
Wiele z nas ma duże problemy z zaskórnikami, a pielęgnacja, czasem przynosi tylko częściowo zadowalające nas rezultaty. Nie zapominajmy jednak, że to co dzieje się na naszej skórze odzwierciedla, to co wydarza się wewnątrz- skóra może więc reprezentować zachwiania równowagi hormonalnej, problemy z układem pokarmowym, albo po prostu styl życia... Największy wpływ na skórę ma jednak nasza dieta. O skórze mówi się często jako o trzeciej nerce- jest też bowiem organem eliminacji. Przez lata sprawdzałam mnóstwo zupełnie różnych sposobów odżywiania i widziałam, jak moja skóra zupełnie się zmienia!
Wszystko opisałam w poście; NA JAKIEJ DIECIE MOJA SKÓRA WYGLĄDAŁA NAJLEPIEJ?
Dzisiaj jednak chciałam opowiedzieć o tłuszczach- dokładniej o tym jak różne ich ilości i źródła wpływały na moją skórę oraz jak zmieniała się przy tym jej skłonność do zapychania. Będzie też troszkę o moich ulubionych tłuszczach:)



