Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zminiejszyć pory trądzik jak pozbyć sie sucha skóra zmęczona skóra naturalna pielęgancja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zminiejszyć pory trądzik jak pozbyć sie sucha skóra zmęczona skóra naturalna pielęgancja. Pokaż wszystkie posty

24 listopada 2011

Piękna Skóra w 3 Miesiące- czy widzę efekty? Jak mi idzie?








 
Dzisiaj przyszedł czas na to by podzielić się z Wami pierwszymi efektami mojego Planu Pięknej Skóry w 3 miesiące:)) Jutro postaram się obrobić nagrany makijaż o który prosiłyście (ten z filmiku o szminkach:))

Jestem niesamowicie szczęśliwa bo od 2 tygodni widzę ogromną poprawę w stanie mojej skóry! Po czasie nieprzyjemnego detoxu kiedy zaliczyłam prawdziwy wysyp pryszczy nastąpiła cisza:) Obecnie od dwóch tygodni (w sumie prawie trzech) zupełnie nic mi nie wyskoczyło- kiedy normalnie coś małego zawsze się pojawiało:) A tu nic- zupełne zero... Czytałam że tak będzie jednak jakaś cześć mnie nie spodziewała się tak dobrych efektów!

A brak niespodzianek na buzi to nie wszystko- jeśli chcecie dowiedzieć się więcej pooglądajcie filmik:)















Jak zmieniła się moja skóra przez ten czas? Jakie pozytywne zmiany widzę? No więc...

  • Moja skóra jest mniej sucha!! Nie łuszczy się na nogach, nie mam suchych skórek na buzi. Jeśli nic na nią nie nałożę nie jest ściągnięta i wysuszona:))

  • Koloryt skóry lekko się poprawił. Nie mam już takich cieni pod oczami i małe przebarwienia lekko zbledły.

  • Od długiego czasu żaden pryszcz się nie pojawił:))
 
  • Moja skóra zaczęła być NORMALNA:))))


Więc w jakimś stopniu już udało mi się osiągnąć to na co liczyłam- myślę że dalej będzie tylko lepiej:) Czekam również na efekty widoczne po włosach- ale tutaj potrzeba jeszcze dwóch miesięcy- od miesiąca piję sok z natki pietruszki i cierpliwie czekam na baby hair:))











Udało mi się wprowadzić do jadłospisu więcej owoców i warzyw- unikam również nie za bardzo zdrowego jedzenia do którego miałam dużą słabość:)

Nie zaglądam też tak często do lusterka w obawie o stan mojej skóry. Nie oglądam też buzi w powiększającym lusterku:)

Nie odwiedzam już łazienki z arsenałem kremów i mazideł- wydaje o wiele mniej pieniążków na kosmetyki pielęgnacyjne a efekty są o wiele lepsze.











 
Paru założeń też nie udało mi się zrealizować:)

Nie udało mi się:

Chodzić spać przed 23:D Zbyt dużo imprez- ale ze względu na radość jaką mi sprawiają nie liczę tego jako minus:)

Używać głównie minerałków- znowu wciągnęła mnie klasyczna kolorówka:)

Ćwiczyć... do ćwiczeń zupełnie nie mogę się zmobilizować;/ albo jest za zimno albo nie mam miejsca albo mi się nie chce. Ewidentne muszę się gdzieś zapisać- zrobię to w grudniu:) Bardzo chciałabym rozwinąć mięśnie- myślałam więc o kursie tańca na rurze:D Zawsze miałam słabe ramiona a właśnie ten rodzaj ćwiczeń ponoć rozwija je niesamowicie- poza tym uwielbiam próbować nowych rzeczy i kurs tańca na rurze to jest zupełnie szalona rzecz:D









 
Czego używam do mojej pielęgnacji teraz?

Rano wstaję i przecieram buzię wacikiem zamoczonym w Aloesie z Aubrey Organics. Następnie Delikatnie nakładam masło shea.

Wieczorem zmywam makijaż olejami, myję buzię mydłem Alepp 40% (recenzja, konkurs i wszystko mydłach już w poniedziałek:))
później nakładam Aloes lub hydrolat z kwiatu pomarańczy słodkiej, olejek marchewkowy z Diadermy i to wszystko:)



Więcej o rezultatach napisze Wam za niecały miesiąc:) Póki co mogę z ręką na sercu powiedzieć- to działa!

Kochane wiem że wiele z Was postanowiło dołączyć i zmienić trochę swoje nawyki- piszcie jak Wam idzie i co zmieniłyście w swoim życiu:))

Trzymam za Was kciuki:))

Brunetka




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.