Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sypkie cienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sypkie cienie. Pokaż wszystkie posty

14 stycznia 2011

Cień sypki Vitrual.

VIRTUAL SHINE STARS LOOSE EYE SHADOWS



Kochane!

Po zamieszczeniu metamorfozy Madzi pytałyście o użyte przeze mnie cienie.
Naprawdę warto napisać o nich parę słów- są to sypkie cienie Virtual z serii Shine Stars.
Nie wiem czy są jeszcze dostępne- kupiłam je jakieś półtora roku temu, przecenione w drogerii Flirt na Ulicy Długiej w Krakowie. Nigdzie indziej ich potem nie widziałam więc ten mały pojemniczek wyciągam tylko na specjalne okazje:)
Kosztował zupełne grosze i żałuje że nie skusiłam sie wtedy na drugi, chyba różowy kolor...



Same cienie prezentują sie niesamowicie- MAC by sie nie powstydził!
Dobrze wklepane w baze Art Deco trzymają sie cały dzień, a brokat nie migruje.

Najlepiej kłaść je na zakrytą kredką powiekę, wtedy dodają oczom niesamowitej głębi.

Szkoda że jest ich tak mało, opakowanko w kształcie gwiazdki mogło by kryć więcej produktu.






Uważam że to produkt idealny- kolor który posiadam jest niesamowity i naparwdę szkoda że kiedy sie skończy pewnie nie znajdę następnego. To była chyba jakaś limitowanka Virtuala, bo troche ich szukałam, ale zupełnie bezskutecznie. Może Virtual pokusi sie o jakieś wznowienie?

Może Wy spotkałyście się z nimi, lub wiecie więcej odemnie?
Czekam na Wasze komentarze!

Całuski!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.