27 listopada 2015

Outfit of the day, jesień i ulubiony rozgrzewający napój.







Jestem strasznym zmarzluchem i już jesienią, a potem całą zimę muszę szukać sposobów aby troszkę się dogrzewać, szczególnie będąc dłużej na zewnątrz. Właściwie przy okazji każdego dłuższego wyjścia staram się zabrać z domu coś ciepłego do picia- często nie mając też czasu wypić herbaty przed:).
Dzisiaj przy okazji jesiennego outfitu przepis na moją ulubioną rozgrzewającą herbatkę a raczej jej różne warianty. To jest super zdrowa, ziołowa opcja dla dziewczyn kochających ciekawe połączenia!



Podstawą mojego rozgrzewającego napoju są zawsze zioła. Czasem jest to po prostu napar z macierzanki, który świetnie rozgrzewa, czasem jest to lipa. Ostatnio jednak korzystam z genialnej herbaty Bodi Everest Ayurveda, którą kupiłam w Helfach w Krk koło przystanku Wawel:).
Skład tej herbaty jest bardzo ciekawy:

liść wąkroty azjatyckiej 
lotos orzechodajny
kora cynamonu
dzika róża
nasiona kardamonu
amla
trawa cytrynowa





Herbata wykazuje działanie wzmacniające, rozgrzewające, wspiera nasz układ nerwowy- stwierdziłam, że będzie idealna na chłodne dni!

Do czajniczka, kiedy całość jeszcze się parzy, dodaję też odrobinę imbiru, by była jeszcze bardziej 'ostra' po czym dodaję kawałki pomarańczy, goździki czasem słodzę miodem.



  Buty Mango, spodnie Zara. torebka Zara, płaszcz Massimo Dutti, koszula H&M, rękawiczki Zara.



Kiedy mój napój tworzę w oparciu o wywar z pojedynczych ziół- np lipy czy macierzanki, dodaję jeszcze troszkę kardamonu, cynamonu, goździków, pomarańczy lub wiśni mojej mamy.
Często też sięgam po wspomniany imbir a nawet dodaję łyżeczkę oleju kokosowego- kiedy nie mam czasu nic przegryźć, do obiadu jeszcze trochę a potrzebuje więcej energii.


To zdecydowanie mój jesienny hit i nic nie działa na mnie tak dobrze rano!







Jestem ciekawa czy też macie swoje przepisy na rozgrzewające połączenia:). Lubicie imbir ?
Mi zdarza się wypijać też wersję w której po prostu gotuję go w wodzie przez 15 minut- taki wywar jest niesamowity i o wiele mocniejszy.

Jeśli macie jakieś pytania piszcie, ja zaraz zerknę na pytania pod wczorajszym postem.

Jutro mam dla Was mój mały hit- krem bb pokochany od pierwszego użycia!


Buziaki



Ala









86 komentarzy:

  1. Strasznie spodobała mi się torebka. Wygląda na pojemną :) ja piję zwykłą czarną herbatę i dodaję imbir, miód, goździki, cytrynę, cynamon - moja ulubiona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, całkiem sporo się tam mieści, myślałam że będzie mniej pojemna;)

      Usuń
  2. Napisałam Ci wiadomość na maila. Bardzo proszę, przeczytaj i odpowiedz. Pytam o krem.
    Pozdrawiam :) Milena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja odpowiadam tylko na blogu:)

      Usuń
    2. Pytałam o to, który zestaw bardziej bys polecała, czy ten: https://www.doz.pl/apteka/p122962-Zestaw_Promocyjny_Sylveco_Biolaven_plyn_micelarny_200_ml__krem_na_dzien_50_ml__krem_na_noc_50_ml#
      to jakas nowiść ponoć.

      Czy ten: https://www.doz.pl/apteka/p122965-Zestaw_Promocyjny_Sylveco_lekki_krem_brzozowy_50_ml__krem_brzozowy_z_betulina_50_ml__plyn_micelarny_200_ml

      Proszę o odpowiedź :*

      Usuń
    3. Kochana a jaką masz dokładnie skórę?

      Usuń
    4. Problematyczna, skłonna do zapychania, przetłuszczająca się, często się błyszczę, lecz nie wiem czy mam cerę mieszaną czy może już tłustą. :)

      Usuń
    5. Kochana tak naprawdę ciężko przewidzieć jak Twoja skóra zareaguje skoro łatwo ją zapchać- żaden z zestawów nie będzie idealny bo jest takie prawdopodobieństwo przy każdym z produktów. pewnie lepiej było by dać szansę sylveco- micel jest boski, bogaty krem przyda się na zimę:)

      Usuń
    6. Ten lekki krem brzozowy mialam, wlasnie teraz go skonczylam. polubilam go. Nie zapchal mnie ani nic. jednak chcialam zapytac ktory ty bys bardziej polecala jesli chodzi o sklad 😊 oba te zestawy sa wyprodukowane przez firme sylweCo 😊

      Usuń
    7. A jeśli nie zapychał i się sprawdził to zdecydowanie lepiej przy nim zostać- biolaven też ma dobry skład ale lepiej nie ryzykować:)

      Usuń
    8. Ok, dziekuje za odpowiedz :*

      Usuń
    9. U mnie świetnie sprawdza się lekki krem nagietkowy sylveco.

      Usuń
  3. Skąd te spodnie? Fajowe

    OdpowiedzUsuń
  4. Płaszczyk jest cudny!! Ale chyba średnio ciepły, tylko na jesień?
    Ja ciążówka, więc nie piję w ogóle teraz herbaty. Dawniej maniak:D Goździki, imbir,cytryna mniam mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zdecydowanie na jesień, jest ciepły ale na śniegi się nie nada:)

      Usuń
  5. Alinko,
    za 2 tygodnie jade na narty I chcialam spytac Cie o rade, poniewaz moja skora zawsze cierpi przy tego typu wypadach:( Mam skore tlusta, tradzikowa, wiec nie sluza jej tluste zimowe kremy z filtrem, ale z kolei nie uzyje mojej "letniej" biodermy spf 50, bo nie ochroni skory przed mrozem. Masz jakies doswiadczenia, sugestie ?
    dziekuje:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana- fajnie chroni frakcja sojowa, jakimś rozwiązaniem jest też zwykły sylveco- nie lekki ale podstawowy, mimo że tłusty może się sprawdzić:)

      Usuń
  6. Gdzie w krk kupujesz wszystkie składniki na ta herbatkę ? I gdzie kupiłaś ten piękny szklany kubek z uszkiem ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Co konkretniej daje dodanie oleju kokosowego do herbaty? Na jakiej zasadzie to działa? :)

    K.

    OdpowiedzUsuń
  8. Herbatki Everest Ayurveda są bardzo fajne i do tego ładnie wyglądają :-) Polecam również spożywanie kaszy jaglanej w okresie jesienno - zimowym, gdyż ma właściwości ocieplające, zawiera dużo krzemionki i jest bezglutenowa. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja rozgrzewająca herbatka jest na bazie zwykłej czarnej herbaty - chyba nie mogłabym się przekonać, żeby całkowicie z niej zrezygnować ;) - dodaję do niej sok z cytryny, imbir, chili, miód i cynamon, czasem jeszcze czarny pieprz. Jest przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Alinko, wyglądasz jak milion dolarów! I jednocześnie bardzo naturalnie i z klasą.
    Pozdrawiam, Asia :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem nudna w kwestii herbat, bo stawiam na gotowce, ale jak widzę takie pyszności, to chyba się zmotywuję, żeby to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć dziewczyny! Jak że było o outficie mam do Was prośbę - pomóżcie znaleźć idealne czarne rurki! Klasyczne, dobrej jakości które nie rozejdą się ani nie wyblakną po pierwszych praniach. Do 200 zł. Proszę o propozycje, na pewno macie swoje ideały, ja wciąż szukam ;) Pozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez szukam idealnych czarnych rurek.
      Niestety wiekszosc jest dla mnie za wielka i za krotka:(

      Usuń
    2. Eh znam to... a żeby tak jeszcze miały podwyższoną talię! pobożne życzenie... Pytam bo może ktoś zna coś bardziej odkrywczego niż zara czy mango, coś na co pewnie sama bym nie wpadła ;)

      Usuń
    3. Ja kupiłam w tamtym roku w sklepie CUBUS czarne rurki za 200 zł. Chodze do dzis dalej czarne jak od nowosci;)

      Usuń
    4. Ja proponuję Cross,coś jak Big Star abo Lewis. Ale jakość mają 1000% lepszą. ;) ja w sieciówkach nie kupuję spodni,zwyczajnie szkoda pieniędzy na te szmatki...

      Usuń
    5. Ja swoje kupilam w orsayu (98% bawelny, podwyzszony stan), ale oni maja dosc "kobiece" rozmiary, wiec raczej nie dla bardzo szczuplych dziewczyn :(

      Usuń
    6. Wybierz Topshop, model Jamie, znajdziesz je na Zalando, czasem objęte są promocją i wychodzi mniej niż 200 zł :) Mega wygodne, dobra jakość i najważniejsze - po pół roku użytkowania dalej są czarne.

      Usuń
  13. Uwielbiam takie rozgrzewające herbatki, ale niestety musiałam pożegnać się z imbirem bo cierpię na refluks :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam refluks i mimo różnych opinii o tym, że nie powinno się używać imbiru, jakby na przekór on mi pomaga. Stosuję go zarówno przy gotowaniu różnych potraw, w kawałkach do herbaty czy też po prostu chwilę zjadam na surowo. Pomaga na różne dolegliwości bólowe, a przynajmniej u mnie nie wywołuje podrażnienia przewodu pokarmowego. To jest tak zdradziecka choroba, że należy obserwować co nam pasuje a co nie. Zresztą sam gastrolog na moje pytanie o cebulę (którą lubię w różnych potrawach, a która mi szkodzi) odpowiedział, że mam sama to dawkować, bo z drugiej strony zapobiega ona (cebula) rakowi żołądka. Przyjęłam, więc zasadę jeść wszystko ale z umiarem.

      Usuń
  14. Jestem zakochana w Twoich włosach! No przepiękna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czesc. Gdzie kupiłaś ta super słoiko-szklanke na herbate z ziolami? Ze zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam szkoda ,że nie można zobaczyć Cię znowu w tych loczkach naturalnych uważam ,że Ciebie odmładzały :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz jak modelka, a właściwie 1000 % razy lepiej.
    Piękne włosy, figura ah, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja najbardziej w chłodne wieczory lubię grzańca z czerwonego winka. Dorzucam, pomarańczę, cynamon, goździki, anyż, kardamon, odrobinę cukru waniliowego albo brązowego i czasem coś jeszcze co mam akurat pod ręką. Oczywiście nie codziennie, ale nic innego tak nie rozgrzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Alinko, wyglądasz niesamowicie! Rewelacja, trudno oderwać oczy od takich śliczności! I jeszcze ta objętość włosów... A płaszczyk fenomenalny, bardzo takie lubię.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A kiedy wyniki rozdawajki z podkladami?:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. mmm, ale smaka mi narobiłaś! :) a Ty piękniejesz, zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Chciałabym wypróbować to serum z Bielendy, o ktorym pisalas w poprzednim poście, ale mam dość wrażliwą skórę i nie jestem pewna czy to dobry pomysl. ;) hm?

    OdpowiedzUsuń
  23. Trochę nie w temacie, ale mam prośbę i może będziesz umiała mi pomóc:) Zmieniłam kompletnie pielęgnację twarzy po wizycie u dermatologa. Zawsze uzywałam na dzień Nivea soft (który zresztą pozwoliła uzywac dalej pani doktor na zmianę ze Skinorenem zel + na noc mocno nawilzający pharmaceris x) srawdzał się on ok. Teraz twarz mi się po nim świeci jak żarówka, więc praktycznie caly czas uzywam Skinorenu (a i z niego nie jestem w 100% zadowolona) Czy możesz polecić mi jakiś 'bezpieczny' krem na dzien pod makijaż? Dodam, ze stosowałam też antybiotyk, być może przez to + zmiena pielęgnacji zmieniła mi się cera.. Czy puder ryżowy również może pomóc? Z gory dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałabym wypróbować to serum z Bielendy, o ktorym pisalas w poprzednim poście, ale mam dosyć wrażliwą skórę i obawiam sie czy to jest dobry pomysł. Hm? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Alinko, masz może jakiś pomysł co mogłabym zrobić na wypadające włosy? Wypadają już dosyć mocno 2-3 miesiące i straciły 1/2 swojej objętości :( piję pokrzywę, wcieram kozieradkę + suplementy. Może masz jeszcze jakieś pomysły? Naprawdę bardzo mi zależy aby zwalczyć ten problem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbadaj tarczyce o ile jeszcze tego nie zrobiłaś.

      Usuń
    2. zbadałam już i wszystko dobrze jest.

      Usuń
  26. Alinko zdradzisz gdzie kupilas plaszczyk i torebkę???:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam czytanie postów, zamiast samego oglądania obrazków :P

      Usuń
    2. Torebka jest z Zary, płaszcz Massimo Dutti. Wszystko jest pod zdjęciem ;)

      Usuń
  27. Ja pijam prawie i wylacznie wode , wczesniej pilam po 20 herbat dziennie kazda po 3 lyzeczki cukru i ciagle chcialo mi sie pic po nich , takze ciesze sie ze udalo mi sie przestawic na wode :D jeszcze gdyby udalo mi sie wypijac 3 l dziennie . Alinko mam pytanie co sadzisz o uzywaniu kwasow w wieku 15 lat , wiekszosc kosmetykow ktore z checia bym przetestowala zawiera kwasy i boje sie , ze jstem na nie za mloda po za tym slyszalam ze po odstawieniu kwasow cera wyglada gorzej niz gdy sie je stosowalo ? Mam cere naczynkowa , sucha z drobnymi wypryskami podskornymi .

    OdpowiedzUsuń
  28. Alinko prosze powiedz mi co jeszcze mogło by pomóc na mocny łupież u mojego chłopaka? Wiem że Twój używał tego balsamu chyba z natury siberici czy jakoś tam się to pisze :) ja swojemu zakupiłam tez tylko ze do włosów przetluszczajacych się a nie stricte do łupieżu bo juz nie było, liczyłam ze pomoże ale niestety tylko doraźnie. Jeśli przestaje łupież wraca :( nie mam już pomysłu jak mu pomóc a się męczy. Może jakieś wcierki albo oczyszczające mydla? Będę wdzięczna za każdą rade :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi najbardziej pomogło wcieranie aloesu przed myciem (ale żel Gorvity, tylko taki z prawie stu procentową zawartością aloesu).

      Usuń
    2. Dziękuje, akurat posiada tubkę tego aloesu, spróbuję go przekonać :)

      Usuń
  29. Imbir tak średnio mi smakuje. Najchętniej pijam wodę, albo herbaty, zieloną z cytryną na przykład. Fajny płaszcz. Bardzo kobiecy fason.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej :) polecisz zaufanego sprzedawcę na allegro, od którego można zamówić encanto brazilian? Odlewka 50 ml starczy na włosy do pasa?

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko zakochałam się w Twoich włosach ;o

    OdpowiedzUsuń
  32. co Ty robisz z włosami, że są takie ładne?! :) marzą mi się takie !

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana, jeśli jesteś takim zmarzluchem jak piszesz, to polecam Ci zabierac herbatę w termosie a nie w plastiku :) Napewno będzie wtedy dłużej ciepła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram! Właśnie miałam pisać taki komentarz, ale już nie będę dublować. Moim jedynym ratunkiem na mroźne dni jest właśnie termos. W zeszłym roku kupiłam idealny w prezencie dla mojego chłopaka, nie cieknie i ma wygodne poidełko, że można pić prosto z termosu. Do środka zazwyczaj wlewam gorącą czerwoną herbatę z imbirem. Do dodawania ziół i przypraw musze się jeszcze przekonać :)

      Usuń
  34. Uwielbiam imbir! Właśnie teraz próbuje się odratować bo coś mnie przeziębienie meczy. Nic tak nie pomoże jak imbir z miodem i cytryna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. napisz proszę post, jak układasz włosy, jakie szczotki etc....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było już pełno takich postów. Polecam skorzystać z wyszukiwarki :)

      Usuń
  36. Oddałabym wszystko żeby mieć takie włosy:-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ Ty masz piękne włosy. tutaj wyglądają jeszcze bardziej zjawiskowo niż zwykle ;)
    Chętnie bym spróbowała takiej herbatki zamarzam już :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Napar imbirowy - mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  39. herbatka wypróbowana - idealna na zimowe poranki :) Piękny płaszcz, szukam teraz też jakiegoś w takim kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Cześć Alinko :) Czy mogłabyś dać mi znać, jaki rozmiar tego płaszczyka nosisz? :) Chcę go kupić z drugiej ręki, ale boję się, ze S może być jednak za mały...
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo gustowna stylizacja! Jesienią można naprawdę pięknie się ubrać. Ja wyciągam wtedy z mojej szafy podkolanówki oraz inne ciepłe i kolorowe skarpety, które idealnie komponują się ze spódnicami i spodenkami.

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.