14 sierpnia 2012

Tydzień naturalnej pielęgnacji: pijemy soki!










Dziś wrócimy do tygodnia naturalnej pielęgnacji... Znów znajdziecie na blogu trochę przepisów, które pojawiać się będą codziennie, ale tym razem chciałabym zacząć od skupienia się na diecie oraz powodach dla których bardziej naturalne podejście do pielęgnacji jest dla mnie tak ważne.

Kiedyś mnóstwo czasu spędzałam na próbach odnalezienia kosmetyków idealnych, które poprawiły by stan mojej skóry. Szukałam, znajdowałam kupowałam i testowałam wciąż nowe kremy i produkty oczyszczające za każdym razem wierząc że jestem już o krok od znalezienia kosmetyku idealnego:) Tymczasem prawda była taka że kremy w żaden pozytywny sposób nie wpłynęły na stan mojej skóry... wszystko zmieniła dieta. Dlatego też od rzeczy 'do zjedzenia' dziś zaczynamy.

Ostatnio zatrucie pokarmowe przypomniało mi jak bardzo stan skóry zależy od stanu całego organizmu. Na pewno wiele z Was ma za sobą podobne przejścia i wie że mało które choróbsko gorzej wpływa na wygląd skóry niż grypa żołądkowa czy zatrucie.

Odwodnienie będę rekompensować sobie sokami, do czego i Was chciałam gorąco zachęcić:) Przez 'przeprowadzkowe' zamieszanie i nawał pracy trochę zapomniałam o sokach i teraz chciałabym wrócić do wypijania trzech rodzajów soków dziennie. Sokowirówka będzie mieć mnóstwo roboty:)









Sok z natki pietruszki i jabłka to podstawa:) Ten sok to prawdziwy cudotwórca dla naszych włosów, potrafi sprawdzić że na głowie wyrosną nowe baby hair- potrzeba tylko cierpliwości.
Piję jedną szklankę dziennie wkładając do sokowirówki na zmianę trochę natki i kawałki jabłka. 



Sok z marchwi, jabłka, kurkumy z dodatkiem oliwy z oliwek.
Do podstawowego soku z jabłka i marchewki dodałam trochę kurkumy która wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne. Działa również pobudzająco i łagodzi dolegliwości żołądkowe więc obecnie zdecydowanie się przyda. Do soku dodaję troszkę oliwy z oliwek.



Sok z buraków i jabłek jest jednym z moich ulubionych soków. Buraki działają pobudzająco, są wskazane przy anemii i nerwicy, zawierają dużo witaminy B, zwiększają odporność organizmu, odkwaszają go.
Do mojego soku dodaje jabłko aby nabrał lepszego smaku i lekko rozcieńczam wodą. Czasem dosypuję również sproszkowane nasiona Ostropestu Plamistego, który jest nieocenionym sprzymierzeńcem naszej wątroby.







Jest jeszcze jeden super przepis, który zamierzam wcielić w życie. Nie jest to sok ale coś o wiele fajniejszego dla fanek wszelkich słodkich pyszności...

Potrzebujemy:

Szklankę migdałów
3 szklanki wody
1 łyżkę oleju kokosowego
3 łyżki mleka kokosowego
1/4 łyżki świeżego zmielonego cynamonu
2 małe łyżeczki naturalnego ekstraktu waniliowego
2 łyżki syropu z agawy lub klonowego


W blenderze mixujemy orzechy i wodę, przecedzamy przez sitko tak aby wyłapać większe kawałki po czym wszystko mieszamy z pozostałymi składnikami. Wchodzi nam przeźroczysto biały płyn o pysznym smaku.







Kochane dajcie znać czy posiadacie blendery czy sokowirówki i czy może też popijacie soczki.

Ja zabieram sie za nagrywanie ostatnich fragmentów do filmiku i może uda mi sie dziś przygotować makijaż Lucy Hale o który prosiłyście:)

Buziaki

Ala

131 komentarzy:

  1. Ja szczególnie uwielbiam świeżo wyciskany sok pomarańczowy i marchewkowy, piję kiedy tylko mogę i wyciskam sobie zawsze rano na śniadanie, pychota! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze a ja właśnie nie mam wyciskarki a to też super sprawa! Sok pomarańczowy jest pyszny, w sumie lubię też grejpfruty:)

      Usuń
    2. Ja grejfruta mieszam z pomarańczą aby soczek nie był taki gorzki, wyciskarka super sprawa, ja przez długi czas miałam taką za 80 zł i była okej, potem przyszła kolej na nieco lepszą, a i jeszcze od czasu do czasu soczek z buraczków nie zaszkodzi, a pomoże! Buraki są niesamowicie niedocenianie, a szkoda :)

      Usuń
    3. ja też kocham marchewkę i buraczki, ale nie mam takiej prawdziwej wyciskarki, więc ratuję się sokami cytrusowymi i zielonymi koktajlami z blendera :) świetny wpis! ja popijam też mnóstwo owocowych smoothies na mleku lub wodzie :)

      Usuń
    4. Ja obieram pomarańczkę i wrzucam do sokowirówki. Lecę po jabłka do ogródka i aronię, coś wyczaruję ostatnio mam problemy z cerą, lato bez kąpieli w morzu niestety mi nie służy :(

      Usuń
    5. Moja siostra popija soki z surowym ziemniakiem. Podobno ziemniaki to warzywny cud o którym zapomnieliśmy. Polecam poczytać o nim trochę. Mnie picie soku z surowego ziemniaka póki co przeraża, ale kto wie :)

      Usuń
    6. Klaudio wcześniej pytałaś jak tam mój boks tajski:) No i muszę powiedzieć że jestem zachwycona, pewnie coś jeszcze o tym napiszę ale póki co skupiam sie na nauce:D Śmiesznie mi idzie ale mam nadzieję że z czasem będzie coraz lepiej:)

      Anonimku Poczytam na pewno dziękuję:*

      Usuń
    7. Anonimie, zainteresował mnie ten sok z surowego ziemniaka, chce go wypróboowac :) Ziemniaki mają byc obrane ze skórki? Dodaje jeszcze jakies owoce/ warzywka do smaku? Myslisz ze da rade w blenderze?

      Usuń
    8. o jej!!! po surowych ziemniaczkach się wymiotuje! kiedys w gimnazjum pamiętam, moja koleżanka zjadła rano dwa surowe, aby nie iśc do szkoły.. no i rzeczywiście nie poszła, męczyla sie przez tydzien.

      Usuń
  2. Tak!! Czekałam na taką notkę :)
    Uwielbiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałam wprowadzić w życie sok z jabłka i pietruszki, ale jest ciężko, bo nie lubię pietruszki, ale może się w końcu przemogę. Tymczasem spróbuję ten ostatni przepis, bo brzmi słodko ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znoszę pietruszki- szczególnie w rosole:D ale sok jest pyszny i smakuje trochę inaczej więc warto spróbować:)

      Usuń
    2. Ja też nie znoszę pietruszki, ale kiedy zmieszam ją z jabłkiem w blenderze i dodam trochę jogurtu naturalnego wychodzi z tego całkiem niezły 'koktajl' :D

      Usuń
    3. O dzięki Kochana, taki pomysł jest też super! Można dodać banana jeśli ktoś nie lubi pietruszki, zawsze troszkę odwróci uwagę od jej smaku:)

      Usuń
    4. ja też pietruszki nie cierpię (tfu!!!), ale sok piłam regularnie i bardzo mi smakował :) Można też dodać kilka kropel soku z cytryny - jeśli się lubi bardziej kwaśne smaki :)

      Usuń
    5. Cześć ! ;)
      Ja piłam koktajl z natki pietruszki i jabłka (po Twoim poleceniu) niestety nie zdziałał takich cudów jak u Ciebie, nie otrzymałam nowych włosków :( Czasem dodawałam banana, czasem pomarańcze, z dodatkami był pyszny :)Zastanawiam się czy to czasem nie przez te dodatki nie dał takich efektów :) co o tym myślisz ? :)
      Uwielbiam Twoje filmiki i rady, w ogóle Ciebie :)

      Usuń
    6. Justyna J - zapomniałam ;)5 sierpnia 2013 23:00

      zapomniałam dodać, że koktajl piłam 3 miesiące :)

      Usuń
  4. Nienawidzę pietruszki! Od zawsze!
    Ale propozycję nr 2 i 3 chętnie wypróbuję ;)
    A ten z migdałami będzie pyszny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszystko co pokazujesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :)
      Spróbuję na pewno spróbuję któregoś z soków!
      Pozdrawiam,
      Linciule

      Usuń
    2. Kochane, pozostaje mi życzyć smacznego:D

      Usuń
  6. Często korzystam z sokowirówki, lubię szczególnie marchewkę i jabłko oraz buraka z jabłkiem! Z Twoich propozycji spróbuję na pewno soku z pietruszki i jabłka.

    OdpowiedzUsuń
  7. I znów kolejny super wpis na blogu- masz genialne pomysły. Ciekawie wyglądają te soki (kolory mają fantastyczne) i na pewno smak mają nieprzeciętny. Na pewno warto spróbować chociaż ja teraz jestem na etapie czyszczenie swojego organizmu wodą mineralną staram się wypijać dziennie 2 litry wody i powiem że stan mojej skóry się poprawił ;)
    Pozdrawiam Angelika

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się przekonać do zdrowego odżywiania... :( Fast foody naprawdę mi smakują, a w dodatku życie w ciągłym biegu tylko to napędza. Może na emeryturze hehe ;))))

    OdpowiedzUsuń
  9. piekne kolorowe ale nie dalabym rady ich wypic podziwiam Cie

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się przymierzam na dok pomidorowo-cebulowy, bo uwielbiam soki pomidorowe.
    A do soku z marchewki zamiast kurkumy można dodać imbiru bo ma takie samo działanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. super post, bardzo na czasie jeśli chodzi o mnie, nie mam sokowirówki ale Twój post zmobilizował mnie do kupienia niebawem :) x

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj Alinko. Jak się czujesz? Mam nadzieję, że już lepiej? Mi zmiana diety na super zdrową (owsianka, sałatki owocowe, ciemne pieczywo, soki, jogurty naturalne) niestety nie poprawiła wyglądu cery czy włosów. No ale tak czy siak wolę zdrowe jedzenie i to dzięki Tobie zaczęłam zdrowiej jeść. I przypomniałaś mi, że w lodówce mam młode marchewki. Dodam do nich jabłko i znów zacznę pić soki codziennie tak jak robiłam to jeszcze dwa miesiące temu. Piłam sok z pietruszki i jabłka, ale to była dla mnie katorga. Po mimo moich starań zawsze w szklance pływało pełno liści i od razu było mi niedobrze. Ale zainteresowałeś mnie sokiem z buraka. Nie lubię buraków, ale spróbuje. Szukam teraz jakichś naturalnych sposobów, aby przyspieszyć wzrost włosów (bo w miesiąc to niecały cm – rosną w żółwim tempie). Polecasz cos? Wszędzie tylko widzę olejek rycynowy, ale wiem, że on ma właściwości przyciemniające a ja mam blond włosy. Znalazłam tez olejek lawendowy i rozmarynowy. Nie wiem może Ty znasz jakieś sposoby na szybszy porost włosów? Wiem, że to nie w temacie. Kuruj się Moja Kochana i zdrowiej szybciutko:*
    Pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtrace sie. Olejek lawendowy tez moze przyciemniac wlosy. Buziaki od blondynki

      Usuń
    2. tak? o to bardzo dziękuję za informację nie miałam o tym pojecia, dzięki:)

      Usuń
    3. Dziękuję Kochana na szczęście już lepiej sie czuję:)Na szybszy wzrost włosów bardzo pomaga masaż skóry głowy! Ja ostatnio popędzałam również włosy calcium panthotenicum po którym wiele dziewczyn miało większy przyrost. możesz spróbować z olejkiem rycynowym i rozmarynowym- nie przyciemniają tak silnie a jeśli będziesz robiła maseczki z miodu możesz włoski nawet lekko rozjaśnić:) sok z pietruszki wychodzi najlepszy z sokowirówki bo blender niestety sprawdza sie średnio:(

      Usuń
  13. na pewno spróbuję soku z pietruszki i jabłka. osobiście pietruszki nienawidzę i wygrzebuję ją zawsze z potraw ale może w soku w połączeniu z jabłkami ją polubię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. sok z natki pietruszki i jabłka jest również moim ulubieńcem. tylko ja dodaję jeszcze marchewkę. super jest też sok z pomarańczy, winogron i marchwi. :D
    tylko z sokami trzeba uważać, maksymalnie 2 szklanki dziennie, bo nasz żołądek zacznie się buntować. przynajmniej tak było u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam świeżo wyciskane soki ale niestety nie mam ani blendera ani sokowirówki.Ale czasami kombinuje coś z mikserem i wychodzi coś na kształt kremowego soku.Może to nie jest sok ale w smaku też jest pyszne. A w szczególności sok z natki pietruszki i jabłka dodam że nienawidzę pietruszki a w tej kombinacji po prostu ją uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację Kochana , dużo zależy od diety :)
    Kiedyś bardzo często piłam soki .. teraz po prostu nie chce mi się ich robić.. mycie sokowirówki jest okropne i potrafi zniechęcić :)
    Ale chyba trzeba znowu zacząć pić , bo rzeczywiście skóra po sokach była ładniejsza .
    Uwielbiam sok z marchwi , z pomarańczy .. ale spróbuję tych co wymieniłaś :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj taaak mycie sokowirówki przeraża i zniechęca ! .. dlatego sokowirówkę oddałam rodzicom a sama zakupiłam sobie blender, soczki nie wychodzą aż tak dobre, ale nic się nie marnuje - więc chyba zdrowiej :)

      Usuń
    2. Ja z kolei jestem zdecydowaną fanką wyciskarek. Od dłuższego czasu użytkuję to urządzenia i od razu dostrzegłam jego wyższość nad sokowirówką.

      Usuń
  17. I ja będę Ci towarzyszyć ;) Uwielbiam soczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. wolę pić soki te owocowe i świeżo wyciskane niż te warzywne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No to może dziś albo jutro zabiorę się za wyrabianie cudotwórczych soczków :) dziękuję, że zabierzesz się za ten makijaż Lucy Hale, o który tak bardzo prosiłam :**

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja nie mam sokowirówki, a blender się zepsuł;) Ale może spróbuję zrobić takie soki w mikserze, w którym zawsze przyrządzam koktajle i zupy-kremy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś nie mogę się przekonać do soków z użyciem warzyw, raz piłam pomidorowy i jakoś nie miło to wspominam ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety nie mam ani blendera ani sokowirówki... Muszę w końcu kupić,bo już od dawna chciałam.. A z soków to najbardziej podoba mi się ten pietruszkowo-jabłkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam blender i sokowirówkę i zaraz ich użyję:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja przez 2 m-ce piłam szejka (banan, jabłko, natka pietruszki) i po tym czasie nie mogłam już patrzyć na to zielone "coś", chociaż efekty były niesamowite! :) W planach mam zamiar kupić sokowirówkę, bo wydaje mi się, że soczki łatwiej przełknąć... ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja piję najczęściej sok warzywny z buraka, selera, pietruszki i marchewki plus jabłko :) Zastanawiam się nad tą natką pietruszki hmm :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sok z natki pietruszki i jabłka - pychota :D:D za to z buraków nie przełknę :P uraz z dzieciństwa :P

    OdpowiedzUsuń
  27. właśnie jestem po chorobie i zdecydowanie mojej skórze i nie tylko przyda się taki zastrzyk witamin:)

    OdpowiedzUsuń
  28. o natka z jabłkiem coś dl amnie! Alinko a jakieś jeszcze pomysły na zapobieganie wypadaniu włosów i wspomaganie wzrost nowych??

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Soki i koktaile sa pycha! Doskonalym pomyslem jest tez picie fermentowanych sokow z warzyw. W procesie fermentacji mlekowej obniza sie zawartosc cukru, podwyzsza zawartosc wit C, sok staje sie lepiej przyswajalny no i mamy dodatkowe zrodlo dobrych bakterii (takich jak w jogurcie). Jest to wiec swietne rozwiazanie dla osob uwazajacych na cukier i tych ktore nie moga jesc jogurtow (np z powodu uczulenia) a chcialyby ze wzgledow zdrowotnych. No a poza tym te soki sa naprawde pyszne! A takze tanie i nie wymagaja specjalnego "osprzetowania". Swietny przepis na soczek mozna znalezc tu: http://zmyslywkuchni.blogspot.co.uk/2011/02/toast-za-ryche-nadejscie-wiosny.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko, czy mogłabys nam powiedziec jakiej sokowirówki używasz? Z niecierpliwością czekam na przepis z imbirem i cytryną :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nie pije zwykłego mleka, i ten przepis z migdałów stosuje już od jakiegoś czasu :) Tak samo można zrobić mleko z orzechów laskowych, pestek dyni albo wiórków kokosowych! A pietruszka z jabłkiem to mój ulubiony sok- dzięki za niego !:)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja uwielbiam soki pomarańczowe dopiero co wyciskane :) uwielbiam również szklankę mleka wypić z samego rana

    OdpowiedzUsuń
  34. Alinko, kiedy kolejna metamorfoza?? :) Nie możemy się doczekać!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. dobry pomysł,sama zafunduję sobie taką kurację :)

    http://shinybox.pl/?ref=16ca2e4 - darmowe kosmetyki ,zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Z chęcią bym piła takie soki, jednak moja sokowirówka to istne utrapienie. Nie dość, że mycie jej zajmuje z 20 min żeby wszystko ładnie doczyścić to jeszcze nie da się w niej zrobić soku z natki pietruszki, bo natka ucieka między ostrzem, a plastikiem.. :D Myślę, żeby kupić blender, ale to dopiero jak znajdę pracę :D W ogóle ostatnio znów się trochę 'zapuściłam', bo jadłam mało warzyw i owoców i moja cera od razu zaczęła się buntować i teraz ciężko mi ją udobruchać :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Po zatruciu pokarmowym/problemach z żołądkiem surowe warzywa i owoce mogą nieźle zaszkodzić, więc w takich sytuacjach uważałabym z ilością.

    OdpowiedzUsuń
  38. soki z sokowirowki maj tylko do 40% odzywczych skladnikow, a te z wyciskarki kolo 100%.. ale wyciskarka ponad 2 000 zł :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsze z blendera, bo nic nie wyrzucamy :)

      Usuń
  39. kurcze ale narobiłaś mi ochoty. ja codziennie do obiadu robię sobie dużą michę sałaty (można powiedzieć że od półtora roku, tylko wczesniej jadałam na kolację) ale podsunęłaś mi pomysł na zamiennik (nie znudziły mi się jeszcze sałatki, ale chyba szybciej będzie zrobić sok blenderem)

    OdpowiedzUsuń
  40. O soku z jabłek i natki pietruszki słyszałam już od wielu dziewczyn. Postanowiłam sama zacząć go popijać, jednak na początku miałam problemy z przygotowaniem. Kiedy wrzucałam kawałki natki do sokowirówki, one po prostu umykały między ostrzem a siteczkiem. Znalazłam jednak sprytny sposób - po prostu wrzucam kawałki jabłka, a między nie natkę i dopiero wtedy uruchamiam sokowirówkę. Wychodzi mi wtedy dokładnie taki sam zielony soczek jak u Ciebie na zdjęciu:)A długotrwałą kurację tym sokiem rozpoczynam dziś, jestem naprawdę ciekawa efektów.
    Co do innych soków, to codziennie rano popijam świeżo wyciskany sok z pomarańczy. Wyciskarka do cytrusów jest u mnie niezastąpiona - nie wyobrażam sobie bez niej życia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Zostałaś tagowana :D http://katalina-sugarspice.blogspot.com/2012/08/tag-10-pytan.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Wiesz, że Ala i Alina to nie jest to samo imię?

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja robię mojej mamie ten sok z pietruszki mojej mamie bo wypadały jej włosy i sprawdza się świetnie. Mam pytanie, jakie polecasz podklady do cery tradzikowej, co myslisz o True Match z loreal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tego podkładu akurat nie próbowałam, do cery trądzikowej generalnie polecam minerałki ale to zależy również od stopnia krycia jakiego potrzebujesz:) napisz coś więcej a doradzę:)

      Usuń
    2. Witam, pozwolę sobie wtrącić. Ja mam cerę trądzikową i zużyłam 3 buteleczki tego podkładu dwa lata temu. Nawet niezle kryje wszelkie niedoskonałości, ale czasem nie obejdzie się bez korektora. Tylko trzeba dobrze dobrać kolor a ich jest tam sporo, więc można się naszukać tego jedynego. Ponoć ma się dopasowywać do typu i koloru cery - nie zauważyłam szczerze mówiąc. Ogólnie był to jeden z moich ulubionych podkładów a miałam ich już wiele. Tylko przeszkadzało mi to, że zawierał takie malutkie drobinki brokatu dla rozświetlenia cery - akurat w przypadku cery trądzikowej nie jest to chyba najbardziej pożądany efekt. Pod światło wszelkie niedoskonałości były jeszcze bardziej widoczne pomimo tego, że ten brokacik miał właśnie odbijać i sprawiać ze cera optycznie wygląda na gładszą. Czasem zapycha pory więc trzeba uważać. Ogólnie godny polecenia. Mam nadzieję, że jakos pomogłam. Pozdrawiam Paulina

      Usuń
    3. dziekuje:) ja nie zauwazylam w nim tych drobinek

      Usuń
    4. Napisalam dzis do ciebie maila ze szczegolami:) bardzo dziekuje za pomoc

      Usuń
    5. moze zmienili skład, wiem, że dopiero pod światło było to widać, niby efekt ładny ale mi to czasem strasznie przeszkadzało. Poczytaj moze KWC na wizażu o tym podkładzie. Ponoć robi z cerą cuda, ja nie zauważyłam ale moze jestem jakaś inna:)

      Usuń
  45. Ja uwielbiam zblendowane owoce z kefirem :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja wczoraj zmiksowałam kiwi z pietruchą i wodą. Pycha, tylko trzeba uważać, czy coś na zielonego na zębach nie zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. myślisz ze da rade wykonac wspomniane przez ciebie napoje w blenderze? Niestety nie posiadam sokowirówki :<

    OdpowiedzUsuń
  48. ja niestety nie mam ani blendera ani sokowirówki, choć od dawna wzdycham do jednego i drugiego. Ale kiedyś się w końcu zmobilizuję i kupię, choć będzie mnie to kosztowało odwyk od kosmetycznych zakupów;)
    ale przecież najlepsze kosmetyki to warzywa i owoce więc będzie to dobra inwestycja, poniekąd też kosmetyczna;)

    OdpowiedzUsuń
  49. świetna notka! kokosowa pyszność na końcu przypadła mi chyba do gustu. na pewno wypróbuję :)
    pozdrawiam!
    p.s nie często komentuję u Ciebie cokolwiek, ale nałogowo Cię odwiedzam i oglądam na YT :)
    MadameBijou

    OdpowiedzUsuń
  50. muszę wypróbować soczek z kurkumą, ostatnio kupiłam ją pod wpływem postu nt. trądziku i akurat przyda się do tego celu :)
    ciekawi mnie przepis na te słodkości, ślinka zaczęła lecieć przez samo czytanie :P
    pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajne kolorki tych soków, podejrzewam, że jednak ze smakami trochę gorzej. Dla urody jestem w stanie ścierpieć wszystko. I muszę przyznać, że może się skuszę dzięki tobie na taki soczek :)

    OdpowiedzUsuń
  52. dziekuje;) napisalam dzis do ciebie maila, dziekuje za pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Blender mam, sokowirówka umarła śmiercią naturalną po tym, jak tacie się kiedyś zachciało tonę jabłek do niej wrzucić.
    Pewnie masz rację, że dieta to podstawa. Ja chyba jednak jestem zbyt leniwa, by tak sama z siebie podjąć się zmiany moich przyzwyczajeń żywieniowych. Musiałabym też wyprowadzić się z domu, bo chyba by mnie coś trafiło, gdybym piła paskudny sok, a siostra wpychała w siebie boską Nutellę :P

    Tak serio- jestem bardzo ciekawa Twojej diety- jakie produkty wprowadziłaś do swojej diety, a jakich zaczęłaś unikać. I oczywiście- jakie były efekty ;)
    Mi np ktoś kiedyś radził, by przy łamliwych paznokciach odstawić nabiał z diety o.O Dla mnie byłaby to katorga, bo mleko piję codziennie litrami ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Codzienne picie soków to świetny pomysł. Nie wiem czy wiesz, ale sok z burak trzeba odstawić na minimum 2-3 godziny, bo to ogromna bomba energetyczna. Czasami żołądek sobie z tym nie radzi. Sama przeżyłam efekt króliczka Duracell :) jak po dobrym napoju energetycznym.

    pozdrawiam

    Olga

    OdpowiedzUsuń
  55. bardzo fajnie ze to napisalaś, mam sokowirówke i blender ale pije tylko takie podstawowe soki: marchewka, pomarancza grejfrut, te przepisy napewno wypróbuje i czekam na wiecej, bardzo prosze o cos na cere, mam ogromny problem z pryszczami:( mam tylko pytanie: czy pietruszke tez wkladamy do sokowirówki? chodzi o natke? czy mieszamy potem z sokiem w blenderze?

    OdpowiedzUsuń
  56. Lubię tu zaglądać:)
    Co do soków to piję je często i bardzo lubię,najczęściej robię marchewkowi i z buraków. Do tego zielone szejki, dużo owoców i warzyw,cera odwdzięcza się pięknym wyglądem. Lubię kosmetyki,ale same nic nie zdziałają.
    Pozdrawiam,czekam na podobne wpisy:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Uwielbiam takie posty: )) Proszę o więcej super przepisów. A sok z jabłka i zielonej pietruszki wypróbowałam- robiłam go w blenderze, ale teraz zrobię w sokowirówce. Jest pyszny: )) Tym bardziej ,ze mam warzywa z maminej działki. Zgadzam się z Tobą w 100 %- jedzenie mam znaczący wpływ na nasz wygląd i stan cery.

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam blender, sokowirówkę i wyciskarkę do soków. Sokowirówka się nie sprawdza dla mnie, nie lubię tej piany na soku którą tworzy. widać to też u Ciebie na zdjęciach. Najlepsza jest wyciskarka, uwielbiam świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ciekawy pomysl :) Ale jak mozna pic takie rzeczy? Ja bym musiala kilo cukro dodac :)

    OdpowiedzUsuń
  60. blender mam, musiałabym zdobyć natkę i sok gotowy :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Uwielbiam Cię!:P Świetny blog,tak samo jak filmiki,które wrzucasz na youtube,które śledzę już od jakiegoś czasu;))

    OdpowiedzUsuń
  62. soki, koktajle, witaminki to jest to! Ja bardzo lubię z malin, borówek :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja również staram się codziennie pijać soki i koktajle. Zauważyłam nie tylko poprawę stanu skóry, włosów i paznokci, ale też unormowały mi się hormony:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Witaj :) Jaką masz sokowirówkę? Czy mogłabyś podać model? Pytam, bo widzę, że wychodzą Ci doskonałe soki, a z mojej niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Idealny post! Dzisiaj kupiłam wyciskarkę Matstone 6 in 1. Kupiłam ją właściwie dlatego, że w którymś ze swoich wcześniejszych filmików mówiłaś właśnie o soku z jabłka i pietruszki. Dzisiaj wypiłam pierwszą szklaneczkę i rzeczywiście jest smaczny. Teraz już tylko pozostaje mi codzienne picie i czekanie na efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  66. soki niestety nie są ideałem do nawadniania, organizm by wchłonąć wodę i elektrolity z soków musi najpierw jeszcze bardziej odwodnić komórki. Soki na tak ale z umiarem

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja niestety nigdy nie byłam fanką naturalnych soków (ta pianka działała mi na nerwy;p), ale ostatnio korzystam z soku aloesowego. Wydaje mi się, że widzę już lepsze nawilżenie skóry, a piję go od 1,5 tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  68. Apetycznie wyglądają ;) Ja ostatnio namiętnie popijam własnoręcznie robiony sok porzeczkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  69. uwielbiam twojego bloga! ;p nie wiem jak wcześniej mogłam o nim nie wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  70. Też robię soki, pietruszka +jabłko wcale nie smakuje źle, ja bardzo lubię. Jedyne, co mnie odstręcza, to strona techniczna, tj mycie tego tałatajstwa. Dlatego nie bardzo sobie wyobrażam picie soków trzy razy dziennie, bo oznaczałoby to trzykrotne mycie.

    Ja mam wyciskarkę, Green Star. Jest dosyć droga, odkładaliśmy na nią z mężem parę miesięcy, ale jeśli zamierza się regularnie pić soki, to uważam że warto. Jest dużo lepsza od sokowirówki, bo można w niej wyciskać trawy, takie jak wzmiankowana natka pietruszki. Opisałam ją w notce http://xlka.blogspot.com/2012/07/sokomania.html

    Z ulubionych soków: pomarańcza+marchew+świeży imbir. Smakuje wybornie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za linka Kochana, może ja też kiedyś uzbieram na taką:) Ja też nie znoszę mycia ale staram sie wszystko zrobić w miarę szybko i o tym nie myśleć:D

      Usuń
  71. Ja ostatnio mam fazę na sok z brzozy(ale ten kupny, bo jeszcze się nie zebrałam do samotnego wyrabiania soku, ale może kiedyś...). Mam wrażenie, że dzięki niemu mój organizm lepiej funkcjonuje.

    Nie lubię ani pietruszki, ani selera, ani marchewki(marchewkę jedynie w formie gotowanej lub duszonej, ale w formie soku tylko pysia,kubusia itd.-raz wypiłam sok jednodniowy to myślałam, że nie wytrzymam, tak mi było niedobrze:P)

    Ostatnio często robię poprzez blender jogurt z owocami np. śliwkami, bananami lub jabłkami(zależy jakie owoce mam pod ręką). Jednak dermatolog mówiła mi, że mleko i pochodne- sery, jogurty, które są tak chwalone w polsce, wcale nie są dobre dla naszej skóry...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana koniecznie wybierz sie po sok do lasu, ja piłam jak byłam mała różnica między kupowanym jest ogromna! Sama żałuję że nie mam teraz jak go zbierać i czasem też decyduje sie na sklepowy:)

      Usuń
    2. tak, tylko, że proces ,,zbierania'' soku jest trochę skomplikowany:P mieszkam w mieście i nie mam dostępu do czystych drzewek;P dlatego na razie pozostanę przy sklepowym. Chociaż kusi mnie na naturalny prosto od drzewa;D

      Usuń
  72. Alinko czy mogłabyś zrobić notkę o konturowaniu oczu kredką/eyelinerem ?

    OdpowiedzUsuń
  73. Według mnie picie 3 razy dziennie soków to lekka przesada. To na pewno duża bomba witaminowa, zawierająca witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Można nabawić się zatrucia np. wit. A. Raz dziennie z pewnością wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  74. Nie lubię mieszać warzyw z owocami. To podobno nie zdrowe: polecam książki Michała Tombaka.

    OdpowiedzUsuń
  75. Jakos mi nie smakuja te kwasne soki :( moj organizm prosi sie o wiecej witamin i chyba musze sie zmusic do nich. :p

    OdpowiedzUsuń
  76. ja też bym poprosiła o informację o twojej sokowirówce bo właśnie zamierzam zakupić ale nie wiem na jaką się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Wyglądają przepysznie! Buraki w domu są, więc zaraz przygotuję sobie soczek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  78. U mnie też gości ostatnio sok jabłkowo-marchwiowy.

    OdpowiedzUsuń
  79. Jak dobrze, że teraz trafiłam na Twoją notkę.
    Dziwne, że tak późno oO
    Ale i tak dobrze. :)
    Ja mam blender, bo moja sokowirówka jest jakaś zepsuta ;)
    Ale zabieram się za naturę :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Czy teraz, w zimie, jako substytut świeżej pietruchy można używać suszonej? Mam zamiar zacząć popijać takie cuda, ale niestety teraz nie mam dostępu do świeżej. Co sądzisz/sądzicie?;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Niedawno trafiłam na ten wpis i na Twój blog. Wypróbowałam sok z natki pietruszki i jabłek - jest naprawdę pyszny, chociaż nigdy za pietruszką jakoś nie przepadałam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Do soków: pietruszka+jabłko, pietruszka+seler- należy dodać sok z cytryny, który poprawia smak.

    OdpowiedzUsuń
  83. ja nie mam sokowirówki i nie wiem co teraz czy blenderem zrobić czy jak . hmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  84. a uzyskam ten sam efekt ścierając jabłko na tarce i dodając do tego pokrojoną natkę pietruszki .?:)

    OdpowiedzUsuń
  85. ;** Ja właśnie od dziś mam zamiar zacząć pić sok z jabłka i pietruszki :)
    mam nadzieję że mi się uda robić to codziennie i będę systematyczna :)

    Masz świetny blog ;* Buziaki ;***

    http://dagmaramuko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  86. Kocham soki od dziecka. U rodziców miałam sokowirówkę, ale teraz zaopatrzyłam się w wyciskarkę. Jest znacznie lepsza do wyciskania soków z ziół czy pietruszki. Zimą, gdy marchew nie jest już taka słodka dodaję gruszkę i dwa jabłka. A do soku z buraków używam podłużnych buraczków, są znacznie słodsze. Soki są świetne na niedobory witamin, poprawę odporności i stanu skóry.polecam;)

    OdpowiedzUsuń
  87. Kocham soki i wszystkie mieszanki, mam taki jeden ulubiony: garść szpinaku, mały banan i starte jabłko bez skórki, trochę jogurtu. Wrzucamy do blendera i pycha :) Chce jeszcze wypróbować z jarmużem :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Prócz tych wymienionych w poście przepisow na soki czy pijesz jeszcze jakies inne lub czy czerpiesz skądś wiedze na temat co z czym łączyć i na co jest dobre?

    OdpowiedzUsuń
  89. A jak często przygotowujesz soki? Pytam, bo u nas moja siostra co tydzień wymyśla jakiś nowy sok, który sama przyrządzi. Dostała od rodziców niecały rok temu wyciskarkę Hurom - coś jak te ze sklepu http://sklep.puregreen.pl/wyciskarki-do-sokow/wyciskarki-dwuslimakowe i sobie działa w kuchni. Ja sam jeszcze nie miałem okazji, albo bardziej ochoty, by coś przyrządzić, ale jej wychodzi to całkiem nieźle. Nie wiem nawet jak to się zaczęło, że rodzice kupili jej wyciskarkę, ale widać, ze dziewczyna się spełnia. Jak to było u Ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Witam czy mogłabyś napisać jakiej sokowirówki używasz? ewentualnie jaką polecasz? ponieważ nie chciałabym kupować "w ciemno" a nie wszystkie sokowirówki radzą sobie z natką pietruszki. Dziękuję bardzo:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  91. Uwielbiam pić soki, odkąd pamiętam w domu był sokownik i sokowirówka. Z tego drugiego korzystam aż do dziś wyciskając soki aż miło :) Jabłko, marchew, banan - to mój ulubiony, podstawowy zestaw, do tego koktajle zielone - kiwi, szpinak, seler zielony zestaw energii i witaminy, a jeżeli już jestem zmęczony sięgam po (brzmi jak z reklamy:) multiwitaminę z Pińczowa (no ad), po prostu przypomina mi smakiem soki swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  92. soki z buraków i marchewki super sprawa ale robic własnoręcznie to trochę schodzi przy tym, ale jest bardzo zdrowy. Chwilę tak robiłam ale postanowiłam kupić wyciskarkę do soków, teraz chwila moment i już mam pyszny soczek. Jeśli nie jesteście jeszcze przekonani co do kupna to poczytajcie http://www.wycisnijsok.pl/

    OdpowiedzUsuń
  93. Sok z buraka piję codziennie rano, zwykle dodaję do niego jabłka, ale wersja z pomarańczą też jest pyszna Kilka razy w tygodniu dokładam do soku młody jęczmień i kawa już mi niepotrzebna.
    Mam wyciskarkę Kuvings, działa o niebo lepiej niż sokowirówka i sok jest smaczniejszy.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.