21 stycznia 2011

NOWE FILMIKI

Kochane!

Po pierwsze- pazurki pojadą do BlackCougar:) Gratuluję i czekam na maila z adresem od Ciebie!

Po drugie! Dziękuje za wszystkie zgłoszone tematy tutoriali! Każdy zapisałam i postaram się sukcesywnie publikować- myślę, że pierwsze filmy powinny sie pojawić pod koniec przyszłego tygodnia.
Najpierw jednak musimy opanować makijażowe podstawy abym nie musiała mówić o nich w trakcie innch filmów i niepotrzebnie ich wydłużać:)

Nowe filmiki jakie możecie zobaczyć to:

Jak układam włosy:)




Jak wybrać i nałozyć róż:)






Jak zwalczyć efekt maski:)




Moje ulubione produtky do ust:)





I jeszcze mały offtop o pewnej pięknej rzeczy:D




Jestem w trakcie ładowania następnych filmików o makijażowych podstawach- nakładaniu korektora i podkładu oraz stosowania bronzera...wszystko tak długo sie ładuje:(
Wychodzi na to że 6 minut to o wiele za dużo i muszę sie streszczać jeszcze bardziej...

Przygotowałam też filmik o pięlęgnacji włosów i hennie której używam:)

Prosiłyście mnie o tutoriale delikatnych makijaży i powiem szczerze że zainspirowałyście mnie do delikatniejszego potraktowania moich oczu dziś:)
Tak to mniej więcej wyglądało- użyłam do oczu Heather Mauve Bobbi Brown (znowu...nie bijcie:D), jej różu i błyszczyka Rich Color Gloss:)





A to makijaż z podwójną kreską w którym kręciłam dzisiejsze filmiki:)





Teraz może chwila na mały offtop- po malowaniu pokoju (dagmaro-dziękuję!) zawiesiłam znów na ścianie moją tablicę na biżuterię:) Jeszcze wszytskiego nie powiesiłam ale tym co narazie zawisło chciałam bardzo sie z Wami podzielić:)
Może macie podobny gust do mnie?:D




To chyba tyle na dziś:) Trzymajcie kciuki za szybki przepływ danych:>
Dziękuje za wszystkie subskrypcje- sama niedługo będę chciała zabrać się za to ale potrzebuję chwili spokoju żeby zobaczyć co fajnego dzięki Wam znajdę:*

Kiss

20 stycznia 2011

Eyeliner Bell.

BELL MAGIC COLLECTION TRICK EYELINER


Witajcie!
Moja ostatnia wyprawa do drogerii zaowocowała kupnem miedzy innymi takiego eyelinerka Bell w pięknym kolorze.
Przeoczyłam podobne eyelinerki z Debory i bardzo tego załuję, postanowiłam więc koniecznie nabyć ten- niestety spotkało mnie rozczarowanie.




Eyeliner ma piękny kolor, wygodny pędzelek i całkiem ładne opakowanie.
Niestety jest za rzadki i zupełnie nienapigmentowany- w takim stanie sprawdza sie tylko jako brokat który możemy nałożyć na już wykonaną, ciemną kreskę:(
Wielka szkoda bo kolor jest zabójczy...na ręce eyeliner wpłyną się w rowki w skórze i dopiero 4 nałożone po kolei warstwy 'jakoś' wyglądały:( Na oczach solo szybko znika- najlepiej wypada na czarnej lub morskiej kredce.
Kosztował około 11 zł więc chciałabym mu wybaczyć, jednak ciągle w pamięci mam cudowne eyelinerki deborah...napawrdę szkoda bo kosmetyk na zewnątrz zapowiada sie super;/
Więcej w zasadzie nie ma co o nim pisać- samą firmę bardzo lubie i mam nadzieję wypróbować jeszcze ich rozświetlacze:)




Dziś w krakowie na chwile zagościło słoneczko:) zaskoczyło mnie w momencie pracy nad filmikami dla Was:D


Pomyślałam że chciałabym podzielić się z Wami czymś co kiedyś uratowało mi życie- sztucznymi pazurkami z H&M:) Nie jestem fanką przyklajanych pazurków ale czasem musze mieć pazurki w idealnym stanie- niestety jestem grafikiem i mam ciągle brudne ładpki z farby drukarskiej-utrzymanie paznokci w takim zawodzie jest niemożliwe. Pazurki z H&M to jedne z najładniejszych- opiłowaniu wyglądają naprawdę ślicznie:)





Mam dla Was 1 opakowanie- jeśli jesteście chętne zgłaszajcie sie po nie w komentarzach- i tu mam prośbę- ponieważ jutro poczynię próby nagrania makijażowego tutoriala, chciałabym wiedzieć na jakie makijaże macie największa ochotę- może to któryś makijaż z bloga a może makijaż jakiejś gwiazdy? Czekam na Wasze propozycje!

Mam jeszcze mały apel do nen która wygrała pędzelek- Kochana Twój adres przepadł mi w nawale maili od youtuba: ( proszę bardzo, wyślij mi go raz jeszcze!:*

Całuski!
Kochane!

Zapraszam Was na blog Reni- Ferka!
Czeka tam na Was:
PODARUNKOWA ŚRODA / GIFT OF WEDNESDAY:)- - można wygrać naparwdę pare fajnych rzeczy:) Super pomysł i inicjatywa- gratuluje autorce bloga:)

19 stycznia 2011

Błyszczyk Nars Turkisch Delight.

NARS TURKISH DELIGHT RECENZJA


Witajcie!

Nareszcie recenzja NARS'a Turkish Delight- błyszczyka którego używa Kim Kardashian i który (teraz mogę to śmiało powiedzieć) jest najlepszym błyszczykiem dla fanek jasnego, mlecznego makijażu ust:)
Ja zdobyłam mojego NARS'a dzięki TŻ'towi który zamówił mi go na allegro- błyszczyk kosztował 100zł więc całkiem niemało, jednak trzeba przyznać że o ile nieczęsto sie to zdarza- w tym wypadku każda wydana na niego złotówka składa się na niesamowicie piękny efekt na naszych ustach:))










Początkowo byłam nastawiona sceptycznie do tego kosmetyku- myślałam- jak dobry może być jasny błyszczyk? Wybrałam właśnie ten z czystej ciekawosci i dużej miłości do takich odcieni...Wcześniej wzięłam sobie za punkt honoru znalezienie tańszego odpowiednika i przetrząsnęłam wszytskie drogerie w jego poszukiwaniu. Myślałam że błyszczyk Smashboxa był najblizej ideału, teraz jednak widzę że każdemu z tych błyszczyków które testowałam daleko do ideału.
Największą zaletą Turkish Delight jest to, że jest to błyszczyk idealny. Dam sobie obciąć obie ręce za to co pisze:D




Jesli jesteście fankami jasnych ponętnych ust i kupujecie rocznie 50 błyszczyków by znaleźć wreszcie ten jedyny, właśnie znalazłyście! Odłużcie pieniążki na tego NARS'a bo naprawdę nic więcej Wam nie trzeba!
Efekt na ustach jest zaskakujący. Błyszczyk rozkłada się bardzo równo, jest niesamowicie przyjemny, nie lepi sie ale trzyma idealnie, jeśli już sie zjada to bardzo równo... Usta ślicznie błyszczą, są wygładzone, rozjaśnione bez efektu tandety czy sztuczności- po prostu idealnie.
Ponad wszytsko właśnie ten mleczny błysk jest najładnejszy.






Nie ma najmniejszego sensu kłaść szminki pod spód- sam błyszczyk wygląda super:)
Zapach jest dość błyszczykowy- jak dla mnie ok:)
Opakowanie jest ładne i błyszczyk zamyka sie na 'klik' więc nic nie wycieka, co jest dużym plusem:)

Osobiście jestem nim w 100% zachwycona:) Pomimo pozytywnych doświadczeń nie spodziewałam się tak wiele po błyszczyku- jest naparwdę super:>>



Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda z cała buzią:) Do tego mój dzisiejszy makijaż na obiad z TŻ'tem:>




No i ubranko na dziś- nie licząc wierzchniej warstwy swetrów:D




No i żeby dopełnić dzieła zniszczenia - filmik o 5 kometykach bez których nie mogę żyć a nawet ruszyć sie z domu:D




Całuski!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.