14 czerwca 2012

Zapuszczanie brwi przed regulacją:) Jak je pielęgnować i zagęścić.









Dzięki temu że trochę 'zaszyłam' sie na wsi udało mi sie zapuścić nie tylko włoski na nogach ale również brwi:) Chciałam delikatnie zmienić ich kształt i w końcu umówić sie na regulacje w salonie w ramach mini rozpieszczania. Czasem trzeba haha:) 

Ostatnio regulowałam brwi w salonie chyba z 10 lat temu i wtedy byłam bardzo zadowolona, bo trafiłam na świetną kosmetyczkę w Warszawie.

Byłam też bardzo ciekawa na ile moje brwi mogą faktycznie odrosnąć- wyrywałam je dość długo i trochę wątpiłam czy mogą wrócić do stanu licealnego:)




  


To zdjęcie z przed paru dni, teraz wyrosło trochę nowych włosków. Całe zapuszczanie trwało w sumie dwa tygodnie i teraz osiągnęłam stopień 'zawłoskowania' który trochę mi przeszkadza- nie pamiętam kiedy ostatnio dałam włoskom tak sie rozprzestrzenić:)



Jak dbałam o moje brwi w trakcie zapuszczania i jak dopingowałam je do wzrostu?


  • Na noc smarowałam je olejkiem rycynowym albo wazeliną czy balsamem do ust- zależy co miałam pod ręką.

  • Mogę polecić tez keratynowe rybki firmy Gal i np wcieranie zawartości kapsułek a+e we włoski i skórę. Smarowałam moje brwi też olejem kokosowym:)

  • Jeśli macie bardzo delikatne i rzadkie brwi możecie sięgnąć po odżywki do rzęs- revitalash, rapidlash, latisse i inne działają również na brwi a ich stosowanie w tych okolicach jest o wiele bardziej bezpieczne niż w okolicach rzęs.

  • Możemy również robić na brwi mini okłady z kawy lub pokrzywy- pierwsza może ciut 'popędzić' brwi do wzrostu a druga je wzmocni- dokładnie tak jak z włosami na głowie:) Ale to już sposób dla bardzo zdesperowanych.




Niżej dzisiejsze zdjęcie... coś tam niemrawo rośnie, w poniedziałek wrzucę fotki po regulacji.  Mam nadzieję że do poniedziałku jeszcze jakieś włoski sie pokażą:) Wybieram sie do Face&Body Institute w Krakowie, zobaczymy czy będę zadowolona... trzymajcie kciuki.



  




 Może wy tez macie ochotę na inny kształt i myślicie nad zapuszczaniem brwi?

Jeśli macie jakieś sposoby na zagęszczenie brwi dla dziewczyn które mają z tym problemy piszcie koniecznie.



Wiele razy na blogu stykałam sie z prośbą aby ten temat poruszyć i mam nadzieję że choć troszkę pomogłam dziewczynom które chcą zapuścić brwi, zmienić kształt lub sprawić że będą gęstsze. Jak to jest z Waszymi brwiami? Dajcie znać czy jesteście zadowolone z ich gęstości, kształtu, koloru...

Zaraz zaczynam eksperymenty z pastą cukrową bo wczorajszych plastrów wystarczyło mi tylko na jedną nogę haha:) Trzymajcie kciuki bo coś czuję że zabawię długo w kuchni...

Buziaki


Ala

176 komentarzy:

  1. jaka ty piekna xd
    moim brwią też by sie coś przydało...olejek rycynowy super i na bri i na rzęsy, pozdrawiam Marta :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) U mnie olejek wolę właśnie na brwi, choć może teraz znów zacznę aplikować go na rzęsy:)

      Usuń
    2. Ja swego czasu olejem rycynowym regularnie smarowałam rzęsy. Efekty były całkiem fajne, jednak komfort tego zabiegu niekoniecznie - olej rycynowy jest dość ciężki, przez co cały czas tarłam rzęsy i miałam tłuste plamy pod oczami ;)
      Ale fakt faktem - rzęsy po jakimś czasie stały się bardziej gęste i grubsze.

      Usuń
    3. Z tym olejkiem trzeba też uważać- może bardzo podrażniać oczy i nawet przyczynić sie do zapalenia spojówek. najlepiej nie pozwolić aby dostał sie do oczu:)

      Usuń
    4. http://shinybox.pl/?ref=e16bd82 POLECAM ! lepsze niż glossybox bo ZA DARMO :)

      Usuń
  2. Muszę się wybrać w końcu do kosmetyczki na ponowne wyregulowanie i nadanie odpowiedniego kształtu :) Już i tak jest z nimi lepiej, niż w czasach licealnych, gdy nie miałam połowy brwi :D Ostatni raz w salonie byłam rok temu i mniej więcej trzymam się kształtu nadanego przez panią, ale chyba czas na odświeżenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Ty w liceum miałaś pół a jak jedną jak dwie:D mnie do kosmetyczki zaciągnęła kuzynka i chwała jej za to:D

      Usuń
  3. myślę, że smarowanie jakimkolwiek olejkiem pomoże. Nawet moim ulubionym z alterry, stosuję go dosłownie na wszystko i DZIAŁA:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D a którego używasz?:) ja smarowałam też olejem kokosowym muszę to zaraz dopisać, dziękuję:*

      Usuń
    2. używam granatu i awokado;) Jestem zachwycona, w każdej roli spisuje się niesamowicie i muszę też przetestowac inne wersje, chociaż duzo osob najbardziej chwali sobie własnie ten;)

      A tak nie na temat, ale zapytam...
      Poleciłabyś mi jakis klej do kępek, dobry ale na studencką kieszeń? szykuje mi sie wesele, a ja przeglądam allegro i nie mogę się zdecydowac;)

      Usuń
    3. Też lubię granat i awokado:)) jeśli chodzi o klej to polecam wybranie sie do inglota i kupienie małego kleju- na kępki spokojnie wystarczy, nie ma co kupować dużego opakowania. jest naparwdę godny polecenia!

      Usuń
    4. jeseli chodzi o olejki alterry to na włosy całkiem fajnie sprawdza sie u mnie ten do masażu z papają i on chyba jedyny pozostawia taki lekki filtr i nie wchłania sie tak szybko w skóre dlatego ze jest własnie do masażu i ma na drugim miejscu z składzie olejek rycynowy wiec ja go używam na włosy i świetnie sie sprawdza słyszalam tez ze własie ten olejek jest swietny do OCM, natomiast na skóre dla mnie najlepszy jest na cellulit brzoza pomarańcza dlatego że bardzo szybko i dobrze sie wchłania i nadaje się na skóre wszedzie ja go aplikuje czasem nawet na twarz i jest świetny równiez na podrażnienia skórne np m.in po depilacji na zaczerwienienia i podrażniona skórę, ma najbogatszy skład 2 krotnie dłuższy niż inne dlatego jest tak mi sie wydaje zawsze droższy niż inne

      Usuń
  4. Alinko powodzenia z pastą cukrową. Pisalam o niej wczoraj i odpisałaś, że kiedys sie nią poparzylaś więc uwazaj kochana!! Trzymam kciuki aby wszystko było po Twojej mysli i aby nóżki dłuuugo pozostały piękne i gladkie:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:)) Moje plasterki wczoraj wystarczyły na jedną nogę a druga została 'wilkołacza':D poparzyłam sie na samym początku chyba ze 100 lat temu potem bardzo lubiłam ale jakoś nie miałam czasu i golarki poszły w ruch. zaraz zabiorę sie za roztapianie:D
      buziaki!!

      Usuń
  5. Hej :)

    Ja też teraz 'zapuszczam' brwi :D Chciałabym nadać im kształt zbliżony do Twojego, ale co z tego wyjdzie okaże się za niedługo :D Hmm moje brwi są gęste więc z tym akurat problemu nie mam jednak czasem muszę kilka włosków troche przyciąć, bo niektóre są za długie i albo sterczą do góry, albo opadają w dół :D
    Trzymam kciuki żeby wizyta okazała się udana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mi zawsze bardzo podobały sie grube brwi ale u innych dziewczyn, sama najlepiej czuję sie ze średnimi:))

      Usuń
  6. Alinko, chciałabym spytać ( trochę nie na temat ) czy mogłabyś zrobić post o hydrolatach ? Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana myślę że tak ale po powrocie czyli w lipcu:))

      Usuń
  7. Ja również zapuszczam i całkiem mi to idzie:) chcę mieć troszkę grubsze bo cienkie brwi to dla mnie trochę 'tandetny', że tak się wyrażę wygląd...:) ogółem kolor mi odpowiada ale wolę potraktować je kredką tak dla lepszego samopoczucia:) olejku rycynowego używam regularnie i daje pomimo tego, że włoski rosną szybciej również inne fajne efekty:P otóż jak pewnie powszechnie wiadomo przyciemniają...osobiście jestem bardzo zadowolona, stosuję na rzęsy i brwi i widzę postępy:) znaczne:) także polecam nie jest drogi a skuteczny:) na włosy też się nadaje:) Alinko Kochanie życzę powodzenia w dalszym zapuszczaniu heh całuski Piękna:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do pasty cukrowej czytałam o tym wczoraj właśnie i też się do tego w najbliższym czasie zabiorę:)

      Usuń
    2. Dziękuję Kochana:) Ja właśnie siedzę i piszę a cukier mi sie topi haha:) i masz rację olejek rycynowy to jest to od czego powinno sie zacząć!

      Usuń
  8. osobiście mam wielki problem z brwiami :) ciężko mi je zapuścić bo codziennie chodzę do szkoły a wiadomo, że odrosty nie wyglądają estetycznie.. jestem mocną brunetką i mam mocno czarne i geste (właściwie kiedyś miałam) brwi.. mieszkam w malej miejscowosci i znalezc kosmetyczke ktora wyrwie brwi idealnie jest ciezko znalezc.. dotychczas wyrywaly mi je tak cienko, ze glowa mala.. a teraz po prostu ciezko wrocic mi to idealnego ksztaltu.. nie sa kompletnie rowne, smaruje je czasem olejkiem rycynowym ale musze poczekac do wakacji, zapuscic sie troche a potem bede sie martwic kto mi je ladnie wyreguluje :) poza tym to zazdroszcze ci urody i uwielbiam czytac Twoje posty, dziekuje za wielka pomoc i wszelkie rady!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana- oj tak brunetkom ciężko zapuszczać bo te małe włoski które odrastają to kiepski widok:) dziewczyny z jasnymi włoskami mają ciut lepiej...trudno znaleźć dobrą kosmetyczkę- niestety wiele nie za bardzo potrafi dobrać kształt brwi do twarzy itp.. ja sie trochę naszukałam zanim zdecydowałam sie wybrać w Krakowie:)

      Usuń
  9. Mi w salonie kosmetyczka zrobiła krzywdę. Walczyłam dłuuuugo, żeby mieć brwi "w miarę". Może coś jeszcze z nich wyrośnie. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam takie przypadki niestety- brwi to szczególnie pechowa dziedzina- tak jak henna brwi- moja koleżanka blondynka, ostatnio wyszła z czarnymi brwiami...

      Usuń
  10. Witaj! :) Ja również jestem na etapie zapuszczania i dobrze, że przypomniałaś o olejku rycynowym bo akurat mam go pod ręką:) Ja stosowałam pastę cukrową ale taką już gotową i nie jestem za bardzo zadowolona z jej efektu, strasznie dużo czasu pochłania więc wracam do depilatora - szybciej radzi sobie z kłaczkami na nogach:) pozdrawiam :)

    motylek825

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Oj tak depilator jest szybki- ja musze sobie kupić jakiś nowy bo stary umarł:) jakiego używasz?

      Usuń
    2. Od dwóch lat używam Braun Silk Epil 7 (7681) :) właśnie patrzyłam na stronie Braun-a i obecnie kolor się tylko zmienił jest taki szary i dodają chusteczki Olay chłodzące a ja przedtem dostałam łagodzące:)

      mam dokładnie taki: http://www.youtube.com/watch?v=gGL_rafkp2s

      Usuń
  11. Kurczę, szkoda że nie widziałaś moich brwi w liceum :D O zgrozo, nie wiem jak mogłam tak chodzić po ulicy!! :P Szkoda tylko, że mnie nikt wtedy nie zaciągął do kosmetyczki.. achh:)

    Ja również od czasu do czasu zapuszczam odrobinę włoski a potem sama zmieniam kształt:) W sumie fajna sprawa smarowanie tymi olejkami, może spróbuję:)
    Pozdrawiam - Basia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ostatnio kiedy oglądałyśmy nasze fotki z liceum z przyjaciółką śmiałyśmy sie- czemu nikt nam nie powiedział jak wyglądamy?:D
      Aż chciałabym zobaczyć Twoje brwi.. w liceum jednak wiele dziewczyn z mojej klasy coś z nimi robiło a ja nic totalnie:D boże co to były za czasy:D

      buziaki!

      Usuń
    2. Dokładnie, czemu nikt nam nie powiedział jak wyglądamy?:D
      Może kiedyś i wyślę jakieś zdjęcie pokazujące ich stan za czasów liceum.. ale uprzedzam że można się mnie przestraszyć:D ;p
      Buźki:))

      Usuń
  12. Ja mam ciemne i mocne brwi ale zawsze mam problem z wyrwaniem tych najmniejszych, najcienszych wlosków, ktore tak aż przylegają do skory :( sama wypracowalam sobie najlepszy kształt, wszystkie kosmetyczki zawsze robiły mi tak, że brwi podkreslaly asymetrie oczu, chociaz mam niewielką, ale jak wiadomo, nie jestesmy symetryczni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, nie ma co sie męczyć nad symetrycznością bo wszystko jest niesymetryczne i czasem idealne brwi mogą być lekko krzywe względem buzi choć są identyczne:)
      Bardzo polecam pincetę z sally hansen, fajnie radzi sobie z maleńkimi włoskami!

      Usuń
    2. eh ja mam asymetryczne i usta, i powieki, co zrobić ;)

      Usuń
  13. No ładnie, a ja przed chwilą wyregulowałam moje brwi, jeśli nierówne, rzadkie włoski można nazwać brwiami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nic straconego, a z tego co widziałam masz bardzo ładne brwi:)

      Usuń
  14. Alinko zapomniałam się Tobie pochwalić asymetryczna spódnica zakupiona, w kolorze turkusowym:)niedawno pisałam Ci o tym w poście, gdzie ją miałaś,że wybieram się na zakupy:) buźkaaa:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo Kochana pamiętam, super że ją upolowałaś! ja jutro wybieram sie na zakupy ale muszę jeszcze przemyśleć co kupić bo chyba postawię na podstawowe potrzebne rzeczy na wyjazd:)

      Usuń
  15. Ach te brwi!
    Moje są na tyle gęste i ciemne, że nie muszę ich podkreślać kredką. Bardzo ciemny kolor osiągnęłam dzięki olejkowi rycynowemu. Ale wciąż mam problem z końcówką brwi. Mam tam raptem 3 włoski i to wszystko. Brakuje mi trochę do osiągnięcia prawidłowej długości ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też końcówkę zapuszczam bo tam najbardziej mi sie wyrywało:D

      Usuń
  16. Przydatne informacje:)

    Zapraszam http://diarymakeup-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś używałam olejku rycynowego na brwi i rzęsy, ale oczywiście szybko się zniechęciłam, więc rezultatów nie było :-D właśnie przed chwilą posmarowałam brwi wazelina ;) wogóle wazelinka to jest mój must have w torebce, choć gdyby nie Ty, jej działania na brwi bym nie odkryła :-D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://wizaz.pl/
      kosmetyki/
      produkt.php?
      produkt=24553
      To jest ten balsam z Joanny, ale niestety jest dość
      trudno dostępny, ja kupuję go w
      Drogeriach Polskich,
      ale nawet tam nie
      zawsze jest :)
      Joanna ma też sklep
      internetowy i tam
      jest jeszcze kilka
      innych produktów
      po depilacji, których
      nigdzie nie
      spotkałam :D http://
      www.sklepjoanna.pl
      /category/87-
      pozostale.aspx

      Usuń
    2. O dzięki Kochana:)) Super że mi wrzuciłaś link! Cieszę się bardzo że wazelinka pomaga, też uwielbiam, jednak jest to czasem najlepszy ratunek!

      Usuń
  18. super wpis:))) Ja mam od dziecka baaardzo nierowne brwi i dlatego kiedyś przez długi czas chodzilam do kosmetyczki je regulowac:) Teraz używam szablonów z Essence chociaz juz dawno powinnam nauczyc sie bez nich... gapa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochana nawet nie wiedziałam że essence wypuściło takie szablony:) super pomysł i pomoc!

      Usuń
    2. są!! razem z ta paletka do brwi http://allegro.pl/essence-zestaw-do-brwi-stylish-set-i2414879872.html :) bo osobno raczej nie widzialam..

      Usuń
    3. Mam te szablony również i według mnie są bezużyteczne dla mnie bo żaden z tych wzorów nie pasuje - chyba mam jakieś dziwne brwi :D

      Alinko a jak sobie radzić, jeżeli mam krótkie brwi?
      motylek 825 :)

      Usuń
  19. Ja mam problem z brwiami bo niestety mają bardzo grube cebulki (często krwawią mi przy regulacji) są dłuuugie i niestety- każdy włos rośnie swoim własnym trybem więc potrafię zapuścić przez 2 tyg pięć włosków a reszta wygląda jakbym je zgoliła maszynką (czarne kropeczki) dlatego muszę w sumie prawie codziennie wyrywać po trzy cztery włoski. Na szczęście na zajęciach często trenujemy hennę i regulację więc nie mam tyle roboty;) Alinko ostatnio wspominałaś że używasz kryształ-dezodorant, co to za firma i jak ci się sprawdza jeśli możesz mi powiedzieć, bo chciałabym sama wypróbować, a co do posta dotyczącego mlecznego lakieru to ja właśnie wczoraj odkryłam mój KWC- Bell! Efekt możesz zobaczyć u mnie na blogu (brzmi jak kryptoreklama haha) Ja się zakochałam w jego mlecznym kolorze, wiem że jest też bardziej brzoskwiniowy kosztował 7zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja mam akurat ten lakier w kolorze 3 ale dla mnie jest ciut za jasny:)
      Kryształ dezodorant to ałun ja akurat używam salt of the earth z allegro ale każdy jest dobry:) sa nawet w rossmanach. u mnie sprawdza sie świetnie, ale jeśli ktoś ma duże problemy z potliwością to może być ciut za delikatny:)

      Usuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Napisz koniecznie jak ci wyszło z tą pastą cukrową. Jeszcze nigdy nie próbowałam, a plastry to fakt mało ekonomiczne :)

    Moje brwi są spoko, z kolory i kształtu jestem zadowolona, tylko bliżej noska mogły by być gęstsze. Na razie dobrze, we wtorek byłam właśnie na regulacji - chodzę co jakiś czas przy okazji jak jestem na oczyszczaniu twarzy, a potem do następnego razu staram się nie zapuścić krzaków ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wyszło spoko ale dziś przyjaciółka robiła mi ręce taką kupioną pastą i jest zdecydowanie mniej paprania i gotowania a pasta za 8 zł więc chyba na przyszłość kupię:)

      Usuń
    2. Nawet nie wiedziałam, że takie coś można kupić ;p

      Usuń
  22. Heej:)
    Alu pisałaś pod wcześniejszym postem ze zajmujesz się grafika warsztatową.
    Możesz powiedzieć coś więcej, tzn jak wygląda Twoja praca, czy warto, nie zdradzaj,ale tak wiesz czy się opłaca zarobkowo, hmm?
    wiesz, wybór studiów i jestem na etapie chłonięcia każdego chyba zawodu hehe
    An.Loo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana od grafiki warsztatowej czyli odbijania i sprzedawania bardziej opłaca sie grafika projektowa kiedy po prostu pracujesz w studiu projektowym albo na własną rękę.Ale już w czasie studiów najlepiej zdecydować się na któryś konkretny kierunek bo szczelnie przy projektowaniu to bardzo ważne:)

      Usuń
  23. Do salonu chodziłam kilka razy. Za każdym byłam krzywdzona, wkurzyłam się i nigdy więcej w żadnym nie zabawie. Mam długie, kręcone włoski, które nie zawsze chcą się dobrze układać, dlatego przed nadaniem im kształtu trochę je podcinam :)

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że ze mną będzie lepiej hehe:))

      Usuń
  24. wg mnie najlepszym sposobem na zapuszczenie brwi jest wyrzucic pesete przez okno, nie przygladac sie sobie z bliska w lusterku i tak wytrzymac przez miesiac, po miesiacu na pewno bedziemy posiadaczkami pieknych krzaczastych brwi i wtedy mozemy kupic nowa pesete

    OdpowiedzUsuń
  25. czekalam na ten post:) Dzieki Alinko:* moje brwi kiedys byly ladne i geste, teraz jakies takie przerzedzone:(

    OdpowiedzUsuń
  26. Alu ja to brwi nie mam prawie ;( malutko ich i ciezko im nadac ksztalt bo jak cos wyrwe to juz polowy nie ma ;p moze kiedys cos urosnie to cos pokombinuje:) poki co zyja sobie swoim zyciem hehe. buzikai;*

    OdpowiedzUsuń
  27. Najlepszy moment na zapuszczanie brwi? SESJA! Hahah! Jestem tak zarośnięta, że tragedia :) ale to dobrze bo chcę je zbliżyć do siebie i pogrubić...

    A ja wrzucę transformacje moich brwi w czasie ;p
    2006-2010-2012 chyba najlepsze te 2010 ;p

    https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s720x720/551286_333857386674016_2922130_n.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana super wynik, naprawdę osiągnęłaś ładny efekt!!

      Usuń
    2. Fajnie te w środku wyglądają, chyba że zdjęcie korzystnie je pokazuje, ale moim zdaniem do perfekcji powinny być bliżej siebie jeśli Ci tam rosną, pozdrawiam:)

      Usuń
  28. a ja sama sobie reguluję brwi, nie widzę potrzeby żeby miał mi to robić ktoś inny, kosmetyczki zazwyczaj za dużo wyrywają włosków. powiem że nauczyłam się też sobie sama robić henne na rzęsach :) ale pewnie, czasem przyjemnie jak ktoś nas rozpieszcza w salonie...

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jeszcze nigdy ni ebylam u profesjonalistki z brawiami! sa jasne, ja w dodatku nosze grzywke i jakos nie bylo mi spieszno zeby isc do kosmetyczki, sama sie nimi zajmowałam. od dluzszego czasu jednak korci mnie znalezc sobie jakid porzadny salon i isc na profesjonalna regulacje. boje sie tylko ze trafie na jakas pania ktora nie zrobi tego tak jakbym chciala i bede sie czula nienaturalnie...

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja bym może chciała, żeby moje brwi były ciut grubsze, ale prawda jest taka, że mam dobry kształt brwi i pasuje mi tak jak jest. Podkreślam je ciemnym cieniem i wyglądają całkiem nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja jestem dumna ze swoich brwi, bo nigdy nie byłam fanką 'cieniutkich' czy takich 'namalowanych' kredką. zawsze miałam wyregulowane aby wyglądały na naturalne łuki :) Bardzo ciekawy post! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja mam od zawsze jasne brwi (na to pomaga henna, i malouje je kredka do brwi albo cieniem do powiem z Essence). A na porost- moje w tej chwili sa 2x grubsze niz rok temu - w liceum zbyt mocno je wyrywalam i troche sie oslabily a chcialam miec takie grubsze gasiennice - no i moja metoda wyglada tak- jak stosuje jakas wcierke na wlosy (np. Neril Garnier, Joanna Rzepa) to w brwi tez wcieram, poza tym odzywke do rzes (L'Biotica i Talika Lipocils) tez uzywam na brwi, i olejek rycynowy. No i po prostu daje im rosnac - czyli nie wyrywam ich. Latwiej mi je zapuszczac pewnie tez dlatego ze sa jasne i ich nie widac gdy sa nierowne. Ale efekt mam taki ze mam 2x grubsze brwi :) i gestsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja na brwi stosuję połączenie oleju rycynowego z olejem Alma. Fajny efekt, ale trzeba być regularnym. Aplikacje ułatwia przelanie tego do starej odżywki do brwi ze szczoteczką. Regularnie zmieniam olej i czyszczę pojemnik. Też zapuszczałam brwi, ale robiłam to stopniowo tzn. te z miejsca gdzie na pewno nie chce mieć włosków wyrywałam,a zostawiałam tylko te powyżek..i pomału dochodziłam do krawędzi o takiej grubości jakiej chciałam mieć brwi :)
    Planuję zrobić sobie jakiś spray do włosów, by je spryskać po umyciu, a by się nie "puszyły". Mogłabyś mi coś polecić? Mam proste włosy, przetłuszczające się u nasady i suche na końcach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.alinarose.pl/2012/02/diy-dwufazowy-spray-nawilzajacy-do.html
      tutaj Alinka pisała o takiej mgiełce do włosów, żeby się nie puszyły, może akurat Ci pomoże ;)

      Usuń
    2. Ageve dzięki za pomoc:) Na puszenie polecam fluid oleo relax z kerastase lub mythic oli z loreala:))

      Usuń
  34. Moje są tak "fajne", że nie chcą odrosnąć.. i już w sumie chyba straciłam nadzieję, że kiedyś będę mogła zmienić ich kształt. :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja zapuszczam już kilka lat i nie chcą odrosnąć

    OdpowiedzUsuń
  36. Próbowałam ostatnio zapuszczać brwi ale te krótkie pojedyncze włoski mnie strasznie wkurzały i nie wytrzymałam ^^

    OdpowiedzUsuń
  37. ja ze swoimi brwiami nigdy nie bylam u kosmetyczki... zawsze wyrywalam sama i zawsze dostawalam duuuuzo komplementow... :) ale wlasnie jakies dwa miesiace temu taki len mnie ogarnal ze szok i mialam zwyczjnie wywalone na moje brwi... no ale niedawno oddalam sie pod wosk do kolezanki kosmetyczki i mam dwa problemy teraz... po pierwsze nie zrobilysmy testu i okazalo sie, ze mam uczulenie na wosk(wyskoczylo mi tysiac malych pryszczoli) i okazalo sie ze mam dziure w brwi :O (ale wieeeesz, to nie byla wina kosmetyczki tylko moja, bo ja tej dziurki poprostu nidy nie widzialam heh- bynajmniej ona tak twierdzi...no heeellllooo! chyba znam swoje brwi nie? :P ) i teraz ogolnie nawoze swoja dziurke serum do brwi i rzes i czekam az sie pokaza te moje wloski ''co ich tam nigdy nie bylo'' ale wlosy to nie zeby, odrosna a kolezanke bardzo sympatyna mam to jej wybaczylam ;)
    teraz pojde na threding do hinduski, mam nadzieje wyjsc z usmiechem :D
    buzka i trzymam kciuki za twoje brewki ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. :) ale trafiłaś w temat ja też już 2 tydzień zapuszczam(czyli od momentu gdy natrafiłam na Twojego bloga i zobaczyłam Twoje piekne brwi) Dzięki za podpowiedź z olejkiem jutro sobie go kupię bo mam duże braki w brwiach od bardzo długiego czasu skubalam je dość cienko ,a najgorsze jest to że byłam świecie przekonana ,iż są ok
    Dzięki za wyprowadzenie mnie z błędu:) Bardzo lubię Twojego bloga. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. jestem ciekawa rezultatu po :) moje na szczęście rosną ekspresowo a i ich kształt mi całkiem pasuję więc nie muszę się z nimi zbytnio męczyć.

    OdpowiedzUsuń
  40. Moja mama wyrywała sobie w młodości brwi ( wtedy były modne nitki ) i teraz już jej nie odrastają. I ja zauważam to samo dlatego uwaga dziewczyny . Jeśli nie macie zbyt gęstych obfitych brwi to pewnie cebulki są słabe i lepiej uważać z depilacją w modnym tylko sezonowo kształcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama popełnila podobny błąd w młodości... Wiele razy mówiła, że teraz to by chciała grube brwi ale juz jej nie odrastają.

      Usuń
    2. Oj tak bardzo często tak bywa- mojej mamie też już nie rosną za bardzo:(

      Usuń
  41. Moje brwi wypadły wszystkie po chemioterapii, tragedia dla mnie. Moje brwi byly piekne,ze nawet bałam sie ich dotknąć, czarne i gęste. Nad ich wymarzonym kształtem pracowalam cale życie można byc rzec i cale te starania poszly na marne. Odroslo niewiele w porownaniu do tego co bylo i bardzo cienkie. Jestem załamana bo ja taka bylam dumna z moich brwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie martw się, taka ingerencja w organizm niestety prawie zawsze skutkuje utratą owłosienia, nie zrażaj się, tylko dbaj i pielęgnuj i na pewno odrośnie Ci więcej:):*

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że Twoje słowa będą prorocze i spełnią się w 100% :). Dziwne jest to, że ja zamiast przejmować się utratą moich czarnych i długich do pasa włosów wogóle się nie przejęłam tak jak brwiami. Od kąd pamiętam miałam fioła na ich punkcie :p. Dzięki za miłe slowo, tego było mi trzeba :*

      Usuń
    3. Ja również życzę szybkiego powrotu do wymarzonych brwi!:*
      Wenece93

      Usuń
    4. Kochana moja ciocia też straciła brwi, włosy, rzęsy- brwi odrosły więc myślę że również u Ciebie jest szansa- rzęsy mojej cioci wzmocniły sie kiedy sięgnęła po odżywki- jeśli chcesz możesz spróbować revitalash lub jakoś załatwić lumigan, który jest odpowiednikiem niedostępnego u nas latisse i aplikować go na brwi- to całkowicie bezpieczne i może bardzo, ale to bardzo pomóc:)
      Ale myślę że naturalnie brwi z czasem sie odbudują:*

      Usuń
    5. Dziękuje, będę się starała znalezć gdzies ten lumigan i mam nadzieje, że już całkiem niedługo będę mogła się pochwalić moimi brawiami. Póki co wspomagam się piciem pokrzywy, siemia lnianego i soku z pietruszki. Pozdrawiam i dzięki dziewczyny za wsparcie:*

      Usuń
  42. Ja zawsze regulowałam brwi na prosto, teraz zmieniłam swoej przyzwyczajenia i trochę się bawię, żeby nadać im ciekawy kształt =)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja też jestem na etapie zapuszczania brwi więc ten post pojawił się w odpowiednim dla mnie czasie. Zapuszczam je już miesiąc, a do tej pory nie urosło mi ich tyle co Tobie. Dlatego bardzo przydadzą mi się te metody dopingowania ich do wzrostu. Nie wiem czemu nie pomyślałam o tym, że można ich przecież wspomóc.

    OdpowiedzUsuń
  44. normalnie trafiłaś w 10 z tym tematem :) ja również zapuszczam brwi, bo ostatnio miałam wrażenie, że jedna z moich brwi jest krótsza i ma całkiem inny kształt w porównaniu do drugiej :D również wybieram się na regulację do kosmetyczki, ale jeszcze nie wiem czy dzisiaj czy w poniedziałek. Muszę ocenić "stopień zarośnięcia" :D a zapuszczam brwi już chyba tydzień...
    Ja podczas zapuszczania smarowałam brwi regenerującym kremem do rzęs z L'biotica :)

    OdpowiedzUsuń
  45. też aktualnie zapuszczam :D- ale po kosmetyczce ;) zrobiła mi tak cienkie brwi, że myślałam, że się rozpłacze. Chyba jednak wole zrobić to sama... ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Hah, ja też jestem w trakcie zapuszczania brwi, więc, w moim odczuciu, trafiłaś z tym postem w dziesiątkę, Kochana:) Zapuszczam je już z 1,5 tygodnia i bardzo ciężko mi to idzie... Mam nadzieję, że drugie tyle i już będę mogła oddać się specjalistce:) Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie to okropny okres: zawsze podkreślone brwi były ważną częścią mojego makijażu. Teraz ich nie podkreślam w ogóle, bo i tak wydaje mi się, że wszyscy patrzą z niesmakiem, że są takie niewyregulowane i nie chcę dodatkowo na nie zwracać uwagi. A jak brwi nie zrobione, to i oczu zupełnie nie chce mi się dotykać itd. I kończy się na kremie tonującym z altery i pudrze... Uh... Byle do regulacji!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mam takie same odczucia haha- jednak ciężko sie odzwyczaić ale myślę że rezultaty będą warte starań:))

      Usuń
    2. Z pewnością - tylko dzięki tej myśli, za każdym razem, kiedy mam chwilę załamania i już trzymam pensetkę w dłoni, odkładam ją na miejsce, liczę do dziesięciu i biorę się za codzienny makijaż;)

      Usuń
  47. Też chciałabym zapuścić brwi, ale kiedy widzę nadprogramowe włoski to tak mi to przeszkadza, że od razu się ich pozbywam. Moje brwi nie są idealne i mimo wcierania m.in. olejku rycynowego, kremu L'Biotica czy kapsułek keratynowych GAL nadal pozostawiają wiele do życzenia. Bez obróki (czytaj:kredki) nie obędzie się.

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam swoje brwi, mają idealny kształt (jak dla mnie) i wystarczy naprawdę minimalna regulacja raz w tygodniu. Kształtem przypominają skrzydło patka (?) i co jakiś czas muszę przycinać górę. Są bardzo ciemne więc henny w życiu nie tknęłam.

    OdpowiedzUsuń
  49. nie mam idealnych brwi - jednak tylko raz pokusiłam się o regulację u kosmetyczki a było to ok 6 lat temu - zapuszczałam je długo coś ok miesiąca może więcej jak dla mnie to były już chaszcze ;) bezkształtne - poszłam do kosmetyczki bo kto jak nie ona będzie wiedziała jaki kształt mi nadać - bardzo się pomyliłam niby było wszystko ok ale to nie byłam ja z tymi brwiami - pozostaje więc przy swojej własnej regulacji i pogodziłam się z tym że moje brwi nie są idealne :) za to Twoje nawet zarośnięte są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Twoje brwi zawsze były dla mnie ideałem :) I po Twoim pierwszym filmiku o nich postanowiłam się też zabrać za moje - przede wszystkim trochę je "odchudziłam" i zaczęłam też skubać w tej wewnętrznej części. U mnie przy rzadkich, prawie niewidocznych brwiach ta sztuczka dobrze się sprawdza i dzięki niej sam kształt brwi jest bardziej wyraźny, nie rozmywa się na twarzy, jak to było wcześniej :)
    A na wzmocnienie używam olejku rycynowego i kremu l`biotica - czyli nic nowego.

    Jestem bardzo ciekawa, jak ureguluje Twoje brwi kosmetyczka i czy będziesz zadowolona :)

    Pozdrawiam (:

    OdpowiedzUsuń
  51. kochana powodzenia z pastą cukrową i daj znac jak ci wyszla, nieraz oplaca sie taka paste kupic bo nie jest droga a wiadomo ze bedzie idealna bo ta domowej roboty nie zawsze wychodzi jak powinna do tego potrzeba odpowiednich proporcji i wyczucia czasu kiedy wyłączyć i zależy tez to od rodzaju palnika jaki mamy ;) mi jako tako wychodzi choc zawsze uwazam ze moglabybyc lepsza ;) ostatnio własnie mi srednio wyszla chyba za malo podgotowalam no i jest za bardzo lejąca i klejaca jakos ja zużywam ale troche sie z nia męcze musze poczekać az przestygnie wtedy jest bardziej zwarta. Apropo zapuszczania brwi to mi pomagała Amla Dabur i dodatkowo dawala efekt przyciemniania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie masz rację- pasta wyszła fajnie, ale dziś przyjaciółka robiła mi ręce zwykłą kupioną za 8 zł i super wydajną więc następnym razem chyba sobie kupię:D i jednak lepiej jest kiedy ktoś wyrywa włoski za Ciebie:D

      Usuń
    2. Brunetko- a gdzie można w Krakowie kupić gotową pastę? Czy tylko allegro wchodzi w grę?

      Usuń
  52. też mam problem z brwiami... w liceum zaczęłam regulować, ale niestety zaczęły mi łysieć :( zapuściłam, teraz znowu wyregulowałam, ale efekt ten sam. do tego za mocno sobie sama to zrobiłam. i znowu zapuszczam :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Mogłabyś po użyciu pasty cukrowej opisać swoje wrażenia? Dla mnie depilacja nią nie wychodzi, bo strasznie się klei. Tak więc jeśli znajdziesz jakiś dobry sposób na pastę, to prosiłabym o notkę. Z góry dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zbytnio się klei to znaczy, że masz złą konsystencję, pewnie za dużo w niej wody i dlatego tak się dzieje, nie powinno się jej też zbytnie rozgrzewać w rękach jeśli stosujesz tą metodę kulki bez pasków. Ja nie byłam zadowolona efektem, jedno miejsce na nodze powtarzałam kilkakrotnie, a i tak te najmniejsze, najcieńsze, meszkowate włoski zostawały, nie było podrażnień i nie bolało bardzo, tak leciutko, nieprzyjemnie, a ja jestem zupełnie nieodporna na ból, dużo się namęczyłam, połowa pokoju była w cukrze, łącznie ze mną i moimi włosami(nie wiem jakim cudem ;p) na szczęście łatwo ją ze wszystkiego wymyć. Pasta jakoś nie zyskała mojego serca
      Ani:)

      Usuń
    2. U mnie efekt był całkiem ok ale dziś przyjaciółka robiła mi ręce zwykłą kupiona pastą i następnym razem chyba po prostu ją kupię bo kosztuje 8zł a jest o wiele mniej roboty i można z niej korzystać szybciej:))

      Usuń
    3. No właśnie ja mam kupną, bo jak próbowałam sobie zrobić sama, to zrobił mi się kamień i nijak nie można było tego rozgrzać :D

      Usuń
    4. Trzeba ją rozgrzać w kąpieli wodnej... trochę jest z tym roboty, chyba właśnie to jest najbardziej upierdliwe:D

      Usuń
  54. Ja w końcu sama doszłam po wielu próbach, błędach i zbyt dużych wyrywaniach jak regulować moje brwi, a miałam konkretnego McDonalda ;p i dodatkowo włoski na początku brwi są bardzo długie i sterczą na sztorc ;p ale doszliśmy do porozumienia:) Miałam też tak, że jedną brew miałam w łuku, a drugą zakrzywioną, tak naturalnie rosły, udało mi się je ogarnąć tak, że wyglądają ładnie mimo że nie są idealnie równe i identyczne:)

    Chciałam się też pochwalić że udało mi się dorwać tą wodę brzozową w końcu i to jakieś 300m od mojego domu, chyba tylko tam wcześniej nie zajrzałam ;p no i zrobiłam miksturę z olejku pichtowego, tyle że o trochę większym stężeniu bo mam oporną twarz, jak będzie za silny to sobie go bardziej rozcieńczę, zaczynam stosować od dziś i później powiem Wam jak na mnie działa i czy w ogóle, buziaki:)
    Ani:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani Kochana to super, ja moją odbiorę w poniedziałek bo czeka na poczcie:D
      No i trzymam kciuki za olejek pichtowy:**

      Usuń
  55. Ja mam dosyć jasne brwi i długie - jeśli jakiegoś włoska chwycę pesetą, to się okazuje że mam cały goły pasek wyrwany z brwi o_O Oprócz tego mam wrażenie, że włoski wolno mi odrastają i raczej jak już raz wyrwę cebulkę, to ona albo nie odrasta albo robi to bardzo bardzo wolno. Ostatni raz regulowałam moje brwi z 2 miesiące temu i owszem - jest parę dodatkowych włosów ale trzeba się mocno przyjrzeć by to zobaczyć. Szkoda że na nogach to nie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Raz tylko wyrywałam brwi u kosmetyczki, nie dość, że bolało to i nie byłam szczególnie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  57. Powodzenia z zapuszczaniem i regulacją brwi :)
    Jeżeli chodzi o pastę cukrową to używam jej chyba od 3 lat... z tym, że nie chce mi się babrać w kuchni i... kupuję :) Efekt końcowy rewelacyjny. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też następnym razem kupię bo nie chce mi sie babrać:D

      Usuń
  58. ja swoje brwi zapuszczałam co roku na studiach, by je później ładnie wyregulować, z obecnego stanu jestem zadowolona i nie chce już nic zmieniać;)
    również smarowałam olejkiem rycynowym na noc - i to okazało się skuteczne

    OdpowiedzUsuń
  59. hej :) ja mam pytanie zupełnie na inny temat, a mianowicie chciałabym zrobić sobie włosy ombre. czytałam na jednym z Twoich postów, że też takie miałaś, w związku z tym chciałam się dowiedzieć czy to bardzo niszczy włosy? i jak o nie dbać, aby końcówki się nie rozdwajały po takim zabiegu? z góry dzięki za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również czekam na odpowiedź :)
      -Klaudia

      Usuń
    2. Kochane, dwa lata temu zrobiłam ombre na wakacjach ale robiłam je sama przy pomocy zwykłego rozjaśniacza do pasemek. niestety moje włosy bardzo sie zniszczyły- wiem że jeśli nie mamy suchych włosów, mogą to znieść lepiej ale generalnie jest to po prostu rozjaśnianie więc zawsze osłabia włosy. myślę że warto wybrać sie do fryzjera na takie rozjaśnianie lub użyć produktów dostępnych w sklepie dla fryzjerów. Później niestety trzeba włosy mocno nawilżać i istnieje możliwość że końce będą sie rozdwajały, szczególnie jeśli będziemy używać np prostownicy. ale to jak bardzo włosy sie zniszczą zależy od stopnia rozjaśnienia i rodzaju włosów:)

      Usuń
  60. Witaj :) zrobiłabyś post w dziedzinie depilacji ?

    OdpowiedzUsuń
  61. jejuuniuu.. ja regulowalam brwi woskiem u kosmetyczki i bylo w miare ok pozniej sama ale niestety nie mam pojecia jaki powinien byc ksztalt moich brwi bo s anijakie.. :( a marzy mi sie łuk ;D

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja moich nie tykam od kilku lat i nic już nie rośnie :P Niestety nie mam szans na zapuszczenie :/

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja mam taki stan jak Ty na zdjęciach nie po dwóch tygodniach zapuszczania, tylko po 3ech dniach! Moje włoski rosną w dość szybkim tempie, sama nie wiem, czy to dobrze czy nie, bo muszę zawsze mieć pęsetę pod ręką. Ja czekam na moje urodziny w październiku - planuję skorzystać z urodzinowej promocji Benefitu i wybrać się do BrowBaru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ev rozumiem ja też lubię mieś pęsetę na miejscu haha:) Bardzo szybko rosną Ci włoski, ja musiałam tyle czekać:D

      Usuń
  64. Czemu ulepszasz zdjecia ?> Niby naturalny tydzien a tak naprawde nigdy nie pokazujesz na zdjecich swojej twarzy bez obróbki "rozmycia" :/

    OdpowiedzUsuń
  65. koochana ja mam duże ubytki w brwiach, co można zobaczyć na zdjęcich na moim blogu. W tej chwili używam (od ok. 4ch miesięcy) odzywki do rzęs i brwi z L'biotica. Kosztuje ok 10zł a afekty są. Rzęsy nie urosły spektakularnie, za to niesamowicie się zagęściły i przestały tak wypadać, co do brwi to włoski które już były "obecne" , wzmocniły się, i obserwuję wzrastanie nowych w miejscach ubytków. Widzę po Twoich brwiach że u ciebie zadziała, bo ubytków nie masz, a tylko poprawiasz ich linię. Samych sukcesów ci życzę, buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja też mam go i bardzo lubię ale zupełnie zapomniałam zabrać i trochę żałuje. stosowałam też na rzęsy i są w całkiem fajnej kondycji, dziękuję za przypomnienie, muszę koniecznie dopisać go do posta:*

      Usuń
    2. Gdzie można dostać tę odżywkę z L'biotica?

      Usuń
    3. Jest w super pharmie i w niektórych aptekach:)

      Usuń
  66. Ja ostatnio tez zapuszczam brwi, więc post jest dla mnie bardzo przydatny. Spróbuję od olejku rycynowego, a jesli nie podziala to zainwestuje a RapiLasha, niestety u mnie jest sporo do zrobienia ;(
    kaja z http://kaja29.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. A tak z innej beczki Alinko, pewnie wiele osób już wcześniej Ci to mówiło, ale jesteś łudząco podobna do Jennifer Love Hewitt, a jak patrzę na Twoje niektóre zdjęcia w podobnych do niej makijażach to już w ogóle:) Obie jesteście prześliczne:)
    Ani:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja jestem zakochana w jej włosach z Client List:))) Cudowne!!!

      Usuń
  68. Ja niestety dzień w dzień muszę regulować, tak szybko rosną. Ciężkie takie życie. Chodziłam do kosmetyczek, żeby mi wyregulowały, a potem dzień w dzień to, co gdzieś odrosło sama wyrywałam. Oczywiście raz gdzieś coś zaczepiłam więcej, więc po dłuższym czasie znowu musiałam iść na tzn. nadanie im kształtu. I tu jest problem. Kiedyś jedna jedyna kosmetyczka zrobiła, to naprawdę super, a każde kolejne regulowały jakoś mało perfekcyjnie, że widziałam różnicę między jedną a drugą. Dodam, że mam grube włoski, czarne i na dodatek dość sztywne. Teraz sama nad nimi posiedzę, bo przyznam szczerze, że od jakiegoś czasu też pomyślałam, żeby może troszkę zmienić ich kształt.
    Po przeczytaniu właśnie Twojego wcześniejszego tematu w kwestii uzupełniania braków w brwiach itd. wybrałam się nawet dziś po sklepach na obchód. Chciałam kupić kredkę, żel itd., ale albo ja ślepa jestem albo towar wyszedł :) I szukałam i pytałam i niestety wróciłam do domu, ale z nowym lakierem do paznokci :)
    Zaraz zabieram się do ich regulowania. Dziś w planach mam również maseczkę na włosy domowej roboty (w której będę spała)... i pieczenie sernika dietetycznego :)
    Jeśli chodzi o włosy na nogach, to miałam tej roboty tak serdecznie dosyć, że postanowiłam się pozbyć ich raz a dobrze, zwłaszcza że chodzę cały czas w spódnicach. Poszłam na depilację laserową i teraz dwa razy w roku depiluję depilatorem i mam spokój, bo włosków parę wyrasta, ale to naprawę parę.

    Ps. odkryłam Twojego bloga i dodam, że jest moim nr 1. Super! A z racji tego, że w pracy mam zablokowane strony blogowe itp., to w domu kopiuję Twoje tematy, wysyłam do pracy i tam sobie czytam z Worda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiedz, na jakim laserze byłaś z tymi nogami? bo moja koleżanka zrobiła sobie serię na bikini głębokie, udało się jej znaleźć kosmetyczkę która zrobiła wszystko, tam od spodu i między pośladkami też więc super, przez jakiś czas była super gładziutka i włoski nawet jak jakiś odrósł to szybko wypadał, można było palcami wyjąć, natomiast z trochę ponad pół roku po zakończonej serii włosy zaczęły odrastać coraz więcej i z tego co mówi teraz znów ma szczecinę;p

      Usuń
    2. Dziękuję Kochana:) też czasem wracam z zakupów z czymś zupełnie innym i uwielbiam czytać z worlda, zbiory najciekawszych tekstów które sobie odkładam:)no i powiem Ci że mnie zaskoczyłaś tym że blogi sa blokowane, jednak widać że mogłyby skutecznie odwracać uwagę haha:)) Ja sama może kiedyś zdecyduje sie na laser ale póki co pasta będzie mi wystarczyć:)
      Dziękuję raz jeszcze za tak miłe słowa i wysyłam buziaki!

      Usuń
    3. Ja miałam wcześniej robione laserem IPL, ale to był największy błąd. Wydałam dużo pieniędzy, a efekt był taki, jak u Twojej koleżanki. Potem zdecydowałam się na laser Light Sheer i efekt 100 razy lepszy. Z tym, że ja miałam grube, czarne włosy, na które ten laser najlepiej działa. Komfort niesamowity!

      Usuń
    4. Blokowany jest też facebook, nasza-klasa itd. Powodem takiego kroku był fakt, że strona, z której pracownicy najczęściej korzystali to był właśnie facebook - daleki od zakresu obowiązków i potrzeb związanych z pracą.
      Z tymi zakupami jest niestety tak, że wracam z kolejnym lakierem, a tego co chciałam dalej nie mam :( Męczy mnie to i smuci, bo to się wiąże z kolejnym wypadem w poszukiwaniach... i pewnie kolejnym lakierem :) ... czasami podobnym i zbędnym, ale trzeba sobie czymś humor poprawić :)
      Od niedawna korzystam z Twojego blogu i jest tu masa rzeczy, które muszę nadrobić - wyczytać, iść kupić, zastosować, wypróbować, przetestować :) No a czasu mało, więc nadal będę kopiować tematy... gorzej jest z filmikami, ale jakoś i na to znajdę sposób :)
      Gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
    5. Kochana a jakiego lakieru szukasz? Jestem bardzo ciekawa, może ktoś będzie mógł pomóc:)

      Usuń
    6. Nie, nie lakieru nie szukam już ich nakupiłam masę :) Z reguły, jak wybieram się po jakąś konkretną rzecz i nie mogę jej znaleźć kupuję lakier (jaki podpadnie, a ostatnio polubiłam te z Eveline - fast dry and long lasting - są świetne chociaż jeden kupiłam zbyt gęsty; a ja jestem zwolenniczką tych bardziej lejących się :)
      Obecnie jestem na drodze poszukiwania kredki i żelu do brwi, o których pisałaś wcześniej. O ile dobrze pamiętam żel firmy Dali (nigdzie go nie znalazłam), ani Celi :( Szukałam też kredki do brwi (tak jak pisałaś) twardej, ale znalazłam tylko jedną, dość ciemną i na dodatek miękką.

      Usuń
  69. Boska jesteś, że zdecydowałaś się na takie zdjęcia:) Brawa dla Ciebie. Chętnie obejrzę co kosmetyczka zrobi z Twoimi brwiami, ciągle szukam jakiejś uzdolnionej w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
  70. Dobrą metodą na pielęgnacje brwi i jest jest stosowanie olejku rycynowego.Wystarczy tylko stara szczoteczka z tuszu do rzęs i olejek.Codziennie wystarczy nałożyć na wieczór na brwi i rzęsy.Efekty są ! Ja zauważyłam poprawę po miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  71. też chciałabym zapuścić i zmienić troszkę kształt ale słabo coś rosną, chyba przez to kilku letnie wyrywanie... może jak będę mieć jakiś dłuższy urlop to spróbuję bo chyba nie wyszłabym tak do ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Witaj:)
    potrzebuje porady i mam nadzieje,ze bedziesz mogla mi pomoc. Mam jasne włosy zarówno na głowie jak i brwi. I to jest właśnie problem. Brwi sa bardzo rzadkie i jasne a ja nie znalazlam jeszcze odpowiedniego odcienia ,zeby je ładnie przyciemnic. Czytałam u Ciebie na blogu o olejku rycynowym.Jakbys mogła mi powiedziec czy mozna go uzywac codziennie? I czy bez problemu można go nakladac również na rzesy?Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.
    Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kochana możesz go używać codziennie i jest jakaś szansa że włoski będą po jakimś czasie ciut ciemniejsze:)ale uważaj przy nakładaniu na rzęsy- ważne jest aby olejek nie dostał sie do oczu bo w skrajnych przypadkach może wywołać zapalenie spojówek.
      Wiem że bobbi brown ma super żel koloryzujący do brwi dla blondynek niestety trochę kosztuje- ale na przyszłość może Ci sie ta informacja przydać bo to jedyny sensowny kolor dla dziewczyn o jasnych włoskach:)

      Usuń
    2. Dziekuje za przydatną poradę. Zacznę zbierać i mam nadzieje,ze się dorobię takiego fajnego kosmetyku :)

      Usuń
  73. właśnie odnalazłam Twój blog i uważam że jest świetny

    www.kamaeliaandpearls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Bardzo ciekawy post!
    Mi kiedyś kosmetyczka tak wyregulowała brwi, że mam je krótsze niż być powinny, jak wyregulowała tak do teraz zostało. :(

    Na moim blogu organizuję rozdanie w którym do wygrana jest wybrana przez siebie rzecz ze sklepu odzieżowego. ;) Zapraszam Cię serdecznie, miło mi będzie, jeśli zostaniesz ze mną dłużej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  75. Brunetko!
    Jesteś niesamowicie inspirująca! Dzięki Tobie dzisiejszy dzień zaczęłam od spakowania wszystkich kosmetyków napakowanych chemią w karton i wyniesieniu na strych oraz wprowadzenia "Planu Pięknej Skóry w 3 Miesiące" :) Mam co prawda tylko 17 lat, ale przez ten czas zdążyłam zauważyć, że wszystko co do tej pory robiłam zazwyczaj tylko pogarszało sprawę i najwyższy czas zacząć od drugiej strony! Zostawiam jedynie tusz to rzęs i ewentualnie róż. Chętnie poeksperymentowałabym z buraczanym o którym często wspominasz, ale nie za bardzo wiem co i jak. Przepraszam, jeśli już o tym pisałaś, nie przebrnęłam (jeszcze!) przez wszystkie posty. Do pielęgnacji zamiast wszystkich przeciwtrądzikowych wysuszaczy Cataphil (żel + kremik) no i oczywiście eksperymentowanie z robieniem maseczek, toników itp. z produktów spożywczych! Dziękuję x milion za to, że zmieniłaś moje spojrzenie na pielęgnację <3

    OdpowiedzUsuń
  76. Moje brwi są okropne. I nie wiem, czy je wydziabać czy zapuścić... Ech... W dodatku mają różne kształty.

    OdpowiedzUsuń
  77. Mam pytanie apropo wazeliny. Strasznie dziwi mnie, że ona może w jakikolwiek zadziałać na nasze brwi :\. Czy ma ona jakis tajny składnik o którym nie wiem ? hm...

    OdpowiedzUsuń
  78. mi sie nigdy nie udaje brwi zapuscic, bo mimo ze sie staram to chec pozbycia sie odrostow jest silniejsza :p nie moge na siebie patrzec z niewyregulowanymi rzesami, hehe :

    pozdrowionka
    artlook4u.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  79. ja chciałabym sobie zagęścić brwi od zewnątrz tylko bo od 3/4 długości są bardzo rzadkie i muszę je tutaj mocno dorysowywać, nie wiem czy da się to zrobić ale próbuję na razie kremem l'biotica bo słyszałam że dziewczynom to pomagało. Jeśli nie da rady to po kilku m-cach spróbuję czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  80. a ja byłam u kosmetyczki i powiedziała mi że pewnie mam marne szanse na to żeby mi brwi odrosły jak dłuższy czas nie regulowałam i dalej włosów brak;p

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja od 1 gimnazjum reguluję brwi, kiedyś zaczęłam sama z głupoty, bo miałam bardzo grube... wtedy po pierwszej "regulacji" były w opłakanym stanie, na początku grube, a końcówka cieniutka, coś okropnego! Później stopniowo doprowadzałam je do lepszego stanu, teraz mam bardzo ładny kształt, wręcz idealny łuk, ale chcę zmiany - wolałabym mieć je mniej wygięte, żeby złagodzić rysy twarzy, także "zapuszczam" :) rosną mi dość szybko i mam grzywkę, więc nie widać tak bardzo małych włosków, choć są czarne :)
    Jutro lecę do apteki po olejek rycynowy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Witaj:) Dopóki na pierwszym roku studiów koleżanka nie wyregulowała mi brwi nigdy nic z nimi nie robiłam. Koleżanka podeszła profesjonalnie do sprawy chociaż i tak bardzo bolało; pamiętam, że płakałam:P Z biegiem czasu czytałam o makijażu, pielęgnacji i o brwiach i doszłam do wniosku, że chyba trochę za mocno mi je powyrywała, no ale zapoczątkowała ważny proces - dbania o buzię:) Teraz jestem bardzo zadowolona z moich gęstych naturalnych brwi. Podrasowuję je co jakiś czas henną aby były wyraziste - takie lubię najbardziej:) Nie traktuję ich jakoś specjalnie, bo już nie zapuszczam ale kiedyś przez jakiś czas smarowałam brwi i rzęsy olejem rycynowym, aby były zdrowsze. Efektów nie zauważyłam niestety:P
    Pozdrawiam Cię cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  83. Stosuję serum do brwi i rzęs L'biotica od kilku tygodni i liczę na fajne efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Mam pytanie co do tego okładu z kawy. :) Jak go wykonać? :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Jak wykonac ten okład z kawy i jakiej kawy ?
    Ja też chce zmienic swój kształt bo prawa brew jest bardziej uniesiona co mnie starszliwie irytuje. ;)Potrzebuje cos takiego żeby włoski bardzo popędziło do wzrostu :D

    OdpowiedzUsuń
  86. A co jeśli wydepilowalam je pierwszy raz i chce by wróciły? Ile mam czekac? Julka ;)

    OdpowiedzUsuń
  87. cześć, czy jest możliwość umówić się do ciebie na makijaż?

    OdpowiedzUsuń
  88. Hej, mam 15 lat i zastanawiam się nad pierwszym regulowaniem brwi, ale trochę się obawiam..
    Czy pierwszy raz wyregulować brwi w wieku 15 lat? Rozmawiałam z mamą i mówi żebym tego nie robiła, bo potem będę musiała codziennie je regulować i odrastające włoski są bardzo denerwujące..
    Proszę, pomóż!
    Pozdrawiam, Michalina :)

    OdpowiedzUsuń
  89. hej ja przez wiele lat źle regulowałam brwi, wyglądają jak przecinki ;) i od czerwca 2013r próbuję je zapuścić, na razie efekt marny ;( chcę kupić pomadkę rumiankową z rossmana ale niestety nie mogę bo za każdym razem jej nie ma na półkach ;( błagam zostawcie mi chociaż 1 sztukę :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  90. bez urazy, ale czy ty jestes żydówką z pochodzenia?

    OdpowiedzUsuń
  91. Jak robi się te okłady z kawy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również chciałabym wiedzieć coś wiecej o nich by pobudzić moje brewki do wzrostu :) Pozdrawiam

      Usuń
  92. Hej chciałam.rozpuszczać brwi chcę mieć grube brwi mam czarne.brwi co mam zrobić żeby mi urosły brwi

    OdpowiedzUsuń
  93. Śliczne zdjęcia:-) Jak działa olej kokosowy na brwi a jak wazelina?

    OdpowiedzUsuń
  94. Witaj serdecznie,
    mam dylemat ze swoimi brwiami - mianowicie nie mam pojęcia, jak mogę je ukształtować, by nie wyglądały dziwacznie. Problem polega na tym, że nie są zbyt gęste na wewnętrznych końcach, jest ich nawet mniej niż w dalszych częściach brwi. W dodatku jedna z nich "kładzie się" na początku i nie mogę jej naprostować. Istnieje szansa na podesłanie Ci zdjęć, byś mogła mi coś doradzić? :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  95. Hej! Ja na co dzień maluję brwi, próbowałam henny, ale u mnie nie trzyma się długo, ok 3 dni. Niestety moje brwi i ich kształ kompletnie mnie nie zadowalają, są cieniutkie, a nie umalowane wgl nie widać, poza jakimś niewyraźnym śladem ich istnienia :P. Stosuję na włosy odżywkę Jantar, myślisz, że można spróbować ją również na brwi?

    OdpowiedzUsuń
  96. "moje włoski" "moich brwi" - wiadomo że Twoje bo o nich właśnie piszesz, więc nie musisz co chwila tego podkreślać. No i proponuję byś policzyła je używając lupy i opublikowała wyniki. Aż palę się z ciekawości by zapoznać się z wynikami ;)

    OdpowiedzUsuń
  97. Hej :)
    Ja bardzo experymentowałam z brwiami i na ta chwilę mam bardzo przerzedzone, zapuszczalam rok i nic, stosowalam odzywki, olejki. nie wiem co poczac, chyba pozostaje mi henna.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.