19 listopada 2012

Metamorfoza Doroty z pozytywnakuchnia.pl, makijaż w wersji klasycznej.









Jakiś czas temu miałyście okazję zobaczyć efekty pierwszej metamorfozy blogerki, dziś również mam dla Was parę zdjęć. Tym razem poznacie Dorotę z Pozytywnej Kuchni.

Dorota odwiedziła mnie parę dni temu i spędziłyśmy razem weekend. Od niedawna jest posiadaczką pięknej czerwonej szminki po którą często sięga, postanowiłyśmy więc, że postawimy na makijaż w którym można tę szminkę wykorzystać.

Metamorfoz w których to usta grały główną rolę nie było, więc z Dorota zdecydowałyśmy się na właśnie taką, klasyczną wersję makijażu.










Wykonując makijaż Doroty skupiłam się głównie na zakamuflowaniu przebarwień. Użyłam w tym celu kryjącego podkładu Bobbi Brown w sztyfcie (Stick Foundation w kolorze 15), korektora Kryolan i Mac Pro Longwear pod oczy.

Popracowałam również nad brwiami i to chyba ona zajęły mi najwięcej czasu. Oczy podkreśliłyśmy brązami (Bobbi Brown Slate i YR Brun Cafe) oraz eyelinerem Lioele. Jako bazę użyłam Macowego Paint'a.Kąciki rozświetliłam pigmentem Vanilla.









Róż to TBS w numerze 04, rzęsy pomalowałam tuszem 2000 Calorie. Użyłam również rozświetlacza z Bobbi w kolorze Pink Quartz.









Z ustami poszło nam całkiem szybko, użyłam szminki Doroty  (Estee Lauder) ale nie pamiętam numerka. Na koniec użyłam jeszcze mojego Diora w identycznym kolorze (832) i  odrobiny błyszczyka w kolorze 851.







Jestem ciekawa czy Wy często sięgacie po czerwone szminki, czy to raczej kolor od którego stronicie... Dajcie znać:) 



Dorocie oczywiście wysyłam buziaki i dziękuję za niezapomniany weekend:** Możecie też odwiedzić jej drugiego bloga dorota.in



Jeszcze parę kwestii organizacyjnych:) Dalej jestem bez własnego komputera ale wszystko idzie ku dobremu. Dziś postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania pod ostatnim postem, jutro wrzucić wyniki konkursu z NOAlab.


Jeśli macie jakieś pytania piszcie śmiało:)

Dziękuje za ostatnie komentarze :*

Alina









159 komentarzy:

  1. WOW. przepiękna kobieta & świetny makijaż. gratuluję & zazdroszczę umiejętnosci :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie do poznania :) świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny makijaż! Mam pytanie - ponieważ masz kręcone włosy to czy musisz jakoś specjalnie układać swoją nową grzywkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na kręcone włosy, często prostowałam przód, nawet jeśli był dłuższy:) teraz to samo robię z grzywką bo bez prostowania lub ułożenia na szczotce wywija sie zupełnie go góry i jest komedia:)
      Najczęściej prostuje ją właśnie prostownicą:)

      Usuń
  4. Super makijaż! Ja używam czasami czerwonej szminki, ale tylko na wyjścia ;) Moim ulubieńcem jest zdecydowanie czernień Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! Najlepsza jak dla mnie metamorfoza!
    Dorota ślicznie wygląda i bardzo pasuje jej ta czerwona szminka. Ekstra!

    Pozdrawiam,
    Linciule

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie, najlepsza metamorfoza jak dotad i ta szminka...

      Usuń
    2. Dzięki wielkie Kochane:))

      Usuń
  6. Jesteś GENIALNA!~Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta metamorfoza wbiła mnie w fotel. Dorota wygląda zjawiskowo, niczym gwiazda!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dwie różne osoby... niesamowita metamorfoza, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny makijaż, typowa, ponadczasowa klasyka :) Piękna modelka Ci się trafiła :) Ja marzę o noszeniu czerwonej szminki, niestety naturalnie mam zolty odcien zebow a nie chce ich niszczyc wybielaniem stomatologicznym. Wiec nie wiem co zrobic, by to jakos jeszcze wygladalo..

    OdpowiedzUsuń
  10. Potrafisz wydobyć z kobiety to co najpiękniejsze, kilka trików makijażowych i nie ta sama kobieta. Masz talent którego bardzo ci zazdroszczę :) Każda twoja praca jest świetna i oglądam je z przyjemnością
    Pozdrawiam Anita

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo naturalnie podkreślone oczy i policzki, a te soczyście czerwone usta są nieziemskie i idealne do tek urody:) Super robota! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam czerwone szminki. Mam ich trochę w kolekcji i mimo że ust idealnych nie mam, to bardzo chętnie i często po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  13. vanilla chyba czas najwyższy kupić to cudo :) oprócz jako cienia można go używać jako rozświetlacza?

    OdpowiedzUsuń
  14. REWELACJA! Jesteś czarodziejką ;) A Dorota wygląda nieziemsko.
    Ja również mam czerwoną szminkę, ale wtedy jest zakaz całowania kogokolwiek, więc rzadko jej używam (od święta). I pytanie czy taki odcień czerwieni mi pasuje? Ech

    OdpowiedzUsuń
  15. Cóż tutaj dużo mówić, jest GENIALNIE! Mimo,że sama maluję oczy (wydaje mi się,że tak jest lepiej dla mnie) to jednak takie usta bezsprzecznie zdobyły moje serce =) chciałabym jeszcze tak świetnie wyglądać w takich ustach ;) Pozdrowienia dla pięknej Doroty =) Eva

    OdpowiedzUsuń
  16. Od czerwonej szminki wolę kolory spokojniejsze... Delikatny koral? Na pewno nie róż...
    Choć i tak moje relacje najlepiej układają sie z balsamem do ust <3

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie jak zawsze. odmieniasz ludzi. :)
    uwielbiam czerwienie na ustach. z ich pomocą możemy wyczarować bardzo elegancki makijaż.
    Alinko jakie fioletowe cienie byś poleciła osobie o zielonych oczach? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Kochana!! Zrobiłaś tę metamorfozę wprost nieziemsko, Dorotka jest przepiękną kobietą, ale dostrzegłaś w jej twarzy najważniejsze walory Jej urody. Jestem pod niesamowitym wrażeniem. Dosłownie jak po operacji plastycznej! Kocham MAKIJAŻE i mam ten sam typ urody, jak jestem nie pomalowana, wyglądam 100% inaczej, oczy w naszej Twarzy grają pierwsze skrzypce. Pozdrawiam i życzę wiele takich udanych metamorfoz :*:*

    OdpowiedzUsuń
  19. Dorocie bardzo pasują mocno podkreslone usta :) wygląda zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A można się jeszcze zgłosić do losowania noalab... bo przegapiłam ??

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pod ogromnym wrażeniem...:)))

    A czerwień używam ale bardzo rzadko, jest dla mnie troszkę zbyt ostra...:)

    OdpowiedzUsuń
  22. AMAZING!! Jestem pelna podziwu! Od dawna borykam sie z podobnymi przebarwieniami ale po tradziku i zastanawiam sie nad tym bobbi brownem...

    OdpowiedzUsuń
  23. metamorfoza bardzo przypadła mi do gustu, nie dość że często stawiam na usta to jeszcze również mam na imię Dorota ;D gratuluje wspaniałego makijażu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Podobaja mi sie czerwone szminki, ale czuje sie na nie za mloda. Boje sie, ze bede wygladac smiesznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. jejku, nie do poznania :D a jakie piekne usta :):):)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niesamowite! Z poczatku myslalam, ze to dwie rozne kobiety! Piekna, piekna!!

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja mam takie pytanie: w jakim programie tworzysz te wszystkie cudne napisy do zdjęć i nagłówków? : ))
    ~Karola

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja się właśnie zdecydowałam na zakup czerwonej szminki, konturówki i lakieru do paznokci :) Będę eksperymentować.

    OdpowiedzUsuń
  29. nooo u mnie to praktycznie tylko czerwona szminka, z małymi skokami w bok ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. jesteś bardzo utalentowana Alinko
    Dorota wygląda świetnie !

    OdpowiedzUsuń
  31. To chyba twoja najbardziej spektakularna metamorfoza. Jesteś genialna;) A jeśli chodzi o pomadki to wolę róże niż czerwienie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. o kur*wa : OOO Alu, jesteś mistrzynią ! Nie ma lepszej. Dorota wygląda przed/po jak zupełnie inna kobitka ! : OO

    OdpowiedzUsuń
  33. Super makijaż, piękna dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Super zakryłaś przebarwienia! To jest też moja zmoara. Znaczy lubię te moje piegi, ale czasem fajnie byłoby je zakryć. Niestety nie potrafię:( Jakiś korektor chyba muszę kupić.

    OdpowiedzUsuń
  35. to się nazywa totalna metamorfoza :))bardzo ładnie !

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej mam do ciebie pytanie. uzywam tych podkladow annable minerals, co uzywasz pod nie? nie chodzi mi o krem, ale jakas baze, korektor, bb krem? bo jak nalozylam sam podklad to mi po 2 godzinach zrobily sie brzydkie widoczne miejsca, gdzie juz znikal... a jesli uzywam go na krem BB to trzyma mi 6 godzin idealnie, a potem lekko poprawic. Tylko wydawac na krem bb i jeszcze podklad mineralny? lepiej chyba siegnac po zwykly puder. Eh :/ co myslisz?
    I co sądzisz o rozjaśniaczu w sprayu z Joanny??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana już odpisałam Ci pod poprzednim postem:)
      Tym rozjaśniaczem z Joanny rozjaśniałam kiedyś pasemka, jest dość silny, zależy do czego chcesz go użyć...czasem lepiej iść do fryzjera:)

      Usuń
  37. przepięknie:) pomadka pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mój mąż tak zerka mi przez ramie i pyta - Co to za laska :P

    OdpowiedzUsuń
  39. różnica ogromna :D też chce też chce!

    OdpowiedzUsuń
  40. No tak... Nie ma brzydkich kobiet, tylko są niepomalowane ;) Niesamowita zmiana i genialna metamorfoza!

    OdpowiedzUsuń
  41. na zdjęciu "przed" to piegi czy przebarwienia na cerze Doroty ? Efekt końcowy rewelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebarwienia:) piegów bym nie zakrywała bo dodają uroku:))

      Usuń
  42. uoh, ta metamorfoza to na prawdę metamorfoza! Nie mam na myśli, że przed nią modelka wygląda brzydko, ale kompletnie inaczej. Śliczna dziewczyna;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Metamorfoza piękna :)

    Alu mam pytanie: bardzo proszę o odpowiedź: jaki odcień czerwonej szminki polecasz dla mnie :), tzn: mam rude włosy (kolor naturalny), kręcone, zielone oczy, cera jasna (sińce pod oczami). Szukam, szukam, ale mogę znaleźć idealnego odcienia, chyba nie umieć dobrego dobrać. I jeszcze druga prośba: czy Kryolan i jaki odcień zakryje te okropne sińce pod oczami ?! Poproszę o odpwoiedź :)
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zacznę od Kryolanu- zakryje na pewno ale zastanowiłabym się nad Bobbi brown (droższy ale bardziej nawilżający, będzie lepszy pod oczy).
      Co do szminki- myślę że najlepszy był by bardziej karminowy odcień- nie za ciepły i nie wpadający w pomarańcz ale raczej ciut chłodniejszy:)

      Usuń
    2. Alinko :) bardzo dziekuje za odpowiedz :) teraz juz wiem, jaki odcien kupic! Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam :)

      Usuń
  44. Zdjęcia z lewej wiek około 37, zdjęcie po prawej lat 22.

    Mam nadzieję, że Dorota sie nie obrazi. Bo według mnie i tak świetnie wygląda bez makijażu. Ale te wykonany przez Ciebie świetne podkreśla jej urodę i odejmuję dużo lat. : )


    dominikatestuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakie piękne i ponętne usta. Ślicznie! Cała zmiana na plus oczywiście!
    Dobrze by było "wpaść" w Twoje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Usta idealne do malowania :)Ja sama również sięgam po czerwień na usta (ale raczej odświętnie)

    OdpowiedzUsuń
  47. Powiem krótko, efekt spektakularny! Normalnie 10 lat mniej:)

    OdpowiedzUsuń
  48. I bez makijazu Dorota jest łdna, ale ten makijaż... wydobył jej piekno w 100%. To chyba najpiękniejsza metamorfoza z tych blogowych. Przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowna metamorfoza! Czekam na kolejną:) Z cichą nadzieją, że i do mnie się odezwiesz jak będziesz mieć czas:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ale różnica!!! Po prostu wow!

    OdpowiedzUsuń
  51. Miłe Panie, dziękuję pięknie za tyle dobrych słów. Odpowiadając na Wasze pytania: mam 32 lata (i szczęśliwie jeszcze nie mam zmarszczek, za to moją zmorą są przebarwienia, które pojawiają się latem, pomimo stosowania najwyższych filtrów i nie opalania się, ale na szczęście znikają zimą). Szminka Estee Lauder, o której pisze Ala, to kolor Rich Red nr 35. Dużo z Alą poimprezowałyśmy w ten weekend, stąd poranny mój wygląd przed metamorfozą był przerażający, ale na szczęście oddałam się w dobre ręce profesjonalistki :).

    OdpowiedzUsuń
  52. Czerwone usta wyglądają przepięknie, ale mam wrażenie, że nie u mnie. Poza tym średnio komfortowo czuję się takich mocnych kolorach, bo cały czas się boję, że coś rozmarzę albo że zjem szminkę z połowy ust ^^

    OdpowiedzUsuń
  53. Metamorfoza na medal! Uważam, że to najlepszy makijaż z tych, które widziałam na Twoim blogu :) Teraz będę zaglądać częściej.. a nóż znów zaskoczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  54. dziewczyny ja stawiam na to, że prawie każdy dobrze wygląda w czerwieni na ustach ale pod jednym warunkiem.... musi zostać wykonany mega blady, jasny, czysty makijaż twarzy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgadzam sie do konca. Bo wg mnie najlepiej w czerwonych pomadkach (takich pomaranczowo czerownych) wygladaja czarnoskore kobiety :)

      Usuń
  55. rzadko komentuję, ale ta metamorfoza naprawdę piękna! i tak cudownie pasuje do bloga kulinarnego:) super!

    OdpowiedzUsuń
  56. świetna metamorfoza.
    co do czerwonej szminki - ja nie używam nigdy, żadnej. ew. błyszczyk

    OdpowiedzUsuń
  57. Przepięknie! Nie do poznania:) Rzadko używam czerwonej szminki.

    OdpowiedzUsuń
  58. może bym i chciała, ale..nie potrafię dobrać tego idealnego odcienia. tego, który nie zaszkodzi mym zębom;)

    dziewcyzna wygląda pięknie. klasa!


    ściskam,
    lena

    OdpowiedzUsuń
  59. Makijaż świetnie podkreślił urodę! Uwielbiam takie wyciąganie z kobiet tego co najlepsze :)
    Czerwona szminka do małych ust dla mnie niet niestety, choć szaleję oglądając takie zdjęcia w krwistej czerwieni:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kolejny raz jestem pod ogromnym wrażeniem! Dorota jest całkowicie odmieniona i wygląda przepięknie. Osobiście nie używam czerwonej szminki, stawiam raczej na neutralne barwy :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Pięknie jest Jej w czerwonych ustach :)
    Bardzo podobają mi się czerwienie na ustach, ale u kogoś :D jakoś ja nie jestem przekonana do nich ;)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  62. Twoje makijaże są genialne!:)marzę o tym, zebys mnie nauczyła tak pięknie podkreślać swoją urode, chciałabym się kiedys z tobą spotkać Alu i sama przekonac sie o tym jak cudnie malujesz na własnej skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Zaniemówiłam. Genialna metamorfoza, po prostu cudowna!!! Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  64. zupełnie inna kobieta, piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  65. a dla jakiej dziewczyny pasuja czerwone usta?

    OdpowiedzUsuń
  66. czasami uwielbiam podkreślić mocniej usta :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetnie . Gdybyś potrzebowała jeszcze jakiejś twarzy to ja jestem chętna :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Super makijaż, udało ci się wydobyć całe piękno z modelki:) która jest oczywiści śliczna zarówno z jak i bez makijażu:) pozdrawiam obydwie Panie:)

    OdpowiedzUsuń
  69. Niesamowita zmiana! ja mam kilka przebarwień na krzyż, a i tak nie umiem ich zakryć bez efektu maski na twarzy:( zresztą mam małe oczy, z opadającą powieką i na dodatek blisko siebie... DRAMAT ..Jak to nazwała pani ze szkoły kosmetycznej w której miałam kurs "ma pani bardzo trudne oko"... "super" komplement:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja usłyszałam kiedyś że mam małe oczy:) Grunt to sie nie przejmować- osobiście uważam że oczy z opadającą powieką są wręcz stworzone po to by je podkreślać:) nie wiem czy widziałaś metamorfozę Ewy, ona ma właśnie takie oczy:)
      http://www.alinarose.pl/2012/07/metamorfozy-czytelniczek-makijaz-ewy.html

      Usuń
  70. powiem tylko jedno- wooooww!!! niesamowita zmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  71. genialna przemiana :D
    Szczerze taka zmiana że powiedziałabym że to całkiem dwie różne osoby :D

    OdpowiedzUsuń
  72. ale tej Pani pasuje ta szminka:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Piękna dziewczyna i cudowny makijaż!
    Ja się trochę boję czerwieni, za to szaleję z różnymi odcieniami różu :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Kochana Brunetko!
    Przepiękny makijaż, tym bardziej że mam w zasadzie identyczny typ urody, kolor włosów, oczu i kolor cery :) Czy mogłabyś swoim fachowym okiem określić jaki to typ w sensie pory roku itp., bo mam kłopot z kolorami..co do szminek to nie używam, bo wtedy wyglądam jakbym miała strasznie żółte zęby :(
    Rzadko się odzywam na blogu ale wciąż jestem pod wrażeniem Twojego profesjonalizmu, ogromnej dbałości o detale i piękno w prowadzeniu tego bloga!
    Serdecznie Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana:)) faktycznie niektóre kolory sprawiają że zęby wyglądają na bardziej żółte- z tego co pamiętam sally hansen ma serię błyszczyków które optycznie wybielają zęby i jest tam parę czerwieni w chłodniejszych odcieniach:)

      Usuń
  75. lubię czerwone szminki, ba, właściwie to uważam że to najlepszy kolor dla każdej kobiety, oczywiście pozostaje kwestia dobrania odpowiedniego odcienia. czasem maluję tylko usta, nie robiąc praktycznie żadnego makijażu, nie lubię podkładów, cieni do powiek, myślę że sama szminka też może być :) wiem, wiem to nie elegancko, ale efekt jest właśnie taki jakiego oczekuję :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Jaka zmiana, i jakie wielkie oczy *.* !

    OdpowiedzUsuń
  77. Przepiękna kobieta a jaka metamorfoza ! Szkoda , że nie mieszkam blisko Ciebie :(
    W sumie nie wiem gdzie ty mieszkasz bo bym się z chęcią poddała takiej przemianie '

    OdpowiedzUsuń
  78. Piękny makijaż! A Twoja modelka wygląda olśniewająco :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Bardzo podoba mi się taki makijaż! Jest niesamowicie elegancki, a jednocześnie nadaje się na co dzień! Kiedy używam czerwonej szminki robię bardzo podobny :) Używam czerwonego błyszczyka w szmince YSL i jestem w nim zakochana - cudownie pachnie i wygląda bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Piękny ten makijaż:)Nigdy nie używałam podkładu w sztyfcie, bo nie mam przebarwień, słyszałam, że kryje przebarwienia, ale dopiero w przypadku Twojej modelki zobaczyłam różnicę- wykonałaś kawał dobrej roboty...nie dlatego, że modelce czegoś brakuje, bo naturalnie to bardzo ładna kobieta, ale na pewno pomogłaś jej z tymi przebarwieniami, skóra wygląda bardzo zdrowo i jest jaśniejsza, przez co wydobywa obraz całej twarzy-genialnie:)))Co do szminki, nigdy jeszcze nie miałam czerwonej, ale jak patrzę na to zdjęcie, to aż mnie kusi o nowy zakup:)Masz talent, ja na razie ćwiczę, ćwiczę i ćwiczę...mam zamiar zrobić też kurs, by tu na "emigracji"móc coś robić z tą moją pasją może w kierunku zawodowym:)Pozdrawiam i lecę jutro po szminkę...a potem zobaczymy czy mi pasuje:)Dzięki.Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, faktycznie w przypadku przebarwień warto spróbować z podkładem w sztyfcie, bardzo fajny jest też vichy dermablend:)

      Usuń
  81. niesamowita metamorfoza! jesteście wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  82. wow, nie do poznania ! super ! :D

    Zapraszam do obserwowania mojego bloga www.dwiekobietki.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  83. niesamowita metamorfoza! Wygląda dziesięc lat młodziej! Super! Gratuluje talentu Alinko. Przygotujesz dla nas tutorial z takim właśnie prostym klasycznym makijażem?

    OdpowiedzUsuń
  84. Przecudowne czerwone usta *_____*

    OdpowiedzUsuń
  85. Wow, najbardziej rzucająca na kolana metamorfoza. Gratuluję talentu! A modelka ma ciekawą urodę, pięknie to podkreśłiłaś. CO do czerwonych szminek to podobają mi się, ale ich nie używam bo się ich boję...

    OdpowiedzUsuń
  86. Matko jak pięknie! Ja zawsze chciałam czerwone usta, ale nie potrafię dobrać odcieniu :(

    OdpowiedzUsuń
  87. Wow ! Pięknie podkreślona uroda :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Metamorfoza niesamowita!!! Przepiękny makijaż jestem w szoku:)
    Ja też chciałam miec czerwone usta,ale nigdy nie moge dobrac odpowiedniego koloru szminki.Alinko masz wielki talent !!!

    OdpowiedzUsuń
  89. Bardzo pozytywna metamorfoza:) u mnie też już ruszyły metamorfozy, właśnie pojawiła się pierwsza. Make up z czerwonymi ustami mam zaplanowany na środę, ZAPRASZAM :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Dorota to ładna kobieta i bez makijażu, ale przy jego pomocy wydobyłaś to piękno jeszcze bardziej! Jestem pod wrażeniem!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Niesamowity efekt! Ciekawa jestem, jakbym ja wyglądała po takiej metamorfozie :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Czesc czarodziejko ;* jak zwykle, czary udane, a modelka przepiekna. Ja mam prosbe, polecisz dobry korektor pod oczy do codziennego uzywania?;> zalezaloby mi, zeby nie byl testowany na zwierzetach. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana fajny jest korektor mineralny bell, kryje raczej delikatnie ale ładnie rozświetla. Świetne korektory ma Bobbi Brown, fajny jest perfect Coverage z flormaru w kolorze 2. Ale czy są testowane niestety nie wiem:)

      Usuń
  93. Śliczny makijaż. Ja też zazwyczaj mocniej podkreślam usta, ze względu na moja przypadłość ( przemieszczone gruczoły łojowe, takie małe białe kropeczki na górnej wardze). czekam na więcej makijaży skierowanych na usta. Pozdrawiam. Kasia

    OdpowiedzUsuń
  94. Jeste w szoku..... Znam panią Dorotę z jej kanału na YT i bloga kulinarnego, pamiętałam, że jest ładną kobietą, ale bez makijażu, no cóż, cieniutko... W pierwszym momencie jej nie poznałam. nie mniej cenię ją za przepisy i do dziś składam serwetki jej sposobem ;D
    Pozdrawiam, Gagarianka

    OdpowiedzUsuń
  95. Niesamowita metamorfoza! Masz talent ;)
    Jeśli chodzi o czerwone szminki to używam ich bardzo często i świetnie sie czuję w tym kolorze ;D

    OdpowiedzUsuń
  96. Jej :o
    Naprawde duża zmiana. Makijaż genialny! Sama bardzo lubie podkreslać swoje usta, wiec jesli miałabys ochote zrobić wiecej takich makijaży byłoby super :) :*

    OdpowiedzUsuń
  97. Ja mam niestety małe i dość wąskie usta, dlatego też czerwona szminka nie gości u mnie zbyt często, żeby nie powiedzieć, że w ogóle nie używam. Ale czerwoną pomadkę posiadam :)

    Makijaż piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  98. przepięknie ;-)

    Podczytuje Anwen i w zasadzie przez nią trafiłam na Twój blog- z pewnością będę zaglądac częściej. Przepiękne makijaże, a ten to w ogóle zamknięcie buzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana:D bardzo sie cieszę, koniecznie wpadaj częściej i dawaj znać:)

      Usuń
  99. świetne podkreslenie atutów koleżanki :) i te usta piękny odcień czerwieni :D

    OdpowiedzUsuń
  100. Ale z ciebie zdolniacha:) Potrafisz zdziałać cuda makijażowe:P
    Pozdrawiam
    sawisia

    OdpowiedzUsuń
  101. Alinko :) pojawi się może kiedyś makijaż dla młodszych dziewcząt? Nigdzie nie mogę znaleźć makijaży delikatnych i nienudnych. Bardzo mnie inspirujesz i motywujesz, dziękuję ;*
    Mam pytanie: jakiego używasz sprzętu do robienie zdjęć? Obrabiasz może zdjęcia w jakimś programie?- wyglądają one idealnie- jak z gazet.

    OdpowiedzUsuń
  102. matko.. sprawiasz, że ludzie wyglądają jeszcze piękniej. Jesteś niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
  103. uwazam ze zdjecie "po" nie powinno byc wogole retuszowane. bo to tak napradwde nie pokazuje metamorfozy makijazowej tylko metamorfoze fotograficzna...

    OdpowiedzUsuń
  104. W ogóle nie wyobrażam sobie makijażu bez czerwonej szminki:) Najlepiej czuję się z zaakcentowanymi ustami:) Dorota to przepiękna kobieta, a Ty to piękno fantastycznie podkreśliłaś:) Lubię takie odważniejsze makijaże;)

    OdpowiedzUsuń
  105. Dopiero dziś trafiłam na Twojego bloga i jestem zachwycona :) To aż zaskakujące jak doskonale potrafisz wyeksponować to co w danej twarzy najpiękniejsze.

    A co do pytania w notce, ja chętnie bym poeksperymentowała z czerwoną szminką, albo jakąkolwiek szminką gdyby nie to że mam wiecznie spierzchnięte usta, choć wyczyniam z nimi cuda na kiju to i tak nic nie pomaga :(

    OdpowiedzUsuń
  106. Przepięknie;) Uwielbiam czerwone usta;)

    OdpowiedzUsuń
  107. Bardzo udana metamorfoza! Odcień czerwieni, jaki wybrałaś jest bardzo podobny do mojego wczorajszego nabytku - szminki firmy Astor (seria Soft Sensation) nr 090. Taka dość jaskrawa, chłodna czerwień. Ja się w tym kolorze zakochałam! Do tego własnie klasyczny, stonowany makijaż oczu, efekt świetny! Przy okazji bardzo polecam Wam wszystkim tę szminkę, bo jakość jest doborowa. Nie wysusza ust, ale jest trwała! Pięknie się rozprowadza, kolor - bajka - taki jasny, efektowny karmin. A dlaczego wczoraj kupiłam tę szminkę? Bo miałam taka bardzo nagłą i palącą potrzebę, po niesnaskach z moim lubym;) tak to bywa, prawda? po prostu nagle stwierdziłam, że pilnie potrzebuję czerwonej szminki;) Myślałam, że będzie to trochę na przekór mojej urodzie, ale usłyszałam komplementy od koleżanek, więc chyba jest ok:) polecam przełamywać przyzwyczajenia!
    przy okazji zapraszam na mój blog:
    http://kolorowegry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  108. Alina, jesteś okropnie ZDOLNA i kreatywna :)

    OdpowiedzUsuń
  109. uwielbiam Twoje metamofozy Alinko! Na prawde tworzysz cuda i wiesz jak podkreslic u kazdej kobiety jej atuty:) gdybys miala swoj salon mysle ze kazdy by sie pchal drzwiami i oknami! hehe:) buziaki Kochana;*

    OdpowiedzUsuń
  110. Bardzo udana metamorfoooza !!! Naprawde pięknie

    OdpowiedzUsuń
  111. zdumiewające!
    marzę o czerwonej szmince... ale z moimi wąskimi ustami efekt bedzie zapewne kiepski :((

    OdpowiedzUsuń
  112. Rewelacyjna metamorfoza, podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  113. Osobiście nie często sięgam po szminkę w tym kolorze, wolę neutralne odcienie :) Co do metamorfozy- fajnie podkreśliłaś brwi i ogólnie bardzo ładny efekt Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  114. To Twoja najlepsza metamorfoza, naprawdę piękny makijaż, świetnie dobrany! KLASA, Dorota nie jest 'przemalowana' pięknie uwydatniłaś jej najlepsze cechy, wygląda naprawdę zjawiskowo, Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  115. Spektakularna zmiana,super efekt.Napisz proszę co,jak i czym robilaś z brwiami.Tak łopatologicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  116. A i wracając do dyskusji ,kolory szminek z dodatkiem oranżu powodują ,że zęby wydają się żółtawe...

    OdpowiedzUsuń
  117. Wspaniale. Ładny kształt twarzy ma Dorota.
    Jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności!

    OdpowiedzUsuń
  118. Mam lekkie przebarwienia i chciałabym je tak zakamuflować na moim ślubie ale boję się, że nie trafię na kogoś tak zdolnego jak Ty :-(

    OdpowiedzUsuń
  119. Chyba najfajniejszy makijaż do tej pory! :)
    Pięknie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  120. ciezko uwieżyć ze przed jest tak brzydka.

    OdpowiedzUsuń
  121. miazga,rewelacyjna metamorfoza:) Też bym z chęcią skorzystała :P

    OdpowiedzUsuń
  122. Oko zostało niesamowicie, cudownie otworzone! Dla mnie czerwień szminki nieco zbyt przytłaczająco tutaj wygląda, ale całość piękna, a modelka piękna przed i po :)

    OdpowiedzUsuń
  123. to nie ta sama dziewczyna! jest ogromna różnica:) nie mogę się napatrzeć..:)

    OdpowiedzUsuń
  124. no dobrze, ja mam pytanie, co zrobić by szminka długo się trzymała, mimo zabiegów polecanych przez kosmetyczki nawet najdroższe i najtrwalsze szminki zjadam w przeciągu 15 min. to dlatego nie maluję ust, do tego strasznie wysuszają mi się usta, a kupowałam już różne produkty także te rzekomo nawilżające, które po użyciu nie był lepsze niż pomadka z ukraińskiego bazaru za 3 zł... chciałabym malować usta ale przetestowałam już tyle sposobów i szminek (chanel, dior, również tańsze i z średniej półki itp. , wydałam fortunę) i dalej nic

    OdpowiedzUsuń
  125. cudnie mnie również się marzy taka metamorfoza;)ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  126. Witaj Alinko!
    Jestem zachwycona twoimi radami, zwłaszcza przepięknymi makijażami oczu...
    Mam taką sprawę, chcę zamaskować dość silne naczynka, mam cerę mieszaną. Czy mogła byś mi polecić podkład, najlepiej w kremie ale wiesz jakiś z niższej półki niż Bobbie Brown. Będę wdzięczna.
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.