24 czerwca 2016

5 tanich kosmetyków, których używam najczęściej.










Tanie kosmetyki potrafią mocno zaskoczyć- oczywiście pozytywnie. Pomimo tego, że posiadam dużo wysoko półkowej czy profesjonalnej kolorówki, często zdarza mi się sięgać po tańsze kosmetyki i wiele z nich dorównuje jakością tym droższym. Nie bez powodu wielu makijażystów używa rozświetlaczy w kremie Sleeka, ich cieni w kremie, rzęs Ardel, bronzerów Gosha czy 'matowej' szminki w płynie z Kobo:)))

Dzisiaj 5 produktów po które ja często sięgam!











Moim numerem jeden jest biała czekolada Makeup Revolution . Żadna nie wyszła im lepiej i mimo paru nowych wersji, biała nadal jest najbardziej uniwersalna i najlepiej skomponowana. Są tam cienie lepsze i gorsze, ale te najbardziej potrzebne- rozjaśniające i brązowe maty, są wyjątkowo udane! Dodatkowo dość dobrze wyglądają w niej tęczówki każdego typu, więc jest przydatna i istnieje spore prawdopodobieństwo, że całkiem wiele cieni będzie przez nas intensywnie używanych.
Uwielbiam to, że mieszczą się w niej aż trzy rozświetlające cienie o zupełnie różnym wykończeniu. Mamy tu jasną satynę, która pięknie stapia się ze skórą, perłę, która rozświetla tak samo dobrze jak jasne perły Inglota oraz opalizujący na żółto cień przypominający jeden z rozświetlaczy Mur. Na pewno brakuje mi tu bardzo mocnej czerni i... łososia, który pięknie wzbogacił by kompozycję... No, ale nie można mieć wszystkiego:D
Bardzo często sięgam też po A new Day ze Sleeka, ale dopiero kiedy zamieniłam w niej pierwszy cień:> Nie wiem czy Wy też tak robicie, ale ja całkiem sporo tych Sleeków tak pozmieniałam w połączenia idealne!







Moją mini alternatywą dla czekolady jest paletka pięciu cieni Deborah- mam ją w odcieniu 06, który stanowi idealną bazę do smoky eyes albo po prostu naturalnego makijażu w brązach.
Kiedyś zabrałam ją na jakiś wyjazd w ramach testów i brązowy obecny w niej mat okazał się tak ślicznie pasować do odcienia mojej skóry, że zaczęłam sięgać po paletkę o wiele częściej. Żałuję że ten mat jest właśnie tak malutki, bo obecnie to mój matowy ulubieniec. Jest bardziej kremowy i napigmentowany niż te w MUR a reszta jego towarzyszy na szczęście mu nie ustępuje. Nie korzystam tylko z ciemnego odcienia, bo z ciemnymi kolorami jakoś się ostatnio nie lubimy. Za to inne brązy to nie takie typowe perły ale raczej satyny z maleńkimi lśniącymi drobinkami- naprawdę bardzo ładne. I na oczach wyglądają super naturalnie, subtelnie ale są widoczne i robią co trzeba- upiększają.

Rozświetlający puder w kulkach z Wibo... szczerze mówiąc byłam przekonana, że będzie wielkim niewypałem, bo każde kuleczki naśladujące meteoryty, jakie przewinęły mi się przez ręce, były raczej słabą kopią. Kuleczki z Wibo miło mnie zaskoczyły, choć nie korygują, co obiecuje producent i tylko rozświetlają... Ale mają coś w sobie i to rozświetlenie jest ładne;). Właściwie nie powinnam się dziwić, bo rozświetlacze z Wibo uważam za udane- w kuleczkach to jest po prostu taka powtórka.
Nie ma tu za bardzo elementów matujących czy typowo matowych kuleczek, każda jest raczej rozświetlająca, nie mamy tu za dużo drobinek. Całość jest oczywiście bardziej subtelna i nie tak perłowa jak rozświetlacze Wibo, ale dla mnie nadal za mocna jak na puder stosowany na całą twarz.
Dlatego nakładam je tylko na kości policzkowe i tam wyglądają bardzo ładnie.
Marzy mi się jakieś ładne opakowanie dla tych kuleczek, bo to proponowane przez producenta jest zupełnie zwykłe... Plusem okazuje sie też ilość kuleczek- dość niewielka, tak naprawdę pozwala nam na zużycie produktu w całości. Mnóstwo moich przyjaciółek ma np kuleczki z Avonu które kupiły lata temu:D









Trójeczka z bronzerem, rozświetlaczem i różem to świetny pomysł. Zerknijcie na zdjęcie niżej- widzicie na nim trzy bardzo podobne produkty, ale jeden jest zdecydowanie moim faworytem.
To znowu MUR Iconic w odcieniu Rave. Posiadam jeszcze podobny Golden Hot oraz podobne i dość fajne Wibo. W tym ostatnim rozświetlacz jest dla mnie ciut za rózowy a sam róż zbyt perłowy- na pewno spodoba się fankom róży w stylu Nars'owego Orgazmu:) Golden Hot ma dość ciemny bronzer który jest perłowy i łatwo robić sobie nim krzywdę- teraz dla mnie okazał sie już sporo za ciemny.
Rave natomiast ma idealny rozświelacz- bardziej cielisty i ciepły, bardzo subtelny bronzer (podobnie jak Wibo) oraz matowy róż w kolorze brzoskiwniowo- koralowym. I właśnie ten matowy róż, rozświetlacz oraz delikatny bronzer czynią z tej trójki zwycięzce:)











Na sam koniec coś do ust. Kredki Pierre Rene z serii Lip Matic chwaliłam już dawno temu i nadal z nich korzystam. Szczególnie z ósemki korzystam dość często, kiedy nie mam czasu precyzyjnie popracować z zasychającym Sleekiem o którym pisałam tu (klik klik).
Muszę przyznać, że wiele zależało też od odcienia- wcale nie tak ławo jest mi znaleźć ten idealny, lekko ciemniejszy od koloru moich ust i nie rudy ani nie zbyt chłodny czy różowy. Ósemka tutaj jest naprawdę idealna, choć muszę przyznać że kredkami w różnych kolorach zdarza mi się malować całe usta. Pierre Rene u mnie trzyma się nieźle- nie są super trwałe czy wodoodporne ale za bardzo nie wymagają poprawek i są wykręcane, więc o ostrzeniu też zapominamy. Z drogeryjnych tańszych kredek to chyba najfajniejsza opcja o największej liczbie odcieni!





Jakie tanie kosmetyki sprawdziły się u Was?
Koniecznie musicie mi coś polecić!

Jeśli macie pytania piszcie,




Buziaki


Ala




73 komentarze:

  1. Uwielbiam Twojego bloga!
    Alinko jak myślisz czy można stosować korund w połączeniu z glinką i zrobić z tego papkę? Myślisz , że to nie podrażni skóry? cicha wielbicieka
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ale trzeba bardzo uważać- takie połączenie ja stosowałabym z umiarem tylko przy dobrze nawilżonej i ale przetłuszczającej się skórze która faktycznie wymaga manualnego złuszczania;)

      Usuń
  2. Chyba skuszę się na kuleczki Wibo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej zaciekawiła mnie paleta biała czekolada Makeup Revolution :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alinko podaj proszę ceny tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga,
      Wyszukiwarka Google nie gryzie :) Co to za problem samemu wpisać nazwę produktu i wyszukać? Albo poszukać przez Ceneo czy Skąpca?
      Takie pytania jak Twoje zawsze mnie dziwią.

      Usuń
  5. Te kuleczki rozświetlające z Wibo świetnie się prezentują. Jak będą znowu duże promocje w Rosmannie to zainwestuję :)) Moim ulubionym kosmetykiem do makijażu na tą chwilę jest cushion z Misshy - kosztuje ok. 50 zł, a efekt jaki daje na twarzy jest niesamowity. Pięknie rozświetla, dobrze kryje i nie ściera się w ciągu dnia ^-^ Oprócz tego mogę również polecić puder bambusowy z Paese. Ładnie matowi cerę i przy tym nie osadza się w zagłębieniach.

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach koreańskie cushiony są często bardzo fajne!

      Usuń
  6. Jejku *0* Jakie przecudowne, a za razem tanie produkty ^^ Masz rację :) Te tanie kosmetyki umieją zaskakiwać ;) Czym robisz zdjęcia ? :) Pozdrawiamy i życzymy miłych wakacji :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Alinko czy kredka z golden rose 426 jest wysuwana czy do ostrzenia?

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko, jaki masz odcień everlasting clarinsa?
    Marta

    OdpowiedzUsuń

  9. Te kulki wyglądają bardzo zachęcająco :)
    Pozdrawiam Victoria z
    www.beautyobsessionblog.com/pl

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie nurtuje taka kwestia.. czy pokazywane na blogu kosmetyki zużywasz w całości, czy część ląduje w koszu. Ich liczba jest naprawdę niebagatelna.
    A ja jeśli korzystam z cieni, mam jedną mini-paletkę i jestem pewna że nigdy nie zdążę jej zużyć przed upływem terminu ważności, nawet przy codziennym stosowaniu. W takim wypadku szkoda mi kupować kolejnej, bo wiem że wyląduje w koszu. Jak to jest w Twoim przypadku, czy w ogóle zwracasz uwagę na tego typu kwestie? pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o tym tutaj:)) http://www.alinarose.pl/2015/11/jak-zmniejszyc-ilosc-kosmetykow.html
      Staram się rozdawać jeśli wiem, że coś nie przyda się nawet do zdjęć- ale właśnie ze mną jest troszkę inaczej bo muszę trzymać wiele rzeczy właśnie po to by czasem je zeswatchować na dłoni czy porównać z innymi nawet jeśli ich nie zużyję, nie jest to mój kolor czy coś podobnego:)

      Usuń
  11. Bardzo lubię tę czekoladową paletkę. Ta biała jest moją ulubioną, ma najlepsze i najbardziej uniwersalne kolory do makijażu dziennego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A można wiedzieć gdzie kupiłaś portfel, który pojawia się na zdjęciach? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Alu który HAKURO flat top polecasz do minerałów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten z posta: http://www.alinarose.pl/2015/04/co-kupic-w-rossmanie-i-najlepsze-pedzle.html

      Usuń
  14. Również używam kuleczek Wibo oraz paletki Deborah (ale w innych kolorach). Sprawdzają się idealnie! Zapraszam do zapoznania się z moimi trikami na świetny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne te kuleczki Wibo- mogą służyć jako rozświetlacz i róż dla bladych cer. Z chęcią bym się skusiła ale wszystkie kosmetyki drogeryjne mnie uczulają i pozostają mi minerały Pixie w których nie umiem dobrać dla siebie różu :/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może Amilie- jedne z fajniejszych odcieni jeśli chodzi o mineralne róże;))

      Usuń
  16. Hej Alu :) W końcu post z kosmetykami, na które mogę sobie pozwolić jeśli chodzi o kwestię ceny :) Kuleczki z Wibo posiadam i też jestem z nich zadowolona :) Bardzo subtelny efekt, ale buzia od razu inaczej wygląda jak się muśnie policzki :) Zawsze mnie właśnie w taką słoneczną pogodę zniechęcało do używania rozświetlających kosmetyków ze względu na duże drobinki brokatu mega odbijające się w słońcu, tu z tym nie mamy do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest jakis patent do uzywania meteorytow ? Kupilam zachecona pozytywnymi opiniami i szczerze powiem ze nie umiem tego uzywac.. Na cala twarz? Na sucho na mokro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na całą twarz na sucho pędzelkiem do pudru:)

      Usuń
  18. Hejka, mam cerę wrażliwą/alergiczną ale z tendencją do błyszczenia w strefie T. Obecnie używam fluidu Bell Hypoallergenic matująco-kryjącego. Od jakiegoś czasu zauważyłam że na twarzy mam pełno grudek, nie wiem: zamknięte zaskórniki? Mysłałam że to kwesta pielęgnacji ale ostatnio coraz bardziej myślę że to wina w/w podkładu. Alu co byś poleciła właśnie do cery wrażliwej/alergicznej raczej matującego i nie zapyachającego, ale też i niezbyt drogiego? Albo inaczej które składniki są potencjalnie zapychające?

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja niedawno kupiłam rozświetlacz Vibo w "paseczki"-od najjaśniejszej perły do ciepłej czekolady.Kosztował ok.15zł i .........w kąt poszły przereklamowane Meteoryty.Vibo 'robi" mi tak ładną gładką cerę,że nie muszę używać już pudru i różu.Jak dla mnie -BOMBA!!!!!!!!ww.rossmann.pl/Produkt/Wibo-Glamour-Shimmer-rozswietlacz-do-twarzy-8-g,358845,5075Marzena.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja poszukuje paletki 3 w 1 rozświetlacz ,róż i bronzer do raczej jasnej chłodnej cery . Co polecasz Alinko ? jeśli chodzi o rozświetlacz to myślałam o czymś bardziej w srebro niż złoto i tafli niż drobinkach, róż chyba nie brzoskwiniowy .

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jestem zadowolona z paletki ciemna czekolada z MUR :) Z tańszych kosmetyków zakupiłam wychwalany cień foliowy z MUR, ale u mnie na powiekach wygląda tragicznie. Pomimo bazy od razu się roluje i wygląda nieestetycznie. Nie wiem czy tylko ja tak mam..

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chcę kupić tą Death by chocolate, ale narazie mam inne wydatki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie króluje paleta do konturowania wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja nie znam zadnego z tych produktow:(

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja kulek Wibo nie polecam, skusiłam się kiedyś i nie były w ogóle rozświetlające - efekt "no makeup" na twarzy jak przed użyciem i słyszałam o więcej osobach nie zadowolonych. Być może zdarzają się kulki bez kulek rozświetlających czyli niewarte nawet małej kwoty, odradzam ( a ogólnie firmę lubię np. puder fixujący)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie kulki Wibo też pozytywnie zaskoczyły, mam je od niedawna ale już polubiłam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolory tych kredek do ust są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Alinko polecisz cos nawilzajacego co by nie powodowalo zaskornikow ? Fitomed nawilzajacy niestety zapchal sylveco tez. Probowalam tez koncentratu z fitomedu ale jakos nie odczulam nawilzenia. Najlepiej wspominam krem la roche posay kerium ds ale to przeciez nie jest krem nawilzajacy :) Polecisz cos? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może hydraphase legere z lrp:) niestety tego że nie zapcha nie zagwarantuję:) może też fitomed 11;)

      Usuń
  29. Alinko jeszcze raz proszę o pomoc w odpowiedzi na pytanie który flavo C będzie lepszy ,czy ten że strony biochemii urody czy ten z drogerii flavo C firmy audi ta,cena tego drugiego drugie tyle.Czy można ich używać jak zwykłego kremu?Proszę Cię o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana używasz jak kremu ale niekoniecznie zamiast. Co do jakości- ja nie mam porównania z tym z BU bo nic takiego od nich nie miałam więc nie powiem:)

      Usuń
    2. ja stosowałam flavo C z BU, dokupywałam jeszcze spirytus rekt bo samo serum jednak trochę się kleiło, w każdym razie bradzo polecam! Stosowałam wieczorem przed olejkiem/kremem

      Usuń
  30. Alinko które z palet czekoladek polecilabys do niebieskiej, a które do zielonej tęczówki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz tak naprawdę z każdej troszkę cieni do każdej podejdzie;) do niebieskiej nawet z karmelu- proponuję policzyć ilu z ciemnej i białej będziesz używać;) do zielonych biała jest fajna, ale elementy z ciemnej też są ok, zależy jak się malujesz;)

      Usuń
  31. A mnie zaintrygowało, w jaki sposób zamieniłaś cień w Sleeku na inny? Depotowałaś cień i na jego miejsce dałaś inny? Nie zniszczyłaś przy tym paletki? Zdradź proszę szczegóły, bo bardzo mnie to interesuje i może mi się przydać :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Dla mnie niezastąpionym, kosztującym paręnaście złotych kosmetykiem jest kamuflaż Catrice - nic innego nie potrafi przykryć moich cieni pod oczami :) ale wydaje mi się, że każda dostawa znika z drogeryjnych półek w kilka godzin, bo dostać go jest naprawdę trudno :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak sie wydaje majątek na drogie kosmetyki to paletka za 40zł to jest tanio ... dla mnie to trochę strata pieniędzy :/

    OdpowiedzUsuń
  34. Alinko i dziewczyny Mam problem z włosami. Kilka chwil po wymodelowaniu są całkiem ładne. Ale po jakimś nie długim czasie moje włosy się same rozczochrują. Może polecić jakiś inny utrwalacz niż lakier do włosów? Dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a jak modelujesz i jakie masz włosy? na razie mamy za mało danych, ale oczywiście bardzo fajne bywają np pianki:)

      Usuń
  35. Meteoryty przewinęły Ci się przez ręce? Szacun :)

    Sprawdzone tanie kosmetyki: soda oczyszczona, sok z cytryny i olej rycynowy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam produkty z MUR, cienie i róże są naprawdę dobre. Muszę jeszcze wypróbować coś do konturowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie można kupić te produkty? Tylko w internetach?

      Usuń
  37. Alinko Droga proszę Cię o rozwazenie propozycji posta na temat pielęgnacji ciała przed i po opalaniu a zwłaszcza po opalaniu. Jakies porady co do przywrócenia miękkości skóry oraz pielęgnacja dla osób które się już trochę sparzyły i obecnie borykają się z efektem ubocznym zbyt intensywnego opalania się.
    Dziękuję bardzo i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana rozumiem że chodzi o łuszczenie? tak naprawdę ten moment możesz tylko przeczekać i częściej nawilżać skórę- w tym momencie możesz jeszcze włączyć aloesowy żel:)

      Usuń
  38. Również posiadam kuleczki z Wibo. Służą mi jako rozświetlacz i jestem z nich zadowolona :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    Aureleei,

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja zamieniacie cienie w paletkach Sleeka? Sama nie wiem jak to zrobić, a sam pomysł wydaje się genialny!

    OdpowiedzUsuń
  40. Matowa szminka w płynie z Kobo? Zupełnie nie kojarzę. Naprowadzisz mnie? Bo brzmi, jak coś dla mnie skoro jestem fanką tej marki. Mnie bardzo ładnie sprawdzają się ich paletki do konturowania ostatnio i fixer do utrwalania makijażu. Na letnie imprezy... jak znalazł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.koboprofessional.pl/produkty/matte-liquid-lipstick :)

      Usuń
    2. Dzięki Ci dobra kobieto! Podejdę sobie jutro do Natury, może akurat będą. :)

      Usuń
    3. Też jestem fanką Kobo, kocham ich cienie do powiek na przykład :) A na te pomadki jeszcze nie udało mi się trafić, ale nie poddaję się :D

      Usuń
  41. Alinko popraw proszę tytuł postu na bardziej gramatyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie zawsze największym zaskoczeniem są produkty z Golden Rose, zwłaszcza ich produkty do ust- uwielbiam! Zapraszam wszystkich do mnie, blog kosmetyczno-urodowy slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. O, tak znam kilka takich kosmetyków - np. matowe pomadki Maybelline, szczególnie ta w kolorze nude 930. Bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeśli mowa o produktach w kulkach to ja uwielbiam perełki brązujące Giordani Gold z Oriflame. <3 kupiłam za 31 zł, normalnie kosztują 80zł, ale to wydatek na kilka lat, więc myślę, że warto. To miłość od pierwszego użycia. Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeśli chodzi o Wibo to serdecznie polecam Fixing Powder. Małe, wydajne, tanie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ostatnio zastanawiałam się nad kuleczkami wibo i chyba się na nie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Deisy też posiadam kuleczki wibo firmy fixing powder - posiadam i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  48. Te kulki z Wibo wyglądają bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.