Pewnie widziałyście już efekty współpracy innych dziewczyn z Philipsem w ramach akcji Pokochaj Swoje Włosy, dziś czas na mnie. Tym razem również postanowiłam podzielić się z Wami otrzymanym sprzętem, więc jeśli nie przeszkadza Wam że go przetestowałam, możecie się po niego zgłaszać:) Mowa o suszarko lokówce, która czeka na nową właścicielkę, ale wcześniej napiszę Wam parę słów o innych sprzętach których używałam.
Jak w tamtym roku zaczniemy od prostownicy. ProCare Keratin już wcześniej sprawdziła się na moich włosach świetnie, w efekcie podarowałam ją mamie, która jest do dziś zachwycona jej działaniem...
Prostowanie włosów z użyciem tej prostownicy jest szybkie i przyjemne. Możemy również ładnie włosy pokręcić i wywinąć końce. Prostownica posiada ceramiczną powłokę i funkcję jonizacji. Jest poręczna, ciężko się nią poparzyć, posiada bardzo ładne i przydatne etui....
Sprzętem który bardziej mnie zaskoczył, bo był swego rodzaju nowością jest ProCare Airstyler czyli suszarka do włosów z wymiennymi końcówkami. Z jej pomocą możemy świetnie unieść włosy od nasady już w trakcie suszenia, pokręcić je, wyprostować czy ułożyć w fale.
Szczotko- suszarka posiada aż 5 wymiennych końcówek więc jest sprzętem wyjątkowo wielozadaniowym. Oprócz suszarki z dyfuzorem przydała mi się najbardziej bo pozwala na szybkie ułożenie włosów i zapanowanie nad nimi od samego początku. Końcówki nie kręcą się, a dzięki temu że przypominają zwykłe szczotki mogą sprawdzić się nawet na nieposłusznych włosach. Oczywiście nie będziemy mogły wyprostować włosów tak dobrze jak z pomocą prostownicy ale efekty są bardzo ładne.
To chyba najfajniejszy sprzęt dla dziewczyn które lubią mnogość możliwości na jakie pozwala jedna suszarka:)
Moc lokówki została przetestowana nie tylko na mnie ale również na dwóch moich przyjaciółkach. Obie były całkowicie zachwycone efektem, również ja w końcu zrozumiałam na czym polega fenomen lokówek:) Lokówka Care Curl Control pięknie podkręciłam proste włosy mojej przyjaciółki, u mnie zaś sprawia że loki trzymały sie cały dzień i wyglądały pięknie. Jedna z przyjaciółek nawet nabyła ją, aby zabrać w podróż poślubną:>
Bardzo spodobał mi się również design i wygląd lokówki. Posiada stożkowe zakończenie które jest w stanie świetnie zmieniać objętość loczków.
Efekty pracy z lokówką możecie zobaczyć na stronie Philipsa:
Suszarka z dyfuzorem Active Care 2300W sprawdziła się na moich kręconych włosach znakomicie! Jest moim absolutnym ulubieńcem i obecnie za każdym razem używam jej do reaktywacji loków. Posiada również normalną końcówkę jeśli akurat nie jesteście zainteresowane dyfuzorem...
Suszarka posiada wiele trybów suszenia, zimny nawiew, jest poręczna, nie za ciężka i pięknie zaprojektowana. Dyfuzor potrafi zdziałać cuda, efekty pracy z nim możecie zobaczyć niżej. W tamtym roku KLIK prostowałam włosy, tym razem włosy kręcę:)
Ostatnim testowanym sprzętem była suszarko- lokówka Dynamic Volumebrush i to właśnie sprzęt którym postanowiłam się z Wami podzielić. Będzie idealny dla dziewczyn o gładkich, prostych lub falowanych włosach. Na moich kręconych niestety sie nie sprawdził bo przy wszelkich próbach użycia trybu obrotowego kończyłam na odkręcaniu kosmyków ze szczotki.
Jeśli jednak macie np prostego boba czy nawet dłuższe ale proste włosy i chcecie je wygładzić, unieść i powiększyć fryzurę to będzie sprzęt dla Was:)
Posiada dwie wymienne końcówki, przyciskami na obudowie uruchamiamy tryb dynamiczny i decydujemy w którą stronę ma kręcić się suszarka. Jest to bardzo wygodne i fajne rozwiązanie, suszarka faktycznie potrafi dodać objętości.
Moja obecnie szuka nowej właścicielki:)
Jeśli macie na nią ochotę zgłaszajcie się w komentarzach zostawiając maila i po prostu pisząc że chcecie ją przygarnąć:) Za tydzień suszarko lokówka pojedzie do jednej z Was.
Buziaki i powodzenia,
Alina








