejsca, zaczerwienione czoło i policzki plus niespodzianki wszędzie. Mam skórę podobną do atopowej, strefa T czasem się przetłuszcza. Ukojenie daje dodanie kilku kropel zatężonego 10 krotnie aloesu, ale nie na długo. Nawet ocm noe pomaga. Proszę powiedz mi co mogę zrobić aby pomóc swojej buzi?
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie- jak sobie radzić z twardą wodą? Jak nocuję u mojego faceta to to co się dzieje z moimi włosami i cerą to jakiś dramat

      Usuń
    2. Problemy ze skórą i włosami to niestety tylko jedna z wielu następstw twardej wody :(

      Usuń
    3. Ponieważ nie widzę, by komentarz się pojawił, napiszę jeszcze raz :)

      Ze swojej strony bardzo polecam do mycia twarzy zastosować wodę źródlaną. Niestety, twarda woda jest sporym problemem i zdecydowanie nie działa dobrze na naszą skórę. Wodę źródlaną nalewam do miseczki i po prostu stosuję przy myciu twarzy np. żelem, do zwilżania jak i spłukiwania produktu z twarzy. Mała zmiana, a spore efekty :) Można też przed wklepaniem kremu a po stonizowaniu skóry użyć jeszcze wody termalnej, która złagodzi zmiany. Oczywiście wszystkie kroki zależą od naszej codziennej pielęgnacji.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  57. Gdzie w Krakowie można kupić ten płyn micelarny?

    OdpowiedzUsuń
  58. Właśnie kusi mnie spróbować go:) póki co z Sylveco krem rokitnikowy testuję:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Muszę zakupić lubie ta serie szczególnie zel z tyminakiem z Sylveco sprawdza się na prawdę dobrze przy cerze trądzikowej i suchej . Chciałam zapytać was o porade opuchlizny pod oczami worki wyglądam czasami jakbym płakała , okład z ogorków pomógł pije dużo wody , czasami zdarzy sie że przed makijażem położe zimne łyżki troszkę lepiej . Macie sposoby ? na to jak pozbyć się . Mam jeszcze mały dylemacik odnośnie popekanych pięt szorstkich grubej skóry pomagają wam te elektryczne ? pilniki do pięt chciałam zakupić . :)

    OdpowiedzUsuń
  60. kusi mnie, ale boję się, że mnie podrażni

    OdpowiedzUsuń
  61. Płynu micelarnego nie znam, ale miałam ich kremy do twarzy i bardzo lubię. Zarówno te lekkie na dzień ( idealne pod podkład ) jak i te cięższe na noc, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Pieniący się płyn micelarny! Sylveco! Muszę go mieć! <3 Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Uwielbiam ten płyn :). Spróbuj też płynu micelarnego z Paese, też jest godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Kosmetyki Sylveco to klasa sama w sobie! Nie używałam tego płynu, ale szampony i kremy są genialne, proste i naturalne składy i najważniejsze, że naprawdę skuteczne. Używałam szampon z pszenicy i taki drugi, z niebieską etykietą, i oba nadają moim włosom miękkość, blask i ich nie wysuszają (mam wysokoporowate włosy). Nie mają SLS i silikonów, a mimo to włosy są odpowiednio dociążone i nawilżone. Kremy z brzozy i nagietka również świetnie nawilżają i wygładzają skórę. Jedyny minus to taki, że prosukty Sylveco mogę dostać tylko w jednym sklepie ekologicznym w Gdyni, nie widziałam ich nigdzie indziej. Za to efektywność za tak niską cenę jest niesamowita. Pamiętam jak stosowałam produkty Joico do włosów i wydawałam fortunę na nie, a tutaj efekt pododbny, ale bardziej naturalny i za małą cenę.

    OdpowiedzUsuń
  65. ostatnio bardzo duzo dobrego słyszę o kosmetykach tej firmy ;) chętnie wyoróbuję ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  66. ja serdecznie polecam firmę Sylveco, gdyby ktoś był z Poznania to zapraszam na dermokonsultacje z tą firmą do zielonego kremu na Wodną 13 , będzie można testować poradzić się i otrzymać próbki.
    12 lutego od 11 do 16:30

    OdpowiedzUsuń
  67. Alino, jesteś w stanie polecić jakiś sklep gdzie kupię dużą torbę skórzaną, max do 300 pln? poradź coś licealistce :) z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  68. u mnie stoi i czeka na swoja kolej! napewno bedzie wyjatkowy,jak wszystkie produkty sylveco:)

    OdpowiedzUsuń
  69. u mnie stoi i czeka na swoją kolej, jestem pewna, że bedzie tak samo wyjatkowy jak inne produkty marki sylveco:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Ostatnio sama zastanawiam się nad zmianą płynu do demakijażu. Nie jestem stanie dokładnie zmyć wszelkich pozostałości po eyelinerze, tuszu do rzęs i zdecydowanie za bardzo pocieram skórę wokół oczu. Jedynie ten aloes w składzie Sylveco mnie niepokoi. Nigdy nie sprawdzałam czy jestem na niego uczulona. Ale kiedyś trzeba. Chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.